PROMANT - komentarze
I znowu, jak bumerang, wraca tekst, że ostre tańsze. Tyle, że z ostrej nie postrzelasz na grach.A problem jest prosty jak drut i nie ma potrzeby szukania drugiego dna.Każde hobby, im bardziej niszowe tym gorzej, jest poletkiem dla producentów do zdzierania kasy. Zawsze tak było i zawsze tak będzie.
Kontynuacja tej dyskusji w formie wzajemnych wycieczek słownych i nakręcania kłótni będzie uznana za celowe łamanie regulaminu i spowoduje przewidziane konsekwencje.
Ależ oczywiście, gdyż prawdziwy Polak w ASG robi to głównie na dziko w starych ruinach i miejscach grożących katastrofą budowlaną. Stąd tak jest przyzwyczajony do gnoju i chlewu, że jak trochę czyściej jest to już się strzelać nie da.A prawdziwi ATcy to tylko w syfie działają jesli chodzi o CQB.Dżizas. To jest miejsce komercyjne i musi być utrzymane w czystości, co pewnie dodatkowo określa umowa najmu. Nie mówiąc o tym, że w innych warunkach trudno pozamiatać kulki.
Szkoda, że nie ściągają wersji 8mm.
Hehe, chciałem wrzucić tę fotę, ale sobie odpuściłem. Poza tym tutaj front lufy ma ciut inny kształt. Ale są Wessony 2,5" z dokładnie takim samym kształtem lufy - 357 Magnum, tylko zwykle z chwytem o drewnianych okładzinach lub trochę innym kształtem chwytu z tworzywa..
Niby dlaczego? Po pierwsze używamy replik broni palnej, a nie łuków i to co zmienia się na rynku broni często skutkuje zmianami na rynku asg. Po drugie nawet taką część można zastosować, wprawdzie w ograniczonym zakresie - w GBBR, ale jednak. Nie ma obowiązku czytania newsów, jeśli komuś jakaś tematyka nie odpowiada - to zorientuje się już po nagłówku.
Nie. Tylko te, które są marki G&G.
Jest jeszcze "safe".
Kolego McLain, nie przesadzaj. To jest ogólny news informacyjny, a nie zestaw zasad współpracy z redakcją tego magazynu. Zaproszenie do wspólpracy jest, a szczegóły uzgadnia się w bezpośrednim kontakcie.
News nie dotyczy Helikona, tylko pisma. I nie jest to topic na temat tej firmy, tylko komentarze do newsa. Jeżeli ktoś ma żal do tej firmy to może pisać w odpowiednim wątku na forum lub taki założyć; jeśli go nie ma.Krytykę również można wyrazić w sposób kulturalny i wyważony zamiast pluć jadem i popisywać się nacechowaną emocjonalnie retoryką. Dyskusję proszę przenieść na forum, kolejne "dyskusje" uznane zostaną za celowe OT.
Dziękujemy za wyjaśnienie.
W wersji NV są.
To już pytanie do Gunfire. Generalnie część wygląda na nowe wersje, ale nie wszystkie. 104 też wygląda na NV, jednak powinno to być w nazwie - tylko dziwi mnie ta niska prędkość początkowa. Pasuje raczej do rynku azjatyckiego.
No niestety, nie możemy zmieniać nazw jakie nadał replikom producent i które figurują w opisach sklepów. Musimy podawać to co jest, nawet jeśli nie zgadzamy się z nomenklaturą.
No to całe szczęście, że to nie powstało z myślą o replikach.
Do pewnego stopnia się zgodzę (front nieciekawy), ale z jednym wyjątkiem: ohyda.
Nie podali. Ale raczej atrapa, biorąc pod uwagę umieszczenie akumulatora.
Określenie "urządzenie wylotowe" (muzzle device) używane jest tak samo często jak tłumik płomienia (w angielskim "błysku"), i zastępczo. Czasem także zastępczo dla muzzle brake (hamulec wylotowy) lub amplifier ( który wzmacnia dźwiek).W przypadku airsoftowych "tlumików płomienia" typu Noveske używa się go bardzo często, bo zwykle mają wewnętrzną konstrukcję w formie tuby czyli są amplifier'ami.
Nie jest, ale działa tylko na 95. Później trzeba go zresetować żeby liczył znowu od 95 do zera.
Przede wszystkim będzie się różniła tym, że będzie pasowała do airsoftowych magazynków, bo ta od ostrego co najwyżej do niektórych.
Jeśli już, to robią kaleki.
Według tego co podają, to jest pod egida PTS.
Do magów WA.
Tak się zastanawiam... Wszyscy piszą "Amerykanie", "Anglicy", a "Polak" jakoś zawsze z małej litery. Ciekawe.
Fakt, dzięki za zwrócenie uwagi.
Jest już KWA 6mm. Teraz tylko czekać aż będzie w sklepach.
Jako ciekawostkę z pobocznej dziedziny. Tak samo jak trafia się czasem ciekawe info o broni palnej czy gadżetach, choć nie jest to portal o broni palnej ani specjalnie dla gadżeciarzy.
Konstrukcja nie musi się nikomu podobać i nie oznacza to od razu, że wyrażąjąc swoja opinie dana osoba nie zna się czy nie wie o odpowiedniku palnym.Proszę zatem darować sobie przepychanki słowne.A co do podaży: kiedyś były na rynku 4 aegi na krzyż; TM plus ICS i wszyscy się modlili o wiecej. Dziś jest jakiś dziwny przesyt i często narzekania. Jednak zdecydowanie lepiej mieć w czym wybierac niż nie mieć takiej możliwości.
Wstępnie było 650USD.
I każda z Twoich odpowiedzi jest niedokładna. O błędach w pisowni nazw własnych nie wspominając.
Szkoda, że Rosjanie nie pomyśleli o brzmieniu, może nazwaliby go Wal zamiast WAŁ. Dżizas. A Wintoreza zapowiedzieli razem z WAŁem, więc jest szansa, że powstanie po nim.
Dokładnie. Ściągnąć to wcale nie jest łatwo, wiem, bo próbowałem i odpuściłem.
Tak, na zamówienie, jeśli akurat robią i 700 dolców za KIT.
AEG, już o tym informowaliśmy w starszych newsach.
A jak myślicie: dlaczego wylądował w towarzystwie filmików humorystycznych?.. :P Nie wyszło kolesiowi.
Stockowo 370.
W tych wersjach, z G&P, ich nie było.
Rok temu to on trafił na rynek i był wówczas news.
Długo to go nie było.
Spoko, w końcu późno było :)
BRENA już zapowiedzieli, więc od jednego do drugiego blisko. Poza tym ZB był używany przez wiele armii; m.in. jednostki SS uzywały go przez okres II Wojny Światowej.
No widzisz, nie załapałeś sarkazmu, trudno.W zasadzie prosta prawda sprowadza się do tego, ze kto chce, ma środki, możliwości, talent, maszyny w garażu; to sobie zrobi co zechce.A kto chce, ma środki i nie chcemu się dłubać, to sobie kupi. Dlaczego? Bo może.I ani długość, ani szerokość geograficzna nie ma tutaj znaczenia.
Owszem, tylko co z tego, skoro przy tym zasięgu często i w stodołę nie trafisz.
Zapominacie, że rozleniwione społeczeństwa kapitalistycznego zachodu nie przywykły do robienia w garażu tego co mogą wziąć z półki w supermarkecie albo zamówić przez internet bez wychodzenia z domu. Jedynie polskie społeczeństwo, które w genach posiada zdolności Adama Słodowego i w epoce komuny musiało samemu robić wszystko w garażu, może być zniesmaczone i zdziwione takim jawnym okradaniem klienta. Wszak wszystko można samemu wyklepać.
ar11 ma dziadoską celność, co wynika z problemu HU.
A czy z jakimikolwiek częściami jest inaczej? W jakiejkolwiek branży? W standardzie salonu samochodowego też mógłbys dostawac części jakie masz w Brabusie, a nie dostajesz. Nawet jesli to pierdółka. Na tym producenci zarabiają najwięcej. Akcesoria i części do replik daja większy dochód niz same repliki stockowe. A my płacimy. To się nazywa kapitalizm czy jakoś tak, wyzysk człowieka przez człowieka normalnie :)
Pikny zaiste :D A stalowa wersja 1928 po prostu powala. I drewno takie jakieś fajniejsze, bardziej się postarali.
Spoko. Trochę jestem przemęczony, stąd zgrzytliwa odpowiedź. ;) Sorry.Generalnie kilka razy bylismy zirytowani postawa wystawców, ale to normalne na takiej imprezie. Sami wystawcy lekko też nie mają; zwłaszcza Ci, co nie wybili "F"-ki na replikach; zaraz kontrole policji; czy wszystko przywiązane do stojaków, czy latarki zdjęte itp. A gdzie indziej w ogóle luz i wolnaamerykanka. Paranoja.W sumie airsoftowi wystawcy dla dziennikarzy robiących zdjęcia jeszcze nie byli najgorsi; inni często pozwalali tylko na zdjęcia ogólne z daleka i żadnych detai produktów.A koleś z Milteca kiedyś powiedział, że jak nie mamy sklepu i nie jesteśmy firma to dziennikarzy airsoftowych ma gdzieś.Bywa.
E, Nanter, Ty to purysta jesteś, do ostatniej śrubki w tej rekonstrukcji :P I prawidłowo. Ale to dopiero pierwszy prototyp, co się ledwo trzyma kupy, więc jest nadzieja, że jeszcze go poprawią.
Panowie słyszeli i mieli takowe przy sobie. Także z protekcjonalnymi uwagami proszę do wystawcy. Może wyjaśni czemu takie ma podejście. Podobnie jak niektórzy inni, nie pozwalający nawet dotknąć niektórych replik czy innych produktów lub zdjąć ze ściany do zdjęcia - nie mówiąc o tym, że wielu wystawców na IWA w ogóle odmawiało pozwolenia na fotografowanie. BTWnigdy nie porysowałeś powierzchni repliki np. plastikowymi klamrami oporządzenia?
Jest po prostu wygładzony. Z daleka wygląda super, z bardzo bliska widać, że to model. Może to i kolejna wersja, ale nie prototyp repliki tylko model 3d.
RS jest znany z braku konkretów. Podobnie jak to było z dostarczaniem SWD na rynek...
Taak. Ciągnie się to od czasu kiedy RS włączył tę replikę do oferty targowej... Ze 3 lata?..Popatrz teraz na jej zdjęcia w sprawozdaniu, druga fotka w serii zdjęć tej repliki.Obawiam się, że będziesz musiał zapytać producenta czemu tak nazwali ten karabin.
Nie, osobno ich nie było.
Bardzo możliwe.
Nic z tego. Nazwę mieli inną. Takie prawa obejmują także typ, model, formę wizualną broni. Nie mieli zgody od FN na produkcję repliki ich broni, ani porozumienia z CG.
Wybacz, ale tamto UMP DE to raczej trudno zaklasyfikować jako replikę II klasy.
No niestety, wiele firm tak postępuje, bo to najłatwiejsze.
Tak, dzięki. Po prostu gdzieś był jeszcze AKMS.
To nawet nie tyle głupota, ile, najprawdopodobniej, kwestia praw do nazwy i oznaczeń. Nie ma praw do Benelli? To podciągają pod nazwę Franchi i z bańki. :PTak jak SWD podciągają niektórzy pod Kałasznikowa.
Niestety, zwykle tak jest. Też się kilka razy naciąłem, gdy straciłem cierpliwość czekając.
Akurat w tej sytuacji mają pełne prawa, których G&G nie miało. Inna sprawa, że chcą zmonopolizować rynek i nie przebierają w środkach. Jak zwykle: chodzi o forsę.
Skupiali się na gbb.
No, ale to już od prawie roku wiadome, a w newsach pojawiały się wzmianki o GBB KWA. Po Shot Show były również informacje o AK GBB KWA...
Opracowują komorę HU współpracującą z ASCU. Zdjęcia prototypu w relacji z ekspozycji Gunfire.
Niestety pisanie newsa nie trwa tyle co splunięcie, zwłaszcza w przypadku relacji z IWA, gdzie w zeszłym roku przypadło średnio 100 zdjęć na jedno sprawozdanie.Dzień targowy trwa do 1700.Jeżeli mamy do wyboru: dokładnie zapoznać się z ofertą, przeprowadzić rozmowy itp lub pisać w tym czasie newsy - to chyba oczywiste, że pragniemy zdobyć jak najwięcej informacji do przekazania w sprawozdaniach - które będą się sukcesywnie ukazywać w najbliższych dniach. Najpierw konieczna jest selekcja i obróbka 4 tys zdjęć (już wstępnie przesianych).To co wrzucaliśmy na FB to jedynie zajawka na gorąco; właśnie po to żeby każdy mógł coś zobaczyć już w trakcie trwania imprezy. Wystarczy kliknąć link, nikt nie musi zakładać konta.Chciałbym bardzo, żeby pisanie takich sprawozdań przy każdym trwało kilka minut, zamiast kilku godzin, nie oczekuję zrozumienia ani tym bardziej "szacunku", ale myślę, że na odrobinę cierpliwości niektórzy userzy mogliby się zdobyć.
Boczniak to taki grzyb.
Pewnie na 4 pęknięte zwykłe pękał tylko jeden nowy, w tych samych warunkach obciążeń. ;)
Dla właścicieli kin taka produkcja to kino niszowe. Na pewno nie pojawi się nigdzie poza może jakimiś klubami filmowymi i podobnymi miejscami. Co do danych, to oczywiste, że jak pokazali twarze, ukrywanie info jest już śmieszne. Myślę, ze to raczej chwyt reklamowy.
Kiedy Ty się nauczysz, że piszemy "po polsku" zamiast "po polskiemu", a "Polakami" pisze się z dużej litery zamiast "polakami", zaś sami rekonstruktorzy (w tym ci, których znam) ograniczą się wyłącznie do stosowania polskich terminów - będziesz miał pełne prawo odgrywać Miodka, a ja ograniczę się wyłącznie do polskich tłumaczeń terminologii. Do tego czasu nie popadajmy w paranoję.
Fajnie, że piszesz; ciekawa inicjatywa, nie tylko nowi mogą dowiedzieć się czegoś interesującego.
Jednak w kwestii podatności na niską temperaturę nie mogę się zgodzić. Możliwe, że w przypadku gorszych jakościowo replik, jak Bell czy Army, wyrównuje się to, gdyż decydują inne komponenty. Ale używałem sporej gamy replik broni krótkiej, na CO2 i GG, sprawdzałem je w różnych warunkach klimatycznych, przy różnej temperaturze i praktycznie zawsze CO2 okazywało się mniej wrażliwe na niższe temperatury.
No to pechowo. Bo niestety cały rynek tak funkcjonuje. Cywilizacja obrazkowa; marketingu, reklamy i logotypów. Byle gacie muszą być markowe, to co dopiero taki plate carrier. Sami sobie ludzie wyhodowali taki system.
Szyna bez przeróbki nie będzie pasować, gdyż replika jest dłuższa.Z tego co mi mówił przedstawiciel taktycznego, to przeróbka polegająca na usunięciu / przeniesieniu jednego nita, co umożliwia odpowiednie przedłużenie. Sam tego nie widziałem, powtarzam tylko co mi przekazano; podobno dla serwisu sklepu jest to pięć minut roboty.
No dobra Shogun, miałem na myśli Pulse Rifle M41 Colonial Marines; po prostu użyłem "skrótu myślowego" :P
Co nie zmienia faktu, że zmiany następują i nie dla lansu, tylko z powodów praktycznych.
Ok. Masz rację, zasugerowałem się, bo całą serię wcześniejszych modeli robiło KWA. Mój błąd; model 2000 robi G&P. Poprawione. Dzięki.
Serię LMT Defender robi dla ASG KWA. G&P robi serię Sentry i Magpul, ale nie pamiętam żeby robili to też dla ASG.
Po prostu coś, co było świetne w połowie zeszłego stulecia, a z konieczności sprawdzało się także w jego drugiej połowie - dziś niekoniecznie musi być dobre. Sentyment sentymentem - fajnie idzie się z ak47 czy AKM na grę w klimatach NAM, ale poza tym to w tym temacie liczy się funkcjonalność i ergonomia, a nie historia. Oczywiście w airsofcie każdy ma prawo woleć co chce. Tylko dziwna jest ta zajadłość w atakowaniu wszystkiego co się nie podoba. W końcu to hobby i zabawa. Kto chce może sobie latać z blasterem Space Marines, a inny z Winchesterem. Jeszcze inny może być reenactorem do bólu. Co za różnica? Niestety u nas ludzie nie wiedzą co to tolerancja i nie potrafią bawić się tym hobby jak choćby w Azji czy w USA. U nas są skrajności; albo jest olewactwo albo wszystko musi być śmiertelnie poważnie zgodne z czyimś wyobrażeniem :)
A Rosjanie jakoś nie bardzo są przywiązani do "standardowego" (siermiężnego?) wyglądu...http://blogcenzurowanyantona.blox.pl/2011/04/Nowy-specnazowy-Kalasznikow.html
Może z ich punktu widzenia nie jest to ani lans, ani bezużyteczne?
Staraliśmy się ją wyciągnąć od G&G, już od zeszłorocznej IWA, na razie bezskutecznie, choć przypominaliśmy się wielokrotnie - może teraz w marcu uda się coś dogadać.
Jakoś mnie nie dziwi, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Rzecz nie w prawie firmy do wykupionej licencji, bo takie ma i nikt jej tego nie neguje. Natomiast ciekawa jest taka wybiórcza uczciwość.
Prezentacja na Shot Show zależała od Łucznika, oni są właścicielem repliki jako treningowej. Wątpię, żeby FB była w ogóle zainteresowana kwestią rynku asg. Nie do tego zamawiali replikę i nie do tego ją przeznaczają; ich odbiorcą nie mają być airsoftowcy.A to, że replika trafiła dodatkowo na rynek airsoftowy, to już zasługa Taktycznego. Na Shot Show repliki znalazły się jako oferta FB w części militarnej.
Wierz mi Paint, robili już bardziej żenujące :)
Może i repliki airsoftowe to nikły ułamek obrotów takiej poczty; ale jak się do tego dołoży zabawki, deko, akcesoria do konsol itp to pewnie trochę się zbierze, a przecież poczta nie obsługuje tylko prywatnych klientów wysyłających pojedyncze sztuki.Może mają genialne zarobki na czymś innym, a może chcieli zrobić prezent konkurencji.Nas to guzik obchodzi.To jest informacja dla osób, które chcą przesyłać repliki militarne do tego kraju, żeby znali ograniczenia.
Oczywiście firma Cybergun ma wszelkie podstawy, aby dochodzić swoich praw. Szkoda tylko, że nie likwiduje problemu piractwa u źródła Problem jest o tyle ciekawy, że sam Cybergun sprzedaje nie tylko produkty licencjonowane, a produkcję wielu również zamawia w Chinach kontynentalnych. Nikt nie odmawia Cybergunowi jego praw handlowych, jednak hipokryzja jest tutaj dość daleko posunięta. Jak na razie wygląda to mniej więcej tak: koncern "X" sprzedaje taki sam np. P90 czy inną replikę wyprodukowaną w wytwórni chińskiej doskonale wiedząc, że ta sama wytwórnia sprzedaje tę samą replikę nielegalnie innym nabywcom. Jednak nie zaskarży jej o to, bo prowadzi z tą firmą interesy. Tak więc "ulegalnia" swoją partię towaru, bo ma prawa licencyjne i jednocześnie tępi konkurencję handlową, która tych praw nie ma (a wchodzi mu z towarem do jego ogródka) - mimo, że jest to ten sam towar z tej samej wytwórni. Nie święci garnki lepią i nikt tu piractwa nie popiera, ale działania wielkich koncernów, nastawionych na maksymalne zyski, rzadko (o ile w ogóle) są kryształowe.
To prawda, ale w tym przypadku chodzi raczej o repliki broni FN Herstal, a nie o blokowanie dystrybucji chińczyków w ogóle.
Zanim się ukazała oficjalnie - znalazła się w replice Beryla.
Zero "podwyższenia skomplikowania składania GB". Sam GB jest prostszy niż zwykły V3, a moduł elektroniczny daje się zdjąć bez problemów i całkiem wygodnie. Przemyślane rozwiazanie. Możesz zobaczyć na fotkach w recenzji Beryla. http://wmasg.pl/pl/armoury/show/184850
TM bodajże wypuścił wersję z recoil engine.
Sądząc po pokrętle regulacji i umiejscowieniu - jest to raczej przeziernik, nie szczerbina.
Przy kolimatorach celowanie powinno być obuoczne. Jeśli chodzi o lunety - stara szkoła zawsze zakładała przymykanie drugiego oka. I nie chodziło o wadę wzroku tylko o kwestię koncentracji i dekoncentracji wzroku; zwłaszcza przy strzelaniu bez ocznika. O ewentualne odblaski i jasne światło. Dziś często uczy się, że to było błędem i nie należy zamykać drugiego oka. Świat się zmienia, strzelectwo ewoluuje - zwłaszcza snajperstwo - optyka jest o niebo lepsza, i tyle. Dla mnie zawsze celowanie z użyciem lunety wiąże się z przymknięciem drugiego oka. Luneta to nie kolimator, gdzie cel trzeba prowadzić obuocznie.
Aparat przekłamuje. Bardzo często nie udaje się zrobić dobrego zdjęcia lufy wewnętrznej - długi błyszczący obiekt o wąskiej średnicy i niestety obiektyw nie ogarnia. A jeśli chciałbyś kupować LCT to sprawdzaj dokładnie czy egzemplarz jest z serii NV, stalowej, bo wiele jest na rynku starszych egzemplarzy; niektóre nawet kołkowane, ale jeszcze głownie z aluminium.
Może miałeś replikę starszej serii, albo jakąś niedoróbkę. Trudno wnioskować na cały asortyment, ale w tej replice śruby trzymają bardzo dobrze; lufa nie giba się, wszystko jest stabilne i wykonane ze stali. Wręcz trzeba sporej siły i młotka żeby wybić kołek podstawy szczerbiny, a on przechodzi przez wycięie w lufie, więc całość trzyma się mocno.
OK, źle się wyraziliśmy.
Akurat w cymie to właśnie ta muszka mi się ułamała.
Chyba się tak łatwo nie ułamie, muszę sprawdzić czy też jest ze stali, ale właściwie w nich 90% to stal.
Nie słyszałem nic na temat jakiegoś nowego SWD (co nie wyklucza, że mają jakiś nowy model), jednak najprawdopodobniej jest to SWD A&K, który był już rok temu. Widać go na kilku zdjęciach w relacji z IWA 2011 i piszę tam o nim w komentarzach.http://www.wmasg.pl/pl/news/show/112509?highlight=IWA+2011
Blaser wielokrotnie pojawiał się w filmach, zaczęło się od serialu "the Unit".
Pytanie tylko, czy będą do tego dostępne części zamienne, bo z tym u nich często krucho.
Kulą w płot. Ja pisze testy. Borax pisze testy. Żaden z nas nie "zatrzymuje" repliki dla siebie. Ale tu Cie boli, że Ty też nie możesz zatrzymać. Nie wiem na czym Ci zależy lub nie i, szczerze mówiąc, guzik mnie to obchodzi. Mnie zależy, żeby recenzja była maksymalnie obiektywna i maksymalnie dokładna, i zeby za każdym razem robić to coraz lepiej i popelniać mniej błędów. I na pewno nie doradzę nikomu tuningu tak, żeby móc się później zasłonić frazesem "przecież mówiłem, że czas pokaże". Tyle ode mnie, koniec bicia piany, jutro ewentualnie cała ta paplanina pójdzie do śmieci, jesli nadal będą raporty użytkowników, że robi się offtop. edit hehe, ta nuta martyrologii, jakież to polskie :)
Nie płacz już nad swoim usuniętym postem. Usuniętych zostało kilkadziesiąt, na prośbę użytkowników żeby usunąć OT. Twój poleciał bo byl podpięty w srodku bzdurnej wymiany zdań. Zdarza się.
AnR, jeżeli to co napisałeś można nazwać recenzją, to raczej u Ciebie jest jedna prawda. Która ma się podobać sklepowi (może dadzą Ci zrecenzować coś jeszcze).My piszemy recenzje dla użytkowników, żeby wiedzieli co kupują, a nie kota w worku. Sklepom czy firmom czasem się to nie podoba i tylko my wiemy ilu replik nie dostaliśmy, bo nie chceliśmy pisać tendencyjnie, tylko obiektywnie i uczciwie. Ty lejesz wazelinę, aż się lepi. Jeśli ktoś tę wazelinę kupi to jego problem, ale gdy według Twoich rad wstawi na stocku sprężynę 130, to długo nie pobangla, choćbyś nie wiem jak piękne bzdety wypisywał. Opisaliśmy replikę uczciwie, ma swoje mocne strony, ma słabsze. I tyle.BTWjak Ci wyszedł test strzelecki? Nie wyszedł? A no tak, nie strzelałeś, tylko po prostu wiesz, że wszystko jest jak sam twierdzisz.
Rozumiem, że z Twoją oceną naszego "robu" nie ma w ogóle związku fakt, że nie dostałeś repliki do testu? Który jakoby miałeś robić dla wmasg? Nic więc dziwnego, że z naszymi wnioskami raczej się nie zgodzisz. Natomiast jeśli chodzi o recenzję, opisujemy co widzimy, fantazje nas nie interesują. Zewnętrznie replika cudo, bebechy przeciętne, tuning będzie wymagał znacznych nakładów. Strzela jak widać. Jak na stock zasięg bardzo dobry, a skupienie poprawi precka. Jeśli ktoś chce używać stocka to replika jest fajna, jeśli tuningować, musi się pogodzić z jej cechami. Cena to osobna sprawa.
Mała podatność na tuning oznacza, że bebechy są słabe, co opisujemy. W zasadzie poza szkieletem i zebatkami - przy mocnym tuningu trzeba by prawie wszystko wymienić. Wsadzić można i 150, ciekawe jak długo pociągnie.
Klapka jest stalowa, z blachy, atrapa zamka nie.
Kolego, nie przesadzaj z oskarżeniami o manipulację. Staramy się pisać maksymalnie obiektywnie. Niestety w tym wypadku to faktycznie nasze niedopatrzenie, że nie napisaliśmy wyraźnie na ten temat. Ale:1. o śrubce piszemy wyraźnie, że jest to odstępstwo od wyglądu i jest pokazana na zdjęciu.2. po to są dodatkowe porównania na zdjęciach wyglądu ostrego z repliką, żeby wszystko zobaczyć, a tam widac te "dziurki".Jak się tyle zapieprza z recenzją na termin, zarywając noce, to niestety można czasem coś przeoczyć, ale wypraszam sobie oskarżenia o jakies manipulacje.Co do kwestii łączeń to już widać problem osobistej oceny. Naszym zdaniem nie ma tu żadnych odstępstw od realu, a w porównaniu z wieloma replikami rodziny AK jest nawet lepiej.Żadna replika nie będzie ideałem, bo to tylko zabawka i na pewno można znaleźć jeszcze 1000 dupereli, które komus sie nie spodobają. Natomiast jesli chodzi o jakość zdjęć - staramy się, ale nie dysponujemy dobrym sprzętem, ani studiem z profesjonalnym oświetleniem, a wiadomo jak bywa z naturalnym oświetleniem o tej porze roku.Oczywiście możesz nam zasponsorować dobry aparat, będziemy wdzięczni. My niestety mamy w życiu poważniejsze wydatki.
Cenowo nie pokona chińczyków, nawet jak będzie o 100 niżej. Bo jest wiele replik markowych, które spokojnie można znaleźć w przedziale 800 - 900. Nie mówiąc o okresach; gdy są jakies promocje.
Jesli ktoś decyduje o zakupie pod kątem ceny, to jego broszka. Ja decyduję pod kątem cech produktu, a dopiero później zbieram tyle kasy ile trzeba i nawet gdyby cena była podobna z KA, czy z KWA, czy choćby z PTW - dla mnie jako podstawa porównania miałaby znaczenie najmniej drugorzędne.Ale co kto lubi.
Zatem, żeby nie spędzało Ci to snu z powiek, zrobię małą korektę tego zdania..
Chcesz to sobie porównuj. Dla mnie porównywalne w stocku repliki to repliki porównywalne realnie, a tu, pod wzgledem bebechów KWA stoi o klasę (jesli nie kilka klas) wyżej. Z tego punktu widzenia jest oczywiste, że KWA będzie zawsze lepsze, niezależnie od ceny. Nie trzeba lupy żeby to dostrzec. I dlatego takie porównanie nie ma sensu. Tę replikę całościowo można jedynie porównać ze stockami King Armsa, bo mocowo sa słabe i bebechy w stocku mają podobne albo tylko ciut lepsze.
I jest podane jako wada. Wyszczególnione w minusach. Nie twierdzę, że tak nie jest, a jedynie, że Twoje porównanie jest przesadzone.
Cóż, producent miał inny zamysł i raczej nie działał pod katem naszego rynku, gdzie chińczyki są stosunkowo drogie. Cenowo może i KWA nie odstaje; ale to dodatkowo świadczy na korzyść KWA.
To brzmi mniej więcej jak "Replika wypluwa tłok przez lufe ale to detal, użytkownik zawsze może wsadzić prometheusa".Nie przesadzaj. Replika strzela normalnie na przyrządach mechanicznych. Fakt, że można celowo poruszyć przeziernikiem na boki nie oznacza, że lata na nitce, w innym przypadku mogłoby to użytkownika irytować, ale w tym modelu jest alternatywa -i tylko na to zwraca uwagę ten ustep.
Celność to jest kwestia lufy. I raczej w ogóe trudno porównywac tę replikę z KWA, przede wszystkim z powodu wnętrzności, a po drugie - nie ten target. To ma byc replika stanowiąca stockowo konkurencje przede wszystkim dla chińczyków, a w takim układzie chińczyków bije po jajach.
No, to jest patent uniwersalny. "Kolega" zawsze się sprawdza. Po jakimś czasie kobieta się pogodzi. Zwykle wcześniej jest jeszcze etap2: "teraz mi pożyczył bo sam nie używa".
Idź w zaparte. Nie kupiłeś, przechowujesz replike dla kolegi, żeby go kobieta nie zabiła. :P
To nie jest zawiść wobec markowych produktów tylko postawa społeczna wynikająca z przyzwyczajenia do taniej chińszczyzny. I to dotyczy nie tylko asg.
A kiedy ceny za ARESa były niskie? Nowa replika, z nowymi rozwiązaniami to i cena taka. To nie jest cyma.
Nijak mi to nie wygląda na 6.03, ani nie daje takiego skupienia. Z porównań z innymi lufami - moim zdaniem jest to stock; możliwe, że tzw. "półprecka" czyli 6.05.
Lufa to typowy stock, precyzyjna nie jest. Nie dysponujemy elektronicznymi przyrządami do dokładnych pomiarów, ale napisaliśmy w recenzji, że przydałaby się wymiana na precyzyjną. Bateria siedzi tak, jaką się sobie dobierze pod wzgledem kształtu, Najlepiej małe lipo stick.A wymiana nie nastręcza żadnych problemów.
To już są plany FB Łucznik i wątpliwe żeby tak od razu o tym trąbili, chyba że powiedzą więcej przy okazji jakichś targów militarnych.Ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie uważa, że Łucznik wydał kasę na replikę asg z powodu pragnień airsoftowców. Jeżeli zamówili i sa właścicielem repliki i praw, to oczywiste jest, że do czegoś jej potrzebują. W koncu współcześnie dość często odbiorca broni palnej chce w pakiecie zakupić jakiś system treningowy.
Replika została wykonana dla FB Radom, na ich zamówienie i dla ich celów. Nie dlatego, ze polscy airsoftowcy płaczą za nią od lat. Polscy airsoftowcy mają szczęście, bo niejako przy okazji dostają replikę na rynek cywilny.Innymi słowy - wykonana jest według wymagań Łucznika i według okreslonej specyfikacji, i nie chodzi o to zeby zedrzeć z airsoftowca pieniądze na niestandardowych magazynkach czy częściach.FB guzik obchodzi, że magazynki beryla nie będa pasować do czyjejś samoróbki, czy tanie magazynki asg AK nie będą pasowac do repliki beryla.FB ma replikę jaką chciało, ma service pack i ok.Dzięki temu jest też wersja na rynek "cywilny" dla airsoftowców. Jeśli ktos myśli, że to jest replika, która powstała bo takie było zapotrzebowanie cywilnego rynku asg i ze dlatego z premedytacją zrobiono ja niestandardowo by wyciągać kasę - to jest zwyczajnie naiwny.To jest od początku do końca przemyślana replika, z rozwiązaniami i wyglądem dającym jej cechy repliki treningowej.A że na rynek cywilny asg trafiła przy okazji ta wersja "cywilna"; to się możemy tylko cieszyć.
Ja nie jestem emocjonalnie zaangażowany. I nigdy nie byłem. Wręcz zawsze beryl mi sie nie podobał. :)
Jedno naciśnięcie = 3 strzały, kolejne naciśnięcie = 3 kolejne strzały, kolejne naciśnięcie = 3 kolejne strzały, kolejne naciśnięcie = 3 kolejne strzały,kolejne naciśnięcie = 3 kolejne strzały... :) próbowane do bólu. I za każdym razem dokładnie 3. Nie to żebym wcześniej nie miał w rękach repliki z burstem, ale jak pociągnąłem kilka serii ciągłym to stwierdziłem, że w tej replice wolę używać burst. Moduł działa bardzo dobrze, nie ma żadnych problemów z nieprzewidzianą samoczynną zmianą długości serii, strzelaniem serią zamiast pojedynczego czy w ogole problemów z nastawą pojedynczego (jak to ma często miejsce w zwykłych mechanicznych kałachach).
Bez elektroniki źle, z elektroniką źle... Nie ma repliki źle, jest replika - też nie do końca dobrze. Aż ciśnie się na usta: TO JEST POLSKA. :D :D :D
Poniżej macie już odpowiedź Czopera, że magazynki będą. Ja powiem tak: nie miałem możliwości sprawdzenia magazynków od replik AK74. Sprawdzałem magazynki metalowe AK47 (TM i chińskie; mid-capy i hi-capy, hi-capy krótkie) oraz plastikowe AKM Cymy. Wszystkie magazynki bez problemu wchodzą do gniazda i siedzą niewzruszenie jak skała. Tylko nie podają. br/>Jeśli spojrzycie na zdjęcia magazynka Beryla, to widać na nich, że otwór wyjściowy kanału BB jest wysoko. W magazynkach AK na górze jest płasko czyli ten otwór jest niżej - innymi słowy podajnik komory HU Beryla nie sięga dostatecznie nisko żeby magazynek AK zaczął podawać. Kiedyś pisałem w newsach o takim ustrojstwie, bodajże na EBairsoft to sprzedawali, ale nie pamiętam jakiej firmy, miało to formę tulejki zakładanej na podajnik komory HU, żeby sięgnąć otworu magazynka. Być może gdyby tak pokombinować - magi AK też by podawały.
Recenzja dotyczy cech produktu, pisana jest aby potencjalni nabywcy wiedzieli co kupują.Recenzja nie dotyczy sprzedaży produktu i jego ceny.Wszystkie komentarze dotyczące ceny produktu i daty sprzedaży będą kasowane, bo nie mają związku z treścią recenzji.My ceny również nie znamy; co jest chyba oczywiste skoro produkt jeszcze nie trafił "na półki".Odnośnie daty premiery rynkowej, było podane w newsach, że:a) beryl ma mieć premierę na Shot Show (który rusza jutro) i z tym na pewno będzie skorelowany start sprzedaży czyli należy się jej spodziewać na dniach;b) Taktyczny przygotowuje nową stronę specjalnie dla repliki Beryla (rusza też nowy silnik sklepu) i wraz z jej startem ruszy sprzedaż;c) informacja o rozpoczęciu sprzedaży pojawi się na stronie sklepu i na WMasgWszelkie kolejne zapytania o cene czy sprzedaż będą uznane za celowe OT.
My akurat nie mamy takiej możliwości, ale przedstawiciele firmy Taktyczny twierdzą, że pasują. I z tego co mi wiadomo, to stopień kompatybilności jest bardzo wysoki, ale na ten temat w tej chwili wypowiadać się nie mogę. Chyba sporo się wyjaśni na Shot Show, który zaczyna się 17go. Może ktoś z załogi Taktycznego wypowie się na ten temat.
No to już efekt konstrukcji wykorzystującej moduł elektroniczny, więc "wada" tylko zaleznie od punktu widzenia. :) Może producent przewiduje jakieś dedykowane zestawy do tuningu na przyszłość; wszystko pewnie będzie zależeć od tego jak ta replika będzie się sprzedawać.
Hehe, jak się człowiek spieszy... :) dzięki za zwrócenie uwagi.
To ja wiem. :)
Właśnie: dzięki LUIS! :)
Raczej czarno widzę z tymi magazynkami, do gniazd korpusów AK nijak nie wchodzi. Nie wiem czy modyfikacja w ogóle jest tu mozliwa.
No, byłoby fajnie, gdyby powstał taki standard. Bangla to naprawdę nieźle i w tym przypadku elektronika sprawuje się lepiej niż elementy starego systemu.
Korpus cały jest stalowy, więc i jarzmo lufy też, natomiast podstawa szczerbiny nie. Mocowanie kolby nie, tylko jego elementy.Z tego, co mi mówiono, wiem, że mają być serie z tymi elementami stalowymi. Ale szczegółów nie znam.
Czemu? Tutaj wszystko zależy od tego jaką wydajnościowo baterię zastosujesz. Im wyższa będzie wartość C tym większy sobie zapewnisz ROF. Poza tymnie wiemy jak programowany jest moduł elektroniczny, może jego ustawienia determinują ROF? Ostry beryl nie ma jakiejś gigantycznej szybkostrzelności - tylko 700 na min czyli replika juz ma wyższą, a strzelając z repliki nie zauważyliśmy żeby brzmiało nienaturalnie - moim zdaniem wyższa szybkostrzelność brzmiałaby sztucznie.Wydaje mi się, że ROF zblizono tu do realu, skoro to ma być replika treningowa.No ale co kto lubi, to tylko ASG. :)
Podobno w późniejszym okresie takie też mają być, ale to niepotwierdzona informacja.
Lans dla samego lansu jest żałosny. Ale w tym wypadku cel uświęca środki. A nie każdy ma możliwości/zasoby/pozwolenia na zorganizowanie strzelnicy/aukcji czy czegoś jeszcze innego. Nie każdy ma hummera, merca czy choćby Uaza albo quady żeby organizować odpłatne jazdy albo fotki na rzecz WOŚPu. I nie każdy ma możliwości oraz kontakty żeby zorganizować show, pokaz antyterrorki czy cokolwiek innego. W takich przypadkach - jak dla mnie - to może nawet tańczyć na rynku z giwerą i w mundurze, bo liczy się to co uzbiera dla dzieciaków. Nie róbmy zatem dyskusji "o wyższości świąt Bożego narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy", bo to nie ma sensu. Nie każdemu musi się podobać, podobnie jak nie każdy cokolwiek zrobił dla orkiestry. A potępiać to powinno się "lanserów" łażących tak po mieście przez resztę roku, bo niejeden burak tak robi.
Generalnie to proponowałbym większości komentujących poczekać kilka dni i nie snuć już coraz dziwaczniejszych domysłów. Przez prawie 24 lata, jak się tym hobby zajmuję, trzymałem w rękach setki replik, więc mam pewną skalę porównawczą. Replika Beryla zrobiła na mnie duże wrażenie. Zobaczymy środek i osiągi, ale zewnętrznie to chyba tylko ktoś bardzo uparty mógłby się czepiać. Stal, wszystko kołkowane, zgodność z pierwowzorem jakiej jeszcze nie widziałem w innych replikach. Gdyby ktoś sugerował, że to replika tworzona na bazie replik AK, byłby w poważnym błędzie - to jest przemyślana konstrukcja z komorą HU nowego typu.Mnie osobiście bardzo się podoba, że po odciągnięciu suwadła nie widzę od razu komory HU typu AK.
Proszę skończyć tę dyskusję, albo zostanie uznana za celowe OT.
Komora HU jest.
Nie ma jak klimat na grach historycznych. Zdjęcia jak zawsze świetne, podziękowania dla autora.
Nie ma to jak klimacik na grach historycznych. Fotki jak zawsze świetne, podziękowania dla autora.
Nogi mi w d... wlazły od tego łażenia podczas szukania bunkra. :P
Żartowałem :)
Nie łam się, czytaj newsy ;)
We wszystkich rozmowach na IWA, w ciągu dwóch kolejnych imprez, przedstawiciele Evolution Airsoft podkreślali, że nie robią nic w CHRL.
Dokładnie. Wystarczy przypadkowy ruch palca czy złe ułożenie dłoni i gubisz maga np. podczas biegu.
Nie do końca. Po pierwsze to jest replika nowej serii, która ogladaliśmy w tym roku na IWA. Po drugie to jest news o nowych produktach w ofercie Specshopu, a nie o tym co jest w innych sklepach. Innymi słowy ciekawy przede wszystkim dla klientów tego sklepu.
W budżetowych seriach zwykle dodają.
A ja pamiętam, jak w tamtym roku ludzie narzekali, że nie ma wielu możliwości wyboru, że gotowa ankieta ich ogranicza. No to teraz jest pełna swoboda wypowiedzi. Widać autorzy plebiscytu wzięli sobie do serca wszystkie uwagi.
W zasadzie masz rację, problem w tym, że mogłaby gwałtownie wzrosnąć śmiertelność w airsofcie. :P
W zupełności wystarczy 8mm i 650fps, :)
Masz chyba na myśli pełen ruch zamka?
Jak miło. Po prostu chodziło Ci o tę samą replikę w innych kolorach. Sprawa załatwiona.
Napisałeś to już po mojej uwadze. Pierwsza wypowiedź: "To są te repliki, które ASG DK renranduje (?) jako Wessony, zadna nowość." Chyba mamy tutaj liczbę mnogą, sugerującą wszystkie repliki, a nie konkretną? Czy może własnych tekstów nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Jakbyś napisał konkretnie, że chodzi Ci o ten jeden model, to w ogóle nie zwracałbym uwagi na odstępstwa w innych. Tyle.
To może pisz dokładnie co masz na myśli. Rebranding oznacza sprzedawanie pod własną marką produktu innej firmy, który już na rynku funkcjonuje pod jej marką. Nie oznacza wprowadzania zmian.
Tak, zwłaszcza z tymi lufami co na zdjęciach.
Jeśli chodzi o 417, to nie podano jakiego jest systemu. Wiekszość komentujących modli się żeby to był AEG. :P A przy 416c GBB był tylko komentarz VFC: coming soon. Czyli pewnie jakiś czas po shot show się pojawi w sprzedaży.
Może za niekonwencjonalne potraktowanie tematu, zamiast powielania wciąż tego samego wzorca z pikselami zasuwającymi do rytmu M4A1?..
No cóż, ja tam nie wiem, czy zrobi to samo Evike, czy samo A&K czy A&K dla Evike, ale skoro Gunfire zapowiada, że bedzie go miał w ofercie, to chyba nie jest to aż tak trudno dostępny custom...
Może piękny nie jest, ale funkcjonalny diabelnie.
Niepotwierdzone plotki: produkt A&K i ma kosztowac 580USD. Ale równie dobrze może to być lipa, choć takie info krąży na stronach asg.
A czytasz dokładnie tekst, czy tylko lecisz po obrazkach?
Ej, nie podkradaj pomysłów, też chcę zrobić na zamkach Coltów :P
A nie pomyliłeś z 40?
Edycja newsa: dostępne będą 4 kalibry, a nie 7. Poprawiony błąd źródłowy.
Ano wkradł się, bo był w materiale źródłowym. O ile wiem to four oznacza cztery, a nie czwarty czyli fourth, no ale widzę, że teraz mają fourth. No cóż, robimy edycję newsa.
:) Może nie wyszło. News jest podany za informacjami z prasy moskiewskiej, więc pewnie celowo zataili, że Cyma ich wyprzedziła.
Nie no, identycznie takiego to nie robią. Podobny tak.
Wypluj lepiej te słowa :)
No niezupełnie. Ten rosyjski ma rozkładane boki chwytu, a tu są nóżki wyciągane z chwytu.
W zasadzie większość z tego co wymieniłeś można znaleźć na wyposażeniu snajpera, czy choćby strzelca precyzyjnego, niektóre nawet razem - w jednym małym urządzonku elektronicznym.
W airsofcie, z poziomicą czy bez, konieczne jest prawidłowe strzelanie - trzymając replikę prosto. Jak ktoś sobie od początku nie wyrobi takiego nawyku to mu żadna poziomica nie pomoże.
A niech się kojarzy. :) Ale to nie znaczy, że każda informacja musi dotyczyć stricte airsoftu, prezentując tylko to co się w airsofcie "przyda" albo do niego "nadaje".
Jak widać, tradycyjnie, większość komentujących wyszła z założenia, że wszystko musi być wymyślone do airsoftu, a skoro ich zdaniem się nie przyda na niedzielną jebankę, to jest z definicji g...uzik warte. Otóż:1. Nie wymyślono tego do airsoftu i nigdzie nie jest tak napisane, właściwie przytłaczająca większość rzeczy w tym hobby używanych nie powstała z myślą o szlachetnych airsoftowcach.2. Problem ciepłoty i utrzymania ciała w stanie suchym, nie tylko dłoni i nie tylko zimą - jest od lat jedną z głównych bolączek wszystkich armii, a zwłaszcza oddziałów specjalnego przeznaczenia, często zmuszonych do długiego bytowania w skrajnych warunkach klimatycznych.3. Różnych sposobów ogrzewania i typów podgrzewaczy wymyślono już trochę i niektóre patenty są bardzo przydatne, vide rozwiązania po sąsiedzku w BW.4. Ciekaw jestem jak wyglądałyby tu komentarze gdyby piszący zmuszeni byli kiedyś przetrwać w realnych warunkach bardzo niskich temperatur, w zimnie, wietrze i wilgoci - i nie mówię, że tygodnie a kilka dni - i jeszcze zachować sprawność obsługi broni, gdy wielokrotnie najlepsze nawet rękawiczki kiepsko się sprawdzają.Ja nie twierdzę, że to jakiś fantastyczny produkt ani nawet go nie bronię, zwracam jedynie uwagę, że nie wszystko postrzegane jest przez pryzmat airsoftu i czasem warto trochę pomysleć, to w zasadzie nie boli. :)
Dla zachowania idealnie pionowej pozycji broni przy celowaniu. W airsofcie może to być zbędne, zwłaszcza, że i tak 90% graczy celuje "na bambusa", ale przy strzelaniu precyzyjnym przydaje się.
A teraz nie robimy recenzji? Pisane są na bieżąco, kiedy tylko da się zdobyć sprzęt. I co nazywasz przedrukami? Newsy? Innymi słowy mamy fabrykować własne? To jest portal hobbystyczny, a nie źródło utrzymania, tu ludzie najpierw muszą siebie i rodziny utrzymać przy życiu, a później mogą bawić się w pisanie. A nowych chętnych do tego jakoś nie widać żeby walili drzwiami i oknami.
No, jeżeli to taki shit, to może lepiej żeby nie produkowali, przynajmniej dopóki tego nie poprawią. :/
Dzięki za zwrócenie uwagi. Prawidłowo jest "Justin".
Jak zwykle wszyscy przeczytali treść ze zrozumieniem. 1. Koncepcja wyewoluowała z pomyslu samoobrony i wtedy było to coś bardziej poręcznego; nigdzie nie jest napisane, że ten konkretny gun przeznaczony jest przez producenta do samoobrony. 2. Nie jest to karabin stworzony z myślą o asg, ani oferowany do asg; jedynie może strzelać równie dobrze kulkami metalowymi co plastikowymi. Jest to wiatrówka i ma służyć, jak inne wiatrówki, do strzelań tarczowych. Sam pomysł czy broń - może się podobać lub nie, a czy ma sens to już rynek zweryfikuje. Gdyby do tej pory nie było odbiorców to raczej producent tego "wynalazku" nie ładował by kasy w jego rozwój i ciągłe zmiany.
Ale pod jakim względem tandeta? Fakt, że ma troche dużo śrubek, ale jak trzymałem to w rękach - łoże nie sprawiało wrażenia kiepskiej jakości tworzywa czy spasowania.
Widać wyraźnie zaworek :)
Kiedyś tak było, czasem i teraz, ale raczej w scenach ogólnych i strzelaniu "na odległość", gdy wszyscy nawalają do jakichś odległych celów. Używają też czasami cap gunów. Ale w zbliżeniach bezpieczniej używać choćby ASG i taniej. Ślepakami też można poranić.
Serio? Ciekawe co na to obywatele Texasu, bo tak się składa, że to ich flaga stanowa.Born in the USA - to tylko pierwowzór palny.Replika powstała we Włoszech. Produkcja w Hong Kongu, a nie w Chinach kontynentalnych. Jakość pracy, produkcji, marketing, kontrola itp nie mają tam nic wspólnego z Chinami postkomunistycznymi. Hong Kong jako były protektorat brytyjski funkcjonuje zupełnie inaczej w kwestiach podejścia do biznesu i klientów, i powrót administracyjny do Chin tego nie zmienił.BTW europejskie firmy akurat posługują się "brytyjskim angielskim", cała Europa uczy się takiego, więc co w tym dziwnego? Mieli napisać slangiem z Luizjany?
Nie zrobiło w serii budżetowej, z korpusem nylonowym i RISem aluminiowym. Dodatkowo ta replika bebechy ma identyczne z wersjami PRO replik KA, co stanowi postęp. Innymi słowy oszczędność dotyczy jedynie materiału korusu, a i tu użyli nylonu zamiast gorszego tworzywa, co zwykle ma miejsce w seriach budżetowych wszystkich producentów.
Kolesie mogliby wreszcie zainwestować w porządny mikrofon na wysięgniku, bo teraz to trochę żenada.Co do wersji napędu: rozmawiałem na IWA, na stoisku KA i Cyberguna (który też rozprowadza jedną z wersji tego Blastera), z tego co się dowiedziałem wynika, że jest przewidziana wersja gazowa, ale nie byli w stanie powiedzieć kiedy pojawi się na rynku i nie potrafili ostatecznie określić czy będzie GG, czy CO2.
Wydaje Ci się. Czarny, opisany w newsie, to wersja "budżetowa". Ten drugi, który ma się ukazać po nim, to wersja "de lux". A koleś mówi: "also spring version".
Dlaczego? Seria LR300 jest dostępna, więc może i tę sprowadzą.
W testowanym egzemplarzu kolba również się nie "gibała", a mankament można było wykryć dopiero po rozłożeniu repliki. Co oczywiście nie znaczy, że w każdym egzemplarzu tak bedzie, a jedynie, że było w testowanym.Testujemy repliki stockowe, nie zakładamy silniejszych sprężyn, ani luf precyzyjnych, bo test ma służyć wykazaniu cech produktu, a nie repliki po tuningu. Tak więc zmiany, jak w przypadku każdego AEGa, mogą wpłynąć pozytywnie.
Ta replika sprzedawana jest w kilku wersjach, różni się nie tylko opakowaniem czy numerami, ale też zawartością opakowania; są wersje z akumulatorem i ładowarką, są wersje bez. Nie wiemy czy to inicjatywa Cymy, czy też importerzy zamawiają według własnego pomysłu.W każdym razie na zdjęciach widać, że nasz egzemplarz nie ma żadnych numerów.
Taaak. Trzeba będzie.
Nie możemy ingerować w replikę. Tak jak już wcześniej pisaliśmy, przy innej recenzji, testujemy wyłącznie replikę stockową, aby było wiadomo co jest warta.
W związku z oszustwem Evike.com w newsie zamieszczono sprostowanie.
Komentarz pojawił się juz po zamieszczeniu tego newsa na większości portali informacyjnych, dopiero kiedy KWA zdecydowanie zaprotestowało. Dziś sprawa troche bardziej się wyjaśniła, choć nadal nie wiadomo o co miało chodzić autorom tego "żartu".
Akurat z tym "prezentem" to ARES ma niewiele wspólnego, bo ARES wykonuje jedynie zlecenie i jakby decydował sam, to pewnie zrobiłby co najwyżej, po najmniejszej linii oporu, replikę berylopodobną.
Ja nie twierdzę, że marudzisz, tylko może powinno się oddzielić beryla, galila itp od AK. Powstały na bazie AK, są wersjami rozwojowymi, ale kałach to kałach i jako taki nie poszedł w tym samym kierunku.
Shogun, gadamy o kałachach, nie mieszajmy beryla :P
Ja też :P Zakładamy fanclub?
Szczerze mówiąc to już nie pamiętam, czy to były 2 dni na 3 dni imprezy, czy 3 dni na 4 dni imprezy. Możliwe, że były to jednak 3 dni. W każdym razie prawidłowa odpowiedź wynosi 200 tysięcy i wówczas chodziło głownie o to, że te 200 tysięcy wystrzelono całkowicie bezawaryjnie.
Akurat w Japonii, japoński producent przejmuje się tym ile to wychodzi "na polskie", albo "siłą nabywczą" polskiego airsoftowca.
Porównywanie z cenami ostrych nie ma najmniejszego sensu. To jest replika airsoftowa, na rynek airsoftowy, na dodatek bogaty rynek kolekcjonerski Japonii, tam nikt się nie przejmuje tą ceną, Ci co chcą to kupią, a reszta Japończykow się tym nie interesuje. Japończycy mają to do siebie, że najpierw produkują pod własny rynek. I cena jest taka właśnie dlatego, że jest to replika airsoftowa.
Tak, funkcjonalność. RISy, kolba, obustronna dźwignia przeładowania. A że nie ma dwustronnego bezpiecznika? A który AK ma?Zabawne, czytając te komentarze: kiedy z jednej strony krytykuje się jakiekolwiek zmiany, bo zwykły AK to jedyny najlepszy AK, jednocześnie narzekając na brak dwustronnego bezpiecznika, wiekszego zwalniacza maga itp.
Może jakby tekst newsa czytano ze zrozumieniem, to nie byłoby uwag, że nie przemawia, no ale nawet jakby łopatologicznie wyłożyć to niektórzy by i tak nie wychwycili sensu treści.
Hehe, a niedawno był taki płacz za SWD, a teraz to już "za mało".
Sprzedawanie to wymysł zgniłokapitalistyczny. Powinni rozdawać.
I, jak zawsze, wszyscy podziwiamy Cię za wrodzoną skromność.
No, z porównania to jednak wyraźnie widać, że tylko ICS :)
Info z pytań airsoftowych jest w newsach na WMasg.
Kliknij na zdjęcie na stronie konkursu, to się powiększy na cały ekran.
Dokładnie. To samo bylo z pistoletem. Konstrukcja taka i tyle.
Nie byłaby. Nawet fajnie byłoby taką mieć. Ale tu chodzi raczej o podejście. U nas widzi się wszystko przez pryzmat fps i strzelania (najczęściej w lesie); musi być tanie, a najlepiej za pół darmo, mieć pierdyliard f-psów i do tego wszystkie części i materiały jak w ostrej. Jesli tak nie jest to już shit, niepostarali się, do kitu itd.Na świecie to jest zabawa; ludzie kupują, kolekcjonują, strzelają sobie w ogródku do tarczy, wieszają na ścianie żeby po prostu mieć, organizuja larpy, gry ASG z dziwacznymi scenariuszami - i każda replika jest mile widziana, bo nie musi być dla każdego, fajnie, że jest. Poza tym nie ma w większości krajów takiego ciśnienia na fps, nie mówiąc o tym, że w wielu miejscach są po prostu ograniczenia. Niedawno AK TM mialo 290fps i świetnie się z tego strzelało, dzis jak nie ma 400 w stocku to badziew. Smutne i tyle.
1. Znając pierwszą replikę z tej serii - pistolet skałkowy - wiadomo było raczej jaka będzie ta replika.2. Na świecie nie wszyscy rozważają przydatność repliki przez pryzmat niskiej ceny i zastosowania na niedzielnej strzelance. Są kolekcjonerzy replik.
Jest prawidłowa. Lufa wewnętrzna jest dłuższa od zewnętrznej w replice, gdyż sięga do komory HU umieszczonej w korpusie.
Jeśli kogoś stać na taki gun, to i na wymianę GB i spokojnie może go używać. Stwierdzenie "nie ma co z kasą zrobić" jest typowe dla osób, których na to nie stać albo ich nie interesuje. Rekostruktorzy wydają często dużo większe pieniądze na sprzęt i nie trafia na ściane tylko jest używany. W ASH na pewno taka replika byłaby stosowana i podziwiana, szału mógłby nie zrobić na niedzielnych jebankach. Nie ten target.
Cena to osobny temat, o tym się nie wypowiadam. Natomiast sama replika nie jest przecież tragiczna. Elementy metalowe wykonane są bardzo dobrze i naprawdę ładnie, spasowanie super, bebechy całkiem przyzwoite (no ale tu jakość wyjdzie dopiero w praniu). System HU jest kopią RS więc ma te same mankamenty co w RS, ale działa dobrze.Niektóre elementy wykonane są lepiej niż w CA. Np. muszka w CA to taki rachityczny dzyndzelek, że szkoda gadac; w Cymie jest ok. Okładziny pasują od ostrego, więc można wymienić; zresztą jak są drewna to wystarczy kilka godzin roboty i można je wyszykować na tiptop. Tak więc wszystko jest względne, choć jasne że lepiej żeby od początku było wykonane ok.
Błąd w źródle. Poprawione, dzięki za czujność ;)
Z LiPolami nie ma żadnego problemu, można sobie dobrać mały modelarski o dużej ojemności, ale jeśli komuś nie zależy na bezpieczniku to i stick'a upcha na względnym luzie - tylko kto by pakował NiMh jak LiPo będzie działać niezawodniej, zwłaszcza teraz, gdy się robi już zimno? :)
Nazewnictwo magazynków jest obecnie tak płynne i mylące, że nie ma nawet sensu się spierać. Możemy napisać low cap, możemy mid cap; kto chce może sobie preferować mid capa.Na tę chwilę chyba tylko real capy i hi capy można odróżnić jednoznacznie.Są magazynki po 40 BB, które producenci określają jako low capy i są po 100 BB, tak samo określane.Z drugiej strony są magazynki mid cap po 75 BB i są magazynki po prawie 200 BB też określane jako mid capy, bo nie działają na zasadzie podkręcania tylko samej sprężyny.
Nie opieramy całej recki o zwrot "klon RSa". Nawet nie używamy słowa klon, bo nie wiemy w jak dokładnym stopniu replikę skopiowano. To jest test Cymy, nie RSa, ale ponieważ nie jest to konstrukcja CM - musimy zaznaczyć skąd się wzięła.Celem tej recenzji nie jest dowiadywanie sięw jakim procencie jakaś część pasuje do RS, a w jakim nie.Jak już kiedyś wyjaśnialiśmy - piszemy wyłącznie testy replik stockowych, żeby ludzie wiedzieli co kupują, zamiast kota w worku. Nie robimy porównań. To, że w kilku miejscach pokazaliśmy SWD CA służy jedynie udowowdnieniu naszych spostrzeżeń (a nie porównywaniu replik) i jest marginalne.Nie dysponujemy SWD RS do bezpośredniego porównania, a nawet gdybyśmy takowy mieli - nie robilibyśmy takich porównań bo nie to jest celem naszych testów tylko stwierdzenie co wart jest nowy na rynku produkt.Nie każdemu muszą się takie założenia podobać, trudno, ale ta recenzja skierowana jest do potencjalnych nabywców SWD Cyma, a nie do właścicieli RSa, którzy szukają części zapasowych.W kwestii magazynków najwyraźniej nie doczytałeś: nigdzie tu nie jest napisane "magazynki RS" czy "magazynki od RS" tylko "magazynki standardu RS" - innymi słowy magazynki podobne do RS/skopiowane.Piszemy tu o tym, że magazynki Cymy (wykonane w standardzie RSa) nie pasują do A&K czy CA i vice versa. Dlatego, że ich konstrukcja jest taka jak w RS, z inaczej umiejscowionym podajnikiem kulek. Poza tym magazynek jest szerszy, podobnie jak gniazdo w korpusie.
Ale po co? Są recenzje obu na WMasg, w nich podane osiągi oraz plusy i minusy - wystarczy przeczytać oba testy i porównać.
Może wysmażyli wersję z obejmami na lufę. Albo mają podlufową szynę na obejmach, węższą niż front RIS.
Zgadza się. Błąd poprawiony.
No niestety, w Dragunowie napęd sprężynowy to porażka.
Łoł, wygoogluj sobie co to są wielkie litery, znaki interpunkcyjne i podział na zdania, bo kolejny taki wpis poleci do śmieci.
Cenowo tak. Oczywiście jeśli chcesz porównywać skrzyneczkę na pistolet z walizka 120cm na karabin. Ma to sens? I teraz: Twoim zdaniem te walizki, w które pakują glocka to identyczny materiałowo i jakościowo wyrób co chińskie plastikowe futerały z allegro za 170PLN?No to nie mam pytań. Ale się nie zgodzimy, macalem takie skrzyneczki i widziałem różnicę.
Ofert są setki, każdy może sobie znaleźć co chce - od plastiku po skrzynkę narzędziową, Wolny rynek. A zasada jest prosta: nie interesuje Cię, nie chcesz, nie na Twoją kieszeń - nie kupujesz. To jest gospodarka kapitalistyczna, nigdy wszystkich nie będzie stać na wszystko, jednak jeśli porównujesz plastik skrzynek po 100 -170 pln z polimerem skrzynek od glocków, to chyba żartujesz.
Może to nie jest mistrz idealnego pióra, ale te jego opowiadania o snajperach nie są przeciez materiałem typu powieść "Piaski Armagedonu". To jest inny typ literatury i jesli ktoś oczekuje lektury w stylistyce Clancy'go czy Griffin'a to oczywiste, że się zawiedzie.Z drugiej strony ktoś kto zna ten typ pisarstwa i książki stylem czy tematyką podobne do pisanych przez Czerwińskiego - będzie wiedzial czego oczekiwać.W wypadku historii Stanisława - to właśnie historia jest istotą, a nie płynność fabuły. A historia świetna. Szkoda tylko, że tytuł taki.Tytuł "Snajper od Boga" dużo bardziej mi się podobał. I lepiej oddawał klimat tej historii.
Może lepiej zanim ktoś napisze komentarz - powinien zapoznać się z cenami walizek na broń. Nie okutych blachą skrzynek z dykty powleczonej skajem czy plastikowych pudełek z tanią gąbką w środku - tylko prawdziwych skrzyń transportowych. Dla właściciela repliki, w którą wpakował np. 4 tysie albo więcej -dobre zabezpieczenie za 4-5 stów to juz żaden koszt, tylko zysk swiętego spokoju.Jeżeli ktoś ocenia taki produkt z perspektywy swojej repliki firmy Cyma, to powinien zrozumieć, że nie jest to produkt dla niego. I może wreszcie niektórzy pojmą iż newsy na tym portalu pisane są o wszystkim co ciekawe i dla wszystkich, a nie tylko pod kątem właścicieli produktów chińskich czy ich tańszych kopii.
Na zielonym nie będzie lepiej chodzić, za ciężki zamek, to nie jest M4 czy MP5 GBB. Tu trzeba maga na CO2.
Magi też są w ofercie, tylko już wyprzedane.
Wiadomo, że jakieś odstępstwa w pomiarach poszcególnych egzemplarzy mogą być, ale miałem na myśli raczej fakt, że nie jest potrzebna osobna recenzja wersji z RISem, bo technicznie jest tym samym co wersja ze stałym chwytem pionowym. :)A sama replika bardzo fajna.
Kiedy je oglądałem na IWA, wystawione razem z A1, nie zauważyłem żeby różniły się czymkolwiek poza wyglądem frontu, więc skoro cały mechanizm jest identyczny to osiągi pewnie też identyczne jak ma wersja ze stałym chwytem pionowym. A te osiągi zależą od gazu. na 134a jest poniżej 350fps, a 400 osiąga się na green gazie.http://www.wmasg.pl/pl/armoury/show/86087
Może to taka "chińska stal" czyli cienka wytłoczka na znalu. Zobaczymy co się okaże.
Producent promuje swoje produkty, a nie airsoft jako taki. Promując je, pokazuje repliki w sytuacji maksymalnie udającej realne działania, a nie grę.
Voltarius, jeżeli JG uważasz za replikę SWD, to może nie pisz już o SWD.News jest o replice AEG, a takich na rynku mamy w tej chwili 4 wersje: Real SwordClassic ArmyCymaS&T(w kolejności pojawiania się na rynku)News nie dotyczy sprężyn, zarówno nadal produkowanych jak i już nie produkowanych, których też w zasadzie nie można już zwykle kupić.King Arms pracuje nad elektrykiem SWD. A&K coś obiecuje, ale póki co cisza.I to tyle na temat replik SWD AEG w chwili bieżącej.
Napisz zażalenie w pierwszym rzędzie do producentów wersji palnych, firm tuningowych itp. takich jak Wilson czy podobne. Nie będzie tysięcznych wersji palnych, nie będzie ich replik.
Kolbę ma ładną. Okładziny lepiej wyglądają od ostrego.
Nie ma - jest płacz "zrobiliby SWD", są repliki - jest jojczenie "za dużo". Polska mentalność? Nigdzie indziej takich reakcji nie widziałem - im więcej tym lepiej, bo wybór większy, bo ceny zróżnicowane.O dżizas ile SWD! Raptem 4 modele. A kałachów i emek do obsrania.
Klient sobie wybiera jaką chce mieć.
Jest popyt to jest i podaż. Normalka.
W większości środowisk przyjęło się 350fps w budynkach.
Ale robi długie sprężyny, a Mosin Zeta Lab w pierwszej wersji jest sprężynowy. Faktycznie jest widoczna dysza.
To nawet dobrze, że go nie kupisz, bo zaoszczędzisz na słownik poprawnej polszczyzny i może nadgonisz to, co przegapiłeś na lekcjach. Napisać jedno zdanie z tyloma błędami to już nawet nie wstyd, to żenada.
Dokładnie. Tak samo jak określają przy metalowych modelach - diecasting / die cast oznacza, że element metalowy jest odlewany, a nie frezowany.
Ech, to już jest lekko denerwujące, gdy niezorientowani w temacie piszą bzdury, aż powiało poziomem onetu i dzieci neostrady - dlatego te komenty poleciały. :)
Kolego, tłumaczymy Ci spokojnie, że nie ma w tym złej woli, po prostu do tej pory nie udało się tego poprawić, i znaczniki dodawane są automatycznie. U dołu w źródłach podane są odnośniki do zbiorów zdjęć poszczególnych autorów, gdzie każdy może je zobaczyć w oryginale z podpisem i "kontaktem". To w zupełności wystarczy. Autor zdjęć mogłbymieć pretensję gdyby nie podano w ten sposób źródła i tylko w tym przypadku byłoby to podstawą do oskarżeń o zawłaszczenie zdjęć, co tutaj na pewno nie miało miejsca.Być może autorzy zdjęć powinni lepiej uzgadniać zasady ich potencjalnego wykorzystania z osobami fotografowanymi, a osoby fotografowane dobrze się zastanowić komu pozują - bo bez nich nie byloby w ogóle zdjęć.Ze swej strony mogę zapewnić, że na portalu WMasg nie opublikuję więcej żadnych zdjęć podpisanych przez tego autora.
Warunki techniczne są jakie są, może uda się to z czasem zmienić, ale w tej chwili watermarki idą z automatu. I nie jest to nic niezwykłego, większość portali informacyjnych oznacza zdjęcia, choćby po to by nie kopiowano ich z portalu bez oznaczenia skąd je ściągnięto. Pisanie, że watermark w rogu "zaniża wartość artystyczną" to lekka przesada. Jeśli zdjęcie jest dobre -broni się samo. Oczywiście autor, któremu to nie odpowiada, może zgłosić sprawę redakcji i jego zdjęcia nie będą publikowane.
Jeżeli już, to tylko na CO2.
Też odnoszę identyczne wrażenie :P
No to robi się ciekawie. Cyma/A&K/S&T i nie wiadomo ki diabeł. Ale w takim razie, jeżeli to autor wątku wprowadza w błąd - kwestia poziomu jakości A&K pozostaje otwarta.
Trochę nie rozumiem czemu wszyscy narzekają na ten selektor, wyraźnienas poinformowano, ze wynika to z braku czasu. Można było czekać jeszcze miesiąc - dwa, albo pokazać wstępną wersję prototypu. Ja akurat jestem zadowolony z takiej opcji, zwłaszcza, że już zebrano cenne uwagi do poprawek w nastepnej wersji prototypu. Jak dotąd nie widziałem tak drobiazgowego podejścia jak u Taktycznego. Będzie ostateczna wersja to można będzie ocenić, a i tak wytrzymałość i sprawność repliki można określić dopiero po dłuższym użytkowaniu.Ważne, że się ruszyło i replika powstaje.
Czyli, jak widać jest prototyp także w drewnie, choć kiepsko wykonanym. Bebechy to "kupa" poza zębatkami. Optymistycznie nie nastawia. Co innego tania sprężyna za 3 stówy a co innego AEG - tutaj juz jakość powinna być wyższa, ale jak widać A&K nie zachwyca.
Na stronie A&K wiele produktów wisi jako dostępne. Ale nie wszystkie są. A informacji nie było, bo produkt nie istniał na rynku, ani w formie opcji preorder ani w formie jakichkolwiek informacji. Po raz pierwszy podano info na temat daty premiery rynkowej, a i tak zobaczymy czy się sprawdzi.
Owszem, ale tu mowa o innych modelach niż KAC czy LR300 i do tego w wersji pistol.
Możliwe, ale z zewnątrz wyglądało jak 100% emka. A kiedy tu ktoś widzi emke bez "tyłka", to zawsze twierdzi, że nie może tak być.
Serio? Sprawdziłeś w USA? W Japonii? I resztę Azji? Nie mówiąc o sporej części Europy egzystującej poza polskim wszechwiedzącym zaściankiem... No jeśli wszyscy nie lubią to faktycznie kiszka. Nie zarobią na tym ani centa!
Na tegorocznych targach IWA oglądałem "emkopodobne" modele broni palnej w wersji pistol, które nie miały stock pipe. Czyli inny system. Nawet zrobiliśmy foty, ale gdzieś przepadły w natłoku zdjęć. Może zrobię zdjęcia w przyszłym roku i przy okazji kolejnej takiej repliki - będzie przykład systemu bez stock pipe.
Hehe, faktycznie. Obrazek z serii: znajdź różniące się szczegóły :P
Robił. Jakość średnia. ICS nie robił. Teraz robi. Jaka będzie jakość - zobaczymy.
No niestety, GF dał ciała i podał w opisach JG, a jest to "ZL". Błąd sklepu.
US Rocky Mountains Arms jest firmą założoną przez byłych funkcjonariuszy policji i wojska oraz pracowników zbrojeniówki, w 1991. Oferuje customizację i serwis broni produkcji amerykańskiej. Produkuje broń dla celów sportowych i dla służb mundurowych. Wykorzystuje opatentowaną technikę zewnętrznego wykończenia broni: bear coat finish, która ma gwarantować dożywotnią wytrzymałość powłoki. Seria Patriot to pierwsze na świecie seryjne "pistolety" na bazie standardu AR, z wykorzystaniem standardowych magazynków M4/M16. Patriot Pistol w wersji podstawowej posiadał korpus górny i dolny wycinane maszynowo z jednego bloku metalu. Ale oferowano także zestawy z elementami "die cast", zależnie od życzenia klienta.Patriot był produkowany na amerykański rynek cywilny od początku 1993 roku i zyskał całkiem sporą popularność, ale w 1994 nałożony zostal na tę broń ban na rynku cywilnym, ze względu na łatwość przerobienia na ogień ciągły, co w połączeniu z małymi rozmiarami i zasilaniem z magzynków typu c-mag stworzylo bardzo poręczną i łatwą do ukrycia broń dla przestępców.W latach 1994 - 2004 oferta serii Patriot ograniczona była do rynku służb mundurowych: wymiaru sprawiedliwości i wojska, a także na eksport - poza rynek USA. Broń oferowana była między innymi jako uzbrojenie załóg pojazdów, ochroniarzy, kontraktorów. Podobno stosowana była sporadycznie także przez FBI i Secret Service.W 2005 roku jeszcze raz wypuszczono krótką serię na rynek cywilny. Broń zagrała w wielu filmach, między innymi "3000 mil do Graceland" oraz kinowej wersji "Miami Vice" (2006). Użyta była również w grze Metal Gear Solid. BTWw "3000 mil do Graceland" Gus i Franklin podczas wymiany ognia w kasynie używają Patriot Pistols z kolbami M4 na prowadnicach. Jednak bazowa wersja pistol na rynek cywilny kolby nie posiada.
Akurat w przypadku długości różnych modeli FALa, to co najwyżej wersją "średnią" :) Pełnej długości FAL w wersji PARA ma 1150mm.
A gdzieś jest napisane, że akurat M160? Podana jest informacja, że możliwy jest tuning z użyciem sprężyn AEG, co ułatwia życie, bo nie do każdego modelu sprężynowego pasują sprężyny od AEG. A jakiej sprężyny się użyje to już zależy od wytrzymałości repliki i od zdrowego rozsądku właściciela.
"(...)Danie Wessonie" z którego wiele osób strzela do innych : D Chyba wielu debili.
AR = Armalite, a stąd M4/M16.
Po prostu szwedzkie rozwinięcie FN FNC. FNC też nie wygląda zwyczajnie.
Już kilka firm robi takie granaty. Zwykle sprzedają te zatyczki dodatkowo w workach po kilkadziesiąt/100 stuk.
Kiedy pojawią się dalsze informacje o AK GBB WE, będą też na WMasg.
Weszły do sprzedaży, więc powinny być u detalistów "na dniach".
Był jakiś custom czy produkcja niskoseryjnaale nie pamiętam jakiej firmy. BTWARES ma chyba jakieś poślizgi - teraz, zamiast o 2 tygodniach, mówia o 2miesiącach do premiery rynkowej, czy cos koło tego.
A ja tyrałem reactora ponad 4 lata i zamki ok. Teraz oddałem mlodemu i dalej w użyciu. Oczywiście "ładownice" od razu do wywalenia i trzeba zamiast tego shitu coś porządnego wpiąć.
Obojętnie czy kroisz róg czy drzwi, czy okno, z prawej i z lewej - nie przekładasz broni/repliki z ręki do ręki. Jedna ręka do strzelania/trzymania, druga ręka do obsługi. Dlatego z obu stron robisz to samo - wysuwasz się tak minimalnie obrysem ciała jak tylko się da. Najlepiej w ogóle żeby przeciwnik zobaczył tylko wylot lufy i fragment głowy "na jedno oko" :) Niezależnie od tego co sobie RedWolf wymyślił.
Nie wiem czy dobrze Cię rozumiem, ale chyba chodzi Ci o moduł stabilizujący połączenie frontu RIS z korpusem, Zapobiega przemieszczaniu się szyn na boki w stosunku do osi szyny grzbietowej korpusu.
Tego się nie zakopuje.
Być może szanowni przedmówcy nigdy się z tym nie spotkali... Kiedy robi się gun "pokazowy" to, jakby myląca nie była sama nazwa, ma on służyć "pokazaniu" możliwości producenta - pod względem designu, obróbki materiału, rozwiązań technicznych, niekonwencjonalnych pomysłów itp. itd. Nic dziwnego zatem, że ten pistolet wygląda jak wygląda i że nie jest przeznaczony na sprzedaż. Pistolety do IPSC, także wersje do airsoftowego IPSC, bardzo często mają daleko bardziej kosmiczny wygląd. Ten tutaj to pikuś przy niektórych modelach. No ale to świat, gdzie ludzie nie zamykają się w tunelu klapek na oczy, a nie Polska, biedny rynek, gdzie wszystko przelicza się na egzemplarze cymy, a w ASG IPSC używa się w większości zwykłych klamek. :) Mnie osobiście nie podobają się takie pistolety i nawet nie lubię przerośniętej formą hi-capy. Wolę proste, czyste linie klasycznych 11stek.Ale czasem trzeba spojrzeć szerzej. I zrozumieć, że nie wszystko przeznaczone jest do komercyjnego użytku i nie wszystko musi być produkowane pod kątem niedzielnej jebanki a'la fleck party.
Gazowych Magpuli?
Duńczycy testowali KAC Stoner LMG dla swojej armii, jako najlżejszą dostępną broń wsparcia, ale nie wiem jakie są efekty.
Zapewne wkońcu do tego dojdzie :)Trochę trudno mi uwierzyć żeby SG skopiował KJW z tym dziadoskim zespołem spustu i niemal odpustowym poziomem wykonania, w taki sposób strzelili by sobie samobója.
Raczej nie. Większość źródeł podaje użycie .22LR wyłącznie jako broni do cichej likwidacji wartowników i psów. Psy często dawały się we znaki, gdy trzeba było cicho podejść. .22LR były popularne ze względu na mały ładunek miotający i energię samego pocisku, dzięki czemu możliwe było dużo lepsze wyciszenie strzału niż w przypadku broni innego kalibru. S&W były używane w podobnych celach, choć nie tylko. O używaniu w tunelach nigdy nic nie znalazłem, gdyby ktoś coś wiedział na ten temat to byłaby to interesująca informacja.
Osoba o dużych dłoniach może mieć pewne problemy, ale nie jest to przesadnie uciążliwe. Ja mam dłonie "M" i nie odczuwam większego problemu z powodu samego położenia zwalniacza. Mnie, po jakimś czasie, bardziej przeszkadza jego wielkość, moim zdaniem jest trochę za mały.
W tej recenzji jest napisane to, co fizycznie zmierzono.
Bo też nikt nie pisze, że sposób rozkladania to coś nowego. Po prostu LCT robiło RPK na systemie TM, a teraz wypuściło model rozkładany prawidłowo.
Hehe, planujesz rekonstrukcję Ghost Dog'a?
Uniżenie przepraszam. :) Następnym razem opatrzę wpis odpowiednimi adnotacjami, formułkami i pieczątkami, żeby Ci ciśnienie nie skakało. A tak w ogóle, to się ogarnij. I trochę wyluzuj. Nikt nie jest wszechwiedzący i nie zna bezmiaru Twojej fachowej wiedzy, a to co dopisalem nie było ujęte w Twojej wypowiedzi: napisałeś o powtarzalności, nie napisałeś dlaczego tak było.
No i? Po co ten bulwers? Ja wiem co nazwa oznacza i skąd się wzięła, naczytałem się o tym jakieś 20 lat temu, ale nie wszyscy muszą wiedzieć i zrozumieć Twoją wypowiedź. Stąd moje dopowiedzenie. Nie muszę mówić Tobie i nie mówię, uzupełniam. Na tym polega komentowanie.
Bo to była broń do likwidowania wartowników, psów stróżujących itp.
Wytłumione .22 używane były przez LRRP/Navy SEALs/Special Forces. (głównie 2 pierwsze)
Hush puppy to nie była żadna "odmiana S&W" tylko nazwa wersji wytłumionej. Podobnie nazywano potocznie wiele pistoletów wytłumionych; także .22LR. Tak samo jak Adidas zaczął z pewną nazwą modelu butów sportowych, którą do dziś używa się często potocznie do nazywania tego typu obuwia sportowego. Tak samo było z wytłumionymi pistoletami używanymi choćby przez SEALów. I czytaj ze zrozumieniem - nie jest napisane że ten model, tylko, że baza do stworzenia modelu VN. Lepsza niż replika KJW. A Mk1 produkowany był seryjnie od 1949.
A ja bym tej repliki tak od razu nie skreślał. Oczywiście nie nadaje się do tuningu mocowego w takiej formie zasilania. I nie jest wiadoma jakość samych akumulatorów.Jednak, jeśli aku jest ok, wydajne i wytrzymałe, a ktoś szuka repliki do CQB, gdzie nie będzie potrzebował tuningu mocowego i spokojnie można grać bez ROFu 40BB/s - to taka replika "pod klucz" może być całkiem ciekawą propozycją.Czas pokaże.
EBB to połączenie mechaniczne tłoka i suwadła. Odłącznie tego bzdeta to zwykle kilka minut zabawy.
No tak, Nobel i broń nie idzie w parze. W końcu Nobel tylko wynalazł dynamit... :D Za to jego tatuś produkował i dostarczal broń na potrzeby armii carskiej Rosji i miny morskie na dodatek...
U nas jej jeszcze nie widziałem. Za granicą około 200 $.
Lepiej dwa razy się zastanów nim nastepnym razem coś napiszesz. I przeczytaj odpowiedź Cappuccio. Może coś skumasz, choć wątpię. Zarzucasz subiektywnej wypowiedzi, że jest subiektywna. Do czego przyczepisz się nastepnym razem? Do koloru niebieskiego, bo jest niebieski?
To jest magwell. Tyle, że do AK.
Dexterkrak: rozumiem, że Twoje opinie są "obiektywne"? Czy też znowu nie przemyślałeś jaką bzdurę piszesz? Bo wychodzi, że jeśli tobie coś pasuje to musi wszystkim. Genialne podejście.
Oczywiście, że liczy się amunicja i lufa. I oczywiście: tylko klasyczne jedenastki, żadne tam hi-capy. A z Glocka świetnie mi się strzela, innego pistoletu nie wybrałbym, gdybym musial używać na co dzień.
Pod względem design'u, to raczej Glock jest toporny. Po prostu klocek i tyle. :) Wygodniej się z niego strzela (z ostrego) niż z jedenastki; ale to jedenastka jest piękna. No i ta moc obalająca.
Jeżeli to Cię uszczęśliwi, to będziemy pisać, że gumka jest silikonowa. O ile będzie, bo też nie wszystkie zielone są.Zaznaczyłem, że nie piszemy o czymś co jest już właściwie standardem, więc w sumie wiadome. Dyskusja bezprzedmiotowa.Toptechy mają PBB, ale wyjaśniłem Ci, że G&G w większości rówież. Już prawie dwa lata G&G rozwija system PBB, a od roku zaczęło go montować także pod znakiem G&G, w M4, AK itp.Więc nie myl Top Tech z G&G. Nie twierdzę, że wszystkie repliki G&G mają w 100% jednakowe bebechy, ale to bardzo zbliżony standard, zauważ, że repliki "pro" G&G mają często bardzo różne ceny i to ma odzwierciedlenie w jakości - tyle, że ogólny poziom jest w miarę wyrównany i daje w miarę wyrównane osiągi.I w tym względzie GR16nie odstaje od innych krótkich emek G&G. Drobne różnice w typie łożysk czy łożyskowaniu głowicy albo prowadnicy mogą zawsze wystąpić. Ważne, że trzymają standard.A nikt nie wiewedług jakiego klucza dobierają bebechy w poszczególnych replikach. W jednej dadzą lepszą sprężynę i łożyska, w innej łożyskowaną prowadnicę za to lożyskowanie gorsze. Grunt żeby nie zjechali z jakością.
Po pierwsze zielona gumka to już standard w G&G, więc prochu nie odkryłes. Po drugie - nie odrożniasz G&G i Top Tech. Guay Guay produkuje 3 główne linie replik: topową Top Tech, podstawową G&G i tanią Combat Machine. W ramach G&G są modele full metal i modele budżetowe "plastic". Tak więc - nie jest to Top Tech. Top Tech jest ekskluzywną marką G&G i nie ma co porównywać GB z G&G Rush. Nic tu nie zaoszczędzili w stosunku do Top Techa, gdyż od dluższego czasu prawie wszystkie repliki pod marką G&G, w każdym razie M4, są oferowane z PBB i nie są to pod każdym względem identyczne gearboxy jak w Top Tech. Natomiast gearbox GR16 Rush nie odstaje od mechanizmów innych replik PBB oferowanych jako G&G.
Zgadza się, ale w przypadku szyn metalowych połączonych z plastikowym korpusem, kiedy waga RISa powoduje luzowanie. Tutaj RIS jest lekki, z tworzywa, o ile więc użytkownik nie zrobi z repliki choinki i nie przeciąży nadmiernie frontu - to tu raczej nie powinno występować takie zjawisko.
Jade: jeśli już to "modzie/upodobaniom". I jak napisałem - nie ma to znaczenia w wykorzystaniu wojskowym. Może trochę na rynku cywinym. I przede wszystkim w ASG.
Mendzenie jak zwykle. Ładne czy nie - to kwestia gustu. I chyba tylko w asg ktoś na to zwraca uwagę :D W realu ma być funkcjonalne. EBR też piękny nie jest. Nie bronię tej konwersji, bo mi się wcale nie podoba, ale trzeba brać pod uwagę całokształt, a nie tylko kwestię ładne/brzydkie. Nikt jakoś nie zauważył jak cholernie funkcjonalna jest ta konwersja. A gdyby miała stałą kolbę o odpowiedniej średnicy osady to całość wyglądałaby bardzo ciekawie. Dobór kolby psuje design. Zupełnie tak samo jak w polskim MSBS.
Po prostu chodzi mu o to, że w tej formie nie jest to M16 "z Wietnamu". Trzeba przynajmniej zmienić kilka detali.
Żadnego z tych problemów nie było w naszym egzemplarzu. Bardzo dokładnie sprawdziliśmy działanie i programowanie układu - na safe replika była zabezpieczona, nie strzelała po odpuszczeniu spustu. Najwyraźniej trafił na felerny model i powinien od razu reklamować. Co do klapki - u nas nie otwierała się, ale replika bazowa to typowy produkt chiński, co zresztą podkreśliliśmy, a wiadomo, że repliki chińskie często różnią się jakością wykonania w poszczególnych egzemplarzach.Natomiast układ chętnie bym zamontował w jakiejś replice (choć na pewno nie chińskiej), jak tylko będzie miał funkcję eliminacji pustych strzałów.
Kolego Geralt331, skoro taki z Ciebie mądrala, to wyjaśnij mi proszę, jaki ja mam interes w sprzedaży tego granatnika? Oczywiście będę się cieszyl jeśli zostanie sprzedany jak najdrożej, bo te pieniądze idą na funkcjonowanie portalu, który lubię i którego rozwoju pragnę. Nie zmienia to jednak faktu, że ten granatnik, ani żadna z replik na aukcjach nie jest moją własnością i nie mam z ich sprzedaży jakichkolwiek korzyści materialnych. Nie wiem co znaczy Twoja wypowiedź, poza tym , że to jakaś bzdura podszyta nie wiem... złośliwością? No ale w sumie nie dziwię się, że osoba zarejestrowana na tym portalu od maja 2011 nie rozumie jak to funkcjonuje i chce tylko zabłysnąć przywalając mi złośliwym tekstem. Nie wyszło Ci. Na nikogo się nie rzucam i na pewno się nie "pienię". Wypowiadam się bo mam prawo jak każdy użytkownik, a krytykuję bo takie debilne wpisy mnie śmieszą. :) Jeśli moja wypowiedź jest pieniacka, to Twoja zwyczajnie chamska (btw to też piszę na spokojnie). A granatnik na aukcji jest nowy, nigdzie nie używany, jedynie przetestowany w ramach pisanej przez nas recenzji. Nabywca tej repliki może być w 100% pewien, że kupi granatnik identyczny i równie nowy co w sklepie. Tyle na ten temat.
Biorąc pod uwagę to co można było zobaczyć w tym roku na stoiskach z bronią palną podczas IWA - to już nie takie nierealne. Z kolei w airsofcie np. w Azji "realizm" nie jest wcale specjalnie ważny. Ludzie bawią się, bo to jest hobby, nie armia, i strzelają z tego co im się podoba.
Dokładnie: 535. I co z tego? Ktoś Ci broni kupić w sklepie, albo zmusza do kupowania na aukcji?Tak się kupuje jak się wylicytuje. Od tego licytujący ma własny rozum.Zastanawia mnie motywacja osób piszących niektóre komentarze. Może allegro powinno zmienić swój system, bo jak widać wielu nie odpowiada. :D
Autorzy recenzji dokładnie wiedzą do czego służy wymieniona śruba i w pierwszym rzędzie sprawdzili czy możliwe jest wycentrowanie muszki. Niestety, żadne "centrowanie za pomocą śruby" nie powiodło się. Śruba jest, ale swojej funkcji nie spełnia, nawet jeśli zmiana jej położenia w jakiś sposób zmienia położenie podstawy muszki to dla nas jest on niedostrzegalny.Skrzywienie całego bloku gazowego, doskonale widoczne na zdjeciach, jest zbyt duże aby poprawnie skorygować ustawienie podstawy muszki. A "na siłę" niczego nie korygujemy. Stąd nasze przypuszczenie o niewłaściwym kącie kołkowania, tylko przypuszczenie, gdyż ingerowanie w repliki i naprawa tego stanu nie były naszym zadaniem. Oczywiście trudno nam oceniać partię produktu, jeśli jednak dwie losowe repliki mają ten sam błąd montażowy - jest to już wina producenta. Jeżeli inne repliki z tej serii nie mają tego problemu lub regulacja ustawienia podstawy jest w nich możliwa - to bardzo dobra i pocieszająca informacja dla potencjalnych nabywców tej repliki.
Żeby nakręcić pracę mechanizmu trzeba mieć specjalny przekrojowy gearbox. Natomiast filmowanie jak replika strzela 3 strzałową serią czy pojedynczym - nie ma większego sensu. Programowanie jest banalnie proste.
Filmiki są na Youtube, jest też na stronie sklepu.
Bo to nie jest żadna nowość ani rewelacja, chodzi o replikę z ASCU. A nie o sam HK. Natomiast recenzja dotyczy całości, gdyż w tym przypadku oferowana jest replika z modułem, a nie sam moduł.
Ja nie twierdzę, że przepisów nie ma, albo że stanowią inaczej. Po prostu określone jest co można uznać za flagę Polski, również:Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, za flagę Polski uważany jest wariant z godłem Polski, umieszczonym pośrodku białego pasa.Już w 1927 ustalono taki wzór, później zniesiony przez komunistów. A że jest to wariant reprezentujący państwo wobec zagranicy, stosowany jest w placówkach dyplomatycznych i np. na morzu jako bandera czy na pokladzie jednostek powietrznych. A nie, że jest banderą czyli czymś innym niż flaga Polski.Jeżeli wariant flagi przeszkadza Ci nosić ją w kraju, to nie noś.
Ja też tego faktu nie podważam :)
No to kiszka. Nie popisali się. Mogli zrobić podobnie jak w X47 do AK - tyle że tu szyna grzbietowa od razu z deklem.
W moim KA drewienka na szczęście się nie chwieją i wystarczy dwójnóg oryginalny, więc RISa raczej na front nie potrzebuję, choć faktycznie przydałaby się pokrywa komory z szyną grzbietową, pod optykę - zastanawia mnie tylko na ile będzie to stabilne. No i czy dekiel z ICSa będzie pasował do KA...
Ja bym wolał osobno dostać tę poduszkę na kolbę...
Widać jakimś cudem musieli dopasować, skoro wyraźnie odgraniczają te wersje od swoich okładzin i podkreślają, że są oryginalne.
Już była na ten temat dyskusja. Ze dwa razy. Jest to wersja flagi narodowej z godłem.
No niestety, bez popytu jest wątpliwe żeby podjęli się produkcji kolejnych modeli. Ale trzeba mieć nadzieję, że wszystko wypali i współpraca się rozwinie. W każdym razie i tak mamy postęp skoro umowa podpisana :) Teraz tylko czekam na prototyp.
"Kompromis" jest dopiero teraz. I pozamiatane.
Nikt się nie wykłÓca. Stosujemy nazewnictwo producenta broni. Koniec kropka. Tak samo jak w przypadku każdego innego karabinu/producenta z dowolnego kraju. Taka nazwa funkcjonuje na rynku. Skoro producent określa broń jako "karabin szturmowy" to dokladnie tak będzie on nazywany.Niezależnie od wywodów historyczno - techniczno - wojskowych i klasyfikacji według amunicji. To nie jest jedyna broń nazwana przez producenta inaczej niż "klasyfikacja wojskowa" mogłaby wskazywać. Normalną rzeczą jest taka różnica, a często nawet zupełna zmiana nazwy/oznaczenia po przyjęciu do uzbrojenia. W tym przypadku jednak to producent podpisał umowę w sprawie produkcji repliki. Jeżeli strony umowy zechcą nadać replice nazwę według specyfikacji wojskowej to zapewne tak zrobią.
Niech najpierw wyjdzie ten Beryl, niech się sprzeda, to może i coś innego będzie w przyszłości. Jakoś producenci nie pchają się drzwiami i oknami żeby produkować repliki polskiej broni. Poki co lepiej się cieszyć, że w ogóle cokolwiek ruszylo się w temacie.
http://www.fabrykabroni.pl/?d=111Nie będziemy "poprawiać"producenta wersji palnej.A skoro pisze się taki komentarz to wypadałoby, zanim zacznie się pouczać, zweryfikować własną wiedzę.
Może lepiej nie wróżyć z fusów i poczekać aż replika trafi na rynek.
A co ma do repliki Beryla G&G? Akurat z nimi było wręcz odwrotnie. A to, że jacyś producenci zrobili takie repliki też nie ma żadnego związku z inicjatywą wyprodukowania AEG Beryl.
Na razie trzeba czekać na AEG. Gdyby ktoś wyprodukował, to później konwersja na GBB np. OPFORCE czy może coś innego i będzie też gas blow back.
Jeśli już, to: ohyda.
Ja piszę co miał egzemplarz ze zdjecia. Na rynku jest wiecej części Magpula, które można do giety założyć.
Tak, to straszne. Jeszcze 2-3 lata temu wszyscy sikali po nogach na wieść, że pojawiły się takie części i coś można zmienić. Kilka lat temu każdy sprzedalby lewe jajo za taka magpulowska emkę. A dziś za dużo w podaży. :)To prawie tak jak z dziećmi - wszystko jest, to wszystko be, kiedyś nie bylo, to bylo zajebistei wymarzone. :DTemat do wątku "ewolucja maniaków airsoftowych".
No cóż, sam zacząłeś temat "oczywisty". :)Poza tym to już norma. Kiedy powstanie coś piaskowego, pytają czemu nie zielone, a jak zielone, to czemu nie piaskowe. I tak w kółko.
Daj, nie daj. To nie musi być kwestia pieniędzy czy nawet mikrofonu. Odpowiednio zaaranżować miejsce nagrania, unikać niepotrzebnych hałasów, głosów, "szumu" - bardziej skoncentrować się na prezentacji i mówieniu do kamery - i już będzie lepiej.Chyba zależy Wam na pozytywnym odbiorze tych recenzji i żeby były coraz lepsze?
Oczywiście. To niejest kolor na nasze tereny. Sam też wolę oliwkę, choć sprawdza się też foliage green i dark earth. Niestety nikt nie bierze pod uwagę preferencji polskich airsoftowców - producenci kierują się głównymi trendami, bo to generuje prawdziwe zyski ze sprzedaży. Na szczęście prawie wszystko można kupić w różnych wersjach kolorystycznych i customować swoje repliki jak się chce.
No niestety, często się zdarza, bo zwykle montują coś dla wyglądu, a nie sprawdzają w praktyce jak, i czy prawidłowo, funkcjonuje. :)
Jednym się spodoba, innym nie. Normalne. Tyle gustów ilu ludzi, a każdy ma prawo do własnych preferencji. Mnie akurat styl magpulowski nie pasuje, ale replika sama w sobie jest nietuzinkowa i prezentuje się ciekawie.
Pewnie dlatego, że po zdjęciach trudno ocenić tę wysokość. Ale, nawet jeśli tak jest, to wielkiej tragedii nie ma, przynajmniej w airsofcie. Wystarczy szyna podwyższająca i po kłopocie.
Dawno już "położył" :) Widziałem G36 z chwytem pionowym PTS, osłonami na RIS PTS, kolbą Magpula na przejściówce i magazynkami PMAG, bo miała adapter na magi M4.
Wbrew pozorom całkiem prosto: przykręcasz szynę do dolnych otworów we frontgripie. I wcale nie musisz kupować szyny Magpula. Pasuje wiele innych, praktycznie każdą dłuższą da się założyć - wystarczą dwie śruby imbusowe i nakrętki z podkładkami od wewnątrz ;)
Może dlatego, że:- jest to kolor kojarzony z maskowaniem broni w dzisiejszych głównych konfliktach zbrojnych- taki wzorzec propagują gry komputerowe- jest to popularny kolor replik na najwiekszych rynkach zbytu replik ASG: w Azji i USA.
Ale tylko latem.
ICS wcisnął aku do korpusu, w którym miał atrapę GB i, jak dotąd,nadal "opracowuje" ten nowy niestandardowy GB. Czyli póki co - nie ma się jeszcze co podniecać, że wyszło im lepiej.
A Ty masz tutaj pytanie o karabin, ktorego replik się nie produkuje, czy o taki, którego repliki są produkowane? Co jest niejasnego w pytaniu, poza tym, że Ty po prostu go nie rozumiesz? Kiedy spytamy o broń, której replika nie jest produkowana, będziesz wiedzial od razu, po formie pytania.
Już wyżej napisałem Ci, że to dyskusja akademicka, a w tym przypadku możesz być w błędzie. Co innego broń seryjna piechoty, którą się przysposabia do celów "snajperskich" np dobierając lepszą lufę, a co innego karabin, który tworzy się według wymagań snajperów, nawet na bazie istniejącego modelu.
W drugim pytaniu nie ma nic niejasnego, sami Amerykanie określają tę broń zwykle jako "sniper rifle", nie mówię o pełnej nazwie. A tylko jeden był wykonywany na bezpośrednie zamówienie SEALów. Więc Chyba tylko dla Ciebie może to być niejasne.Natomiast sama nomenklatura wyborowy czy snajperski, to dyskusja od lat i pewnie zawsze będzie, tak jak o wyższości jednych świąt nad drugimi.
Raczej nie. Ale może powoli dociera samo znaczenie. ;)
Dopóki nie ma prototypu, to nie ma co się podniecać. Wiele replik już było tylko wystruganych i nic więcej, a inne latami przeleżały w takiej formie zanim je w końcu wypuszczono na rynek.
I tu się muszę zgodzić. Mimo, że wolę klasyczną 1911, to taką chętnie bym posiadał w swojej kolekcji...
Ano krążą takie plotki...
Na świecie podejście do ASG jest bardzo różne. Nie wszyscy stawiają na realizm. W Azji nie jest to wyznacznik wartości repliki. A już w Japonii zamiłowanie do tworzenia takich "replik" jest na porządku dziennym.Z drugiej strony G3 SAS nie istnieje, a SBS, któego można na jego bazie zbudować też oficjalnie nie istnieje i nie istniał, a plotki krążą, zdjęcie prototypów było...
Jak czegoś nie wiecie, to poczytajcie zanim zaczniecie pisać błyskotliwe komentarze. Narzekanie na tworzywo w UMP to tak samo jakby narzekać, że repliki G36 są z tworzywa...A minigun Echo1 nie jest repliką chińskiej produkcji.
Widać jakieś zbiorowe złudzenie. ;) Od wczoraj szukam na tych fotkach nadlewek albo linii podziału formy i też guzik widzę. Polimer polimerem - może się podobać lub nie, design tak samo, ale nie ma chyba sensu dorabiać garba dziecku, co jeszcze z inkubatora nie wylazło. Pożyjemy, zobaczymy. :D
Nie można też wykluczyć, że jakość zdjęć jest niska. Do szczegółowych ocen warto poczekać, aż pojawi się coś dokładniejszego.
EBairsoft sprzedaje markowe, więc powinien być oryginalny. Kiedyś oficjalnie odcięli się od podróbek Magpula.
No niestety, takie są realia, że GBB póki co jest właśnie bardziej na ścianę niż dobry AEG. Awaryjność, cholerne uszczelki, problemy z komorami HU itp.I realia są również takie, że jeśli się chce mieć dobry AEG, wytrzymały zewnętrznie z dobrych materiałów, z mocnymi bebechami - taki np. mechabox systemy - to się pakuje w replikę lekko 3 tysie. Ale później taki gun orze bez problemów. Podstawowa replika nie może być tania, chyba, że kogoś faktycznie nie stać, albo traktuje to hobby tylko jako urozmaicenie - od biedy popykać raz na jakiś czas.
No, jeżeli mamy być dokładni to są tu części z ostrej, inne jeszcze poza komorą i lufą, które zostały dorobione od podstaw.
Nie jest to może górna pólka ale z tą porażką to trochę przesada. To już nie jest to samo SRC, co dawniej, obecne serie replik są dużo lepiej wykonane.Inna sprawa, że SRC nastawione jest głownie na rynek azjatycki, a tam mocne tuningi nie są robione, więc jesli ktoś chce szykować mega mocną giwerę, to w ogóle nie powinien brać SRC.Ale takie 400fps to w sam raz uciągnie.
Na nazewnictwie się nie znam, więc nie poprawiam, ale czy to nie jest tak, że w sowieckim nazewnictwie było Ł od "Łunnyj", a u nas N od "Nocny"?
Dokładnie. A magazynek to pikuś... Różnice w wymiarach komory/korpusu w deko i AEG = ból głowy.Jasne, że wszystko można przerobić, tylko jakim kosztem i nakładem czasu, środków...Radziłbym "specjalistom od deko" najpierw spróbować, a później pouczać, bo przerabianie deko to tylko teoretykom wychodzi jak po maśle.
Skoro dają gwarancję, to nie bardzo jest się czym przejmować. Prawdopodobnie wykorzystanie inych GB podniosłoby cenę jeszcze bardziej.
Kwestia problematyczna, jakiś czas uzywałem sztywnych ładownic M4 i kabury do pistoletu na platformie - wszystko z plastiku i nie zauważyłem jakichś wielkich różnic w wadze, w stosunku do oporządzenia z cordury. Pewnie wszystko zależy od tego ile na siebie władujesz.
Królik, ja się nie wypowiadam ani na temat ceny, ani na temat tych tzw. "komentarzy", tylko na temat podejścia. Każdy ma prawo kupować sobie co chce i realizować zainteresowania jak chce. Koniec, kropka.A czy te produkty mają rację bytu, po takich cenach, i czy są komuś potrzebne to już ludzie powinni sami ocenić.Niestety 90% wypowiedzi nie polega na podaniu konstruktywnych argumentów, więc "komentarz" komentarzowi nierówny.
Według Ciebie, Komarov, każdy kolekcjoner, rekonstruktor itp. musi leczyć kompleksy? Tylko dlatego, że nie lata z cymą we flecku, to od razu źle się bawi?Może zastanów się co wypisujesz i nie dyskryminuj innych tylko dlatego, że na hobby i zabawę mają inne spojrzenie.Airsoft to hobby dla wszystkich, dla takich co biegają z shotem w dresie i dla takich co kolekcjonują repliki i oporządzenie; dla tych co tylko strzelają IPSC i dla takich którzy wolą LARPy od zwykłych strzelanek; dla takich co lubia gry współczesne i historyczne i też lubią mieć sprzęt "na każdą okazję".Nikt nikogo nie zmusza do kupowania czegoś co mu niepotrzebne. Każdy powinien mieć dostatecznie dużo oleju we łbie żeby wiedzieć co dla niego dobre i co potrzebne.I każdy ma prawo do własnego spojrzenia na hobby i własnego sposobu jego realizacji. W skrócie, jeżeli masz takie wąskie pojęcie asg, to " jest mi Cię po prostu szkoda". I byłoby fajnie gdyby wreszcie ludzie trochę dojrzeli i zrozumieli, że każdy konsument ma wolną wolę, a news jest tylko informacja o ofercie.No ale przecież łatwiej pojojczyć.
Takie systemy wykorzystywane maja być przede wszystkim przez AT i inne podobne jednostki, w CQB, gdzie czołgania nie ma zbyt wiele.
Przyzwyczaić się trzeba, aczkolwiek to nie pierwszy taki system i widać sprawdzają się skoro są rozwijane coraz to nowsze.
To nie jest miejsce na dyskusję o sklepach i ich cenach czy promocjach. Nie podoba się? Właśnie: jest "pół świata" konkurencji łącznie z zagranicą, więc w czym problem?Jeśli ktoś chce to znajdzie sobie inne źródło zaopatrzenia. News jest o ofercie, a nie o tym że kupować trzeba właśnie w tym sklepie.
To dużo, masz absolutną rację. Niestety wkradła się literówka. Już poprawione.
Ja też poproszę o taki test. Chętnie bym poczytał. :)Niestety u nas go raczej nie będzie, z dwóch powodów:1. żadne z firm i sklepów nie chcą tych replik przekazać do testów2. jakoś nie mamy niepotrzebnych 3900PLN żeby te 3 repliki do testu zakupić.Szkoda, ale takie są realia.
Nie wszystko musi mieć cenę chińskiego AGMa. Jak dotąd ceny produktów z Hong Kongu zawsze były wyższe od tych z Chin kontynentalnych, więc co w tym dziwnego?I czy przypadkiem nie jest to najtańsza pepesza z wszystkich trzech na rynku?
To jest japońska replika, która powstała daawno temu na japoński rynek, a u nich nie ma gorączki fpsów. Wręcz przeciwnie, bo takie mają przepisy.
Tyle że masada była już na etapie produkcyjnym, przed wprowadzeniem na rynek.A tu są prototypy w fazie przedprodukcyjnej.
Mniej. Ale tu masz combo, dwa zestawy luf. Poza tym, czy te 8000 to jest: I to tak tanio że ja nie moge... ? Może jestem dziwny, ale dla mnie 8 koła to spory wydatek na zabawkę, nawet jeśli to minigun.
No i? To jest chyba wszystkim znane. I gdzie te niskie koszta? Tego się niestety nie wystruga byle czym w domu.
Z plasteliny?
Kolego patrol, jeżeli robisz coś na wyższym poziomie, co ma związek z pozytywnym wizerunkiem naszego hobby, to pochwal się proszę. Chętnie opiszemy każdą ciekawą inicjatywę i nie musisz mieć do tego "parcia na szkło". W przeciwnym wypadku Twoja uwaga jest raczej niskich lotów i przypomina typowe w naszym narodzie jechanie byle jechać. Nie dostajemy jakoś nawału materiałów o działaniach grup w naszym środowisku, a chętnie widzielibyśmy ciekawe inicjatywy i o nich pisali. Na zagranicznych stronach portali informacyjnych jest to norma, bo ludzi ciekawi ich hobby, i tyle. Zauważ, że nikt tu nie pisze o profesjonalnych działaniach zawodowców - opisujemy ciekawą inicjatywę ludzi z pasją, którzy sami podają, że się szkolą. Może coś Ci się pomyliło, jednak nie jest to portal i środowisko zawodowców tylko hobbystów i pasjonatów. Nie chodzi również w tym przypadku, czego najwyraźniej nie dostrzegasz, o promowanie grupy lecz o promowanie airsoftu. Większość ludzi w środowisku tego hobby, ma to niestety w dupie, ale zawsze możemy liczyć na ich zajadłą krytykę. Pokaż profesjonalizm, będzie świetnie, ale możesz równie dobrze pochwalić się totalną amatorszczyzną - jeżeli będzie to działanie dla dobra tego hobby, środowiska itp. - bardzo chętnie przedstawimy wszystkim Twoje dokonania. :)
Raczej wątpliwe żeby produkt z produkcji masowej stał się nagle droższy od identycznego niszowego z produkcji małoseryjnej.
Zwracam uwagę szanownym kolegom komentatorom, że nigdzie nie napisałem, że należy malować przyrządy celownicze, zapewne dlatego, że jest to kompletną bzdurą, co samo przez się jest chyba zrozumiałe. BTWNie interesuje mnie zastanawianie się co widać, a czego nie widać z kilku metrów; jeśli maluję karabin to po to żeby go zakamuflować, a nie kombinować co ładniej wygląda pomalowane a co nie pomalowane; jeśli ktoś chce mieć replikę dla oznaczeń i ładnego "fabrycznego" wyglądu to w ogóle nie powinien jej malować.
Nie oceniam malowania przedstawionego na zdjęciach, może się podobać albo nie. Sam malowałem sporo replik i przetestowałem różne wersje. Miałem kilka okazji oglądać broń palną malowaną przez właścicieli, również w warunkach "bojowych". O ile malowanie chwytów pistoletowych czy kolby nie ma większego sensu - o tyle bawienie się w wymontowywanie zwalniaczy, selektorów itp. to chyba tylko w airsofcie taka moda, żeby zabaweczka wyglądała jak cukiereczek... albo właściciel musi nie mieć nic lepszego do roboty. Celem malowania ma być złamanie geometrycznych linii broni - "ukrycie" jej elementów w ogólnym obrazie. Jaki sens ma malowanie jeśli pozostawi się "widoczne" wszystkie dźwignie i przyciski?
Niestety to całkiem możliwe.
Tak. Ale ułomność ludzka to jedno, a podsycanie psychozy to już co innego. Patriot Act jest po prostu wygodnym narzędziem nadużywania władzy i może do tego też się w końcu odwołają. Jednak spostrzeganie terrorysty w każdym człowieku to zawsze przesada.W tym wypadku mamy po prostu typowe urzędnicze dziłania w celu przejęcia pełnej kontroli nad obywatelami.
Właśnie dlatego nie ma "ukrywania". Punktacja ma służyć zwróceniu uwagi na to, którzy userzy lubią pisać bzdury i spamować. Ale, jak zresztą widać, wiele wody upłynie zanim ludzie dorosną do takiego systemu. O ile w ogóle dorosną.
To wszystko prawda. Jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że sami Amerykanie oceniają tę sytuację jako łamanie praw obywatelskich zawartych w poprawce konstytucyjnej. Innymi słowy policja zaczyna chyba tam przekraczać swoje kompetencje, przynajmniej zdaniem samych Kalifornijczyków.
Najwyraźniej część osób nie rozumie systemu punktowania komentarzy i robi sobie zabawę z nudów albo z powodu braków w poziomie IQ. Ale moderatorzy dokładnie sprawdzają kto tak postepuje. Po dzisiejszym show mamy już kilku faworytów i jeśli taki numer znowu się powtórzy - nagrodą będzie bezterminowa blokada możliwości komentowania.
Jest wersja z drewnem i wersja z plastikiem. Do tego Thompsony CG robione przez KA mają wersję plastik. Właściciele takich replik mają więc teraz możliwość tuningu wizualnego.
To jest pytanie do Team Delta. Najlepiej zadać je w wątku dotyczącym gry, w dziale "imprezy w Polsce":http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/110069-zlot-antares-2011-ex-tomaszowo-nowa-lokalizacja/
Kolego, zauważamy "pewne rzeczy". Organizatorzy imprezy również. Nikt tu nie ma problemu z "wysnuwaniem wniosków". Ale to nie jest miejsce na jakąś pseudo krucjatę. I jak Ci napisałem - każdy wybiera imprezę taką, jak chce się bawić. Jest to chyba dostatecznie jasne?Charakter głównych imprez w Polsce, w tym Tomaszowa - od lat jest znany (choć może nie Tobie) i nie ma problemu z wyborem na co chce się pojechać. A w przypadku Tomaszowa/Antares - wpływ na decyzję ma także to z kim chcemy się spotkać i osoby organizatorów, gwarantujące uczestnikom od lat dobrą zabawę. Dlatego nie rozumiem po co ta epistoła, chyba, że jest to kolejna próba reklamowania Twojej koalicji, co staje sie juz powoli nachalne i nużące.Bawcie się tak jak chcecie i organizujcie swoje imprezy jak wam się podoba. Stosujcie systemy jakie sobie wybraliście itp. itd - ale nie narzucajcie własnych wizji reszcie organizatorów, zwłaszcza, że jak choćby w przypadku Tomaszowa - mają dłuższe doświadczenie w tym co robią i jak do tej pory ich starania przynoszą efekt odpowiadający uczestnikom. A inne imprezy nie są tutaj tematem.Dlatego, Kolego, nie rozwijaj dalej dyskusji w tym kierunku, wszystko juz powiedziałeś i nie ma to związku z samą imprezą ani relacją. Jedno i drugie nie musi Ci się podobać, wyraziłeś "krytykę" i wystarczy. To co ludzie robią na imprezach w całym kraju nie dotyczy Antares ani Tomaszowa i nie ma związku z tekstem artykułu. Dalsze "dyskusje" tego typu zostaną uznane za celowe OT.
Proszę tutaj nie wrzucać przepisów na bomby. Atrapy czy nie - brakuje tylko żeby jakieś ABW nam tutaj wjechało na stronę. News jest o konkretnym produkcie. Jest to atrapa do zabawy w grach. Koniec kropka.Wszelkie kolejne wpisy o sposobach detonowania itp. będą usuwane. To nie jest forum pirotechniczne, prezentujemy wyłącznie gotowy produkt do asg.
1. Zaraz się zacznie licytowanie kto dalej sika i jest bardziej dorosły. Na Tomaszowie co roku było kilkaset osób, dwa lata temu 800, rok temu ponad 500 i co z tego? W tym roku podobało mi sie bardziej niż wtedy gdy strzelał się cały batalion. Bo nie zawsze ilość daje jakość (jakość uczestników). 2. "Dorośli" ludzie przede wszystkim nie powinni zarzucać innym niedojrzałości z powodu sposobu w jaki spędzaja wolny czas. Każda impreza ma swój charakter i według tego się ją wybiera. Jak chcę zasuwać 48 godzin z plecakiem i giwerą to jadę w Bory na 48 godzin. Gdy chcę się spotkać raz w roku z przyjaciółmi z całej Polski, wybieram Tomaszowo. BTW nigdy na Tomaszowie nie wypiłem grama alkoholu, w tym roku również i bawiłem się świetnie. 3. Jakoś zawsze tak jest w tym świadku, że zawiść idzie przodem. Zamiast cieszyć się, że imprez przybywa - ciągłe bzdurzenie. Niech ludzie mają z czego wybierać, a jakość sama się obroni.
Spoko, poprawione.
Jeśli już, to Cappuccio. I nie wiem czemu zniknęliśmy z Boraxem jako autorzy recenzji.
E, kumpel z ekipy był i twierdzi, że kiszka. Pole namiotowe położone było w środku terenu, na którym trwała gra. Niby teren off game, a niektórzy skracali sobie drogę podczas gry przez obóz, żeby obejść przeciwnika.
No i miodzio :D
Na pewno miało to swój wpływ, poza tym jest coraz więcej imprez latem i ludzie wybierają, bo nie stać ich na każdy wyjazd. Ale było świetnie.Ci co sie wystraszyli nowego miejsca, ceny, czy małej ilości ludzi na liście - popełnili błąd. Teren świetny, gra przygotowana i przeprowadzona bardzo dobrze - wielu osobom, z którymi rozmawiałem podobało się bardziej niż w 2009, gdy grało 800 osób.Lotnisko było już trochę wyeksploatowane tematycznie i nie dawało takiego zróżnicowania terenu jak Świbna.
Wiadomo, że każdy ma koszta dojazdu i utrzymania, ale to jest przy każdej wyjazdowej imprezie. Natomiast opłata za uczestnictwo nadal jest śmieszna; wystarczy popatrzyć na ceny innych zlotów i uświadomić sobie, że tym razem trzeba było zapłacić za teren, i to nie mało, bo harcerze zaczęli negocjacje od niezłej kwoty za łeb; do tego dochodzi wykonanie gadżetów - materiały za darmo nie są, benzyna itp. Jeśli kogoś nie stać na wyjazdy na drugi kraniec Polski, to każde wpisowe będzie dla niego za wysokie.Integracja była, a dodatkowy dzień tylko po to żeby się nachlać do nieprzytomności - zupełnie nie jest potrzebny. Jeśli ktoś się alienował to może dla niego było słabo, ale też przy większej ilości ludzi więcej będzie się działo w przyszłości.A byli tacy, co w ogóle nie obudzili się na grę i dołączyli dopiero na kolacji.Jak dla mnie - balangować to mogę lokalnie, a na tej imprezie było dostatecznie imprezowo.:)
No cóż, najwyraźniej minęły już czasy kiedy w ASG grali ludzie myślący, skoro ciągle są komentarze, w których "przeciętny airsoftowiec" jawi sie jako kretyn ładujący na siebie co popadnie byle był lans.Zdecydowanie przedkładam kolbę, w której mam poduszkę policzkową (super jeśli regulowaną) nad zwykłą kolbę, która tej wygody nie daje, a przydaje się to zwłaszcza przy optyce. Podobnie kwestia składania kolby - znaczne ułatwienie przy transporcie, w grze w pomieszczeniach itp.RIS również jest przydatny. Kiedy mam długi karabin - mogę założyć dwójnóg, dzięki szynom mam ułatwiony montaż optyki, a na pewno nie będę nosił latarki w polu i do tego za dnia. Akurat jestem osobą, która woli "zmarnować" kilka godzin na konfigurację sprzętu i odrzucenie wszystkiego co zbędne żeby się nie przeciążać - niż ładuje na siebie kilogramy lansu. Ale jednocześnie potrafię docenić ergonomie takiej kolby czy szyn, kiedy są przydatne.O lansie w takim konkretnym przypadku piszą zwykle ludzie, którzy sami tego nie wypróbowali, albo mają inne priorytety, albo ich na coś nie stać więc krytykują. I nie mam tu na myśli pajacowania z zakładaniem na siebie czego popadnie tylko nieprzemyslaną krytykę sensu stosowania takiej kolby albo frontu RIS.
Ona w ogóle nie jest przeznaczona do noszenia z kamizelkami taktycznymi.
Skoro ludzie podpisują taką petycję, to widać dla nich jest to sprawa istotna.
Weź nawet tak nie żartuj. Ja też przeżyłem bez motocykla, ale wciąż mam nadzieję, że sobie kupię. Na emeryturze.
Ależ oczywiście. I będą takie ładne statki kosmiczne. :)
Kolego Ru-D: nikt Ci nie broni żyć bez noża, ale dlaczego ma zabraniać innym żyć z nożem? Tobie nie jest potrzebny - innym jest. Na ryby, na grzyby, do surwiwalu, do nurkowania i w tysiącach różnych sytuacji.Czy powinni też zabronić używania wykałaczek, gdyż część ludzi się obywa bez nich, jak Ty? Wykałaczką na upartego też można zrobić krzywdę. Nie widzisz sensu używania kamuflażu, nie widzisz sensu używania noża, ale inni widzą bo jest im to przydatne. Nie chcą zatem aby ktoś "regulował" im życie. I tyle.Co będzie następne? Widelce? A może kamienie, przecież nimi też zabijesz jeśli chcesz?
Ciekawe rzeczy prawisz. Czyli te wszystkie razy, kiedy podchodzili do mnie na kilka metrów i nie widzieli albo raz kiedy na historycznej koleś mnie nadepnął, bo w kamuflażu błotnym i obsypaniu liśćmi człowiek jest ledwo widoczny... - to mi się pewnie przyśniło? Tak wychodzi. Oczywiście, że nie ma uniwersalnego kamuflażu i nigdy nie będzie. Kamuflaż musi być dostosowany do określonych warunków i uzupełniony elementami lokalnej roślinności lub je imitującymi kolorystyką/formą. Natomiast pisanie, że kamuflaż nie przyda się w airsofcie, bo dystanse prowadzenia ognia są zbyt małe - może jedynie świadczyć, że ktoś taki nigdy nie dobrał kamuflażu właściwie albo nie potrafi go zastosować. Kamuflaż na 100m jest przerostem formy? Cóż widać Ci wszyscy ludzie przez dziesiątki lat kamuflarze wymyslający i udoskonalający to głupcy po prostu. NO przecież kamuflaż zakłąda się wyłącznie do strzałów na 1500m, bliżej to bezsens :D
Kolego Niewidomy - tutaj nikt nie popiera ani nie neguje cen sklepowych, to w ogóle nie jest miejsce do dyskusji o cenach i sklepach - od tego są wątki o każdym sklepie na forum.Natomiast żałosne jest, co widać powyżej, że narzeka się byle narzekać - nawet jeśli jak w tym przypadku - jakiś produkt jest tańszy niż u konkurenta. Od razu kojarzy się bardzo trafny tekst pewnej reklamy napoju gazowanego, traktującej o charakterze Polaków.
Zgadza się, tak samo jak wiele innych broni, które nie powstały jako "karabin snajperski" a były w ten sposób używane, z potrzeby chwili, z braku czegoś lepszego na uzbrojeniu lub z innych powodów - i używali tego ludzie opisywani w historii snajperstwa jako snajperzy, a nie strzelcy wsparcia drużyny. I ten problem pojawia się od czasów WWI. Stąd ciągłe dyskusje nad tym który karabin powinno się nazywać wyborowym, a który snajperskim i co właściwie znaczy wyborowy / snajperski.Jeśli twierdzisz, że jakiejś broni, tak jak EBR, nie używano w zadaniach snajperskich bo akurat powstał w celu wsparcia drużyny - to się mylisz.Dyskusja jest akademicka.Od niedawna przyjęło się przyjmować, że "wyborowy" to karabin seryjny/etatowy np. przeznaczony dla piechoty - ale wyselekcjonowany, wyposażony w optykę i przystosowany do działań strzelców wyborowych. Natomiast "snajperski" to karabin od podstaw projektowany dla snajperów. I z tą klasyfikacją też można polemizować. EBR nie da się idealnie zaklasyfikować, więć z góry można sobie darować dyskusję.
Nie nie chcę powiedzieć i nie wchodzi więcej, lecz podobnie - swoje zwyczajowe nadinterpretacje możesz sobie darować. Chcę powiedzieć, że bezsensownie porównujesz SIGa z króciutką lufą do EBRa, nawet jeśli ten egzemplarz nie strzelał najlepiej - bo na większym dystansie SIG się nie sprawdzi.Problem z rozrzutem wynikał raczej z niedoskonałości lufy, nie była najlepiej wykonana, ale na 100% trudno to stwierdzić bo nie zmieniamy nic w replice więc nie możemy zobaczyć po jakiej poprawce strzelałby lepiej. Komora jest ok.Poza tym chyba coś Ci się pomyliło. Gdyby decydująca była jakaś nieszczelność - jakim cudem replika osiągałaby taki zasięg?Problem leży wyłącznie w kwestii skupienia, a skoro komora i gumka są ok - to lekarstwem jest wymiana lufy na preckę.Tyle logika. Ale oczywiście można jeszcze powróżyć z fusów, mnie szkoda czasu. :)
Kolego, czy mamy to wywróżyć? Nikt nie wie jak coś się będzie sprawdzać za x czasu czy po tuningu. Recenzujemy produkt z pudełka, a decyzję sam podejmij.GB jest nietypowy, ale komponenty wewnętrzne nie są odmienne od większości części dostępnych na rynku. GB wygląda na bardzo mocny. Jest masywny, grube ścianki. Wstawiasz mocniejsze bebechy i sam sie przekonujesz.Tuning to zawsze loteria. Widziałem wzmocnione szkielety sprowadzane na zamówienie co pękały po tuningu i zwykłe chinole, które wytrzymywały. Różnie bywa :)
Bardziej ogólnie - tak. I jak w przypadku każdego stocka - zawsze jest cos do poprawienia.BTW: jak ten SIG radził sobie na 50 i 60 metrach? Bo EBR strzelał baaardzo przyzwoicie.
http://www.defcon.com.pl/product-pol-6049-Replika-M-14-EBR-Long.html...ale też obecnie niedostępny.
A jaki chciałbyś ROF w replice parasnajperskiej, na dodatek na zwykłej 8,4 NiMh?Jeśli ktoś chce siać z maksymalną prędkością to nie kupuje takiego karabinu.
To jest kwestia lufy, nic więcej.
Jasne. Powiedz to snajperom, którzy używają karabinów powtarzalnych.Odwieczny temat z cyklu " o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy :D
Spoko, nie zaprzeczam, że jest silikonowa. Na pewno jest bardzo dobrej jakości i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.Lufa zdecydowanie jest do wymiany, jeśli ktoś chce budować na tym EBR parasnajperkę.
G&G od lat wstawia tzw. półprecki 6.5, choć nie we wszystkich modelach. Ale do luf precyzyjnych to im daleko.Co do gumki - nie strzelalismy w niskich temperaturach, a na oko to może być silikon. Albo nie.
Przy tego typu cechach trudno zdecydować czy powinno się je podać jako minus. Podajemy minusy repliki, a to jest w końcu cecha EBR jako takiego. Trudno żeby przy takiej konstrukcji miał idealne wyważenie :)
Whatever :)
Zia, nie przepraszam Cię za niewiedzę, możesz sobie takie złośliwości darować, nie muszę skakać przez płoty jeśli nie chcę. A kiedy skakałem to akurat takich ładownic nie miałem dlatego zapytałem z czystej ciekawości. Jeżeli zwyczajna odpowiedź jest poniżej godności pro specjalisty, którym jesteś, to możesz być pewien, że nie skieruję do Ciebie już nigdy żadnego pytania. Mam w lokalnym środowisku wielu kolegów "zawodowych", policjantów i żołnierzy, niektórzy już kilka razy zaliczyli "wyjazdy" więc pewnie przez niejeden płot skoczyli. I jakoś nie nadymają się, gdy ich o coś zapytać. No ale widać przez płoty skaczą różni ludzie.
Tak z ciekawości: mógłbyś rozwinąć? Czym konkretnie pokazana ładownica albo zawieszenie mogą bardziej przeszkadzać "w forsowaniu płotu" niż inne ładownice i zawieszenia? Nota bene korzystające z identycznych klamr, taśm, zapięć i "sznureczków" co te tutaj - tylko inaczej użytych.Naprawdę jestem ciekaw. No chyba, że forsowanie płotu tylko w tekstyliach, to przepraszam.
A płacz demoludu jak zwykle niesie się w komentarzach... aż żal dupę ściska, że poza pitoleniem o cenach nic już niektórzy napisać nie potrafią. Jak swojsko. Czasem czytając te bzdury odnosi się wrażenie, jakby komunizm w tym kraju nigdy nie umarł. I nie umrze. :D
W ofercie mają chyba dwa. Dostępny jest w Capri ASG.
Dłuższa wersja jest, tylko nie weszła jeszcze do sprzedaży. Poza tym, co było w newsach, któraś z firm już wystrugała prowadnicę pozwalającą założyć do XCR kolby od emek. Może nawet już to jest na rynku, albo zaraz będzie.
A chińszczyzna jeszcze tańsza. A z ceraty można sobie uszyć za darmo. No i jaki stąd wniosek? Nie widziałem takich ładownic w ofercie miwo. Poza tym ceny miwo zależą od wielu czynników, jak dobierzesz materiał, komponenty itp. Zwykła może kosztować 50, a nie świecąca w IR już nagle kosztuje 75.Więc bez demagogii. Ceny są zupełnie normalne.
Po pierwsze: Echo1 zamawia nie tylko w Chinach kontynentalnych.Po drugie: dla Echo1 robi nie tylko JG.Po trzecie: Echo1 ma swoją specyfikację i wytyczne kontroli jakości.Rynek amerykański jest dostatecznie wymagający.
Dokładnie. Mnie też zatkało. :)
Tak się składa, że mam KWA CZ75 PARA, która ma znacznie wyższą prędkość początkową i mimo to nie zauważyłem jakiejś niesamowitej różnicy. Przy strzelaniu na 15m obie repliki są podobne. A w końcu pistolet służy do walki na krótkim dystansie. Ale to nie jest replika do gier. Na pewno nadaje się do strzelań tarczowych, dla kolekcjonerów, którym zależy na dokładnym odwzorowaniu oryginału. Jakieś treningi w pomieszczeniach i tyle. Nie można takiego pistoletu porównywać z typowymi GBB, zwłaszcza full metal.
Wrażenia ze strzelania za każdym razem będą inne - zależy jaki granat zastosuje użytkownik.
Do gier AS Historycznych spokojnie się nadaje. Jeśli faktycznie wszystko jest stalowe, to można wrzucić mocną sprężynę z AEG i podkręcić na jakieś 450. W historykach to już zupełnie wystarczy, bo poważnie zorganizowana gra tego typu ma określone ograniczenia jak limity ammo, strzelanie na semi z długich replik itp. Można warunki dostosować.
Hehehe, pierwsza osoba narzekająca na zbyt duży odrzut w GBB, normalnie w kominie zapiszemy. :D
Mówi wyraźnie, że Masada jest hand made, czyli custom.
No właśnie. Biorąc pod uwagę ceny WOC czy innych GBB M4 z wyższej półki, to tak naprawdę cena tego wcale nie jest zbyt wysoka. Stalowe elementy; części Ra-Techa, części z ostrego, lufa specjalnie wytoczona itd. To nie jest seryjne WE czy nawet VFC.
A jakim cudem chcesz tu włożyć GB V3? Moim zdaniem również - produkowanie sprężynowej repliki takiego karabinu nie ma sensu.Ale to jest po prostu tańsza alternatywa dla osób, których nie stać na elektryki, które już są na rynku. I mają GB pasujące do konstrukcji.
Nie orientuję się jak to jest obecnie w poszczególnych krajach, kiedyś pisaliśmy dokładnie w newsie, ale może coś się pozmieniało.Ogólnie najbardziej restrykcyjne są Holandia, gdzie do niedawna w ogóle nie można było posiadac repliki, teraz mają Thunder Maula, Niemcy, gdzie ASG klasyfikowane są właściwie jako broń, Portugalia oraz na Wyspach. W pozostałych krajach różnie.
Wątpliwe. Kolory mają być "jaskrawe", więc kamuflaż by nie przeszedł.
Cóż, tak podaje producent, widać nie wiedzą z czego robią. :)
Kolego genialny, jeżeli nie odróżniasz Chin kontynentalnych od Taiwanu i Hong Kongu, z całym ich wieloletnim bagażem różnic politycznych, biznesowych, wręcz kulturowych - jeśli już mówimy o sposobie życia - to Twój problem. Jednak następnym razem zanim coś napiszesz zastanów się dwa razy. Inny charakter biznesu, inne podejście do produktu i konsumenta, inne ustroje polityczne - przez długi czas kształtowały te miejsca i ludzi tam żyjących, i fakt, że HK czy Taiwan wróciły administracyjnie do Chin, nie znaczy, że od razu wszystko się zrównało.
Konkurs organizowany jest już trzeci albo czwarty rok. I zawsze chodziło o fotografie z replikami G&G. Skoro G&G organizuje i G&G chce później wykorzystywać te fotki promocyjnie to chyba trudno żeby promowało repliki innych producentów. Jest logika? (powyższe tłumaczenie dla tych co no abla) BTW przez ostatnie dwa lata Polacy zajmowali miejsca w ścisłej czołówce i choć oczywiście zawsze fotografie zostały u nas skrytykowane (taki naród - patrz reklama jednego z napojów) to były całkiem fajne i brawo za inicjatywę. Mam nadzieję, że w tym roku również "nasi" wygrają. :)
Ja wiem, że to się w pale nie mieści, ale są na świecie ludzie, którzy KOLEKCJONUJĄ repliki. I to jest produkt właśnie dla nich.Jeżeli natomiast ktoś bardzo chce, to do larpa, albo jakiejś gry "gangsterskiej" (takie też robiliśmy) - czemu nie? Zwłaszcza srebrny.Prędzej nie kupiłbym takiej repliki bo ma błędnie dobrany korpus, z rączką przeładowania w niewłaściwym miejscu.
Nadal wiele aegów kosztuje więcej niż ten AKM GBB.
Niestety do wielu osób nie dociera żadne tłumaczenie, że istnieje coś takiego jak airsoftowe IPSC. Każdą replikę oceniają przez pryzmat niedzielnej strzelanki, a o jej jakości świadczy to czy ją widać czy nie widać w lesie.
Niedługo będzie recenzja na WMasg.
Z tego punktu widzenia może i nie. Ogólnie jednak jest to minusem, bo nie oceniamy tu magazynka w porównaniu z innymi airsoftowymi tylko odwzorowanie.
Do srebrnej wersji Wessona. Biorę od razu.
Zapewne niejeden ciekawy pojazd ktoś w Polsce skonstruował albo posiada. Dlatego news jest przykładem takiej konstrukcji, a nie stwierdzeniem, że jest jedyna w swoim rodzaju.
A teraz wyobraźcie sobie, że jakaś chińska firma robi identyczną klamkę, tyle, że full metal, bez badziewnych śrubek, z bebechami jak trzeba, okładzinami z pięknego drewna i bez dziwnych napisów na korpusie. Do tego ta klamka strzela jak Wilson Socom Gear i jest powlekana 24k złotem. I niech mi ktoś powie, że nie znaleźli by się chętni do kupienia. :D
Zdecydowanie rozczarowała nas mała liczba komentarzy w rodzaju "tłuczek do mięsa" i "schabowy". Liczyliśmy na większą inwencję czytelników.
U Chińczyków dopiero teraz jest prima aprilis ;)
Też miałem takie skojarzenie na pierwszy rzut oka.
Kolego, recenzje nie są od podawania cen. Ceny masz w sklepach i wystarczy sprawdzić, a czasem też w newsach jeśli daną replikę tam opisano. Natomiast recenzja ma pokazać produkt i ułatwić decyzję każdemu kto zastanawia się "kupić czy nie i co to warte". Tyle. :)
W tym konkretnym przypadku brak szyny pod optykę należy raczej uznać za plus.
Kolego ticzer: spokojnie. Nikt tu nie nawołuje do piractwa ani go nie popiera. W newsie też jedynie opisujemy istniejącą sytuację. Przede wszystkim TM powinno zareagować, czego jak dotąd jakoś nie czyni. Twoje święte oburzenie jest oczywiście usprawiedliwione, ale ktoś kiedyś powiedział, że pierwszy powinien rzucić kamień ten co sam nie ma nic na sumieniu, a wątpię żebyś np, nigdy niczego nie ściągał z sieci ani np. nie spiratował programu komputerowego. ;)
Mają oznaczenia Colt.
Zobaczymy, może będzie szansa to przetestować, to się dowiemy co jest warte.
Nie eureka kolego, bo może się zdziwisz, ale trafiają się zwolennicy także tej marki. A nowe emki miały być takie świetne i w ogóle, a okazały się prawdopodobie takie same jak inne produkty dotąd. Wszystko co nowe, trzeba najpierw sprawdzić.
Nic tylko sprowadzić z HK :)
Kolego, jeśli jest co napisać, to zawsze jest w newsie napisane. Sami jednak informacji nie wymyślamy. W przypadku plecaka masz podane dokładnie to co napisał sam producent, więc raczej trudno żebyśmy wiedzieli więcej. Natomiast jeśli chodzi o akumulator do XCR - wystarczyłoby gdybys zadał sobie trochę trudu i przeczytał poprzednie newsy na temat tej repliki, a pisaliśmy o niej kilkukrotnie. Wiedziałbyś wówczas, że ma specyficznie umieszczony amumulator i większość aku na rynku nie pasuje, w związku z tym ten jest dedykowany konkretnie do tej repliki i pasuje na miejsce w korpusie. A czy pasuje do innych replik? To jest news o tym, że wyprodukowano aku do XCR, a nie do innych replik. Do innych replik jest mnóstwo aku, które z kolei do XCR nie pasują. Podsumowując: musisz raczej skierować pretensje do producentów lub sklepów, w przypadkach, gdy nie podają szczegółowych informacji. BTW warto też pouczyć się angielskiego, dziś to już język "ogólnoświatowy".
Coś kiepsko szukałeś. Zwłaszcza, że na końcu recenzji masz wyraźnie napisane: "replikę testowaliśmy dzięki uprzejmości firmy Gunfire.pl". I akumulator jest w zestawie.http://gunfire.pl/product-pol-1152194836-CM003-G36-CYMA.htmlA w kwestii przyszłości, to niestety nie jestesmy jasnowidzami, replika opisana jest dokładnie.
Na forum pisali, że pasuja low capy star, boyi, a nawet src. Muszka generalnie nie przeszkadza w zamontowaniu kolimatora, chyba że plamka jest bardzo mała. Ale to rzadkie. Normalnie widać ok.
Nie. Nie mogli. A nie mogli dlatego, że takie są wymagania prawa, żeby w ogóle mogli to produkowac i sprzedawać. Musi być wyraźnie zaznaczone, że to nie broń tylko replika ASG.Dobrze, że tylko takie te napisy, nadrukowane i małe.
Bo news tylko sygnalizuje coś, co może ludzi zainteresować, nie robimy przedruku całych ofert sklepowych.
Ktoś może sobie mieć bo chce. Jak setki innych produktów w airsofcie, które nie są niezbędne. Ale może być też ktoś, kto ma glocka auto, a wcale nie chce/ nie potrzebuje/ nie musi mieć czy kupować PM. Co mu da konwersja? Bardziej stateczny uchwyt, lepsze złożenie się i celowanie niż w pistolecie. Możliwość zastosowania bardziej różnorodnej optyki niż do pistoletu. Wiekszą precyzję strzału niż w przypadku strzelania "z ręki" z broni krótkiej itp. Wbrew pozorom w airsofcie, zwłaszcza przy klamce auto, taka konwersja też ma swoje plusy. Jak z każdym produktem - kupuje ten co chce, nie ma przymusu. W asg nikt nie musi nosić na sobie kilkunastu kilogramów tak naprawdę zbędnego szpeju - a noszą. Nikt nie musi obładowywać się setkami gadżetów, również na replice - a ludzie to robią. To jest hobby. Chcesz to masz, nie chcesz - nie musisz. BTW długie magazynki dają całkiem dobra pojemność, jak sie ich ma kilka, to w zupełności wystarczy żeby z klocka zrobić PM.
A co ma wygląd wspólnego ze skutecznością, zwłaszcza gdy o skuteczności decyduje użyty pistolet a nie konwersja jako taka?
Preorder na RedWolfie: 450USD.
Jedne sklepy mają drożej a inne taniej; nie prowadzą działalności charytatywnej, więc, tak jak napisałeś: konsument ma wolną wolę. A kwestia prywatnego importu to inna sprawa, nie raz już było o tym pisane, prywatnie każdy może robić co chce i sprowadzać jak chce.
Ja rozumiem, że w kraju postkomunistycznym, gdzie większość z nas zarabia mało, ceny są bolączką i zawsze trzeba na nie narzekać. Ale chyba bez przesady. 1490 za replikę ARESa to cena z kosmosu?Może popatrz sobie na ceny replik ARESa w ogóle. Nie tylko w Polsce te repliki należą do droższych. Dla przeciętnego zjadacza chleba, który przyzwyczajony jest do cen replik chińskich taka cena jest wysoka. Ale to nie jest ani poziom cenowy ani jakościowy chinoli i znając ceny ARESa zdziwiłem się, bo myślałem, że te giety będą u nas droższe.
Nie, bo to sa repliki DEEPFIRE z akcesoriami MAGPUL. A nie repliki Magpul, G&P czy VFC.
Ja czekam na platynowy. Gablotka już naszykowana. a tak BTW do CQB mam MP9 ze srebrnym kolimatorem, srebrna latarką i srebrnym wielkim tłumikiem dźwięku. Na 7-10 metrach rozwala każdego zanim zdąży powiedzieć oj!, nie mówiąc o rozpoznaniu koloru. Kiedyś miałem aksu czerwono-czarne. Też działało. A to zaskoczenie po fakcie. No i nie trzeba mieć czerwonej szmaty - wystarczy schodząc na respa trzymać giwerę nad głową. :D
Kolego, jeżeli wymianę opinii uważasz za "robienie z Ciebie debila", to już nie mój problem tylko Twój. I niczego Ci nie tłumaczę łopatologicznie, zwyczajnie podaję swoja opinię na dany temat, do czego mam równe prawo jak Ty. Nie interesuje mnie z czego sobie zdajesz sprawę czy nie zdajesz, jasnowidzem nie jestem. Nie zamierzam też do niczego Cię przekonywać."zupełnie nie kumam fascynacji na broń kalibru .22 LR." możesz sobie nie kumać do woli, guzik mi do tego, ale skoro piszesz to publicznie, to ja mogę również publicznie wyjaśnić skąd taka podaż produktu, na tym polega komentowanie. I nie musi to być adresowane tylko do Ciebie, może sobie ktoś inny przeczyta komentarz, a też chciał wiedzieć dlaczego akurat .22.Ano właśnie dlatego, że podstawowy rynek airsoftowy to USA i Azja, gdzie podoba się replika .22. Ludzie tam lubią asg i różnorodne repliki niezależnie od realu. Bo to jest airsoft: hobby, zbawa, luz. Jeśli ktoś chce to możę sobie latać z replika kija do golfa na kulki.I ani Ty ani ja nie musimy tego popierać czy akceptować.
Bez magazynka zastosowanie czegoś takiego nie miałoby sensu. Rozkładasz szybko i co? Sorry, pauza, muszę maga załadować :D
Nie wiem czy tu w ogóle jest coś do zrozumienia. :) Po prostu asg to nie real i robione są repliki mnóstwa broni, które nie maja praktycznego zastosowania w grach, a jednak są stosowane. Może dlatego, że ASG to nie tylko strzelanki, ale też rekonstrukcja, IPSC, larpy i inne. Jak ktoś chce mieć .22 to niech ma. :D Natomiast myślę, że argumentacja możliwością posiadania takiej czy innej broni palnej - nie ma tu zastosowania. To się wcale nie przekłada. Jeśli ktoś chce wiatrówek, .22, czy innej broni, to nie szuka tego w asg. Za to jeśli chce repliki takiej broni, to czemu nie? Czy samochody produkuje się tylko praktyczne i niezbędne? Albo inne produkty? Jak to mówią: jest popyt - jest podaż.
.22 robione jest pod Amerykanów. Oni uwielbiają Rugery.
Nie, nie ma takiej opcji. SWD KA był na stoisku Spartan Imports w czarno białym kamo geometrycznym.
Superfajnie, ale może nie przesadzajmy. Ile jest tych dragunowów? 4 wersje: ATOZ, A&K, RS i CA. Bo dawne gazowe KA itp poszły w zapomnienie. Niedawno był seryjnie dostępny tylko ATOZ, na dodatek diabelnie drogi i wszyscy płakali o więcej. Więc cieszmy się, że jest bogatsza oferta. King Arms wypuści swojego, to będzie 5 modeli do wyboru, z tego tylko dwa powtarzalne AEG, może trzy jeśli KA też zrobi, więc znowu takiego szału nie ma - zwłaszcza w porównaniu z ilością emek, AK, FALi, SIGów, MP5 itp. Przyjdzie czas to będą i następne rzadkie modele, ważne, że już się ruszyło, bo jeszcze 2 lata temu wszystko stało w miejscu.
Jaką kolbę a'la SCAR? Chyba coś Ci się pomyliło.
W większości krajów, w tym w Niemczech i Francji przepisy wymuszają umieszczenie na replikach odpowiednich napisów/oznaczeń odróżniających je od pierwowzoru. Należy do tego również napis "cal. 6mm" i w tym wypadku jest to lepsze niż np. umieszczenia napisu "airsoft version".
Montaż tego typu może być na SWD, nie tylko na AK, kwestia różnicy w kształcie zaczepu.Większość replik CG to produkty wykonywane dla nich przez różne firmy chińskie, oczywiście CG twierdzi, że kontrola jakośći jest inna.SWD nie jest niczym nowym, to sprężyna, na 100% A&K. Kałachy też są w większości na bazie chinoli.Replika F2000 może być z wcześniejszej serii, poza tym nie wszystkie produkty CG noszą właściwe oznaczenia. Może to wynikać z umów dwustronnych. CG może rozprowadzać jakiś produkt na który niekoniecznie udzieliło licencji.Dla nich licencje to element nacisku w negocjacjach.Jeżeli chcą jakąś firmę, zwłaszcza markową związać ze sobą to warunkują udzielenie licencji podjęciem współpracy. Jeżeli jakaś firma woli być niezależna to może nie dojść do porozumienia z CG.
Tak to jest WE GBB.
Pytaliśmy, ale, generalnie, trudno im było określić konkretne terminy.
Wspaniale, że Kolega nas uświadomił. Ale tak się składa, że jest to rzecz wiadoma. Podobnie jak GBBR wraca i rozwija się, tak teraz powstają nowe modele łuskowe GBB broni krótkiej.Nigdzie nie piszemy, że to jest nowy system. Tylko nowa replika w tym systemie i w ofercie tej firmy.
Nie ma błędu. Takie jest oznaczenie tej repliki.
Podobnie jak 90% innych rzeczy w airsofcie jest tylko gadżetem i lansem, przydatnym głównie przy rekonstruowaniu jakiejś formacji, ale nie w praktyce gry.Jeśli ktoś szuka realnego uzasadnienia dla replik i akcesoriów w airsofcie, to chyba pomylił hobby.
Za rok, w tym samym miejscu.
Jeszcze nie mogli konkretnie podać.
Kiedy się zrobi. In progress. Kilka tysięcy fotek do przejrzenia i selekcji, 11 sprawozdań do napisania. To jest portal hobbystyczny, ludzie tu muszą chodzić do pracy i zarabiać na rodziny, z tego nie żyją, więc trochę cierpliwości poproszę :)
Szczerze mówiąc, to nie wiem co musiałbyś robić, żeby "zużyć" korpus w eksploatacji. Mam repliki ciągnące 7 lat i korpusy się nie "zużyły". To trochę jak negować tuning samochodu, bo po co, skoro nadwozie może się rozsypać. Możesz spokojnie porzucić takie obawy. A sens montażu gumki, precki czy innego elementu, który można ulepszyć w replikach - widać zawsze od razu po ich wymianie. :)
To jest instrukcja zastępcza, nie mieliśmy identycznej jak w zestawie. Ta jest pokazana poglądowo. To jest zwykła ogólna instrukcja dołączana przez importerów do replik w przypadku, gdy producent nie daje żadnej. Nie znajdziesz tu żadnych informacji poza podstawowymi zasadami bezpieczeństwa i ogólnej obsługi AEGów.
Jeśli chodzi o szczegóły, to dopytywaliśmy się, a na ile, to będzie w sprawozdaniach potargowych. Codziennie 8 godzin biegania po halach i spotkań, a i tak trudno wszystko ogarnąć. Poza tym rozmawialiśmy tam też o innych sprawach, a nie tylko robiliśmy fotki do pokazania.
To nie jest relacja tylko "krótki" news pisany w nocy, po całym dniu zasuwania na targach. Nie ma tutaj wszystkiego i nie wszystkim wystawcy chwalili się szczegółowo. Szczegóły i zdjęcia będą w sprawozdaniach po targowych. Zdjęć są setki i sama selekcja, obróbka i wrzucanie do panelu zajmie ze 3 dni, a jeszcze trzeba teksty napisać.
A do tego jej cena ma być całkiem przystępna.
To jest nowy produkt, mało info. Ma być prezentowany na IWA, spróbuję się czegoś więcej o tym dowiedzieć.
Nic nie piszemy, bo poprostu nie ma żadnych informacji na jego temat. Nie wiadomo nawet czy to już działa czy tylko jest makietą? Jak działa? Jak mieści się w chwytach przy swoim gabarycie itp. Nawet zastanawiałem się czy w ogóle dać te fotki razem z wybranymi spośród 75, ale w końcu ciekawostka spora. Niestety tłumaczenia z krzaczków póki co nic nie ujawniły, ale jeżeli coś znajdziemy to na pewno bedzie news.
Masz absolutną rację. Już dawno o tym pisaliśmy.
A gdzie jest powiedziane, że to ma być "klasyczna snajperka"? To jest Barrett quick response. Może warto sobie info choćby wygooglować nim zacznie sie dywagacje? Akurat w tym przypadku odpowiednik palny istnieje i choć na rynku znalazł się w bardzo małej ilości, to nie było jakoś informacji żeby komuś ramię urwał. Podobnie jak RPG nie urywa. Edit; Soul reaper mnie ubiegł.
SWD A&K kosztowało w początkowym okresie poniżej 300PLN. Naprawdę uważasz, że PPSz będzie tak tanie? :)
Tak, za każdym razem w takim przypadku ma być "wysyp". I jakoś nie ma.
W sumie, akurat jeśli chodzi o PPSz, to pisali wyłącznie o plastiku zamiast drewna. Nie było wzmianki, że stal zastepują czymkolwiek np. w osłonie lufy.
Jedno i drugie ma regulację.
Można tylko gdybać. Wygląda na twardszą niż 120, fps też by to potwierdzały. Ale chińskie aprężyny nie są, moim zdaniem, bezpośrednimi odpowiednikami. Zresztą, to co już pisałem, szybka utrata własności może z czasem spowodować konieczność wymiany na markową sprężynę, a wówczas trzeba by wkładać 130.
Może dlatego, że przy obecnych podkrętkach aegów, sprężynowa stockowa "snajperka" to faktycznie mid range. Chyba mamy do czynienia z pierwszym przejawem uczciwości w marketingu. ;)
Ale Ty nie rozumiesz... regulacja nie ma dla ludzi żadnego znaczenia. Liczy się tylko to, że wynik był 770fps. 770fps!!! O dżizas! 770fps!!!. Przecież jak się tyle ma, to w Polsce myślenie już wysiada i o kant potłuc regulację. 770fps to jest SAMO ZUUUOOOO.
Nie sądzę żeby celem było tylko ułatwienie gry. Raczej wyeliminowanie pokrętła, które psuje wygląd magazynka. I, o ile się zorientowałeś (podawano to już wcześniej przy magu M4) jedno takie podkręcenie wystarcza na dłuugo i nie trzeba co chwilę kręcić zębatką.
Mam nadzieję SoP-PeL, że masz na myśli pi = 3,14. Bo inne wersje lepiej sobie daruj.
Nie podają, że to "VSR w nowym opakowaniu", a jedynie, że jest kompatybilny, dzięki czemu pasuje do niego "sporo części" już znajdujących się w sprzedaży na rynku. Może to nie dotyczyć magazynka.
Nabywca broni sam decyduje co jest mu potrzebne i dla niego wygodne.
To nie jest tłumik płomienia od Dragunowa. A AKMŁ taki właśnie tłumik płomienia ma.
Tak, ale w sumie nie podają co to, więc nam nie wypada zgadywać. Wszyscy wiedzą o co chodzi, a jednak napisane jest inaczej.
Normalne. Jak piszą metal to jest to zwykle ZnAL, który nie jest przecież konkretnym metalem lecz stopem. Do tego góenianej wytrzymałości, jak wiemy. Stąd cudzysłów. Mogliby napisać potmetal czy coś w tym rodzaju, ale to takie marketingowe ulepszanie rzeczywistości.
Po tej miażdżącej opinii na pewno wycofają go z rynku.
To jest replika do gier historycznych, tak samo jak MP40 czy pepesza. Nikt oliwiarki nie będzie używał na normalnych strzelankach, bo nie przebije osiągami pistoletu.
E, nie przesadzajmy. Bedzie najwyżej to samo co jest gdy zanieczyścisz podajnik kulek w magu. Dlatego wszyscy uważają, żeby nie zasyfić magazynków. Kabli tam nie ma tylko jakaś forma styków/gniazd.
Tylko, że tam zbijak był w chwycie beretty, a z przodu miała kompensator.
E tam, taki drobny szczegół... stal, czy znal. ;)
Jakaś obsesja z tymi magazynkami. Przecież i tak wiele osób kupuje po kilka a nawet kilkanaście magazynków np. kiedy są to low capy. Jeśli magazynek jako taki nie będzie miał jakiejś piramidalnej ceny to kupienie sobie zapasowych 3 magów + 3 lipo, nie będzie żadnym kosmicznym wydatkiem. Za to po wyjęciu maga replika nie strzela. Cóż, życie to sztuka wyboru i codzienność kosztów alternatywnych. Z czegoś trzeba zrezygnować, to się magazynki i aku kupi.
Płaski dzielony może wejdzie. Na długość by pasował, a grubość jednego prostokąta to raptem 4mm, albo i ciut mniej.A najlepiej mieć stałą kolbę :)
No tak, ale trochę jest za mało informacji o tym całym bałaganie. Możliwe, że oni też sprzedają sporo chińszczyzny tylko droższej, bo spod marki Cyberguna, który przecież większość replik sprzedaje w ten sposób jako rebranding, a tylko część oferty to "markowe". Wtedy byłoby jasne skąd te ataki na Cyberguna. Dostarcza chińskie, ale droższe niż A.C.M. W sumie to całe zamieszanie jest dość żałosne.
Najwyraźniej kolesie przesadzili, nie zastanawiając się co tak naprawdę robią, a teraz próbują się wykręcić z całej sprawy. Dużo hałasu o nic.
Nigdzie dotąd nie spotkałem się z taką informacją.
Strzela się w pozycji stojącej, lub klęczącej opierając tył broni na ramieniu. Dlatego nie ma tu kolby.
No niestety, klasyczna wygląda ładniej.
To Barrett quick response - do strzelania "z ręki".
Sorry, ale co Ty pleciesz kolego?
Nowością nie jest typ ogniw, tylko to, że po raz pierwszy ktoś je u nas oferuje do ASG jako gotowe pakiety i na dodatek o kształcie według życzenia klienta.
Po pierwsze - część z podanych haseł jest zastrzeżona przez firmy, w tym producentów broni palnej, więc trudno stwierdzić, czy to efekt niewiedzy czy celowe robienie dymu wokół sprawy.Po drugie część marek airsoftowych podanych na liście jest zastrzeżona albo funkcjonuje w ramach Cyberguna, więc też nie ma problemu.Tak jak pisali autorzy źródłowego newsa - problem może dotyczyć bardziej firm z Chin kontynentalnych, które nie traca czasu na problemy z rejestracją praw i patentów, tym bardziej, że same często te patenty i prawa kradną.No a Chińczycy potrafią sobie poradzić, jak już kilka osób wcześniej napisało. Więc w sumie może tylko dziwić bezczelność, albo głupota tej firmy.Jej działanie nie jest w sumie niczym nowym w biznesie, ale jest czymś nowym w airsofcie. Dlatego sprawa jest ciekawa. I tyle. :)
Zapewne błąd.
Amen. Nic dodać, nic ująć. :) Moim zdaniem, jeżeli brać to na poważnie, to ktoś cwany próbuje wykorzystać luki w prawie. Lub możliwości jakie różnice prawne dają w takiej sytuacji. W sumie to jestem spokojny. Np. King Arms jest częścią konglomeratu Cyberguna. A Cybergun to buldog jeśli chodzi kwestie prawne i procesy to dla nich nie nowina. Na pewno nie pozwolą sobie odebrać źródła dochodu ani tym bardziej nie będą nic płacić. Jeśli dojdzie do konfliktu to zmiażdżą taka firmę, i tyle.
Fakt, nokia sucks.
Tubus wygląda na typowy: 1".
Też tak pomyślałem.
Są dwie opcje: albo ta firemka to parawan i stojący za nią koncern ma dość kasy na taki numer.Albo robią dużo szumu żeby cokolwiek na tym ugrać.
Oczywiście. Ale chodzi o to że forsują dużą liczbę marek, nazw i modeli, żeby w efekcie choćby część przeszła - im więcej tym lepiej dla nich.
Większość firm, a w każdym razie wielkich firm, zastrzega wszystko i to na całym świecie - na wszystkich liczących sie rynkach. Markę, nazwę, znak firmowy, slogan, kolorystykę itp itd, a często nawet poszczególne elementy bardziej złożonych elementów wizerunku.Jeżeli jakieś firmy nie zastrzegły swoich praw w Europie, choćby chińskie, to jest to teoretycznie możliwe.
Nie tylko chińszczyzna.
Może gdyby to byli Niemcy, to faktycznie mówiliby lepiej po angielsku.
XCR jest w dwóch wersjach, dłuższa jeszcze się nie pojawiła.A co do JG, to nie jest to takie pewne - Echo1 zamawia repliki także u Socom Gear, a nawet Inokatsu. Choć zapewne będzie to raczej skromniejszy wykonawca.
Na przedłużony nie wygląda, ale na pewno jest nietypowy.http://www.wmasg.pl/pl/news/show/102042
Więc może taki sobie styl przyjęli? I w sumie mają gdzieś jak to jest odbierane. Mogliby jedynie mówić trochę wyraźniej.
Gdyby film był dłuższy; 20 minut albo pół godziny i sceny ze zmienną ostrością przedzielić kręconymi klasycznie, to efekt byłby chyba lepszy.Zwykle kręci się więcej materiału, więc może filmowcy zdecydują się na przemontowanie? Na pewno by pomogło. Teraz faktycznie rozmywanie ostrości trochę męczy.Sam film bardzo fajny, fabuła ciekawa, a Koledzy ze SPAPu prezentują się świetnie.
E, no bez jaj. NAD nie jest może hiper drogi, ale od popularnego sprzętu odstaje cenowo. To, że ma w ofercie modele budżetowe, to jeszcze nie znaczy, że siedzi w tej klasie. Jeśli dla Ciebie CD za np. 9000 tysi jest budżetowy to tylko pozazdrościć zasobności portfela. Zresztą... Zamiast NADa możesz sobie wrzucić Marantza, Rotela czy Cambridge Audio. :)
No. Wykopałbym sobie basen na ogródku. Podobno upalne lato ma być tego roku. Problem w tym, że nie mam ogródka.Jeśli chodzi o repliki tego typu - dlatego właśnie określane są mianem hi-end, bo nie są skierowane do szerokiego grona odbiorców. To tak jak ze sprzętem hi-fi, nie każdy musi kupować NADa, żeby mu się dobrze muzyki słuchało.A w airsofcie są ludzie, którzy repliki kolekcjonują, którzy bawią się w IPSC, albo traktują to hobby jako trening. Nie każdy jest graczem. Dla niegraczy są właśnie takie repliki.
57USD, ale na RWA out of stock.http://redwolfairsoft.com/redwolf/airsoft/Accessories_Flashlights_VFC_V1911_Tactical_Illuminator_for_Marui_M1911_Series.htm
Racja. Dzięki za czujność, nie zauważyłem. Błąd jest w skróconym opisie sklepu. W szczegółowym podają już prawidłowo. Chwyt ERGO.Poprawione.
Zastanawiam się, czy kiedyś ten tekst wreszcie wypadnie z repertuaru. Norma, że zawsze jak pojawi się jakakolwiek droga replika - od razu jest "o dżizas! przecież to droższe od wersji ostrej!"A kogo tu obchodzi wersja ostra? Czy to jest forum broni palnej? Czy kupisz sobie wersję palną i będziesz trzymał w szafce przy łóżku?
Wiem, ale teraz już powinni wyrzucić to na rynek, bo wcześniej pisali, że zrobią, a teraz to już niby o ofercie producenckiej. Zobaczymy. Może trwało bo dogadywali licencję.
Nie ma w ofercie, bo to dopiero pierwsza informacja. MadBull ma taki system, że jak informuje o "wprowadzeniu do oferty" nowego produktu licencjonowanego, to zwykle na ich stronie pojawia się w ciągu tygodnia (rzadziej dwóch) no i trochę musi potrwać zanim trafi do detalu.
W swoim newsie reklamowym przekazanym portalom producent sam podał 40USD. Więc najwyraźniej cena się zmieniła.
Nie, no wiadomo, że z racjonalnego punktu widzenia to praktycznie każde hobby jest śmiesznym i niepotrzebnym wydawaniem kasy. Z drugiej jednak strony nie możemy chyba bawić się w komunistów, bo idąc dalej takim tokiem myślenia, to wszystko co nie jest niezbędne do życia jest zbędne i nie powinno sie na to kasy wydawać.Myślę, że tak jak Ferrari, Bugatti czy inne takie rzeczy są dla jakiegoś nabywcy celem, tak tez taki desert będzie miał swojego odbiorcę.W końcu nie każdy jest graczem asg, są też kolekcjonerzy replik.Dywagacje czy to ma sens czy nie - w sumie nic nie dają. Jeżeli tylko jest nabywca, który daną cene zapłaci, to taka cena jest z punktu widzenia realiów rynkowych usprawiedliwiona.A że to chore i przesada, to już inna para kaloszy. :)
Jeśli to frasunek, to faktycznie kiepsko.Natomiast fasunek jest identyczny.
A kiedy małe, malowane papierki, nazywane znaczkami pocztowymi osiągają niebotyczne ceny, albo 40letni kolesie kupują sobie kultowe samochodziki machboxa w cenie normalnego samochodu, bo takie hobby - to nie jest chore?Kto chce i go stać to kupi, nie każdy chce/potrzebuje/musi mieć wersję palną. Pozostali nie kupią i tyle. Normalny rynek.
To fajnie, że powtórzyłeś wszystko co opisaliśmy, teraz już mamy 100% pewność, że sens tekstu dociera do wszystkich. BTW rączka przeładowania w żadnym miejscu nie jest stalowa. Magnes trzyma tylko do blaszki imitującej zamek.
A czy na rynku klepią jedną wersją emki od 20 lat? Tak samo ten boys to nowa wersja znanego produktu.
No tego akurat nie pokazali, ale powinna być.
Na jednym z rysunków, na poniższej stronie, które przedstawiają konstrukcję pierwowzoru - widać wyraźnie jak wygląda montaż na śrubę (Figure A-11): http://www.globalsecurity.org/military/library/policy/army/fm/23-31/f2331_9.htm
Ma kosztować 1200USD.A emki od 1200 do 1350.
Być może w innych replikach jest to inaczej rozwiązane, tu nie udało się wyjąć lufy z komorą. Albo istnieje jakiś genialny patent pozwalający to zrobić bez uszkodzenia lufy czy komory, o którym nie wiemy.
A czytać ze zrozumieniem potrafisz?W takim razie na pewno dostrzegasz, że wypowiedź dotyczyła nie modelu, a oznaczeń z '47.
Kto zechce to kupi, kto nie to nie. Zeta Lab już robi wersję długą, wojenną. Jest prototyp.
Dzięki, ale ja tylko pisałem. Mistrzem grzebania w replikach jest Borax. :)
Niestety, w efekcie zastosowania przedłużonej lufy wewnętrznej, nie jest to możliwe. Tylko nie bardzo rozumiem po co Ci "wielokrotne wykręcanie" zespołu lufy. Raz wykręcasz żeby wymienić gumkę i lufę na pręckę i po kłopocie. Niech to nawet będą dwa razy - to przecież gwintów nie załatwią.
Pozamiatane.Osobiście guzik mnie obchodzi czy ktoś jest nowy, młody, zielony, różowy, obrażony na WMasg bo jest taki cool facio ponad to - bo mu się moderacja nie podoba, reklamuje inne fora czy też po prostu ma nerwicę natręctw związaną z organizowaniem krucjat w walce o dupę maryni. Każdy kolejny wpis nie związany merytorycznie z tematem newsa nagrodzony będzie blokadą komentarzy.Każda kolejna próba napędzania flame'a skończy się banem. Jeśli ktoś będzie szczególnie twórczy, to dostanie jedno i drugie w prezencie.Dotyczy to szczególnie głównych dyskutantów.Fakt, że nie lubimy robienia śmietnika z forum i portalu oraz wymagamy pewnego poziomu kultury i przestrzegania zasad to nasze prawo.Nie chcemy tu poziomu onetu, neostrady czy innego grajdoła. Jak ktoś płacze z powodu moderacji to niech sobie płacze - jego prawo. Póki co, tylko dzięki temu mamy jeszcze nos powyżej poziomu gówna.A komentarze pod newsami nie służą osobistym przepychankom, obojętnie czy pokemonów czy pro komandosów.
Kolejne pytanie z rodzaju porównań.To jest test repliki "z pudełka". Nie test porównawczy. Nie mamy pod ręką replik wszystkich marek żeby dokonywać szczegółowych porównań i nie o to w tej recenzji chodzi.Na oko gniazdo niczym się nie różni, ale przecież wystarczy minimalna różnica w jakimkolwiek wymiarze żeby adapter nie pasował.Innymi słowy bez adaptera nie ma możliwości odpowiedzi na to pytanie.
No niestety, krótka lufa ma wpływ. Przy 35m skupienie jest bardzo dobre jak na lufkę 262mm. Przy 55m trafiamy w sylwetkę wiele razy, ale rozrzut jest. Im dalej tym większy.
Generalnie lufę wewnętrzną kupuje się pod długość, a nie typ repliki jak sklep pisze, bo np. już w AK różnych producentów są różnej długości.W replice Cymy lufa wewnętrzna wchodzi w tłumik płomienia, sięga praktycznie aż do początku jego wycięć. Wygląda na to, że 15mm mniej nie powinno stanowić problemu - końcówka lufy wewnętrznej powinna oprzeć się na wylocie lufy zewnętrznej (tam gdzie gwint na jej końcu) i pasować. Po prostu będzie krótsza.
Jak dla mnie to JG wygląda zabawkowo - właśnie plastikowo, w cymie nie mam takiego wrażenia. Ale z tą pierwszą klasą to bym nie przesadzał. To jest nadal chińska replika. Zewnętrznie ładnie się postarali. Jednak np. taki ARES to klasa wyżej.
My też nie mogliśmy. Dlatego zawsze mierzymy wszystko 100m taśmą mierniczą. Oczywiście gdy strzelanie jest w terenie, a nie na krytej strzelnicy. Inna sprawa: jak długo takie osiągi będą utrzymane na tym samym poziomie. Zwykle chińskie sprężyny dość szybko tracą swoje własności. No ale to już będzie wiadomo dopiero po kilku miesiącach użytkowania.
Odpowiedź na takie pytanie byłaby możliwa tylko w przypadku gdybyśmy dysponowali tymi elementami i mogli sprawdzić, a niestety nie dysponujemy. Jeżeli chodzi o montaż lufy to można przypuszczać, że nie powinno być problemów. System montażu lufy jest identyczny jak w innych replikach G36. Choć oczywiście nie ma gwarancji, że nie wystapią jakieś różnice wymiarów w ułamkach milimetrów. Jednak tworzywo jest cierpliwe, więc chyba można zaryzykować.Jednak ja bym trochę poczekał. Skoro Cyma wypuściła wersję C to może inne też wyprodukuje.Montaż granatnika to już inna sprawa - bez niego nie da się stwierdzić czy jest możliwy.
Mierzone dokładnie i nijak nie chcą mieć inaczej niż 7 mm. ;)
Bo od wczoraj powoli przenosi się na nowy serwer.
Niestety. Gdybyśmy wiedzieli wcześniej to byłby news, najwyżej bez zdjęc. Ale trafiłem na informację wczoraj po południu, więc w zasadzie było po temacie. A ponieważ dziś otrzymaliśmy ten jakby reportaż od firmy - to dzisiaj zamieściliśmy.
Bo nie było info od firmy przed otwarciem, a wszechwiedzący nie jesteśmy. Zdjęcia i informacje dostaliśmy dzisiaj.
Mniej więcej tak to wyglądało, że Cybergun sfinalizował swoje prawa do oznaczeń w wielu przypadkach już w momencie gdy inne firmy tych oznaczeń używały, po wstepnych uzgodnieniach z producentem wersji palnej. Dotyczy to nie tylko broni FN. W sytuacji kiedy Cybergun dopiął sprawy "na ostatni guzik" i wyprzedził inne firmy ASG - zaczęły się kłopoty. CG znany jest ze swojego bezkompromisowego podejścia - od razu grozi procesem i wchodzi na drogę sądową, Najprawdopodobniej VFC nie podobały się warunki podane przez CG więc nie doszło do porozumienia, a żeby nie popaść w konflikt prawny - zrezygnowało z oznaczeń.
I nie przyszło Ci do głowy, że to surowe drewno, co najwyżej zagruntowane - jeszcze przed bejcowaniem?
A myślałem, że nikt nie zauważy. Zakłady sięgnęły już niezłej stawki... poprawione.:) Jak sie człowiek śpieszy to diabeł się cieszy.
Przed samą maturą to lepiej już nie wkuwać do ostatniej chwili, tylko dać szarym komórkom trochę odpocząć.
Ależ szefie, jestem zupełnie spokojny. A nawet nieco znudzony. :)
Kolego, czy Ty coś pisałeś o organizowaniu "społecznie"? Nie. Więc czy mój wpis odnosi się do Ciebie? Nie. Może zanim zaczniesz się ciskać - przeczytaj najpierw ze zrozumieniem. Zwłaszcza, że NIC nie zrozumiałeś z mojego wpisu. Nie organizowałem zlotów na 500 osób, za to kilka dużych gier i wiem jakie to już pociąga trudności i koszty, a co dopiero zlot. Teraz rozumiesz sens wypowiedzi czy trzeba przeliterować? Natomiast wiem sporo o problemach z organizowaniem dużych imprez i ich kosztach z pierwszej ręki, potrafię zatem ocenić skalę problemu. Może coś łyknij na nerwy bo wygląda, że ciśnienie zaćmiewa Ci jasność rozumowania. BTW 1. Wskaż punkt, w którymś kogoś konkretnie oceniam. 2. Nie wyjeżdżaj mi tu z przekleństwami, proszę, bo mi to nie imponuje.
Jak ja uwielbiam wszelkie wypowiedzi "społeczników", zwłaszcza takich co nigdy nie próbowali sami nic zorganizować. Nigdy nie organizowałem zlotu, ale dobrze wiem jak mi dało po kieszeni zorganizowanie paru, nazwijmy to "akcesoriów", transport itp. przy okazji organizacji trochę większych strzelanek.A tu ma być 500 osobowy zlot przez 4 dni. Oczywiście żarcie będzie za darmo (pewnie samo się kupi), zespoły zagrają społecznie, szkolenia zrobią sami wolontariusze, benzyna będzie za friko i w ogóle cała organizacja za darmochę, bo przecież trzeba tylko zapłacić za wynajęcie terenu.No ale to norma. Pewnie jeszcze pojawi się tu kilkadziesiąt podobnych komentarzy w rodzaju "czemu nie za darmo" albo "czemu nie za pięć złotych".No i właśnie dlatego w tym kraju jest coraz mniej ciekawych imprez, a chyba nigdy nie powstaną wielkie zloty typu np. Berget, bo w normalnym świecie ludzie wiedzą, ze nic nie jest za darmo. U nas nikomu nie chce się już organizować, bo wszyscy ludzie z inicjatywą spotykają się z reakcją "społeczników".
Bo ta replika dopiero wejdzie do sprzedaży, może już niedługo pojawi się w jakimś sklepie detalicznym - wtedy będzie news z podaną ceną.
Faktycznie jest błąd źródłowy, ale długość 33 cali dotyczy całego karabinka.
Przecież tego wycięcia tam nie ma. Popatrz na zdjęcia. Tam jest przycisk dosyłacza. Dopiero na własne życzenie możesz go usunąc żeby kabel wypuścić. A nie ma takiej potrzeby jesli użyjesz stick'a albo puszki na RIS.
Generalnie słowo "lanyard" stosowane jest do określenia "smyczy" różnego rodzaju, a w języku angielskim oznacza najprościej: kawałek liny/sznurka służącej do noszenia czegoś w przypadku gdy taki "obiekt" łatwo zgubić.Niektórzy producenci zaczęli używać tej nazwy pisanej z dużej litery, tak jakby sugerowało to markę, ale nie znalazłem żadnych informacji o zastrzeżeniu tego słowa jako marki.
Producenci robią to co się sprzedaje, a w tych replikach nie ma nic "zmutowanego" - poczytaj sobie o pierwowzorach. Jedni interesują się emkami inni czymś innym. Dla kogoś może to być ciekawa replika. Natomiast Daewoo dawno jest robione, tylko jest repliką niszową, bo poza Koreą jakoś nie ma zainteresowania. Żeby robić coś "bardziej oryginalnego" to musiałby być na to zbyt.
Lepiej sam wyluzuj bo dostaniesz bana. Jego komentarze są przynajmniej konstruktywne i zgodne z prawdą, a nie pitolenie o gwiezdnych wojnach. Jak nie odróżniasz sprzętu bojowego od zabawek do airsoftu to się nie wypowiadaj bez zastanowienia.
Może i waży 7kg, ale 5800 to nie 5kg tylko prawie 6.
Taki opis sklepu, więc niech mają.
No nie bardzo. W każdym razie nie w tym przypadku. Biorąc pod uwagę dostępne miejsce i kąt nachylenia chwytu pistoletowego kolby.Chyba, że jest Ci wszystko jedno jeśli replika wygląda inaczej niż pierwowzór.
A jak chciałbyś zmieścić typowy GB V2 lub inny w korpusie o profilu SWD? Bardzo mnie to ciekawi.
No te są z USA, 7.62 Design, więc musza przecież tyle kosztować, nie? :P
Nie zrozumieliśmy się. Ja nie odebrałem Twojej wypowiedzi negatywnie. Jedynie wyjaśniam Ci, że to dwie różne bajki. A kto w czym chodzi na imprezy, to, jak wspomniałeś, kwestia gustu.
Oglądałem go na IWA i wyglądał identycznie jak ARES.
Niby po co mamy po kimś małpować? I na dodatek styl amerykański? Już były komentarze, że za duże, zbyt przeładowane i za bardzo "amerykańskie". A tu są nadruki jeszcze większe niż A3, przeładowane do bólu, i czysto amerykańskie - "huurey USA".Więc nie przesadzajmy. Niech każdy robi swoje. Jak komuś podoba się taka stylistyka to już ma w Cushimie 7.62 do kupienia.Poza tym nasze koszulki mają z założenia promować airsoft i domenę, a nie propagować broń palną czy gloryfikować wojnę.Innymi słowy - ani tematyka, ani styl nie ma związku z naszymi koszulkami. A nowe projekty, gdy się pojawią, mają raczej wyjść naprzeciw rusofilom, brytofilom albo zwolennikom opcji "polskiej".
Zwalniacz magazynka działa bez zacięć. Sam magazynek "wypada" płynnie i szybko można włożyć kolejny. Oczywiście trochę trudniej trafić wąską szyną w miejsce w chwycie niż pełnym magazynkiem, ale nie jest to jakiś wielki problem i po krótkim treningu zmienia się magazynek szybko.Trudno mi powiedzieć jak z wytrzymałością magazynka szynowego np. przy powtarzających się upadkach na ziemię, ale sama "szyna" maga jest metalowa. Ogólnie rzecz biorąc zmiana magazynka jest dość szybka i płynna. Nie miałem możliwości sprawdzenia przy większej ilości magazynków, jedynie mając dwie sztuki, ale takie są spostrzeżenia.
Po pierwsze, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Masz tam gdzieś napisane, ze to są czysto ich produkty? Jest "produkty, które znajdą się w jej ofercie". Po drugie, co z tego, że są dystrybutorem? Są też właścicielem praw licencyjnych do wielu marek i oznaczeń. Gdyby nie wchodzili we współpracę z firmami produkującymi repliki - wiele replik w ogóle by nie powstało. Poza tym często zlecają wykonanie według własnej specyfikacji. Tak samo jak Włosi - najnowsze włoskie LR300 nie są przecież produkowane przez nich, a tylko według ich specyfikacji i warunków kontroli jakości. Na tej samej zasadzie działa Cybergun i, w przypadku większości produktów, także Umarex. A ile firm tzw. markowych z każdej branży np. sprzętu czy ciuchów sportowych zleca wykonanie podwykonawcom, a później tylko przyczepia swoją metkę? Takie czasy, taki system.
No, trochę zdzierstwo. To jakby Marushin sprzedawał Mausera dając 3 łuski zamiast pięciu. Dziwne podejście, zupełnie nielogiczne.
Biorąc pod uwagę wygląd pierwowzoru - magazynek jest taki jaki być powinien. A że nie każdemu podoba się wygląd, cóż - nie każdemu musi się podobać.
W jakim sensie ugruntowany? Poza uprawnionymi do tego jednostkami specjalnymi nikt nie może używać tłumików. Na rynku cywilnym są zakazane. Innymi słowy: kto strzela z tłumikiem ten bandyta :) A dokładnie - część stanów ma całkowity zakaz posiadania przez osoby cywilne: California, Delaware, District of Columbia, Hawaii, Illinois, Iowa, Massachusetts, Michigan, Minnesota, New Jersey, New York, Rhode Island, and Vermont. W pozostałych stanach trzeba przejść przez procedurę zatwierdzenia ATF, co samo w sobie jest trudne; do tego sprawdzanie przeszłości człowieka, pod kątem kryminalnym,a a jak to przejdzie to jeszcze płaci podatek, chyba 200 dolków albo więcej.
Możliwe. Ale generalnie są i dlatego większość producentów zaznacza, że tłumik nie jest przeznaczony na rynek USA. I też nie wymieniają pojedynczych stanów tylko podają USA jako całość.
Tłumiki dźwięku są nielegalne w USA.
Serio? Jak na to wpadłeś, że ta kolba to z EBR jest?..
Wygląd piękny, tylko że to jest SSR z dołożoną kolbą Magpula, a my tu piszemy o podstawowej wersji SCARa.
No niestety. Widać, że nie każdy ma IQ powyżej 85.
W zasadzie sam sobie odpowiedziałeś: większy realizm. Nie idealny, ale większy. Z solidnością to już różnie - stalowe części ok. BTW strzelać, a nie szczelać
A pożytek? ;)
A czytałeś reckę? GBB tak. Prędkość początkowa pasuje do CQB. NBB w Warszawie się załapie, gdzie indziej to już problematyczne.
W przypadku SCARa, przynajmniej ostrej wersji, spotkałem się z kilkoma wypowiedziami osób o długich ramionach, chwalących przedłużenia szyn za możliwość wygodniejszego uchwytu - w efekcie przesunięcia chwytu pionowego bardziej do przodu. Więc może nie jest to aż takie dziwne :)
Tyle, że to nie są szyny do wersji ASG, tylko do wersji palnej. A skoro się sprzedają i ludzie to zakładają w realu, to jakieś logiczne uzasadnienie mają. Bo w realu nie tworzy się choinki bez potrzeby.
Wszystko jest do zmiany, tyle, że w przypadku SCARa opcji nie jest zbyt wiele.
W sumie żadna nowość, Kanadyjczycy np. robią sobie buty w cadpadzie. W A-TACS też są.
Jakiej ankiety? Głosowanie było w plebiscycie Popular Airsoft, na stronie Popular Airsoft. A info o tym podane było w osobnym newsie.
Jeżeli ktoś się tam wybiera i chce taki wyjazd zmontować albo zgrać w czasie z innymi osobami jadącymi tam latem na wakacje - to wystarczy założyć wątek w imprezach zagranicznych albo airsoft za granicą i tam kontynuować dyskusję.Portal jako taki nie organizuje żadnego wyjazdu, więc nie widzę powodu dlaczego mieliby się tym zajmować moderatorzy.Być może w wątku wypowiedzą się osoby mające doświadczenie w organizacji większych imprez i coś doradzą. Warto też w "airsoft za granicą" popytać o warunki i przepisy na miejscu oraz po drodze - oczywiście dotyczące airsoftu, przewozu replik itp.
No tak całkiem do końca, to nie da rady. :D Zakładam, że chodzi Ci o położenie suwadła i miejsce, do którego cofa się rączka przeładowania.
Brawo. Tak się jednak składa, że mimo egzekwowania zasad, ludzie nadal je łamią. Czemu? Może taka ludzka natura. Nie wiem kolego jakie duże imprezy organizowałeś, ale gadasz jak teoretyk.Życzę Ci żebyś z sukcesem zmontował ten wyjazd na 500 osób. Moja największa gra miała TYLKO 100 osób, a i tak były pewne problemy. Natomiast znając z pierwszej ręki, od organizatora największej airsoftowej imprezy w Polsce, szczegóły napotykanych trudności - jestem po prostu realistą. A to co napisałem, to tylko czubek góry lodowej.Gadać to można wiele, w realu każdy plan może zawieść.Prawa Murphy'ego.
Niepotrzebny sarkaźmik kolego. I nikt tu nie pisze o chłopach pańszczyźnianych, prędzej zawadza "polska fantazja", gdzie każdy sobie wojewodą.Piszesz z takim przekonaniem, że zapewne uda Ci się zorganizować taki wypad na 500 osób, bo widzę, że chyba organizowałeś już równie duże imprezy, w tym wyjazdowe i świetnie sobie radzisz z problemami o których wspomniałem, takimi jak: spóźnialstwo, brak koordynacji działań, trudności z uiszczeniem wpisowego, burdy, pijaństwo i nagminne nie stosowanie się do zasad ustanowionych przez organizatora imprezy.
Może się da. Ale wiadomo jakie trudności związane są z organizacją większych zlotów na miejscu, a co dopiero zorganizować coś takiego za granicą.
Miałem na myśli HPA PolarStar, dostosowane do AEGów, gdzie już nie masz kwestii komory HU, bo zostaje AEGowa. Tu masz system przygotowany specjalnie do airsoftu, a nie konwertowany na ASG.A historia zatoczyła krąg i wracają stare systemy - tym razem często ulepszone. :)
Naprawdę chciałbym zobaczyć jak organizujesz wyjazd na 500 osób i koordynujesz wspólne wynajęcie wyspy.
Normalna rzecz, że musisz mieć dokumenty przy sobie za granicą. A pełnoletni, bo przecież podpisujesz umowę wynajmu - nieletni nie może tego zrobić. Po co komu ognisko, skoro są grille i wyznaczone paleniska? Trudno się dziwić właścicielowi - tak w końcu bezpieczniej. Bez procentów? No i ok. Jedziesz tam postrzelać w fajnych warunkach czy się nachlać? Piwo można sobie wypić w Polsce, albo na kempingu w Chorwacji, jak już wyjedziesz z wyspy.
Jak mówią to od razu narzekania na azjatycki akcent w angielskim. Nie mówią - też źle. Zdecydujcie się :)
Zeszłoroczne Tomaszowo :) A w 2009 grało tam 800 osób.
Dokładnie tak.
Wulgaryzmy stosuj sobie w domu, tu się powstrzymaj. A konwersja RAMu na ASG strzela BB 6mm i ma tak samo regulację fps jak HPA, więc nie musisz walić 800fps, o ile masz mózg oczywiście.
Nie no, pewnie, że tragedii nie ma, ale jak ktoś chce się bawić w strzelanie precyzyjne, to zamiast snajpienia w końcu krew go zaleje. :P Oczywiście wszystko można ulepszyć, ale ja już chyba wolałbym HPA.
Po pierwsze: daruj sobie wulgaryzmy.Po drugie, powtarzam pytanie: co ma jedno wspólnego z drugim?Odkąd airsoft jest kontaktowy? Odkąd bezpieczeństwo zależy od martwego przedmiotu, a nie od użytkownika?Jeżeli jesteś niebezpieczny dla innych graczy, bo nie potrafisz zachować dystansu albo używać określonych przedmiotów - to nie używaj. Ale nie zrzucaj winy na przedmioty, bo idąc tym tokiem myślenia to zaraz się okaże, że 95% akcesoriów w asg jest niebezpieczne.Każda rzecz, łącznie z wykałaczką, może być niebezpieczna. Wszystko zależy od użytkownika.
This is his safety ;P
A co ma jedno z drugim wspólnego? W realu takie tłumiki płomienia służą po prostu za zbijak do szyb. A w grze to ty masz uważać. Jeśli następnym razem przydzwonisz komuś kolbą albo magazynkiem, to co: pozbędziesz się ich?
Jasne. I może nawet ludzie zaczną pisać nazwę swojej ojczyzny wielką literą.
A strzelałeś? :)
Kupisz ram'a i przy dużym szczęściu - na większych odległościach trafisz w stodołę. Taką dużą.
Akurat 22ki i do tego Rugery są popularne w USA, i tu się zapewne producent nie martwi o zbyt. I to jest rynek większy od wszystkich chętnych na Wintoreza razem wziętych. Takie są realia. Mnie by się podobało, gdyby produkowano jak najszerszą gamę replik, ale następuje to bardzo powoli i w pierwszym rzędzie idzie broń zachodnia, najczęściej znana z filmów.Czemu nagle taki modny wśród producentów jest cheytac?Jakby wintorez zagrał w strzelcu, to już byś go miał.
Super. Można się jeszcze długo licytować co który producent ma w szafie.
No, ale nie tylko regulacja fps. Niewrażliwość na temperaturę. Szybkostrzelność.
Pierwszy zaprezentowano P90. W "robocie" to replika może być latami. P90 pokazano już na dwóch znacznych imprezach targowych, więc ta replika pierwsza zaistniała na rynku. Może i nie jest ukończony w 100%, ale działa, strzela i wygląda. A elka jest na takim etapie jak widać.
Bo podchodzisz w niewłaściwy sposób. Nie czwarta. Tylko czwarta i piąta. Jedna ela dla Ciebie, a druga dla małżonki. :)Może wypuszczą później krótszą wersję, to będzie miała poręczniejszą replikę.
Niezupełnie. Pierwszy zrobili P90.
Raczej niemały. Drop in kit miał być w cenie jakichś 500$. O kompletnych replikach nic nie pisali.
Niestety firmy produkujące repliki seryjne robią to dla zysku, a nie po to by zaspokajać gusta niszowe.Produkują emki lub takie "kopie" Rugera z tej prostej przyczyny, że największe rynki zbytu na asg to USA i Azja, a tam właśnie to się podoba. Tu można sobie pisać, że KC-02 jest wstrętny, brzydki, olaboga paskudny - a tam zyskał wielu zwolenników. Wintorez piękna rzecz. Fajnie by było gdyby wreszcie ktos go wyprodukował w ludzkiej cenie. Tylko ilu ludzi na świecie go kupi? To jest produkt małoseryjny. Dlatego narzekania na nic się zdadzą. Producenci patrzą przez inny pryzmat.
Może, ale przynajmniej oryginalna z wyglądu :)
Ciekawe. W ten sposób większość replik na rynku można zaklasyfikować do customów.
Od kiedy to jest custom? To replika seryjna.
No, jest się czym pochwalić.
Z tego co wiem, to jutro ma być do wszystkich odpowiedź mailem.
zamówienia wysyłasz na:info@wmasg.plpodajesz wzór, ilość, rozmiar, kolor.
A przeczytałeś to co było pisane w tych komentarzach czy znowu piszesz co Ci wygodne?Czy ktoś tu domaga się chwalenia?Czy ktoś narzeka na konstruktywne uwagi?Nie widzę.Według Ciebie konstruktywnym komentarzem jest narzekanie, że koszulka, którą stworzono do reklamowania domeny i środowiska, reklamuje tę domenę i środowisko?No to gratulacje, logika na najwyższym poziomie.
A co ja zawsze piszę? Wolny rynek - wolna wola.
Właśnie. Do tego są. A nie do narzekania, że cytryna jest kwaśna. Cytryna MA BYĆ kwaśna, tak samo jak te koszulki MAJĄ promować airsoft, domenę i środowisko wokół niej skupione. Jeśli ktoś tego nie zrozumiał to jego problem. Wszelkie ważne i ciekawe sugestie zostały jak dotąd uwzględnione, co już Reg napisał. Ale oczywiście jojczenie to typowe podejście.Bo promowana jest domena? Takie było założenie i taki jest cel gadżetów.Bo koszulki nie są rozdawane za darmo? No bez jaj, porównuje się tu portal hobbystyczny do koncernów produkujących ciuchy czy obuwie sportowe - czyli co? Generujemy zyski takie jak te koncerny? Czy może ktoś nam zrobi te koszulki za darmo?Nadruk A3 z taką ilością kolorów? - proponuję najpierw zorientować się w kosztach.A krytyka to nie pitolenie byle pitolić tylko uwagi konstruktywne, jeżeli czyjeś uwagi są oderwane od kontekstu czyli samego celu i zadania tych koszulek - to są bezsensowne i nie maja racji bytu.WMasg to nie bazar handlujący ciuchami z wzorkiem według widzimisię.
Chyba niektórzy nie zajarzyli wcześniejszych wyjaśnień, widać mają jakąś "oczojebną" alergię.Było powiedziane jasno, ze koszulki MAJĄ promować nową domenę i środowisko. Po to są. Jak komuś sie nie podoba, nie identyfikuje się z tym środowiskiem - nie kupuje. Proste.Tu nie ma przymusu. To nie są bazarowe produkcje z byle jakim militarnym motywem, byle się komuś spodobał i kupił. Nie po to te koszulki powstały. Mają być gadżetami, pierwszymi z wielu, służącymi personifikacji i identyfikacji tego środowiska - skupionego wokół WMasg i domeny airsoft player. Po to stosuje się gadżety w ramach identyfikacji firm, grup czy przedsięwzięć. Jak komuś potrzebny ciuszek z fajnym obrazkiem, a nie podoba się taki wzór to może iść na bazar do rumunki i kupić sobie,podkoszulkę w moro. Polecam tylko najpierw sprawdzenie co oznacza moro, bo nie jest to każdy kamuflaż czy pseudo kamuflaż niczym gacie w plamy z Diverse'a.
Zapewne. Ale biorąc pod uwagę jakie jaja robiły przez wiele miesięcy władze w Chinach, to i tak dobrze, że coś się znowu ruszyło z nowościami.
Inicjatywa fajna, zwiastun mi się podoba. Gratulacje.Ale z zachwytami poczekam do obejrzenia całości - już nie raz widziałem świetny trailer, a później kiszka ;PW każdym razie wyglądacie lepiej niż niejeden pro team w kasowych produkcjach.
Niestety - jesteśmy szybcy jak gajowy i równie zabójczy. Publikujemy zanim zdołasz się zorientować.A tak się składa, że forma maila wskazywała na gotowy materiał do newsa i nic nie wspominała o SPAP Kraków, ani o tym, że będą jeszcze dodane inne informacje.Została zrobiona korekta newsa i nikt już nie jest medialnie pokrzywdzony. :)
Pokazują, że wszystko działa prawidłowo i tak samo jak w replice stockowej, co nie zawsze ma miejsce po wymianie zamka w replice wersji plastikowej na customowy metalowy - zwykle cięższy, co może zmienić skok zamka, płynność ruchu itp.Więc wygląda, że tak: jesteś upierdliwy.
Błąd sklepu w wykonaniu zdjęcia.
Kolego: 1. to jest forum airsoftowe, a nie modelarskie, już Ci to kiedyś wyjaśniałem - interesują nas repliki przydatne do gier (i przede wszystkim pod tym kątem je oceniamy), a konstrukcja AEG wymusza pewne ustępstwa i nigdy AEG w 100% nie dorówna zdekowanemu oryginałowi do rekonstrukcji; 2. replika, którą opisujesz to PPSz Hexagonu pierwszej serii, gdzie sam producent przyznał, że jest wiele do poprawienia i nijak się ma do modelu z ciemnym drewnem, który jest z serii poprawionej, gdzie zlikwidowano wiele niedociągnięć; Uprzedzając: repliki airsoftowe produkowane masowo nie dorównają żadnej poprawionej we własnym zakresie replice, którą sobie customizujesz. Każdą replikę seryjną można by zrobić lepiej, ale niestety producenci wolą zaniżać koszta. Z punktu widzenia rekonstruktora większość replik ASG nie spełnia wymogów wobec wyglądu i konstrukcji. Zapewne dlatego, że musiano pogodzić wygląd z kwestią funkcjonalności w grze. Podobnie ta PPSz. Nie powstała w celu stosowania w rekonstrukcji czy jako model redukcyjny lecz jako replika airsoftowa. Do rekonstrukcji kupuje się deko i nie ma pytań.
Tak i jeszcze trzeba tylko, żeby producenci lub dystrybutorzy chcieli przekazywać repliki do testów, a jakoś nie chcą, nawet po wcześniejszych obietnicach.Nie będzie porównania z JG, z tej prostej przyczyny, że nie dysponujemy G36 JG. Natomiast całkiem możliwe, że firma Gunfire przekaże jedną CM do testów i będzie test G36 Cymy na WMasg.Ale to jeszcze nic pewnego. Sprawa jest dogadywana.
G&G nie daje aku w zestawie. W zasadzie tylko chinole dodają akumulator do repliki.
Jak zwykle komentarze skupiają się na tym, co w tej akcji było najważniejsze.
ehh, dżizas. A może najpierw byś się przyjrzał nim napiszesz, że to zawieszenie?
Cóż. Każdy ma swoje preferencje, broń się może nie podobać, ale replika dobrze odwzorowuje wygląd pierwowzoru, a to ważne.Napisy dodatkowe to niestety minus, co podkreślamy. Niestety nawet w replikach za 600 i 800 można często takie znaleźć.
Zdefiniuj "szał", dla replik do 400PLN.
Póki co, widziałem tylko w militaria.pl. NBB za 319 i GBB za 399.
Ależ spoko. :) Po prostu zastanawiam się nad możliwościami.
Tak, wszystko się zgadza. Tylko nie wiadomo czemu KWA ciśnie we wszystkich informacjach, że to nowy system. Może coś zmienili, a może, jak pisałem wcześniej - to tylko marketing. Okaże się przy pierwszej replice, która pojawi się w użytkowaniu.
Tyle, że to są inne bajki. G39 to GBBR. MP9 nadaje się na dystanse CQB, można wprawdzie na green gazie grać w terenie, ale długość lufy wewnętrznej daje zasięg jak u lepszych pistoletów. A niestety wymiana lufy może być w MP9 problematyczna.Zatem decyzję powinieneś podjąć raczej według zastosowania, a nie ceny magazynków.
A ktoś się denerwuje?
Może. Opisom na stronach średnio dowierzam, widziałem już różne przekłamania. Ale byłoby dobrze gdyby pasował. Co do a) również nie ma 100% pewności. A jeżeli są różnice między tymi systemami, które nie dotyczą konstrukcji magazynka, lecz konstrukcji samej repliki?
A zagwarantujesz na 100%, że pasują do KWA MP9? Przymierzałeś? Ja niestety nie miałem możliwości sprawdzenia.
Przyłączam się do pytania. Daj znać co Ci odpowiedzieli ;P
Może tak, może nie. KWA twierdzi, że nowość, ale marketing to marketing.
Panowie: temat jest zamknięty.Nie będą wykorzystywane żadne zdjęcia w całości bez praw do nich. Nie ma bezpośredniego kopiowania, jeżeli nawet posłużą jako wzór dla grafika, to będzie dopilnowane, aby wszystko było zgodne z prawem i na pewno nie będą to kalki zdjęć.EOT.Proszę nie rozwijać już tej bezzasadnej dyskusji.
Jeżeli napisy będą robione tak jak w dotychczasowych replikach, to stosunkowo łatwo można je usunąć, jeśli to tylko białe nadruki, bez wgłębień.
Siatka, a perforowana blacha to zasadnicza różnica. Przykłady najtańszej i najgorszej chińszczyzny z wstawionym druciakiem, za 30-40PLN, świadczą jedynie o bezmyślności. Czegoś takiego W OGÓLE nie powinno się zakładać. Poza tym wypowiadający się eksperci zapomnieli chyba, że ŻADNEJ maski siatkowej nie używa się samej. Zawsze na okulary ochronne.
Część lufy "wystająca" z szyn nie jest odkręcana.
Dla frajdy to pooglądaj sobie jackass'a. To ma być test masek do ASG i wiatrówki nie mają nic do tego.
No, jak ma coś naprawdę mazowieckiego być, to może powinien być napis:"I love mazowiecki stock" ;)
Żaden konkretny. I jednocześnie każdy może mieć. O ile dobrze zrozumiałem co masz na myśli, to chodzi Ci o ekran, który snajperzy zakładają nad lufą aby ograniczyć emisję gorącego powietrza w efekcie nagrzewania się lufy. Ogranicza on również odbicia światła od metalu, w przypadku gdy broń nie ma żadnego maskowania. Takie ekrany określa się nazwą taśma anty refleksyjna albo "anty mirażowa" Nie jest to element SAKO, coś takiego można montować na różnych karabinach. Na tej stronie masz fotki SIGa z taką taśmą. http://www.opisybroni.republika.pl/ssg%203000.html
Kto wie, może Regdorn da się namówić na smokingi i bonżurki. :)
A Ciebie zatrudnimy do grawerowania ;)
Kup jej identyczną, to nie będzie miała podstaw do narzekań. ;)
Oczywiście, że znal jest lipnym stopem. Po prostu miałem już różne szkielety, kilka stockowych znalowych wytrzymało tuningi, na których pękły wzmocnione szkielety za grubą kasę kupowane. Może łut szczęścia, a może jednak lepsze proporcje.Niestety King Arms jest na tym polu kiepski. Choć chciałbym być optymistą.Gdyby te szkielety były lepsze i jeszcze wypuścili V3 na M150, to byłoby miodzio.
Standardowa prędkość wylotowa ARESa dla gazówek na green gaz: 350-380fps. Nie ma żadnych info o fps na CO2, bo pewnie jeszcze nawet nie ma magazynków CO2. Magazynki CO2 maja być jako opcja.
Kolego Chlor Ty czytasz wybiórczo, tylko to co Ci pasuje? Jeżeli nie widzisz wyjaśnień i ich nie rozumiesz, albo nie chcesz przyjąć do siebie to Twój problem. Nie ma sensu, jak widać wyjaśniać Ci po co koszulki, bo w ogóle ignorujesz te wyjaśnienia. Tobie zwyczajnie nie podoba się reakcja na Twój wpis i to Cię boli. Możesz sobie szermować wolnością słowa i innymi takimi hasłami, dopóki odmawiasz swobody wypowiedzi także mnie - zaprzeczasz sam sobie. Bo jako użytkownik tego forum mam takie samo prawo pisać co myślę i odpowiadać na Twoje wypociny. Nie bardzo wiem kto Cię tu obraził i czym, widać samo odpowiadanie na to co piszesz jest dla Ciebie obrazą. To daje do myślenia o Twoim podejściu. Nie pasuje Ci, że jest moderacja komentarzy? Trudno. Taki urok każdego forum czy portalu publicznego. Inaczej dawno zeszlibyśmy poniżej poziomu gówna, przepraszam, poniżej poziomu niektórych stron przesadnie społecznościowych. Owszem, są usuwane komentarze; debilne, wulgarne, chamskie wobec innych użytkowników i nadal tak będzie. A że krytykuję komentarze nieprzemyślane - cóż, podobnie jak Ty mam prawo do wypowiedzi. Przecież jest wolność słowa, nie? Nie mój problem, że razi Cię belka funkcyjna nad avatarem. Jakby jej nie było, w ogóle byś nie miał "argumentu". :) Natomiast w kwestii Twoich pytań... pomijam ich logikę. 1. Ponawiam swoje pytanie: Czy ktoś usunął Twój komentarz? Czy w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem i przeczytałeś co pisałem? Irytuje Cię, że zareagowałem na Twój wpis. Czyli rozumiem, że komentowanie ma być pisaniem wszystkiego co chcesz, bez żadnej reakcji, bo wówczas mamy problem. 2. Czy zastanowiłeś się w ogóle nad sensem swojego pytania. Nie sądzę. Airsoftowe koszulki, news o airsoftowych koszulkach. Skierowanych do airsoftowców. News na airsoftowym portalu. Jeszcze nie załapałeś? mam dalej wyliczać? Możliwe, że ten news Ciebie nie dotyczy. W sumie zastanawiam się, czy Ty w ogóle jesteś airsoftowcem. A uwaga o nie pisaniu newsów o wszystkim co się pojawia w sklepach jest po prostu śmieszna. O wszystkich nowościach i ciekawostkach piszemy. A o każdej pierdółce co się pojawia - pisać nie będziemy, bo newsy to nie jest przedruk asortymentu sklepów - to każdy może sam sobie przeglądać - tylko sygnały o tym co ciekawe lub nowe i może ludzi zainteresować. Oczywiście możesz uważać inaczej, kto Ci broni? Jeżeli poziom czy treść newsów Ci nie odpowiadają to są inne portale, czy ktoś Cię zmusza do czytania newsów tutaj? Z mojej strony EOT, bo "dyskusja" z Tobą jest zwyczajnie śmieszna. Jak sikanie pod wiatr.
Według informacji, które otrzymałem od osoby znającej się na temacie ostrych pierwowzorów lepiej niż wszyscy tu piszący - AKM wykończono dokładnie tak samo jak to robiono w fabryce. Tak więc RPK chyba zrobili tak samo.A jak złazi farba z ostrych AKM/AKMS czy beryli to już wiedzą ich użytkownicy :)
Co do kwestii wykorzystania wizerunków z internetu - nie jest to wcale jednoznaczne. Inaczej traktowane jest wykorzystanie zdjęcia czy jego elementu, czy wzoru niż przypadek wzorowania się. Ja się już spotkałem z różnymi interpretacjami przy własnych projektach. W każdym razie miałem przypadek sporny, w którym wyszło, że nie można kopiować (przerysować, przekalkować itp) ale można np. narysować coś od podstaw, patrząc na to i nie jest to "kradzież praw autorskich" - na zasadzie, że jeśli narysujesz nową odmianę róży, którą ktoś wyhodował, ze zdjęcia, to nie ma tu kwestii naruszenia praw. (Oczywiście nie dotyczy to znaków firmowych itp.) W każdym razie takie rzeczy sprawdza się i wyjaśnia, a tu nikt nie będzie popierał kopiowania czyichś wzorów czy zdjęć.
Odpowiedź do Chlor: przede wszystkim Promant, nie Promat, pewna kultura osobista wymaga, aby nie przekręcać nicków. Ad1. Pytanie było konkretne, czyli jaki Tobie odpowiada rodzaj gadżetu, jeśli nie koszulka. Bo skoro nie potrzebujesz żadnych, to po co w ogóle wypowiadasz się w temacie? News wówczas nie dotyczy Ciebie i nie ma to związku z "wolnością słowa". Ad2. A ktoś Ci tego prawa czy wolności odmawia? Czy Twój komentarz został skasowany? Wolność ma być dla wszystkich, czy tylko dla Ciebie? Bo tak się składa, że sam też jestem użytkownikiem tego portalu i domagam się wolności słowa. Innymi słowy mam prawo odpowiedzieć na Twój wpis, z którego treścią się nie zgadzam. :) Natomiast co do komentarzy, to może irytować mnie ich poziom, ale to nie ma związku, jesli ktoś notorycznie wpisuje bzdury typu "allleeeee łaaaadne" to dostaje w prezencie takie samo ostrzeżenie, jak piszący inne androny. Ad3. Koszulka ma taki związek z airsoftem, poza obrazkiem, że jest tam podana domena - możesz uznać, że to będzie odpowiednik podanego przez Ciebie logo - domena stworzona w ramach tego portalu dla airsoftowców. Więc każdy człowiek na świecie może dzieki niej znaleźć profil innego człowieka, nawiązać kontakt itp. To również pewna identyfikacja środowiska AIRSOFTOWEGO. Taki ma to związek z airsoftem. Jeżeli ktoś, czy np. Ty, nie chce się identyfikować z airsoftem, tą domeną, tym środowiskiem itp - to przecież nikt go nie zmusza do noszenia koszulki. A jeśli chodzi o kamuflaż, to do airsoftu może być tak samo zbędny jak 90% innych rzeczy i gadżetów. Znam ludzi co biegają w dresach i adidasach, a bawią się lepiej niż niejeden milsimowiec. Wszystko jest względne. Podsumowując: jeżeli Stowarzyszenie Sezonowych Zbieraczy Ślimaków Winniczków zechce sobie zrobić koszulkę, to czemu nie? Mają takie samo prawo jak my, a nam się pomysł koszulki podoba. Tobie nie musi. Ad4. No widzisz. To tak samo jak ja. Wyrażam swoją opinię. Ja się akurat cieszę, że wreszcie będę mógł sobie kupować fajne t-shirty, interesujące mnie tematycznie i na dodatek dobrej jakości. I nie będę skazany na promowanie jakichś producentów sportowego obuwia, ani tym bardziej na koszulki z wspaniałymi nadrukami z bazaru, co zdychają po 2 praniach. :) BTW Regdorn, ładnie to ująłeś: "przewrażliwiony". Jakbym miał jakąś alergię. :D Ale w sumie to jest o wiele prostsze. ;)
To jest snajper antykartelowy ;)
A co byś chciał? Worek kulek na breloczku?Nie podoba się, nie zamawiasz, co to jakiś przymus? Ile jeszcze bzdur znajdzie się w tych komentarzach?A jaki związek z motorami mają koszulki klubów motocyklistów? Po co jakiekolwiek kluby, organizacje, stowarzyszenia, a nawet grupy nieformalne mają swoje koszulki, czapeczki itp.?Masz zły dzień, czy po prostu lubisz przyczepić się byle coś pojechać?
Ktoś tu umieścił zdjęcie Twojego autorstwa, bez twojego pozwolenia?
No tak, ale jednak wiele osób ma problem, gdy przy rejestracji na forum loginy są już zajęte, później funkcjonuje w środowisku pod swoim "loginem", a na forum ma jakiś inny tworek.
Fakt. Raczej Daytona Gun konwertowane przez OPFORCE. A Inokatsu przebija nie tylko wyglądem, ale też ilością części z ostrego.
Podajesz w zamówieniu kolor i rozmiar, więc podajesz też co ma być na plecach.
Nie, ale cena wynika z jakości. I to nie jest działalność charytatywna, ktoś chce na tym zarobić, a koszt jednostkowy wyprodukowania takiej repliki jest nieporównywalnie wyższy z wykonaniem seryjnego AEGa.
Zapewne gdy pomysł się przyjmie i będzie sens rozwijać serię. Graficy nie robią za darmo.
No, to byłby bajer nie do pobicia, zwłaszcza przy naszych warunkach pogodowych.
No widać, że zabrał. To jest montaż tej samej sceny w ujęciu z trzech kamer. Czyli trzy razy oglądacie to samo. Przy drugiej widać wyraźnie jak wszystko pakuje do worka, łącznie z barrettem, widać lufy pozostałych karabinów i jak typek ma problem z podniesieniem tego worka. Przystaje i podnosi znowu.
Są plotki, że to nie koniec serii, ale nie ma szczegółów co będzie następne.
Jak będzie chętny to kupi. Nie za takie kwoty ludzie kupują repliki i to seryjne, WOC, PTW czy inne. To nie jest masowy produkt dla odbiorcy na poziomie produktów chińskich. Jeżeli ktoś nie rozumie, że wykonanie na zamówienie tylu elementów, dopasowanie ich do mechanizmów AEGa, spasowanie i przeróbka części od ostrego jest czasochłonne i pracochłonne, wymagające użycia określonych maszyn, zużycia energii, opłacenia robocizny itp, innymi słowy: KOSZTUJE - to niech lepiej nie pisze komentarzy. Niektórzy swoimi wpisami zaczynają przebijać dno onetu. Najpierw pomyśl, później napisz. Czy tutaj ktoś naprawdę myśli, że krakmani sami to klepią w swoim sklepie, może jeszcze na kolanie? To zamów jeden z drugim korpus ze stali wytłoczony według pierwowzoru ale tak by pasował do repliki i wszystkie toczone oraz frezowane części, nie mówiąc o oznaczeniach. Zamieszczanie newsów tego typu przestaje mieć sens, bo najwyraźniej IQ większości czytelników nie ogarnia tematu powyżej 4 stów na tańszego chinola.
Wiesz Tuksiak, pozostaje jeszcze kwestia "zawartości cukru w cukrze". Ile w tym cynku, a ile aluminium. Może King Arms poszedł po rozum do głowy i zastosował lepszy stop. Miejmy nadzieję. Znalowe GB też bywają różne.
Ok, to nie konkurs popularności, a krytykować nie każdy umie, co widać codziennie w komentarzach pod każdym newsem.Proszę nie zaczynać osobistych przepychanek i stonować wypowiedzi, bo nie będę marnował swojego cennego czasu na edytowanie tylko wywalę wszystko jak leci.
Nie ma żadnych szczegółów. Na razie plotki są o dwóch opcjach: albo gazowy (CO2 napędza zarówno BB jak i efekt recoil) albo sprężynowo - gazowy (spring, a CO2 tylko generuje recoil).O elektryczno gazowej wersji nic nie znalazłem.
Skoro wreszcie go pokazali, to pewnie niedługo będzie w sprzedaży.
Tawor na pewno. FAL prawdopodobnie też.
Gdyby wszyscy geniusze, którzy zaspamowują komentarze przebłyskami głupoty - spróbowali najpierw czegokolwiek dowiedzieć się w temacie M4 TOP (a wystarczy znaleźć to w starszych newsach na WMasg) to wiedzieliby, że replika ta ma w opcji dedykowany adapter do zwykłego strzelania BB na grach, bez systemu łuskowego. (Nic zatem się nie traci, a system magazynków z łuskami jest dla ludzi, którzy chcą realistycznego treningu, choćby w kill house'ach albo zwyczajnie mają chęć na trochę realizmu w strzelaniach tarczowych.) Może wówczas poziom IQ widoczny w komentarzach podniósłby się odrobinę, na zasadzie - najpierw pomyśl, później pomyśl jeszcze raz i dopiero napisz. Poza tym to tylko w biednych demoludach jest problemem ile zapłaci się za łuski, zwłaszcza, że nie są przeznaczone do zwykłego siania na jebankach.
Nie bardzo jest zrozumiałe, o co Ci chodzi, więc może nie rozwijaj dyskusji bez wyjaśnienia. Droga kopia hełmu? Relatywnie. Droga, jak każda kopia drogiego i stosunkowo trudno dostępnego sprzętu. Porównywanie do hełmów masowo wyprzedawanych przez różne armie nie ma tu sensu. Nie chodzi o kupienie sobie jakiegokolwiek hełmu, bo to produkt dla osób odtwarzających konkretne jednostki wojskowe. Większość piszących tu osób udowadnia, że produkt jest kiepski bo można kupić inne tańsze. Tyle, że nie ma tańszych kopii tego hełmu, a byle jaki hełm nie wchodzi w grę. Czy ochroni przed cegłą? Dopóki się nie sprawdzi, nie da się tego powiedzieć, ale tu chodzi bardziej o rekonstrukcję niż ochronę, a ceny pierwowzorów Ci podano. Skoro jednak cieniutki hełm korkowy z Vietnamu potrafi uratować łeb gdy w biegu przywali się w wystający konar drzewa, to ten tym bardziej może się sprawdzić. I nie chodzi tu szpanowanie drogim sprzętem, nie wszystko jest tanie jak demobil Bundeswehry, jeżeli nie ma się wyboru, a chce się poważniej bawić w reenacting to się kupuje. Nasze hobby z definicji nie jest wcale tanie, tym bardziej cieszy fakt, że pojawia się replika hełmu za 1/10 wartości nowego czy część ceny używek. To ile kto wydaje na swoje hobby to jego sprawa i nie jest tematem ani newsa, ani komentarzy więc nie rozwijaj dyskusji w kierunkach OT. Niepotrzebne nam tu słowne przepychanki na tematy odwiecznie wałkowane na forum
Konwersja Socom też jest pokazana.
Wszystko, wszędzie, odbywa się w niedzielę.
A wbij sobie w wyszukiwarce działu "społeczność" nazwę ekipy i będziesz miał dane.
Może dlatego, że właśnie tak wyglądają podobne konwersje Rugera .22 cal. w realu.
Nie WTF tylko norma. Jak zwykle popisują się niewiedzą kolesie, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby poszukać jak wyglądał pierwowzór.
Nawet na pewno brak praw do nazwy i oznaczeń.
Faktycznie mogłaby być lepsza. Ale nie jest tak źle, a na pewno lepiej niż np. w większości WE.
Z Warszawy nikt na razie nic nie pisał. Jest Mińsk Mazowiecki, będzie info w piątkowym newsie.
Może treść powyższego newsa jest niezrozumiała, ale celem redakcji WMasg jest zamieszczenie w piątek zbiorczej informacji, uporządkowanej, aby ułatwić jej odbiór użytkownikom portalu. Nie wszyscy czytają komentarze pod newsami. Informacje o planowanych działaniach proszę, zgodnie z treścią powyższego newsa PRZESYŁAĆ DO REDAKCJI NEWSÓW, A NIE ZAMIESZCZAĆ W KOMENTARZACH. Niestety jak do tej pory jest tylko sześć zgłoszeń.
Dokładnie. Zawsze jest jakiś koszt alternatywny.
Już dysponują, bo wielu ludzi używa choćby RAMów przekonwertowanych na ASG.
Rok temu na targach widziałem praktycznie identycznego, różnił się akurat kolbą, ale reszta ta sama. Oczywiście ostrego. Takie wersje są najczęściej robione na rynek cywilny albo dla różnych "firm" paramilitarnych.Natomiast to co jest w ogóle robione do AK, a co można najprędzej zobaczyć na takich imprezach jak Shot Show czy IWA - normalnie przyprawia o ból głowy. Wielu ludzi akceptujących tylko klasyczne kałasze dostałoby zawału.
Po prostu kilka osób nie zrozumiało tematu newsa.
Jaki niemiecki? Może jeszcze podasz przykład polskiego blaszaka? To jest odwzorowanie konkretnego hełmu, konkretnej jednostki, dla ludzi, którzy "bawią się" w taki reenacting, a nie kwestia kupna byle jakiego garnka na łeb.
Nie tylko. Widziałem fotografie takich AK używanych w Izraelu, nie mówiąc o "prywatnych" firmach. A jak na nowoczesne rozwiązania osprzętu AK, to ten konkretny model jest wręcz ortodoksyjny. To co oferują do AK firmy typu TDi Arms często ma wręcz kosmiczny wygląd.
Kolego Ulner, po pierwsze: nie Promat tylko Promant. Po drugie - nikogo z niczym nie mieszam, jeśli ktoś się poczuwa do jakiegoś określenia to jego problem. Akurat termin "jebankowicza" nie ma nic wspólnego z typem gry jako takiej, tylko z charakterem i podejściem pewnego rodzaju graczy, którzy zawsze stanowią część każdego środowiska - niezależnie od tego w jakich grach czy imprezach biorą udział. Na ogół łączą w sobie cechy siewcy kompozytu, terminatora, wielbiciela max efpeesów itp. Czasem są to również bezmyślni sadyści, którzy z metra strzelają Ci w twarz. I nie wyjeżdżaj tu z kwestią wieku, bo dyskusja nie jest na ten temat. Przyjęło się używać to określenie pejoratywnie, ale nie do wszystkich graczy, więc nie generalizuj. Są to ludzie, którzy innym psują grę i czasem też opinię środowiska, obojętnie czy na cotygodniowych strzelankach czy na zlotach albo milsimach. I tyle. Więc jak już się oburzasz to najpierw przeczytaj ze zrozumieniem. A jeżeli oburzasz się, bo myślisz, że takie określenie może dotyczyć Ciebie - to już nie mój problem. Ja pisałem ogólnie. I proszę nie kontynuować tego OT.
Od dwóch lat jest oferowana do wykonania. A do kupienia nie zawsze jest dostępna, a teraz jest.
Na szczęście kolb od M4 jest multum na rynku i właściwie pasują na prowadnice bez większych różnic, więc łatwo można założyć inną.
No to Cię załamię kolego Tomaszek - takie AK istnieją i są używane - nawet jeśli uważasz je za tworzone bez wyczucia estetyki. Decyduje praktyczność. Nie mówiąc o tym, że są w realu konstrukcje na bazie AK dużo bardziej udziwnione niż ta.
Tak, Madbull informował o prototypie Socom Gear. Ale pierwsze informacje były już dwa lata temu.
Marketing marketingiem, a na rynku airsoftowym jest to chyba najlepiej wykonana kolba tego typu. Ustępuje tylko wersji z broni palnej.
No, cena jest zaskakująco dobra.
Hehe, spoko, sorry. Cała ta dyskusja to jedno wielkie zamieszanie.
No to podsumowałeś :)
Tak, to jest właśnie zabawne, że zawsze jak się pojawi coś polskiego to jest zjechane bo kiepskie - super customy AK robią przecież tylko RMW albo LCT, ale polskie firmy?A jak na rynku wreszcie pojawia się coś ciekawego i rodzimego to zamiast cieszyć się, że coś się ruszyło - trzeba poszukać czegokolwiek do czego można by się przypierniczyć, a do ceny zawsze najłatwiej. Zupełnie jakby gdzieś było założenie, że takie coś ma być tanie. :)W całym tym pitoleniu jest tylko jeden konstruktywny komentarz dotyczący wykonania repliki : Sop-Pela na temat wykończenia.
Jacy to wszyscy wydelikaceni :) Szkoda tylko, że jak sami piszą to oczekują, że każdy będzie się domyślał co mieli na myśli w swoich wypowiedziach, a jak dostaną konkretną odpowiedź to zaraz "agresja". Wierz mi kolego, że jakbym chciał być złośliwy to znalazłbym słowa, więc nie ma się co tak rozczulać. Może nie tracę czasu na ubieranie zdań w piękne słówka, bo mi tego czasu szkoda, ale to jeszcze nie jest agresja. Z drugiej strony odrobina sarkazmu też jeszcze nikogo nie zabiła. :)
Tyle, że takich materiałów jeszcze nie ma, a te fotki to "przecieki".
Przepraszam, że nie ubrałem słów w formę dziękczynnej laurki, ale jestem przyzwyczajony do pisania wprost. A TY, skoro podajesz kosztorys w komentarzach dotyczących repliki Krakmana - zaznacz, że nie jest to Twoja opinia o kosztach tej repliki tylko kosztorys Twojego własnego pomysłu, który z nią nie ma nic wspólnego. Jeżeli potrafisz sam sobie wytłoczyć komorę zamkową, wykonać wszystko tak jak tu pokazano, plus oznaczenia, to świetnie. Gratuluję.
Napisałeś: Kałach zdekowany (pozbawiony cech użytkowych) kosztuje od 600 do 1200 zł średnio można kupić za 850zł (kolba składana) reszta to już zmysł techniczny, jak włożyć dobre bebechy do środka ;) Na tej podstawie nie da się stwierdzić czy coś wiesz czy nie, ale tak to sugeruje. Jeżeli komentujesz konkretną replikę i podajesz sposób na coś tańszego, to chyba wypadałoby wiedzieć czy ten sposób istnieje. I tylko tego dotyczył mój komentarz, wybacz, że nie interesuje mnie Twoja kariera. Akurat korpus od ostrego nijak nie pożeni się z gearboxem, bez sporych problemów, i nie chodzi tylko o przeróbki pod piny mocujące elementy AEGa itp, ale o gabaryty oryginalnej komory zamkowej. Co do ceny - jak napisałem wyżej - to jest wolny rynek. Nie każdy produkt jest dla każdego zjadacza chleba. Obojętnie czy to będzie droga replika czy drogi samochód czy dom z ogródkiem. Takie realia. Trzeba się z tym pogodzić. A sklep ma prawo zarabiać. I byłbym ostrożny z pomówieniami typu "cwaniacy rąbiący innych". Kosztorysu nie widziałem, może i ta replika mogłaby być tańsza, a może nie. Jednak warto zwrócić uwagę, że zrobienie części na zamówienie, w tym komory zamkowej itp. tanie nie jest.
Pierwszy raz w życiu zgadzam się z Dexterem w 100%. ;) Kolego 1Beduin, próbowałeś kiedyś wpasować gearbox w zdekowanego AK? Powodzenia.
Tak. Nie masz pojęcia. Nikt nie twierdzi, że cena nie może być niższa, jednak to wolny rynek i klient po to ma mózg żeby samemu decydować czy cena mu odpowiada czy nie. Natomiast spróbuj proszę zamówić w firmie rusznikarskiej wykonanie całkowicie od podstaw komory zamkowej i podstawy szczerbiny, zgodnej z pierwowzorem, a na dodatek dostosowanej do mechanizmów AEG + lufa i kiedy zobaczysz ile zaśpiewają - będziesz się mógł wymądrzać. 250 to dałem grawerowi za prawidłowe wykonanie polskich oznaczeń na AKMS, a to było najtaniej ze wszystkich grawerów jakich sprawdziłem. Oczywiście mowa tu o porządnych oznaczeniach w stali, a nie cieniutkiej i płytkiej literkowej grawerce w miękkim metalu. Nie zapomnij, że wiele z części, które tak tanio kupisz na allegro - trzeba jeszcze przerobić, bo nie wszystko pożenisz bez problemu z elementami AEGa, zwłaszcza cymowskiego - np. podstawa szczerbiny. I piszę to z doświadczenia osoby, która sporo kałachów przerabiała wstawiając części z ostrego. Chęci i własna praca - ok. Ale nie przesadzajmy z tym narodowym geniuszem Adama Słodowego. Pilnikiem wszystkiego nie wystrugasz. A nie każdy ma dostęp do frezarek, obrabiarek i innych maszyn, albo tym bardziej ma firmę z maszynami CNC.
No niestety, takie są realia. Jak nie ma przepisów to jest wolna amerykanka. Nie jestem akurat za prawnym usankcjonowaniem zasad airsoftu, bo nie podoba mi się model brytyjski, a tym bardziej niemiecki - ale problemu bezpieczeństwa i nadmiernych fps tam nie ma.Może już czas żeby ludzie poszli u nas po rozum do głowy i sami zaczęli regulować te kwestie. Można. Trzeba tylko chcieć.
Przykosił nie raz i dlatego wiem, gdzie jest problem. Utyskiwanie na produkt sklepu nie ma z nim związku.Środowisko jest takie jakie sami sobie tworzycie. W niejednym są wprowadzane limity. U nas są i działają. Na szanujących się zlotach też są, a jak ktoś oszukuje i się go przyuważy to sprawdza się takiego na chrono i następnym razem dziękuje mu się za udział. No chyba, ze to nie jest poważna impreza tylko spęd jebankowiczów. A organizując gry lokalnie też można wprowadzić zasady. Decyduje organizator gry. Ludzie z mózgiem doceniają ograniczenia, a gry można organizować na zaproszenia.Wszystko zależy od ludzi jak sobie urządzą.
I bardzo dobrze. Dzięki różnorodności oferty każdy może wybrać coś dla siebie. Mnie akurat ten XCR odpowiadałby bardziej niż ACR ;)
A Ty byś wyprodukował taki drogi custom, z robioną na zamówienie komorą zamkową i toczoną do niego lufą, w większej liczbie - nie wiedząc czy to się w ogóle sprzeda? Pewnie jest tylko jeden, a jak się znajdzie nabywca to zrobią następny. To jest 5000PLN; sklepy nie mają odpowiedniego zbytu replik seryjnych, a co dopiero customów. Ten egzemplarz ma pewnie pokazać możliwości.
Jeden model z drugim nie ma nic wspólnego.
Kolego, przede wszystkim trochę spokojniej i się tak nie nakręcaj. Nikt nikogo nie namawia do strzelania z bliska z tak mocnej repliki, a nabywca może łatwo zamówić downgrade. Pogoń za fps'ami jest przede wszystkim w bezmyślnych poczynaniach graczy, nic dziwnego, że sklepy oferują to czego chce większość ludzi. Najpierw musi się zmienić mentalność w środowiskach airsoftowych, co po części już następuje w formie wprowadzania lokalnych limitów. Z drugiej strony - nie raz były przypadki debili, którzy potrafili wybić komuś zęby strzelając z 2m, a mieli tylko pod 350fps. Więc nie demonizujmy, narzędzie służy człowiekowi, jak człowiek chce to je zmieni. A replika kosztuje wystarczająco dużo żebyś nie uświadczył jej na jebance. Robienie paniki jakby nagle dziesiątki ludzi zaczęły biegać z takim customem jest ciut śmieszne. Zwłaszcza w świetle faktu, że codziennie ludzie kupują chinole za kilka setek, które seryjnie mają już ponad 400fps i nikt się nie burzy. W ofercie tylko jednego sklepu znalazłem 11 modeli karabinów szturmowych chińskiej produkcji dacych 430fps.
Genialne są wypowiedzi ludzi myślących przez pryzmat siania setkami BB. M3A1 nie jest repliką na zwykłe strzelanki, to jest coś dla ludzi zajmujących się rekonstrukcją i grami historycznymi asg. Tutaj wchodzi w grę jeden magazynek w replice plus ładownica z trzema i tyle. Co daje wystarczającą ilość kulek na grę. Jeśli ktoś chce siać albo nosić na sobie 24 realcapy, to ma M4, i w ogóle nie powinien myśleć nad kupnem M3A1. A koszta? Bez przesady. Zakup 4 akumulatorów nie jest jakimś gigantycznym wydatkiem, większość ludzi miesięcznie wydaje więcej choćby na papierosy, czy inne duperele. Niezależnie od powyższego charakter repliki wyklucza zastosowanie w cotygodniowych jebankach, więc utyskiwania na kwestię akumulatora w magazynku są bezprzedmiotowe. Tu nie ma możliwego innego rozwiązania na umieszczenie baterii.
Nie. Ta replika już jest na rynku. W cenie około 290 - 300 USD. Np. tu: http://www.ebairsoft.com/work-kc02-sniper-p-3927.html
W ostrym plastiki świecą dokładnie tak samo.
Zasłania czy nie - producent podaje nastawy: safe/semi/auto.
W sumie, przy tych gabarytach, z krótkim wygląda dużo lepiej. I, nie wiedzieć czemu, wszyscy chcący mieć CARa z wyglądem "z epoki" namiętnie wymieniają długie magi na krótkie... Pogłupieli, czy co?
Nie wiadomo. Będzie zabawnie jak się okaże, że to faktycznie tylko jakiś sznurek, albo inny badziew, np. zabezpieczający jakiś element przed zgubieniem zanim replika będzie wyjęta z pudła...
A ktoś tu zaprzecza, że to ten model? Nie. Sam używasz określeń "wzór" z danego roku. Zgadza się - wzór jest sowiecki, ale konstrukcyjnie karabin nie jest sowiecki, nie powstał za czasów kraju rad, na zlecenie, ani w konkursie ogłoszonym przez jedynie słuszną władzę tylko został zmodyfikowany. Idąc tokiem myślenia niektórych osób tutaj piszących przypuszczam, że pistolet VIS produkowany po 1939 roku uważają za konstrukcję niemiecką? Bo przecież różnił się detalami wyglądu i konstrukcji od VISa przedwojennego- podobnie jak różniły się modele Mosina za carów i za sowietów. Radziecki to jest SKS.
Nie. Mają full auto. Ale w końcu zablokowanie dźwigni selektora nie jest wielkim problemem, jeśli ktoś chce mieć tylko semi.
Oczywiście, przynajmniej w teorii, i pewnie dlatego Azjaci wymyślili taki warunek. Jest to o tyle bezsensowne, że np. do chińskich kałachów można osobno dokupić sobie metalowy bagnet ,dedykowany do repliki, i wymienić. Tutaj zapewne też od razu pojawią się elementy do takiego "tuningu".
Chyba jednak prędzej w magazynku.
Raczej ze względu na jakieś przepisy związane z produkcja replik w danym kraju. Już o tym gdzieś czytałem w przypadku bagnetów do replik chińskich wersji AK. Bezpieczeństwo to tu raczej jest względne, nożem czy bagnetem z tworzywa też można zrobić krzywdę.
Możliwe, ale, jak widać, cała konstrukcja oparta jest mechanicznie na M14.
Opis źródłowy dotyczy pierwowzoru zaprojektowanego do zastosowań militarnych, czyli MP9, który strzelał ogniem ciągłym i zapewne tak napisano bo również replika nie będzie tylko semi lecz raczej full auto. Nazwa KG-9 (TEC-9) użyta została przez producenta być może z powodu istnienia już na rynku repliki MP9 (B&T), więc zastosowanie nazwy MP9 z wersji militarnej tego SMG byłoby mylące. Kiedy B&T zaczęło produkcję swojej wersji TMP przekształconej w MP9 - ani wersja militarna tego SMG ani nawet wersja z rynku cywilnego czyli KG-9 - już praktycznie nie była produkowana, a sprzedawana tylko na rynku wtórnym. Kiedy konstruktor wersji militarnej przeprowadził się ze Szwecji do USA (produkt się nie przyjął i wersja militarna nie była produkowana seryjnie) - amerykańskie przepisy wymusiły konstrukcję samopowtarzalną, aby nowa firma mogła produkować i sprzedawać tę broń na rynku cywilnym jako TEC-9/KG-9, o różnych wersjach wyglądu. Sama łatwość przerobienia na full auto spowodowała późniejsze wycofanie tej broni z handlu.
Mosin Nagant konstrukcyjnie nie jest radziecki, tylko określone modele były efektami przekonstruowania w czasach sowietów. Głównie chodziło o upraszczanie. Podobnie jak Mauser nie jest konstrukcją "nazistowską". Cała dyskusja jest akademicka, jeśli ktoś bardzo się upiera, to może się czepiać semantyki i dopisać sobie na monitorze "radziecki" :) Czysto "radzieckie" konstrukcje łatwo wymienić.
Z punktu widzenia airsoftowca rozwiązanie jest dobre, bo nie musi kupować nowego typu magazynków, które zapewne byłyby drogie - w przypadku tak specyficznej repliki. Zwykle funkcja airsoftowa repliki wymusza określone odstępstwa od oryginału, a w tym przypadku nie jest źle.
Mausera już zapowiedziało G&G.
Też się nad tym zastanawiam, ale nigdzie nie ma żadnej informacji na ten temat. Może jeszcze jakaś się pojawi. No chyba, że magazynek to hi cap i ma elektryczne podkręcanie ;)
I co z tego? Pytanie było o to, co są warte G&G, a to jest recka G&G. I nie ma znaczenia, że 550, bo poza różnicą długości frontu i lufy - technicznie są to te same repliki co opisane w newsie. Można zatem sobie poczytać i ocenić czy lepsze, czy nie, od ICS.
Wzruszyła nas Twoja historia. Na szczęście możesz sobie obejrzeć film.
Podają, że są w 100% funkcjonalne, ale jaką to ma jasność i jakość obrazu - licho wie.
Tak jak pisałem przy poprzednim newsie o PX4 - opis typu "non hop up" wynikał z braku wystarczających informacji o modelu, gdy zaczynali przedsprzedaż na RWA. Ma hop up regulowany.
Hand stop. Taki duperel, który niby poprawia chwyt, blokując położenie dłoni na froncie.
Kolego opanuj ten potok "komentarzy". To nie forum.A co do ceny repliki: Airsoft Surgeon robi jedne z najlepszych customów na rynku. To są repliki hi end, a nie fabryczne zabawki asg, więc ceny dyktuje jakie dyktuje. Z bazowych replik zostaje w tych customach czasem tylko 10-20% części.
Dokładnie tak. Pytanie nie było trudne. Tanaka robiła Arisakę gazową, obecnie raczej nie dostępną seryjnie, ale tylko KTW robi OBIE te repliki.
Dokładnie. To samo jest z Mauserem 8mm. I jakoś łuski nigdy mi nie przeszkadzały, nie gubiły się i 8mm nie stanowiło problemu - wręcz przeciwnie: biorąc pod uwagę kaliber pierwowzoru, 6mm nie oddaje tego co 8mm.
Nie jest tak źle, wszystko zależy od środowiska. Trzeba sobie organizować gry z właściwymi ludźmi. ;)
NO, mogli to lepiej przemyśleć. Ale na pierwszy raz można ocenić ulgowo, jeśli za rok będzie kontynuacja - to powinni poprawić strukturę ankiety.
zCSował się niestety.
Czyżbym twierdził co innego?
Jakby nic z nim nie chcieli robić to by go w ogóle nie wyciągali "spod stołu". I to jednocześnie z prezentacją szyn do serii replik G36, która już trafia na rynek. Jaki sens miałoby pokazywanie nagle bez powodu? Widać zauważyli, że jest popyt na AK. Tak samo było z G36 - długo długo nic i nagle bęc - wypuszczają po kolei serię.
Tak, mnie też to zastanawia. Może jedni drugim udzielają praw do licencji? W każdym razie sklep opisuje w ten sposób: Tajwańska firma GUARDER przy wsparciu firmy Barrett Firearms, amerykańskiego producenta broni palnej, wyprodukowała na licencji oryginału zestaw części zewnętrznych do złożenia repliki wielkokalibrowego karabinu wyborowego Barrett M82A1. Na korpusie znajdują się grawerowane oznaczenia oryginału. Potwierdzeniem autentyczności produktu jest certyfikat wydany przez firmę Barrett i podpisany przez jej założyciela Ronnie`go Barrett`a. Tak więc ewentualna pomyłka jest po stronie sklepu.
Serio? A dlaczego miałby mieć coś wspólnego z mobilnością? Od kiedy taka broń służy np. do szturmu?Repliki ckm też są mało "mobilne", nie mówiąc o takim Minigunie. A jakoś znajdują swoje miejsce w asg. Podobnie jak repliki Barretta, RPG7 itp.Airsoft to zabawa albo zabawa połączona z rekonstrukcją. Są ludzie, którzy to kupią, niekoniecznie w Polsce, gdzie może się nie pojawi. I będą zadowoleni.Świat nie patrzy przez pryzmat "mądrości" i zasobności kieszeni niedzielnych jebankowców z Koziej Wólki w Polsce.I całe szczęście.
Tak, zawsze może być coś lepszego, zamiast tego co już jest.A w airsofcie 90% replik, oporządzenia i gadżetów można podciągnąć pod lans, bo do gry jako takiej nie są wcale niezbędne. Repliki Barrett'a też nie są, jak do tej pory doskonałe, a jednak ludzie to kupują. Większość replik trzeba tuningować, a jeśli chodzi o snajperki to nie ma czegoś takiego w stocku. Są tylko repliki broni snajperskiej, a nie airsoftowe snajperki. Fajnie, że ktoś w ogóle robi takie repliki, a nie klepie tylko w kółko emki i kałachy. I fajnie, że starają się myśleć nad nowymi rozwiązaniami - bo tu już mamy zamek CO2 coming soon.
A czego się spodziewać na green gazie przy 8mm? Jak będzie zamek na napęd CO2, to może się okazać, że zasięg nie jest wcale taki mały.
Taki drobny kruczek :) - tylko jedna firma robi obie te repliki.
Oczywiście, że masz prawo do swojego zdania, tak samo jak do zakupu papieru toaletowego. Nie sądzisz jednak, że byłoby lepiej, gdyby to zdanie miało jakiś sens i wartość merytoryczną? Ceny replik są zróżnicowane. Marketing, marka, reklama. Wiele chińskich replik i mówię tu o tzw. chinolach, a nie o Taiwanie czy HK - też już kosztuje w granicach 800-900-1000PLN i wielu ludzi uważa je za genialne choć nie mają szans porównania z KWA. To Ciebie nie dziwi? To, że ktoś dyktuje wysoką cenę, nie zawsze musi być synonimem tylko tego co najlepsze i na odwrót. Z faktu, że KWA jest przystępne cenowo - można się tylko cieszyć, choć trzeba też pamiętać o niestandardowych częściach wewnętrznych. Zawsze jest kwestia wyboru i zawsze jest koszt alternatywny. A KWA jest marką kojarzoną z dobrymi replikami gazowymi, natomiast na rynku AEGów jest relatywnie krótko i ma silną konkurencję. Chce zdobyć rynek.
Załóż wątek na forum, komentarze nie są od doradzania.
Nowy typ gearbox'a TM oprócz symulacji ruchu zamka/suwadła posiada dodatkowy mechanizm mieszczący się w kolbie repliki, który symuluje odrzut - innymi słowy - w replice typu AEG oprócz samego ruchu zamka masz coś w rodzaju "kopania" w ramię, choć to trochę na wyrost powiedziane. Jest mnóstwo info na sieci wystarczy wpisać w google, albo poszukać na stronach TM, jeśli się nie ma syndromu lenia.
Kolego Asker_, żeby czyścić lufę nie musisz rozkładać komory i wyciągać gumki; nie przesadzaj też z tą "konserwacją". Pytanie dotyczyło wymiany lufy, a nie czyszczenia. Jeżeli gwarancja obejmuje całość repliki, a użytkownik uszkodzi coś wymieniając lufę np. w komorze, to po ptakach. Może taką kwestię można uzgodnić ze sklepem, bo bywają różnice w podejściu do gwarancji, ale najlepiej wymienić lufę w sklepie już przy zakupie repliki - i po problemie.A co do replik KWA, nie wypowiadaj się proszę, bo nie masz bladego pojęcia i androny wypisujesz.
Na razie nic nie wiadomo, jak coś będzie to podamy w newsach.
Nie. Przynajmniej z tego co wiem - KWA USA to inna linia produktów KWA.
No cóż, może koledzy z Azji mają mniej krzepy od polskich twardzieli airsoftu, bo u nich pomysł bardzo się podoba. Podkreślają też wszędzie, że chodzi o "łatwość przeładowania". My tylko podajemy info, nie oceniamy sensu stosowania takiej konwersji :) A co do "kiedy CO2 się skończy"... zależy ile da się wystrzelić na jednym naboju. No i od tego, czy ktoś naprawdę chce się bawić w snajpera, czy we fraglesa tyle, że biegającego z swd zamiast ak, m4 albo innego siewnika. Może akurat Azjatom to odpowiada.
Generalnie każda ingerencja własna w replikę, podczas gwarancji, może się skończyć utratą tej gwarancji.
Na chwilę obecną nie mamy możliwości porównania z magazynkami M11. Oceniając po zdjęciach magazynków M11 - nie będą one pasowały. Ale 100% pewności nie mam.
Poza dwoma ostatnimi replikami - wszystkie modele to tegoroczne repliki, które po raz pierwszy zaprezentowano na IWA w Norymberdze, w marcu. I dopiero od niedawna zaczęły trafiać do sklepów.Przedstawiciel ASG AS na IWA twierdził, ze to najnowsza generacja KWA.
Czasem coś zamawiają, z tego co czytałem, ale częściej są to już produkowane repliki tylko w ciut nowej wersji, z trochę zmienionym wyglądem albo bebechami.A nazywają repliki inaczej, bo zapewne, podobnie jak chińscy producenci - nie mają praw do użytkowania nazwy i oznaczeń.
Większość ich replik jest zamawiana w Chinach, np. ostatni kałach Wolverine to rebrandowany APS AK74. Tyle, że to firma z rynku USA i, jak twierdzi, ma szczegółowe specyfikacje i wymagania co do jakości (w porównaniu ze zwykłą chińską produkcją). Rozprowadzają też produkty markowe: G&G, G&P, Magpul. Czasem coś pod własną marką, ale częściej jako dystrybutor.
Trudno powiedzieć, mnie też to zastanawia, zwłaszcza, że to kompozytowy pistolet. Ale nie byłby to pierwszy błąd w opisie sklepu.
Zwykle sklepy podają brak HU, gdy nie ma regulacji, a w rzeczywistości jest HU tylko stały. Więc nic nowego.Taki sam był problem z opisem Stena AGM - jedne sklepy pisały, że nie ma HU, a inne, że ma regulowany. Ani jedno ani drugie prawdą nie było, bo te Steny miały HU, ale stały.
News dotyczy nowości, a nie stałego asortymentu. Jeśli kogoś ciśnie i chce się powyżalać na sklep - jest od tego odpowiedni wątek na forum "polskie sklepy". Tutaj takie dyskusje będą OT.
Dokładnie: bez sensu. Dlatego pytam "co z tego" skoro już dawno o tym wiadomo.
Bo to jest "purple", a nie różowy. Niestety nie wszyscy mają odpowiednią rozdzielczość widzenia, jeśli chodzi o identyfikację koloru ;P
No i co z tego? Był o tym news. Teraz jest o innych sklepach.
Chyba jeszcze nie mają pełnych informacji o tej replice. Nawet długości nie podali, ani fps. Kwestia HU jest więc chyba otwarta.
To jest G36c, jak widać. A nazwę nadał producent. Zapewne nie mają praw do posługiwania się nazwą G36c w handlu.
No raczej trudno żeby miało. :)
3 lufowy patent to kiszka. Psuje się często. Poza tym atutem tego Maruzena jest realizm wyglądu i działania. Jak ktoś chce żeby strzelało szybko, dużo i daleko, było tanie w użytkowaniu i żeby nie trzeba było schylać się po łuski - może sobie kupić jakąkolwiek inna strzelbę ASG; wybór jest spory.
Tak. Absolutnie do niczego się nie nadaje. Powinien mieć pierdyliard f-psów i walić na dystansach przeciwczołgowej snajpy.
Bingo. .22 :)
Nie wyprodukował. I nie pisz z capsem.
Są nawet wersje bardziej podobne niż ta, którą podałeś. Pełno firm robi też customy na bazie Rugerów 10/22. Ta replika nie jest żadną hybrydą, mechaniczne przyrządy i tak idą w odstawkę, za to miło, że producent w ogóle jakieś dał, a nie goły RIS. Kolby też są różnorodne, można sobie zmienić na magpulowską np i od razu wygląd zmieni charakter. Można zrobić ładną parasnajpę, na dodatek GBB.
Jest wiele podobnych konstrukcji. Głównie na bazie karabinów Ruger. I magazynek też o tym podobieństwie świadczy.
No, jeśli to jest skorupa z tworzywa...
Nie trzeba być specjalnie miłośnikiem japońskiej kultury, żeby znać odpowiedź na dwa pierwsze pytania.
To, że trafiają się kiepskie egzemplarze nie świadczy o wszystkich. Kiepskie egzemplarze trafiają się w każdej marce. Ja mam przykład 1911 WE, który przesłużył 3 właścicieli, co daje ponad 4 lata, a teraz służy czwartemu i nic nie szwankuje. Więc generalizowanie nie ma sensu.
To już pytanie do Umarex'a. Ale może wynika to z warunków H&K. Nie znam się na gietach, nie interesują mnie - tu mógłby się wypowiedzieć Wolf, wie chyba wszystko o broni niemieckiej. Jeśli przez wersję standard rozumiesz model na uzbrojeniu BW, to może tu jest pies pogrzebany - może nie udzielają licencji na wersję etatową.
No widzisz, kolejny dowód na "powtarzalność" chińskiej jakości :) Twój Army działa jak należy, a u nas często padały i ludzie wyprzedawali się z nich. Nie ma sensu robienie tutaj dyskusji o wyższości jednej marki nad drugą. Czasami trzeba sobie przypomnieć, że to tylko zabawki, nie broń. A miłośnicy Browninga i tak kupią WE. Wielkiego wyboru nie ma.
W sumie nie ma w tym nic dziwnego, większość replik wytrzymuje GG, poza niektórymi Japończykami full plastik.
Raczej o takim magazynku nie ma co marzyć. Gdyby chcieli to zrobiliby od razu, ale to technicznie chyba nie będzie możliwe. Magazynek jest cały z metalu i wiadomo, że chodzi o jego wytrzymałość.
Cóż. Czarny się sprzedał. Dark earth jest dostępny. A jak za 5 minut się sprzeda, to będzie niedostępny. Tak to bywa w sklepie - sprzedają produkty i na tym zarabiają.
Genialna uwaga, zwłaszcza, że te repliki wykonała dla Umarex'a firma ARES, o czym wielokrotnie pisaliśmy w newsach - począwszy od relacji z tegorocznych targów IWA. Nie wspominając o tym, że te repliki były szczegółowo opisywane i zostały już uznane za jedne z najlepszych odwzorowań G36 na rynku.
Nie chodzi o skład, ale o rozróżnienie.
Nie. HFC jest słabszy.
Serio? To podaj proszę link do tego sklepu firmowego z cenami.
Jangi, jeżeli to jest przykład prawidłowego strzelania, to gratuluję doboru ;) Jak jak Tuksiak napisał: tylko jeden człowiek na filmiku umie to trzymać. Nie wymądrzam się, pisze co sam doświadczyłem. Przy długiej serii zawsze coś zadrży, ale na pojedynczym czy strzelaniu burstem, sorry to nie są kałachy. A i kałach odpowiednio przygotowany nie kopie jak wariat - montuje się osłabiacze odrzutu, żeby strzelać wygodnie. Z P90 nie strzelałem - może faktycznie ma silniejszy BB w porównaniu z innymi PM, ale w replikach trudno tego oczekiwać - zwłaszcza przy tej konstrukcji. I tyle.
Na pewno lepiej wypada GBB w M4/M16, a tym bardziej w AK, bo tam suwadło masywne - no ale tu piszemy o pistoletach maszynowych. Może jak zrobią Thompsona GBB to "odrzut" będzie solidny, ale nie w przypadku takiego P90. Tu jest tak samo jak z MP9 - BB słaby - bardziej czujesz, że zamek się rusza w efekcie ruchu powietrza niż uderzeń zamka. Z MP5 9mm strzelałem tylko raz, wcześniej z 0.22. 0.22 strzela jak replika, miałem wrażenie jakbym strzelał z AEGa. :P
Pierwsze "potwierdzone" informacje o planach klona Army pochodzą z maja 2009. Wcześniej to były tylko gdybania.
Z tym "odrzutem" to jakiś fetysz czy coś? Ostra MP5 praktycznie nie ma odrzutu, a w wersji cal.0.22 nie ma go w ogóle, pewnie replika MP5 GBB będzie miała większy blow back... tylko gdzie tu real? Trudno się dziwić, że P90 nie telepie się jak katarynka.
Gumki do KWA nie wszystkie wchodzą. Komora, jak widać, nie jest kompatybilna z większością dostępnych na rynku. Niestety nikt z nas nie używa komór dzielonych więc nie mieliśmy możliwości porównania z innymi markami.
Może będą mieli - wcześniejszy news o zapowiedzi tego granatnika oparty był o informacje przekazane przez MadOnion.
Może dlatego, że akurat Firefox to nie jest specjalnie dobry wybór.
Nie bardzo wiem kolego o co Ci chodzi. Producent dedykuje je do stoków i stąd 15c zamiast więcej.
A po co więcej, skoro to mają być, z założenia, akumulatory do stock'ów?
Widać opiniotwórczy jest producent, gdyż podaje "mocne przemysłowe tworzywo". My tu nie tworzymy informacji, to nie dziennik telewizyjny kolego, więc daruj sobie takie sugestie. Cytat: Made from industrial high strength plastic material. Podajemy informacje odbiorcom - podobnie jak robią to portale informacyjne asg na całym świecie. Tłumaczymy podaną informację. Nie zmieniamy, nie przekręcamy, nie dodajemy nic "od siebie", NIE OCENIAMY czegoś czego na oczy nie widzieliśmy. Kiedy WA podaje HW ABS, to też nikt nie wie czy w każdej kolejnej replice będzie to ten sam ABS, takiej samej jakości. Na początku istnienia repliki na rynku jest tylko informacja producenta. Podajemy wprost to co jest napisane. Jeżeli producent kłamie na temat produktu - sam sobie zaszkodzi. Dopóki jednak produkt nie zostanie zweryfikowany przez rynek - musimy zakładać, że informacje podane przez producenta są prawdziwe. Coś jak: "domniemanie niewinności". Gdyby w opisie produktu podano "mocna guma" - w newsie byłoby podane: "mocna guma". Nie interpretujemy na własny sposób, a tym bardziej nie będziemy nadinterpretować. Być może informacja producenta na tym etapie jest nieprecyzyjna czy za mało szczegółowa, ale to zweryfikują pierwsze recenzje produktu - dopóki ich nie ma - musi wystarczyć taka informacja. Jeżeli komuś to nie odpowiada - trudno, zażalenia powinien kierować do producenta repliki.
ASG AS nie "przerabia wiatrówek" tylko celowo wypuszcza jednocześnie dwie formy danego modelu.
No niestety, coś zmienili, co dziwne, bo jest to film promocyjny i nigdy tak nie robili. Podkleiłem link na nowo i w tej chwili odpala.
Teoretycznie powinni, a raczej mogli, co już gdzieś wyżej napisałem chyba w komentarzach. Ale ten, który zastosowali, też nie jest typowy ze względy na umieszczenie otworu, więc może ma to jakiś wpływ na działanie.
Nie zrozumieliśmy się. Poczytaj komentarze. Większość osób komentujących newsy o takich konwersjach narzeka właśnie w kontekście użytkowania tego jako broni bocznej. A ja się pytam: kto komu każe użytkować to jako broń boczną? Skoro airsoft ma być odwzorowaniem realu, na co teraz tak chętnie wszyscy nalegają, to niech to będzie stosowane tak samo jak w realu. Dlatego odnoszę się do warunków rzeczywistości, a nie świata asg, gdzie możesz sobie używać do CQB choćby kopii blastera z gwiezdnych wojen. Jeżeli jednak w rzeczywistości adapter taki nie powstał w celu użytkowania pistoletu jako broni bocznej, to także w asg nie ma sensu narzekanie na cechy związane z takim przeznaczeniem, choćby długość. I tyle. I nie dążę tu do żadnego porozumienia, bo w sumie mi to wisi co ludzie wypisują, ale warto argumentować z sensem. Nie adresuję tutaj jakichś pretensji do Ciebie, jedynie wyrażam swoją opinię. Trochę bowiem mnie śmieszy tendencja, że kiedy w newsie pojawi się np. replika broni z filmu SF czy anime - to komentarze są w stylu "bez sensu, bo w realu czegoś takiego nie ma" - natomiast kiedy jest news o takiej replice rodem z realu to komentarze brzmią "bez sensu, bo w asg nie ma zastosowania". W asg jest mnóstwo replik, które nie muszą mieć zastosowania. Na upartego można by latać z shotem sprężynowym zamiast robić repliki RONI czy Cheytac M200. A jednak ludzie to kupują i świetnie się bawią.
U nas w sklepach jeszcze nie widziałem. Ale nie sądzę, żeby były tak drogie. Rewolwery CO2 Dan Wesson kosztowały między 300 i 400PLN, więc może cena będzie podobna. Tyle, że nie ma co gdybać ;)
A czy odnoszę się tylko do tego komentarza? Poza tym chodzi o sens wypowiedzi. Stwierdzanie, że czarne jest czarne, bo jest czarne - to zaiste błyskotliwe.
Wybacz, ale to chyba jednak Ty nie zrozumiałeś tego rozwiązania. Kto tu mówi o stosowaniu tego jako broni BOCZNEJ? Broń BOCZNA jako taka - ze swojej definicji - jest bronią drugą/zapasową/awaryjną - na wypadek "niemca". Zatnie Ci się główna, jesteś snajperem a musisz bronić się na krótkim dystansie, albo inny przypadek w tym sensie - po to jest boczna.Boczną może mieć operator jako backup, gdy ma pistolet maszynowy.Ideą adapterów jest umożliwienie celniejszego, pewniejszego i wygodniejszego strzelania osobom, które NIE MAJĄ MOŻLIWOŚCI dysponowania np. pistoletem maszynowym. Ze względu na ograniczenia prawne, czy cokolwiek innego. Przykładowo - użytkownik pistoletu półautomatycznego żyjący w kraju, stanie, landzie czy innej bajce - gdzie nie może kupić/posiadać broni długiej może mieć możliwość użycia takiego adaptera.Oceniając sens i przydatność takich konstrukcji trzeba się wyzwolić z cugli myślenia parametrami broni "bocznej".
Przestrzeliwując mausera 8mm na tym samym dystansie dla porównania z replikami AEG o takiej samej albo i wyższej prędkości początkowej - zasięg Mausera był większy. Co więcej - kulka 8mm nadal była widoczna i słychać było uderzenie w ścianę, na której był cel - a 6mm opadały, co było widać w lunecie, bo gołym okiem już słabo.Nie wiem czy to kwestia masy czy energii, ale moim zdaniem 8mm są dużo lepsze, zwłaszcza w systemach gazowych.Może w stocku ten M200 nie będzie powalał na kolana, ale gdyby dało się przerobić na CO2, to byłby idealny.
czlowiek6 - to kolejny Twój wpis w tym stylu. Fakt, że masz problem z zaakceptowaniem cen, to Twoja sprawa. To nie są repliki dla przeciętnego gracza. To jest hi end. Ma swoich nabywców - zwłaszcza w Azji i USA. Ale i u nas są tacy co potrafią taką replikę kupić, bo chcą i ich stać.Tak samo jak hi endowy sprzęt hifi, najdroższe samochody czy gadżety - nie na każdą kieszeń. Normalna sprawa, więc nie wypisuj tutaj stwierdzeń oczywistości.
Surgeon robi na bazie jednych i drugich, częściej TM. Te są na bazie TM. Ale biorąc pod uwagę to co oglądałem na IWA, łącznie z pokazowymi modelami-przekrojami, to z bazowych replik niewiele tam zostaje.
Replika działa podobnie jak Mauser Marushina, który również strzela BB 8mm. Zbiornik gazu jest w zamku. Na green gazie replika Mausa nadawała kulce 8mm prędkość początkową ponad 400fps. A długa lufa też robiła swoje. Zasięg był powalający. Wątpię żeby ten M200 na green gazie dawał tylko 85m/s. To zapewne jest azjatycki pomiar, czyli na gazie HFC134a.
Zalety adapterów typu Roni czy ten z newsa - są niezaprzeczalne. Gdyby tak nie było, nie miałyby racji bytu na rynku i nie powstawałyby kolejne takie konstrukcje.Zastosowanie takiej konwersji pozwala nie tylko przedłużyć lufę, daje komfort, pewny chwyt, mniej męczące użytkowanie w dłuższym czasie itp.Do tego dochodzą przepisy w różnych krajach determinujące użytkowanie broni automatycznej i półautomatycznej np, w ochronie... itd.Osoby piszące genialne komentarze o nieprzydatności takich rozwiązań nie mają bladego pojęcia o czym się wypowiadają.
Wcześniej podawano, że ma to być replika z magazynkiem na łuski, każda mieszcząca kulkę 8mm. Jeśli łuski, to może każda będzie ładowana gazem. A jak będzie naprawdę to i tak się okaże dopiero jak replika trafi na rynek.
A wiesz jakie są limity w Azji? Poza tym zawsze podają wartość na HFC134a.
Nie ma szczegółów. Prawdopodobnie to repliki chińskie. Przy czym ASG AS daje własne specyfikacje i wymogi co do jakości. No i oznaczenia.
Podają: 50 m.
Nie pisaliśmy tego, bo to nie jest test porównawczy, ale też doszliśmy do wniosku, że konstrukcja MP9 jest pod tym względem lepsza niż repliki KSC.
Ta broń ma dedykowane tłumiki.
Możesz sprawdzić na Specshop i Militaria.pl.
Oznaczenia nie są idealne, ale przynajmniej są. Te co nie pasują można próbować usunąć z powierzchni tworzywa. Gorsze jest to sklejenie komory HU z lufą.Pewnie na upartego można się tam dostać, ale woleliśmy tego nie robić :)
No raczej to akurat nie dziwi, biorąc pod uwagę, że lufa jest długości takiej samej jak w wielu pistoletach GBB.
Taa. Zupełnie jakby w Polsce wszyscy nawijali po angielsku perfect i bez akcentu. Akcent tego kolesia nie jest tematem newsa.
Od oceny sklepów są wątki na forum "polskie sklepy", a nie komentarze. News dotyczy produktów Flyye i jest skierowany do ludzi, którzy na takowe czekali.
No raczej trudno sobie wyobrażać, że na takim rynku jak nasz, z taką siłą nabywczą, sklepy będą trzymały zapasy magazynowe na poziomie WGC czy RWA. Nie ta bajka, niestety. :)
W czym problem? Kupuj póki jest.
APS nic nie podawał, ale ta firma dopiero się rozkręca i w ciągu ostatnich miesięcy co chwilę wprowadzała coś nowego do oferty. W sumie zatem wszystko jest możliwe.
Ja Ci nie bronię mieć własnego zdania. Po prostu nie znasz realiów pisania takiej recenzji w Polsce, ani realiów próbowania zrobienia czegokolwiek z różnymi ludźmi - tak jak to "gromadzenie" liczb czy danych. Spróbuj, my próbowaliśmy kilka razy przy różnych projektach WMasg i "słomiany zapał" to najłagodniejsze określenie jakie można mieć na zachowania ludzi.A już samo zdobycie replik do recenzji to niezła zabawa. Do tej pory tylko jedna firma pozostała niezawodna. Dla większości producentów jesteśmy małym rynkiem z demoludów. Liczy się głównie Azja, USA i część zachodniej Europy, więc trudno się o coś doprosić, a jak coś obiecają to też rzadko dotrzymują słowa.Nie bardzo też wiem jak mielibyśmy przeprowadzać testy po czasie - replika trafi gdzieś do kogoś, a nawet gdyby ta osoba zgodziła się na taką współpracę - to już wyżej wyjaśniłem Ci, ze to nie ma sensu.Co z tego, że zrobisz taki test? Zaraz odezwie się 100 komentatorów i każdy napisze co innego: a mnie pękło wcześniej, a moja wystrzeliła 100 tysiecy kulek więcej, a mnie GB wytrzymało M250 itp itd. Każdy będzie miał inne doświadczenia bo inaczej użytkuje replikę, a do tego repliki jak każdy produkt mogą się trochę różnić jakością wykonania poszczególnych egzemplarzy.Dlatego taki test nie ma sensu. Nie byłyby to żadne konkretne liczby czy konkretne informacje tylko subiektywne i niewystandaryzowane opinie oparte na doświadczeniach o tak różnych warunkach i przesłankach, że żaden wniosek na ich bazie nie mógłby być w pełni zgodny z prawdą. Możesz uważać inaczej, z naszego punktu widzenia ważniejsze jest testowanie nowości - najszybciej jak się uda je dostać, a nie robienie recenzowych reality show.I nie uważamy naszych recenzji za gorsze czy mniej treściwe; nie oceniamy ich, ale robimy je najlepiej jak pozwalają nam warunki i realia. Do niedawna i takich recenzji na WMasg nie było. Gdybać i mieć postawę życzeniową łatwo. Najpierw jednak trzeba być na miejscu kogoś realizującego taką recenzję żeby zrozumieć jakie są realia, przeszkody i problemy. I nie musisz kpić z "trudów życia", po prostu nie rozumiesz jak to wygląda od naszej strony więc łatwo Ci krytykować.Wybacz, że więcej Ci już nie odpisze, ale ta dyskusja nie ma najmniejszego sensu.Realizujemy recenzje w taki sposób jak Ci wyjaśniłem, nie podoba się? Trudno. Każdemu nie dogodzisz.
Tak jak myślałem: sklepy podają wartości niższe, bo pewnie mierzone na HFC134a. Więc jednak daje do pieca. Na green gazie UHC większość wyników jest między 393 i 402 fps. ROF 21,1 na sekundę. Nie mam teraz więcej HFC żeby porównać. Postaramy się zrobić dokładny pomiar do recenzji, zarówno na gg jak i na HFC134a. Jeśli się okaże, że wyniki na 134a będą dobre do CQB to bomba: replika uniwersalna. Ale zobaczymy.
Wiem. Jest to dziwne. Pozostaje pytanie na jakim gazie strzelali i na jakim mierzyły sklepy. Trochę trudno uwierzyć, żeby miał tyle. Zmierzę przy okazji.
A ktoś Ci każe kupować? Wolny rynek - wolna wola. Po to jest konkurencja między sklepami, żeby klient mógł sobie wybrać. A klient po to ma rozum, żeby sam umiał podjąć decyzję co mu pasuje. Za drogo? nie kupuję. Kupuję gdzie indziej.
Jakie nerwy? Zapytałeś, więc dostałeś odpowiedź. Oczekujesz laurki? Konkretne pytanie - konkretna odpowiedź.
Opis pasujących magazynków jest uzupełniony. Co do recenzji: wyjaśniłem Ci zasady. Niczego nie biorę do siebie, bo na to jestem za stary. Jeśli masz gdzieś lepsze recenzje i dokładniejsze - gratuluję - poczytaj. Nasze są dostatecznie dokładne. Ludzie na forum pytają o miliony rzeczy, po ostatnią nawet najbardziej oczywista pierdołę. Raczej trudno brać pod uwagę każde widzimisię. I chyba czepiasz się już trochę na siłę - tak jak Borax napisał: wszystko jest wymienione jeśli nie zgadza się ze standardem. Nie widzę sensu otwierania jakichkolwiek replik i robienia porównań. To nie jest test porównawczy modeli różnych firm, lecz, napisze to po raz kolejny tym razem głośno - recenzja repliki PROSTO Z PUDEŁKA, którą można kupić, żeby było wiadomo co się kupuje. A doświadczenia jeśli chodzi o repliki mamy wystarczająco dużo żeby odróżnić części niestandardowe bez porównań z innymi replikami. Jak czegoś nie jesteśmy pewni to sprawdzamy. Czytam wiele testów i recenzji na różnych stronach i nie ma tam zwykle listy pasujących magazynków czy innych widzimisię. Recenzuje się konkretną replikę, jej wygląd, bebechy i osiągi. Nie robimy testów zużycia replik. A co do "1000 kulek" - zrób sam lepszą recenzję, kup te kulki, gaz, użyj własnych akumulatorów, chrono itp; ponieś koszta, plus poświęcony czas na sam test i na pisanie tekstu, obróbkę zdjęć, zamieszczenie itp. i wówczas się wymądrzaj, że to takie easy jak splunięcie. Tyle ode mnie.
Widzisz wszystko na zdjęciach, więc co nie wynika "jednoznacznie" z testu? Komora jest dwudzielna. Gumka ma zwykłą długość, tylko w środku zamiast klasycznego wybrzuszenia ma 3 wystające w tym samym miejscu "ząbki", wypustki, czy jak to sobie nazwiesz. Repliki podobno różnią się czymś od wersji KWA USA, ale nie wiem czym, bo tamtej wersji jeszcze w rękach nie miałem. Poza tym wszystkie detale widać na fotkach.
Mylisz się. Co jest niezrozumiałe w określeniu "wprost z pudełka"? Recenzja służy pokazaniu ludziom co kupują, żeby nie brali "kota w worku". Nie wiemy jak replika będzie się sprawować po x strzelankach czy miesiącach użytkowania. Nawet gdyby robić takie testy to i tak nie miałyby większego sensu, bo każdy użytkuje replikę inaczej. Używa innych akumulatorów, kulek, ładowarek, a sama replika zużywa się w różny sposób bo wykorzystywana jest w odmiennych warunkach i z różnym nasileniem. Jeden będzie ją zajeżdżał co tydzień po kilka godzin, a inny raz na miesiąc rekreacyjnie. Jeden sieje jak głupi, inny strzela na singlu. To wszystko sprawi, że za każdym razem body będzie inaczej "zniszczone", a wnętrzności inaczej zużyte. Jak dostosować test do wszystkich? Poza tym nie dostajemy replik na miesiące użytkowania tylko dla wykonania testu. Kropka. I w ogóle fajnie, że są firmy, które rozumieją znaczenie takich testów dla klientów, bo inaczej nic by nie było. No, ale zawsze znajdą się tacy, którym nie pasuje. Przyzwyczailiśmy się. BTW zdecydowanie wolę taką replikę jak ta KWA, z pancernymi bebechami i silikonem, który wystrzelam, niż taką, która niby super bangla, a po tuningu się rozleci. Poza tym ten Defender jest robiony wyraźnie na rynek azjatycki. Aż się prosi o wymianę cylindra na "0". Do tego precka i gumka silikonowa i będzie gnat jak złoto. A tego w żadnym stocku nie osiągniesz. I dlatego każdy od razu tuninguje. Dodatkowo - patrząc na ceny AEGów obecnie - repliki ASG AS z serii Defender mają naprawdę przystępne ceny, biorąc pod uwagę co dostajesz w stocku. Wersje bez RISa kosztują 1099PLN. Przy obecnych cenach chińczyków w granicach 700-800PLN, czego tu się w ogóle czepiać w tych KWA? Gdyby chcieli za nią 1800 - 2000, to ok, ale tak? Jak dla mnie to w tej chwili najlepsze na rynku AEGi pod względem stosunku jakość/cena.
Nie ma się co przesadnie podniecać ;) w porównaniu z takim WOC to ten MP9 w ogóle nie ma "odrzutu". Ale wrażenie ciekawe.
Wątpliwe żeby miał tyle fps, wszystkie sklepy podają 320 - 330 fps.
Recka w przygotowaniu. Sprawdzimy jak strzela.
Nowe repliki z tej serii kosztują na Specshopie 1099PLN (właśnie newsa piszę) - tylko nie ma jeszcze wersji długiej RIS, tak więc wersja taka będzie pewnie kosztować parę setek więcej. Może 1300?...
Nie wiem po ilu strzelankach czy setkach kulek silikon zostanie wyczyszczony. Recenzujemy to co wyjmujemy z pudełka i zawsze warunki testu są IDENTYCZNE dla każdego Aega. Nie będziemy zatem zmieniać ich dla jednej repliki. Zawsze przystrzelanie i regulacja jest taka sama.Inaczej testy nie miałyby żadnego sensu gdyby je za każdym razem modyfikować pod daną replikę. Może producent przesadził z ilością silikonu, ale i tak zasięg i celność jest na przyzwoitym poziomie. W końcu to stock, wystarczy popatrzeć jak strzelają inne stockowe aegi. Może po kolejnych BB HU będzie działać jeszcze lepiej, a może trzeba jeszcze pomyśleć o precce czy wymianie gumki na silikonową.W recenzji masz opis tego co dostajesz po zakupie, a nie tego co uzyskasz po kilkuset czy tysiącu wywalonych BB.I nie bardzo rozumiem "kupowanie na jedną strzelankę". Większość, przynajmniej tych doświadczonych graczy, i tak przygotowuje replikę i zmienia stocka.
Nic nie jest idealne i nie wszystko każdemu pasuje. Ta mogłaby jeszcze strzelać trochę lepiej. Ale jakbym miał akurat emkę wybrać, to ta byłaby raczej na początku listy.
Tylko wygląd niezgodny z tą wersją. Dźwignia przeładowania powinna być na górze, a nie z boku korpusu.
Gdzie tu "idealizuję" tę konwersję? Odnoszę się wyłącznie do Twojej wypowiedzi. I niestety nie masz racji - nie tylko szczelność układu się liczy, choć oczywiście ma niebagatelne znaczenie.
To jest nowa seria, ale nic nigdzie nie podają czy są lepiej zrobione niż te pierwsze.
otóż nie ma znaczenia jak gaz się rozprężaNo chyba sobie żartujesz. Według Ciebie nie ma zatem różnicy między GG i CO2. A tym bardziej powietrzem?Innymi słowy: nie ma znaczenia co stosujesz do napędu? No to trzeba uświadomić wszystkich, w tym producentów replik, że się mylą. I wszystkich graczy, że różnice własności gazów nie istnieją, a warunki atmosferyczne nie mają wpływu, bo Tanaka robi "szczelną" replikę. Gratulacje. Jedna wielka zbiorowa halucynacja, dobrze, że to wykryłeś. :)
O ile nie zablokują produkcji w Chinach to cena nadal będzie potworna. A jeśli zablokują to spadnie? Chyba wręcz odwrotnie. Gdy nie ma taniej produkcji konkurencyjnej to cenę można dyktować wysoką. Zeta Lab nie działa w chinach kontynentalnych, a jeśli chce konkurować z KTW to cenę musi dać niższą. Co nie znaczy, że będzie to cena na kieszeń polskiego licealisty strzelającego z kałacha cymy.
Skoro "niszowego" mosina robi już KTW, to raczej bez sensu robić kolejną równie drogą replikę w małej serii - żadna konkurencja. Może nie będzie to tania replika, ale raczej chyba bardziej dostępna niż KTW.
Jest. Ale Ty nie piszesz o replikach "na powietrze". Właśnie na to zwracam Ci uwagę: co porównujesz? Czy to jest system na green gaz albo CO2? Nie, to HPA. Porównaj sobie własności i efekty zastosowania - choćby w niskich temperaturach. Różnice rozprężania. Jaki sens ma w tym kontekście Twoja wypowiedź?
A gdzie tu masz "gaz"? W sensie gg czy co2?
OK. Jak Ty nie będziesz pisał w ten sposób, to ja nie będę pisał, że sobie coś ubzdurałeś.
Shogun to rozumie. On tylko stwierdza, że większość współczesnych polskich "airsoftowców" ma "wąziutkie" myślenie. I nie widzi szerzej poza replikę i mundur z demobilu. To nie jest ten airsoft co 10 czy 15 lat temu.
Kurcze. Jaka szkoda, że w swojej wspaniałomyślności nas nie poinformowałeś. Bo widać nie jesteśmy jasnowidzami, a firma poinformowała nas wczoraj. No ale przecież każdy, nawet na Helu, powinien wiedzieć co się dzieje w Łodzi. Tak jak kiedyś napisałem: staramy się pisać wszystko jak najszybciej. Zanim jeszcze producent wyprodukuje nowy produkt, ba nawet zanim pomyśli, że chciałby pomyśleć o obmyśleniu wyprodukowania czegoś takiego. Jak dobrze pójdzie to zatrudnimy medium i będziemy mieli newsy na rok przed wydarzeniem. Mamy nadzieję, że to usatysfakcjonuje tak wybrednych czytelników newsów jak Kolega Arend. :D
A Ty poczytaj coś na temat kulturalnego wyrażania swoich opinii.
Podobnie, jak Twojego zdania Pik.System jest kompletny, a że Tobie nie odpowiada, to Twój problem. Masz swoje zdanie - ok, ale nie zaczynaj przepychanek słownych w komentarzach, co, jak widać po kilku przypadkach, chyba lubisz. Nie przesadzaj , bo zaczyna się z tego robić spam.Nie bardzo też wiem gdzie sobie wyczytałeś, że to film "promocyjny" czy promujący produkt. To jedynie pierwszy prosty filmik z pierwszego przestrzelania zainstalowanego zestawu. Więc może jak już tyle piszesz, to pisz zgodnie z rzeczywistością, a nie z tym co sobie ubzdurałeś.
Ależ skąd, wrzuciliśmy części luzem do pudełka ;)
A znasz jakąkolwiek replikę AK74, gdzie magazynek jest taki jak w ostrym? Bo ja nie. Zawsze czymś się różnią. Natomiast "oznaczenia" tutaj są żadne, więc ameryki nie odkryłeś. Co do kolby: w wersji Cymy "idzie" prawidłowo? Nie sądzę. Tylko trochę mniej "opada" niż w APS, za to wcięcie ma lepiej zrobione przez co wrażenie "opadania" jest mniejsze. W APS kolba mogłaby mniej opadać, ale różnica z innymi replikami jest niewielka.
Kolego, po co ta irytacja? Sądzisz, że wszyscy siedzą przed ekranem i czekają aż napiszesz komentarz? Trzeba było wysłać PW. Wystarczy wyjąć jeden element, ten który odpowiada za poruszanie atrapą zamka - i masz zwykłego AEGa. Co do dostępności części - to powinieneś raczej wysłać maila z pytaniem do importera replik, czy będą sprowadzać części.
Wow. 10fps. To tragedia normalnie. A w rzeczywistości to jest 6fps lub 5fps, bo w całej serii testowej jest tylko jeden wynik poniżej 390 i jeden 393. Pozostałe to 394/395 i 400. Jak na stock i to G&P - wynik bardzo dobry.Natomiast gdy komora jest do chrzanu, to nawet najdłuższa lufa Ci nie pomoże.
A gdzie tu masz magazynek GBB? Jak ktoś chce realu, to może sobie zrzucać magazynki AEG, choć torba zrzutowa też nie majątek. A tu masz AEGa z zamontowanym HPA, który używa magazynków od AEG.
Na razie nie ma info o sugerowanej cenie detalicznej.
To jest test działania, a nie relacja z gry. Gdy np. WE testuje swoje repliki i magazynki gazowe na video to też wywala bez sensu kilogramy kulek. Sprawdza się ROF i wytrzymałość mechanizmu. I tyle.
Z tego co podają - wynika, że ma możliwość regulacji.
Nie, mądralo. Umożliwia skuteczne strzelanie w niskich temperaturach z dobrym ROFem. Posiada też możliwość regulacji, więc ilość fps to kwestia posiadania mózgu. Jeśli ktoś go nie ma, to nie trzeba HPA żeby zachowywał się jak debil.
To nie jest konwersja na replikę GBB, tylko na system HPA. A co daje HPA to już każdy wie.
Waga: 1300g. Długość: 290mm. Widać nie doczytałeś, bo jest podane w newsie. Nie spotkałem się jeszcze z granatnikiem podlufowym, który nie zmieniałby wyważenia repliki. Waga nie tylko się zwiększa, ale przede wszystkim ciąży na lufę - dlatego twierdzę, że jeśli ktoś chce mieć wygodę i lekkość to nie powinien w ogóle zakładać granatnika. Miałem kilka granatników podlufowych w użyciu i żaden, choć różniły się wagą - nie był "lekki", a ten granatnik wcale waga ich nie przewyższa. :)
Tylko widzisz, Pritcher, takie coś trzeba ogarniać, a wielu nie potrafi pojąc, że airsoft to hobby i zabawa, która może być realizowana w różny sposób i w różnym klimacie. Tacy ludzie śmieją się z wszystkiego co nie wygląda jak zakontraktowane przez jakąś armię czy używane przez PMC. Nie potrafią zrozumieć, że można świetnie bawić się w klimacie SF czy innym mniej "realistycznym". Tym łatwiej zjechać wszystko co realu nie przypomina. :)
Ma obie opcje.
Czepia się, bo to taki typ człowieka. Skończy się pewnie jak poprzednim razem. BTW: kłóci, a nie: kłuci. Definicja przyjęta jest przez WMasg, aby w sposób jak najprostszy określić to zjawisko i odróżnić choćby od PB. A od pompek PB wszystko wygląda bardziej realistycznie. WMasg nie jest całym światem, a dyskusja dotyczyła airsoftu w szerszym pojęciu zamiast zaściankowego. Jeśli ktoś ma klapki na oczach to trudno, widać jest jednokierunkowy i tyle. Poza tym każdą definicje można rozumieć wielorako, jeśli tylko popatrzy się szerzej. Można przykładać dużą wagę do ubioru i wyposażenia, a wyglądać jak Spacemarines i też będzie klimat. No ale w Polsce ciężko to niektórym skumać, musi być kałach albo emka i odpowiedni garniturek do tego, zresztą sam pewnie też się z tym spotkałeś Shogun.
Ciekawa koncepcja. Ale tu jej nie sprawdzaj.
Nigdzie nie podali żeby miał. Może zrezygnowali, podobnie jak w Galilach.
To chyba masz kłopoty ze wzrokiem, skoro zwidy przyjmują już postać "tendencji". Natomiast komentarz powinien być konstruktywny. 90% komentarzy mija się z tym zasadniczo.
Niestety, większość ludzi czyta to co jest im wygodne przeczytać, nawet jeśli napisano coś innego. Byle jojczyć. Taka polska, swojska, zaściankowa tendencja do jechania za wszelką cenę. Ja tego granatnika nie chwalę, mam po prostu nadzieję, że firma ruszy z czymś ciekawym, bo potencjał ma. I to się liczy. Co do "konstruktywności" krytyki, to również mocno można polemizować. Mogę tu znaleźć raptem kilkanaście komentarzy, które są pod tym względem konkretne. Reszta to zwykłe pitolenie na zasadzie "nie podoba mi się" z prześciganiem się w porównaniach do rur kanalizacyjnych itp.
Z tą "masywnością" to jakaś fobia? Waga tego granatnika nie jest specjalnie przesadzona. Rozmiary też nie. Długo biegałem z GP30, w wersji stalowej, był cięższy i jakoś nie odbieram tego jako "ćwiczenia kulturystyczne". Jeśli ktoś chce lekkości to chyba powinien w ogóle zrezygnować z granatnika, bo nawet prosty rurek Madbulla znacznie zwiększa ciężar repliki.
Nie przesadzajmy. Najprostszy bezpiecznik, choćby przetykowy - załatwia sprawę. To: http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=22_241_220_256&products_id=1939&name=MadBull_-_Granatnik_XM203L_-_Black Ma spust na identycznej zasadzie, tylko bez gałki. Bezpiecznik przetykowy. Nie ma mowy o samoistnym odpaleniu.
Dixon, Punisher to AGX, taki niby mini granatnik od G36 (z wyglądu) - w realu nie istnieje.http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=22_241_220_256&products_id=4276&name=MadBull_-_Granatnik_AGX_Light Krótki i długi granatnik Madbulla XM203 - to też fantazja.http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=22_241_220_256&products_id=1939&name=MadBull_-_Granatnik_XM203L_-_Black Ale fajnie się sprawdza, miałem taki.CAW Mosquito i jego chińska kopia to też fantazja, kilka rewolwerowych itp. Dlatego piszę, że w kwestii granatników jest w airsofcie spora dowolność. Nie każdy musi chcieć M203. :)Mam nadzieję, że zrobią tego Pallada, który nota bene szpetny jest i z ergonomią ma jeszcze mniej wspólnego. Ale dam głowę, że nawet wtedy będzie multum mendzenia w komentarzach. Taka nacja - zawsze krytykuje.
Nie wiem jak my to przeżyjemy.
Niczego nie "zaklinam", nie oceniam też tego granatnika, czego jak widać - nikt nie zauważył. Odniosłem się jedynie do Waszych wypowiedzi, które są jednostronne. I nie przesadzajmy - jest różnica między PVC i stalą. Masz prawo do własnego zdania i go nie neguję, nie musi Ci się podobać żaden produkt - jedynie argumentacja nie do końca zgodna z prawdą i to miałem na myśli. Oczywiście można napisać, że z plasteliny byłby lepszy; w końcu polski airsoft jest strasznie wymagający.BTW zdziwiłbyś się co można zrobić na bazie rur PCV, ale to nie temat do komentarzy.Natomiast zachowanie "środowiska" jest takie jak samo środowisko. Jeżeli ktoś ma przerost formy nad treścią, to wyśmieje każdego i za wszystko: gorszy mundur czy dziwną replikę. Niestety to takie typowo polskie. No ale niewielu chce pamiętać, że to tylko hobby i zabawa. Dobrze jeszcze jeśli nie jest to syndrom niespełnionego komandosa.Ja uważam, że w zabawie może być miejsce na każdy gadżet, który pozwala się fajnie bawić, pod warunkiem, że jest bezpieczny. I nie piszę tu o tym granatniku tylko ogólnie.
Niby dlaczego? Skąd to mylenie airsoftu z rekonstrukcją? Jeśli chodzi o granatniki to jest sporo takich w asg, które nie odwzorowują NICZEGO istniejącego realnie. Nawet granatnik, który zagrał w sequelu Punishera.Podobnie istnieje wiele "replik" broni, której w realu nie uświadczysz, a ludzie bawią się tym w airsoft na całym świecie.Do tego dochodzi fantasy airsoft, LARPy.Odwzorowywanie realu, konkretnej jednostki wojskowej, milsimy itp itd, to tylko jedne z form airsoftu, a bawić się w to można bardzo różnie i z użyciem różnych "replik" czy akcesoriów.
Dlatego napisałem: "Inna sprawa wygląd czy ergonomia." Chyba jest to zrozumiałe?
Akurat to, że "nie wzoruje się na żadnej prawdziwej konstrukcji" w asg nie jest żadnym problemem. Nie każdy gracz odwzorowuje real, jest wiele granatników asg, które w realu nie występują, choćby produkty MadBulla, a mimo to ludzie je kupują i używają. Inna sprawa wygląd czy ergonomia. Ale skoro producent twierdzi, że może zrobić dowolną wersję spustu czy chwyt, to pewnie powstaną inne propozycje.
Żadnej z wersji KA nie ma, jak napisałem w tekście newsa. KA nie podało też żadnej informacji na temat prototypów czy dat premier rynkowych.
Tak, piękno jest pojęciem względnym i wielu ludzi twierdzi, że nie ma nic wspólnego z bronią.Zamiast cieszyć się, że na świecie powstaje coś nietuzinkowego i to jeszcze z "bloku wschodniego" zamiast kolejnych M4 na które tak zawsze narzekacie - i na dodatek nie jest to kałach - to znowu zaczyna się pitolenie i mendzenie; a to że brzydkie, a to, że czekam na cos innego, albo inne brednie.Jeżeli ktoś nie ma do dodania nic konstruktywnego na temat treści newsa, przedstawionej repliki czy jej pierwowzoru palnego, niech lepiej nie pisze w ogóle. Wszystkim pociotkom onetu, którzy nie mają do powiedzenia nic ponad "brzyyydal" czy "feee", albo "ładny" - przypominam, że to nie jest komentarz. Zaczynamy więc tępić tego typu wpisy. Najpierw poprzez kasowanie, a jeśli to nie dotrze do rozumku - nagroda blokady.Niezależnie od wieku piszących - nie lubimy tu stylu dzieci neostrady.
To nie ich replika. To dwie osobne firmy. I do końca nie wiadomo jak będzie wykonany produkt, który ma dopiero trafić na rynek.
ZWYCIĘZCOM!!!
A może zwycięzcom?
Portal i forum działają w tej formie od niedawna. Nadal wynikają różne problemy, tak się dzieje zawsze przy tak dużych zmianach.
Echo1 zamawia repliki lub ich podzespoły w Chinach. Większość replik Echo1 to rebrandowane, czasem trochę zmienione pod wymogi rynku amerykańskiego, repliki chińskie.
Jaki Star? Żadna firma ze "STAR" w nazwie tego nie robi. To jest oznaczenie na wersji przeznaczonej na rynek amerykański. Maula robi JG. Pod własną marką i dla Echo1, jako podwykonawca, na rynek amerykański. Chińska wersja zwykle nie ma żadnych napisów, tyle różnicy. Żeby było bardziej pro dla amerykańców - wymyślili sobie nazwę Special Tactics And Rescue. Napis na korpusie. I od tego jest skrót STAR w napisach na replice.
Dobra, wystarczy już tego pitolenia bez sensu. Proszę sobie darować dyskusję o wyższości kaszanki nad pasztetową, inaczej faktycznie będzie to celowe OT.
Nic nie biorę do siebie, bo mnie to niewiele obchodzi, mam dystans, bo znam realia. Replika to tylko replika. Natomiast tendencja do ciągłego poruszania tematu chinole vs markowe - niezależnie od tematu newsa - jest już ciut nudna i męcząca.I raczej trudno oczekiwać, że firmy nastawione na zysk zrobią nagle repliki nietypowych, niszowych broni, które to modele zakupi każdorazowo może kilkudziesięciu albo, jak dobrze pójdzie może kilkuset ludzi na całym świecie.
Kolego Pik, nie wiem ile miałeś chińskich replik, ale po wypowiedzi o nich sądząc - Twoja znajomość tematu jest nikła. Akurat sprężynę dałem jako przykład, bo najbardziej jaskrawy, gdyby tylko o nie chodziło - nie byłoby problemu. Ogólnie jakość materiałów używanych na chińskim kontynencie nadal jest niska. Nawet chińska stal to gównolit w porównaniu z prawdziwą stalą. A ZnAl to porażka; pękające podstawy muszki i osady kolby w kałachach to najlepszy przykład.Różnice w cenie replik markowych i chińskich to rzecz oczywista, ale akurat to się zwraca - nie raz więcej trzeba wpakować w chinola żeby działał niż dopłacić do repliki markowej.Natomiast nie rozumiem dwóch rzeczy: płaczu nad repliką i tych ciągłych odniesień do kałachów TM.Jak ktoś chce mieć replikę jak z półki to nie powinien się bawić w airsoft. Repliki niszczą się i psują, to normalne. Jak się ktoś boi wydać więcej bo więcej straci - to jego problem. Replika się zużyje, ale w innym czasie. Najlepszy przykład już podałem - C15. W cztery lata zero problemów (czyt. awarii). W tym samym czasie przemieliłem 4 chinole. A kałachy TM? Gdzie ktoś to jeszcze widział i kupuje? Brakuje już odniesień do innych replik markowych, że wciąż trzeba wałkować plastikowe TM?
Taaak. Chinole chodzą na 450fps... a sprawdzałeś jak długo? Po jakim czasie sprężyny tracą własności? Ludzie grają, strzelają i myślą, ze mają te 450, czy 400fps, a już dawno walą na 370. Albo i mniej. Ja sprawdzałem. Dokładnie, z chrono. Każdy z moich chińskich AEG, co kilka miesięcy. A trochę tych replik miałem i nadal mam. Żaden nie zachował tej wartości dłużej niż rok, a w niektórych przypadkach spadek był drastyczny. Tyle na temat magii chińskich fpsów. Dla porównania - C15 ICS, który użytkowałem przez kilka lat - w stocku trzymał wartość fps przez 4 lata, aż do dnia zrobienia tuningu mocowego.
A który karabin jest osią zamachu? Który pojawia się w większości scen? Z którym strzelec jest przedstawiany na wszystkich plakatach promujących film?Nie ma tu nic podchwytliwego.Nie chodzi o broń pojawiającą się na chwilę w pojedynczej scenie. Oczywiście możecie napisać, że chodzi o 0,22" na wiewiórki. :)
Kwestia podejścia. Mając np. taką konwersję do glocka full auto - można z powodzeniem stosować ją w CQB i na pewno wygoda oraz efekty strzelania będą lepsze niż osiągane klamką "z ręki".
A czy tęgo naćpany potrafisz czytać ze zrozumieniem? W którym miejscu stwierdzono, że to replika Seburo? "Wzorowany na" od "wzorować się na czymś" oznacza "naśladować coś" ale nie oznacza "kopiować".
Można sobie kupić montaż przesunięty Marushina, będący kopią montażu drugowojennego do optyki i po drobnej przeróbce łoża - zamontować sobie lunetę klasycznie - nad zamkiem. Miałem tak w Mauserze Marushina.Celuje się całkiem wygodnie, montaż działa na zasadzie jaskółczego ogona i można go zdjąć w każdej chwili. Jedyna niedogodność - używając optyki w ten sposób nie da się ładować łusek z łódki, tylko pojedynczo. Oczywiście w Tanace ten problem odpada, bo nie ma łusek.
Ok, ale to da się ocenić dopiero gdy replika trafi na rynek.
Czyżby dlatego, że to niewykończony prototyp przedprodukcyjny?...
Trochę żałosne jest to, że prawie każdy news o replikach musi kończyć się dyskusją markowe vs chińskie albo odwrotnie.Kwestia jakości pozostaje nadal niezaprzeczalna. Różnica jest. Kogo stać to stać, kogo nie to nie. Są tacy jak ja co mają jedne i drugie - bo chcą i kupują nie dlatego, że jedno lepsze od drugiego, tylko chcą mieć daną replikę.Ja akurat zaczynałem od markowych i nie dlatego, że mnie stać, bo kupowałem na raty i pierwsze dwa aegi spłacałem 3 lata. Jak się chce to można. I fakt, że zaczynałem od markowych nie przeszkadza mi w kupowaniu chińczyków. Ale jestem świadomy różnic i braków.Powyższa dyskusja jest już nudna i nie ma bezpośredniego związku z samą treścią newsa.Dlatego jej kontynuacja będzie uznana za celowe OT i nagrodzona blokadą komentowania.
I jakoś użytkownikom ICSa specjalnie to nie przeszkadza.
Tam jest inna mentalność niż w Polsce. Generalnie ludzie przestrzegają prawa i nie biegaliby "w głębokim lesie" z zakazanymi replikami tylko dlatego, że może nikt nie zobaczy.
Ta wersja różni się od poprzedniego tracera MadBull źródłem światła i opcjami zasilania. Starsza wersja, mniej więcej sprzed roku, nie miała możliwości zasilania poprzez USB. Zasilana była z baterii paluszków. Nowa wersja może być zasilana ze zwykłych baterii paluszków, ale może też być ładowana poprzez USB. Można przecież wykorzystywać paluszki akumulatorki wielokrotnego ładowania.
No może po to, że fajnie gdyby pojawiły się repliki 8mm innego producenta niż tych 2-3 japońskich wytwórców. Nie każdy musi mieć we wszystkim kompatybilność. Niektórzy lubią różnorodność, kolekcjonują repliki i maja już dość dużo 6mm, a wolą strzelać z 8mm, zwłaszcza jeśli replika odwzorowuje broń zbliżonego kalibru.
Bardzo trafny wniosek. Zwłaszcza, że w newsie stoi jak byk: "różnorodnych replik".
W spisie treści nie ma żadnych dwukropków.
Tak, takie pitolenie, jak zachwycanie się laskami na celuloidzie, jest niestety standardem. Dlatego jeśli nadal będziesz generował tego typu OT - możesz nagle utracić przywilej komentowania, zwłaszcza, że większość Twoich komentarzy nie wnosi nic konstruktywnego.
Wychodzicie czasem z domu? Czy to już taka psychoza? Porozglądajcie się, ile dookoła atrakcyjnych dziewcząt, bo akurat ta brytolka taka sobie. Nie wiadomo czym się tu podniecać. Niektórzy powinni chyba wyrwać się z życia virtualnego do realu.
Łoże identyczne jak w pierwowzorze. Po prostu jest to replika broni myśliwskiej.
Różnica w strzelaniu z 6mm, a 8mm jest zawsze. Niezależnie czy to karabin jak Mauser, czy pistolet albo rewolwer. Mausera miałem i kiedyś znowu sobie kupię 8mm. Strzelałem z Colta 1911 8mm. W obu przypadkach różnica była piramidalna: trajektoria lotu, wrażliwość na wiatr, widoczność pocisku, dźwięk uderzenia itp. Wszystko się różni. Nie mówiąc o realizmie kalibru. Jak nie strzelasz z repliki broni 5.56mm to, w większości przypadków, ósemki są bliższe realowi.Do Mausera np. można było bez problemu załadować z łódki, zamiast łusek na kulki 8mm - zdekowaną amunicję od ostrego.
A strzelałeś kiedyś z repliki 8mm? Możesz mi wierzyć, że robi różnicę. :)
Tylko uważaj na ten bulwers, bo się przedwcześnie zestarzejesz. To jest G36. W wersji K. A dopóki producent nie podał finalnej nazwy produktu i sam podaje jako G36 - tak będzie w newsach.Tak się składa, że SRC zapowiada wszystkie odmiany G36 w wersji GBB, więc mogą sobie póki co podawać ogólnie.Przy MP5 też nie ma rozwinięcia nazwy modelu.
Amnestia na nowym WMasg. Co nie znaczy, że wcześniej zbanowani nie będą pod obserwacją. :)
Cóż, każdy producent ma swoją wizję, widać ten nie dąży do unifikacji. Czy to źle, każdy sam może ocenić. Natomiast recenzja pokazuje wszystko łącznie z bebechami, widać dokładnie co i jak, więc posiadający wolną wolę konsument na pewno potrafi sobie wyrobić podstawy do decyzji, czy taka replika mu odpowiada, czy też nie.
Trzymamy Cię za słowo.
Recenzujemy to co widzimy. Wszystkie minusy podaliśmy. Trudno mi mówić o innych egzemplarzach bo otwieraliśmy jeden; ale nie było w nim problemów z łożyskowaniem czy braku podkładek. Może APS uczy się i pierwsze egzemplarze były jeszcze gorsze niż teraz, a nowsze są dokładniej złożone; a może wszystkie mają braki. Tego i tak nie ocenimy - możemy jedynie bezstronnie opisać wszystkie szczegóły na podstawie egzemplarza testowego i to zrobiliśmy. Staramy się niczego nie pominąć; dlatego nasze recenzje są dokładne. Niezależnie od tego, że nie jestem zwolennikiem replik EBB; to, o ile mógłbym kupić kałacha APS, o tyle emki bym nie kupił. Generalnie wybór na rynku jest duży i łatwo można znaleźć coś w zbliżonej cenie, a dużo lepszej jakości. I tak jak napisałem: szukanie standardu w replikach EBB to dla mnie pomyłka; zawsze jest w nich coś niestandardowego.
Lubisz pisać rzeczy oczywiste?
Poza kałachami, w większości replik EBB nie pasują typowe szkielety; albo trzeba dopasowywać. Często, jak w galilu czy niektórych kałachach - GB niby pasuje, ale coś jednak nie bangla jak powinno. Niestandardowość jest wpisana w EBB, jeśli ktoś chce standardu to nie powinien kupować repliki EBB. Generalnie lepiej sobie odpuścić wszystkie patenty typu EBB. Bo jeszcze dużo wody upłynie zanim to stworzą w miarę bezawaryjne. O ile w ogóle to się uda. I tyle.
Film działa bez problemu.
No cóż, Systema dedykuje nowy silnik jako najlepszy do high speed tuning, więc wątpliwe żeby nie miał odpowiedniej "prędkości".
Może najpierw przeczytaj ze zrozumieniem. Niski woltaż jest tylko do rozruchu przed zamontowaniem w gearbox'ie. Rozumiesz różnicę między zasilaniem gołego silnika, a takiego, który pracuje w szkielecie i na który oddziałują wszystkie obciążenia pracą GB?
Nie widać, bo WE robi teraz GBB w systemie open bolt.
A co to jest wgc.pl?
Żadna tajemnica - news o tych magazynkach był, gdy jeszcze G&P je zapowiadało; były zdjęcia niepomalowanych i opis z jakiego są materiału.
Po pierwsze reagują na ostrzał.Po drugie same wprowadzają zmiany w efekcie gromadzenia danych.A program nie jest sztywny, tylko modyfikowany i może być modyfikowany w czasie rzeczywistym, gdyż dane z robotów są przesyłane w czasie rzeczywistym.Tak więc na pewno nie jest to program tak prosty jak "jeżdżenie po liniach". Do tego producent twierdzi, że rozpraszają się w sposób przypadkowy, czyli albo nie jest to programowane albo losowe.
Masz chyba na myśli serię TurboFan. Tyle, że seria nie była projektowana z myślą o asg, a ten konkretny model jest.
Nie to nie jest błąd. Mnie również to zdziwiło.Ale powtarzanie pomiarów dawało za każdym razem wynik podobny, a pod względem wartości bardzo zbliżony lub identyczny.Podejrzewam, że może to być wynikiem efektywności prądowej akumulatora, jakości ogniw. Generalnie akumulatory oferowane przez APS w komplecie z repliką są miernej jakości.
A skąd taki wniosek?Tak się składa, że generalizujesz przenosząc jeden z trendów na całe hobby. Jedni gracze traktują to hobby poważniej, inwestują, próbują łączyć je z reenactingiem i zależy im na realizmie.Inni, a jest ich mnóstwo na całym świecie, traktują airsoft jako zabawę, odreagowanie i nie przejmują się realizmem. Jak wygląda środowisko lokalne i jakie chce być w tej kwestii zależy od samych ludzi.BTWznam takich co nie kupują 12 real capów, bo ich zwyczajnie nie stać; mają na utrzymaniu rodziny, kredyty do spłacania i nie mogą stawiać zabawy ponad to. A grając z hi capem wystrzelą w ciągu całej gry nie więcej niż 100 BB. Tak więc robienie z hi-capa zła samego w sobie, to trochę demonizowanie na siłę.Każdy powinien mieć na rynku do wyboru takie akcesoria do hobby, jakie mu odpowiadają oraz jakich potrzebuje.
Raczej standard. To jest komis, a nie produkty za które sklep odpowiada. Dobrze, że w ogóle sprawdzają i dają swoją gwarancję.
Już dawno kałacha tak "załatwili". Jeśli nie bardziej. :Dhttp://www.jimsgunsupply.com/DuraCoat/dc/AK_HOT_PINK_DuraCoat.jpg http://www.kingdomarms.com/store/index.php?main_page=popup_image&pID=1317 http://www.flickr.com/photos/spluch/1635913034/
Nosisz grzyb w ładownicy?
Czy ja wiem czy się nie opłaca? Raczej kwestia rozważenia plusów i minusów, a to już każdego prywatna decyzja w efekcie preferencji. EBB prędzej czy później pada we wszystkich replikach, miałem tak w King Arms, JG i innych. Loteria. Trudno stwierdzić czy w przypadku ASR103 jest to nagminne, czy był to pech testowanego egzemplarza. Ja np. w ogóle nie jestem zwolennikiem EBB, choć wizualnie takie "jebadełko" jest dość sympatyczne, ale jeśli ktoś decyduje się na zakup repliki EBB - musi być świadomy, że te systemy dopiero raczkują i rozwijają się - może kiedyś osiągną odpowiednią wytrzymałość. Wygląd też jest względny. Mnie akurat nie bardzo się podoba. Ale kiedy na próbę zmieniłem tłumik płomienia i założyłem inne mechaniczne przyrządy celownicze QD na RIS - replika nabrała wizualnie zupełnie innego charakteru. Gearbox i jego szczelność jest dużo lepsza niż w innych chińskich replikach M4, a miałem A&K, AGM itp. Na pewno replika bije też na głowę produkty A.C.M - jeśli bierzemy pod uwagę wszystkie cechy, a nie tylko minusy. Tak więc kwestia "opłacalności" nie jest tu jednoznaczna. Edytowany przez - Promant, 10.10.2010, h. 13:21
Tak. Wszyscy wiedzą, że Polak potrafi i z gumki recepturki, plastra i kilku prezerwatyw zbuduje nawet odrzutowiec, a co dopiero replikę.Tylko nie zapominajmy, że w szerokim świecie ludzie mają trochę inne podejście niż popularny u nas gen Adama Słodowego. Podejście czysto konsumpcyjne. Dobrze zarabiają i kupują zamiast robić samemu to co mogą mieć od razu i na dodatek zwykle lepiej wykonane niż w domowych warunkach.Dlatego takie firmy jak LAW czy GWS są popularne i mają swoją klientelę, której nie bolą wysokie ceny, a na dodatek może się pochwalić, że np. ma repliki z Gun Workshop.
Zgadza się. W opisie na stronie LAW nie ma tych magazynków, pomyliłem się odpowiadając na komentarz, bo źle zinterpretowałem opis na portalu zagranicznym. Co nie zmienia faktu, że news nie zawiera żadnych błędów.
No cóż, rynek replik airsoftowych cierpi na tę samą przypadłość co cały rynek produktów konsumpcyjnych. Producentom nie opłaca się produkować produktów typu "life time" gdyż to im ogranicza zbyt następnych modeli. Dlatego produkuje się wszystko mniej wytrzymałe niż kiedyś, a ludzie i tak kupią nowe, bo naprawy się nie opłacają. Po co bulić stówę na naprawę zepsutego dvd skoro za 150 można mieć nowe "markowe". Pierwszy magnetovid jaki miałem działał bez usterki kilkanaście lat. Tak samo pierwszy kolorowy telewizor. Następne już takie nie były. Mercedes "beczka" ile wytrzymuje? Do dziś jeżdżą bez problemu, a dzisiejsze modele jak długo ciągną? :D Widać z replikami będzie tak samo - czyli producent zarobi na częściach do naprawy, albo właściciel zmęczony naprawami kupi w końcu nową replikę. ;) Edytowany przez - Promant, 08.10.2010, h. 19:00 Edytowany przez - Promant, 08.10.2010, h. 19:00
To nie są repliki "tuningowane" wewnętrznie, tylko customy wizualne. Magazynki magpula, celowniki, malowanie i jakieś tam drobiazgi jak chwyty czy tłumiki. Bebechy mocniejsze trzeba dokupić osobno.
Napisz maila z zapytaniem do MadOnion. Ta firma jest dystrybutorem ICS w Polsce.
Biorąc pod uwagę masywność i ciężar P226, to chyba i tak nie jest klamka dobra dla dziewczyny ;)
Tak już jest, że plastik nie wygląda jak metal.
Oczywiście. Specjalnie po to żeby wypruwać kieszenie biednych licealistów. Pomijając fakt, że mieli już w ofercie repliki z 4 wersjami celowników mechanicznych w komplecie, to akurat nie jest spisek przeciwko klientom.Jeśli ktoś chce kupować replikę pod kątem przeziernika, to widać nie jest oferta dla niego. Jest sporo replik markowych z przeziernikami w komplecie. Jest też wielu ludzi, którzy bawią się w to od lat i mają swoje preferencje, a także sporo zestawów przyrządów mechanicznych czy optyki, więc dla takich klientów to nie problem. Nie zależy im na kolejnej identycznej podstawowej wersji przeziernika.
"Wypadek przy pracy". Oczywiście, że możesz wyrażać swoja opinię, choć generalnie komentarze nie są miejscem na reklamę. Lepiej założyć odpowiedni wątek na forum, w dziale oporządzenia.
Co nie zmienia faktu, że ICSy generalnie są najmniej awaryjne - w porównaniu z innymi markami. CA, G&P, G&G wypadają gorzej.
Wszystkim jęczącym powiem tylko, że kiedyś zrobiliśmy na pomorskim grę w klimacie predatorów. Odpowiednie intro/historyjka, miejsce katastrofy śmigłowca z pozostałymi szczątkami i trzy strony konfliktu starające się przejąć tego i to co było w śmigłowcu. Oczywiście odpowiednie scenario z przewidzianymi zdradami itp - tylko nikt nie wiedział, że jest jeszcze jedna strona w grze - myśliwi. A zadaniem tych predatorów było polowanie. Na wszystko co się rusza. Oczywiście odpowiednie zasady dawały im przewagę wytrzymałości, ale też ograniczały ich zasady polowania. A ile wprowadziło to kontrolowanego chaosu i klimatu zagrożenia... Po grze, gdy wszystko wyjaśniono - uczestnikom pomysł się podobał.I bardzo żałuję, że szykując tę grę nie miałem możliwości kupienia takich masek, bo na pewno bardzo by wzbogaciły wygląd myśliwych, którzy maskowali się w ghille. I dlaczego mają być srebrne w lesie? Można maznąć krylonami albo NFM; w końcu Predatorzy też stosowali kamuflaż.Takie gadżety mogą fajnie wzbogacić grę, niekoniecznie larpową, niezależnie od jojczenia wszystkich malkontentów.
Raczej będzie gazowy - pierwsze wzmianki mówiły o zasilaniu gazem. Gdyby MadBull zaadaptował swój system z shellsów do tych łusek, to byłaby wreszcie snajpa jak trzeba. Te shellsy wytrzymywały CO2.
Zapewne azjatycki standard dla "snajperki": nie więcej niż 400fps.
Wszystkie były w newsach. (Chińczycy też już robią kopie.) Pomailuj po naszych sklepach, może któryś sprowadzi.
http://crazybee.pl/index.php?products=product&prod_id=591 Podobny model, w tej chwili brak, ale zapytaj sklep, może Ci ściągną maskę, której szukasz. Edytowany przez - Promant, 30.09.2010, h. 00:47
A po co snajperowi taka kompatybilność? Nie atakuje w tłumie, a broń boczną może mieć innego kalibru.
A gdzie tam piszą, że będzie na łuski? Magazynek o pojemności 40BB, a nie 40 łusek. Do tego dekoracyjny zamek z łuskami, dla wyglądu.
Znając Azjatów i sądząc po cenie to raczej tanie "drewno" prasowane.
@CzoperNie zrozumieliśmy się. Nie przekonuję Cię, bo jestem podobnego zdania. Jedynie wyjaśniłem dlaczego zwróciłem uwagę, że to HK. Dla wielu osób nie ma różnicy między HK i ACM, a właśnie, niezależnie nawet od lokalizacji fabryki, końcowy efekt może być bardzo różny. ;)
@CzoperMoże maja produkcje na kontynencie, może nie; tego nie wiadomo. Natomiast różnica między firmami z HK i kontynentalnymi jest w stopniu kontroli jakości.
To jest HK, a nie Chiny kontynentalne.
Nie nazwał bym EBB blow backiem.
Co nie zmienia faktu, że nie po to tworzono 26 żeby go później powiększać.
Przeczytaj kolego recenzję, pod identycznym tytułem, w dziale testy - wówczas będziesz wiedział. ;)
A co ma wspólnego WMasg z mentalnością ludzi narzekających na ceny?
I nadal GHK robi. A z zewnętrznym zasilaniem robi kałachy OPFORCE.
Oba filmy o real shock były w newsach.
A czy ktoś Ci broni dzielić się uwagami? Można się do nich ustosunkować czy to jakiś problem? Co do szczerbinki: pęknięte to nie to samo co tylko zgubione. Niestety znal to znal, czasem pęka przy uderzeniu lub zaczepieniu o coś. Np. nagminnie pękają znalowe muszki AK lub odłamują się od nich gwinty. Ja miałem już 5 takich przypadków w replikach różnych producentów - i chińskich i markowych. Możliwe zatem, że CA dało tu ciała i zastosowało jakiś szczególnie kiepski stop. Jedyna rada: wymienić na stalowy suwak. Z okładzinami tak jest, że plastiki zawsze jakiś dźwięk wydaja, ale trzeszczenia w testowanym egzemplarzu nie było; można zatem przyjąć, że albo jakość plastiku nie jest jednolita we wszystkich egzemplarzach CA albo różnie definiujemy "trzeszczenie". Tak jak napisałem - porównywaliśmy z innymi replikami np. FN FAL, SIG itp. Tam to dopiero plastik trzeszczy. Niezależnie od tego - te plastiki i tak kwalifikują się do wymiany, bo nie odwzorowują plastików z pierwowzoru tylko drewno w plastiku. Wymiana choćby na drewno z ostrego - całkowicie zmienia wygląd i komfort. Co do trzymania za magazynek. Chyba inaczej rozumiemy "trzymanie". Niczego nie neguję, tylko, że zawsze dostawałem za to po łapach więc się nauczyłem, że tak się nie robi. Trzymanie za magazynek - oznacza trzymanie za SAM magazynek, więc po prostu się nie zrozumieliśmy, a to co przedstawiasz na zdjęciach na pewno nie jest trzymaniem za magazynek. Podobnie jak to przedstawia podręcznik strzelca wyborowego. W pierwszym przypadku jest podparcie, w drugim dłoń częściowo podpiera front więc też nie ma trzymania za sam magazynek, trzeci przykład jest najmniej prawidłowy, ale oczywiście zawsze można polemizować. Tyle, że to nie jest miejsce na taką dyskusję, możemy sobie podyskutować na PW. Natomiast w przypadku replik - jakiekolwiek "trzymanie za magazynek" częściowe czy nie - lepiej sobie darować. Wytrzymałość magazynków replik jest mała, a luzy w gnieździe zawsze jakieś są i nie ma tu co porównywać do ostrych odpowiedników. :) Edytowany przez - Promant, 20.09.2010, h. 15:20
Tak, faktycznie nic nowego. Cytat z podanej strony: To zupełna NOWOŚĆ w ofercie kamer do nagrań dynamicznych. Jej premiera w Europie już wkrótce ! A sklep podany w newsie, jakbyś nie zauważył, prowadzi już przedsprzedaż na rynku amerykańskim.
Nic nowego, normalne w azjatyckich sklepach. Ale innych zdjęć nie ma na stronie.
No cóż, trochę mnie to dziwi, chociaż z replikami tak już bywa, że trafiają się felerne egzemplarze, jak z każdym produktem. U nas nie było żadnych problemów ze stopką magazynka czy szczerbinką, nie bardzo wiem jak można zgubić ten element szczerbinki ale to raczej nie jest wada fabryczna. Nie jest on luźny, a do przesunięcia trzeba przecież wcisnąć sprężynujący zacisk. Magazynek - jak napisaliśmy ma luzy, ale nie są tragiczne, nie giba się na boki - dużo większe luzy są np. w większości replik AK. Okładziny przednie nie ruszają się i nie trzeszczą przy normalnym trzymaniu, trzeszczenie można "uzyskać" ściskając je bardzo mocno lub próbując "przemieszczać" połówki względem siebie. Oczywiście każdy może mieć swoje preferencje i każda ocena jest subiektywna, ale w recenzji oceniamy porównując do innych replik z długimi plastikowymi okładzinami frontu - które posiadamy, albo które mieliśmy w rękach, choćby KA, G&P itp - w porównaniu jakości plastiku i spasowania SWD CA wypada naszym zdaniem bardzo dobrze. Może powinieneś sprawdzić, czy prawidłowo zamyka się okucie na lufie i okładziny nie mają przypadkiem z tego powodu jakichś luzów. Trzymanie za magazynek przy składaniu się do strzału? To chyba jakaś nowa szkoła. ;) Ja bym odradzał takie "trzymanie" - przy używaniu ostrej tępi się takie "nawyki", a w replikach magazynki są delikatniejsze i tym bardziej nie powinno się za nie trzymać. Co do tuningu, na razie wymieniono tylko sprężynę na mocniejszą, dającą trochę powyżej 400fps i nie było z tym problemu, a replika nadal strzela dobrze.
@KreciKs Po pierwsze, nikt nie twierdzi, że to jakieś nowe SWD. Wyraźnie jest napisane, że to replika, która wróciła na rynek po przerwie - wynikającej z problemów producenta, z chińskim prawem. Po drugie: skoro już kogoś pouczasz, to sprawdź swoją wiedzę. SWD AEG produkuje nie tylko Real Sword, ale również Classic Army. Co więcej - SWD CA był już dostępny w polskich sklepach i nawet jest recenzja na WMasg. http://wmasg.pl/pl/armoury/show/61533
Producent podawał w granicach 250fps, RWA podaje 210fps.
Niestety na razie nie podali żadnych szczegółów technicznych, może jeszcze coś prześlą.
Film z prezentacją EBR WE jest w poprzednim newsie.
Cóż, w kwestii "niedopatrzenia" można zgłaszać pretensje do firmy ICS, która w opisie na swojej stronie podaje: ICS MX5-Pro comes with four different style sight posts for players to change according to their preferences.Jeżeli nawet dwie środkowe nie są identyczne (choć moim zdaniem jest to przekłamanie zdjęcia, gdyż inaczej muszka z prawej musiałaby być fabrycznie krzywa), to na pewno nie ma sześciu wzorów dodatkowo. Prawa dolna, czyli klasyczna jest seryjnie montowana w replikach.
Jeśli dobrze się przyglądniesz, to na pewno dostrzeżesz, że dwie środkowe są identyczne, co daje 5 różnych, a nie sześć, zaś ostatnia muszka - na dole po prawej to ta, która już jest fabrycznie zamontowana w replice. Innymi słowy 1 + 4. Tak jest w opisie producenta i wszystko się zgadza.
Precki trochę poprawiają wartość fps, ale nie są to jakieś oszałamiające ilości.
Nowy WMasg to także nowy system pisania newsów i nowe problemy techniczne. Jak się wszystko dogra, to będą nowe newsy. Może już dziś, może jutro.
Klasyczne rewolwery to nie tylko sześciostrzałowce, ale także np. ośmiostrzałowce. A repliki airsoftowe nigdy w 100% nie odwzorowują pierwowzoru.
Hehe, a Hamburgery chodzą z tym na polowania. $3
@xasistis W opisie jest $1, ale nie podają czy wewnętrzna, choć byłoby to logiczne. Na zdjęciu otwartego widać, że zewnętrzna jest przedłużona.
Raczej dolne body z chwytem i inne drobiazgi.
@xasistis Jak to "nie customową"? Przecież ten pistolet to totalny custom, 90% przerobione z egzemplarza wyjściowego hi capy, albo i więcej.
Wspaniałość wolnego rynku polega na tym, że każdy konsument może sobie znaleźć towar na swoją kieszeń, dlatego utyskiwania, że coś jest za drogie są mocno infantylne. Sa produkty tanie i są produkty luksusowe, nie każdego stać na jedne i drugie. Cena, którą się płaci za ferrari też nie odzwierciedla wartości tego samochodu jako wyprodukowanego przedmiotu. A jednak są ludzie, którzy to zapłacą. I tak jest z tą klamką. Nie dla każdego, nie każdy jej potrzebuje, nie każdy kupi. End of topic. A pooglądać i wiedzieć, że coś takiego istnieje - nikomu nie zaszkodzi.
Zależy od punktu widzenia. Wygoogluj sobie pojęcie "hi end".
Raczej chodzi mu o programowany burst, dodany oprócz semi i auto.
Wrzucili znowu, bo teraz moda na złote.
@sjzmisiek Mają je niecałe 2 tygodnie, a nikt nie siedzi pod drzwiami military i nie sprawdza co dostali codziennie. Spróbuj na codzień przeglądać ponad 80 stron sklepów, producentów i portali informacyjnych - znajdź wszystko, najlepiej jeszcze zanim się tam pojawi, napisz newsy i wówczas się wymądrzaj. A jak Ci nie pasuje tempo newsów to masz inne portale informacyjne.
Advanced Weaponry Simulator System
@Devito Azjaci trochę inaczej postrzegają pojęcie lansu.
11o kosztuje taki komplet jak na zdjęciu przy nagłówku: granatnik, granat i adapter do kapsuł CO2.
W Polsce maski tego typu były na stronie CrazyBee.
Masz rację. Dzięki za zwrócenie uwagi. Błąd jest w opisie na stronie RedWolf'a. Poprawione.
No i? Odkrywasz Amerykę? Jaki model? W oryginale producent nazwał tę replikę Washington's Flintlock Pistol. Czyli Pistolet Skałkowy Waszyngtona. Sklepy skróciły nazwę handlową do Flintlock Pistol. Gdzie tu jest mowa, że to określenie jakiegoś modelu?
Myślę, że Pritcher nie miał na myśli Deserta 10" w ogóle, a jedynie broń z gry.
Niestety jest to nierealne. Gdybym pisał coś takiego przy każdym błędzie w opisie na stronie jakiegoś sklepu z Polski, czy zagranicznego - połowa treści newsów wyglądałaby jak korekta tekstu z opisów sklepowych. Jeśli oznaczenia są zgodne z oryginałem - piszemy o tym wyraźnie.
Po pierwsze, kolego, przy glockach nie ma żadnej wzmianki o system7 i nie piszę o glockach, bo wypowiedź odnosi się do komentarza o Colcie. Po drugie: do Ciebie odnosił się wyłącznie mój pierwszy wpis - w newsie nie ma żądnej wzmianki "oryginalny" bo KSC nie ma pełnych praw dla wszystkich modeli. Komentujesz treść newsa czy stronę sklepu? Jeśli chcesz pisać o błędach w opisach sklepów to masz na forum wątki o sklepach. W newsie błędu nie ma. Natomiast "mendzenie" o cenach to typowe dla niektórych userów trego portalu przy każdej informacji o ofercie polskich sklepów. Nawet niezależnie od faktycznej kalkulacji tych cen, bo narzekania bywają przy różnych cenach. Najlepiej jakby było za darmo, ale to nie ta bajka. Mamy wolny rynek i każdy może sobie kupić gdzie indziej. Dlatego wodolejstwo o cenach, zaśmiecające komentarze, będzie kasowane.
Niektórzy w dobie chinoli nie dostrzegają różnicy między produktami azjatyckimi generalnie, a japońskimi. Poza tym repliki system7 są droższe. A ceny w sklepach nie są kwestią merytoryczną. Mamy 21 wiek, jak się komuś nie podoba - może poszukać taniej, nawet za granicą. $1
A widzisz gdzieś określenie "oryginalne"? Albo "zgodne w pełni z pierwowzorem"?
Są dwie wersje.
Najlepiej kupić sobie gotową konwersję do AK; robione takie są do "SWD" JG. I po problemie. A taka dyskusja to nie w komentarzach - są na forum wątki techniczne; tam ją rozwijaj.
Wszystko się da. Tylko roboty dużo i nie ma gwarancji, że drewno nie pęknie, bo trzeba sporo wydrążyć pod silnik i ścianki chwytu zostają baardzo cienkie.
Kolba z wersji sprężynowej nie pasuje do żadnej repliki AEG, ani AK ani nawet SWD, gdyż jest tam GB z koszykiem silnika, który to koszyk częściowo lub całkowicie (jak w AK) mieści się w chwycie kolby.
Prawda. Tyle, że idąc tym tokiem myślenia - zamiast większości replik wystarczyłaby dmuchawka, bo zasięg "plucia" kulką byłby porównywalny.
Tak, ale współpracuje z normalnymi aku od AEG, więc nie będzie to stanowić jakiegoś wielkiego problemu.
Nowy nie jest system jako taki, ale forma umożliwiająca drop in w dowolną replikę z V2.
kreciu92 Piszemy, bo to ciekawe. Piszemy, bo nas to interesuje. Piszemy też o replikach za kilka tysięcy, choć przeciętny gracz nigdy ich nie kupi. Nie podoba się? Pooglądaj teletubisie, pewnie ciekawsze. I będzie Cię stać na taką torebkę.
@Pritcher Dlatego, że system TM skopiowano już wieki temu i jakoś TM nie walczy z nikim o prawa, a FPG ukazał się dopiero co i już jest skopiowany. Magpul już raz pokazał, że umie bronić swego, zobaczymy jak będzie tym razem. My nie popieramy piractwa, ale cały świat i tak kupuje chińskie produkty, nie ma nic złego w informowaniu jako takim, jeśli nie podoba Ci się - nie musisz czytać, nie ma przymusu czytania newsów.
Bill już dawno jest na emeryturze. A rozwiązania systemowe to współcześnie norma. Co nie znaczy, że każdy taki pomysł jest dobry i musi być wdrożony do produkcji.
No właśnie po to ma być tworzony "system", żeby urządzenia pasowały do siebie.
Dzielenie skóry na niedźwiedziu. Nawet nie wiadomo czy to się pojawi na rynku. Ciekawostka i tyle. Poza tym można sobie gdybać, nie znając specyfikacji technicznej, wagi, użytego materiału itp. Dopóki coś nie zostanie sprawdzone i przetestowane w terenie - nie wiadomo co jest warte. Równie dobrze może skończyć się na prototypie.
Na pewno optyka musi być przystosowana. Tyle, że to nie jest pomysł a'la dodatkowy bajer, tylko projekt początkowy nowego zintegrowanego systemu. Jak się dogadają z producentami optyki itp. to mogą stworzyć coś ciekawego. A zasilanie od prototypu do wersji końcowej też może się jeszcze zmienić. Poza tym optyka, latarki i inne - zasilane są różnymi rodzajami baterii, więc raczej tu jest kwestia unifikacji ważna. Argument, że jak "nie masz zapasu" to wszystko pada - jest o tyle chybiony, że zapas mieć musisz. Jak nie masz - sam sobie jesteś winien. A lepiej chyba nosić jeden zapas baterii, jednego typu, niż 3 czy 4 różne rodzaje. poza tym łatwiej zdobyć "w terenie" standardowe AA niż np. baterie stosowane w oświetleniu taktycznym. Co do zasilania repliki: skoro można stosować takie gniazdo z pustą skorupą do przenoszenia aku, to i tutaj da się chyba coś wykombinować. Wystarczy pojemnik zastąpić skorupą magazynka i już masz miejsce na większy akumulator.
Wydawca uruchomił stronę z wersją internetową - było o tym przy newsie o poprzednim numerze. Na tej stronie można też sobie wykupić dostęp do tekstów archiwalnych. rafik1213 Weż coś na uspokojenie. Fakt, że coś trafia do dystrybucji - nie znaczy, że będzie tam za godzinę. Każde pismo ma opóźnienia; w empikach też dostają magazyny w różnych dniach. U nas jest różnica kilkunastu kilometrów między Gdynią , a Gdańskiem, a zawsze jest kilka dni różnicy w pojawieniu się tego samego tytułu. To samo kwestia regionów. Im "bliżej drukarni" - tym szybciej coś się znajdzie w sprzedaży. Więc jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia - nie trzep durnych "komentarzy", bo uznamy je za celowe OT.
Szukaj w empikach.
No. I to byłyby łuski w cenie małego Fiata.
Foka, łoże w replice, gdyby było drewniane, też nie byłoby "oryginalne". "oryginalne" to jest tylko z wersji ostrej.
A jaki problem zamówić sobie łoże dając na wzór to z tworzywa? Firm robiących repliki kolb jest sporo. BTW ja też nie rozumiem frazy "opłacalność używania repliki". Co więcej, nie rozumiałbym także stwierdzenia "opłacalność hobby". Opłacalne może być tylko to co się robi dla kasy, innymi słowy praca, a nie hobby. Żadna z moich byłych i obecnych replik nie jest "opłacalna". Wręcz przeciwnie. Są cholernie nieopłacalne i ciągle ładuje się w nie forsę. A to osprzęt, a to amunicja, albo upgrade'y, albo naprawy, albo kij wie co. W ogóle airsoft jest cholernie nieopłacalny. Podliczeniem ile na to wydałem, przez ponad 20 lat, niejednego bankiera przyprawiłbym o zawał.
W DSR-1. $3 W Cheytac Intervention M200. $3
Opis na RWA nie oznacza, że replika w ogóle nie ma hu. Po prostu ma hop up stały, tak samo jak np. Sten AGMa czy Vivy. I sporo replik pistoletów. Samo określenie "hop up" wiąże się z czynnością - regulacją. Dlatego jeżeli piszą "non" to oznacza stałe fabryczne ustawienie. I tyle.
Na razie to bym się specjalnie nie podniecał. Nie wiadomo jak to działa, na ile jest bezawaryjne, czy moduł do klasycznych magów będzie w komplecie czy opcji. Nie wiemy czy faktycznie będzie pasował do klasycznych magów czy jak TM - wypuszczą własne. Pytanie ile to będzie kosztować, jaka będzie cena magazynków, łusek, części - a czy GB ma części w miarę standardowe, czy też wszystko jest pozmieniane w związku z zastosowanym nowym systemem? Za dużo znaków zapytania. Sam pomysł świetny, jeśli będzie sprawny to faktycznie mała rewolucja. Ale teraz to trzeba poczekać aż będzie więcej info, jakieś pierwsze testy prototypów i zostanie to ocenione. Wtedy będzie można się cieszyć albo zgrzytać zębami.
Tak. Nadal czytanie ze zrozumieniem kuleje. Podobnie jak przy poprzednim newsie o tym systemie. Jakoś trudno niektórym pojąć, że jest to AEG EBB. Replika działa jako zwykły aeg po założeniu modułu, który umożliwia korzystanie z klasycznych magazynków aeg. Nikt nie musi zbierac żadnych łusek na jebankach. Natomiast jeśli chce mieć możliwość bardziej realistycznego postrzelania do tarczy albo na larpie - wyjmuje moduł i używa magazynka z systemem łusek. To jest właśnie rewolucyjność systemu, że łączy w sobie jedno i drugie. BTW proszę sobie darować nic nie wnoszące komenty typu "znowu emka".
@rain Spoko, nie zamierzam niczego imputować, może sformułowanie było zbyt dosłowne. I nikt tu nie ma nic przeciw fotkom pozowanym. Chyba sam przyznasz, że jak nie ma gogli, kulek czy innych atrybutów - to nie tylko kwestia bezpieczeństwa związanego z ochroną oczu, ale po prostu nie jest widoczne, że to airsoft. I jest trochę pozowanych zdjęć na których jakoś nikomu okularki nie przeszkadzały. Właśnie w takiej sytuacji, bez gogli - prędzej ktoś weźmie takie zdjęcie za zwykła fotografię militarną. Ale nieważne, co wygra to będzie, a każdy może mieć swoje poglądy. Jeśli znajdę to info o reakcjach na broń to podrzucę Ci linka. BTW, osobiście to dziwi mnie ta awersja do okularów czy gogli i robienie fotek byle tego nie było, bo tak niby prawdziwiej. Gdy przeglądam różne "military photos" to na większości fot żołnierze mają okularki, choćby przeciwsłoneczne, czy gogle. A USy to już bankowo.
@goren A nie można było od razu tak napisać? Internet to nie jest nośnik, w którym wiesz na 100% do kogo się zwracasz. Ja jasnowidzem nie jestem. @rain Lubisz przemoc - Twoja sprawa. Wszyscy wokół starają się aby airsoft nie był postrzegany jako hobby zafascynowanych przemocą czubków, ale Ty akurat lubisz inaczej. Jeżeli uważasz, że zdjęcie które nie jest nasycone przemocą - jest bezpłciowe, to może faktycznie coś z Tobą nie tak. Nie wiem, nie jestem psychologiem - poradź się specjalisty. Ja nie widzę nic bezpłciowego w fotografiach, które ludzie tutaj wybierają jako swoje typy i jakoś nie zauważyłem żeby wybierali właśnie te gloryfikujące przemoc. Wyjaśniłem dlaczego kalendarz nie powinien być taki jak Twoja wizja. Jeżeli nie rozumiesz to i tak nie ma sensu ciągnięcie dyskusji - każdy może tu pozostać przy swoim zdaniu i dobrze. Natomiast: 1. Uwagi o ochronie oczu nie dotyczyły zdjęć "po akcji" czy z respa tylko pozowanych na grę - więc nie zbaczaj z tematu. Jeżeli zdjęcie ma przedstawiać akcję w asg to musi być ochrona oczu - inaczej zafałszowuje obraz gry asg, ewentualnie przedstawia rekonstrukcję albo może być wzięte za realną sytuację, ale nie za airsoft. 2. Mylisz się bardzo. Dawno już prowadzono badania na temat reakcji na broń i udowodniono, że ludzie, paradoksalnie, bardziej boją się broni białej, zwłaszcza noży, i ran od broni białej, a nie palnej. Na fotografii natomiast nie widać czy nóż jest treningowy, gumowy czy z plasteliny, widać tylko atak nożem. BTW U nas jakoś nigdy nie widziałem, żeby ktoś się "wygłupiał" z jakimkolwiek nożem. Choć oczywiście niektórzy mają noże treningowe, nie mówiąc o noszeniu ostrych. Ale nie do wygłupów. Co podwórko to obyczaj.
@goren Zachowanie typu: zabieram zabawki to trochę niedojrzałe podejście - po to są komentarze żeby swoją opinię wyrazić. Rozumiem, że Ty zawsze musisz mieć poklask bo inaczej się obrażaz? Nie wiem też o co to całe unoszenie się - wszyscy pieją peany, że fotka świetna, a flaga na okładce nie musi się każdemu podobać. Dla mnie to zdjęcie jest idealne na lipiec. Jak fotka wygra to wygra i nic tego nie zmieni. Kropka. @rain i inni o podobnych poglądach: Kalendarz to jest coś, co trafia w różne miejsca i do różnych ludzi. jest robiony przez airsoftowców dla airsowtowców, ale to nie znaczy, że może trafić wyłącznie do airsoftowców. Ten na pewno nie będzie miał stempla: "wyłącznie do użytku przez graczy asg, którzy znają temat i wiedzą o co biega". Ten kalendarz ma pokazywać nasze zróżnicowane środowisko, ma pokazywać airsoft i jako nośnik medialny będzie w jakiś sposób ten airsoft promował. I w związku z tym powinien pokazywać airsoft taki jaki jest, żeby każdy kto zobaczy te zdjęcia nie miał od razu innego wrażenia. W airsofcie: 1. JEST OCHRONA OCZU. 2. NIE MA ATAKÓW NOŻEM. I nie powinno być w tym kalendarzu także fotek z przystawianiem kobiecie do głowy pistoletu czy podobnych. $1 Ja chciałbym nie musieć tłumaczyć znajomym, że w rzeczywistości jest inaczej, że to tylko lanserzy chcą mieć fotki airsoftowe ale wyglądające inaczej niż airsoft. Chciałbym, żeby AIRSOFTOWY kalendarz naprawdę pokazywał AIRSOFT.
@goren Kolego, nie rób nadinterpretacji. "Barwy" - używane są na określenie flag, bander i proporców. I tyle, więc nie przesadzaj. Kuleczki na fotce sa i fotka jest świetna, ale postronny obserwator nigdy nie powie, że to Polacy w amerykańskich mundurach, bo guzik tam jest polskiego. I nie jest to kompleks flagi - po prostu nie robimy kalendarza o rekonstrukcji wojsk amerykańskich tylko o polskim airsofcie - nie rozumiesz Twój problem. Wolny kraj więc możesz mieć swoje zdanie, a ja swoje - i nie tylko ja, bo wiele osób z którymi rozmawiałem odebrało tę fotografię tak samo: "vivat USA!". Zatem wymowa jest tak odbierana. BTW $1olacy i $1merykanie @Czubaka Zdjęcia "rekonstrukcyjnego" nie wybrałem. Mogę sie mylić, ale osoby bawiące się na poważnie w rekonstrukcję, z którymi rozmawiałem, twierdzą, że karabin na zdjęciu nie jest repliką asg tylko deko czeskiego mausera; a wtedy te zdjęcia nie mają już absolutnie nic współnego z airsoftem tylko właśnie z rekonstrukcją.
Być może nie spełniały, to się właśnie wyjaśni.
Jak już tak wszyscy typują… to moja 13stka, nie wiem co bym dał na okładkę. Kolejność też nie ma znaczenia. $3 $3 $3 $3 $3 $3 $3 $3 http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6298 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6298 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5759 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5759 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6066 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6066 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6525 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6525 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6481 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6481 > Fotki, które moim zdaniem zasługują na wyróżnienie z tej całej masy: http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6401 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6401 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5713 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5713 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5840 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5840 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5911 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5911 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6302 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6302 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6007 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=6007 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5513 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5513 > http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5540 " target="_blank">http://www.wmasg.pl/projektor.php?typ=galeria&obrazek=5540 > @StarskiPL Może to popularne wyrażenie w Twoim słownictwie, ale nie na tym portalu. Tu nie telewizja i dźwięk "Piii" wydawaj na innych forach. Wykropkowane, wygwiazdkowane czy na różowo - wulgaryzmy pozostają wulgaryzmami i będą traktowane jako celowe łamanie regulaminu. Temat zamknięty. @Shadow W tym konkursie nikt nie sugeruje się komentarzami. @Halfling86 Napisałem o sytuacji do bezpośrednio nadzorujących konkurs. Na razie trudno się z kimkolwiek skontaktować - weekend. Jutro sprawdzę, czy info dotarło.
Jest kilka zdjęć, które jadą wyłącznie na PS i myślę, że takie nie powinny znaleźć się w kalendarzu. Dokładnie jak już napisał Regdorn - to ma być retusz a nie fotomontaż.
@NNico Ja się nie czepiam, że większość zdjęć ma charakter tylko militarny, a nie airsoftowy, np. gdy nie ma w ogóle ochrony oczu - trudno. Ale panienki biegające w małej czarnej po lesie z giwerą, albo stojące sobie w mini w ogródku, czy pozujące w staniku - guzik mają wspólnego z airsoftem, a to ma być kalendarz AIRSOFTOWY. Widziałem wiele świetnych zdjęć dziewczyn w asg, tu jest takich na lekarstwo. Jak komuś brakuje lasek w negliżu to powinien sobie kupić inny kalendarz, będzie też zapewne bardziej "profesjonalny" i lepiej wyeksponuje to czego sobie życzycie. @Victim No niestety, większości zdjęc nie zrobili artyści fotograficy, ale jest trochę takich, gdzie użyto programu w sposób dobry i nie przesadny. Gdyby odrzucić wszystkie, to co zostanie? Naprawdę niewiele ciekawych zdjęć. Czy ktoś próbował policzyć ile jest fot typu "lufa w obiektyw"? Albo: "ja dumnie stojący na baczność i wpatrzony w dal"? Co w tym ma być ciekawego i oddawać klimat airsoftu? Jeżeli do tego odrzucimy foty nieostre, bezsensownie skadrowane, zrobione telefonem albo bez wyłączenia datownika... itp itd. To zostanie kilka ciekawych fotografii. KILKA. @StarskiPL Nie bij kolego piany bez potrzeby. To zdjęcie jest jednym z najlepszych. Moim zdaniem powinno się znaleźć w kalendarzu; właśnie dlatego, że jest artystyczne, a stylizacja na Amerykanów to w końcu jeden z elementów airsoftu. Dodatkowo ludzie na fotografii mają okularki. Ale właśnie dlatego, że kalendarz jest nasz, polski, a nie amerykański - nie jest to zdjęcie na okładkę. Uważam, że "na okładce" w ogóle nie powinno być żadnych flag, herbów czy innych "barw" - a fotografia na okładce powinna być właśnie tą maksymalnie kojarzącą się z airsoftem. Nie z militariami w ogóle, nie z bieganiem w dresie ale właśnie z airsoftem.
Xie, w końcu idziemy w jakość, a nie w ilość, prawda? BTW ale rzuciłaś temat... już widzę jak wszyscy czytający komentarze zaczynają gorączkowo przeglądać fotki, szukając tego sutka.
@garfild414 A nie uważasz, że snajper wystawiający lufę za okno trochę się z... dradził?
Widać, że zarysowują się wyraźne kategorie... Perfekcyjne opanowanie celowania w obiektyw. Leżenie w słomie. Bieganie w dymie. "Ku zachodzącemu słońcu". I chodzenie po wodzie. Nie no, super foty. Szkoda tylko, że niewiele widać w nich airsoftu na pierwszy rzut oka. W połowie nie ma nawet gogli czy okularów ochronnych, a lans z petami w ustach albo w dłoniach to przecież nieodłączny element tego hobby. A bez czepiania się, to niestety co najmniej połowa odpada w przedbiegach ze względu na denną jakość techniczną. Piękne panie może i są piękne, ale do kalendarza pirelli. Kilka fajnych zdjęć robionych "z jajem" się znajdzie. Kilka ma klimat asg - na respie w czerwonych czapeczkach, z ładowaniem magazynka w okopie itp. Kilka dobrych pod względem kompozycji i skadrowania. Może 12 się uzbiera w sumie.
No raczej z SWD to on nie może mieć nic wspólnego. Tabuk produkowany był na licencji Zastawy, a ta powstała w oparciu o AK.
Akurat z SWD ma tyle wspólnego co SWD z AK Tłumik płomienia jest identyczny, bo w Tabukach wyborowych stosują takie jak w SWD albo oryginalne od Zastawy. Reszta bliższa jest AK poprzez źródłowy gun czyli Zastawę. O przepraszam: jeszcze poduszka policzkowa jest taka jak w SWD i boczna szyna montażowa jest taka jak czasem w SWD, ale wersji na rynek cywilny.
Jak się trochę wykona własnoręcznie, to kompletowanie części nie trwa długo. Ten gun powstawał może przez dwa miesiące, nie dłużej.
Fotki rugera są w galerii i temacie "tuning rugera mk1"
Na historyczną mam replikę MP, lepiej pasuje do munduru Ale będę go brał na inne gry jak już wstawię preckę, która do mnie jedzie.
Jeszcze nie mierzone. Ale zmieniam GB, więc wtedy się okaże. To nie ma być snajpa tylko karabin wyborowy, więc 400-420 wystarczy. Przy precce 590 efekt powinien być niezły.
Apage Nanteris, apage! Działa i będzie działać. ....A w RPKu mam prawie identyczne body $3 Tabuk jest jak każdy kałach tak brzydki, że aż piękny. Dlatego AK nigdy mi się nie znudzą i będą powstawać nowe. $3 $3 $3
Akurat magazynkiem się nie różni, bo w wersji wyborowej wykorzystują krótkie od Ak; albo we wszystkich wersjach Tabuka stosują zwykłe stalowe 30stki od AK. Trudno, żeby nie był podobny, skoro powstał na licencji Zastawy, a ona jest klonem kałacha. Ale body jest inne - ma wzmocnienia przy froncie. Piny niektóre w innych miejscach. I grip jest identyczny jak w Zastawie - czyli dłuższy niż grip AK. $3
D. Mateusz - jego lew. I G.Grzegorz - misiek z minigunem - te dwa wymiatają. Reszta. No sorry
2-6x32 w zupełności wystarcza. Być może x50 byłaby lepsza, ale max od 3x. 4x na dystansach w asg to zbyt dużo. Poza tym taka optyka swoje waży, co przy wadze replik nie jest bez znaczenia.
W taktycznych palec się mieści, a zimowych rękawiczek nie muszę próbować, bo zimą z rugera nie strzelam
Hehe; jasne, że to nie replika tylko customik rugera; więc trudno się dziwić, że są różnice w wyglądzie z oryginałem A I , stąd określenie: "stylizowany"...ale jak ktoś mógłby zrobić bardziej zgodny na drewnianym łożu, to chętnie porównam. Strzela lepiej niż krótki pełnych możliwości nie mogłem jeszcze sprawdzić bo narazie ciut za zimno było. Nanteris: dźwignia się nie rusza, żeby Kosiar nie mógł urwać... A "gość" jest praworęczny i atrapa zamka nie przeszkadza; tak jest zrobione, żeby dłoń mieściła się wygodnie na chwycie. Lufa ma długość zgodną z oryginałem. Dłuższa mogłaby być gdyby to była wersja APS, a nie jest. PS Kabury udowej nie używam, bo niewygodna - więc nie mam problemu, że się nie mieści. Wymiana maga jest utrudniona; zajmuje jakieś 20 sekund... Sebas... hm... jest sporo gaziaków bolt action choć akurat nie ruger
Dobra robota choć ten tłumik płomienia faktycznie mógłbyś zmienić
Bez przesady; pooglądaj sobie trochę fotek ostrej broni - w większości przypadków musiałbyś zarzucić brak smaku. Tylko co to ma do rzeczy skoro taki osprzęt jest komuś potrzebny? Batka w pokrowcu? Mnie puszki się nie podobają; ale puszka przynajmniej coś odwzorowuje, a czemu w realu odpowiada pokrowiec na kolbie? Nawet pakowanie baterii do ładownicy na kolbę wygląda dość sztucznie. Poza tym przy kolbie składanej na bok patent jest raczej nieporęczny. A kolimator to też kwestia gustu; sam wybrałbym zamknięty; ale otwarte są na tyle często używane w realu, że w końcu czemu nie? Nie każdemu musi się podobać to samo. Brak umiaru najwyraźniej jest powszechny: $3 $3
Taa, kupić... dołożyć... airshitguns... przeładowane... tak piszą eksperci od customizing'u polegającego na stukaniu w klawiaturę Jak mówi przysłowie: "krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak robić; żaden nie potrafi" (...) PS Awful, gdzie Ty tu widzisz G36?!... Też chcę takie okulary!... Może wtedy mój AK zmieni się w SWD
Mordercza maszynka gratulacje. Przyznaj się: zostało w niej coś z oryginału poza body?
Świetna robota. Może jeszcze mały tłumiczek płomienia dodałby mu wysmukłości. Gratulacje.
Kwestia gustu, mnie było wygodnie. Do tego otwierany barczek na kolbie ułatwiał składanie się i odciążał znacznie ręce.
W tym wyjaśnieniu nie ma nic niespokojnego
Niektórym młodzieńcom chyba przydałoby się ciut wiedzy albo praktyki nim zaczną komentować. Magazynek to replika krótkiego maga od AK, nie ma nic wspólnego z SWD, tak samo jak "SWD" JG nie ma nic wspólnego z żadnym istniejącym karabinem, a już na pewno nic wspólnego z SWD. Kolimator jest jak najbardziej w dobrym miejscu. Strzelanie przy użyciu kolimatora, zwłaszcza szybkie/dynamiczne nie polega na wgapianiu się z bliska w kropkę tylko na szybkim celowaniu obuocznym. A takie umieszczenie nie jest jeszcze wcale skrajne. Szyny na froncie AK, na okładzinie rury gazowej też nie wzięły się z czyjegoś chorego pomysłu, tylko z praktycznego wykorzystania. Strzelałem z ostrego Ak z EoTechem wysuniętym do przodu - zamocowanym na szynie okładziny rury gazowej i takie rozwiązanie jest nie tylko praktyczne ale też bardzo funkcjonalne. $3 $3
Kaśka: $3 $3 $3 $3
No, babcia była niepocieszona, sama wycięła z kredensu na własną giwerę, a ja jej zabrałem.
Menel, chłopcze, robienie customa polega na dostosowaniu guna do własnych preferencji, a nie na unifikacji z pierwowzorem. A co do risa i koli - pooglądaj sobie trochę rosyjskich stronek "branżowych" i poczytaj, może wtedy dowiesz się, że co innego historia, a co innego współczesność. Tłumik płomienia jest kopią tłumika produkowanego dla sks i swd na rynek cywilny. AK z takim oraz typowym dla swd tłumikiem płomienia to żadna nowość. Natomiast kolba PK jest bardzo poręczna i jeśli chodzi o customowanie broni - używana jest często np w niektórych customowych wersjach swd na rynku amerykańskim.
Widać skoro tam jest, to w jakimś celu. Ale spoko nie ma jak konstruktywna krytyka.
Jaka batka? Jeśli masz na myśli to co jest na kolbie - to jest poduszka policzkowa
$3
Dokładnie to napisałem w moich poprzednich komentarzach :)
Od SWD sporo się różni, zarówno wyglądem drewna jak i długością lufy. Ale takie było założenie, gdyż SWD choć piękny, jest dla mnie ciut za długi. Przy mocy tego AK wystarcza kolimator; ale luneta o małym powiększeniu też fajnie na nim wygląda. Dzięki uprzejmości Cappuccia są już fotki docelowego wyglądu :)
Pierwotnie to był AKS. Nie odpowiada mi klasyczna stała kolba AK. Ta jest od PK. Jest lżejsza, ale wytrzymała, bardzo wygodna. A że jest od RKM - ma rozkładany metalowy barczek; przydatny gdy długo trzeba poruszać się lub czekać z gunem przy ramieniu. Pozdro.
No wiesz Ritter, nie można ludzi "zamieszczać" bez ich wyraźnej zgody :) poza tym to była operacja "po cichu" :D
Starałem się Stalker, ale Kałacha nie da się spaprać; taki jego urok :D
Wiele osób już zrobiło "wersję SBS" ze składaną bądź stałą kolbą. Montaż frontu SDMP5 nie jest przesadnie trudny. Trzeba zeszlifować trochę metalu i tworzywa oraz nawiercić otwory na śruby w trochę innym miejscu. Przydaje się też wymiana sprężyny suwadła, bo z mp5 lub SAS jest zbyt krótka. Ale w sumie też daje radę. Łatwiejsza jest konwersja z użyciem frontu z tworzywa.
Nowy SAS w wersji SBS: $3 $3 $3 $3 $3 $3
G3 SAS TM ma normalny zewnętrzny gwint 14mm. Wystarczy odkręcic nakładkę krótkiego tłumika płomienia. Pasuje każdy tłumik z wewnętrznym gwintem.
$3
Sam pomyśl: Customising oznacza dostosowanie do indywidualnych wymogów, nie zaś upodabnianie do tego co typowe. Mnie akurat nie odpowiadają kaszaniaste, mniej trwałe i mało stabilne kolby z tworzywa :] A jeśli "subkarabin" z drewnianą kolbą brzmi głupio to takich głupców jest więcej na świecie; np. montują customowe drewniane kolby do mp5 (które nota bene wcale nie są tanie). Nie mówiąc już o ostrej broni w krótkich wersjach, a z drewnem :)
Kwestia gustu. Osobiście mam gdzieś wygląd dla samego wyglądu, na pierwszym miejscu liczy się funkcjonalność, wygoda użytkowania i zalety w grze :))
To nie jest G3 tylko G3sas :)
@SZARY Dlatego właśnie bezpiecznik jest podany jako minus repliki - bo to radosna twórczość producenta. Zasięg jest mierzony żeby był znany, jako jeden z parametrów, natomiast strzelania są na 10 i 15m, właśnie dlatego, że na większych dystansach używanie broni krótkiej jest rzadkie. Niestety w grach airsoftowych niewielu ludzi dba o taki realizm zastosowania.
To recenzja konkretnej repliki stockowej, "z pudełka". Nie jest to test porównawczy.
Tak, tak, poprawniej powinno być: "w komorze". Ale to tekst cytowany więc nie zmieniany, a skoro lufa jest hm, "zintegrowana" z komorą... jakoś to jedno zdanie przebolejemy BTW miałem w rękach "produkt" Army. Może ten CA nie jest mega super, ale Army się do niego nie umywa. Poza tym to są pierwsze kroki więc jest szansa, że powstaną poprawione wersje.
@rumak nie wiem do czego pijesz, ale już się przyzwyczailiśmy do Twojego pieniactwa i bezsensownych wpisów, więc w sumie mi to lotto. Zapewne dla Ciebie wyłącznie Twoje własne "testy" są obiektywne. My oceniamy to co widzimy i tak jak to widzimy. Ty natomiast nie widziałeś, ale wiesz lepiej. Gratulacje. Co do KJW, może to nie KWA, ale miałem w rękach całkiem sporo replik KJW i wiem jedno: były RÓŻNE. Natomiast co do wad tej repliki. Luz zamka jest. Jak w 80-90% gaziaków z blow backiem. Widywałem mniejszy i większy. Zawór magazynka? Tak. Przykre. Niestety to jest słaba strona KJW. Ale nie z każdym magazynkiem tak jest. Kolega miał ten problem. Wymiana uszczelek i uszczelnienie smarem wystarczyło, i bangla. Więc nie róbmy histerii. Plusy i minusy są jasno podane.
Tak, "F" obowiązuje w Niemczech.
22 oznacza, że producent podaje 22, a wchodzi do maga 24 (a nawet 25). Ale lepiej poprzestać na 22-23, ponieważ zbyt mocne ściskanie sprężyny magazynka jej nie służy.
Tak, ale musisz jeszcze brać pod uwagę wpływ warunków atmosferycznych, choćby temperatury - co obniża możliwości wykorzystania gaziaka. Nie tylko dlatego, że jest w takim przypadku repliką sezonową, ale także w sezonie letnim, przy obecnej aurze, może mieć zmienne osiągi.
Około 100m to widziałem tylko przy strzałach z ram'a konwertowanego na asg. Ale ram jest jak każdy gaziak... Trudno powiedzieć ile można wycisnąć z tej konkretnej repliki, zależy jaki ftk się zastosuje. Myślę, że jeśli mówimy o realnym trafianiu z dobrą powtarzalnością w np. korpus, to jest 60-65m. Maksymalny może być oczywiście większy. Na mechaboxie systemy miałem też trafienia powyżej, ale już nie regularne. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że on ma 80, albo i 90m. Na Aegu takich cudów nie widziałem, na gaziakach 70m owszem, ale za to krucho z powtarzalnością. @Tony Halik Słowo "błyskotliwy" nie jest bynajmniej czymś niezwykłym w polszczyźnie.
Rozrzut fps pewnie wynika ze strat na dyszy, o czym pisaliśmy. Typowe dla CA - nawet podają w danych coś między 100, a 130 m/s. Nic czego nie da się zlikwidować poprzez tuning.
G&G nie otwierałem, więc nie mam porównania, mogę wierzyć na słowo A co do wagi... 4,5kg gołej repliki. Jak się dołoży dwójnóg Harris'a i porządną optykę, to będzie całkiem niezły "real".
Jedno i drugie jest faktem. Niezgodność jest. A ciężar spory biorąc pod uwagę, że przeciętna replika waży 3kg. Ta sama cecha będzie plusem dla osób lubiących realizm i wyciskanie z siebie potu np. na milsimach. Dlatego nie można takich cech analizować schematycznie, w sposób uproszczony.
Dodano wyniki pomiaru zasięgu skutecznego i zasięgu maksymalnego.
Kolega Zelber najwyraźniej jest wszechwiedzący i zna przyszłość. My nie znamy. Nie wiemy czy szkielet jest "niepewny". Wiele razy pękały pancerne szkielety wzmocnione, a wytrzymywały latami stockowe, loteria. Nikt też nie da gwarancji, że szkielet RSa wytrzyma nie wiadomo ile i na jakim tuningu. A co do niestandardowych części, to RS akurat ma ich dużo więcej, bo CA pomyślało i ułatwiło życie ludziom unifikując części z pasującymi do SR. Zębatki? No jak ktoś ma za dużo pieniędzy to może zmieniać. Ja wolę przyjąć, że stalowe zębatki pociągną tuning. Ewentualnie wymienię jeśli później padną. No ale dla niektórych ważne jest żeby to były zębatki z odpowiednim oznaczeniem, inaczej nie wytrzymają. Drewno i stal to też kwestia względna, jak ktoś chce replikę do rekonstrukcji albo szuka ideału to może sobie kupić RSa, do airsoftu nie jest to konieczne, widywałem już repliki z drewnem malowane krylonem, więc jak widac ludzie mają różne priorytety i czasem wystarczy plastik. Tak samo jak aluminium zamiast stali. Stal też ma swoje minusy. Rdzewieje w replikach tak samo jak w broni ostrej. Replika wymaga więcej dbałości, konserwacji itp, a mimo to często i tak to nie wystarcza, bo chińska "stal" stosowana w replikach jest generalnie podłej jakości. A obok w szafie stoi replika z alu i działa bez smarowania, konserwacji, ciągłego czyszczenia... Waga? Jak pisaliśmy. Jednemu nie pasuje, dla drugiego będzie ok. Jedni wolą tachać kilogramy i wypluwać płuca, ale mają real, a inni lubią airsoft jako przyjemne hobby. Co kto lubi. Tak trochę to wygląda, jakby kolega chciał sam przed sobą usprawiedliwić swój wydatek na RSa, bo w sumie kogo to obchodzi? Prawda jest taka, że za rok czy dłużej okaże się, może CA będzie do bani, może RS, a może ani jedno ani drugie. Jedyny prawdziwy minus to ocieranie zębatki o antyrewersal. Tyle, że tu również dopiero czas pokaże jakie będą negatywne efekty i czy w ogóle będą.
Widział. I co z tego? To było porównanie CA i A&K. To po pierwsze. Po drugie: bardzo dokładnie sobie obejrzałem RSa i aż tak mnie nie zachwyca. Jest różnica w materiałach, ale poza tym jego cena nie ma odzwierciedlenia w replice. To miło, że tak się zachwycasz swoją repliką, ale jest już recenzja SWD RS i jak tak bardzo Cię ciśnie, to tam komentuj RSa. To jest recenzja SWD CA. Jak sądzę Ty nie miałeś CA w rękach. Ja miałem w rękach oba i choć nie twierdzę, że CA jest lepsze od RSa, bo nie jest, to też nie widzę powodów do ochów i achów z powodu RSa, zwłaszcza, że różnica w ich cenie - za podstawowe modele bez optyki, jest piramidalna: dokładnie 901PLN. Więc co Ty chcesz wykazać?
A guzik. Oba recenzowaliśmy. O ile A&K za cenę 300PLN to dobry stosunek jakości do ceny, o tyle porównanie obu tych replik pod względem jakości wykonania, spasowania, jakości materiałów itp - nawet nie ma sensu, A&K się nie umywa. W CA plastiki są lepsze, jakość wykończenia lepsza, magazynek porządny, a nie rozłażący się i byle jak spasowany. Zwalniacz magazynka działający bez zarzutu, a nie taki co sam wypina magazynek i luźno lata. itp itd Komora HU na pierwszy rzut oka podobna, ale też całkiem co innego i możnaby dalej tak wymieniać, tylko po co? CA broni się samo.
Nie mamy w tej chwili sprężynowego SWD pod ręką, ale jeśli nadarzy się sposobność, to sprawdzimy i dodamy informację.
CA robi tez wersję z plastikami drewnopodobnymi, ale jeszcze nie trafiła do Europy. Szkoda, że nie pokusili się o drewno.
@Zelber Z całym szacunkiem, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Bo nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Wiemy jak czarna kolba powinna wyglądać, prochu nie odkryłeś. Wyraźnie stwierdziliśmy już na początku, że "plastiki" są kopią elementów drewnianych i jako takie stanowią minus repliki, bo nie powiny być czarne tylko co najwyżej drewnopodobne, skoro już nie zrobiono drewnianych. Ale poza tym z kolbą wszystko w porządku. A kwestia wytrzymałośći jakichkolwiek części, w tym GB, po czasie czy po tuningu - nie ma związku z tą recenzją. To gdybanie i przypuszczenia. Recenzja dotyczy stocka, a nie tego "co by było gdyby". Może trudno to pojąć.
@Zelber Dzięki za "uzupełnienie", tylko że to jest test repliki STOCKOWEJ, a nie gdybanie co by było. $1 Wymiana sprężyny jest tuningiem. RS $1 nie ma 500, ani tym bardziej 600fps. $1 Ostry SWD nie jest matowy. A materiał repliki może odpowiadać lub nie, jedni wolą stal inni nie potrzebują i wystarczy alu. $1 Kolba jest ok. Poduszka jest pomyłką. A replika nie kosztuje 2k tylko 1500. $1 Wygląda normalnie. $1 Stwierdzenie rzeczy oczywistej. Przy czym producent twierdzi coś innego. Ale spokojnie można to było rozwiązać pod sticka. Tyle, że w dobie ogólnodostępnych różnorodnych LiPo, nie ma to znaczenia. @MariuszG Tak, mieliśmy straszne parcie na szkło, żeby się pochwalić nową wykładziną. @rokatanski Replika już była oferowana na Specshopie. 1499PLN.
A ile replik stockowych AEG karabinów snajperskich ma te choćby 500fps? Nie mówię tu o sklepowych customach tylko o seryjnych produktach? Żeby replika broni snajperskiej stała się AIRSOFTOWĄ SNAJPERKĄ to trzeba tuningować praktycznie każdy taki AEG dostępny na rynku.
$1 Oczywiście, chodziło mi o to, że recenzując stocka, z pudełka, nie określi się wytrzymałości repliki, czy jej kabli albo innych ewentualnych minusów będących efektem użytkowania w dłuższym okresie.
Tuksiak Gdybanie co się wyrobi albo nie, to tylko gdybanie. My oceniamy replikę z pudełka, żeby ludzie mieli pojęcie co kupują, nie wiadomo co stanie się po dłuższym użytkowaniu - zresztą jak w przypadku każdej repliki. Magi od Fala nie pasują, ale o tym nie pisaliśmy, bo nie jest to recenzja Fala. Gwint w przypadku naszego egzemplarza zerwany był tylko jeden - o czym napisaliśmy. Śrub nie brakowało żadnych. Okablowanie nie jest może wysokich lotów, ale też nie odbiega szczególnie od standardu, przynajmniej to w testowanym egzemplarzu. Tak jak napisaliśmy na początku recki - L1A1 ma już rok i od tego czasu King Arms zrobił niezły skok jakościowy. Popełniali błędy i pewnie nadal popełniają, jak każdy producent, ale przekonaliśmy się, że nowsze repliki są coraz lepsze jakościowo jak choćby Galil czy SIG. Czyli uczą się na błędach. Na pewno obecnie kontrola jakości i jakość montażu stoją na wyższym poziomie niż rok temu czy jeszcze wcześniej. A od FALa L1A1 jest znacznie lepiej zrobiony. No ale FAL to była ich pierwsza replika.
@rokatanski Wydaje mi się, że w niskich temperaturach test zasięgu pod gołym niebiem byłby miarodajny dopiero po wymianie gumki na silikon. No ale to już każdy ma własne doświadczenia. @GrimPilgrim Dzięki. Ten "minus" był w "brudnopisie". Nie wiem jakim cudem zniknął, ale dopisujemy. @Zax Naszym zdaniem wynik testu celności nie jest zły. Możliwości repliki są jakie są, ale to praktycznie pierwsze strzały tego karabinu, pomijając kilka oddanych dla regulacji HU. Test był prowadzony pod dachem, ale w hali nie ogrzewanej, więc temperatura, jakkolwiek wyższa niż na zewnątrz, na pewno miała wpływ na efekty. Nie twierdzę, że to replika fantastyczna, ale jest dobra i na pewno ma większe możliwości jeśli poświęci się więcej uwagi przystrzelaniu, a warunki będą lepsze. Jak na warunki, które mieliśmy efekt jest ok. Niestety zima trzyma.
$1 Niby dlaczego najważniejsze? Warunki pogodowe są jakie są, w niskich temperaturach i przy opadach testy tego typu nie mają sensu, a nie dysponujemy hangarem o 60m długości, tylko strzelnicą otwartą. Replika ma zasięg porównywalny z większością stocków o podobnej długości lufy wewnętrznej. Skupienie jest bardzo dobre, po wstawieniu precki jeszcze się poprawi. Podczas strzałów odbita BB wróciła z dostatecznym impetem żeby trafić strzelca, więc na oko zasięg skuteczny spokojnie mieści się między 40, a 50m. Ale nie ma sensu podawanie danych "na oko". Jakbyśmy mieszkali w tropikach to nie byłoby problemu z pogodą.
Cóż. Nie jesteśmy idealni, ale jakoś to jedno zdanie przeżyjemy.
Ta replika nie ma żadnego "realnego zasięgu". Zasięg osiągniesz taki, jaki zastosujesz typ granatu i zależnie od tego czym go nabijesz czyli zależnie od rodzaju zasilania.
Testujemy replikę stockową, wprost z pudełka i taką oceniamy. Trudno stwierdzić jak się zachowa po iluś tam miesiącach użytkowania, ale naprawdę trudno mi uwierzyć, że nagle wszystko się posypało w jednym egzemplarzu. Podczas testowania nie wystąpiły u nas żadne problemy. Trochę GB widziałem i na tym tle gearbox Top Techa sprawia bardzo dobre wrażenie. Nie wyobrażam sobie, że mógłby pęknąć w stocku. Inna sprawa co kto chciałby tam wpakować, ile fps wycisnąć i czym by się to skończyło, bo tego nie możemy przewidzieć. HU reguluje się płynnie, ale nie ma nic luźnego. Ani razu nie było zjawiska "rozkręcania się" HU. Elektryka też działała bez zarzutu. Zawsze może się trafić pechowy egzemplarz. Znam przypadek repliki ICS, która ciągle się sypała, gdy tymczasem wszystkie inne ICSy u nas działały bez problemu i to latami. Ale GB Top Techa wygląda co najmniej tak dobrze jak ICSa, a nawet lepiej.
Niestety nie dysponowaliśmy magazynkami TM ani galaxy. Jeśli jednak w tych replikach pasują Mag czy ICS to ich magazynki powinny pasować do Top Techa.
Rysunek znam, ale nie udało mi się znaleźć żadnej fotografii, na której byłoby widać wersję z chłodnicą mającą 4 rzędy otworów. Oczywiście nie neguję, że mogła być jakaś seria tej broni, zwłaszcza początkowa z taką chłodnicą. Ale opieramy się na materiałach, które udało nam się znaleźć. Myślę, że 3 rzędy otworów to efekt wojennego wyboru - szybsza produkcja, prostsze i na pewno tańsze wykonanie chłodnicy. Co do kwestii wtyków tamiya - u mnie nigdy nic się nie nagrzewa do stopienia. To raczej kwestia jakości kabli a nie wtyków. Poza tym przy wtyku tamiya jest większa uniwersalność zastosowania pakietów, także lipo. Można zawsze wyprowadzić kabel do tyłu i umieścić spory pakiet w ładownicy na kolbie . Końcówka lufy w AGM nie jest problemem, ale lufa bez niej ma prawidłową długość. Trzeba tylko ustabilizować lufę wewnętrzną. I nie wygląda to dobrze, gdy widać ją u wylotu lufy zewnętrznej, więc powinno się raczej wymienić lufę wewnętrzną na krótszą. U mnie problem nie istnieje, bo i tak front będzie wkrótce zmieniony na wersję wytłumioną. Viva zostanie w wersji klasycznej.
Ja zmieniłem wtyk w replice i akumulatorze Vivy na standard Tamiya więc mam do AGMa akumulator od Vivy - ten oryginalny chiński z AGMa jednak jest do kitu. Obecnie jestem w trakcie przekształcania Stena AGM w wersję wytłumioną z kolbą ramową - ale nie będę umieszczał na niej pokrowca z aku, wypróbuję małe LiPo 20C. BTW problemów ze stykami jeszcze nie miałem.
@zborekp Taka dyskusja nie ma sensu, nigdzie nie zaprzeczamy, że są błędy. Napisałeś, że odrzucamy do rekonstrukcji coś gorszego, tak jakby AGM był zdecydowanie lepszy - więc Ci odpisałem. Czepianie się replik ASG nie ma sensu, bo nie powstały dla rekonstruktorów ani do rekonstrukcji jako takiej - tylko jako repliki airsoftowe, lepsze czy gorsze to inna sprawa. ASG to nie rekonstrukcja i na odwrót. Nie znam absolutnie żadnej repliki asg wyprodukowanej na świecie, łącznie z PTW, gdzie nie znalazłbyś odstępstw od wyglądu pierwowzoru. I nie zgodzę się, że sten jest "prostą" repliką jako replika airsoftowa. Trudno coś takiego skonstruować, żeby wyglądało dobrze i na dodatek było zadowalające do gry, co widać na załączonym obrazku. Chcesz się na poważnie bawić w rekonstrukcję to kupujesz zdekowany ostry i nie ma pytań. BTW Rozumiem, że chodzi o średnicę zewnętrzną. AGM ma 40mm, a Viva niecałe 2mm więcej. I na pewno nie da się zrobić węższego, bo nie wsadzisz w to żadnego GB, więc nie porównuj do ostrego. To ma mieć GB i strzelać kulkami, bo dedykowane jest do asg. Wycięcie, a raczej jego umiejscowienie jest efektem konstrukcji AEGa. Nie można go było zrobić we właściwym miejscu ze względu kable i akumulator. Gdyby było tam, gdzie w pierwowzorze to i tak niemożliwe byłoby odciągnięcie suwadła jak w AGM - poszli na kompromis wynikający z realizacji celu czyli stworzenia repliki AEG, a nie odpowiednika deko do rekonstrukcji. Jeżeli zatem zamierzasz narzekać na wygląd repliki AEG wynikający z faktu, że jest repliką AEG, to chyba piszesz na niewłaściwym portalu
@ Zborekp. Nikt tu nie "odrzuca" czegoś gorszego do rekonstrukcji. Wręcz przeciwnie. Boraxowi bardziej podoba się AGM, mnie też się podoba, ale wolałbym móc z obu poskładać jedną replikę. Przeczytaj recenzję dokładniej. Pisaliśmy ją z punktu widzenia głównie airsoftowca - w końcu na portalu airsoftowym. Viva ma mankamenty głównie z punktu widzenia ASG. Z punktu widzenia rekonstruktora - wybrałbym Vivę. Nie trzyma wymiarów - fakt; ale można zrobić dłuższą lufę lub inaczej sobie poradzić. Przetłoczenie czy atrapa selektora to również pikuś do wykonania samemu na korpusie - nie takie rzeczy się strugało. A generalnie poza detalami - Viva lepiej odwzorowuje oryginał - nawet swoim prymitywizmem wykonania. Poza tym masz: - prawidłowo odwzorowaną chłodnicę - prawidłowo odwzorowany rozkład dolnego korpusu - prawidłowo odwzorowane okno wyrzutu łusek - brak zabudowy nad spustem - co też jest zgodne z oryginałem - oś spustu pełniąca jakąś funkcję i umieszczona w korpusie podobnie jak w ostrym, a nie przyspawany kawałek drutu Więc Viva wcale nie odwaliła kichy z wyglądem - tu obie repliki mają plusy i minusy, a Viva rozczarowuje airsoftowo i trzeba tu popracować, żeby do czegoś się nadawała. Za tą cenę trzeba się spodziewać więcej i więcej dostać. @ Wysokist Nie wiem do końca o co Ci chodzi. Napisaliśmy wyraźnie, że akumulator jest wadliwy w NASZYM egzemplarzu, a nie w KAŻDYM. Jednak skoro tak jest to potencjalni nabywcy mogą się spodziewać przykrej niespodzianki także w swoim komplecie. Zasilacz 12V to możesz nabyć w każdym sklepie elektrycznym - kilka klas lepszy niż to badziewie w zestawie - więc nawet jeśli Twój działa to i tak mały zysk, natomiast bez modułu do ładowania lipo - kiszka. A ten moduł jest do bani. O wadach ładowarki wiedzieliśmy wcześniej - dlatego jej nie używaliśmy. A dlaczego aku jest trefne? Otóż, jak oczywiście wiesz, lipo nie może być nadmiernie rozładowane i już fabrycznie powinno mieć taki poziom naładowania, że po wyjęciu z pudełka i podpięciu - pociągnie kilka serii. A tu klops. Nic nie działało od początku. Po "naładowaniu" zaś było niewiele lepiej. Tak się składa, że mam dobry sprzęt do ładowania, nie chińszczyznę. Więc bardzo proszę: nie pisz tu co zrobiliśmy, albo czego nie zrobiliśmy, gdyż Ciebie przy tym nie było i nie możesz tego wiedzieć lepiej od nas. @Wukasz To jest jedyna poprawna metoda trzymania Stena, zresztą podawana w oryginalnych manualach. Tyle, że tu pisaliśmy, co zaznaczyłem, o trzymaniu repliki podczas strzelania; nie ma to nic wspólnego z trzymaniem broni ostrej. Zresztą ilu graczy w asg w ogóle nie potrafi trzymać prawidłowo replik, nawet broni współczesnej?
Kolego Tuksiak, proponuję, żebyś zaopatrzył się w chrono i sam robił pomiary. Na pewno będziesz bardziej zadowolony i nie będziemy generować bzdurnych dyskusji.
To jest recenzja repliki stockowej, a nie z częściami wymienianymi. Została wymieniona gumka na aeg, żeby sprawdzić czy pasuje. Strzały z taką gumką na oko wypadały lepiej, ale to nie była gumka klasy guarder czy systema. Lufy nie wymieniano. Replika będzie miała zmienianą lufę i gumkę, zobaczymy jaki będzie efekt - opiszemy go w komentarzach, testu robić nie będziemy - testujemy repliki w stocku. BTW rozumiem, że żeby zadowolić szanownych kolegów mamy podawać wszystkie wyniki testów do ostatniej cyfry po przecinku? Wyjaśnię jeszcze raz: dla jasnego obrazu - wyniki wszystkich pomiarów są zaokrąglane - w sposób typowy - czyli od 0,5 po przecinku w górę, a poniżej 0,5 w dół. I wyciągana jest średnia. W ten sposób można podac najbardziej wiarygodny wynik, który jest uśrednieniem, ale w efekcie wartości nie przeliczają się idealnie. Alternatywą, jedyną sensowną, byłoby podawanie wszystkich pomiarów - np 10 z wszystkimi miejscami po przecinu i całym rozrzutem pomiarów skrajnych. Niezbyt przejrzysty obraz i na dodatek kilkadziesiąt linijek cyferek. Dlatego w naszych testach będziemy dane uśredniać, tak samo jak robią to inni w testach, bo to norma.
Proszę nie zamieszczać linków do sklepów czy aukcji, które sprzedają ten produkt po zawyżonej cenie. Luis; to jest recenzja airsoftowa, a nie instrukcja dla trepów WP, więc jakoś przełkniemy tę nieścisłość.
Kolego Zajcev, gdybyś czytał uważnie, zapewne byś zauważył, że wyniki testu na chrono podano jako $1. A to powoduje, że wartości nie przeliczaja się na siebie idealnie. Co więcej: taki test nie jest działaniem w warunkach laboratoryjnych; tak więc wszystko - wiatr, niedoskonała praca hu, zmiana wagomiaru kulek itp - ma wpływ na wyniki. Powoduje to różnice wyników nawet w pojedynczych strzałach, gdzie nagle wartości energii wychodzą od 2,1J do 2,5J, choć zaraz ktoś stwierdzi, że to sprzeczne z prawami fizyki. Ale tak właśnie jest i dlatego wyniki dla każdego parametru podaje się uśrednione, w efekcie nie przeliczysz ich wartości idealnie. Jasne? Shamoth, nie dam głowy, ale to chyba była replika z przystosowanym magazynkiem od AEG Real Sword lub CA.
Naszym zadaniem nie było ingerowanie w budowę repliki, ale każdy właściciel na pewno sam może wiele w niej poprawić. Być może mocniejsza sprężynka pomogłaby w lepszym funkcjonowaniu zwalniacza magazynka.
Chwilowo nigdzie. Podobno we wrześniu mają być w dwóch polskich sklepach.
Być może w kolbie, bo wydaje się za krótka. Ale mierzyłem 3x i nijak nie chce wyjść inaczej. Jest to długość mierzona po linii lufy. Wyprofilowanie kolby sprawia, że jej górny i dolny róg są wysunięte dalej, więc w tym miejscu jest 3mm więcej, ale nie mierzy się długości broni centymetr ponad lufą.
W egzemplarzu przez nas testowanym nie było opiłków w cylindrze. Może jeden czy dwa paprochy, ale nie na tyle, żeby było to znaczące. Być może jeszcze nie wystąpił taki efekt, a może trafiliśmy na lepszy egzemplarz. Z chińczykami różnie bywa. Na tłoku nie widać jeszcze żadnych śladów ścierania.
Tego "pana" możesz sobie darować. A skoro wyszedłeś poza tanie elektryki to nie stosuj idiotycznych porównań z nimi. Wszystko ma swoje plusy i minusy. A że chinole są silniejsze w stocku od wszystkiego na świecie - to norma. Tylko ta ich siła i celność strasznie szybko się kończy, niezależnie od chińskiej "marki". I nie piszę tego bo "nie lubię chinoli" - sam mam ich kilka i wiem z doświadczenia jak szybko siadają bebechy, sprężyny tracą własności itp. Tak więc ich tania magia siły w stocku szybko obraca się przeciw użytkownikowi. Nie bronię SIGa bo ma swoje minusy i to oczywiste, jasno to wykazaliśmy. Ale też zwykła wymiana gumki hu i poprawienie spodkładkowania wystarczy żeby zdeklasował każde galaxy czy inny produkt z tej półki - przekonałem sie już po doświadczeniach z kilkoma replikami King Arms. Biorąc pod uwagę, że i tak zmienia się gumkę i lufę na preckę w każdym stocku żeby polepszyć jego osiągi - to minusy tego SIGa raczej łatwo da się wyeliminować. Zresztą to tylko teoretyczne dywagacje: nikt nikogo nie zmusza ani nie przekonuje do kupowania, a recenzje służą bezstronnemu informowaniu. Mnie akurat ta replika zupełnie się nie podoba jako broń, bo nie lubię SIGów i na pewno bym go nie kupił.
No, czasem trudno niektórym pojąć, że jest różnica między CQB a zieloną i do jednego będzie taki Shorty, a do drugiego to się kupuje SIG556 albo SIG556RIS. Na świecie ludzie nie ograniczają się do jednej repliki. W Polsce każdy chciałby małe, poręczne, jak najtańsze, a żeby osiągi miało kosmiczne, jednocześnie nadawało się do czarnej, zielonej, a pewnie i czerwonej - gdy rannego trzeba dobić Ale tak to nawet w erze nie ma. A kolega sharku17, sądząc po wieku, to nie wyszedł jeszcze z etapu "tanich elektryków" i może nie powinien komentować czegoś, o czym nie ma pojęcia.
Szybkostrzelność może nie gigantyczna, ale wystarczająca. Osiągi są jakie są. Kwestia HU. Gumka HU nie jest najmocniejszą stroną KA. Ten sam problem był przy Galilu, tylko poważniejszy, bo tam była uszkodzona. Po wymianie gumki HU na Guardera, Galil strzela na stocku wprost fantastycznie i to bez wymiany lufy na preckę. Myślę, że tu wymiana gumki też zmieniłaby sytuację, a ponieważ replika ma dość krótką lufę - precka jest konieczna. Tylko weźcie pod uwagę, że to replika, którą producent dedykuje do CQB. Jeżeli CQB - to zarówno dystans jak celność są wystarczające. A szybkostrzelność można łatwo podnieść odpowiednią batką i silnikiem, jeśli komuś nie wystarczy. U nas się utarło, że ludzie ganiają po lesie z MP5, G3 SAS czy innymi gnatami, które gdzie indziej używa się do akcji w budynkach. A w CQB 20m to granica zasięgu. Większość akcji odbywa się w przedziale 5m - 15m. Więc jeśli ktoś chce z tym biegać po lesie, to precka, albo dłuższa lufa ukryta w tłumiku dźwięku i dobra gumka hu. To samo miałem z G3 SAS, nawet TM, - po takim tuningu bez problemu sprawdza się także w lesie.
W zasadzie niczym się to nie różni - karabin wyborowy czy karabin snajperski - to określenia, które powinno się używać zamiennie. Tyle teorii. W praktyce przyjęło się, że określenie "karabin snajperski" oznacza broń precyzyjną zaprojektowaną i stworzoną specjalnie do tego celu. Natomiast określenie "karabin wyborowy" stosowane jest do zwykłej broni etatowej, która ze względu na lepsze wyniki strzelań była selekcjonowana spośród ogółu egzemplarzy i przysposabiana do zadań snajperskich. Miało to miejsce szczególnie wyraźnie podczas IWŚ gdy brakowało karabinów snajperskich , ale już wcześniej armie wielu krajów postępowały podobnie. Np. amerykański Springfield był przecież bronią etatową, ale Springfieldy Star - wyselekcjonowane - stanowiły broń wyborową. Często były to egzemplarze, do których celowo od razu dobierano wyselekcjonowane lufy - oznaczone gwiazdą i nazywane "lufami star". Karabinem wyborowym można więc nazwać Mosina, ale już SWD jako taki jest karabinem snajperskim - od podstaw zaprojektowanym i dedykowanym wyłącznie do snajperstwa.
$1 Istnieje. Planujemy test, jeśli wszystko pójdzie bez przeszkód, gdy tylko trafi do europejskiego dystrybutora.
Tak, testowane są repliki stockowe. Nie interesują nas kosmiczne efekty, które ktoś osiągnął po tygodniu wymieniania wszystkich części w bebechach. Recenzja repliki ma powiedzieć co jest ona warta dla potencjalnego nabywcy i jakie ma możliwości, a nie co z niej wyciśnięto po czasie. Ta recenzja, jak każda, jednym się spodoba, a innym nie, ale spełnia wymogi.
$1 Tak. A autorowi tej recenzji nic nie musieliśmy dawać i sam się postarał. Są w rękach prywatnych setki ciekawych replik, których recenzji nie ma na zbrojowni, AEG np. FNki, PTW, GBB itp; nie ma się własnej - pogadać z kimś kto ma i wspólnie zrobić recenzję. Ale nie. "Dajcie mi".
Tak, dokładnie ten sam egzemplarz.
Może zwrócicie uwagę, geniusze spostrzegawczości, że test był prowadzony na $1. A że autor strzelał z różnych, także niemarkowych, to tylko swiadczy, że odwalił więcej roboty, żeby porównać. Nikt sie nie pali do recenzowania czegokolwiek, ale zawsze od razu znajdzie się setka omnibusów, co wszystko zrobiliby lepiej. Jakie to swojskie. A jeśli chodzi o wiatr, to tylko pierwsza część testu, powtórzone testy z regulowanym HU były robione później. I to też ciekawe porównanie - jak działa karabin stockowy bez wpływu HU i z regulacją.
Nie wiem czy to nie jest kwestia konstrukcyjna. Jest tam taka blaszka, której dogięcie zmienia zasadniczo wydajność strzelania więc może wpływa też na strzelanie "serią". Może Borax się wypowie tutaj, sprawdzał mechanizm dokładnie. U mnie takich "efektów" jeszcze na szczęście nie bylo.
Tak, imbusy są w komplecie z repliką.
Dokładnie
8 kulek? ciekawe. Na pierwszym ładowaniu magazynka, nawet niezbyt dokładnym, zaraz po kupieniu repliki wystrzeliłem 1,5 maga. W testach wyszło tyle ile wyszło. Gdyby to strzelało 8 kulek na jednym nabiciu to nie warto byłoby nosić tak ciężkiego gnata. BTW Nie wiem co na to Newton, ale może zmierz kilka replik gazowych, każdą na kilku wagomiarach i najlepiej na różnych chrono i sam sprawdź W testach tego typu nie jest możliwe utrzymanie idealnego ciśnienia gazu za każdym razem. Teoria fizyki zakłada warunki idealne. Pomiar strzałów na chrono to nie są warunki laboratorium. Powtarzalność strzałów w gaziakach jest taka jaka jest. A dane podawane są jako odczyt z chrono i nie można ich zmieniać tylko dlatego, że warunki testu nie spełniają idealnych wymogów teoretycznej fizyki. Jakakolwiek korekta wyników byłaby przekłamaniem testu. I są to różnice marginalne. Mogą oburzać fizyków, ale nie mają znaczenia w teście repliki jako takim.
Dużo zależy od użytego gazu. U mnie na różnym gazie efektywność równiez się wahała. W każdym razie replika całkiem ekonomiczna.
Mechanicznie zapewnie obie repliki są identyczne. I na pewno obie atrakcyjne pod względem wyglądu. Jednak odradzam zabawy z zamrażalnikiem, moim zdaniem niezdrowe dla magazynka Natomiast w przypadku testu warunki muszą być zbliżone do normalnego użytkowania w grach, więc takie eksperymenty i tak odpadają.
Cieszę się, że recenzja się podoba. Jej powstanie w sporej części jest wynikiem entuzjazmu Regdorna, któremu pistolet bardzo sie spodobał na tegorocznym Tomaszowie. Kiedy kupiłem tę replikę nie miałem pojęcia o jej cechach i tylko trochę wiedziałem na temat ostrego pierwowzoru. Spodobał mi się wygląd pistoletu. Później miałem okazję przeczytać recenzję repliki w 3 numerze magazynu Airsoft Soldier. Finowie opisali pistolet, bezstronnie podając jego plusy i minusy, ale końcowe wnioski i opinie były tak optymistyczne, że raczej byłem sceptyczny co do tej recki. Pomyślałem, że dobrze byłoby samemu sprawdzić na co tę replikę stać, poza jej pięknym wyglądem, a propozycja Regdorna tylko sprawę przyśpieszyła. Dziś mogę uczciwie napisać, że wszystko sprawdziłem i zweryfikowałem, potwierdziły się opinie z Airsoft Soldier. Czytałem jeszcze kilka pozytywnych opinii o tej replice na zagranicznych forach, tak więc jej cechy potwierdzają się we wszystkich egzemplarzach o których pisano. Mój pistolet nabyłem w sklepie Capri ASG, jakkolwiek nie było go w ofercie internetowej tylko stacjonarnej. Nie wiem czy sklep będzie go jeszcze miał. Był też dostępny w ofercie SpecShop, więc zapewne znowu pojawi się na naszym rynku. BTW Oryginalny Wilson Combat CQB Elite oferowany jest w różnych wersjach szkieletu, także kolorystycznie. Tak więc producent repliki nie popełnił tutaj błędu. Oczywiście wersja oliwkowa może się podobać, ale klasyczna grafitowo szara też jest piękna. Wilson oferuje klientom broń pod indywidualne preferencje tak więc ostateczny wygląd pistoletu zależy w dużej mierze od klienta.
@Saillupus Można to zrobić przy otwartym bębenku. Lekkie naciśnięcie spustu, w granicach 1mm i opuszczasz kurek. Przy zamkniętym bębenku i napiętym kurku nie da się tego zrobić - nie da się wtedy też zabezpieczyć przesunięciem bezpiecznika. A repliki już wracają na rynek i jest wersja 6".
No, akurat winguny to cienizna.
Czy jest brzydka? Kwestia gustu. Słabo odwzorowana? Co znaczy słabo? Ma odstępstwa, ale jeszcze nie widziałem repliki odwzorowanej idealnie. "Taka se celność" - też pojęcie względne, miałem trochę replik pistoletów i ten plasuje się całkiem nieźle. Spust ma twardy ale nie tak jak w Rugerze. Miałem dwa rugery, właściwie to nadal mam, wiem jak tam wyglądał "twardy" spust i jak wygląda w tej replice. Bez porównania. To nie jest ideał, ale do strzelania tarczowego czy rekreacyjnego jest całkiem niezły. I na pewno porównanie z rugerem nie jest trafne, ruger to prymityw. Zreszta takie zarzuty możnaby mieć wobec wszystkich replik CO2, a jakoś sa produkowane i znajdują nabywców na całym świecie. Może wszyscy co kupuja zwariowali, a może jednak ma zastosowanie skoro jest zbyt i popyt na repliki CO2?
Hehe, no, IPSC na Tomaszowie wszystkim się spodobało.
Dlatego nie jest to rzecz dla ludzi bez wyobraźni. A dla takich nie trzeba CO2, wejdą choćby do budynku z chińskim aegiem na 450fps i będą siać z 5 metrów. BTW inteligentni i normalni celują raczej w korpus i nie czerpią przyjemności z dziurawienia czyjejś twarzy.
Właśnie problem w tym, że większość osób postrzega airsoft wyłącznie przez pryzmat gier, i to zwykle na naszym podwórku. Natomiast na świecie airsoft jako gra to tylko jedna z form. Repliki używane są do ćwiczeń, strzelectwa typu IPSC, strzelania rekreacyjnego albo rekonstrukcji czy kolekcjonerstwa. Firmy produkujące repliki nie robia ich wyłącznie dla graczy. Inaczej wystarczyłby kawał plastiku z odpowiednią ilością fps. Strzelałem z krótkich wiatrówek tarczowo i moje subiektywne odczucie jest takie, że przyjemniej strzela się z takiego steyera czy innej mocnej repliki asg. Pojemniejszy magazynek, tania amunicja, a przy dużej mocy nawet lepsze od wiatrówek. Oczywiście to subiektywna opinia. A Steyer akurat nadaje się do taktyki zielonej. Do dystansów CQB na pewno nie, ale w lesie na troche większej odległości spokojnie można go wykorzystać. Znam wiele osób, które kolekcjonują repliki. Wolą zbierać strzelające repliki niż atrapy. Dobrze odwzorowane repliki z oznaczeniami podobają sie im bardziej niż deko czy coś w tym stylu. Wypadają zwykle dużo taniej, a jeszcze można sobie postrzelać jeśli się chce. A pozwoleń nie trzeba. I ci ludzie nie uczestniczą w strzelankach. BTW oczywiście, że taka replika nie zastąpi AEGa, ale osiągami spokojnie dorównuje większości stockowych aegów, a jak np. aeg padnie to wolę mieć w lesie taki pistolet niż czekać czy kombinować, aż da się skrócić dystans dla GBB na 300fps przeciw tym aegom. Oczywiście to znowu tylko subiektywna opinia.
Kolbę producent oferuje osobno, więc powinna pojawić się w sklepach.
Hehe, masz rację Nanteris, jakby przymknąc jedno oko, to już Ulrike była bardziej podobna do PAKa. No i strzelała na te 80 metrów.
Dzieki za zwrócenie uwagi. Zdjęcie poprawione.
Pogadajcie sobie mądrale z kimś kto tego używa "w pracy", to będziecie wiedzieć ile lumenów się przydaje. To, że coś jest sprzedawane przez sklep airsoftowy, nie znaczy jeszcze, że zostało zaprojektowane na niedzielne jebanki.
Na razie nic nie wskazuje aby stopka była jakoś szczególnie mocno "przedłużona". Na zdjęciu prototypu również nie było takiej widać.
Dane podano w opisie broni. Pochodzą z newslettera promocyjnego KWA, w którym była podana historia i parametry tego SMG. Kriss jest reklamowany przez producentów jako "odwracający energię odrzutu na korzyść strzelca" - cokolwiek to znaczy. Redukcja odrzutu i podrzutu jest podawana jako zasadnicza cecha tej broni różniąca ją od innych broni palnych cal. 45. Odwołują się do tego także w filmach np. na youtube.
Porównujesz nieależną konstrukcję SMG z konwersjami do broni krótkiej. Faktycznie z "innej beczki".
Zapewne kiedy będzie projekt, to będą również założenia. Póki co, podpisali umowę licencyjną i wiadomo, że to będzie GBB. Tyle.
A w jaki sposób mogą być wiadome osiągi czegoś czego jeszcze nie wyprodukowano? Zaś wszystko wskazuje, że jeszcze nawet nie zaprojektowano?
Jak to: nie ma małych giwer? $3 $3 $3
1. Nikt tu nie sieje "paniki", więc nie nadinterpretuj. 2. Podano $1, w którym według autora apelu krwi brakuje i którego dotyczył ten apel. 3. Nie napisaliśmy, że wszyscy mają się nagle rzucić stadem, tylko, że popieramy krwiodastwo, nie tylko w wybranym regionie. 4. Pracuję w szpitalu i też trochę jestem obeznany z sytuacją, dlatego jeżeli u Ciebie jest tak świetnie z krwią to należy się tylko cieszyć. U nas np. jest różnie. W związku z tym generalizowanie nie jest wskazane, obojętnie w którą stronę.
$1
No właśnie nie wiem czy autor paintball miał na myśli
Tak jak we wszystkich replikach "łuskowych"? Wypychana ciśnieniem powietrza lub gazu przelatującego przez pustą łuskę. Chyba nie oczekujesz, że w replice pneumatycznej łuski są zaślepione jakąś "spłonką"?
W ogóle ta emka jest do bani, przecież to strzela plastikowymi kuleczkami. I jeszcze trzeba je ręcznie ładować w te łuski. A te łuski ręcznie ładować do magazynka. A ten magazynek to nie hi cap. A te łuski to krzywo wylatują i mają niewłaściwy kąt nachylenia promienia obrotu wzdłużnie poprzecznego. Kicha totalna i tyle.
To jest Masada/ACR firmy Magpul, nie A&K ani G&P przerabiające A&K.
Może to dla Ciebie nowość, ale Hong Kong terytorialnie należy do Chin. Nie ma kraju Hong Kong, tylko Chiny - stąd: "Country of origin -> CHINA". W przypadku produktów z Chin kontynentalnych, które nie są wytworem JG, Cymy itp. - sklepy oznaczają je jako A.C.M. - all China made.
Akurat w przypadku pistoletu byłbym raczej spokojny
$1 Jak zawsze w WE.
Wukasz, zwróć uwagę, że idąc tym torem myślenia - WSZYSTKO jest za drogie. I obiektywnie jest to nawet prawda. Bo wykonanie większości markowych produktów nie jest nieporównywalnie droższe niż tych niemarkowych. Cena i marka to kwestia marketingu, niezależnie od branży. Też trochę w tym siedzę. 90% tzw. produktów konsumpcyjnych stanowi przerost formy nad treścią i nie jest niezbędych do życia. Po prostu trochę mnie śmieszy to polskie sraczkowate narzekanie na ceny. Nikt nikogo nie zmusza do kupowania, są tańsze alternatywy. Jakoś polski konsument nie jest w stanie zrozumieć, że konsument ma możliwość wyboru i nie musi płakać nad realiami rynku. Ale to chyba kwestia dojrzewania do zrozumienia, jak funkcjonuje wolny rynek. Czy ktoś mi sprzeda ten produkt taniej, bo mnie nie stać? Nie stać mnie i nie kupię takiej kurtki za 1,5k. Ale z tego powodu nie płaczę za każdym razem jak się taki news pojawi. Podobnie jak nie mendzę, że nie stać mnie na samochód z górnej pólki, replikę WOC czy apartament. Samo życie. Tyle, że większość ludzi jakoś nie potrafi się z tym pogodzić.
Tak oczywiście. Bo większość marek w narciarstwie, alpinizmie, survivalu itp jest taaaaka tania. Przecież nietaktyczna.
To nie są produkty dla przeciętnego hobbysty. Jeżeli coś ma mieć jakość od której zależy przetrwanie w ekstremalnych warunkach, to kosztuje. Jak napisano w newsie: to nie jest do zwykłego asg. BTW jeśli ktoś uważa, że armie kontraktują tylko to co najlepsze, to się ciut myli. Produkty na rynek "cywilny" są zwykle znacznie lepsze, ale też i droższe.
Popyt kształtuje podaż. A oni robią pod popyt w Azji i USA.
"Badziewia". Powiało ekspertem.
Tak, oczywiście, setki od razu będą biegać z M14 GBB, zwłaszcza w zimie. A porównanie z A&K SWD raczej mało trafne, zważywszy różnicę cenową.
Lup: komu robi, temu robi swoje. Ale nie jest przesadnie późna. Tytułem wyjaśnienia: $3 $3
No niestety, z tymi celownikami to ostatnio chyba jakaś moda w Azji, najpierw elka GBB, teraz to.
Nie. To jest wersja Magpula, którą oglądałem na IWA w Norymberdze. Na stoisku wyłącznego przedstawiciela Magpula w Europie, który wystawiał się razem z King Arms.
Chyba nie chodzi o to, żeby przez 4-5h coś wisiało nad głową graczy. Kwadrans to może mało, wle to kwestia systemu zasilania, zawsze mogą w przyszłości powstać doskonalsze projekty. A jeśli chodzi o pojedynczy rekonesans np. obejrzenie sobie z góry umocnionej pozycji i stanowisk przeciwnika - to 15 minut wystarcza.
Może i nierealna, ale tylko taką cenę na razie podali.
Śmigłowiec? A po co? Przecież jest już AR.Drone Parrot'a. Bylo w newsach o projekcie i zapowiedzi już daaawno temu. A we wrześniu będą sprzedawać w USA po 300 dolców. Poźniej podobno ma być premiera rynkowa w Europie. $3
Wątpliwe żeby ten robot był projektowany do zastosowań w asg. Natomiast co innego jak sobie wyobrazimy przeprogramowanie parametrów namierzania z wartości airsoftowych na realne i zastąpienie repliki gbb ostrą emką.
Pewnie nawet nie wiedzą, że jest odwrotnie. A magazynki KA są dopiero na stronie producenta, cena będzie znana jak się pojawią w sprzedaży detalicznej.
@aciepk Bardzo mi przykro, że tak na Ciebie naskoczyłem. Zapomniałem dorzucić tam kilku emotek jako komiksu łagodzącego ten mój straszny ton. Mam jednak nadzieję, że nie pozostawi to u Ciebie trwałej traumy. @zordrak Właściwie to LogaN już wyjaśnił jak działa Cybergun. Oni tylko brandują produkty podwykonawców. A co do "wizerunku" to chyba najdziwniejszy zapis, bo w sumie najłatwiej go obejść, zmieniając jakiś detal.
M240 podobnie jak wersje FN M249 i M16 produkowane są przez FN Manufacturing - amerykański brand FN Herstal. I tylko tę wersję podano w informacji. Zanim zaczniesz się wymądrzać sprawdź kto co produkuje. Tak samo on "hamburgerski" jak HK416.
Szczerbina jest "ukryta" w obudowie, która wystaje ponad zamkiem, a na jej grzbiecie jest jeszcze miniaturowy RIS do montażu kolimatora.
Wątpię żeby te konwersje zawitały do Polski w ilości większej niż pojedyncze sztuki. Jeśli w ogóle. Sam chętnie bym nabył coś takiego do kolekcji; choćby z czystej ciekawości, ale niestety nie śpię na forsie. I tak jak nie lubię Desert Eagle'a, tak tę mangową konwersję chciałbym mieć. Dla samej radochy posiadania. Niezłe monstrum. Chociaż lepsza jest Beretta Robocopa; na full auto wygląda niesamowicie. A co do komentarzy; po prostu trochę nie rozumiem tekstów w stylu: "ale shit, obrzydlistwo" itp. Sam nie trawię w ogóle karabinów z rodziny G36 (może z wyjątkirm SL9 ), ale nie powiem, że to obrzydlistwo bo dla kogoś może to być ideał. Kiedyś airsoft był dość ubogi jeśli chodzi o ofertę producentów i wszyscy płakali, że nie ma nic nowego ani nietypowego. Dziś, jak to mówią "w d... się poprzewracało" Chyba raczej powinno się traktować nowinki jako ciekawostki i cieszyć z rozwoju tej branży - w końcu to nasze hobby.
Każdy lubi coś innego. Może dlatego dobrze, że można znaleźć różne rzeczy w ramach jednego hobby.
@Wojdatuz Dajesz jedynie świadectwo, że niewiele ciekawych gier widziałeś. Jeśli niektórym się wydaje, że najbardziej ekscentryczne asg to "stalkery", to bardzo się mylą. Na całym świecie organizowane są gry w najróżniejszych klimatach, w tym mangowych i warhammerowych. W Polsce też już bywały. Jak ktoś lubi się ograniczać to jego sprawa. Inni lubią bogatsze doświadczenia i więcej urozmaicenia. Należy raczej uszanować czyjeś zainteresowania, zwłaszcza jeśli oczekuje się poszanowania własnych.
Raczej zewnętrzne.
Hehe, Magpul nie należy do producentów "budżetowych". Po prostu czasem trzeba się pogodzić z faktem, że zawsze będą gadżety, na które nie będzie nas stać. Rozumiem, co miałeś na myśli, jeśli chodzi o newsy i komentarze. Na pewno większość userów już do tego nie wraca, ale są też nowi, którzy często trafiają na WMasg bo szukając jakiejś informacji trafili właśnie na newsy. Więc różnie to bywa.
No i to jest powód żeby w nich bredzić co popadnie . Oczywiście żartuję. Ale myślę, że skoro innym wolno pisać wciąż te same do znudzenia jęki, to mnie wolno trochę "poprzesadzać". Ale z "angażowaniem się" to już trochę przesadziłeś. A newsy nie przemijają - cały czas są na portalu i komentarze pod nimi, co za tym idzie, również.
@Mati13k W sumie racja.
1. Odnosiłem się ogólnie. Do wszystkich, którzy traktują komentarze jako możliwość ponarzekania, a sami nawet nie są zainteresowani. 2. Guzik mnie osobiście obchodzi co kto sobie kupuje, albo jakie ma zdanie. Opinia jest jak d... każdy ją ma. I bardzo dobrze. A wspólczuć należy co najwyżej tym ludziom, którzy niezależnie od tego o czym się pisze, jęczą niezmiennie, że drogo, że gdzie indziej taniej, że sobie z zagranicy ściągną. Super! Właśnie o to chodzi - podejmuj decyzję i kupuj gdzie indziej, zamiast narzekać. Może kiedyś tacy userzy dojrzeją na tyle, że zrozumieją różnicę między newsem i reklamą. @figo79 Newsy służą informowaniu: o nowościach, o ofercie sklepów (nie tylko polskich), o ciekawostkach. Nie ma tu reklamy czy namawiania do zakupu. Jeżeli ktoś chce sobie szukać innej opcji - proszę bardzo. To jest tylko informacja. Z drugiej strony może faktycznie ograniczyć newsy do podawania gdzie najtaniej. Albo lepiej: w ogóle newsy zlikwidować - wówczas będą tylko reklamy i nikt nie będzie narzekał. Bo teraz - cokolwiek napisać to zawsze komuś przeszkadza.
No to po co marudzić? Czy komuś zabrania się kupowania chińszczyzny? Każdy może kupić sobie chiński plastik za 45 ziko, tylko po co pierniczy, że inny woli kupić sobie Magpula? Jak za drogo to jest wybór. Wolny rynek - wolna wola. Ale nie. Trzeba natrzepać nic nie wnoszących komentów typu "sam nie kupię, ale pomendzić pomendzę".
No niestety jest też głosowanie, z tego co podają w zasadach...
Tak, oczywiście. Zwłaszcza, że 10 nagród pocieszenia to repliki EBB, a nagrody główne to "części".
Nie. Niedobrze rozumiesz. Firma organizuje konkurs fotograficzny, którego efekty czyt. zdjęcia laureatów, mają się znaleźć w jej katalogach na nastepny rok. Więc chyba naturalne, że chce aby pokazano na zdjęciach i w filmach wykorzystanie w grach jej produktów - replik, a nie innych marek. Nigdzie nie jest powiedziane, że oczekują deprecjonowania jakiejkolwiek marki konkurencyjnej na korzyść G&G. Takie same zasady były poprzednio i jakoś nikomu nie wadziły.
Nic nowego. Ten sam wymóg był w poprzedniej edycji. To jest news o konkursie, a nie przedruk regulaminu konkursu.
To może przeczytaj jeszcze raz.
Moda jest głównie w Azji, i głównie dlatego, że są to najpopularniejsze modele broni na świecie (M4). Więc trudno się dziwić, że nie zaczynają produkcji od FN Fala czy SIGa.
Jesteście niedoinformowani. "Zieloni" na swoim podforum WMasg dawno już stosują określenie "broń przyboczna". Raz nawet trafiłem na "poboczna". Dobrze, że nie "zboczna".
Jak sama nazwa wskazuje, side arm to broń boczna, czyli dodatkowa, którą zwykle nosi się "przy boku/na boku" w kaburze pod pachą lub na pasie. A więc nie istnieje tu żaden pobok, tylko bok. Choć dla niektórych widać jest "poboczna" - chyba coś jak "pośrednio potrzebna czyli niekoniecznie" - gdyż nawet gdy ją mają, szkoda im czasu na sięganie do kabury i nadal walą z karabinu, nawet z przyłożenia. Niektórzy również hodują grzyby. Wówczas w kaburze noszą boczniaka. Inni natomiast - normalni ludzie - preferują broń boczną.
Na ROF wpływa wiele czynników. Ze strony akumulatora liczy się magiczne "C". Standardowo produkowane na potrzeby airsoftu akumulatory LiPo mają 20/25C.
Prawdopodobnie po to, aby inteligentni inaczej mogli sobie nabić 300 identycznych i równie mądrych komentarzy. A każdy następny, który powtórzy - dostanie nagrodę. Wtajemniczeni wiedzą jaką.
W ASG nie używa się takze setek innych gadżetów i akcesoriów używanych bojowo, a jednak ludzie kupują ich kopie. Takie hobby.
Kret, jeżeli uważasz, że tu jest jakieś "atakowanie" to co najwyżej obustronne. Każdy może polemizować i się wypowiadać. A jeśli tak to definiujesz, to sam nie raz również "atakowałeś" czyjeś poglądy. Czy to oznacza u Ciebie "wąskotorowość myślenia"? Jak dla mnie, to sprawa została wyjaśniona. Regdorn się wypowiedział i wiele osób tutaj tłumaczyło o co chodzi, ale nadal pozostaje wszystko ograniczone do kwestii broni czy raczej pozwoleń na nią. I to jest wąskotorowość, czy jak to tam nazwiesz.
@kosiniak Kolego, nie przykładaj do innych swojej miarki. To, że Ty masz podejście typu bieganie z patykiem, to Twój problem. Ja z patykami nawet w dzieciństwie nie biegałem. Zdaję sobie sprawę, że mnóstwo osób w airsofcie to właśnie tacy ludzie, którym asg zastepuje bieganie krzycząc tratata. Cóż, co kto lubi. U mnie akurat zainteresowanie airsoftem wynikło z kolekcjonerstwa replik i zamiłowań militarnych, a także zainteresowań historią, a na pomorskim mamy rozwinięte gry WWII, czasem, w przypadku niektórych osób, na poziomie rekonstrukcji, czasem stylizacji. Gdybym miał szukać "dorosłego" substytutu dla idiotycznego "biegania z patykiem" to wybrałbym komercyjne pacanie w PB, nie ładowałbym czasu i kasy w airsoft. Tylko, że w sumie niepotrzebnie to piszę, bo widać, że i tak nie zrozumiesz.
Przykład poniższych komentarzy bardzo ładnie ilustruje polską przypadłość: kiedy tylko pojawia się jakaś ważna sprawa ludzie zawsze skupią się na jakimś elemencie - nigdy nie widzą szerzej. Nikt nie musi tu być militarystą, żeby nie mieć klapek na oczach. A gadki o dziecięcym ganianiu z patykiem to chyba żart. Jeżeli ktoś potrzebuje takiego substytutu to powinien zostać przy patykach.
Kolego throd, nikt Cię nie zmusza do identyfikowania się z portalem, czy ktoś twierdzi, że nie możesz mieć swojego zdania? Nie popierasz broni? Ok. Oczywiście ktoś mógłby stwierdzić, że trochę pachnie hipokryzją strzelanie do ludzi z replik broni i jednoczesne twierdzenie, że cała broń to wielkie ZUO. W końcu repliki nie odwzorowują procy na gumkę. Trochę też dziwne to uparte u niektórych osób ograniczanie kwestii ustawy do broni palnej i celowe unikanie tematu wiatrówek, broni sportowej, kolekcjonerskiej i innej, której przepisy dotyczące mają być tutaj uregulowane... I niby dlaczego mielibyśmy nazwać Cię trolem? Zbędna napinka.
@Padaka Kolego strasznie mi przykro, że Ci z mojego powodu narósł taki bulwers, ale może sam poćwicz przed lustrem, to Ci lustro powie jakie bzdury wypisujesz. Jeśli chodzi o Ciebie, to "nie zwracałem uwagi" tylko wypowiadałem się w odpowiedzi na Twoje totalitarne androny/"argumenty". Mam takie samo prawo do komentowania jak Ty czy inny user, więc vice versa: Twoja opinia również nie musi być jedynie słuszna. Natomiast moja uwaga na temat łowiectwa/myślistwa nie dotyczy Ciebie, więc się nie ciskaj, weź zimny prysznic albo pożuj gumę dla uspokojenia. Łowiectwo i myśliwi to nie banda pijanych żłobów, którzy strzelają po wódzie do wszystkiego co się rusza, choć pewnie, jak w każdym środowisku i taki się trafi - w asg też takich napotkałem. Łowiectwo to także kontrola populacji zwierząt i ochrona środowiska, dokarmianie itp. itd; poza tym sport i tradycja. Więc nie pisz, że porównywanie myślistwa do pijanych jełopów jest właściwe. Jeśli taki ma być "wyznaczany standard", co sugerujesz, to ja podziękuję. BTW ja tu nie wyznaczam żadnego standardu czy norm, osobiście jestem przeciwnikiem polowań, ale przynajmniej nie serwuję demagogii jak Ty czy Tobie podobni. Następnym razem zastanów się dwa razy nim napiszesz kolejną bzdurę. Widzę, że lubisz osobiste przytyki, więc odpowiadam w takim samym tonie, ale nie mam ochoty na dalszą dyskusję z osobą o Twoim poziomie argumentacji, więc nie zaśmiecaj komentarzy - jest PW.
Kolego nie przesadzaj, łowiectwo to trochę więcej niż Twoje postrzeganie. No chyba, że obracasz się tylko wśród takich ludzi jak opisałeś.
Kret, omawiamy tutaj kwestie związane wyłacznie ze strzelectwem i, pośrednio, replikami ASG. Nie zaczynaj tematyki polityki, która jaka jest - każdy widzi. Ale akurat na tym portalu nas to nie interesuje, to nie jest miejsce na dyskusje o systemie zdrowia, nieudolności politycznej czy innych problemach nie dotyczących w żaden sposób strzelectwa czy airsoftu.
Identyfikacja już jest niemożliwa. Repliki odwzorowują broń na takim poziomie, że bez kontaktu bezpośredniego - na oko trudno ocenić czy to broń czy replika. Zwłaszcza jeśli ocenia osoba nie mająca w ogóle styczności z bronią czy replikami, dla której także wiatrówka może być karabinem. A kwestia oznakowania replik pozostaje otwarta. Lepiej mieć możliwość udziału w kształtowaniu jakiegoś prawa, bo może uniknie się jaskrawych ograniczeń, niż czekać aż urzędnicy wejdą w tyłek Brukseli i zaczną egzekwować przepisy systemu niemieckiego czy brytyjskiego. Na dzień dzisiejszy jest to wyłącznie gdybanie.
Po tych komentarzach widać ewidentnie powszechne zjawisko psychozy podkręcone wizjami wziętymi chyba z filmów i gier komputerowych. Już sam fakt ciągłego ograniczania omawianej kwestii do pozwoleń na broń - jest ciut niedojrzały. Czy którakolwiek z osób tak bardzo gardłujących przeciw tej ustawie - kiedykolwiek ją przeczytała? Polecam artykuły w Strzale czy BiA. W przystępny sposób pokazujące o co chodzi wnioskodawcom. Po pierwsze - przepisy mają regulować kwestie broni pneumatycznej, kolekcjonerstwa, muzealnictwa, użycia deko w rekonstrukcji, posiadania np. kuszy itp. Mają być wyznaczone określone grupy replik, pneumatyków itp które będą wymagały rejestracji, a także to co rejestracji nie będzie wymagać (jak obecnie wiatrówki poniżej 17J) i też nie będzie to takie uproszczone bo np. postuluje się, aby kuszę uznano tak samo jak łuk za sprzęt sportowy - co jest normalne na całym świecie. Ale będzie to dotyczyć modeli o określonej mocy i prędkości początkowej, z wyłączeniem przekraczających ustawowo wyznaczoną granicę. Po drugie - uporządkowanie prawa ma sprzyjać rozwojowi strzelectwa także sportowego, co u nas jest dyscypliną kulejącą od lat, a mamy mistrzów i zadatki na ciekawy rozwój tej konkretnej dyscypliny sportu, która obecnie jest stłamszona bzdurnymi i zaprzeczającymi sobie wzajemnie paragrafami. Po trzecie - strzelectwo również wpływa na rozwój rynku i gospodarki - nie tylko chodzi tu o zarobek producentów broni, ale o rozwój strzelnic, klubów strzelecki itp. Jest różnica między okazjonalnym strzelaniem z broni wypożyczanej na strzelnicy a treningiem z własną jednostką broni, ale to wie strzelec, dyletanci nie wiedzą o co chodzi. I po czwarte - nie chodzi tu zatem tylko o pozwolenia na broń, ani nawet o swobodny dostęp do broni, a jedynie o $1. Co oznacza, że niekarany, zdrowy na umyśle człowiek - będzie mógł się UBIEGAĆ o takie pozwolenie, co nie znaczy, że je DOSTANIE. Bedzie musiał bowiem spełnić określone warunki + przeszkolenie z obsługi jednostki broni, tyle, że teraz ma to przebiegać według jasnych, czytelnych zasad, a nie uznaniowo. Obecnie bez problemu dostanie pozwolenie siostrzeniec pana komendanta policji z koziej wólki, ale kto nie ma "układów" - zależy tylko i wyłącznie od "widzi mi się" państwowych urzędników. Komuna? Bo chyba nie demokracja.
@Padaka Albo pisz konkrety, albo skończ nakręcanie flame'a. Ponieważ najwyraźniej nie masz nic konstruktywnego do dodania. Więcej ostrzeżeń nie będzie.
@throd Czy jako człowiek narzekający na kaleczenie polszczyzny - sam nie powinieneś pisać poprawnie i czytelnie, bez przekręcania wyrazów i składni?
@Padaka Nie siej tutaj demagogii. I nie mieszaj WMasg do komentarzy. Komentuję newsa na temat ROMBu, jak każdy użytkownik - wyraziłem SWOJĄ OPINIĘ. Nie wiem co tu bredzisz o jakiejś "sile" i własności. Moją własnością WMasg nie jest, ale jest własnością innych osób i jeśli one popierają to ich sprawa. Ja mogę popierać jako osoba prywatna i to czynię. Poziom Twoich wypowiedzi jest jaki jest - nie tylko ja to podkreślam, "argumentacja" wprost wyjęta z jedynie słusznej propagandy. Może więc nie kontynuujmy tej dyskusji, wisi mi, że się ośmieszasz, ale to po prostu bezprzedmiotowe. Co do blokersów i broni - myślę, że dla ofiary napadu nie ma znaczenia rodzaj użytej broni. Twoja dramatyczna wizja natychmiastowego dostępu do broni dla każdego kretyna jest po prostu śmieszna. To, że ureguluje się stosunek do broni i sportów strzeleckich nie oznacza jednoczesnego rozdawania gnatów jak cukierków dla wszystkich chętnych z ulicy. Poza tym broń trzeba jeszcze kupić. Już widzę te rzesze blokersów oszczędzających na piwie żeby kupić swoje P99.
Nigdzie nie napisałem, że nie możesz wyrażać swoich opinii, tylko rób to na określonym poziomie kultury. Jeśli zaczną się słowne przepychanki i osobiste wycieczki - cała dyskusja poleci do śmieci. Natomiast moja wypowiedź odnośnie WMasg nie dotyczy Twoich postów. Co do infantylizmu - już koledzy Ci go udowodnili, więc nie widzę powodu żeby kontynuować tę jałową wymianę postów. Nie interesuje mnie, że masz inne zdanie. Natomiast charakter Twoich "argumentów" jest tożsamy choćby z komunistycznym stylem traktowania broni i sportów strzeleckich. Czego pokłosie mamy do dzisiaj. Oczywiście możesz się czuć bezpieczniejszy w takiej sytuacji, złudzenia bywają różne. Przeciętny blockers czy inny żul, których tak sie boisz - załatwi Cię prędzej cegłą lub nożem, gdy mu zabraknie na wódę lub prochy.
$1 Twojej "argumentacji" nawet nie będę oceniał, jej infantylizm jest po prostu przykry. Podobne "argumenty" przytaczane są w każdym systemie totalitarnym. BTW Dlaczego WMasg popiera taki ruch? Myślę, że właśnie po to, aby w pewnym momencie nie okazało się, że obudziliśmy z ręką w nocniku - kiedy wejdzie normalna ustawa, a repliki airsoftowe się nie załapią, choć równocześnie wzorem Niemiec mogą zostać podciągnięte pod broń, bo taki będzie kaprys unijnych kacyków. Broń palna to dla nas odrębna kwestia, ale uregulowanie tutaj dotyczy wszystkich form hobbystycznych: także swobodnego stosowania deko w rekonstrukcji czy kolekcjonerstwa. Może również sport i myślistwo zyskają. Taka np. kusza jest u nas nielegalna, bo jakiś mędrzec stwierdził, że skoro można na niej założyć optykę to jest już lethal weapon tylko dla wojska. A na całym świecie to sprzęt myśliwski i sportowy. Z drugiej strony można sobie kupić łuk, choć dobry długi łuk zabójczą skutecznością bije na głowę kusze. Takich absurdów jest mnóstwo i czas to uporządkować. Choćby po to, żeby policja zajmowała się przestępcami, a nie wykorzystywała kretyńsko sformułowane prawo do wjeżdżania na chatę emeryta-powstańca i konfiskaty muzealnych egzemplarzy zdekowanej broni. Itp. itd.
Po pierwsze: takie info to dla nas tylko ciekawostka, a jeden pozew nie rozwali takiej firmy jak CG. Po drugie: za mało szczegółów i nie ma komentarza ze strony CG. Sami Francuzi zastanawiają się co jest grane. Więc nie ma się co podniecać. Jak coś śmierdzi to zawsze chodzi o forsę, a ponieważ forsa jest konkretna - najprawdopodobniej dojdą do jakiejś ugody i tyle.
Niestety nie ma takiej opcji. Ale skopiowałem Wasze wypowiedzi - więc możecie kontynuować tutaj: $3
Panowie, tematyka lingwistyczna nie jest związana z treścią newsa. Tym bardziej mentalność Francuzów. $1 A nakładka jest metalowa i taka jest w zestawie LCT.
Właściwie w czym problem? Czy ktoś komuś zabrania używania ołówka? Albo węgla? Albo kredy? Może nawet samego grafitu? Można też pisać krwią jak się skaleczysz. Czy ktoś kogoś zmusza do kupowania produktów? Dlaczego "taktyczny". No może w ten właśnie sposób producenci chcą zaznaczyć dla kogo w głównej mierze jest przeznaczony - robiąc to jednym słowem, zamiast epistoły z wymienianiem wojska, policji, kosmonautów czy innych służb mundurowych. Może to jest właśnie sygnał, że produkt nie jest zaprojektowany dla Wacka z polskiego zaścianka, żeby sobie popisał w przerwie jebanki na respie, bo akurat pada. Co nie przeszkadza, żeby Wacek też kupił jeśli ma ochotę. A cena jest normalna. Oczywiście nie pokona ceny jednorazówki z kiosku. Ale za byle markowy "cywilny" trzeba zapłacić tyle samo albo więcej. Ale oczywiście można napitolić jeszcze 300 komentów na ten sam temat, jacy to straszni ci kapitaliści produkujący kosmiczne długopisy albo papier wodoodporny za paskarskie ceny, gdy tymczasem na polskiej wsi brak ołówków z Ikei. Ogarnijcie się ludzie.
@1beduin A na dodatek te parkery i bajery nie są nawet w połowie tak praktyczne i wytrzymałe jak ten długopisik...
@eMBeKa93 A wiele razy miałeś okazję pisać tym ołówkiem podczas deszczu na śliskiej powierzchni? Symptomatyczne jest, że przemądrzałe komentarze prokurują zawsze ludzie, którym produkt nie jest potrzebny. To nie jest oferta skierowana do niedzielnych jebankowców asg, ani nawet do airsoftowców przede wszystkim. To jest oferta dla ludzi, którzy z racji wykonywanej pracy mogą takich rzeczy potrzebować. A że zapewne znajdą się także airsoftowcy, którzy mogli się przekonać jak wkurza rozmiękła mapa albo dokumenty, gdy nie pomagają żadne plastikowe pokrowce, a wszystko się rozłazi i nic nie można napisać - to może ktoś tutaj również zainteresuje się tymi produktami. Więc darujcie sobie teksty a'la "zaczarowny ołówek" bo taki infantylizm nikogo nie bawi. BTW xasistis dlaczego uparcie mylisz pojęcia wyłącznej dystrybucji i monopolu? To nie jest to samo. Przypisujesz cechy monopolu wyłącznej dystrybucji, ale żeby domagać się wycofania produktu przez innego sprzedawcę - musiałoby to być wspierane odpowiednimi przepisami i wygraną w sądzie. Dziś mamy prawo antymonopolowe. Żeby nie powodować jałowej dyskusji speecjalistów od monopolu - słowo "konkurencyjne" zostało zmienione.
Monopol jest wówczas, kiedy na rynku produkt nie może pojawić się z żadnego innego źródła. Dziś każdy sklep może sobie sprowadzać z zagranicy z pominięciem polskiego dystrybutora. Tyle, że w tym przypadku może mieć wyższe koszta sprowadzenia. Sądzę, że dystrybutorowi chodziło raczej o fakt, iż jako bezpośredni przedstawiciel oferuje produkty po cenach z najniższą marżą. Zapewne jedne są porównywalne, a inne mogą być atrakcyjniejsze, jeśli np. notes kosztuje 15, a gdzie indziej 29. Na szczęście mamy wolny rynek, więc każdy może sam zdecydować gdzie i za ile kupuje.
Zordrak wrzuć już na luz. Cały świat już wie jaka ta replika kiepska i cena wysoka. Nie jesteś pierwszy i nie ostatni, któremu coś się nie podoba, nikt Cię nie zmusza do kupna, więc skończ powielanie ciągle tych samych narzekań.
Tak podali: all steel, CNC.
To już zmartwienie Cyberguna.
@HeadcrushCZ Niestety tak stoi na stronie sklepu, więc może tak producent sobie nazwał. Tak czy siak - zmieniać nie możemy, bo pod taką nazwą produkt figuruje w ofercie.
Nie 229. 229 jest krótszy i nie z niego kopiowano CZ99. I przeczytaj sobie podklejoną recenzję.
Akurat na 14 produktów wymienionych w newsie, na stronie sklepu nie ma w tej chwili 4. Więc się tak nie ciskaj kolego. Od wypowiedzi na temat sklepów są odpowiednie wątki na forum, w dziale "polskie sklepy", a nie komentarze do newsów o produktach.
Komentarze nie są miejscem oceniania sklepów, od tego jest odpowiedni dział forum. Natomiast po to jest wolny rynek i po to konsument ma wolną wolę, żeby wybrał sobie ofertę jaka mu odpowiada. Jeden może kupować za granicą i odsyłać do HK na gwarancję, jeśli tak lubi. Drugi woli polskie sklepy i polskie gwarancje. Jeżeli jednak ktoś preferuje HK, tam kupuje i tam naprawia, to niezbyt rozumiem żale na polskie warunki. No chyba, że to przejaw infantylizmu w rozumowaniu. $1
Normalnie armageddon. PMC na całym świecie powinni oczywiście biegać w sowieckim kamo, z AK74. bo inaczej to nie koszerne.
Zdecydowanie.
Szaszłyk, to jest info sklepu. Jeżeli jest błąd to w informacji podanej nam przez sklep.
Stanie, nie stanie. Nam to rybka, ale chodzi o fakt, że teraz do USA może sprowadzać takie repliki wyłącznie firma mająca licencję na import BRONI i trzeba mieć pozwolenie. ATF nie mogło dowieść, że można zrobić z tego broń automatyczną bo pewnie taki receiver rozleciałby się przy strzelaniu serią, więc obeszli problem i dowiedli, że można konwertować na broń palną. Nie automatyczną, ale i tak podlegającą pod obostrzenia prawne.
Może doczytaj dokładnie. Wyraźnie podano, że chodzi ogień pojedynczy i, że jako uznana za broń - replika zostaje przejęta przez ATF. I użyto określenia firearm, nie ma nigdzie mowy o broni automatycznej. Poza tym ATF może sobie motywować decyzję jak chce - liczy się fakt wykonania pierwszego testu ogniowego i to załatwia sprawę.
Mnie bardziej podoba się taka wersja (mimo, że replika ma szkielet i zamek z tworzywa): $3
Nie kim, tylko czym. To jest klamka Crockett'a z Miami Vice. $3 Nie wiem czy nazwa pistoletu ma pochodzenie od jakiejś osoby.
Targetem dla takiego produktu jak opisana hi capa nie będzie większość odbiorców poza Azją, gdzie jest moda na repliki broni znanej z filmów. I kupuje się je nie tylko do strzelania, ale często tylko i wyłącznie do kolekcji. Wątpliwe żeby producenci tej repliki brali pod uwagę zasobność portfela przeciętnego airsoftowca z pięknego kraju nad Wisłą.
Shogun, nie przesadzaj Ile zasuwałem na historycznych z Mauserem Marushina i stykało, choć strzelali do mnie nie tylko z thompsonów ale i stylizowanych replik współczesnych po 400+fps? Problem nie w replice i f-psach tylko w mentalności graczy, żeby wczuli się w klimat i nie ściemniali po trafieniu pojedynczą kulką 8mm siejąc w zamian kilogramy. A od M14 blisko do Garanda, więc pewnie i tak zrobią, prędzej czy później.
@KicpA Czyż nie dlatego jest "niewidzialny" inaczej niż w podczerwieni? Chyba nie zrozumiałeś tego co piszę.
@KicpA Niestety szkoda, że nie "wyłącznie" w podczerwieni.
Dokładnie. Chodzi tylko o to, że nie jest to wersja zielona widzialna w podczerwieni, a zwykła.
Jeśli się uprzeć, to można tam dostrzec nawet słonia strzelającego z asg...
Scena jest przemontowana, stąd pewnie te "nieścisłości" i dodano muzykę. Tyle, że film nie jest tematem newsa.
Polska to kraj. Nazwa własna. Pisze się Polska, a nie polska.
@Aliant Tak, strasznie spóźniony, zwłaszcza, że o tych replikach pisaliśmy już wiele razy. Następnym razem postaramy się napisać, że są w sklepie zanim tam się pojawią, albo, że zostaną wyprodukowane zanim producent wpadnie na pomysł ich wyprodukowania.
Akurat "super version" to oznaczenie całej serii replik M4, a nie tej konkretnej.
Niestety, nie ma szczegółów technicznych. Pokazali tylko kilka zdjęć detali wyglądu i podali cenę.
@Loganziom Weź na wstrzymanie z pisaniem komentarzy dla samego napisania byle czego. Zastanów się dwa razy nim coś napiszesz, później jeszcze raz się zastanów.
Przyczyna jest prosta: "przeróbkowicze" zwykle używają tego co jest ogólnie dostępne i nie wymaga kosztownego przerabiania lub wytwarzania od podstaw. A kolby m4 są łatwo dostępne, podobnie jak przejściówki do nich. Ponieważ wymienione przejściówki produkowane są nadal wyłącznie do wersji 47 czyli ze skośnym tyłem korpusu - nie można ich zastosować od razu i bez problemu do korpusu AKM.
Kolego, niewątpliwie Twój kumpel jest genialny i sam sobie wystrugał, może nawet z plasteliny - i oczywiste, że lepsze niż w jakimkolwiek sklepie. Ale tak się składa, że guzik nas to obchodzi. A czy ktoś chce kupić gotowy czy nie - to jego decyzja. Nie każdy musi mieć ochotę samemu sobie strugać. I skoro już liczysz to policz dokładniej - także np. koszt szyn, przesyłek zakupionych elementów itd. Natomiast radzę ostrożnie z tekstami typu "naciągactwo".
To nie jest "modyfikacja Beryla" tylko "AK modyfikacja Beryl" - innymi słowy AK upodobniony do Beryla.
Jak będzie lało tak jak rok temu - w nocy, to pół biedy. Byle w dzień była taka sama pogoda jak poprzednio, zwłaszcza w sobotę
$1 Wydało się. Tomaszowo ma ograniczoną liczbę miejsc, a uczestnicy są weryfikowani przez organizatora. Co nie zmienia faktu, ze i tak w tym roku będzie kilka setek graczy i do nich skierowany jest ten news - z propozycją wzięcia udziału w konkursach. A z terminem nigdy się wszystkim nie dogodzi. Koniec maja to już tradycyjny termin.
Szaszłyki były niezłe
@Bocian No popatrz. Zadałeś pytanie i sam sobie odpowiedziałeś. Zawsze tak robisz? Pomijam fakt, że nigdzie nie użyto sformułowania "niezwykła". Po prostu wreszcie ta replika z prawidłową dla niej kolbą. Od czasów TM trafiały się tzw. "customy" w różnych sklepach, ale jakoś żaden z tych "customowych CAR15" tej prawidłowej kolby nie miał.
No to zaczynają się komentarze ekspertów...
Każdy ma swoje przyzwyczajenia. Generalnie fastmagi nie powstały pierwotnie do użytku czysto militarnego, z czołganiem się , padaniem na ryj itp. Używano ich na rynku cywilnym w treningach, w szybkim strzelaniu. I pewnie lepiej sprawdzą się w CQB, bo faktycznie możliwe jest zapiaszczenie czy uszkodzenie maga w innego typu grze, ale też nie ma co generalizować. Kwestia "stukania giwerą" czy innego hałasu też jest względna - zależy jak rozplanuje się układ ładownic na oporządzeniu, jakiej platformy się używa itp. Pewnie znajdzie się tyle samo pozytywów co negatywów - jak z każdym elementem oporządzenia.
Pod jakim względem przeszkadzać? Jak masz ładownice z cordury wypełnione magami to są "miękkie"? Są zwolennicy i przeciwnicy fastmagów, ale mają kilka plusów. Możesz magazynek umieścić "do góry nogami" i wyciągać ruchem ręki w dół. Wyciąganie maga jest szybkie - lekkie odgięcie ku przodowi ładownicy i pociągnięcie w górę, przewaga nad większością ładownic, zwłaszcza zamykanych - a w ładownicy magazynek siedzi pewnie i się nie wysuwa.
No widzisz jak ładnie się wypowiedziałeś
Może CA poszło po rozum do głowy jeśli chodzi o prowadnice. Korpusy nowych serii są lepsze, więc prowadnice może też poprawili. Najlepiej jakby Capri wypowiedział się o jakości tych replik.
Nie sądzę żeby "wzmocnienie" dotyczyło "prowadnicy kolby". Raczej, podobnie jak w przypadku nowego EBR CA, oznacza wzmocniony GB i zapewne 400fps w stocku.
Hehe, pewnie właśnie o to chodzi, żeby zamaskować niewygodę używania tej kabury - tylko nieudolnie im to trochę wyszło.
Cóż, nazbyt ergonomiczna to ona nie jest
Nic mi nie wiadomo o pepeszy marki King Arms. Obecnie są dwie PPSz na rynku: ARES i HP. Do tego ma dołączyć AGM. Trochę trudno zaklasyfikować HP. ARES to klasa I. AGM klasa II. HP raczej nie można określić jako klasy lepszej niż AGM, więc najprawdopodobniej trafi do klasy II.
Kolego figo79, uważasz nas za idiotów, czy może za mieszkających na jakimś zadupiu bez internetu? Kogo obchodzi Twoja informacja o cenie? Czy to jest news o ofercie któregokolwiek ze sklepów zagranicznych? Były newsy o pepeszach w sklepach zagranicznych i jak produkt do takowych trafia, a ma to miejsce raczej dużo wcześniej niż do naszych sklepów, to ceny są podawane. Wiemy ile to kosztuje, umiemy sobie kupić i sprowadzić - jeśli mamy taką zachciankę, prawdopodobnie jak większość użytkowników tego portalu. Ale są też tacy, którzy kupują w Polsce i po cenach z polskich sklepów. Nie dziw się zatem irytacji rozmówców, skoro prawie za każdym razem przy pojawieniu się newsa o wejściu nowej repliki na nasz rynek - kolejny geniusz od stwierdzania prawd oczywistych musi napisać "A W HONG KONGU JEST TANIEJ!". Nie podoba Ci się cennik polskich sklepów? Twoja wola. Ale następnym razem zastanów się dwa razy nim napiszesz komentarz. Ja nie jestem "obrońcą uciśnionych sklepów" (swoją drogą też "dojrzała" uwaga), ale rozumiem takie reakcje na Twój komentarz. Może dlatego, że również chce mi się rzygać od ciągłego czytania takich tekstów.
@Morten Masz rację. Błąd był na stronie sklepu.
OK
@Bukhart Piszę "chinole" o chińskich replikach, nie o ludziach. Dlatego jest z małej litery. O ludziach napisałbym Chińczycy.
@_Mnichu Może, ale nie ma żadnego info, które by to potwierdzało. Poza tym można u producenta zamawiac różne partie - może zamówili według własnych specyfikacji.
Bo to było odniesienie to pozostałych hicapów. Ale dobra. poprawiam styl, żeby nie było nieporozumień.
SR12, nie SR25. I nie bardzo widzę, gdzie tu powody do podniecania się? Co z tego, że 500fps? Jak ktoś chce parasnajperkę to kupi i nie musi podkręcać. Przynajmniej jest jakaś gradacja, a nie jak u chinoli - wszystko ma 450+. I zawsze można zrobić downgrade mając przynajmniej porządną jakościowo replikę. Choć w giecie trochę przesadzili
No i? Emki mają hicapy po 300BB, a w giecie też jest hi cap, ale 470BB.
Dzięki. Zjadło, poprawione.
Nie, nie ma HU. Co ci da HU przy tej prędkości BB i tak krótkiej lufie? Poczytaj sobie recenzję: $3 Te repliki strzelają bardzo dobrze. @mikunda można używać tych rewolwerów w grach, ale to nie dla każdego; strzela się na dystansie nie mniejszym niż 20m. Trafienie odczuwa się tak samo jak trafienie z mocnego AEGa 400+. I używa się ciężkich BB, najlepiej 0,3g.
Te CHIŃSKIE KOPIE e-mbusów były, ale nie wiadomo czy tego producenta, a news jest o promowaniu się konkretnej firmy, która na stronie ma wiele ciekawych produktów - nie o skopiowaniu e-mbusów, które chińczycy klepią już od dawna.
Pierwsza partia produkcyjna się rozeszła, trzeba czekać na nastepną. W kilku sklepach, jak RWA, jest preorder, czyli zamówili u producenta.
@british Wiadomo, że pierwowzór ma takie oznaczenie, ale skoro producent repliki określa ją jako "snajperską wersję Type97", to ja tego zmieniał nie będę Może chodzi im o pokrewieństwo budowy i zasady działania, a może to nazwa robocza i replika seryjna będzie miała właściwą nazwę. @Ru-D $3
Dokładnie: 239.99USD. I nie ma żadnego info o materiale korpusu.
Dobra, Panowie, tylko bez zaczynania przepychanek słownych.
Pewnie to ten sam, tylko dodali montaż z kolimatorem może tak się spieszyli, że fotki zrobili przed wydrylowaniem otworów $3 Przeczytaj dokładnie opis. Zapewne dali nie te zdjęcia, ale innego nie sprzedaja jako IPSC OP. A w opisie jest podane wykonanie otworów i kolor foliage green. Zresztą pewnie oferują różne kolory szkieletu, a opisują jeden - RWA też tak często podaje.
No i to jest dobre pytanie heat sink holes to otwory "odprowadzające" ciepło. Najczęściej umieszczone na grzbiecie przedniej części zamka; lufa mniej się nagrzewa. Dziwnym trafem jednak zdjęcia tego customa nie posiadają tego szczegółu mimo iż podkreślono go w opisie - moim zdaniem coś popierniczyli z fotkami Wygląd zamka powinien być taki (lub podobny) jak tu: $3 Możliwe też, że robią to na życzenie klienta.
Cóż, zatem się mylę, ale w takim razie nie ja jeden. A do repliki nie ma innej wersji magazynka. Inna sprawa, że w MCS nie ma drewna tylko czarne tworzywo, a chwyt to nie obrzyn, lecz forma chwytu pistoletowego. W replice to chyba chińska fantazja.
Zjadło adres G&H przy wrzucaniu newsa na stronę. Już dodany.
@Pritcher Ja to wiem, emki klepane dla woja nie wyglądają jak repliki. Ale wierz mi: trzymałem w rękach sporo emek, różnych producentów, i to były przypadki marginalne, żeby aż tak pojechać oznaczenia, a już jeśli chodzić będzie o broń na rynek cywilny, to na pewno wykonane będą staranniej. Samemu można lepiej wybić: może nie pięknie ale przynajmniej w miarę prosto
Bicia w ostrych nie są idealne, ale znaki są wybite POZIOMO, a nie po przekątnej Więc tutaj muszą jeszcze trochę popracować...
@Pritcher Jak z każdą firmą robiącą repliki - na początku zawsze jest gorzej, później nabierają doświadczenia. Najlepszy przykład (dla AEG) - King Arms - też powoli dochodzili do dzisiejszego poziomu jakości replik, a zaczynali od części. Tu jest już sporo plusów w kwestii bebechów, więc można przypuszczać, ze ich GBB będą zbliżone jakością do Inokatsu.
No, nie przesadzajmy. Oznaczenia nie muszą być jak wydrukowane, ale tutaj chyba komuś jechało się pod górkę. A zdjęcia nie są zniekształcone, bo wówczas również linie guna byłyby zniekształcone w ten sam sposób. W takim wypadku to wolę gładkie body i mogę sobie sam zrobić bicia.
No niestety sam nie umiem, a przydałoby się. Natomiast z translatorami już na tyle sobie radzę, że jak nie w polskim to w angielskim da się coś odczytać po przetłumaczeniu z krzaczków. Oczywiście ważna jest sztuka dedukcji. Procentuje zamiłowanie do powieści kryminalnych i szpiegowskich z młodości.
Podwykonawcą był, ale wykonywali w zasadzie tylko części i od nich też zaczęli sprzedaż pod własną marką. Co innego części, a co innego porywać się na produkcję kompletnych replik, z oznaczeniami itp. Jak widać oznaczenia na prototypach nie zawsze wyglądają super. Teraz ruszyli ostrzej z promocją i asortymentem, więc miejmy nadzieje, że jakość będzie zbliżona do Inokatsu, a cena niższa. Ale nadal nie wprowadzili anglojęzycznej wersji strony, a tłumaczenia wychodzą czasem dziwaczne Może wkrótce odpalą stronkę w angielskim.
$1 No nie do końca taki mit. I nie tylko w przypadku airsoftu. Wszystko zależy od charakteru partnera, niektórzy są egoistami.
Dziwne. U "normalnych" żołnierzy nie raz widziałem ładownicę na kolbie... a czy nosili w niej magazynek czy piersiówę z gorzałą, to już ich brocha. Zresztą nie upieram się. Może było wśród nich kilku nienormalnych, testów psychologicznych nie widziałem. Ale ładownice na kolbach mieli
To taki joke, żebyście mieli o czym komentarze pisać
@Pritcher To był baardzo spokojny komentarz z mojej strony. Myślę, że "97" w nicku sporo wyjaśnia. Nieśmiertelni synowie CSa są irytujący dopiero w grze, bo przecież mają super skilla i 9 żywotów, jak kot.
Z CSa. Hm. Taaak.
@Pritcher Na oko miał pełne oznaczenia, tak też twierdził koleś z Umarexa, ale głowy nie dam. Zresztą to na razie prototypy. Jednak biorąc pod uwagę prawa to właśnie te HK Umarex/VFC powinny mieć najlepsze oznaczenia ze wszystkich HK416 na rynku. Zobaczymy efekt seryjny. Bebechów nie mogliśmy wtedy obejrzeć więc nie wiem do końca jak z tym jest. Ale wierciłem kolesia pytaniami i twierdził, że różnice są "naprawdę niewielkie". Cokolwiek to znaczy
To jest dokładnie taki sam HK, jak ten którego oglądaliśmy na IWA podczas rozmowy z przedstawicielem Umarex'a. Umarex dystrybuuje produkty VFC, i ten ich HK GBB to na pewno produkt VFC. Magazynki też identyczne jak w GBB VFC. A ich przedstawiciel twierdził, że wewnętrznie różni się "drobnymi szczegółami" od magna blow back.
Nie tylko ogulnie, ale nawet ogólnie wychodzi na plus.
Pierwotnie M14 miało obok semi także nastawę auto. (Były też pomysły używania go z dwójnogiem w wersji przystosowanej jako LKM, ale mała pojemność magazynka i brak możliwości podawania z taśmy dyskwalifikowała tę ideę.) Dopiero realne warunki użytkowania zweryfikowały ten model - zbyt silny nabój powodował pogorszenie celności przy strzelaniu na auto, bo karabin był trudny do opanowania (zbyt silny odrzut/podrzut lufy). Dlatego na wyposażenie jednostek bojowych zaczęto kierować broń w wersji samopowtarzalnej. A i tak jeszcze długo na drużynę przypadały też 2 egzemplarze w wersji auto.
A to ciekawe. Bo taki np. M79 ma zasięg dokładnie 400m. Co potwierdzono już w Wietnamie. M203: zasięg maksymalny 400m, skuteczny do 350m.
Zapewne jestem dziwny, ale nie podoba mi się kiedy Indianie w westernach mówią czystym angielskim z Nowego Yorku. I nie podoba mi się kiedy Rosjanie w filmach wojennych mówią po angielsku. I kiedy Niemcy w polskich filmach wojennych mówią wyłącznie płynnie po polsku. I do dziś nie mogę przeboleć starej kopii Żelaznego Krzyża, gdzie Coburn świetnie wyglądał mówiąc po niemiecku, podobnie jak pozostali niemieccy żołnierze, a Rosjanie nawijali po rosyjsku. Teraz na dvd są tylko kopie z wersją anglojęzyczną. Kiedy organizujemy gry historyczne na pomorskim - zwykle komendy i krzyki (typu np. "sanitariusz") podawane są w odpowiednim języku. Kto tego nie rozumie - jego problem. Klimat jest niezaprzeczalny. Zdecydowanie wolę taką jakość i wrażenia. Podobnie z tym filmem. Promuje grę według określonego scenariusza. Na grze nikt nie musi wydzierać się po niemiecku ani po arabsku, ale co szkodzi żeby demo promocyjne było zrealizowane bardziej profesjonalnie niż filmiki z większości przeciętnych strzelanek?
Tematem newsa nie jest ani ludobójstwo, ani etyka wojsk jakiejkolwiek narodowości. Jeśli ktoś myśli, że tego typu akcje rozgrywane są na zasadzie kurtuazji płaszcza i szpady - to jego problem. Najwyraźniej naoglądał się za dużo filmów. Nikt nie musi tego popierać. $1
Właśnie: najtańsze. Pogrzebałem takie cztery. To coś świadczy o jakości tych "najtańszych".
@Rankill Więc... o tym właśnie napisałem - dla każdego coś miłego. A że papierosów się nie pali, to akurat tylko jedno zastosowanie odpada. O ile nie trafią się nałogi, które nie potrafią się powstrzymać. Zresztą z zapalniczkami tak samo jak ze wszystkim: każdy ma wolny wybór co kupuje. Zippo ma klimat, ale jednak żarowe są efektywniejsze. Zastanawiam się tylko o jakich Zippo tu mowa w komentarzach, o takich za 50 zeta z kiosku? Bo to może i jest "zippo" ale z nazwy i wyglądu. Ale nic więcej. Prawdziwe i relatywnie niezawodne Zippo - kosztuje. I nie złomuje się go tak często jak tych "niby zippo".
Tak, na milsimach nie pali się ognia, sra do woreczków i w ogóle najlepiej zbliżyć się do epoki kamienia łupanego
No i co z tego, że chwyty były prezentowane na Shotshow, jak zresztą wiele innych rzeczy, podobnie jak na IWA? Jaki to ma związek z oznajmieniem daty wprowadzenia na rynek? BTW odróżniacie Magpul i Magpul PTS oraz akcesoria wprowadzane do ostrej od akcesoriów wprowadzanych do airsoftu? Nie zawsze ma to miejsce równocześnie.
$1 Problemy językowe proszę sobie wyjaśniać na PW. Więcej ostrzeżeń nie będzie.
$1 Jakoś, gdy ktoś chce użyć konkretnego wulgaryzmu, który nie budzi wątpliwości, to się tak nie kryguje, więc nie bądźmy hipokrytami, bo wkrótce zacznie się kruszenie kopii o słowo "cholera". A w kwestii samego newsa: konkurs jest już tradycją oraz integralną częścią Zlotu Tomaszowo, czyli imprezy airsoftowej, uznawanej przez wielu za najlepszą tego typu imprezę w Polsce. W konkursie biorą udział airsoftowcy, a nie kółko szachowe (choć może niektórzy do takowego należą) więc nie widzę powodu dla którego taki news nie miałby się znależć na WMasg. Jak komuś nie pasuje, to może ograniczyć się do czytania info o zmianach w ofercie sklepów, a komentarze darować. Czytanie newsów nie jest obowiązkowe.
@KicpA Przecież nie będę przepisywał wszystkich danych ze sklepu, a o tej wersji elki juz było w newsach Ma wzmocniony szkielet metalowy GB. @LeoN2024 Też mi sie wydaje, że to błąd na stronie sklepu, replika raczej tyle nie waży
Trudno się nie zgodzić.
Początki to były dużo wcześniej niż w 2000, po 2000 polski airsoft zaczął się dopiero organizować i upowszechniać.
Tak. Nie znasz się.
@ikrysteq Czytaj dokładnie. Prace trwały "od 3 lat", w "wolnym czasie", a nie przez 3 lata. Według informacji Mechu: roboczogodziny zmieściły by się w 2 miesiącach.
@Ghost_pl Z całym szacunkiem, ale nie bardzo jest co porównywać... To miał być żart?
W Chinach inflacja.
A podobno gry komputerowe nie zawężają widzenia świata...
Tak, niestety w airsofcie 99% tego co na rynku, jest zbędne. Kiedyś biegało się w starym moro LWP z plastikowym shotem i wystarczyło. Po cholerę w ogóle ten glock. Nie mówiąc już o magazynku z uchwytem.
Serio? To ciekawe. Może i zbędne, pewnie dlatego w pistoletach z full auto je stosują. I nie tylko, bo kolby dostawne też.
Kolego, daruj nam już swoje mądrości, nie ośmieszaj się bardziej. Jesteśmy świadomi faktu, że niektórzy są niereformowalni; wolą łazić w środku miasta w szpeju, jak błazny, i niepokoić ludzi dziwnym wyglądem. Trudno. Przykro tylko, że później przez takich wszyscy zyskujemy opinię potencjalnie niebezpiecznych dziwaków, albo zaczynają się jakieś szopki w mediach.
Tak, zdecydowanie. Zwłaszcza w miejscach publicznych, w środku miasta, pośród spacerujących staruszków i matek z dziećmi. Kto by sie dziwił? Jest to najnowsza moda. W końcu dziwnie ubranych wariatów nie brakuje.
Zdziwił, nie zdziwił, wieś tańczy i śpiewa. A ludzie patrzą jak na idiotę. Tyle.
Zgadza się. Nie rozumiesz.
A od kiedy Mangusta jest w Warszawie lub Krakowie? Jadąc daleko na grę nie ma powodu do paradowania od razu w szpeju. Chodzi tylko o teren wymienionych miast. Jutro i pojutrze.
Nie desperuj, jeśli kolba będzie się sprzedawać, to pewnie zrobią modyfikacje do innych typów replik.
@Zaja Dzięki za zwrócenie uwagi. Błędne sformułowanie było w tekście źródłowym newsa, nie na stronie ICSa. Kolba faktycznie jest tylko do MP5, a do SIGa przeznaczony jest front RIS. Już poprawione.
$1
Może raczej BMW vs VW.
Trochę nie rozumiem takiego podejścia. Jeszcze nie znalazłem magazynu, w którym 100% treści by mi odpowiadało. I co z tego? Kupuję żeby przeczytać to co mnie interesuje, a jak jeden czy dwa artykuły mi nie podejdą to trudno; nie czytam i tyle.
Ja również jeszcze nie widziałem, ale nie generalizuję - to nie jest jedyny artykuł w tym piśmie.
Obie CZtki to modele GBB. @Horblower Może oznaczać, ale nie musi. Może to być to samo, a może być po prostu ruchomy zamek w replice typu non blow back.
Zwrot wprowadził sam Capri, wieki temu.
Podano, że replika ma ruchomy zamek, czy to oznacza to samo - nie wiem.
@Pritcher Ja rozumiem, że musi być na Twoje, ale chyba trochę przesadzasz. Na upartego to można dwa razy zobaczyć widoczne logo w trakcie filmu i wyjdzie, że tyle samo razy widać kulki, bo pierwszy raz w magazynkach na stole, a drugi raz pojedynczą, lecącą na końcu filmu. Jeżeli uznajemy to za "reklamę" to tak mało nachalnej reklamy można dziś ze świecą szukać. A jeśli już chcesz być tak dokładny to wyjaśnię: ten przekaz jest formą promocji, ale nie jest reklamą w dosłownym tego słowa znaczeniu - nie namawia bezpośrednio do kupna, nie podaje cech czy zalet samego produktu, nie wbija się nachalnie z informacją o cenie, czy promocji. Taki przekaz można określić mianem $1 i masz go w każdym kasowym filmie fabularnym wchodzącym do kin. Często w ogóle nie dostrzegasz, że już rejestrujesz wizerunek nowego produktu, bo używa go główny bohater. Dla odbiorcy z drugiej strony szkła każdy przekaz gdzie zobaczą jakieś "logo" jest "reklamą". Ale w rzeczywistości to trochę bardziej złożony mechanizm niż np. same spoty w TV. Osobiście, to życzyłbym sobie wyłącznie takiej "reklamy" jak film CTW, zamiast papki wtłaczanej zewsząd z jednym tylko nachalnym przesłaniem "kupuj, kupuj, kupuj". Oczywiście można podyskutować, ale akurat w tym temacie wiem dokładnie co piszę bo mam sporo lat praktycznego doświadczenia za sobą.
No to musiało Ci ulżyć co nie miara...
Zamiast czekać - sam napisz Zapewne potrzebne są dokładne dane adresowe.
$1 Niby co jest żenadą? Że sklep sprzedaje to co ma w ofercie? Gratulacje podejścia. Był popyt, to się sprzedało, będzie następna dostawa. To się nazywa wolny rynek.
Funkcjonujemy na wolnym rynku, mamy wolną wolę, możemy zatem kupować gdzie chcemy. Sklep to biznes, który utrzymuje właściciela i pracowników, do tego koszta utrzymania sklepu stacjonarnego, magazynu itp. Kto chce sobie sprowadzać, niech sprowadza i nie jęczy, że inni mają możliwość kupować w kraju. Są ludzie, którzy wolą mieć gwarancję sklepu takiego jak Capri i replikę RaTecha w jeden dzień kurierem od zamówienia.
Ja, na Twoim miejscu,nie chwaliłbym się jak mało w życiu widziałem.
Tak. I jeszcze kilka udogodnień a'la "nasza klasa".
@Moses Nie bardzo trafiłeś tym razem...
@Jackall37 A ktoś pisał, że trzeba zmieniać?
Tak się składa, Ziomek, że w tej chwili akurat, ani impact, ani flexline nie kupisz w większości sklepów. Ale powymądrzać się możesz, czemu nie.
Cóż, zapewne nazwali to impact cover - chroniąca przed uszkodzeniami, bo w wersji airsoftowej nie ma nabojów.
Jak nazwa wskazuje, po to, aby osłaniać górę magazynka przed uszkodzeniami w efekcie uderzenia, po zdjęciu z topu maga wpina się na stopkę, żeby osłony nie zgubić. Poza tym wersja M jest z polimeru bardziej wytrzymałego na uszkodzenia i ma inną w dotyku fakturę powierzchni. Tyle producent na ten temat.
Norma niestety.
$1 A skąd ta nadinterpretacja? Generalnie mam to w dupie, jedyne co mnie mierzi to jechanie wszystkiego w czysto polskim stylu jechania byle jechać, nawet zanim się wie o co chodzi. Ja nie wiem. Poczekam co będzie, jak się dowiem to moze skomentuję, a może nadal będę miał gdzieś. A że może to być reklama? Trudno. Takie czasy. Nie podoba mi się reklama to nie odbieram przekazu. Proste. Jak ktoś płacze, że żyje w czasach marketingu i reklamy, to jest tylko kolejnym smutnym przykładem człowieka, który urodził się w niewłaściwym momencie. Bo powinien najmniej 200 lat wcześniej. Ludzie mają wolną wolę, nie muszą łykać papki reklamowej. Jeśli to robią, to jednocześnie robią idiotów sami z siebie. Z tego punktu widzenia krytykowanie reklamy dlatego, że jest reklamą to infantylizm. A ciskanie się, że coś jest reklamą nawet jeśli nie wiadomo jeszcze czym jest faktycznie, to już lekko śmieszne. Tyle mam Ci do powiedzenia
@Pritcher Ja na ten przykład nie mam pojęcia o co chodzi. Za to widzę wyraźnie, że Ty już posiadłeś całą wiedzę. Czy może, co typowe dla większości komentujących, lubisz nakręcać sytuację?
Trauma. Większość wychowała się na wizji terminatora rozkwaszającego wszystko z miniguna.
Gas blow back.
Magazynek to replika magazynka karabinka KAC PDW, KAC od początku miał inne magi, nie M4.
Co Ty właściwie porównujesz? Producenta replik, który pakuje swoje logo na replikę broni ostrej z producentem broni, który sygnuje swoje pistolety? Trochę chybione.
No zawsze jest taka psychoza, jak pojawia się nowa replika, że zaraz wszyscy będą z tego strzelać. Tyle, że z tym 1919 to średnio można "biegać", chyba, że faktycznie we trzech.
Twoja wersja brzmi lepiej.
Hehe, Foka, rozwaliłeś mnie tym komentem. A co do Zajcewa - może i była to tylko propaganda, ale jak zwykle u sowietów: dobrze przygotowana. Świadczą o tym zdjęcia Zajcewa z okresu bitwy i ze szkoleń strzelców, które prowadził.
$1 No to jest nas dwóch, co się nad tym zastanawiają
PIK, mnie też nie stać na wydanie 1,5k na gadżet. Co więcej, nie sądzę, aby był potrzebny akurat w asg. Ale jeżeli ktoś uzna, że jemu jest potrzebne, przydatne, albo zwyczajnie chce to mieć - to niech ma. W airsofcie są ludzie z różnych środowisk, różnych profesji, często "w pracy" używający o niebo lepszych czy droższych "gadżetów". Info samo w sobie to tylko info. Dlatego niezrozumiałe jest to ciągłe reagowanie alergiczne. Takie samo pitolenie było choćby przy okazji roweru "militarnego". Że niby po co w asg. A dziwnym trafem w niejednej grze rowery były wykorzystywane. Nie mówiąc o tym, że można go mieć i używać na co dzień. Zadziwiające podejście - którego nie widziałem jakoś nigdzie na zagranicznych forach - jeśli mnie coś nie pasuje, nie jest przydatne, albo za drogie - to musi być do dupy i po co o tym pisać! Zabawne.
$1 Wow. Nie spałeś na biologii! Tylko jeszcze musisz umieć w ogóle się nie ruszać i będzie git.
Liczymy na to, że użytkownicy potrafią czytać info w sklepach. to jest news, a nie przedruk instrukcji.
Ale... czy gdzieś napisano, ze on ma zastosowanie w asg? Może nie ma, jak setki gadżetów dla lansu, a może ktoś sobie kupi, bo lubi mierzyć temperaturę potu na tyłku. Co za różnica?
Testy producenta w terenie były pokazane we wcześniejszych newsach o tych minach. $3
Może nagrajcie film demonstracyjny?
@OC14Groza Jakbyś w swej łaskawości nie raczył nas poinformowac, to faktycznie byśmy nie wiedzieli... Nie ten model i na dodatek plastikowy, znany od lat, jego wady też.
Magazynek emki jest z tworzywa jaśniejszego niż jej korpus. Ale ma naklejone antypoślizgowe kwadraciki, ułatwiające chwytanie/trzymanie.
No, Foka jeszcze nie może teraz jego kolej pisać ...
@KicpA Takie info dostaliśmy. Mnie też wydaje się trochę mało, może to kwestia uszczelnienia.
"Drewniana" MP5 pochodzi z ekspozycji GSG i jest to wiatrówka albo raczej cal.22 nie asg. Wiatrówek i broni sportowej .22 było na IWA zatrzęsienie i często duzo ciekawiej wyglądających.
308. Literówka.
Na IWA wszystkie repliki miały "F". Ale nikt nie każe Ci kupować repliki z Niemiec, ani tym bardziej jechać tam z repliką. Wystawcy byli zobligowani do oznaczenia replik według prawa niemieckiego. Repliki sprzedawane na inne rynki nie będą miały takich oznaczeń.
@Soul reaper To znaczy tylko tyle, że do repliki są produkowane 3 rodzaje magazynków. Chyba normalne, że do ARESa pasują magazynki ARESa i raczej trudno sobie wyobrazić przymierzanie na targach magazynków innego producenta czy systemu.
Oba masz za szybą, stojące pionowo. W relacji ze stoiska cyberguna będzie również kilka zdjęć DSR. Ani jeden ani drugi nie są już nowością. Szczegółowe zdjęcia DSR były już w relacjach z targów 2009. Nie sposób fotografować wszystkiego, więc skupiamy się na nowościach. hehe, Foka znowu mnie ubiegł. W podsumowaniu sprawozdań będzie więcej fotek, które nie znalazły się w poszczególnych sprawozdaniach, dla samej przyjemności oglądania. M200 i DSR również.
Super, więc jak będziesz pisał newsy, to będziesz tworzył informacje według własnego widzimisię. Ja podaję to co usłyszałem BEZPOŚREDNIO od PRZEDSTAWICIELA firmy i w NIEZMIENIONEJ formie. Koniec dyskusji na ten temat.
peace
No, bana nie dostaje się od tak. Będziesz musiał poprosić. A poważnie, to może dorośnij, bo wiekowo to już by Ci wypadało. Pitolisz komenty bez sensu i masz pretensję, że zwraca Ci się uwagę. Może najpierw przeczytaj co napisali poprzednicy, to Twoje komentarze nie będą bezsensowne w kontekście poprzednich. Pochwaliłeś się, że dostałeś karty. Fajnie, na pewno wszyscy użytkownicy już Ci zazdroszczą. I wystarczy.
@Dread Zapewne Ty wiesz lepiej od firmy Crossman, ale wyjaśnię: Kulki Verdict są już na rynku jakiś czas i nie jest nigdzie napisane, że to nowość, były o nich newsy i o tym, że sprzedawane są pod marką Game Face. Nigdzie też nie masz napisane, że Game Face jest marką właśnie stworzoną w przeddzień IWA. A sama informacja pochodzi bezpośrednio ze źródła i w oryginale brzmiała tak, że jest to obecnie w ramach Crossmana "brand poświęcony wyłącznie airsoftowi" i "pod marką Game Face stworzone będzie europejskie centrum dystrybucyjne produktów asg GF w Irlandii". Nie wiem czy Crossman zrezygnował ze sprzedaży PB pod ta marką, czy może zmienił jej charakter, ale na rynku AIRSOFTOWYM jest to NOWA MARKA, bo dopiero teraz stworzono jakiś asortyment i skierowano nacisk na ASG, a nie na jedne kulki dodane do produktów paintaballowych. Wcześniej nie sprzedawano replik ani akcesoriów pod tą marką. Więc możesz mieć pretensje do Crossmana, że tak błędnie charakteryzuje swój własny brand
No to fajnie, a gdzie ktoś napisał, że był problem? Po prostu nie dawali jednej osobie po kilka kompletów. Edit: hehe, Foka, ubiegłeś mnie.
Ślady są spieralne, tak twierdził menadżer GF. Kulki będziemy testować, otrzymaliśmy je do recenzji; ale to zrobimy dopiero na wiosnę, w normalnych do strzelania warunkach. Poza tym teraz pojechały do testów laboratoryjnych. Test wykaże jakie maja własności. SRC nie rozdawało tych kart garściami. Rozmawialiśmy z różnymi wystawcami na temat sponsorowania konkursów, ale czy znajdą się w ramach nagród również karty, tego nie wiem.
@Morn Korpus jest z aluminium, przynajmniej takie info dostaliśmy, a nie było pod ręką magnesu. Wykończenie jest bardzo dobre, spasowanie też, nic nie trzeszczy, nie rusza się bez powodu; plastiki dobrej jakości, z przyjemną fakturą. @Kalwar11 Był SCAR H w wersji czarnej. Ale niedziałający prototyp, z tego co udało się wyjaśnić. Szału nie ma. W sumie na razie zero informacji i chyba coś powoli idzie z tym scarem, bo nawet w najnowszym katalogu na 2010 go nie dodali. Nie potrafili też sprecyzować daty premiery rynkowej. Może szykują niespodziankę? Niestety prawo murphy'ego: niektóre fotki nie wyszły. Widać go nieznacznie na drugim zdjęciu od góry.
Odnośnie EBR: pisaliśmy o wykonaniu, nie o wadze. A w kolejnym sprawozdaniu podajemy, że CA jest cięższe od G&G. Porównanie z Kartem to chyba żart. A replika jest pokazana bo stanowi jeden z głównych punktów najnowszej oferty producenta. Sama waga jednemu będzie odpowiadać, innemu nie. Jeden lubi grać i nie zaorać się dźwiganiem, a inny woli się zesrać od taskania byle mieć "real" Ważne, że jest wybór na rynku i każdy znajdzie coś dla siebie.
W ofercie G&G drewniane łoża, także orzechowe, mają M14 z serii Veteran.
Spoko
Chętnie. A co do pisania - właśnie się przegrywają zdjęcia; trochę tego jest Więc wyśpię się w przyszłym tygodniu.
Pisze się od rana. Pierwsze sprawozdanie może będzie dziś gotowe, a może nie. Ostatnią noc w podróży spałem 2h, poprzednie cztery po 4-5h. Do domu dotarłem wczoraj późnym popołudniem, 17h w drodze, a odespać też trzeba. Samo się nie zrobi. Tylko samych zdjęć jest do selekcji kilka tysięcy. A jeszcze je zmniejszyć, wgrać do panelu, napisać teksty, dodać zdjęcia do tekstów. Kupa informacji do streszczenia, albo przetłumaczenia i napisania. Jeszcze jakieś mądre życzenia?
P226 to ZASTAWA, nie Cezetka, błąd się wkradł z opisu innego pistoletu, który oglądaliśmy razem z tym. Tak bywa, jak się trzeci dzień zasuwa od 6.45 do 16 na targach, a później pisze newsy i zrzuca fotki do 22. Ale nic nam nie wiadomo, żeby to była "zrzynka", chyba że producent wprowadza wszystkich w błąd.
Mnie jakoś nikt nie sponsoruje, więc ogólnie olewam głupotę w takich komentarzach, ale ,kolego muffasa, uwagi pod adresem czyjegoś ego, gdy pisze sie "mi" z dużej litery... hmm no comments. Co do granatów z kompozytu, to jest ogólnie wiadome, iż nie są dedykowane do CO2. Co do prezentacji Tornado: sprzątaczki miały faktycznie duzo pracy siridar Wszystkie szczegłowe informacje (i zdjęcia) o G36 ARES, jakie udało sie nam uzyskać, będą zamieszczone wkrótce w jednym ze sprawozdań po IWA. Tutaj nie ma mozliwości na szczegółowe opisy, w tej chwili piszemy news z 3 dnia.
W tym newsie pokazano emkę Magpul PTS, dystrybuowaną przez XGuns. Ale oczywiście na stoisku były prezentowane także emki KA z częściami Magpula.
Biorąc pod uwagę, ile tu jest ostrej, to na takiej strzelance nie byłoby terminatorów
Wyjaśnimy w sprawozdaniach, jak resztę szczegółów
M4A1 to jest to co mamy w airsofcie, w materiałach z filmu, posterach, plakatach itp filmowy gun określany jest częściej jako M40.
G&P zawsze mierzy na 0.25g.
To jest nowa wersja, która była zapowiedziana kilka miesięcy temu.
Oczywiście. To widać. Ale jeśli myślisz, że większość klientów Cushimy to airsoftowcy - lanserzy, to jesteś w wielkim błędzie.
Przeczytaj najpierw opis na stronie sklepu.
$1 TM.
@moskit Jeżeli informacja jest błędna to błąd tkwi w tekście źródłowym. Mnie nie jest znany inny opis, więc nie będę zmieniał tekstu na własną rękę. Możesz uznać, że to błąd i mieć satysfakcję, że go wykryłeś. Gratulacje. A uwaga o polemice dotyczyła nie treści newsa, tylko dywagacji o japońskiej nomenklaturze.
Nie zamierzam polemizować, gdyż tematyka medelgunów nie dotyczy asg, a w newsie jest wyraźnie podane, że replika jest z kategorii modelgun, nie airsoft. Info podane jedynie jako ciekawostka.
Nie wiem jaką klasyfikację przyjęli Japończycy. Modelguns jako określenie stosowano zawsze nie tylko w odniesieniu do dummy czy kapiszonowców ale także do replik, które wykorzystywały BB, a nie były przeznaczone do gier tylko w celach kolekcjonerskich. Hudson np. sam określał swoje produkty jako modelguns. Sama dyskusja nie ma sensu bo nie wiąże się z tematyką airsoftową.
To ciekawe, bo opisy podają feet pro second. Zapewne prawda leży pośrodku A tak w ogóle modelguny wystrzeliwują pociski, także BB, zależnie od wersji, atrapy symulujące działanie broni to tylko jeden rodzaj modelgunów.
Wątpię, to nie pierwsze takie zdjęcie KSC. Choć kto wie...
420fps, których nie wykorzystasz, bo to "korkowiec".
Tak, dla Amerykanów podstawą jest tu możliwość dostosowania upper i lower receiver. Technicznie jest to możliwe i im to wystarcza jako powód do delegalizacji GBB.
Cóż są to pokrętne meandry myślenia amerykańskich urzędników. Chociaż czytałem gdzieś, że chodzi raczej o kombinujących z replikami nieletnich, którzy broni w sklepie nie kupią. Oczywiście biorąc pod uwagę ogólną dostępnośc broni w USA, takie tłumaczenie jest śmieszne.
Może dlatego? $1
Powiedz to producentowi, który w ten sposób zapisuje.
Jeszcze nie widziałem magazynu, w którym wszystko wszystkim by odpowiadało tematycznie. Ważne, że jest różnorodność tematyki.
Co kto lubi. Niektórzy akurat uznają artykuł o Czechach za ciekawy. Pokazuje jak media i politycy w oparciu o fałszywe oskarżenia mogą zaszczuć i doprowadzić do rozwiązania wartościową jednostkę specjalną. U nas też nie raz były zakusy na GROM, albo na jego niektórych dowódców. Do Czech niedaleko, a mentalność mediów i polityków wszędzie taka sama.
Jeżeli kolejne numery będą równie ciekawe i na tym samym poziomie edytorskim, to należy się tylko cieszyć, że mamy na rynku taki tytuł.
Gratulujemy wszystkim, którzy przeglądali pismo przed miesiącem i nareszcie mogli się tym pochwalić. Podajcie jeszcze ulubiony kolor i rozmiar buta do kompletu. Tak się składa, że w jednych regionach pismo było wcześniej, w innych dopiero tydzień, póltora temu, a wydawca skontaktował się z nami kilka dni temu. I to wszystko nie zmienia faktu, że pół Polski albo więcej - i tak o tej gazecie nie wie, więc teraz może się dowiedzieć.
Łe. Kopnąłem się w pośpiechu. Miała być strona główna, a wkleiłem forum. Dzięki Eliasz
$1 Tyle ostrzeżeń.
Ale chyba nikt się tu nie upiera, że to kopia KA. Zdecydowanie wygląda na CA.
FAL KA nie jest super repliką, tylko chyba zapominasz, że jest to najstarsza replika tej firmy i w ogóle pierwszy model AEGa jaki zaczęli produkować, bo przedtem robili tylko akcesoria. Ale przynajmniej od tego czasu uczą się na błędach i poprawiają, a CA jak zrobiło markę to siadło na laurach na 3 lata i klepało te same żęchy. Dopiero w zeszłym roku poszli po rozum do głowy bo ich chinole przeskoczyli. L1A1 KA ma dopiero rok na rynku, a wszystkie późniejsze repliki też są lepsze od niego. L1A1 KA niedługo pojawi się na WMasg w formie recenzji, może już za tydzień, półtora.
Tyle, że taka magpulowa "emka/AK" istnieje, a tutaj połowa jest wyssana z palca. Co do EBB: jak sama nazwa wskazuje - stosują mechaniczny, generowany ruchem tłoka. Pytaliśmy o ewentualne zmiany, ale nie mówili, że zrobią coś innego, tylko taki.
Emki robi inny dział. A co do AK... Nie mam nic do Krebsa, ani Tacticali w ogóle, sam składałem sobie tacticale, jednak robienie fantastycznych wariacji na bazie konstrukcji niszowej, która produkowana jest właściwie jednostkowo na rynek cywilny... to już z lekka jest chore. JG zaczyna mutować AK jak niektóre firmy mutują emczwórki.
Dobra. $1 Ci co latami użytkowali TM i tak znają jego wartość, a przeciwnicy mogą sobie kręcić fpsy w chińskich gearbox'ach. Wolna wola.
Tyle, że my nie jesteśmy tutaj od oceny siły marketingowej produktu. Interesuje nas wyłącznie z punktu widzenia ciekawostki związanej z airsoftem, tym bardziej interesującej, że czegoś takiego do tej pory nie było.
Jeśli lubisz czekoladowe czajniczki, to mnie nic do tego. Nie pisałem o rzeczach idiotycznych.
@ASGHemi Niestety, każdy pomysł spotyka się w tym kraju z reakcjami malkontentów, którzy wszystko wiedzą lepiej. Obojętne czy ktoś robi "bombę" do airsoftu, czy airsoftową grę komputerową. Po co w ogóle komukolwiek airsoft? Nie tylko na komputerze. Po co w realu? Przecież jest strzelectwo sportowe, paintball, reko, strzelnice z bronią ostrą, survival, biegi na orientację, organizacje paramilitarne itp itd. A ludzie bawią się w airsoft, debile normalnie.
@MartiN_BB Ostrożnie z tekstami. Nie znamy relacji licencyjnych i praw jakie ma albo nie ma producent. I nie jest to miejsce na takie rozważania, więc tego typu komentarze będą kasowane.
A, nawiązując do tematu komentarzy, ładnie się prezentuje ten HK416 gbb.
Muffasa, sam popracuj nad zapłonem, a do tego nad czytaniem ze zrozumieniem. To jest news o konkretnym asortymencie, a nie o sklepie. To, że Ty o nim nie wiesz, nie znaczy, że inni też firmy nie znają. A co do noży - w kuchni pewnie też zakasowałyby wszelką konkurencję; ale to przede wszystkim mocne noże użytkowe. Fakt, że dziś wszyscy przyzwyczajeni są do "taktycznego" wyglądu, nie znaczy, że każdy dobry nóż musi wyglądać jak sprzęt kosmiczny. Inny przykład? Opinel. BTW, noże Ranger są ręcznie wykonywane.
To tylko prototyp i wymaga stworzenia odpowiedniego gearbox'a, inaczej osiągi na auto wcale nie są dobre, bo praca zębatek jest zbyt szybka dla tradycyjnych zestawów tłoka - póki co można najwyżej strzelać na singlu.
Są też granaty przystosowane do CO2. Więc kulki lecą dalej. Nigdy bym nie taskał granatnika dla lansu, zbędny balast. Granatnik może być kupowany ze względu na rekonstrukcję, ale czasem bywa przydatny. Faktycznie nieczęsto się przydaje, ale to zależy od rozgrywek, a efekt bywa piorunujący, zwłaszcza przy ok. 100BB Airsoft to nie tylko strzelanki, to także odwzorowywanie jednostek z danego okresu historycznego i kolekcjonerstwo replik.
Po pierwsze: nie należy porównywać oferty sklepu z ofertą Ra Techa. Jedno to produkt stockowy, a drugie - custom z wstawionymi częściami RT. Po drugie: sklep podaje dane na top gazie. Ra tech używa green gazu i CO2. Przy czym NPAS pozwala na regulację - zarówno zmniejszanie jak zwiększanie wartości fps w stosunku do możliwości stocka.
Dane sklepu są w fps, a RaTech mierzy w mps.
@Yeneth Nie musi. Ale to Ty wskazałeś zastosowanie, w któym tak jest wykorzystany.
No nie bardzo. Dawno już o tym pisaliśmy i to urządzonko ma bezpośredni uchwyt na montaż do szyny.
$1 Całkiem możliwe
To jest gadżet dla fanów Magpula. Mogą sobie reklamować, że zabezpiecza, ale to tylko bubel reklamowy. News raczej humorystyczny, ale ludzie wszystko kupią. Natomiast Polak potrafi - pewnie ktoś kupi dwa i z jednego zrobi pokrywkę. Zamykaną na izolkę.
King Arms jest coraz lepszy. To jedna z niewielu firm, która przynajmniej do tej pory, nie ma okresów samozadowolenia kiedy poprzestaje na czymś i przez jakiś czas jedzie na poprzednim poziomie jakości, jak np. miało przedtem CA. KA rozwija się i jakość wykonania tych produktów jest świetna. Zdziwiłbym się gdyby te granatniki takie nie były.
Właśnie temu, że zaczynają się takie komentarze jak skasowane: typu porównań do "rury od kibla" czy innych bzdur. Najwyraźniej komentujący, a przynajmniej niektórzy, nie dorośli do poziomu dyskusji i nie potrafią dokonywać porównań bez pejoratywnych, płytkich tekstów. Jeśli ktoś ma do napisania coś konstruktywnego w kwestii konkurencyjnych produktów to co innego - proszę bardzo. Natomiast każdy komentarz w stylu opisanym powyżej będzie skasowany i uznany za celowe prowokowanie kłótni. Osoby, które nie rozumieją różnicy między produkcją "ręczną", a masową fabryczną najwyraźniej nie powinny się wypowiadać. Sugeruję również zapoznanie się na żywo z OSTATNIĄ wersją produktu G&H. MOże KA nie dorówna, ale postęp jest znaczny.
To nie jest news o G&H i produktach tej firmy. Jedno i drugie ma swoje plusy i minusy. G&H produkuje na indywidualne zamówienie i można bardzo dokładnie omówić szczególy wykończenia. KA produkuje masowo i może niektóre rzeczy wykonać dokładniej. Produkcja customowa ma tę zaletę, że otrzymuje się produkt wyjątkowy i jednostkowy. Produkcja masowa może wykorzystywać bardziej rozwinięte technologie. Kropka. $1
Wolny rynek. Wolna wola=wolny wybór.
WGC robi sporo promocji. Choć widziałem tego samego ARESa sprzedawanego jako gas version. Gdy rozmawiałem z RedWolfem też była mowa o wyborze, lecz to było jak tylko pojawił się na rynku. Ale może będą obie opcje w zestawie, pewnie i tak będzie to replika ARESa robiona dla STARa..
Tak do końca tego jeszcze nie sprecyzowali, ale raczej należy sądzić, że opcja oznacza dokupienie, a nie 2 w jednym Aż tacy altruiści to to nie są...
@theant A co ma do tego beetle? W poprzednim komentarzu też z tym wyjechałeś. No cóż, widać trafiłem z tym parciem na utoreklamę. Nie moja broszka. Nie wiem jak to sie ma do kwestii reklamowania innych for na portalu, tu już się jakiś admin wypowie. Dla mnie dyskusja z Tobą nie ma sensu.
@kat_ek Tak. Przejścia dla pieszych można też zlikwidować. W końcu tylu ludzi nie potrafi z nich korzystać Fakt, że ktoś nie potrafi konstruktywnie korzystać z jakiejś opcji nie jest jednoznaczny z wadliwością tej opcji, co najwyżej kiepsko świadczy o użytkowniku. Tutaj w kwestii pisania komentarzy. A Twój komentarz nie był jedyny w tym samym tonie, ta dyskusja nie ma sensu. BTW theant: o co Ci właściwie chodzi? Masz jakiś problem osobowościowy? Przeszkadza Ci, że ktoś ma własną inicjatywę? Może testują własny pomysł, a może lubią robić coś sami od podstaw? Co z tego, że już coś gdzieś zrobiono, każdy ma prawo do własnych inicjatyw. Choć nawet nie w tym leży problem, tylko w tym uporczywym i dziecinnym pisaniu "ja już zrobiłem coś lepszego, śmiga od roku super". Kogo to obchodzi? Jaki ma związek z produkcją na rynek? Z masową sprzedażą odbiorcom? Czujesz się niedowartościowany? Nie masz się gdzie pochwalić tym co dłubiesz w domu? Co ciekawe; kiedy się czyta komentarze pod newsami dotyczącymi jakiegoś nowego taniego produktu chińskiego - choćby to był totalny shit - nikt nie skrytykuje, że to gówno, tylko pisze się: "o fajnie, znowu chińczycy zrobili coś taniego". Natomiast kiedy pojawia się jakakolwiek polska inicjatywa, to zawsze jest zjechana jako shit albo zdzierstwo. Ciekawa mentalność. Idę o zakład, że jak pojawi się taki produkt za 5 złotych, to nadal będzie krytykowany, że za drogi - wystarczy, że będzie polski. Skąd to się bierze?
@Shaw Określenie "chałupnicza" nie odnosiło się do Twojego posta, bo w komentarzu nie pisałeś o swojej domowej produkcji. Nikt też nie broni pisać, że są na rynku inne produkty, czy opisywać ich przewagi techniczne, ani porównywać danego produktu z nimi. Ale bez reklamy. A podawanie marek firm/producentów, gdzie kupić itp. to już reklama. Kwestie kto co i gdzie może reklamować na portalu - zależą od decyzji i pozwoleń redakcji. Chcesz coś chwalić, omawiać, dyskutować o tym? Proszę bardzo: masz mnóstwo tematów technicznych na forum. Znajdź odpowiedni albo załóż i chwal.
@Mroczny @Shaw Po pierwsze - nikt nie kasuje komentarzy konstruktywnych, można krytykować produkt i nikt tego nie ruszy, bez przesady. Dla kogoś wygląda okropnie, inny twierdzi, że ścieżka za wąska, albo lutowanie kiepskie, albo kable za drogie. Czy ktoś to skasował? Proszę bardzo: kto chce niech się ustosunkuje do konstrukcji czy jakości; ale przynajmniej niech spróbuje żeby to był komentarz napisany w miarę MERYTORYCZNIE. Vide: Komentarz kolegi Mrocznego = podanie konkretnych informacji i propozycji technicznych, a nie pitolenie typu "zrobię sobie sam i będzie mega hiper zajebiste i na dodatek prawie darmo". Po drugie - nikt nie broni nikomu wypowiadać się o cenie, że dla niego za wysoka - jednak od jakiegoś czasu zrobiła się moda w komentarzach do newsów na wykazywanie jak to wszystko można taniej zrobić; szkoda tylko, że w większości przypadków są to bzdury z sufitu wzięte; typu właśnie: podawanie ceny netto i hurtowej żeby argumentować, że można sobie samemu wykonac jeden mosfet taniej niż 15PLN. Nie mówiąc już o przeginaniu, bo często pojawiają się komentarze typu: "taka cena to chamstwo", "zdzierstwo", "burżuje". No więc zwracam uwagę, że żyjemy w epoce wolnego rynku - nie podoba się komuś - trudno, nie musi kupować i komentować, a jeśli nie potrafi komentować konstruktywnie i kulturalnie tylko się nakręca - to takie komentarze będą kasowane. I wreszcie: Natomiast większość skasowanych komentarzy dotyczyła kryptoreklamy domorosłych elektroników i zachęcania do kupna ich "produktów". Lub też zachęcanie do kupna innych produktów niż wymienione w newsie . Portal to medium i jako takie funkcjonuje według pewnych zasad. Każda firma może się tu reklamować lub można reklamować kogoś ale w porozumieniu z redakcją i nie w newsach, komentarzach czy postach, bo nie do tego służą. Newsy są informacją, nie reklamą. Masz firmę? Działasz na rynku asg? Chętnie napiszemy newsa o nowej firmie robiącej coś przydatnego w airsofcie. Natomiast nie piszemy newsów o aukcjach allegro i "produktach" chałupniczych tworzonych przez prywatne osoby. Podsumowując: niezależnie od treści i charakteru komentarza - każdy komentarz powodujący flame'a, generujący OT czy osobiste przepychanki - stanowi pogwałcenie regulaminu tego portalu i forum, a jako taki będzie usunięty i spowoduje odpowiednią reakcję. Jesli komuś nie odpowiadają zasady tego portalu to jego problem - przystępując każdy zobowiązał się do ich przestrzegania. Tu nie onet. Więcej chyba nie trzeba dodawać?
Kiedy nie podaje się ceny - od razu pojawia się 50 komentarzy ludzi sprawnych inaczej, którzy nie potrafią sami wejść na stronę sklepu i sobie przeczytać. A cena jest przyzwoita, zwłaszcza dla ludzi, którym nie chce się czasu tracić na kupowanie części i dłubanie samemu. I nie zmienią tego genialne wypowiedzi domorosłych geniuszy elektronicznych, którzy z drucika potrafią zrobić komputer, a podają ceny netto za ilości hurtowe, twierdząc, że za taką cenę każdy sam sobie jeden mosfet zrobi. $1
@Cyr4x $1 Jest podane w newsie. $1 BTW $1 Istnieją na tym świecie tysiące, jeśli nie miliony ludzi, którym nie chce się dłubać, lutować i dziergać we własnym zakresie, bo im szkoda czasu albo po prostu nie lubią czy nie potrafią. Tacy ludzie kupują produkty. Jeśli ktoś nie potrafi się pogodzić z realiami to jego problem, ale swoje małe prywatne zawiści proszę zachować dla siebie.
Jak zwykle szanowni koledzy koncentrują komentarze na tym co najważniejsze. Może zrobimy tu forum motoryzacyjne? Unifikacja koncernów i wszechobecna taniocha materiałów w efekcie cięcia kosztów powoduje, że czy masz merca czy fiata - nie ma już dawnej jakości, nie ma już live time carów - jest taka sama rdza i taki sam żywot - najdłużej do końca gwarancji. Póżniej trzeba szybko sprzedać zanim się rozsypie. Niedługo więc rozróżniać graty będzie tylko znaczek na grillu. $1 Narzekanie na oznaczenia w produktach, które właśnie ze względu na oznaczenia mają swoją wartość - jest nielogiczne. Korpusy MB mają jako produkt 2 zasadnicze cechy: 1. Mało która firma poza MadBull oferuje oznaczenia tak dokładne i jednocześnie LEGALNE, chyba, że jakieś serie customowych korpusów, wielokrotnie droższych. Są ludzie, którzy lubią mieć na replice coś co jest ciut bardziej zgodne z realem niż swobodna twórczość chińskiego grafika. A ponieważ airsoft to tylko hobby, więc krytykowanie podaży korpusów z oznaczeniami jest równie głupie jak krytykowanie jakichkolwiek potrzeb graczy w asg. Hobby = co kto lubi. 2. Nie jest to Vltor/MUR czy inna wariacja. To korpus tradycyjny, więc chyba normalne, że jeden korpus M4 będzie identyczny z innym. Natomiast cechą charakterystyczną tego produktu jest jego produkcja - nie jest to kolejna kalka z kalki kalki starego pomysłu Marui przerabianego w te i we wte po tysiąc razy przez wszystkich producentów w zakresie plastik, ZnAl, aluminium. Te korpusy od podstaw zaprojektowano i wykonano, czego jednym ze skutków jest 100% kompatybilność z wszystkimi akcesoriami, frontami i częściami MadBull, czego o innych korpusach M4 nie da się zawsze powiedzieć.
Tak samo jak nie robi żadnej różnicy czy na samochodzie masz znaczek forda, BMW czy fiata. Błyskotliwe spostrzeżenie: korpus do M4 jest taki sam jak inny korpus do M4. Brawo.
Wow. Ale to Cię zabolało. Jak dla mnie to mogą składać nawet choinki - nie podoba mi się, albo nie potrzebuję to i tak nie kupię. Poza tym - może w Azji takie coś lubią. Klucz tkwi w słowie "hobby" czyli co kto lubi i nikt nikogo do niczego nie zmusza. Jak ktoś lubi lans to jego broszka. Jak lubi rekonstrukcję - też. tak samo może biegać w szmatach z demobilu za 50 zeta i z plastikowym shotem.
Tak. Trudno w to uwierzyć. Ale broń wsparcia nie ma w definicji robienia hałasu. Coraz częściej jest zapotrzebowanie na broń wsparcia, która od razu nie postawi na nogi wszystkich w promieniu x kilometrów - i to zapotrzebowanie nie tylko ze strony rynku prywatnego. Najlepszym przykładem są oferty firm produkujących takie tłumiki w ostatnich latach choćby do cal.50.
Tak. Uczniowskie mądrości. Niestety może taniej, ale nie lepiej - CNC Laylaxa mają mało równorzędnych konkurentów na świecie.
To nie porównanie tylko prezentacja alternatywnych propozycji.
$1
$1
$1
Hmm, film Tremors III funkcjonował bez problemu jeszcze nad ranem. Może coś w nim poprawiają i dlatego wycofali, zobaczymy czy zostanie ponownie uruchomiony. Albo może zamieszczą nowy - wtedy zostanie wklejony w miejsce tego. Obecnie nie ma informacji na żadnym serwisie, więc trudno stwierdzić czemu firma Modify wycofała film. BTW film zniknął też ze strony Modify, trzeba poczekać.
Owszem, nie mają okularów, choć na innych filmach mieli i biegali z replikami. Wiadomo, że jest to film promujący produkt, a nie relacja z rozgrywek airsoftowych, więc nie przesadzajcie. Fajnie byłoby, gdyby, zamiast w takich przypadkach, ludzie reagowali na naganne zachowania kiedy faktycznie ma to miejsce - i to nie komentarzami, a w realu.
@kacpi010 Nudzisz się, czy lubisz wyszukiwać sztuczne problemy? Ja wiem, że niektórym ludziom trzeba każdy zapis formułować łopatologicznie, ale nie przesadzajmy. Nie znam zasad azjatyckich i mnie nie interesują. U nas nie dobywa się noża podczas ROZGRYWKI. "Walki" jak napisano. Kiedy wokół Ciebie ganiają ludzie, zaczęła się strzelanina, albo wygląda, że za chwilę będzie akcja - nie wyciągasz noża i tyle. Żeby się ktoś przypadkowo nie nadział, żebyś się sam nie potknął i nie wylądował z własnym nożem w bebechach. Już nie wspominając o sytuacji markowania ataku nożem, bo i takiego debila raz spotkałem. Nikt Ci nie zabrania wydłubywać miny, przygotowywać czegoś czy choćby otwierać puszki z mielonką - za pomocą noża. A kiedy już to robisz i zaczyna się strzelanina - po prostu chowasz nóż i tyle. Nikt nie biega z nożem jak kurczak z ucięta głową i tylko o to chodzi. BTW Na tym filmie też nie ma akcji ani innych osób, które mogłyby być zagrożone użyciem noża.
A czego nie rozumiesz w słowie "prezentacja"? Prezentuje właśnie repliki stockowe, takie jakie sprzedaje sklep. Pokazuje jak strzelają po wyjęciu z pudełka. I tyle.
Na razie nie ma żadnych info więcej na temat XM. Podają jedynie, że mogą zrobić dowolną emkę GBB na zamówienie. GWS zwykle udziela szczegółowych informacji w bezpośrednim kontakcie mailowym.
Do tego chwyty od ostrych, malowanie/oksydowanie, postarzanie i pewnie jeszcze inne duperele, o których nie piszą, bo u nich zamówienia realizuje się indywidualnie. Poza tym to nie są repliki dla przeciętnego właściciela chińczyków, nie ta półka. A przy obecnych cenach nowych aegów full metal/ full steel podchodzących czasem pod 450-500USD - 700 baksów to żadna cena za customa dla ich zwykłych klientów. Oni nie biorą pod uwagę gównianej siły nabywczej polskiego konsumenta.
Niebezpieczeństwo jest wszędzie. W CQB np. osoba która ucieka przed ostrzałem wchodzi na minę, woda ją przestraszy, więc krzyczy, krzyk powoduje wibracje, od czego drżą mury i przed nosem spada jej cegła wprost na stopę - wtedy podmuch powietrza od spadającej cegły zrzuca okulary, a zdezorientowana osoba się odwraca i dostaje w oko. Albo w lesie. Próbując nie wejść na minę osoba, która ucieka przed ostrzałem, nie zwraca uwagi na otoczenie i wpada na drzewo - uderzenie zrzuca okulary, a zdezorientowana osoba się odwraca i dostaje w oko. W szachach też można dostać w oko. Pionkiem. Widziałem raz taki przypadek.
Pewnie próbowały trafić w minę i nie mogły
@Morten A to ciekawe spostrzeżenie. Możesz rozwinąć? Bo tak w ogóle, jeśli nie masz przebicia na elektryce, nawet wykąpanie repliki nic jej nie zrobi.
Tak parafrazując kwestię z filmu "no... jak ktoś zaczyna od trollowania, to gdzie skończy?..."
No tak. Genialne, że też wcześniej nikt na to nie wpadł. A jaka stabilność i wytrzymałość całości, zwłaszcza w broni ostrej. I potrzeba jeszcze gumowej lufy, żeby ją rozciągać i kurczyć podczas regulacji RISów.
@Jaazwiec Po pierwsze - nie rozkręcaj się za bardzo, tu nie onet, a takie epistoły możesz pisać w wątkach na forum, a nie w komentarzach. $1 BTW @Jaazwiec skoro już nas informujesz o swoich niedyspozycjach gastrycznych, choć nikt Cię o to nie prosił, to przynajmniej wcześniej sprawdź jak się poprawnie pisze słowo "rzygać".
Te narzekania na akumulator to przejaw nudy czy malkontenctwa? Można kupić sobie dwie mniejsze LiPo zamiast jednej krowy. Można przeciągnąć kable do boxa, na pewno zmieści się spore aku najwyżej kosztem części amunicji. Rozwiązanie takiego problemu to betka, gdy już jest sama replika. Niedługo chyba będą płacze "czemu pudełko nie jest kolorowe"
A jaki to jest problem w dobie LiPo?
W takim razie kilka stacji telewizyjnych też jest bardzo zapóźnionych, bo nadal nadają reklamy i informacje o wspieraniu WOŚP. Rozumiem, że piszący te genialne komentarze uważają, że o pomocy chorym dzieciom można pisać tylko przez, ile? 2-3 tygodnie? A później to już nieaktualne? No tak, po co zajmować się tematem, przecież nie jest to ważne, poza tym jednym dniem zbierania datków... Zwracam uwagę na pewną wypowiedź Owsiaka: "WOŚP działa przez cały rok, tylko finał jest raz w roku". A jak się komuś nie podoba, to powtórzę co napisałem w poprzednim newsie: nie ma przymusu czytania. Nie czytaj = nie marudź.
Info publikowane jest takie jak przysłano, nic nie podano nam o ilości uczestników.
Newsy mają tę dobrą cechę, że nikt nie zmusza do ich czytania. Jeśli się komuś nie podoba - może pooglądać sobie kreskówki, albo MTV lub wydziergać coś na drutach. I na pewno nie chodzi tu o lans na głównej stronie tylko przede wszystkim i wyłącznie o dzieci. Gdyby nie było to WOŚP, info o tych ekipach nigdy nie pojawiłoby się w newsach. A przy okazji pokazujemy dobre przykłady promocji airsoftu. Na pewno jest to ważniejszy news niż kolejny z pierdyliarda informacji o nowych wersjach emek czy kolejnym wzorze plam na ładownicach. Natomiast napisanie zbiorczego newsa o wszystkich ekipach jest niemożliwe z tej prostej przyczyny, że informacje/relacje nie przychodzą do nas na raz. Czekanie miesiąca, żeby wszystko skumulować nie ma sensu bo informacja się starzeje. A skoro napisaliśmy o innych ekipach - nie widzę powodu żeby na koniec dyskryminować kogoś i odmawiać publikacji tylko dlatego, że komuś znudziło się czytanie na ten temat. Dlatego jeżeli ktoś jeszcze do nas napisze o udziale w WOŚP news się ukaże, a znudzonym tematem radzę po prostu nie czytać i darować sobie takie komentarze. Pisałem już w wątku na forum, że na co dzień mam styczność z dziećmi chorymi, a często także z umierającymi. Jeżeli w zbiórce pieniędzy pomoże taniec hula w spódniczkach z trawy - to warto się tego podjąć i tym bardziej o tym napisać. A zwłaszcza wówczas, gdy chodzi o airsoft czyli naszą działkę.
Taa. A jakby jeszcze dorzucili jakiś tekst... Albo przynajmniej napisali prosto do mnie, to by nie wcięło info na tak długo.
$1 Jeszcze kwestia przyrządów celowniczych - zintegrowane, albo szyna na montaż dowolnych.
Po tym, że brakuje "s" w nazwie? $3 bez "s": $3
A to już jedna z wielkich zagadek wszechświata. Chociaż biorąc pod uwagę chińskie tempo, to kto wie...
Wtedy, gdy wyprodukują replikę Makarowa.
Pewnie GG pociągnie bez problemu. To jest cytowane info sklepu, a wiadomo, ze pistolety na top gas strzelają tak samo na gg.
Tania replika BARa, to i rozrzut fps odpowiedni. Trzeba kupić, wstawić porządne bebechy, dobre HU, preckę i jazda. I tak wyjdzie sporo taniej niż za VFC...
Pewnie tak samo jak w innych EBB.
Nic nie poradzę. Podaję za źródłem, a CA wszystko, nawet pokrowiec do tej repliki określa jako "M134".
Problem w tym, że to CA błędnie nazywa swoją replikę.
@rokatanski Już raz to tłumaczyłem, ale skoro nie dociera - wytłumaczę jeszcze raz. Forma "zagranica" dotyczy np. krajów obcych - wracam (fizycznie) z zagranicy. Natomiast patrząc geograficznie - istnieje coś takiego jak linia graniczna potocznie określana jako "granica". Informacje pochodzące z drugiej strony tej linii to informacje "zza granicy ", tak jak informacje z naszego terenu to informacje "z Polski". Innymi słowy: konstrukcja "zza granicy" jest niepoprawna dla określenia np. powrotu z podróży, ale jest poprawna jeżeli stawiamy rozgraniczenie dla czegoś np. źródeł informacji w formie linii granicznej czyli w ujęciu geograficznym. Natomiast co do "nieistnienia" formy "zza" w języku polskim, to nie wiem kto tu powinien się wstydzić swojej niewiedzy. No chyba, że ustaliłeś nowe zasady polszczyzny. Przykładowo: Rzut oka zza kamery. Słońce podniosło się zza linii horyzontu. Patrzył na mnie zza szyby. Zza granicy na Bugu nadleciały pociski artyleryjskie. Byli to turyści zza południowej granicy. Stał za rogiem - wyszedł zza rogu.
Doszło też Real Sword. Pokazali emki GBB na Shot Show.
Pisaliśmy o projektach Airsoft Innovations w newsach; był tam również granat wystrzeliwany "z wyrzutni", który działał uderzeniowo. Jest na końcu filmu, pracują nad udoskonaleniem prototypu. $3 Takie granaty nie służą do strzelania w ludzi, tak samo jak innymi granatami airsoftowymi nie rzuca się bezpośrednio w człowieka.
Jaki Barrett M200?.. To jest Cheytac $1, a nie Cheytac M200.
Dżizas...
Raczej: high density nylon.
To są granaty do PB, kulki z farbą. $1: $3 $3 $3 $3
Według tego, czego niektórzy próbują dowieść w dyskusjach za granicą - konstrukcja tej repliki jest jakoby inna niż prototypu prezentowanego już przez WE. Tyle, że poza WE nikt nie chwalił się przygotowywaniem M14 GBB.
@cre1one $3
Najwyraźniej to jakaś kolejna wariacja na temat podobny do recoil engine TM; czyli symulowanie czegoś udającego odrzut poprzez drgania kolby.
Można do znudzenia powtarzać to samo, a wciąż będa takie komentarze. A dlaczego na oficjalnych imprezach jest 18+? Ano dlatego, że 18+ oznacza, iż człowiek podlega w pełni prawu i ponosi pełną odpowiedzialność za swoje czyny, a jednocześnie sam decyduje o sobie.
Sytuacji podatkowej w Japonii faktycznie nie znam, po prostu wydaje mi się, że taniej kupić gotowe formy niż tworzyć wszystko od nowa. (A o nowych bebechach napisałem.) Może w Azji jest odwrotnie. To i tak kwestia marginalna.
No właśnie dlatego, że ostatnio ta informacja nie figurowała na stronie Hudsona - starałem sią potwierdzić ja też gdzie indziej. Może stwierdzili, że już wszyscy wiedzą. A z Mauserem nie doczytałem, za dużo newsów miałem do obrobienia za jednym zamachem, mea culpa Swoją drogą byłoby ciekawie gdyby repliki Hudsona nie umarły razem z firmą. Trochę trudno mi uwierzyć, że Chińczycy przegapili taka okazję. Gdyby nabyli formy, to, znając ich możliwości w "adaptowaniu" możnaby liczyć na lepsze materiały i rozwiązania bebechów... No cóż, zobaczymy.
@moskit Dzięki za zwrócenie uwagi. A news jest oparty nie tylko na Twoim poście, mimo, że Twój post sporo wnosi. Potwierdzenia informacji szukaliśmy u Chińczyków, którzy mieszkają trochę bliżej Japonii niż my. Zatem według innego źródła: zniszczono wszystko na co nie było nabywców. Tak naprawdę dla nas liczy się w zasadzie info o zamknięciu produkcji, reszta wyjdzie w praniu. Jeśli wszystkich form nie zniszczono - może być tak jak wróżą airsoftowcy na arniem - nagle wypłynie "chińska olejarka" albo inny chiński post hudson, czego sobie i innym życzę A jeśli się chce - można też dotrzeć do raportów finansowych o stanie firmy na 2009 rok i zadłużeniu, tylko jaki sens ma roztrząsanie tutaj ekonomicznych motywacji następców prezesa? News zawiera konkrety i wystarczy.
Olejarka, oliwiarka, smarownica = semantyka. 25 lat temu wszyscy mówili olejarka i pasowało, ostatnio zrobiła się moda na smarownicę. Jak się komuś podoba to może sobie nazywać M3 smarownicą.
No cóż. Ludzie tworzą różne "szkoły", zwłaszcza w airsofcie, gdzie czasem chcą być bardziej realni od frontowych żołnierzy. Najlepiej niech każdy robi to co lubi, albo co jest mu potrzebne czy wygodne. To tylko hobby.
Niby dlaczego dziwnie? Nie opowiadali o strzelaniu spinaczami, z gumki, tylko o airsofcie. A ochrona oczu jest podstawą. Natomiast nigdzie nie jest zdefiniowane co trzeba mieć na głowie, może sobie założyć czapkę, beret, kapelusz, garnek lub pióropusz, jego sprawa.
$1
A 90% tego chłamu i tak zostało usunięte.
Podstawowa definicja CQB jest znana. I co z tego? Licencja poetica. Zaadaptowano nazwę i tyle. Nie oznacza to, że broń musi być używana do walki w pomieszczeniach. Fakt, że rolls nazwał jeden z modeli silver mist, nie oznaczał, że to zwiewny lekki samochodzik, bo był cięzką wielką landarą, tylko kolor miał srebrny. Tym bardziej nie oznaczało to srebrnego gówna, co słowo "mist" oznacza po niemiecku. Nazwa może być przenośnią, może mieć znaczenie czysto marketingowe, albo podkreślać jakąś cechę. Równie dobrze nazwanie Barretta "CQB" mogło się odnosić do innej definicji tego rodzaju walki - oznaczającej: gwałtowny konflikt o szybkim przebiegu, toczony na stosunkowo bliskich dystansach.
Barrett CQB - tzw. wersja kompaktowa czyli poręczniejsza. Współczesne pole walki wymusza często ustępstwa na rzecz ergonomii. Większość konfliktów zbrojnych - poza tymi największymi - prowadzona jest obecnie albo wyłącznie w terenie miejskim, albo w terenie mieszanym. Często potrzeba broni snajperskiej nie tylko o parametrach do strzelań na wielkie odległości w terenie otwartym, ale solidnego kalibru w terenie zabudowanym gdzie cel wykorzystuje różne zasłony, a sprawne przemieszczanie się zespołu snajperskiego powoduje wymóg ograniczenia gabarytów broni. Stąd krótsza lufa. A tutaj w realu, na strzelnicy: $3 BTW Vulcan ma 6 luf, nie 8.
G&G się spręża, żeby nie zostać z ręką w nocniku. Konkurencja zbyt silna. Ostatnio trochę wpakowali się w top techa, ale powoli przyspieszają terminy wypuszczania replik. Plan ambitny, jak będzie - zobaczymy. Może na IWA uda się wycisnąć z nich konkretne daty premier rynkowych. I więcej szczegółów.
Pozwoliłem sobie edytować newsa i dodać info o tych grupach.
No, same irackie dzieci wokół
$1
Strzelnica w środku miasta, na powietrzu - pomijając nawet kwestie pozwoleń i odpowiedniego zabezpieczenia miejsca, strzelających i osób postronnych, co byłoby trudne - to i tak na tym zimnie nie byłoby wielkiej atrakcji.
Używałem kolby M4 w AK tactical i byłem o wiele bardziej zadowolony niż z kolb oryginalnych składanych na bok, nie mówiąc już o kolbie AKMS. Jakoś nie mam problemu z rozgraniczeniem repliki użytkowej od repliki doskonale odwzorowującej pierwowzór - mam i takie i takie. Łącznie z dbałością o prawidłowe oznaczenia np. w AIMS, a nie ruskie jak chinole klepią w swoich wersjach. Można mieć i jedno i drugie. Widziałem już wiele "taktycznych" AK używanych bojowo i to co potrafią wymyślić ludzie w realu o głowę przerasta pomysły producentów airsoftowych, na które tak się żalicie
Nie wiem czy o tym film kręcili, ale to jest ta nowa super wersja z mocnym wykopem. BTW Mnie akurat wersja z frontem magpula nie podoba się wizualnie. Ale pomysł z wykorzystaniem dobrego RAS od M4 nie jest głupi. W komplecie mamy części dające dwie opcje: można użyć lufy M4 lub oryginalnej z repliki AK. Można zatem zastosować RAS M4 zakończony blokiem gazowym, a na końcu lufy zostawić klasyczną podstawę muszki AK. Może wyglądać ciekawie. Chyba trzeba będzie spróbować
No całkowicie bez rury gazowej to nie jest. Można wyprowadzić przewód gazowy jak w M4, jest blok gazowy i otwór nad obsadą lufy.
W internetowym też jest kilka wersji przeglądania.
Czym strzela? Kulkami 6mmBB. Z czego? Z granatów ASG 40mm. Jakim cudem? Takim, że gaz z granatów wywala kulki przez rurę granatnika.
No cóż... czasy tanich "chińczyków" mijają bezpowrotnie.
@mg34 Szybko zostałeś tym inżynierem. Może i waga nie podaje do entego miejsca po przecinku, ale tu nie WAT, stosujemy miary i wagi jak nas w szkole uczono. Jeśli źródło newsa poda 4531,5768 to tak podamy, a gdy podaje 4,5kg to uznajemy za 4500g. Więc czepiajcie się cierpiąc w milczeniu, inaczej będzie to OT.
$1 Gunfire nie będzie "dystrybutorem RMW". RMW robi dla nich RPG. Gunfire będzie sprzedawał RPG jako swój produkt - pod marką GFC. Możliwe zatem również, że będzie logo GFC na replice
A odróżniasz Magpul i Magpul PTS czy to dla Ciebie bez różnicy?
Wiesz Capri jak mówią: "news jest newsem, gdy jest świeży, a nie gdy towar poleży".
Osłony są gumowe, "na wcisk", więc jako guma - mogą się odlształcać. G&P nazywa swoje repliki w dużo dziwniejszy sposób, więc MRP też może być, wymyślili sobie jakiś skrót i tyle.
Napisz protest ..."red ones go faster"... to jest powiedzonko internacjonalne
@Vintersky Nie znam motywacji Celciusa, dlatego napisałem "zapewne" - takie przypuszczenie wiedząc, że nie od razu produkuje się pełną gamę wagomiarów - producent musi najpierw sprawdzić, czy ten produkt przyjmie się na rynku. Więc i tak najważniejsze, że później mogą być następne wagomiary w ofercie. @Soul reaper Nie wiem czemu brakuje Ci 0,25g, skoro są w ofercie.
Zapewne najpierw biorą pod uwagę realia rynku azjatyckiego, gdzie "snajperki" są słabsze. Być może poszerzą asortyment wagomiarów z czasem.
Foka, to raczej nie jest końcowy materiał promocyjny. Ale faktycznie mogliby trochę się postarać z formą prezentacji.
Zacząć trzeba od tego, że szkolenia z Training Squad oferowane przez Coyote ASG w niewielkim procencie przypominają "szkolenia z instruktorem" jakie można spotkać na zwykłej strzelnicy... Bo ta oferta to są SZKOLENIA, a nie tylko strzelanie na strzelnicy z nauką podstaw.
@Pik Przeczytałeś co napisałem poniżej w komentarzach, na ten właśnie temat? Czy jesteś kolejną osobą, która lubi pisać "powinniśmy zrobić" - samemu nic nie robiąc? Wielu już próbowało i na razie nie wyszło. Może uda się w przyszłości. Nikt przecież nie broni Ci się tym zająć. Spróbuj - będziesz wiedział jak to jest kiedy realnie chce się ludzi zorganizować i stworzyć takie stowarzyszenie albo regulacje prawne dla hobby, a nie tylko się o tym gada. Szczerze życzę powodzenia.
W rzeczywistości czy idziesz ulicą z repliką czy z nożem na wierzchu, albo wymachujesz tomahawkiem - obojętne. Jest to łamanie prawa. W miejscach publicznych niedopuszczalne jest obnoszenie się z przedmiotami przypominającymi broń lub będącymi bronią. Malowanie repliki guzik tu zmieni, a dlaczego - to już wcześniej napisano. Wystarczy, że takie zachowanie będzie karane.
Wszystko to prawda, jednak replika nie powinna być ofiarą podejścia mediów czy polityków tylko dlatego, że jest repliką. Tak jak już przedmówcy napisali - to jest płytkie podejście mediów i efekt charakteru pracy dziennikarzy. Niestety media są "opiniotwórcze", a politycy kochają pokazywać się w mediach, więc często zgadzają się z mediami i jednocześnie korzystają z wszystkiego co media im podrzucą jako gorący temat. Narzędziem zbrodni, napadu czy rozboju może być wszystko od broni ostrej przez repliki po siekierę. Podejście powinno być jednakowe: odpowiedzialność człowieka za czyn i jego charakter, a nie piętnowanie narzędzia, bo idąc tym torem należałoby też obcinać ręce jak w kodeksie Hammurabiego. W końcu pięściami też można pobić na śmierć. Można zatem jedynie mieć nadzieję na podejście zdroworozsądkowe wszelkich odbiorców takich informacji jak ten reportaż.
Taka uwaga do przedmówców piszących na temat stworzenia stowarzyszenia, "obrony" airsoftu itp. . Naprawdę uważacie, że dotąd nie było takich prób i wcześniej nikt nie wpadł na ten genialny pomysł? Próbowano, również tu - w oparciu o ten portal czy we współpracy, ale od pomysłu do realizacji droga nie jest taka prosta. Nie jesteśmy Francją czy Wielką Brytanią, u nas to hobby jest relatywnie dużo bardziej kosztowne, a to jednak tylko hobby. Przy takiej inicjatywie wchodzą w grę i czas i pieniądze. Stowarzyszenie to koszta, to np. poświęcony prywatny czas, którego często nawet na samo hobby zaczyna brakować; konieczność posiadania konkretnej siedziby, najlepiej centralnie itd. - to wszystko wygląda łatwo tylko na papierze. Jeśli nawet udawało się takie coś zaplanować, to kwestia "dogadania się" staje się jeszcze większym problemem. Właśnie dlatego, że jesteśmy zlepkiem lokalnych środowisk, które ze sobą kontaktują się głównie wirtualnie poprzez portale. Poszczególne regiony mają inne ambicje, inny sposób traktowania hobby, nie wszyscy mają zapał do dodatkowych działań, a niektórym po prostu to zwisa. "Zróbcie będzie dobrze". Ale sami się nie angażują. Są różne postawy, ale w efekcie jest jak w parlamencie. Nie mówiąc o tym, że często zaczyna grać rolę jakaś zaściankowa małostkowość. Mam wciąż nadzieję, że uda się taką inicjatywę zrealizować, zanim faktycznie będziemy do tego zmuszeni decyzjami polityków, ale łatwe to nie jest. Być może leży to w polskiej naturze, że reagujemy konkretnie dopiero w momencie, gdy ktoś nas depcze, a zawczasu nie potrafimy się zorganizować. Natomiast co do reprezentowania airsoftu i "obrony" dobrego imienia airsoftu, to tego typu działania były podejmowane i będą zawsze, gdy będzie taka konieczność - włącznie ze zwróceniem się do mediów, prostowaniem wypowiedzi dziennikarzy itp. Na tym portalu też są tacy ludzie, jest też taki klub, którzy mają możliwości i potrafią przedstawić airsoft jako nasze hobby w pozytywnym świetle lub go "bronić". I to robią. Dlatego nie ma sensu nakręcanie paniki.
No niestety, na razie nie udało mi się znaleźć napisów do tego reportażu, stąd tylko news z tłumaczeniem artykułu z portalu francuskiego. Generalnie treść filmiku streszczona jest w powyższym tekście.
Cechą charakterystyczną rozwiązań forsowanych, w podobnych przypadkach, przez media czy polityków nie jest faktyczne rozwiązanie problemu, bo tego nie da się zrobić ograniczaniem replik asg czy strzelectwa - tylko tworzenie iluzji, że jakiś przepis lub nakaz zadziała jak cudowne remedium. A później, nawet jeśli nie działa, to i tak za późno, bo już go wprowadzono, a politycy nie są skorzy do odkręcania własnych błędów, gdyż to oznacza, że musieliby się do nich przyznać. "Skuteczność" czy sensowność malowania replik albo nawet samych końcówek luf - dawno już obalił przykład USA, gdzie bandziory natychmiast zaczęli malować lufy ostrej broni. Równie dobrze można pomalować wszystkie wiatrówki, łuki, noże, siekiery, o kijach do baseballa nie zapominając. I guzik to daje. Bo na rynku zawsze będzie broń, jak nie wojskowa i policyjna to choćby myśliwska i zawsze będzie trafiać do szarej strefy.
Korpus może sobie mieć z kompozytu, bo raczej nie o korpus chodziło w komentarzu @Jackall37, tylko o bebechy
Zgadza się, części są do GBB, nie zwróciłem uwagi, miało być ASG a nie AEG. Dzięki, news edytowany. BTW duże wersje granatników rewolwerowych są już dawno dostępne na rynku, model podany w linku też, było w newsach.
Ciężko powiedzieć. Taką końcówkę lufy to nawet pierwsze steny miały.
No nie wiem, miałem już kurtki z mniej praktycznym rozkładem kieszeni, a użytkując smocka jakoś wcale nie narzeka się na nadmiar za to zawsze ma się jakąś alternatywną kieszeń do wyboru
Smock ma także charakterystyczny krój, to nie jest tylko kwestia kamuflażu Denisona. BTW co kamuflaż Denisona ma wspólnego z "łuską"?
Serio? Myślę, że byś się zdziwił. Są tacy, i to wielu, którzy nie tylko wydają kasę "na coś takiego" ale nawet wydają znacznie więcej np. samemu budując "coś takiego".
No nie jest to zgodne z oryginałem. Pewnie poszli na ustępstwo z powodu konieczności rozkładania repliki, w ostrym są w tych miejscach nity, o ile dobrze pamiętam. Dobrze chociaż, że imbusowe, a nie krzyżakowe
Może się sprzedaje. A może nie ma innej taniej alternatywy w tym konkretnym modelu.
Filmik nie jest przekonujący, ale twierdzą, że dają gwarancję na najsilniejszy hard kick blow back na rynku. Pewnie będą następne filmy, więc zobaczymy.
Wprawdzie Polski Kodeks Honorowy nie dopuszczał strzelania w pojedynku z odległości mniejszej niż 12m, ale ten skałkowiec raczej dałby radę Wykorzystanie takiej repliki, poza kolekcjonerstwem, jest raczej wąskie. Choć można się pokusić o zastosowanie w jakimś LARPie.
@Steiner A co jest "nie wyważonego" w mojej wypowiedzi? Prawo pisania komentarza przypisujesz wyłącznie sobie, a ja nie mogę się wypowiedzieć? Tak się składa, że wypowiadam się jako użytkownik, do czego mam pełne prawo. Nie obraziłem Cię, ani niczym nie ubliżyłem, prędzej Ty wchodzisz w temat personalnie - nie oceniaj bowiem moich umiejętności strzeleckich - nie byłeś ze mną na strzelnicy - nie widziałeś. Nie masz pojęcia również o zakresie i różnorodności moich zainteresowań, więc dystans to raczej Ty tracisz zaczynając przytyki osobiste, zatem daruj sobie protekcjonalne wypowiedzi. BTW: Dobrze, że nie napisałem "strzelać" bo nie miałbyś się do czego przyczepić. Jeśli natomiast razi Cię belka funkcyjna na avatarem, to Twój problem, nie mój. To co jest śmieszne, żeby nie powiedzieć żałosne, to ciągłe "komentarze" w rodzaju: "te repliki są droższe od ostrych", "lepiej sobie kupić czarnoprochowca", "wolę wiatrówkę" itp Jaki ma sens wypowiedź tego typu w kontekście asg? Czy to jest news o czarnoprochowcach, wiatrówkach albo w ogóle o broni ostrej? Czy Ty oceniłeś replikę jako taką, odniosłeś się merytorycznie do treści newsa? Nie. Napisałeś tylko co wolisz, bez związku z airsoftem. Wielu tak pisze. Byle tylko coś napisać, ale nie jest to komentarz, bo nie komentuje treści newsa. Jak dla mnie to można sobie kolekcjonować nawet łuki, sam lubię broń średniowieczną i broń białą. I też na pewno wolałbym sztucer czarnoprochowy Kentucky od jego plastikowej repliki - tylko po co o tym pisać w kontekście asg? Może i piszesz z polskiej perspektywy, ale zdanie wyrażasz bez związku z tematem.
A co czarnoprochowce mają wspólnego z asg? To jest ciekawostka airsoftowa. Pomijając fakt, że nie wszędzie na świecie jest swobodny dostęp do czarnoprochowców, to jest też różnica w cenie. Do celów kolekcjonerskich można w ogóle kupować deko, tylko jakoś wielu woli asg i to wystarcza, a jest tańsze. W ogóle po co używać replik asg? Najlepiej iść na strzelnicę i nawalać z ostrej. Zawsze jest jakaś alternatywa i to cecha dobrego rynku, a gdyby nie było nabywców, nie byłoby produkcji. Nie każdy chce mieć w domu broń, a czarnoprochowce są BRONIĄ, nie replikami, więc ktoś tu chyba myli pojęcia. Albo pisze na niewłaściwym portalu.
Chwilowo niedostępny.
To po łacinie
@konvi No to załóż. Szczerze życzę powodzenia. Wielu już próbowało, łącznie z kilkoma osobami tu piszącymi i nie wyszło. W praktyce nie jest to takie łatwe jak samo rzucenie pomysłu. BTW Snucie tutaj dywagacji na temat tego zdarzenia jest trochę bezsensowne. Za mało szczegółowych informacji o jego przebiegu.
Bo przepisy zawsze można "interpretować" - stąd tylu prawników i adwokatów BTW $1 Tak jak napisałem: semantyka, ale takie stwierdzenie jest moim zdaniem mniej mylące niż twierdzenie, że policja nie ma obowiązku, czy że "nie zawsze". Poza tym nie ma sensu analizowanie tego, bo żadne przepisy nie są idealne ani w pełni jednoznaczne.
Tak, napisałem, bo tak jest w prawie każdym przypadku, przepisy, również nasze, podają $1 od tego obowiązku i, z tego co przeczytałem, są to sytuacje, które raczej nie pasują do tu opisanej. Może we francuskim prawie jest inaczej, nie wiem. Ale nie można napisać, że policja "nie zawsze ma obowiązek", chyba raczej prawidłowe byłoby stwierdzenie, że "ma obowiązek, z przewidzianymi wyjątkami". Są to konkretne wyjątki i raczej skrajne sytuacje, bo w naszych przepisach procedura użycia broni jest zawsze identyczna. W sumie kwestia semantyki, ale interpretacja trochę różna. Inna sprawa jak się ma reakcja człowieka w stresie, w realu, do przestrzegania przepisów. A w przypadku tego wydarzenia napisałem wyraźnie, że opis sytuacji jest za mało dokładny, żeby w ogóle określić jak te strzały oddano.
Czyje? Francuskie? Bo polskie nie przystają - sam tak stwierdziłeś. Co kraj to obyczaj i co kraj to inne przepisy. To nie zmienia faktu, że policja nie ma pełnej swobody użycia broni palnej niezależnie od sytuacji - i tylko o to mi chodzi. Gdyby tak było - nie byłoby postępowania dyscyplinarnego/administracyjnego czy jak to zwał.
Może nie zawsze, ale to dotyczy raczej sytuacji odpowiadania na strzały ze strony bandytów. Tu nikt nie strzelał, a czy samo celowanie wystarczy do strzelania w odpowiedzi, to już sami Francuzi zdecydują, według własnego prawa. Po co kontynuować ten temat?
Dokładnie. Poza tym więcej szumu robią o użycie broni przez policjanta niż o kwestie użycia replik w niedozwolonym miejscu.
Francuski opis nie jest dość jasny, a dywagacje tego typu nie są tematem newsa. Niezależnie od przebiegu samej sytuacji - policja ma obowiązek oddania strzałów ostrzegawczych, a jak było, to już sami Francuzi rostrzygną. Więc proszę nie rozwijać tej jałowej dyskusji.
Nie jest podane jak oddano oba strzały, może były to strzały ostrzegawcze. A jeśli policjant spudłował to znaczy tylko tyle, że koleś z laserem miał więcej szczęścia niż rozumu.
Tego nigdzie nie podali. Raczej będzie chyba taki sam. WE czasem daje indywidualne, ale rzadko. A zdjęcia w różnych sklepach nie są dość szczegółowe żeby rozpoznać numery.
To nie są gearboxy na taki tuning. Nie wytrzymają na tym ROFie.
Fantastyczne są te wypowiedzi "komentatorów" nie mających pojęcia o czym piszą. Może zanim zacznie się ośmieszać taki magazynek należałoby sprawdzić - co to takiego Luger artyleryjski, że przesłużył 2 wojny, że miał taki mag na wyposażeniu standardowo oprócz dwóch magazynków pudełkowych, kolbokabury i smyczy - i nabyć trochę wiedzy. Wbrew pozorom sporo osób ucieszy się, że poza plastikiem tanaki ktoś wyprodukował tańszą i metalową wersję tego maga - nie tylko rekonstruktorzy i kolekcjonerzy, także miłośnicy gier ASH.
Średnio. Ale i tak nieźle przypomina oryginał. Tylko brak oznaczeń. Po zdjęciu osłon na bębny regulacyjne powinna wyglądać w miarę przyzwoicie. No i osłonki na gumce odpadają Poza tym to maleństwo i celowanie z tego jest średnio wygodne.
14mm CW.
Dokładnie. Do łatwiejszego użycia w rękawicach.
Kto wie, może kiedyś uda nam się zrobić porównanie.
Jak będę miał w ręku to ocenię Na razie trzeba poczekać co zrobi AGM i ARES.
A moim zdaniem właśnie taka chłodnica wygląda lepiej - ile się pepesz naoglądałem w realu i na zdjęciach - żadna nie miała chłodnicy jak spod igły.
P90 to pierwszy pełnowartościowy AEG K-Cube. Zresztą oferowany w 2 albo 3 wersjach. Następna była M4. Później doszło G36 - konkretnie niedawno, w grudniu trafiło do oferty AG. Przedtem były pistolety gbb i strzelby, nie aegi. JG działa jako kilka odrębnych grup projektowo-produkcyjnych, może i któraś się oddzieliła, ale tym się nie chwalą. BTW najprawdopodobniej K-Cube to podwykonawca, który się uniezależnił, robią też części i magazynki, także do replik, których jakoby nie produkują. Np magazynki do SWD.
@Striker Powiedz mi proszę, co jest obraźliwego w moim komentarzu? Zwrócenie uwagi, że powinno się kilka razy zastanowić zanim napisze się bzdurę? Czy może potrafisz upchnąć 2500BB z druma od AK do tego bębenka z MP5? Przyganiasz innym - samemu obrzucając ich inwektywami. Bardzo dojrzałe podejście. Chyba nauczanie kultury forumowej powinieneś rozpocząć od samokształcenia.
@zaki123 Zanim napiszesz równie genialny komentarz - zastanów się dwa razy. A później znowu to przemyśl i dopiero pisz. Albo lepiej: zrezygnuj. I porównaj sobie gabaryty tego magazynka z drumem do AK.
A co Ci to przeszkadza? Zmusza Cię ktoś do kupowania? A może lepiej byłoby żeby wrócił siermiężny rynek z początku lat 2000? Kilka modeli na krzyż i tyle. Jest popyt to i sprzedaż idzie. A przynajmniej każdy znajdzie coś dla siebie. Airsoft to hobby dla rozrywki i wypoczynku, czasem dla lansu; podejście jest tu luźniejsze niż w rekonstruklcji.
Dokładnie. Określenia gearbox i mechabox/mechbox używane są zamiennie.
Cóż, w sumie masz rację, choć informację podał w sposób błędny wymieniony w adresie mailowym "Dean". Dokładnie: "Po wielu latach w airsofcie i projektowaniu (...) udało mi się razem z CrossfireUK wyprodukować dostępną w handlu wersję pięćdziesiątki. Skończyliśmy prototyp i rozpoczęliśmy produkcję seryjną. Repliki mają wysokiej jakości części wewnętrzne, mosfet, regulację fps oraz regulację ROF.(...) Obecnie pracuję nad modelem .30 cal. Po zdjęcia odwiedźcie stronę Crossfire. Nowa strona internetowa jest konstruowana dla części airsoftowej i będzie się nazywała overlord airsoft". Ta stronka jeszcze nie funkcjonuje: $3 Pan "Dean" najwyraźniej siedzi głębiej w RC: $3 Jego wypowiedź sugeruje, że pracuje dla Crossfire, a przynajmniej ta współpraca jest bardzo ścisła. I jak do tej pory głowne info można uzyskać na ich stronie. Informacja o stworzeniu replik i ich cechach technicznych nie wspominała nic o wersji "rekonstrukcyjnej" - wyglądało to jak jeden produkt. Zatem dzięki za info. Powyżej edit na końcu newsa.
@Soul reaper Wyjaśnij mi proszę, co jest "snajperskiego" w tej replice? Fakt, że do zdjęcia postawili ją na chwycie z wysuwanym dwójnogiem? Dziwne, używałem kiedyś identycznego w M4, nie w snajperce. Głównie dlatego, że nie trzeba było giwery rzucać w błoto na respie, koledzy też sobie chwalili to rozwiązanie. Może kolimator? iście snajperska optyka. Długość lufy zapewne także snajperska? Czy kolba, którą w ramach zagrywki marketingowej nazwano "snajperską"? Porównując tę kolbę z kolbą szkieletową, składaną na bok można łatwo stwierdzić, że gabaryty są identyczne, a regulacja to tylko wygodny dodatek. Poduszkę policzkową mam w SBS, który jest niewiele dłuższy od tej MP5 i na pewno nie jest "bronią" snajperską. Nie muszę zgrywać oczu z linią celowania przy szybkim strzelaniu z kolimatorem - przykładam policzek do poduszki kolby i mam oczy na odpowiedniej płaszczyźnie. Znacznie ułatwia życie gdy trzeba strzelać szybko. Wiele osób potrzebuje takiej regulacji, żeby składać się wygodnie; ludzie nie są wyklepani z jednego szablonu, pasują im kolby o różnej długości i różnej wysokości. Widziałem wiele kretyńskich prób robienia snajpy z MP5: zakładanie optyki 9x, montowanie 500mm lufy ukrytej w pół metrowym tłumiku dźwięku itp debilizmy. Praktyczna kolba nie jest głupotą tylko udogodnieniem.
Bez przesady. O dwójnogu nie ma ani słowa, widać, że założyli go żeby ustawić giwerę do zdjęcia. Z kolbą też jojczenie; jest praktyczna i to najważniejsze. Jakby jej nie nazwali "snajperska" to pewnie nikt by nie jęczał. Semantyka. Kilka razy słyszałem narzekania, że jaka szkoda, że wersja szkieletowa składana na bok nie jest na długość regulowana, a tu jest. A że ma poduszkę policzkową? Jak dla mnie super, można sobie dostosować ergonomię do typu używanej optyki i składać się wygodniej. I na co tu narzekać? Dżizas.
No nie do końca. Z opisu producenta wynika, że jest to kolejna wersja. Nowa seria przeznaczona na rynek amerykański.
W pełni się zgadzam z Karolem_K. W 1966 roku latarki w ogóle nie były potrzebne w taktyce polskiego plutonu piechoty. Nie były również potrzebne generalnie w doktrynie sowieckiej, gdzie intensywny ostrzał artyleryjsko rakietowy prowadzony przez 3 doby gwarantował łuny pożarów oświetlające wszystko w promieniu setek kilometrów. Co więcej: nadal mało który oficer WP wie, że latarki bywają przydatne. Co nie zmienia faktu, że nie ma to żadnego związku z teraźniejszością, pojęciem walki nocnej, CQB, wykorzystania IR itp. A akurat latarki oferowane przez Cushimę prezentuja bardzo wysoki poziom jakości, funkcjonalności i PRZYDATNOŚCI.
@krugerheini Na forach zagranicznych pisali, że strzela na gg i nic nie pada, ale w sumie masz rację, Dodam info.
Nie każdy model ma diodę IR, można sobie wybrać czy chcę się model prosty czy o pełnym zakresie funkcji. Nie każdy również musi chcieć czy potrzebować szkolenia, choć jest to interesujący dodatek do oferty produktu.
@k0much Zastanów się czasem zanim napiszesz jakąś bzdurę. Twój komentarz został skasowany, bo był bezsensowny. Ale to już wyjaśnił Ci Small_Hunter. "Full metal" używane jest w opisie replik na określenie produktu nie wykonanego z ABSu. Obojętnie czy to ZnAl czy ZnAl z niektórymi elementali repliki zrobionymi ze stali. W przypadku replik wykonanych ze stali najczęściej podaje się "full steel" choć też nie zawsze, bo czasem producenci podają "full metal, materiał: stal". Więc nie szukaj drugiego dna tam gdzie go nie ma. Metale są różne, ale metal to nie ABS. Natomiast ponowne zamieszczanie postów czy komentarzy skasowanych może być uznane za celowe zaśmiecanie forum lub portalu.
Wyjaśnię po raz pierwszy i ostatni: nazwa PPSh-41, a nie samo PPSh, została użyta ponieważ TAK OZNACZYŁ REPLIKĘ PRODUCENT, któremu obcy jest nasz język i nasze skróty oznaczania nazw sowieckiej czy jakiejkolwiek broni. JEST TO NAZWA HANDLOWA REPLIKI podobnie jak nazwał swoja replikę AGM. Osoby, które tego nie rozumieją i nie dostrzegają, że obok w zdaniu jest nazwa jeszcze bardziej spolszczona: "pepesza" - powinny złożyć pisemny protest do ARESa i AGM, żeby w przyszłości, specjalnie dla Was, zrezygnowali z języka angielskiego i nazwy handlowe swoich replik zapisywali po polsku. $1 Więcej ostrzeżeń nie będzie.
Nie wiem ile wytrzyma RS na 600fps po samej wymianie sprężyny i nie oceniam co jest lepsze. Magia stali też mnie nie bierze, bo mimo konserwacji potrafi rdzewieć, a stal w replikach rzadko jest fantastycznej jakości. Nie będziemy oceniać po zdjęciach, zrobimy reckę to będzie wiadomo co jest wart SWD CA. Ważne jest, że nie każdy musi chcieć repliki full steel za 700PLN więcej. Ale wielu może chcieć SWD jako takiego. Plastik można wymienić na drewno.
Recenzja SWD będzie. Niestety pierwsza partia replik była już zamówiona i została wysłana do sklepów. Polski przedstawiciel firmy Action Sport Games obiecał nam replikę SWD CA, do testów, z drugiej dostawy, która jest planowana na 2 połowę stycznia. Jeśli otrzymamy replikę w tym terminie, to realnym terminem opublikowania recenzji na WMasg jest koniec stycznia. Chcielibyśmy żeby to była wersja classic, czyli z imitacją drewna, a nie czarna. To jednak nie od nas zależy. BTW Classic Army wprowadziło do oferty "SVD Full Tune-Up Kit", ale brak info na jego temat.
To nie jest kalendarz grup rekonstrukcyjnych tylko airsoftowy. Wszystkim nie dogodzisz. Zapewne gdyby były zdjęcia innych "rekonstrukcji" w odpowiedniej jakości i z ciekawą kompozycją/treścią to trafiłyby do kalendarza. A tak - zwyciężyła opcja przesłanek technicznych. Wszystkie narzekania już były w dyskucji podczas selekcji zdjęć, nie róbmy teraz powtórki z rozrywki.
$1 No, z całym szacunkiem, ale jeśli nie żartujesz to chyba faktycznie bez sensu się przypier... "zajęty w sporej częsci przez reklamy"? policz jaki procent powierzchni jest zajęty przez "reklamy". Poza tym nie są to reklamy tylko znaki firmowe, czyli element identyfikacji, a sponsorzy i organizatorzy mają prawo do podpisania się pod tym co zrobili, choćby dlatego, że ufundowali nagrody.
Zapewne nic, dlatego jest to gadżet
Na razie nie.
CA tego zwykle nie robi. Poza LWRC, które było pierwszą licencją wykupioną przez CA. Właścicielem licencji udzielanych CA jest duńska firma Action Sport Games, dystrybutor produktów CA na Europę, która ma prawa do wizerunku i oznaczeń replik kulkudziesięciu producentów broni ostrej. W jej zestawieniu licencji nie było M134, nie ma również informacji jakoby CA wykupiło taką licencję. Ale M134 CA to produkt na rok 2010 i w zestawieniach licencji oraz katalogach 2009 nie jest jeszcze ujęty. Tak więc całkiem możliwe, że CA lub ASG/AS wykupiły taką licencję. Trochę trudno uwierzyć, że ktoś chciałby wypuszczać na rynek tak rzadką i charakterystyczną replikę bez jakichkolwiek praw licencyjnych czy zezwoleń.
Nie idziemy na łatwiznę
E tam, jak na takie małe, to całkiem niezła armata. Taka ilość kulek każdego by przygniotła do ziemi. Tylko bez magazynu tornistrowego to się skichać można zmieniając magazynki przy takiej szybkostrzelności.
Tak, bardzo dużo tego jest na zagranicznym rynku, raptem 3 firmy robią w pełni funkcjonalny M134.
Jak już zdołali upchać GB w stena, to sądzę, że olejarka wkrótce też się pojawi.
Ahmed, później był news o zapowiedzi sprzedaży MG42 na stronie EBairsoft. Ale sprawa ucichła kiedy AGM popadł w kłopoty z prawem w Chinach, a zdjęcia repliki zniknęły ze strony ebaybanned. Oskarżono AGM, między innymi, o produkcję replik "broni hitlerowskich/nazistowskich" - teraz wracają, ale z pepeszą i nie wiadomo czy podejmą temat MG42, które już podobno weszło wtedy w fazę produkcyjną.
No, też się cieszę. Mam tylko nadzieję, że skoro AGM znowu produkuje to jest jeszcze szansa na MG42
Shogun, marudzisz Tu nie chodzi o wygodę tylko o klimat
@grzechotnik Podano jedynie, że w komplecie będzie przejściówka i tłumik dźwięku - innych informacji brak. BTW A pepesza kusi...
$1 Twój komentarz został usunięty, następne nie wnoszące nic do dyskusji w temacie newsa lub personalne wypowiedzi - będą skutkować blokadą możliwości komentowania. Niezależnie od Twoich osobistych antypatii nie masz prawa do generowania OT i łamania regulaminu forum czy portalu. I o tym byłeś informowany na PW, żeby nie rozwijać dalej OT w komentarzach. $1
Daj spokój Foka, niektórym szkoda tłumaczyć. Kolega dexterkrak ma na mnie alergię i właśnie pokazuje w komentarzach swoją dojrzałość, będąc przy tym coraz bardziej bezczelnym. Tyle, że na bezczelności daleko się nie zajedzie. Zapewne gdybym napisał PPSZ, a później kolega dexterkrak czy inny geniusz jego pokroju nie umiałby tego wygooglować - to czepiałby się dlaczego jest PPSZ a nie PPSH. Pomijam, że nikt poza nami takt tej nazwy nie zapisze. Tłumaczenie, że jest to nazwa handlowa, i nie zmienia się jej - tak samo jak nie zmienia się niczego np. w cytatach, nie ma sensu - przekracza możliwości percepcji tego młodzieńca.
To jest właśnie cecha TM, że trzeba tuningować. Trochę klamek TM przerobiłem, więc w pełni się zgadzam. WE, tak jak napisałem, nie jest szczytem marzeń. Ale SG to nie WE. Wykorzystali szkielet. Jednego zadowoli innego nie, trudno. Odkąd mam 1911 SG, nie szukam już lepszej jedenastki, bo mi wystarcza, zapiaszczona też bywała, ale nie przesadzajmy, w piasku gnata nie tarzasz. Praca zamka jest dużo lepsza niż w WE, której to firmy jedenastki też mam. Użytkuję jeden colt SG. Strzelałem z 3. Wszystkie działały na tym samym poziomie. Do tej pory jest to najlepsza i najcelniejsza klamka ze wszystkich jakie miałem, a było ich sporo. I nie twierdzę, że nie ma lepszych czy, że jest to coś mega super. Po prostu dobrze zrobiona replika, której nie muszę tuningować. A o gazożerności nic nie pisałem, więc nie widzę związku.
Akceptacja wyglądu to zawsze kwestia upodobań indywidualnych. Nie wszystko jednak musi być kompatybilne z TM. Akurat klamki Socom Gear są bardzo dobre, w oparciu o szkielet WE zbudowali coś znacznie lepiej strzelającego i działającego niż seryjne WE. Z tym to WE w zasadzie nie ma porównania. Klamki TM to inna bajka, a SG inna. Nawet nie ma potrzeby żeby tutaj takie zawory wstawiać, praca zamka jest płynna i szybka. Ale co kto chce, kombinować zawsze można.
@cre1one Faktycznie link nie zawsze odpala. Wstawiony link alternatywny, póki co działa bez zarzutu.
@arthur101 AGM zaczął stosować akumulator stick, bo jego LiPo z pierwszych serii było nic nie warte. Wystarczy zastosować mały akumulator LiPo w korpusie, za gearboxem. Tak jak to wyglądało w pierwszej serii stenów AGM. Takie aku dostępne są często choćby na allegro, nie mówiąc o sklepach modelarskich. Umieszczenie aku widać na zdjęciach instrukcji w naszej recenzji stenów: $3
A Ty kolego masz problem z pisaniem komentarzy na temat. Za to kolejny raz bardzo dużo masz do powiedzenia bez związku z newsem. Nie pielęgnuj tego zwyczaju, bo OT nie lubimy. Natomiast replika nie jest wyłącznie do rekonstrukcji. Sprawdza się świetnie w historycznych grach airsoftowych, o czym wie już sporo osób tak ją wykorzystujących.
@k0much No właśnie niekoniecznie. Były różne wersje kolby szkieletowej i zwykle, na zdjęciach oryginałów, wcale nie ma ucha do zawieszenia. Czasem trafia się fota kolby z uchem, ale to nie była reguła. Zwykle pas był przepleciony przez ramię kolby, podobnie jak pasy od AK są przeplecione przez ucho zawieszenia. BTW śruba nie ma nic wspólnego z konwersją G&H, to już każdy użytkownik wymienia sobie sam.
To się nazywa inteligentny komentarz... Na dodatek napisany niegramatycznie, wagarowało się na polskim?
Tam, gdzie była. W wersji z kolbą rurową, którą produkuje AGM bateria również nie znajduje się w rurce o średnicy 15mm. Tylko w korpusie, z tyłu za gearbox'em.
Błyskawica była bronią produkowaną przez konspiracyjne zbrojownie AK i jedynie konstrukcyjnie była powiązana z rozwiązaniami stena, bo z wyglądu niewiele go przypomina. $3 Steny natomiast były wykorzystywane, bo otrzymywano je ze zrzutów. Do Polski zrzucono ponad 11 tys. sztuk tej broni. Różnych wersji. Wypadałoby mieć minimum wiedzy nim się chce zabłysnąć w komentarzach...
Na stanie armii brytyjskiej Steny były jeszcze w latach 50tych. Później nadal ich używały inne armie, a raczej jednostki innych armii. W Korei wersja wytłumiona była stosowana nie tylko przez brytyjskich komandosów. Steny widywano nawet np. w Vietnamie, po obu stronach konfliktu. Wersji wytłumionej używała, bardzo sporadycznie, S.O.G. BTW @OGorki wiadomo, że atrapa tłumika to nie tłumik i z punktu widzenia celu jakim jest wytłumienie strzału - jest całkowicie zbędna ale w tym wypadku celem było ukrycie i wypoziomowanie dłuższej lufy wewnętrznej. 20cm w stenie AGM to nie jest lufa marzeń, choć spisuje się nieźle. Ale na dłuższej replika działa lepiej. Dodatkowo ten tłumik ma w środu wewnętrzną "rurkę", która wypośrodkowuje i utrzymuje w poziomie dłuższą lufę wewnętrzną, która w innym przypadku giba się bez dostatecznie stabilnego podparcia. Natomiast każdy może sobie zamówić wersję tłumiącą tego silencera i będzie zadowolony.
Amen
@rumak Że dla Ciebie zbyteczna, to nie znaczy, że dla innych też. Więc wypowiadaj się wyraźnie za siebie. Dla wielu zbyteczne są pudełka zapałek, czy małe metalowe samochodziki, a inni zbierają je przez całe życie. W pełni funkcjonalna replika broni, która istniała i używana była od IIWW po Vietnam nie jest niczym zbytecznym, a ludzie strzelają w airsofcie z takiego Thundermaula czy bety specnaz, które mogłyby być bardziej "zbyteczne" bo nie ma nawet takiej broni. Nie mówiąc o grach historycznych czy aspekcie kolekcjonerstwa. No ale tu by już trzeba mieć trochę szersze horyzonty, żeby dostrzegać różnorodność zastosowań, nieprawdaż?
Co nie zmienia faktu, że istniał moździerz M1 60mm i dalsza dysputa w tym kierunku jest bezprzedmiotowa. Ilu wymagasz dowodów i linków? Może powinniśmy ekshumować jakiegoś GI z okresu WWII żeby Ci to potwierdził ostatecznie?
@jj94 Tu się nie "wstawia" całych ofert. A o wszystkich ciekawych produktach G&H były newsy. Poszukaj sobie we wcześniejszych newsach.
Fajnie, że nas oświeciłeś. Bez wiedzy na temat co woli Marcinek83 nasze życie byłoby takie ubogie. Kup sobie gotowe łoże jakiejś firmy, jaki problem? Nawet z orzecha włoskiego dostaniesz. Ale gwarantuję Ci, że w każdym przypadku, nawet masowej produkcji, potrzebne będzie dopasowywanie. Tylko jaki związek ma łoże z tematem newsa? Lubisz "produkt z półki"? Chodź do supersamu. Porównujesz dwie rzeczy zupełnie do siebie nie przystające. No i gdzie tu logika? Najpierw narzekasz, że musiałbyś replikę wysłać, i na czas, i na koszta, a z drugiej strony masz nadzieję, że nie składają produktu w domu klienta. Oszczędziłbyś czas i koszta wysyłki. Masz uwagi do firmy nie związane z tematem - pisz w dziale polskie sklepy - opinie.
O ofercie G&H pisaliśmy dotąd na bieżąco, bo jest ciekawa. I na pewno napiszemy o każdej interesującej nowości. Na reklamę jest miejsce gdzie indziej. W newsach nigdy nie rekalmujemy sklepów czy firm - piszemy o ciekawych produktach w ich ofercie, które mogłyby zainteresować airsoftowców. Sklepy czy firmy nie mają żadnego wpływu na dobór tematyki newsów, mogą nam najwyżej przesyłać informacje, a redakcja decyduje co jest warte zamieszczenia. O G&H pisaliśmy i będziemy pisać, bo robi rzeczy ciekawe i nietuzinkowe. Tak samo jak piszemy o customowych ciekawostkach z całego świata. Więc nie wstydzimy się tego co polskie.
Opforce sprzedaje GBB w pełni upgradeowane, czyli wszystkie części wzmocnione.
Tak gwoli ścisłości, to temat Azjatki w komentarzach do newsów pojawiał się zawsze przy okazji reklamy Inokatsu, jeszcze na długo zanim Ty trafiłeś na ten portal, a to już daje setki takich bzdurnych komentów - więc zbytecznie się wymądrzasz. Następnym razem pomyśl nim dodasz komentarz dla samego dodawania, tu nie onet.
@MwMichal Raczej setny niż dziesiąty raz z rzędu
Oczywiście z ilością komentarzy to był żart. Jeden z inteligentnych wpisów zdublował się komuś kilka razy i przy usuwaniu wywaliło 65 tysięcy komentów w info na głównej stronie. Taki chochlik
@Jangi Było tyle, ale musiałem skasować, bo wszystkie brzmiały podobnie: "czy ta pani jest dodawana do repliki?" "a ta Pani jest w komplecie?" "dodają Azjatkę w zestawie?" Teraz jestem bardzo zmęczony, po tym całym kasowaniu.
@Codename666 A kto się dziwi? To działa nie tylko w Japonii. Działa wszędzie, jak zresztą widać po komentarzach tutaj Najprostszy wabik, najprymitywniejszy chwyt reklamowy. Zawsze zadziała.
Hehe, no zrozumiałem, o co Ci chodziło, ale to już nie jest hipernowość, więc po co powtarzać info, które już było? Zresztą Inokatsu ostatnio wszystko limitowało do takich serii. A jak był popyt to puszczali drugą serię.
O "limited edition" pisaliśmy jak była mowa o pojawieniu się tej repliki. A wszystkich "posterków" nie będziemy tu zamieszczać, bo tu jest forum o replikach, a nie o modelkach. BTW Jak komuś hormony strzelają i brakuje widoku mięska, to zawsze może sobie kliknąć linka do strony Ino, albo poszukać wyspecjalizowanych stron internetowych. Więc darujcie sobie pisane po raz setny, za każdym razem gdy pojawi się plakat z choćby kawałkiem gołej laski, "czy ta pani jest w komplecie z repliką?" Bo kasowanie tego shitu może się znudzić, a to spowoduje konieczność innych reakcji.
$1
Nic nie wiadomo żeby funkcjonowała w ten sposób.
Czasami jest tak, że jakaś firma ma częściowe prawa. Np wykupiła prawa do nazwy, ale nie do pełnych oznaczeń. Lub prawa do nazwy modelu, ale nie do nazwy producenta. Różne dziwactwa już widziałem. Nie wiem jak jest z WE. Ale np przy HK właścicielem praw do wizerunku replik i oznaczeń jest Umarex. Więc HK nawet nie wchodzi w te kwestie. Tylko Umarex tępi konkurentów. Może Glock też jednym udzielił praw innym nie.
@biper911 Nawet firmy o "ustalonej renomie" nie zawsze mają pełne prawa do stosowania określonych oznaczeń.
@Raveneye Oczywiście, że masz rację. Nie wiem tylko czy polityczne kukiełki będą chciały odróżniać jednych od drugich. No ale na to i tak nie mamy wielkiego wpływu, jeśli w ogóle jakiś mamy.
Tak, nasze realia nie są wesołe, masz rację. Pytanie tylko czy unikanie tematu coś poprawi?
@Raveneye Najpierw zadaj sobie trud przeczytania moich wypowiedzi, a jeszcze lepiej ich zrozumienia, a później adresuj do mnie swoje komentarze. Bo w tej chwili jesteś kolejnym, który płacze, że jeździ się po "nieletnich airsoftowcach", w sytuacji gdy nie tylko nie pisałem o airsoftowcach, ale nawet nie o ograniczeniu wiekowym dla airsoftowców tylko dotyczącym handlu replikami. Dostrzegasz różnicę, czy to zbyt trudne?
Następny, który nie zadał sobie trudu zrozumienia o czym było pisane.
Serio? Jak na to wpadłeś? Niestety nie tylko z odpustów kupują.
A kto tu kogoś ogranicza? Są jakieś inicjatywy? To tylko gdybanie i sugestie znalezienia sposobu ograniczenia problemu. Czy ktoś wiąże tutaj tych chuliganów ze środowiskiem airsoftowym? Nie. Właśnie dlatego, że takie wybryki nie mają związku z airsoftowcami, nikt tu nie pisze o ograniczeniu gier dla airsoftowców tylko o ograniczeniu dostępu DZIECI do zakupu replik. I nadal jest to tylko gdybanie. Ale nawet w tym przypadku powinno się postarać zrozumieć tekst pisany, zwłaszcza przy tylu poprzedzających komentarzach.
Ależ oczywiście. Bo wcześniej nie było czarnego rynku na wyspach. Angole biegali ze scyzorykami. Sporo wiesz na temat angielskiej przestępczości i widać masz "doskonałe" źródła. Nielegalny handel bronią istnieje nawet u nas, nawet teraz, a istniał nawet za komuny. Widać wyprzedziliśmy Brytoli. Nie wiem skąd się bierze to ciągłe porównywanie realiów airsoftu do realiów przestępczości z użyciem broni oraz w ogóle to ciągłe uparte wrzucanie przykładów broni ostrej zupełnie nie związanej z naszym hobby. Nieważne. $1
$1 Czyli nie wystarczy PASG? Zasady wpajane na wszystkich forach i we wszystkich środowiskach? Przestrzeganie tych zasad w czasie gry? Nagłaśnianie i negatywna ocena wybryków? Czego jeszcze oczekujesz - lekcji z kredą i tablicą? Wypowiedziało się tutaj sporo młodych i inteligentnych ludzi, po których wypowiedziach widać jasno, że nie mają problemu z przyswajaniem zasad funkcjonowania środowiska airsoftowego i nie potrzebują dodatkowych nauczycieli. A jeśli ktoś jest chuliganem to i tak go nie wychowamy. Wychowanie zaczyna się w domu, w rodzinie, a później w szkole. Jeśli to zawiedzie, to jest jeszcze inteligencja danego osobnika. Jeśli nie posiada jej dość aby rozróżnić wzorce pozytywne od negatywnych, już jest za późno. W airsofcie ludzie szukają hobby, odpoczynku, relaksu, zabawy, przyjemności i odreagowania codzienności, a nie przychodzą aby cudze dzieci uczyć. Jeżeli młodociani, którzy tak tu krzyczą w komentarzach, że są mądrzy i poważni - są tacy w istocie, to powinni rozumieć sens istnienia środowiska hobbystycznego. ASG to nie strzelec czy harcerstwo, to zabawa i relaks. BTW naprawdę wśród tych prawie 300 komentarzy tylko 3 osoby zrozumiały, ze chodzi o kwestie odpowiedzialności karnej i dostępu do replik, a nie ograniczania dostępu do strzelanek? Ktoś w ogóle czyta poprzednie komentarze zanim swój napisze? Ilu producentów nawet już na opakowaniach podaje 18+? Czy to oznacza, że ktoś zabrania strzelać 16 latkowi? Nie. To oznacza, że kupić może tylko pełnoletni i ponosi odpowiedzialność. Tatuś kupi i ryzykuje, tatuś uświadamia synka. Synek może sobie strzelać do woli, komu to przeszkadza? Nikt tu nie musi odgórnie dyskryminować nieletnich, jeśli jakieś lokalne środowisko chce to sobie wprowadzi własne zasady np. 18+. I tak jak Foka pisał - przykładowy system angielski jakoś działa z rejestracją. A niestety widziałem już kilka przykładów gdy nieletni unikali odpowiedzialności za często poważne wybryki, bo w praktyce jest tak jak napisał Lechu, gdyż w nieletnim zawsze najpierw widzi się dziecko, a nie chuligana czy bandziora i dobry adwokat wystarczy. Dla mnie mogłoby się nic nie zmieniać, ale w końcu bańka sielanki pęknie.
1.Nikt tu nie pisze o bielskim środowisku, ani, że chuligani byli z nim związani. 2.Nie mówimy o ograniczeniu dostępu do gier osób niepełnoletnich a jedynie o rejestracji właścicieli. Jeśli prawo tego nie ureguluje albo przejmie zapis, że od 16 lat to nieletni strzelać będzie mógł, ale odpowiedzialność będzie ponosił rodzic na którego jest zarejestrowana replika. I nie musi biegać za nim na strzelankach tylko mu wpoić jakie będą konsekwencje dla rodziny, gdyby młodemu odbiło. 3.Komis czy obrót częściami nie stanowi problemu. Częściami broni ostrej też się handluje i nie ma problemu. Replikę kupioną w komisie też można zgłosić i się zarejestrować jako jej właściciel. Własnego składaka też można zgłosić i zarejestrować się jako jego właściciel. Zależy jakie powstaną przepisy odnośnie takiej rejestracji, a nie wiadomo czy w ogóle kiedykolwiek powstaną. 4.Proszę nie próbować OT i sprowadzania dyskusji na tory bzdur typu "airsoft dla bogatych". Bazarowa taniocha to nie jest to czym tutaj ludzie strzelają. Obojętnie czy ktoś będzie miał chinola z 3 stówy czy woc za 5 patoli - zarejestruje się jako właściciel. Shot za 50 zeta też może być rejestrowany jako sprzedawany w sklepie. To jest już raczej kwestia podejścia władz do tego co wolno, a czego nie wolno dzieciom sprzedawać, nie takie zabawki uznawano już za niebezpieczne i wprowadzano zakaz. Nie jestem prawnikiem i nie zamierzam kłócić się z kolegą Slavo czy innymi, odbijanie piłeczki nie ma sensu. Pozostanę przy swoim zdaniu i nie będę się tu więcej wypowiadał; na koniec takie przemyślenie: Marginalny incydent? W sumie tak. Więc zapomnijmy, nie zwracajmy uwagi. Widać wszystko można usprawiedliwić bądź zbagatelizować. Kiedy zatem nie byłby to incydent marginalny? Gdyby kierujący stracił panowanie nad samochodem? I byłby wypadek? Czy gdyby, jak ktoś sugerował w komentarzach, kulki wpadły przez otwarte okno i np. wybiły mu oko? A może gdyby facet był słabego zdrowia i dostał zawału, bo do niego strzelają? W końcu wiek zawałowy już osiągnął. Ile trzeba nieszczęścia żeby sytuacja stała się poważna dla prawnika? Argumentowanie "niską szkodliwością społeczną czynu" to jest właśnie prawniczy bełkot. Jakoś dziwnym trafem szkodliwość jest zwykle niska dla prawnika i bandyty czy chuligana, którego on broni, a nigdy dla ofiary. Zwykłe włamanie i utrata mienia potrafi pozostawić w ludziach traumę na lata, bo ktoś był w ich domu, naruszył ich "azyl" - nigdy już nie poczują się w pełni bezpieczni. A tu do człowieka strzelali. I on nie wiedział, że to repliki na plastik. Twierdzenie, że ktoś nie może poczuć się zagrożony na przystanku, czy w samochodzie, gdy do niego strzelają - ponieważ w Polsce jest ograniczony dostęp do broni więc nie powinien spodziewać się ludzi z shotgunami... To jest dopiero absurdalne myślenie. Złota czcionka. BTW $1
A od kiedy alkohol nie odbiera rozumu? Można się kłócić ile było przypadków podobnego rodzaju z udziałem nieletnich i pełnoletnich, ale statystyka nie kłamie. "Dorosły" bedzie uznany za bandytę i trafi do pieerdla. I bardzo dobrze. Nieletniego pogłaszczą po głowce, że dziecko biedne, pewnie trudne dzieciństwo i zaniedbanie przez rodziców spowodowało głęboką frustrację i niechęć do przejeżdżających samochodów, bo tatuś mu samochodu nie kupił. Dostanie nadzór kuratora i najwyżej ucierpią rodzice płacąc grzywnę i zwracając poniesione straty. I może wreszcie ktoś zwróci uwagę, że mowa jest o asg 18+, a nie o zakazie wstępu na strzelanki dla nieletnich. Chodzi o uregulowanie sprzedaży replik i zlikwidowanie handlu bazarową taniochą. Jeśli będzie wymóg rejestracji, sprzedaż od 18 roku życia itp to i stragany z badziewiem powinny zniknąć. A repliki może nie będą trafiały do zbyt młodych lub zbyt głupich. W tej chwili jest to tylko gdybanie, więc nie ma się co podniecać. Ale w końcu ktoś się zainteresuje takimi przypadkami i wtedy może nie być wesoło. Tutaj na szczęście nie było uszkodzenia ciała, bo wówczas dopiero byłaby "sensacja". edit; Foka mnie ubiegł
Było już sporo prób sformalizowania airsoftu na skalę kraju. Stworzenia wspólnej reprezentacji, stowarzyszenia itp. W realu nie jest łatwo zrobić coś takiego w sytuacji istnienia tak wielu zróżnicowanych środowisk. Większość ludzi nie chce żadnych uregulowań albo nie chce się w to angażować. A jak przychodzi co do czego to trudno się dogadać, bo każdy region ma swoje do powiedzenia. Inicjatyw prostowania artykułów w prasie czy reportaży telewizyjnych było niemało. I przyniosły skutek pozytywny w tamtych przypadkach. Formalizowanie czegokolwiek z naszej strony - i tak nie ma sensu. Dopóki dostęp do replik będzie łatwy, dopóty tacy ludzie, nie mający nic wspólnego z asg, będą nam psuć opinię. Jeśli nowa ustawa wprowadzi wymóg rejestracji wszystkiego co pneumatyczne, to może jednocześnie ukróci sprzedaż taniochy dzieciom. Może. @Tony Halik A gdzie ja twierdzę, że chciałeś mi dopiec? Chyba, że teraz tym kalim. Wprawdzie złośliwości nie można Ci odmówić ale bez przesady. Napisałem jedynie odpowiedź na Twoją wypowiedź. Nie moja wina, że ten konkretny incydent wygląda jak wygląda. I jemu podobne też. I tak to jest odbierane. Sam to odbieram negatywnie i nie będę pisał o czymś takim w sposób ugłaskany. Wszystkim i tak się nie dogodzi. Cokolwiek tutaj by napisać - i tak będzie wyjęte z kontekstu i zinterpretowane na odwrót. Osobiście mam to gdzieś, ale jak ktoś zwraca się do mnie to odpowiadam. I tyle. Może faktycznie jest już zbyt późno żeby się rozumieć. Dobranoc.
@Tony Halik No jakże mi przykro, że taki "nieprofesjonalny" jestem. Tak to bywa, gdy nikt nie chce pisać newsów i bierze się za to osoba z przypadku. Ale cóż, każdemu nie dogodzisz, a złośliwość to tania podnieta dla wielu. Mówi się trudno. Może mam już dość debili kojarzonych z airsoftem. A może wymagałem zbyt dużo inteligencji od czytelników newsa. Mój błąd. Natomiast ocena relacji rodzice/dzieci, zwłaszcza w ciemno - kiepsko Ci wychodzi więc daj sobie spokój. Trafiasz jak kulą w płot. No ale przynajmniej mądrze brzmiało.
@Tony Halik Trudno dostrzec sarkazm prawda? Jak myślisz: dlaczego news jest właśnie tak napisany? Bo akurat nie ma to żadnego związku z moim podejściem. Posłuchaj wypowiedzi policjanta. Pomyśl jak to będzie widział typowy polityk. Co taki powie, gdy zrobi sobie konik z ASG w ramach swojej kampanii? Powie: $1 Patrząc z boku na takie incydenty ludzie postronni widzą tylko: nieletnich z czymś co przypomina broń, przestraszonych ludzi, zniszczony samochód czy autobusy ZKM i chuligański wybryk. I nic nikogo nie obchodzi, że dla nas może to być ciekawe i wartościowe hobby i że zajmuje się tym mnóstwo ludzi zarówno pełnoletnich jak niepełnoletnich, którzy takich głupot nigdy by nie zrobili. Byk widzi tylko płachtę, a nie to co za nią. @slavo Jakoś mnie nie dziwi, że jesteś prawnikiem. Ale moich wypowiedzi mimo to nie zrozumiałeś. Natomiast Foka odnosił się do komentarzy, a że akurat napisali je nieletni... Cóż. Symptomatyczne? Po wypowiedziach w necie potrafisz poznać człowieka? Gratulacje. Ta Twoja wypowiedź mnie również wystarczy do oceny. Więc nie kontynuujmy OT. BTW jeżeli określenie "gówniarz" wiążesz wyłącznie z wiekiem, to kto tu dyskryminuje? Dla mnie gówniarz to gówniarz, niezależnie od wieku. Chodzi o charakter i zachowanie. "Dorosły", który zachowałby się podobnie nie byłby gówniarzem? Chyba jeszcze bardziej. Może teraz zastosowanie się zmienia. Dla mnie gnoje i gówniarze trafiają się w każdym wieku. A że w tym przypadku są nieletni? Hm. Taka prawidłowość.
@slavo Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem, a później wypowiadaj. Określenie "gówniarze" zostało użyte w odniesieniu do chuliganów, a nie konkretnie do osób młodych. W tym akurat przypadku chodzi o młodych. I jeżeli ktoś strzela do samochodów, autobusów ZKM, czy straszy ludzi to jest GÓWNIARZEM. W pełnym tego słowa znaczeniu. Za Fokę się nie wypowiadam, ale akurat odnosił się do komentarzy. Jeżeli Ty popierasz komentarze wulgarne i głupie, to Twój problem, ale chyba pomyliłeś portal. Jeśli ktoś tu będzie jechał językiem spod budki z piwem, to dostanie opeer i tyle. Malkontentów możesz sobie szukać wszędzie. Akurat nie musisz jechać na Tomaszowo, zresztą dużo więcej jest ich gdzie indziej i nie widziałem tam ludzi, którzy się nie strzelali tylko gadali. Ja akurat w ogóle jestem przeciwny alkoholowi na imprezach, ale co kto lubi. A mojego podejścia do ludzi młodych nie znasz i nie wiesz jakie jest na co dzień, więc nie oceniaj. Jest różnica między nieletnim mającym głowę na karku, a gówniarzem. To trudne do zrozumienia? @Murek Niby czego ma dotyczyć Twoja wypowiedź? Piszesz "sprzed" ekranu? Macasz przez internet? Tony spamu produkują użytkownicy i gdyby nie administracja, która ten shit czyści i przesiewa, to w ogóle byś się nie odnalazł. Jeśli Twoja wypowiedź jest na temat, zgodna z regulaminem i nie jest wulgarna - to na pewno nikt jej nie skasuje. Więc pisz z sensem. A co zmieni 18+? Tu nie chodzi o to kto i w jakim wieku będzie na strzelankach, bo to jest kwestia samego środowiska. Chodzi o dostęp do replik. Odpowiednie ograniczenie wiekowe zakupu i konieczność rejestracji ograniczy handel shitem. Ograniczy dostęp nieletnich do przypadkowych replik. A jak tatuś kupi to on będzie odpowiedzialny, a to już inna para kaloszy niż odpowiedzialnośc nieletniego. Bo i tatuś się 2x zastanowi zanim kupi i latorośl się dwa razy zastanowi nim popełni gówniarski wybryk i narobi tatusiowi kłopotów.
Jeśli szyby zostały uszkodzone, to koszt może być spory. Poza tym wielkośc strat zależy też od "półki" samochodu. A w wielu krajach było także mnóstwo nieletnich odpowiedzialnych i myslących trzeźwo, i jakoś politykom nie przeszkodziło to we wprowadzeniu ograniczeń. Nikt tez niestety nie zwraca uwagi czy to strzelał airsoftowiec czy zwykły głąb - tak czy siak jest sensacja. Zaś wszystkie bandyckie i chuligańskie wybryki rozpatrywane są z punktu widzenia państwa i polityków a nie airsoftowców. Dorośli strzelają też z ostrej. Nie tylko z wiatrówek. Nazywają się "przestępcy". Jedno i drugie ma guzik wspólnego z asg. Być może rejestracja replik i sprzedaż 18+ będzie dobrym rozwiązaniem. Jak gówniarzowi tatuś kupi replikę i na tatusia będzie zarejestrowana, to się gówniarz powinien 2x zastanowić nim spali głupa - bo wtedy tatuś beknie niewąsko.
$1
To o czym piszesz to już w ogóle koło SKSa nie leżało. BTW MP7A1: 390fps na green gazie, wiadomo, że na słabszych gazach nie wyciągnie się tyle. To jest właśnie zaleta gaziaków, że można sobie dobierać potencjał napędu.
Szkoda, że nie miesięcznik. Też jestem pozytywnie zaskoczony, bardziej niż się spodziewałem. Treść bardzo ciekawa, wreszcie naprawdę dobre zdjęcia, papier dobrej jakości. I cena ok. Na razie nie znalazłem minusów ani błędów, poza jedną czy dwoma literówkami. W porównaniu z innymi tytułami branzowymi to, moim zdaniem, skok jakościowy. Życzę Twórcom pisma, żeby kolejne jego numery były co najmniej tak satysfakcjonujące czytelników jak ten pierwszy - wtedy sukces murowany.
@Wacol Jakoś tym razem nie usuwałem komentarzy, no może jeden wulgarny A co do firm: w pełni się zgadzam - to się nazywa "właściwy marketing" No ale w tym przypadku pomysł, moim zdaniem, trafiony - byle tak dalej. Gdybym był zaczynającym i nie wiedział czy naprawdę takie hobby mi się spodoba to wolałbym wypożyczyć replikę za kilkadziesiąt zeta na weekend niż kupować, nawet najtańszego shota.
@Wacol Dzięki za wykład, ale jestem tego wszystkiego świadomy. Moja sarkastyczna uwaga nie wynikła z faktu, że aprobuję literówki czy inne błędy. Również uważam coś takiego za nieprofesjonalne. Jednakże specyfika "komentowania" tutaj sprowadza się do jechania po wszystkim byle tylko się wykazać. Chwalę jak mi się podoba, krytykuję jak nie podoba, ale, do jasnej anielki, kiedy się pisze, że strona w budowie, że wszystko powstaje, a już świadczone są usługi, sam właściciel firmy wyjaśnia i przeprasza, że coś jest jeszcze dopracowywane - to przypindalanie sie do wszystkiego jest nie tyle konstruktywne lecz raczej złośliwe, albo nie wiem - może piszący komentarze mają jakieś ciśnienie żeby wykazać się jacy to oni mądrzy. Tutaj jak ktoś napisze "białe" to się jęczy, że nie "czarne" - a jak napisze "czarne" to czemu nie "białe" albo "różowe"? Ja akurat wiem jak trudno jest prowadzić dobrą firmę, ogarnąć wszystko i jeszcze każdemu dogodzić. Więc może trochę luzu by się przydało i ciut tolerancji dla kogoś kto startuje. Utarło się jakoś, że wszystko co zagraniczne, nawet szajs chiński jest cacy, a u nas każda polska inicjatywa musi być najpierw zjechana, żeby później ewentualnie zyskała uznanie w oczach szacownego grona żałosna paranoja. "Firmy służą ludziom"? - a to sorry, ciut komuną pojechałeś. Biznes ma zapewnić byt właścicielowi i jemu służy. Natomiast jakość obsługi, produktów itp to osobna sprawa, jak tego ktoś nie potrafi dotrzymać to sam sobie mogiłę sypie.
Poszukajcie jeszcze literówek, nie takich kolorów na stronie i wszystkich dupereli do których można się przyczepić, skoro można się przyczepić. Jakby było, że tylko dla bogatych twardzieli, to byłoby dobrze? A co na to by powiedzieli właściciele chinoli za 3 stówy i flecka za 50 zeta z allegro?
Nie podniecajcie się tak. Strona dopiero ruszyła i opisy replik mają być. Chyba wyraźnie podałem, że jest "rozbudowywana"?
Jest niestandardowa.
Myślę, że Magpul już wcześniej sprawdził jakość części tej repliki - gdyby były bardzo kiepskie na pewno nie dałby licencji. A w chińskich replikach części zewnętrzne były zwykle lepsze niż bebechy.
Jak wymienia całe bebechy to może sobie bazować. Jakoś jednak nie "bazowała" na wersji nielegalnej, tylko dopiero teraz.
Pewnie po prostu zasypka, jako drobniejsza, lepiej się "rozpyla" przy "detonacji" od innych proszków o większej gramaturze cząstek. A z wodą działa równie dobrze. Paintball można zrobić, wlewając atrament .
$1 A niektórzy mendzą jak zwykle. Tekst newsa jest u jego góry, absolutnie wystarczający, to nie jest info o nowej syntezie jądrowej i nie musi być podane w formie elaboratu - a jak ktoś chce sobie szczegóły przetłumaczyć to ma podane - jeszcze wygodniej niż linkowanie. I nie trzeba być geniuszem ani się "uczyć" - wystarczy kliknąć internetowego tłumacza.
Tak wyglądała. To jest replika "klasycznego" oporządzenia, nie współczesnego. SEALe używali tego jakoś na samym początku lat 90tych XXw. Od tego czasu zmieniły się i materiały i technologia produkcji oporządzenia. Weszły nowe systemy modułowe. Tu nie ma nawet co porównywać, to jest produkt dla pasjonatów i jeśli wyglądał jak cerata to musi wyglądać jak cerata
$1 Drugiego ostrzeżenia za OT i przepychanki nie ma, następuje blokada komentowania. Jeżeli ktoś chce dołączyć do ekskluzywnego grona 12 osób z zablokowaną opcją komentowania - nic nie stoi na przeszkodzie. $1 Podniecanie się jest przedwczesne. Nie mamy tu do czynienia z seryjną produkcją fabryki - może powstaną następne takie repliki, a może nie. Na pewno będą lepsze, ale czy będą, to już zależy od nabywców. Znając ilość trudności z jakimi producent się borykał - nawet nie próbowałbym zrobić takiego customa i nie dziwię się, że producenci wolą klepać seryjną masówkę AK i M4 zamiast męczyć się z opracowaniem czegoś na tyle oryginalnego jak bullpup.
@Wacol Wszystko się zgadza, tylko, niestety, kiedy ta broń była projektowana to w skali rozwiązań stosowanych na świecie - już była przestarzała. No ale zostaliśmy zamknięci w magicznym kręgu pokłosia AK i trudno. Tyle, że nie wiem czym tu się tak zachwycać. @upadly_skaut Twoja poprzednia wypowiedź jest. Być może został usunięty jakiś komentarz sprzed ostrzeżenia, ale wtedy poleciało sporo podobnych. $1
@upadly_skaut Hm, ciekawe czemu wygląda jak beryl w układzie bullpup? Może dlatego, że powstał na bazie tzw. tantaloberyla? A jeśli jeszcze raz kolego pojedziesz berylem mimo ostrzeżenia poniżej - skończy się komentowanie. Nie drażni mnie głupota komentarzy, do tego już się przyzwyczaiłem, jedynie wyrażam własną opinię, do czego mam prawo jak każdy użytkownik. Natomiast drażni mnie ignorowanie uwag i ostrzeżeń moderatorskich. I mimo całego sarkazmu Twojej wypowiedzi, tylko nikła część Twojej opinii jest konstruktywna. O niedokładnościach wykonania pisałem poniżej, nie będę się powtarzał. BTW Jak mi się nie podoba wykonanie repliki to jej nie kupuję. Więc sam sobie jesteś winien. I żeby zakończyć temat beryla - mam nadzieję, że wreszcie powstanie replika tej gównianej broni i skończą się te płacze "zrobiliby". Tyle, że jak wreszcie będzie, to też spotka się z identycznymi "konstruktywnymi" komentami. Taka forumowa mentalność.
@dexterkrak A Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy tylko to co Tobie odpowiada? Napisałem wyraźnie, że nikt nie musi chwalić, chodzi jednak o to aby krytyka była konstruktywna. Opinia jest jak dupa, każdy ją ma, ale nie każda opinia jest inteligentna. Większość tu piszących wychodzi chyba z założenia, że praca takiej małej firmy to takie same możliwości jak fabryk markowych czy chińskich. Tyle, że tam siedzą dziesiątki osób projektując przy komputerach, są nieporównywalnie większe nakłady finansowe i możliwości techniczne. A i tak w każdej praktycznie replice można znaleźć odstępstwa od oryginału lub niedoróbki. Ponieważ są to AEGi, i ich konstrukcja wymusza określone przekłamania. Niedoróbki zewnętrzne można wygładzić w następnych egzemplarzach, ale ograniczeń konstrukcyjnych nie da się przeskoczyć. $1 Czyli jest coś takiego w produkcji? zrobiono ich choć kilka? Nie. To jest pierwszy i jedyny egzemplarz opracowany na pewno metodą prób i błędów i sporego wysiłku. Tak. Jest to replika prototypu. Ale w zaistniałej sytuacji również prototyp repliki AEG. I jakoś nie widać żeby, poza elkami, producenci zasypywali nas, jakże łatwymi i tanimi w produkcji, replikami broni w układzie bullpup.
No cóż. Krytykowanie to tutaj sport narodowy. Nikt nie musi chwalić, ale radziłbym zastanowić się, żeby krytyka była trochę bardziej konstruktywna. Widzę minusy wykonania, ale uważam, że należy pamiętać o kilku kwestiach. Jest to projekt prototypowy - wykonywany przez małą firmę, a nie fabrykę. Pierwsza taka replika na świecie. Do tego full steel. Producent na pewno borykał się z wieloma problemami konstrukcyjnymi. Nie jest trudno zrobić entą replikę kałacha - pakując ten sam gb do opracowanych dawno korpusów, replikę co różni się od poprzednich tylko kolbą czy chwytem, a nie całym układem konstrukcyjnym. Trochę trudniej zrobić coś od podstaw, rozwiązać problemy techniczne - choćby upakowanie silnika. Przeniesienie spustu, umieszczenie akumulatora. Dół kolby nie taki? Dobrze, w takim razie geniusze podnoszący taki argument może powinni podać własne rozwiązania? A firma G&H zdążyła już udowodnić, że każda jej kolejna replika jest lepsza od prototypu.
$1 News jest na temat konkretnej repliki, konkretnej broni, konkretnego producenta - i tego mają dotyczyć komentarze. Jeśli ktoś nie ma nic do powiedzenia w tym temacie - nie powinien w ogóle pisać. Styl OT neostrady trenujcie łaskawie na innych portalach. A w kwestii beryla wystarczy zwrócić się do G&H, nie wymaga to doktoratu, jedynie dokonania zamówienia - jeśli kogoś tak ciśnie, że nie może żyć bez tego niesamowitego wynalazku rodzimej mysli technicznej.
$1 Na WAT.
Ehh.
Hehe, już poszedł. Tak to była okazja. Wyprzedaż z kolekcji Airsoft Surgeon. Swoją drogą ktoś mógłby wreszcie porządnie zrobić replikę tego pistoletu.
Tak, Tobie się pomieszało. To jest nowa wersja lufy do APS2/L96.
Tak. Niewątpliwie ASG Shop nie ma nic lepszego do roboty niż "$1". Zdecydowanie sprecjalnie dla tego celu inwestuje w towar i zmienia układ strony. Hobby to jedno, a zastosowanie replik treningowych przez służby na całym świecie ma coraz większy zakres. Jak się do tego ma zapotrzebowanie naszych służb - to inna kwestia. Nie jest tematem newsa co zrobią albo nie zrobią nasze służby. Proszę nie rozwijać OT. O systemach symulacyjno - treningowych była już dyskusja na forum i tam można się wypowiadać.
Jeden i drugi, zarówno z kolbą stałą jak składaną na bok - mają niewiele wspólnego z 74. Oba są wymieszaniem elementów, a gdyby się uprzeć to nawet prędzej można nazwać wersję z kolbą stałą jako 74. Nie wiem czemu UN podaje go jako 74, ale KA reklamowało całą serię jako 47. Dlatego w opisie jest 47.
330 w King Arms daje lepsze efekty niż 400 w chinolach.
@wija99 Nadal nie nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem? Tracer jest osobnym produktem, osobno sprzedawanym i nie ma nic wspólnego z komorą, poza tym, że komora może z nim współpracować. BTW jest podobna do ICSa, ale nie bliźniaczo. Ciekawe czy będzie lepsza. ICSa często pęka. Tu przynajmniej mamy metal.
Raczej, że różnic w powtarzalności strzałów w ogóle nie będzie
Nie napisali, bo to jest oferta producenta, jak będzie w detalu to cena będzie znana, wtedy napiszą.
Pytanie czy pasuje obejma ze spustem, bo sam granatnik można sobie założyć. W sumie obejma do wersji L mogłaby pasować, ale nie wiem czy ktoś to sprawdzał w praktyce.
@Moses Czego nie rozumiesz w słowie "całokształt"? Chcesz mieć te "bicia" to sobie kup Army. Z jakością Army, to nie chciałbym tego meu, nawet jakby te "bicia" wypełnili 24 karatowym złotem.
@Moses Czytaj dokładnie. Nie napisałem, że pierwsze miejsce ma za "bicia" tylko za całokształt. Wymieniam kilka cech. Po pierwsze, gdybym się uparł, to spokojnie można dowieść, że żadna z tych replik nie ma dostatecznie dobrze odwzorowanych oznaczeń. Po drugie, można uznać, że TM wygląda lepiej, ale nie oceniam na podstawie jednej cechy tylko wypadkowej; a TM niestety nadal męczy pistolety w plastiku. Trochę to już myszką trąci.
$1 Proszę bardzo: Miejsce 1. Socom Gear full metal, oznaczenia, zbudowany na szkielecie WE, trochę lepsze bebechy niż WE, dobre spasowanie, ładne wykończenie; bardzo dobra celność/skupienie, bardzo dobra jakość zastosowanych materiałów, świetne okładziny chwytu Miejsce 2. Tokyo Marui full plastik, oznaczenia, dobre bebechy, ładne wykończenie, dobra celność/skupienie, dobre spasowanie, bardzo dobra jakośc kompozytu; klasyka gatunku Miejsce 3. WE full metal, oznaczenia, dobre bebechy, niezła celność/skupienie, dobre wykończnie Miejsce 4. Army full metal, oznaczenia lub bez, bebechy - jak to army, materiał, wygląd i spasowanie na poziomie chińskim - niezłym, ale nie zachwycającym.
@PiotrKa A co ma piernik do wiatraka? News nie jest o ofercie Taiwangun.
"Wyprzeda$1" na pewno nie. Poza tym nie chodziło o cenę, tylko pozbywanie się produktu "spod lady".
No tak. Wyprzedaż pierwszej serii, jeszcze nielegalnej.
Kolego, nie wiem kto i co Ci tutaj coś "cenzurował", ale jak masz jakieś problemy to od tego jest PW albo zgłoszenie, a nie pisanie w komentarzach. Tak się składa, że w tym newsie nie usuwano żadnego komentarza, więc nie bardzo wiem o czym ta mowa.
$1 Bez oznaczeń.
Jakość jest chińska, bo replika zrobiona w chinach. Niczym nie różni się od pierwszych egzemplarzy, sprzedawanych bezprawnie. Na dodatek nie trzyma wymiarów więc ma być oznaczona w sprzedaży jako "sportline".
Kolejny wysyp genialnych jurorów od kupy? Może kiedyś stanie się cud i ktoś skrytykuje pokazując jednocześnie ciekawszą alternatywę własnego autorstwa. No ale to przecież pryszcz zrobić prawie od podstaw funkcjonującą replikę, we własnym zakresie, i żeby jeszcze wyglądała jak z filmu. Z czym do gości. Tu jest Polska. Tu każdy wie lepiej i lepiej potrafi.
No i tu nie byłbym taki pewny. Stal, konektor, burst/mosfet, zwolnienie sprężyny, dwudzielny GB. Znajdziesz to w poprzednich MP5 ICS? Które wprawdzie były bardzo dobre jakościowo, ale tu mamy niezły skok naprzód. Więc korelacja korelacją; ale nie przesadzajmy - skok w cenie też może być spory. Choć mam nadzieję, że nie będzie, bo sam też chętnie kupię takie cacko. A czy będzie u nas? Czemu nie? Zdziwiłbym się bardzo gdyby Mad Onion nie sprowadził tej MP5.
A co to ma do rzeczy w przypadku nowej repliki, której jeszcze nie ma w detalu?
A co ma być jeszcze o bebechach? Dwudzielny gearbox ICSa z silnikiem 3000 to jeden z najlepszych zestawów na rynku. Stockowy gb wytrzymał M120/130 bez wymiany zębatek i to przez dwa lata. Czy więcej - nie sprawdzałem. Przy tuningu dolnej części w ogóle nie trzeba ruszać. GB jak marzenie.
Nie kombinuj chłopcze. M4 ICS od dawna mają zwolnienie sprężyny w dosyłaczu i nie musisz strzelać. Masz tu gdzieś coś o strzelaniu?...: $1
Na razie nie ma info o cenie.
Historia zatoczyła krąg i zaczynamy od początku Bo na początku były repliki Academy do samodzielnego montażu.
Ale przecież koła bierze się ze szrotu, a rower kupuje stary na allegro, puszka nfm na stary poodpryskiwany lakier i całość jest lepsza od nowego.
Czy to nie zabawne? Najwięcej komentarzy na portalu airsoftowym wywołały rowery...
Ta, wigry były nie do zdarcia.
No cóż. Taka mentalność lokalna. Kupić złom i pomalować. Oczywiście opony za darmo ze szrotu.
Co drugi komentarz przy paratrooperze wyglądał: $1 Trzeba było to kasować, bo strona zamulała Nic więc dziwnego, że producent oferuje i RISy i uchwyty - wychodzi naprzeciw inteligencji nabywców. Tyle narzekań, że można coś tańszego, ktoś nawet napisał, że zwykły składak lepszy - no to macie składak. O co chodzi? Nikt nie musi kupować.
@Raveneye Chcesz zamontować tłumik QD Knight's do AK? Zatrzask tłumika wchodzi w jedno z wycięć widocznych przy końcu tłumika płomienia . Jeśli założysz do AK tłumik płomienia M4, z takim wcięciem, to założysz też tłumik dźwięku QD. Większość tłumików płomienia M4 pasuje na gwint AK. Inaczej do żadnego urządzenia wylotowego spotykanego w rodzinie AK nie założysz takiego tłumika dźwięku.
Te kopie "dboys" są też 15 dolców droższe. A czy przyzwoite? Wyszłoby w użytkowaniu, co kto lubi. Najładniejszego knight'sa robi ICS.
Jak każda wersja A.C.M. Czyli chińska kopia chińskiej kopii markowej repliki tłumika dźwięku.
No niestety; rewolucji nie będzie. Jak ktoś ma genialny pomysł co lepszego można zrobić zamiast V2, to powinien opatentować, a nie tylko narzekać, że "zrobiliby, zrobiliby". BTW krótki quiz dla ortograficznych inaczej: $3
Byłoby ciekawie. W tej chwili, zewnętrznie, jest to chyba najlepiej odwzorowana MP5 na rynku.
O ile trafi do Polski. Coś chyba nasi dystrybutorzy nie przepadają za SRC. BTW @eNgine przejedź samochodem po swojej replice, czołgiem nie musisz. To był test promocyjny, który wykazał wytrzymałość stalowego korpusu na zgniecenia, uszkodzenia lub zniekształcenia. Sens mniej więcej taki sam jak jeżdżenie hummerem po ostrych kałachach Arsenala żeby wykazać jakie są wytrzymałe.
@LogaN Różnią się tylko tym, że jak podano - są z obecnej produkcji, co oznacza, że fabryka A&K nie została tak całkiem zamknięta, bo wówczas skonfiskowaliby całą produkcję: z linii montażowych i magazynów. @MatriX482 Szczegółowych info o bebechach nigdzie nie znalazłem, na razie chwalą się stalą, spawaniem, rozkładaniem jak wersji ostrej. Piszą też, że praca suwadła i jego odwzorowanie, wymiary - są zgodne z pierwowzorem i innych elementów też. Jest też coś o tym, że kolby są wymienne z oryginalnymi, ale to nie potwierdzone.
Podają, że to full metal, więc raczej przyrządy celownicze są metalowe. Nie wiem czy stalowe, choć przeziernik może nawet być stalowy. Podstawa w każdym razie, bo jak pamiętam ze zdjęć prototypu - musi być stalowa, gdyż była spawana do body.
Biorąc pod uwagę jakie bebechy oferują w nowych seriach emek, raczej nie ma obawy o bebechy SWD. Oczywiście wątpliwe żeby nagle zrobili snajpę na 600fps w końcu CA produkuje przede wszystkim na rynek azjatycki, a tam jest ograniczenie energii. Ale nie sądzę żeby podatność na tuning była mniejsza niż innych AK CA.
@Bohun74 Nie wiadomo jakie bebechy będzie miał SWD CA, ale miałem okazję oglądać prototypy repliki na IWA . Możesz być spokojny o jakość wykonania zewnętrznego Selera miałem w rękach nie raz i myślę, że ten SWD to przynajmniej ta sama klasa wykonania, a nawet, moim zdaniem - krok do przodu.
Nie tylko flaki, choć te są bardzo dobre, zwłaszcza w serii LWRC. Na IWA miałem przyjemność oglądać praktycznie wszystkie AEGi CA przewidziane na 2009. I to oglądać drobiazgowo. To co było w 2007 i jeszcze w 2008 to już przeszłość. CA odbiło się z niezłym wykopem i zaczyna nadganiać czołówkę. Jakość wykonania replik to już inny standard niż w starszych seriach. No ale mędrcy wiedzy internetowej zawsze wiedzą lepiej, że shit.
@Brenten zależy jak zrobili ten "działający bolt catch".
Nic nie podano żeby magi do G36 były inne; to jest ebb nie recoil więc raczej są tradycyjne.
@qurcz Nie tylko KWA zamieszcza swoje logo na replikach. Miałeś w rękach nowe emki KWA z tego roku? Zaręczam Ci, że w ich wyglądzie i wykonaniu nie ma nic "badziewnego". BTW replika nie jest bronią.
Powinieneś widzieć jak on strzela z taką lufą, gdzie lufa wewnętrzna kończy się przy muszce. Nie ma porównania z wersją standardową, która przy artyleryjskim pluje kulkami zamiast strzelać.
A co ma gust do modelu broni? Taki był.
Jedno z drugim się wiąże i jest treścią newsa, a nie tylko artykułu z Francji.
$1 Nie żartuj Xie. Czemu bez magazynków? Bo zawór widać? Te plastikowe magi do ostrych klocków, z których ostatnio strzelaliśmy, wyglądały przecież bardziej zabawkowo niż magi od repliki klocka.
Cyt Dor: $1 Cyt Regdorn: $1
@Hypki Nie wiem czego ma dowodzić Twój komentarz, zwłaszcza pod takim newsem i zwłaszcza na tym portalu, gdzie przystępując zobowiązałeś się do przestrzegania PASG. Źe taki jesteś cool, bo jeszcze Cię policja nie zglebowała? Nie będę oceniał poziomu Twojej wypowiedzi, ale ciesz się, że mieszkasz w Polsce - gdzie indziej pewnie już byś poniósł konsekwencje swojej idiotycznej niefrasobliwości. Dziwne też, że nie skasowali Cię z paragrafu za "obnoszenie się" w miejscach publicznych z przedmiotem przypominającym broń. Jest różnica między lasem czy innym w miarę odludnym miejscem, gdzie mogą się zaplątać spacerowicze, rowerzyści albo grzybiarze, a centrum miasta gdzie to Ty jesteś nie na miejscu z repliką. Nie musisz straszyć celując z repliki, powyższy artykuł jak i wiele naszych doświadczeń wyraźnie pokazuje, że nie wszyscy muszą odróżniać broń od repliki i sam fakt zobaczenia kogoś z takim przedmiotem może już wywołać strach i reakcję. I nie wyjeżdżaj tu z hipokryzją. A co do policji - na pewno nikt nie traktuje policjantów jak głupców, w moim środowisku strzela się wielu policjantów, wiedzą co to repliki ale też wiedzą jak trudno odróżnić na pierwszy rzut oka dobrą replikę od zabawki zwłaszcza w przypadku replik broni krótkiej. I zwłaszcza w sytuacji nagłej i stresowej. Być może Ty trafiałeś na tych mniej rozsądnych policjantów, w dzisiejszych czasach inteligentny i dobrze wyszkolony policjant automatycznie powinien reagować podejrzliwością. Chyba u nas mamy policjantów mądrzejszych, bo wprawdzie nie raz kontrola kończyła się sympatycznie - ale zawsze gdy przyjechali na teren gry albo kontrolowali w mieście - najpierw sprawdzali z czym mają do czynienia zamiast radośnie witać wymachującego pukawką kretynka. A zdarzyło się też, że jednego zglebowali, gdy wszedł nieopatrznie z giwera na prywatny teren i przestraszył właścicieli. U nas mamy zasadę - gdy gliniarze wpadają nagle na teren gry i nie wiadomo jak zareagują, to lepiej nawet położyć giwerę na ziemi i trzymać ręce daleko od ciała niż zrzucać się komuś na wieniec.
@Szopman Niestety wątpię, jak napisał rucznoi - tacy nie uczą się na błędach. Ale może chociaż Ci, którym tylko chodzą po głowie takie wybryki, jeszcze pomyślą i z nich zrezygnują. A policja i u nas reaguje, znam przypadek w zachodniopomorskim, że wpadli za kolesiem do mieszkania, bo mu się nie chciało pokrowca z plecakiem zabrać - strzelankę miał blisko to polazł i wracał full wypas blackhawk down - gotowy do akcji. Gdyby to była noc to by pewnie jeszcze nokto na garnek założył.
@rucznoi Chyba się nie rozumiemy. Czy ktoś Ci każe reagować we Francji? Albo prowadzić ogólnopolską krucjatę? Chodzi właśnie o zachowania lokalne i reagowanie lokalnie. A przykład to forma prewencji. A czy obawa, że "stracimy airsoft" jest hipokryzją? Ja bym w paranoję nie popadał. Jednak należy pamiętać, że w większości krajów, gdzie już są ograniczenia - koronnym argumentem jest czynnik kryminogenny oraz "dbałość o bezpieczeństwo i spokój publiczny". To daje do myślenia. @Tony Halik Co środowisko to obyczaj. U nas np. rzadko się zdarza żeby ktoś paradował w taki sposób i zwracana jest uwaga żeby tego więcej nie robił. Mundur nie stanowi problemu - nie popadajmy w paranoję. Choćby harcerze chodzą tak bez przerwy, nie mówiąc o "cywilach" którzy się ubierają bo mają zachciankę. Ostatnio na strzelance musieliśmy uważąć bo wmieszało się kilku grzybiarzy we fleckach. To samo wędkarze czy myśliwi. Do tego ludzie są już przyzwyczajeni. Ale repliki i szpej przenosi się w pokrowcach i plecakach/torbach - a nie na sobie. @feder91 Co innego jedna czy dwie osoby idące w umundurowaniu, a co innego 50 osób. Zbiórki powinny być w miejscu gry, a nie np pod dworcem, bo tak wygodniej. I tekst, który ostatnio przeczytałem, że tak się "promuje airsoft" to jakaś pomyłka. Tak się wprowadza w mieście zamieszanie. Promuje się poprzez udział w oficjalnych imprezach, charytatywnych zbiórkach pieniędzy jak np WOŚP itp.
@scynek Pewnie, że dodają sobie punkty Mają giwery, mundury, szpej i wyskakują z samochodów! Dla takiego klauna wyraz przestrachu na twarzach ludzi to najlepsza podnieta.
Rucznoi, jeśli do mnie pijesz to się przeliczyłeś. Ja nie mam złudzeń co do inteligencji większości populacji. Niezależnie od wieku. A news jest też na zagranicznych portalach, bo to dobry przykład. Tak więc wygląda na to, że w innych krajach też się "przejmują". No może nie tacy jak Ty. Że Ci "wisi" to nic dziwnego. Taką postawę przyjmują wszyscy "umywający ręce". Bo tak wygodniej. Francja czy Polska - niewielka różnica. Nawet kiedy coś takiego widzą to nie zareagują, bo przecież im "wisi". Jeśli ten przykład powstrzyma chociaż jednego głupola bliskiego popełnienia czegoś w tym stylu - to news już spełnił swoją rolę.
Samo jeżdżenie w kamuflażu to nie problem - nie wysiadasz z auta - nie robisz zamieszania. Tak samo ubierają się leśnicy, myśliwi czy wędkarze. Ale jakieś kretyńskie lansowanie się w pełnym szpeju, nie mówiąc o łażeniu z gołymi replikami - to już kandydatura do nagrody Darwina.
@I3ongo Umiesz czytać ze zrozumieniem, czy tylko tak udajesz? Mowa o magazynku i magazynku tradycyjnym. @shooter62 Stick LiPo albo mini LiPo i po problemie.
Zdjęcia zrobili tragiczne i trudno po nich w ogóle oceniać. Na czarnobiałych fotach wygląda lepiej niż na kolorowych Ale za 500 dolców to spodziewałbym się czegoś lepszego. Moim zdaniem to wygląda jak jakiś chiński plastik fantastik z odrobiną blachy. W każdym razie ciut zbyt siermiężnie. Dziwne, że ani słowa o użytych materiałach. Wygląda jakby chcieli skorzystać z faktu, że nikt sensowny tego nie produkuje i wcisnąć ludziom trochę kitu
@Wukasz Wszystko co robiła SOG to był jeden wielki eksperyment, polowy czy nie
Jesteśmy tego świadomi. Co nie zmienia faktu, że jest to shit.
Bo to jest typowy chiński laminat polerowany na pomarańczowo z prasowanych wiórów, a nie prawdziwe drewno.
Czytaj ze zrozumieniem. To jest cena drewien do SWD.
Taką cenę podali, jeśli z błędem to sami się kopnęli. Podobno ma być porównywalna z ceną MEU WE, a to jest 93USD czyli coś ok.63 EUR.
Wszystkiego są kolejne klony: M4, AK, 1911, Glocka itp itd - wszystkiego co się przyjęło i jest masowo używane. O gustach się nie dyskutuje, może się podobać albo nie. To czy replika będzie cenna to się dopiero okaże. Fakt, że może być repliką kolekcjonerską nie wynika z jej wyglądu tylko z jakości i unikalności pierwowzoru. Na całym świecie jest 100 sztuk oryginału. Jeżeli replika wychodzi w równie limitowanej serii to na pewno będzie rarytasem dla tych, którzy będą ją chcieli. I wątpię, żeby WE miało tu na względzie jakże wybrednych airsoftowców z Polski o ile w ogóle o Polsce słyszeli. To jest produkt na rynek amerykański i azjatycki, gdzie furorę zrobił ostry odpowiednik. BTW jakoś dziwnym trafem KAC PDW zainteresował nie tylko golfiarzy; jego replika też.
Ten sig może sobie być piaskowy, albo zdjęcie może być naświetlone, a sklep podał flat dark earth, więc taka jest informacja w newsie.
Nowak NeXt, w wersji czarnej, kosztuje u nas w sklepach około 540PLN.
Dlatego na końcu newsa jest taki dopisek kursywą...
Lup, nie walnąłeś się A produkt chiński czyli Masada właśnie dlatego wychodzić będzie pod nazwą sportsline gdyż nie oddaje wymiarów 1:1 - chinole skopiowali z błędem i replika A&K jest mniejsza. Najprawdopodobniej o 20mm, ale czytałem już wersje, że nawet ponad 30mm. W związku z tym części z ACRa na pewno nie będą pasować. A Masada to nadal będzie ten sam produkt A&K tylko z dodanymi oznaczeniami i lepszą kontrolą jakości. Z kolei ACR ma być produktem Magpul PTS i z tego, co opisywał autor materiału, który miał możliwość obejrzenia prototypu repliki oraz wszystkich opisanych części - wynika, że jest to najlepiej wykonana i odwzorowana replika asg ze wszystkich jakie do tej pory wyprodukowano .
Nigdzie nie podano, że ACR będzie produkowany przez chińską fabrykę. Masada Sportsline ma być robiona przez A&K. Prototyp ACR był oglądany w siedzibie Magpul PTS.
Dlaczego nie promocje? Zapewne dlatego, że już samo informowanie o czymkolwiek w sklepach powoduje co chwilę falę idiotycznych komentarzy; doszukiwanie się faworyzowania tego czy innego sklepu, ba - my przecież "bierzemy w łapę" żeby napisać, że się plecak pojawił, nie mówiąc o rowerze. Dopiero by było jakbyśmy informowali o promocjach i innych podobnych - zaraz by się okazało, że jesteśmy filią jakiegoś sklepu. Niech się sklepy, w kwestiach promocji, same reklamują.
Kolego Graber; coś Ci się pomyliło. WMasg to nie bazarek. I nigdy nie informowaliśmy o żadnej promocji jakiegokolwiek sklepu - która była zwyczajnie skierowana do wszystkich klientów. Ani w Capri, ani gdzie indziej. Natomiast uważam, że jeżeli coś jest SPECJALNIE DLA USERÓW WMASG to jest to warte zamieszczenia informacji. Możesz być pewien, że w innych przypadkach nie będzie żadnego info o jakichkolwiek promocjach czy obniżkach cenowych. Od tego sklepy mają reklamę i same mogą to sobie realizować. A Ty i każdy inny klient może sobie sam poszukać. Promocja dla teamów również nie dotyczyła WMasg jako takiego, więc nie było powodu do zamieszczania newsa. W newsach piszemy o ciekawych produktach albo o nowościach i tu żadnych sklepów nie faworyzujemy. Gdy jest coś ciekawego na Taiwangun czy Gunfire - np RPK albo M60 - od razu dajemy info. To samo dotyczy pozostałych sklepów oraz informacji zza granicy. Natomiast fakt, że niektóre sklepy wolniej dodają produkty na stronie albo wysyłają info o nowościach powoduje czasem opóźnienia albo pominięcie jakiejś informacji. My z tego nie żyjemy kolego. Mamy własne sprawy i problemy życiowe. Spróbuj sam poświęcać większość wolnego czasu na tworzenie takiego portalu i wszystko ogarnąć; i wtedy broń "niezadowolonych", którzy wciąż tylko krytykują i snują jakieś teorie spiskowe. Jeśli o mnie chodzi to nie ma sensu pisanie czegokolwiek wbrew woli użytkowników. Jeżeli taka będzie wola userów i w efekcie decyzja redakcji - możemy w każdym momencie zaprzestać pisania czegokolwiek o sklepach. Jak dla mnie - sytuacja może powrócić do wyglądu sprzed 1,5 roku = 2 newsy na tydzień i nie będzie problemu, że ktokolwiek poczuje się urażony czy niezadowolony. Ja mam co robić poza tym, co robię tutaj.
@Sagitarius 1.Napisałeś "bez odbioru", czy może się mylę? Niekonsekwentny jesteś. 2.Najwyraźniej przeczytałem Twoje "komentarze" dokładniej niż Ty sam. Stąd wiem, że mowa była o "militarnych stringach", a nie o różowych. Jednak nawet militarnych Capri nie sprzedaje, gdyż to poważny sklep i z właściwym podejściem do klienta. Ale nie możesz tego wiedzieć. Wiedziałbyś, gdybyś choć raz zawitał do siedziby Capri, znałbyś asortyment i był świadkiem konkretnej obsługi klienta. Ty jednak jesteś ekspertem internetowym, wiesz wszystko najlepiej, bo przeczytałes w sieci. Capri jest sklepem życzliwym airsoftowcom, to prawda, bo prowadzonym przez airsoftowców. Dzięki temu są nagrody w konkursach, choćby kalendarzowym i sponsorowanie imprez. Ty najwyraźniej siebie do tych airsoftowców nie zaliczasz, skoro piszesz "wam". Sugeruję żebyś poszukał innego "ogólnopolskiego" portalu, gdzie poczujesz się lepiej, a newsy nie będą dotyczyły tego co skierowane jest do userów takiego portalu. A ponieważ najwyraźniej nie zrozumiałeś tego co napisałem wcześniej, napiszę teraz wprost: Twoje sympatie czy antypatie mnie nie interesują. Generujesz OT. Następna wypowiedź o sklepach czy czymkolwiek innym co nie jest związane z newsem i skończy się Twoje pisanie bzdur w komentarzach. BTW ciągłe przekręcanie nicka to przejaw braku inteligencji.
@Dalej Jaka awantura? Nie przyzwyczaiłeś się jeszcze, że to normalne? Tutaj juz o mniejszą "pietruchę" było wielkie halo. Taka mentalność internetowych mądrali argumentujących za pomocą stringów. @Sagitarius "Rzeczowość" Twojego "podejścia do sprawy" faktycznie powala na kolana. I możemy skończyć, dyskusji to tu nie było.
@Sagitarius Nie ośmieszaj się kolego. Widać wyjaśnienie do Ciebie nie dotarło, trudno. Rozmawiamy na innych pasmach. Jak napisał Chochol - wielu ma zbyt wąskie pojecie i sposób myślenia. Na szczęście nie tacy będą tu dobierać tematykę newsów. I tak jak napisałem poniżej - nie podoba się - nie musisz czytać. Tak jak Tobie podobni - możesz pozostać w aureoli własnych genialnych pomysłów. BTW kto miał naprawdę do czynienia ze sklepami i firmami asg w Polsce ten wie co który jest wart. I to nie jest news o sklepie więc takie wypowiedzi proszę ograniczyć do odpowiednich tematów na forum.
Kolego miloslupsk - nie rób nadinterpretacji. Jeszcze nie zacząłem "jeździć". Moje uwagi do Ciebie były bardzo konkretne. Spróbuj przeczytać jeszcze raz swoje komentarze i ocenić ich poziom i wymowę obiektywnie. Jeśli nie chcesz być odbierany jak "gówniarz" to postaraj się komentować konkretnie i merytorycznie, a nie w sposób głupkowato prześmiewczy. Błaznów mamy juz sporo, nie potrzeba kolejnego. I to nie jest przytyk do Ciebie tylko wyjaśnienie, rozumiesz różnicę? Swoim podejściem robisz z igły widły i napędzasz bezsensowną dyskusję. Nikt nikomu nie każe kupować produktów, których kupować nie chce. Po to ma rozum i wolną wolę żeby samemu podejmować decyzje. Twierdzenie że jest inaczej to obrażanie inteligencji użytkowników tego forum. Jeżeli coś będzie skierowane do userów tego portalu to o tym poinformujemy w zwykłym celu poinformowania, a nie w efekcie masońskiego spisku sprzedawców żeby naciągnąć biednych bezmyślnych klientów.
@Sagitarius Ja Cię oświecę. Skoro Capri ASG było tak miłe, że dało zniżkę właśnie dla użytkowników portalu WMasg, a nie np. portalu różowy pomponik - doszliśmy do wniosku, że warto tychże użytkowników o promocji poinformować. Zwłaszcza w kontekście wielu komentarzy z poprzedniego newsa, a także PW, które otrzymałem - gdyż wiele osób było tym produktem zainteresowanych. Ty nie musisz być. Nie musisz również czytać i komentować newsów, które Cię nie interesują - nie ma takiego obowiązku. @miloslupsk Nie wiem kto usunął Twój komentarz ani nie znam niestety jego treści, gdyż sporą część dnia tu nie zaglądałem, ale jeśli był na równie błyskotliwym poziomie to nie dziwię się. Jeśli nie rozumiesz jak funkcjonuje rynek i popyt oraz podaż to Twój problem. Zlikwiduj najlepiej całą reklamę, cenzoruj informację i ogranicz podaż do produktów wyłącznie potrzebnych. Pokaż mi proszę jakiekolwiek hobby czy dziedzinę życia w której nie pojawiają się produkty będące przerostem formy nad treścią. A ten rower nie jest. I nie jest w newsie dlatego, ze musi być przydatny w ASG, ale dlatego, że może go chcieć nabyć ktoś będący użytkownikiem tego portalu, a teraz będzie mógł to zrobić taniej. Fakt, że piszą tu gracze nie oznacza, że rowerów muszą używać tylko do gier i że muszą się zawsze kierować perfekcyjnym rachunkiem ekonomicznym, żeby hamulec czy widelec był ciut lepszy. Może 99% nie kupi tego roweru, ale może znaleźć się ktoś komu akurat taki się przyda. Bo wejdzie do samochodu, i nie trzeba idiotycznych bagażniów na dachu, bo w dedykowanej torbie łatwiej go przewieźć pociągiem, albo ktoś mieszka w ciasnym mieszkanku. I jeśli tak będzie - to news już spełnił swoje zadanie i był dla kogoś przydatny. Dlatego proszę: skończ już swoje popisy, wszyscy już poznali Twoją światłą opinię i widzą jaki masz talent oratorski. Dalsze rozwijanie tej jałowej dyskusji będzie uznane za celowe OT i nie tylko komenty polecą.
Dread, Twoje uwagi są naprawdę światłe, tylko zapomniałeś dodać, że kiedy "japońska recesja" zmiotła producentów markowych, to byli to głównie producenci japońscy, a airsoft wówczas był domeną głównie Japończyków. Nic więc dziwnego, że padli podczas recesji. Teraz mamy ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny. Padają giganty bankowe, pod kreską są firmy w różnych dziedzinach. A zauważyłeś żeby któryś z producentów airsoftowych popadł w letarg? Zbankrutował? Nie. A przecież airsoft nie jest nawet kategorią pierwszej potrzeby. Ciekawe, prawda? Możesz sobie być bezkrytyczny dla chinoli - każdy ma prawo wyznawać swojego bożka Ale nie popadajmy w paranoję. Po pierwsze - Chińczycy dadzą sobie radę. A po drugie - nie są niezastąpieni.
Zgadza się. Sam wcześniej napisałem: $1 Ale to nie znaczy, że brak chinoli nagle załamie rynek i padnie jakość bo to jedyny czynnik napędowy. Producenci replik airsoftowych działali, a sam airsoft istniał, na długo zanim chińczycy zaczęli kopiować repliki. Producenci "markowi" konkurują głównie między sobą. Do konkurencji z Chińczykami musieli uruchomić serie replik budżetowych. Główne linie produktów pozostały niezagrożone. Wszelkie nowinki techniczne dziwnym trafem powstały z inicjatywy firm "markowych", a Chińczycy je skopiowali. Oczywiście można sobie upraszczać funkcjonowanie rynków i mechanizmów konkurencji, ale bez przesady. Chińskie repliki konkurowały przede wszystkim ceną, bo jakość, choćby materiałów - nadal jest średnia, a w wielu wypadkach po prostu słaba.
Kolego, nie zaczynaj Tworzyć OT. To nie jest temat o nieletnich w airsofcie więc nie odgrzewaj kotleta. Jesteś ojcem i chce Ci się brać odpowiedzialność - Twój problem. Wciągania w asg 12 latków nie będę komentował, jeśli środowisko to zaakceptowało, to Wasza sprawa Dla większości jest to hobby, odpoczynek i chęć oderwania się od codzienności. jeśli ktoś czuje misję wychowywania nieletnich - powinien raczej znaleźć sobie inne płaszczyzny i formy aktywności do ich aktywizacji. Jest wiele form sportu. Nieletni wchodzący do airsoftu w 90% robią to pod wpływem gier komputerowych i po to żeby "naprawdę" postrzelać do ludzi. To żaden fundament do "wychowywania" ani miejsce do tego odpowiednie. Natomiast kwestia małoletnich oszołomów to odrębna sprawa. Każde środowisko może sobie samo z tym poradzić i nie jest to problem forumowy. $1
Ależ oczywiście. Wszyscy markowi producenci od razu obniżą jakość, nie bojąc się konkurencji między sobą ani negatywnych reakcji klientów... taak.
Amen
Wielokrotnie pisałem, że nie mam nic przeciw chinolom, jedynie nie zamierzam robić paniki, że znikną, ani płakać jeśli znikną. Ale teraz wystarczy napisać cokolwiek o acm co nie jest pochlebne i zaraz lecą teksty o pogardzie albo nienawiści. Bez przesady bo to się żałosne robi. Gdybyśmy chcieli pozbyć się hipokryzji to w pierwszym rzędzie musielibyśmy napisać że Chińczycy to złodzieje patentów i praw autorskich bo taka jest prawda - jednak wszyscy używamy produktów made in China. Tak więc uwagi dotyczą nie robienia paniki, bo o to chodzi, a nie oceniania chinoli. Które są wprawdzie trochę lepsze co jakiś czas, ale też coraz droższe bo to już nie jest średnia 500, tylko 800PLN. BTW kolego dominoo - naucz się czytać ze zrozumieniem, później poczytaj kilka razy i dopiero się wypowiadaj.
Chińczycy od zawsze kopiowali i będą to robić zawsze. Za jakiś czas dogadają się i znowu będzie produkcja. Kasa się liczy. A od czasu do czasu każda władza musi coś zrobić pod publiczkę, żeby pokazać, że niby walczy z patologią. To że chinole robią podzespoły dla markowych to nie problem - to są inne umowy, inna kontrola jakości, inne regulacje prawne. Na takiej samej zasadzie robią podzespoły dla markowego sprzetu HiFi itp - tego nie traktują jak podróby czy piractwo nawet jeśli u nich na rynku coś jest zabronione - zresztą robią to na export. A tragedię robią tylko Ci dla których nie ma przyszłości bez siania i fpsów. Kiedyś faktycznie wystarczała sprężyna albo elektryk na 300fps i ludzie potrafili zasuwać w terenie żeby przeciwnik nawet się nie zorientował co go rąbnęło. Dziś jak artyleria - zmasowany ogień do wszystkiego co się rusza. Oj, będzie kiepsko bez tych tanich chińczyków BTW @Jackall37 2-3 lata dłużej niż 16, ale to na marginesie @Burt15 Z apelami to vice versa. I Ty o mnie również guzik wiesz. Natomiast najlepszy dowód szacunku dla innych graczy, którymi są userzy tego portalu i forum, dałeś w pierwszym komentarzu - każąc im wsadzić głowę pod kran. A jeśli się obrażasz za określenie "chłopiec" to już Twój problem. Jesteś chłopcem z racji wieku, z punktu widzenia prawa i, jak widać, także w stylu wypowiedzi. Możesz się boczyć, ale tego nie zmienisz, jeszcze przynajmniej przez kilka lat. I to nie jest kwestia ego, człowieka możesz poznać bezpośrednio, pisząc na necie nigdy do końca dobrze nie poznasz. Ale jest różnica w wypowiedziach na bazie doświadczenia i na podstawie tego co się słyszało czy przeczytało. Ja staram się pisać tylko to co sam zweryfikowałem, jak nie wiem to staram się nie wymądrzać. Ale chciałbym wiedzieć o airsofcie tyle co wiedzą niektórzy z użytkowników tego portalu, albo umieć to co oni - zwłaszcza ze strony technicznej. Więc jeszcze mi się ego nie nadyma.
@t0m3k Ja o czym innym, Ty o czym innym. Nikt nie musi od razu kasy wykładać. A jak się chce, to trzeba jakieś wyrzeczenia ponieść. @Burt15 Ok, zapewne masz przeogromne doświadczenie w airsofcie - dużo większe od wszystkich, którzy tu piszą. Tak to już jest jak się zaczyna dyskusję z chłopcem. Dorośniesz, to może będziesz myślał inaczej. A może nie. A z tym kranem to lepiej uważaj, bo możesz sobie krzywdę zrobić. Zaletą istnienia chińskich replik nie jest to, że są takie genialne, bo nie są. Zaletą jest fakt, że tworzą konkurencję zmuszającą innych producentów do podwyższania jakości i zmniejszania cen. I tylko dlatego powinny istnieć. I grzeczniej z odzywkami, to nie jest kółko dzieci pod blokiem, ani forum tanich militariów; więc jak znowu zaczniesz do userów w rodzaju "wsadźcie sobie" cokolwiek, to możesz się spotkać z odpowiednią ripostą. O magii chińskich efpeesów pisaliśmy tu już wielokrotnie. Trwa kilka miesięcy. Czasem rok jak dobrze pójdzie - później wszystko siada. Dla porównania ICS potrafi ciągnąc bezawaryjnie 4-5 lat. A znam i dłużej użytkowane bez kłopotów. Ale zapewne grasz już tyle lat, że miałeś okazję użytkować całe mnóstwo replik chińskich i markowych i wiesz lepiej.
Podobno dobrali się do większości producentów, do DBoya i Cymy też. Ale nie wszystkie informacje są potwierdzone. @Sethup Ja też mam repliki na bazie chińczyków i chińskiego stena itp itd. Nie mam nic przeciw chińczykom, ale też nie będę płakał jeśli ich nie będzie. Śmieszne jest biadolenie, że to koniec świata w polskim airsofcie.
Kolego Burt15, sam sobie wsadź głowę pod kran. Jeżeli nie potraficie zorganizować ciekawej gry, z dobrym scenariuszem i zainteresować ludzi - to nic dziwnego, że mało przychodzi. W końcu każdemu znudzą się jebanki typu najpierw wy nas, potem my was, a potem alamo na górce i 40 obrońców na 4m kwadratowych dziury w ziemi. Brałem udział w grach na kilkadziesiąt i kilkaset osób, bywało też, że 20 osób bawiło się lepiej niż 50. To nie jest kwestia ilości tylko jakości i organizacji. No, ale co ja tu pisze, przecież piętnastolatki wiedzą lepiej ;D BTW Gó...zik mnie obchodzi czy ktoś ma pierdyliard efpeesów w chinolu. Jak chcę to sobie robię podkrętkę w replice i styka. A grałem replikami po 340fps, nie mówiąc o 290 TMa i jakoś dało radę tym setkom chińskich efpeesów, więc jak ktoś ma fobię to jego sprawa. U nas można mieć w lesie do 500 i nikt nie płacze, powyżej to już tylko snajpy. Za to w pomieszczeniach 350. Z głową trzeba grać i tyle. Mnie jest obojętne czy będą chińczyki czy nie. Mam takie i takie repliki. Jeśli czegoś chcę to w końcu osiągnę. To jest kwestia kosztu alternatywnego. Życie nie je bajka, z czegoś się rezygnuje coś innego zyskuje. To tylko MTV pokazuje, że można mieć wszystko naraz Gdzie ktoś powiedział, że wszyscy muszą grać w airsoft? Chciałbym mieć choppera. Nie stać mnie. Trudno. Wybieram asg. A kogo nie stać na asg może sobie znaleźć inne hobby.
Karol_K potrafisz czytać ze zrozumieniem? Jeśli już ktoś stwierdzi, że mu to hobby pasuje, to nie musi wykładać kasy. Spłacanie 50-70PLN miesięcznie nie jest wielkim wyrzeczeniem. Niektórzy więcej wydają na piwo i papierosy w ciągu kilku dni, nie mówiąc o takich co potrafią przepuścić w weekend wielokrotnie więcej. Graczy było kiedys wielu i nadal będzie, bo wielu stać, a jak nie stać od razu to potrafią pogłowkować, a nie tylko narzekać. Poza tym ostatnio ceny chinoli sięgają cen wielu markowych replik, więc nie demonizujmy, że takie tanie, bo większość już nie jest taka tania.
Czasem, jak się czyta takie marudzenie w komentarzach, to żal dupę ściska. "tylko kasiaści", "koniec airsoftu",,, o jeju. Niektórzy chyba rozumują jak sprawni inaczej. A jaki problem kupić sobie na raty? Samemu albo przez tatusia? Pierwsze dwie repliki aeg kupiłem na raty. Spłacałem każdą po dwa lata. A działały bez zarzutu dwukrotnie dłużej. I wówczas ceny aegów były naprawdę wysokie, zwłaszcza biorąc pod uwagę przelicznik owczesnych zarobków na dzisiejsze. I jeszcze stałej pracy nie było. Jak się chce to się zdobędzie. Szkoda tylko, że dzisiejsze pokolenia muszą mieć wszystko na telerzyku podane, z poklepaniem po główce i jeszcze pochwaleniem, że w ogóle dupsko ruszyli sprzed komputera albo konsoli.
Taak, skończy się airsoft w PL i będą trąby powietrzne, i trzęsienia ziemi, i nastąpi koniec świata... sratatata. Chińczycy sobie poradzą. A jak nie - mówi się trudno. Pewnie przez jakiś czas będzie kiepsko z tanimi replikami. Jak sprawa przycichnie to znowu zaczną produkować. Airsoft w Polsce, i na całym świecie, był na długo zanim chińczycy nauczyli się kopiować repliki. I będzie jeszcze długo po tym jak chińczycy zbankrutują.
Wszystko mi się podoba oprócz zdjęcia w wodzie. Jest tak cholernie statyczne i nudne, że równie dobrze koleś mógłby tkwić w żelowej galaretce.
Zamek może się podobać albo nie, ale wykonanie jest na najwyższym poziomie. Natomiast, drodzy geniusze obserwacji , raczcie zauważyć, że to co $1 to nie zamek. Tylko kompensator. A kompensatora można nie zakładać. Poza tym - to nie jest masówka - tylko produkt na zamówienie, więc można sobie zamówić sam zamek z zespołem lufy i jeszcze wyjdzie taniej.
Pokazuje Ci kolegów z teamu. Zapewne oni Ciebie nie postrzelą. Ale ktoś inny może.
Ta, ja też byłbym sceptyczny z tymi coltami. To, że zagraniczne źródła podają stal nierdzewną, to jeszcze nie znaczy, że nie jest to np. błąd w tłumaczeniu z japońskiego News jest podany tak jak w materiale źródłowym, ale jakoś ciężko sobie wyobrazić, że TM z plastiku przerzuca się na nierdzewkę.
No, akurat nie tylko za body. Podlicz sobie wartość wszystkich elementów zewnętrznych i wewnętrznych. Z WE to może 20% zostało. Albo i mniej.
@maxmal Zanim napiszesz jakąś głupotę - sprawdź najpierw informacje źródłowe. Replika jest napędzana top gas.
Jaki kolega dowcipny.
Kolego Capri, wiem, że Kolega lubi polemizować ale lepiej żeby repliki nie były przez nikogo kojarzone jako broń "palna" - może to być opacznie rozumiane - tym bardziej, że nawet nie są, pod względem energii, porównywalne choćby z klasycznymi wiatrówkami. Ale oczywiście, w świetle naszych wspaniałych ustaw, nawet plujący kulką może zostać uznany za broń
Kolego @Piotrburz dzięki za uświadomienie. Ale my wiemy co to jest broń palna, podobnie jak odróżniamy ja od broni białej. Wszystko czym się tutaj zajmujemy to repliki broni palnej. Więc może nie pouczaj. Przyjęło się pisać "ostra" na odróżnienie pierwowzoru od repliki. I tyle. Tak u nas mówi się ostra, jak w "nomenklaturze" angielskiej mówi się "hot" czy "live". Natomiast jesli ktoś pisze "broń" o replikach, to już głupota.
AK102 podobno ma recoil engine, to jest już w opisie na RedWolf. 74 nie wiem.
No dobra To w skrócie: EBB i PBB powoduje symulację ruchu zamka - czyli zasuwa Ci w replice do przodu i do tyłu małe jebadełko - blaszka albo suwadło . Nie ma żadnego "kopania" - co najwyżej lekkie drżenie powietrza Recoil engine "oddziaływuje w kierunku koby" powoduje, że masz wrażenie jakby kolba kopała w ramię. Nie to co w gaziakach, ale zawsze lepsze niż EBB.
$1 A rozróżniasz recoil engine od EBB lub PBB? edit; hehe, Capri mnie ubiegł
Może chcą być oryginalni
No wiem, że przesadzili, powinni dać wersję montowaną na pokrywie. Ale to jest na pewno element demontowalny - zresztą widać wyraźnie, że baza szyny jest z aluminium i nie jest integralną częścią górnego korpusu.
A to w RK G&G nie było?
Nic nie wiadomo. Prawdopodobnie zaadaptowali PBB do serii RK i tyle.
@Seth Na zdjęciach promocyjnych G&G FNC przedstawiane jest z szyną montażową.
A do czego chciałbyś go przyczepić w zwykłym gearbox'ie V3? Masz zamiar generować ruch zamka ruchem palca?
Kolego kacpi010, podejmij tytaniczny wysiłek i next time pomyśl nim coś napiszesz, a jeszcze lepiej przeczytaj ze zrozumieniem to na co chcesz odpowiedzieć. Piszesz: $1 Czyli albo nie odróżniasz pojedynczego druma od cycków, albo nie wiesz o czym w ogóle mowa. Zatem pytam czy ktoś już $1 robił $1 drum do MP5? Ja nie wiem. Nie widziałem. A Ty odpowiadasz wskazując mi drum TM, który dopiero pojawi się na rynku jako wyposażenie MP5A5 HC - pod koniec roku albo w przyszłym - i to fotkę w newsie, który sam zamieściłem. Nie wiem co bierzesz i guzik mnie to obchodzi, ale dla własnego dobra lepiej to odstaw.
A skąd przypuszczenie, że ja bym chciał żeby "te czasy" wróciły? Mów za siebie. I pomstuj jeśli chcesz. Prawda jest taka, że żeby zrobić z chinola dobrą replikę, trzeba włożyć w bebechy tyle, że wychodzi zwykle to samo co cena dobrego stocka markowej firmy. I nie mam na myśli TM. Tm to firma japońska i robi repliki pod tamten rynek, u nas różnie się sprawdzają. Tam nie ma pogoni za fpsami. Jeśli w chinolu wymieniasz elementy wewnętrzne etapami - to będzie to studnia bez dna. A full steel? Fajnie, i co z tego? Miło, że jest ten "realizm" choć czasem wcale nie jest do szczęścia potrzebne rdzewienie, a jakość tej stali też bywa różna. Wolę już korpusy z dobrego aluminium zamiast gównolitu i czasami niestety także zamiast chińskiej stali.
A robił ktoś dotąd pojedynczego druma do MP5?
Ta, nie to co renomowana i niezawodna cyma...
Po pierwsze: $1roma$1t. Po drugie: Twoje tłumaczenie jest niedokładne. I raczej wątpię, żeby "kucie" dotyczyło obróbki tworzywa. Raczej odnosi się to do typu kolby, która w oryginale wykonywana jest z "tłoczonej" blachy stalowej. Dosłowne tłumaczenie, jeśli już się tak bawimy, powinno brzmieć raczej: "czarna, wykonana z wzmocnionego włóknem polimeru, tłoczona składana kolba szkieletowa".
Tak podali: $1
Sądząc po magazynku to AEG będzie z serii G3, z wysuwaną kolbą. Ale to po zdjęciu można powiedzieć. Informacja jest tłumaczona dosłownie. Na zachodnich portalach piszą o MP5. Może to być jednak zasugerowane zdjęciem z MP5tki z magazynkiem. Więc zrobiłem edit newsa, żeby nie było wątpliwości. Co do pistoletu - za granicą podniecają się, że może TM zrobi GBB, ale z kolei przypominają też, że na plakatach poprzednich AEP były podobne rysunki mimo nieruchomego zamka. Powstały nawet teorie, że to będzie pistolet z EBB. Nie wiem jak to by miało wyglądać
$1
I co w tym takiego śmiesznego? Niemieccy spadochroniarze z rowerami, brytyjscy z ich motorynkami - już w czasie II WŚ szukano rozwiązań szybszego indywidualnego przemieszczania się żołnierzy gdy nie ma transportu samochodowego, albo nie dotrze - np zostanie zniszczony podczas desantu.
A może zdefiniowałbyś co tu właściwie jest "o kant potłuc" i jakie bzdety masz na myśli? Tłumik i optykę? Dwójnóg? Bo chyba nie kolbę? Latarki, lasery, puszki, klipsy z podczepionymi 50ma magazynkami... itp to może być zbędne, ale tu akurat nie ma nic zupełnie niepotrzebnego. No chyba, że osłony na RIS Ci przeszkadzają. Ale akurat nie każdy lubi się kaleczyć o szyny.
ASG jest dla każdego. A powszechność nie ma nic wspólnego ze spadkiem cen. I koniec OT - to nie jest miejsce na kolejną bezpłodną gadaninę o replikach czy elitarności airsoftu. Od tego momentu wszystko co nie związane z tematem newsa - będzie kasowane.
Chińczycy nie zamkną interesu, z którego mają kasę - każda fabryka to produkcja, a produkcja przynosi państwu dochód z podatków. Nieraz już zamykali, a chińskie fabryki po miesiącu czy dwóch znowu produkowały.
Mam i takie repliki i takie. Chinol to zawsze chinol. Co z tego, że tańszy? Galil KA na 340fps i stockowej lufie, a z gumką guardera strzelał lepiej niż chinole 420fps z preckami. A KA wcale nie jest takie dobre jeśli chodzi o bebechy. Jeżeli jeszcze w ogóle kupię kiedyś chińska replikę, to najwyżej broni WWII, bo żaden markowy producent ich nie robi. Reszta replik mnie nie interesuje. Owszem miałem chinole strzelające w stocku lepiej od markowych po wyjęciu z pudełka. I co z tego? Skończyło się po kilku miesiącach. Sprężyny tracą swoje własności, a bebechy mają niską jakość. Tak samo chińskie plastiki. Markowe repliki nie są bez wad, ale częściej strzelają bez problemu przez kilka lat np ICS, a nie jak chinole - kilka miesięcy.
Problemy tego typu były już w chinach kilka razy. Zamkną jedną fabrykę, to otworzą inną.
To jest pomiar na 0,12g BB. Niżej w tabelce jest podany pomiar na 0,2g BB.
Kiedy wreszcie zrozumiecie, że Beryl jest niszowy. Wintoreza nadal nie chcą robić seryjnie, wiele innych broni uważanych jest za zbyt mało popularne, choć są na świecie o niebo szerzej znane niż polskie karabiny, a Wy wciąż macie naiwne podejście. Może ktoś kiedyś zrobi polskie karabiny ale nie ma się co nakręcać. A ponieważ news nie jest o takich replikach - kolejne komentarze nie związane z treścią newsa będą uznane za celowe OT.
A trzpieni w drewnie nadal nie odwzorowali.
No cóż, w wersji ostrej ten kaliber potrafi to i owo amputować czasem... BTW a co do kwestii technicznych - oznaczenie w kółku, na osłonie spustu, mówi chyba wszystko. Wątpię, żeby ten custom miał gorsze parametry niż inne $1 1911 WE.
Kolego vicoss, nie nakręcaj się tak bardzo, bo Ci to może zaszkodzić. Być może akurat Ty masz bardzo wąskie pojęcie istoty airsoftu, ale tak się składa, że coś co nie odpowiada Tobie - nie musi zaraz być do kitu. Monda nie robi bubli i już kilka razy można się było o tym przekonać. Producent podaje info jeśli do nich napiszesz, a jak będą jakieś szczegóły to znajdą się w newsach. Natomiast sam airsoft nie polega jedynie na bieganiu po lesie z super zakamuflowaną klamką, nie różniącą się kolorem od otoczenia i zabawie w żołnierzyki. Airsoft to także kolekcjonerstwo, zamiłowanie do replik nietypowych lub klasycznych, a także do replik odwzorowujących modele broni nie mające nic wspólnego z wojskiem czy policją. Airsoft to również treningi IPSC, LARPy i gry historyczne. Więc nie deprecjonuj replik tylko dlatego, że ich wygląd nie mieści się w Twojej zawężonej definicji. To już Twój problem
Jasne, masz rację, tylko weź pod uwagę, że to jest pierwsze info video o tej replice, nawet nie oficjalny materiał promocyjny z ich strony firmowej. VFC ma bardzo dobrze przygotowane materiały reklamowe i takich należy się wkrótce spodziewać.
A na czym miałby taki filmik polegać? Na wymachiwaniu trzymając za lufę? Chyba normalne, że chodzi o pokazanie wyglądu zewnętrznego i budowy wewnętrznej czegoś co dopiero ma trafić do sklepów. Jakość filmu do kitu, ale przynajmniej pokazuje detale.
No proszę, a myślałem, że piszemy tu o cenach w polskich sklepach. Znowu to samo pitolenie "bo w Azji jest taniej"? Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w konkretnym sklepie - wolny rynek, wolny wybór. Ale może wreszcie należałoby dorosnąć i przestać robić porównania z różnych bajek. I nie traktuję nikogo jak debila, chyba, że ktoś sam się tak czuje.
@Majkel86 Majkel, jak na lunetki - kopie Acoga, a nie kolimatory o kształcie Acoga, to cena jest bardzo przyzwoita. @Ad4m Ja rozumiem, że od niektórych w pewnym wieku trudno wiele wymagać, ale kolego - zastanów się next time dwa razy zanim napiszesz jakąś bzdurę ok? A później jeszcze ze dwa razy się zastanów i dopiero pisz komentarze. 3 tryby pracy i 170 lumenów w odpowiedniej jakości i wytrzymałości - znajdź to za 49PLN, chętnie taki cud zobaczę. @Sushi.50 Zwykle nie ma problemu, ale akurat wczoraj nie było z kim, bo dziewczyna wyjechała, więc nie spałem.
A dlaczego nie miałby mieć smyczy WMasg?
A niby co jest dziwnego w tym chwycie?
Na licencji PTS a nie ostrego Magpula, to po pierwsze. Po drugie skoro sam Magpul PTS podaje, że nie zalecają stosowania do broni ostrej, tylko do asg - to raczej wiedzą co piszą.
ASG ma podwykonawców jak wiele innych marek. Nie podano fps, ale prawdopodobnie będzie to samo co A&K Różnica polega na tym, że repliki zamawiane przez takie firmy i sprzedawane później jako PJ czy ASG podlegają lepszej kontroli jakości i zwykle maja jakieś części wymienione według indywidualnej specyfikacji.
G&G nie ma licencji na nazwę i oznaczenia.
A gdzie widzisz "nawet"? Zwidy czy nadinterpretacja? Zwykłe tłumaczenie informacji: poza wymienionym sklepem jest już TAKŻE na rynku Filipin. A zwrócono na to uwagę, gdyż ostatnio tak jest, że po Chinach repliki trafiają wprost na Filipiny i dopiero do reszty świata.
@Dread Napisałeś już raz co myślisz. I wystarczy. Jeśli znowu będziesz nakręcał "dyskusję" podobną do poprzedniej, skasowanej - efekt będzie taki jak napisałem poniżej.
$1
Ja bym tej snajpy nie chciał nawet za mniej, nawet jakby miała 800fps. Ponaciągałem to trochę w stocku, w czasie testów, i już mi obrzydło. Nie mówiąc o tym, że sam fakt przeładowywania SWD po każdym strzale, to dla mnie jakaś pomyłka
Widać kolego Dread, że nie każdy jest takim genialnym pedantem jak Ty. I lepiej ostrożniej z określeniami typu "partactwo" bo z partactwem nie ma to nic wspólnego. Latami nie było żadnej oferty drewien czy innych części na naszym rynku. Ludzie ściągali zza granicy, za ciężkie pieniądze, często wcale nie wyglądające lepiej i jeszcze się cieszyli. Teraz, kiedy jest alternatywa, wcale nie jakoś kosmicznie droga i do tego można sobie uzgodnić wykończenie jakie się chce - to co najwyżej można się spotkać z psioczeniem i mendzeniem, że nie błyszczy się jak politura. Pokolenia wychowane w konsumpcyjnym systemie "znajdowania" wszystkiego gotowego na półce w sklepie dochodzą do głosu. To nie jest sklejka, ok, ale też nie drewno od ostrego, nie musi i nie powinno wyglądać jak blaty z Ikei, jest lepsze niż każdy plastik, a w dobie wszechobecnego "drewna" chińskiego - wygląda lepiej niż każda taka laminowana niby sklejka. No chyba, że niektórym brakuje inteligencji żeby zrozumieć, że wykończenie nie musi być takie jak na zdjęciach.
A co Ci przeszkadza uzgodnić takie wykończenie drewna, jakie Ci odpowiada? Nie umiesz rozmawiać?
Tak w sumie to mendzicie odrobinę. a/ można sobie zamówić w dowolnym wykończeniu i zaznaczyć jak maja wyglądać; b/ każdy kto nie ma dwóch lewych rąk może sobie zamówić bez wykończenia i sam zrobić to tak, jak mu odpowiada.
@helgrind Skoro już używasz jakiegoś określenia, to może stosowałbyś je bez błędów ortograficznych?
Jeszcze trzeba te 700fps naciągnąć, a to męczące.
Akurat z IPSC ma to niewiele wspólnego.
A widzieliście jak kolorowe potrafią być repliki asg stosowane w treningach IPSC?
$1 Ja to wiem. Ty to wiesz. A G&P nazwało ją sobie Elken i skoro pod taką nazwą produkt figuruje na stronie producenta - to pod taką samą będzie w sklepie i pod taką nazwą jest wnewsach.
Widziałem już różne formy promowania airsoftu. I nie polegały na pakowaniu kartofli do siatek w hipermarkecie. Natomiast miały efekt i oddźwięk pozytywny. Oczywiście możemy sobie "stawiać poprzeczkę" i się "cenić" - chciałbym poznać rozwinięcie tej myśli. Jak to ma wyglądać. Zapewne lista warunków udziału w czymkolwiek, z tantiemami i prywatną masażystką. Zapewne również wszelkie organizacje, stowarzyszenia i organizatorzy imprez - zwłaszcza tych branżowych, militarnych itp - już się tłoczą w kolejce do zaproszenia airsoftowców. No przecież takich pro by nie zaprosili? Karierę zrobicie. Jak Regdorn napisał: chyba rzeczywistości się pomieszały. Już pisałem: jeśli ktoś się uważa za lepszego od innych to może sobie tworzyć własny film. Jacy my wszyscy malutcy się robimy przy takich elitarnych graczach.
Tak, znowu zaczyna się ta sama idiotyczna gadka. Najlepiej zejdźmy do podziemia i partyzantki. Airsoft staje się coraz powszechniejszy i tego się nie zmieni. Lepiej, że postrzegany będzie pozytywnie i ludzie się z tym oswoją niż gdyby otoczenie miało nas za dziwnych, a jak dziwnych to pewnie niebezpiecznych dziwaków, którzy kryją się po krzakach i biegają "z bronią" strasząc staruszki zbierające grzyby. Ludzie boją się tego czego nie znają albo nie rozumieją - lepiej więc żeby znali. Jeżeli chcecie wyzywać kolegów od "cieci" to sami wystawiacie świadectwo własnej kultury osobistej. Poza tym podobno żadna uczciwa praca nie hańbi, więc zastanawiające jest co widzicie złego w pracy parkingowego, zwłaszcza jeśli jak tu - służy utrzymaniu porządku i bezpieczeństwa na imprezie? Widać, że niektórzy tutaj jeszcze nie wyrośli z krótkich spodenek, a już są tak niesamowicie elitarni... Każde środowisko może łatwo bronić się przed napływem ludzi niepożądanych czy oszołomów, a jak ktoś uważa się za lepszego od innych to może banglać w zamkniętym gronie i robić gry na zaproszenie. W airsofcie jest miejsce dla każdego. @boundrose Chciałbym w to wierzyć i mieć taką nadzieję, niestety zwykle najwięcej krzyczą i wymądrzają się Ci, co sami najmniej robią.
Besol, niektóre Twoje komentarze są poniżej poziomu onetu.
Gdyby to była japońska bransoletka, to bym się nie zdziwił
$1 Użył czy nie, jakie to ma znaczenie? Zapewne nie jeden znalazł się w sytuacji gdy mu choćby tego kawałka linki zabrakło. A nie każdy musi taskać ze sobą wszystko od skrzyni amunicji po sprzęt wspinaczkowy. Najważniejsze, że nikt nikogo nie zmusza do kupowania czegokolwiek. Produkt jak produkt - 90% produktów na rynku konsumpcyjnym to zbędne lansiarstwo i nikt jakoś nie protestuje.
No. A na dodatek z tego wysupłasz trochę mocnego paracordu, a z naszywki nie.
Pod takim oznaczeniem reklamuje granatnik sprzedawca, być może to ma być wskazówka dla mniej rozgarniętych, że wykorzystuje granaty 40mm od M203. Poza tym z M203 ma niewiele wspólnego.
Super. Szkoda, że nie podałeś ile Cię kosztowała przesyłka. Wówczas nasza wiedza byłaby wreszcie pełna i poczulibyśmy się życiowo spełnieni.
Innymi słowy stal nie jest metalem? Czyli co: plastelina? Jeżeli imprter podaje metal + drewno, to tak piszemy. Kilka cym z nowych serii też było nie stalowych, choć miało być. Nie jest powiedziane jakie to będą repliki, więc mogą być stalowe.
Test porównawczy Stenów w trakcie, już za kilka dni się ukaże.
No, kto czeka cierpliwie, ten kupi taniej
My też już go zbadaliśmy i ma sporo minusów, choć mój egzemplarz przynajmniej nieźle strzela na 0.2g. Dalej i celniej niż MP40 AGM. 320fps na 0.2g BB. HU trochę prymityw. No ale teraz nie ma sensu pisać, jak będzie Viva to zrobimy porównanie, na fotach też, i rozbierze się oba do ostatniej śrubki.
O mój Boże. No tak, spisek sklepów i ich pracowników. Oczywiście nadzwyczajna sprawa, że ludzie zamawiają wcześniej i dlatego towar znika w przedsprzedaży. A już w pale się nie mieści, że pierwsza partia nowości zamawiana jest przez sklep w niewielkiej ilości żeby sprawdzić popyt. Większość replik była na stronie przez niecały dzień, a że było mało to zniknęły szybko. Fakt, że zamówili sobie pracownicy sklepu to prawdziwa zbrodnia. Airsoftowiec pracujący w sklepie powinien mieć zakaz kupowania. Dżizas. Niektórzy komentujący chyba jeszcze nie dorośli.
Tak, co ciekawe ma otwór nad komorą, co by wskazywało, że HU jest i w komplecie imbusik do regulacji oraz wszędzie napisy, że HU ma. Zobaczymy jutro czy coś tam jest czy faktycznie nie ma. Raczej nie ma
Tylko, że szczerze mówiąc ten sten hitem nie jest. Do rekonstrukcji ok, do asg - zobaczymy. Podoba mi się bo klimat ma, ale niestety w kilku aspektach jakość typowo chińska. Ładowarka do wyrzucenia. Jak kupię, mam nadzieję, że jeszcze we wrześniu, Vivę to zrobimy z Boraxem test porównawczy.
Devito: chyba właśnie to napisałem, prawda? Co innego stwierdzić, że cena Ci nie odpowiada i znaleźć sobie coś innego, a co innego mendzić w kółko jakie to wszystko drogie. I proszę już nie wracać do kwestii cen. Więcej ostrzeżeń nie będzie.
Rozumiem, że skoro pełnię tutaj jakąś funkcję to już nie mam prawa do wypowiadania własnych opinii jeśli nie są w smak koledze? Bo od razu się "czepiam". To jest dopiero "typowa" reakcja przeciętnego usera, który reaguje na każdego moderatora czy redaktora jak byk na czerwoną płachtę. No cóż, może musisz jeszcze trochę dojrzeć żeby zrozumieć, że to nie jest Twoja prywatna mównica. Twoje uwagi kolego są nie na miejscu. Nie wiem co sugerujesz, ale lepiej uważaj z takimi wypowiedziami, bo nie życzę sobie insynuacji. Moja wypowiedź była jasna i dotyczyła wszystkich sklepów na rynku. Więc jeśli ktoś tu jest stronniczy to raczej Ty ograniczasz się do komentowania jednego i tego samego. Być może nie rozumiesz co napisałem. Nie podoba Ci się sklep - pisz w odpowiednim wątku. A jeśli nadal będziesz uparcie nawiązywał do tematyki sklepu zamiast do przedmiotu newsa - kolejny taki komentarz skończy się blokadą możliwości komentowania.
Niezależnie od tego co jest w newsach - ZAWSZE zaczyna sie pitolenie o cenach. I praktycznie zawsze zaczynają ludzie, których po prostu nie stać; a bardzo często właśnie z racji wieku i bycia utrzymankiem u rodziców. I to jest fakt, a nie nabzdyczone ego. Guzik mnie obchodzi kto ile i na co wydaje, i guzik mnie obchodzą ceny w danym sklepie. Dlaczego? Dlatego, że człowiek inteligentny sam decyduje o swoich wydatkach; potrafi czytać informacje rynkowe ze zrozumieniem i analizować, dokonywać wyborów i kupować, a nie płakać. Chcę: kupię droższe, nie stać mnie: wybiorę tańsze, ale nie będę żałośnie płakał, że nie wszystko jest w cenie chińczyka. Albo, że sklepy za drogie. Sklepy są różne i nie tylko w Polsce, po to jest wolny rynek i konkurencja żeby wybierać. Sklep to biznes, nie działalność dobroczynna dla dzieci i młodzieży. Dlatego takie komentarze są żenujące i głupie. Nie stać mnie na BMW, zaraz chyba rozpętam dyskusję jakie to drogie te samochody w salonach, że chyba się zapłaczę. Jest rynek, jest podaż, jest wybór. A jeśli komuś nie podoba się sklep to od dyskusji o sklepach są wątki na forum - dalsze nakręcanie tutaj tekstów w tym kierunku - będzie uznane za złośliwe OT. Jeden użytkownik na kilkunastu zastanowił się co jest użyte w replice, albo wyraził opinię o jej wyglądzie. Reszta widzi tylko ceny.
Co Ty powiesz?...
Może i taka wersja będzie, dopiero rozkręcają interes.
@MariuszG Po pierwsze: Proma$1t. Po drugie: skoro "nie chcesz wyjść" to kiepsko Ci wychodzi, bo właśnie się czepiasz. Produkt nie jest w pełni repliką w sensie airsoftowym, bo żeby był repliką asg musi mieć mechanizm i HU, i strzelać po wyjęciu z pudełka. A pisząc "nie mają konkurencji jeśli chodzi o tę replikę" miałem na myśli jakąkolwiek replikę tego konkretnego karabinu, bo takowej nikt nie produkuje. Jak nie dostrzegasz różnicy to czepiaj się dalej, najlepiej literek i przecinków, może to Ci trochę podniesie samoocenę. BTW pisze się: machn$1łeś, od machnąć, nie machnoć
hehe, mnie też rozwalił, ale tak już jest, minimalizują sobie koszty. A nie mają konkurencji jeśli chodzi o tę replikę.
Od tego, co jest na zdjęciu, to bym sam lepszy wystrugał. A poza tym rozumiecie pojęcie "kit do samodzielnego montażu"? To nie jest replika. To jest zestaw dla ludzi, którzy lubią dłubać, a nie dla kolesi co biorą pieniążki od taty i idą do sklepu.
Dlaczego olejarka Hudsona się nie nadaje? Dlatego, że się nie nadaje. To jest replika z kategorii model gun. Polscy sprzedawcy też o tym wiedzą. $3
I co z tego skoro nie nadaje się do gier.
Skoro tak bardzo zależy Wam na Nambu, to proszę bardzo Choć moim zdaniem nie ma błędu. A tak na przyszłość: nawet jeżeli nie zadziała "zgłoś błąd" to zadziała PW, więc nie ma powodu do tuzina "komentarzy" w kwestii jednej "literówki". @Besol: np. Popular Airsoft.
@Karol_K zapewne działa podobnie jak wszystkie ebb czyli przez połączenie suwadła z tłokiem; wprawdzie nie pokazano bebechów ale w tym newsie masz film na którym widać jak chodzi dźwignia przeładowania i klapka wyrzutnika łusek: $3
Było, tylko wtedy sklep działal wyłącznie w Rosji.
Mój błąd, zapomniałem w pośpiechu odjąć koszt lunety BFT. Nie zamierzałem niczego naciągać tylko zwrócić uwagę, że wyższy koszt to nie tylko zmiana zespołu spustu na wzmocniony. Nie mówiąc o fakcie, że sklep to biznes i ma zarabiać, więc normalne jest , że nie płacimy tu ceny azjatyckiej. Mimo to zawsze znajdą się setki mądrali, którzy twierdzą, że dostaną taniej w HK czy innym Tajwanie, oczywiście bez opłat celnych, przesyłki itp. Jakoś nie każdy ma takie możliwości. Albo, że u nas jest za drogo. Bo jest za drogo, bo są podatki, cła, koszty utrzymania sklepu (magazynu), wynagrodzeń pracowników itp. Żyjemy w świecie, w którym życie jest drogie, a już zwłaszcza przyjemności i hobby. Na szczęście istnieje chińszczyzna oferująca wszystkim narzekającym chińska jakość za chińską cenę i tym sposobem wszyscy moga być szczęśliwi Załóżmy, żeby nie komplikować, że cena montażu jest taka sama, choć zwykłe pierścienie to 35PLN, ale niech tam: 2200 - 145 = 2055 2055 + 599 + 375 + 229 = 3258 Jakoś nijak nie chce być tanio.
Zordrak, policz sobie ile płaciłbyś w detalu: wzmocniony zespół spustu: 599 Luneta G&G: 375 dwójnóg CA: 229 montaż G&G do lunety: 108 razem: 1311PLN wersja tańsza: 2200PLN + 1311 = 3511PLN Narzekano na zespól spustu i optykę? No to są lepsze. A sklepy są dziś dość elastyczne, więc pewnie można się dogadać co do konfuguracji dodatkowego wyposażenia jak optyka czy dwójnóg.
Nie popadajmy w skrajności W końcu spostrzegłeś szybciej niż ja.
$1 Dzięki, że raczyłeś nas uświadomić, bez informacji o Twojej spostrzegawczości nasze życie byłoby uboższe. Co do otwieracza: jak z każdą legendą... wieść głosi, a prawda pewnie leży pośrodku, że zlecając projekt Galila ARM zażyczono sobie, aby częścią broni był otwieracz do butelek. Podobno żołnierze widzieli jak otwierano butelki kałachem. Inna wersja jest taka, że ten element dwójnogu to część przecinaka do drutów, a tylko ubocznie można zastosować to jako otwieracz. Nie wiem co jest prawdziwsze. W każdym razie dwójnogiem Galila King Arms można otworzyć butelkę. I wcale nie trzeba do tego dwójnogu zdejmować. Wystarczy oprzeć karabin na kolbie i manewrować butelką.
W M czwórkach i pochodnych M16 są stosowane różne bloki gazowe.
Tak, pisałem już o tym poprzednio. Ale skoro wtedy umknęło to jest edit tego newsa.
G&P zawsze podaje fps na 0.25g BB. Może to takie obejście na rynkach, gdzie są ograniczenia fps i podanie na 0.2g dałoby zbyt dużą wartość. Nie podano o co chodzi z ustawieniami bloku gazowego. Być może ma to związek z dostosowaniem do długości lufy zewnętrznej repliki.
Nie mogę stwierdzić czy dane sklepu są prawidłowe, albo że nie są zawyżone. Ale przy odpowiedniej szczelności układu i częściach PDI - myślę, że jest to możliwe. Sam nie miałem styczności z repliką w takiej konfiguracji części, ale miałem styczność z replikami na częściach tuningowych teoretycznie gorszych niż PDI, a uzyskano w nich 600fps. Jest prosty sposób żeby się przekonać - przetestować w sklepie, nie kupować przez net. To uciążliwe, ale ja np. nie kupuję tak drogich replik bez "obmacania".
Nie mam. Ale to są Fraglesy, przez duże "F". A ja pisałem o fraglesach.
Nudziło mi się A OT wczęsniej było OT bo nie było związane z samym przedmiotem newsa, jakby nie patrzeć kolega wypowiadał się w temacie.
Nie, a napisałem coś takiego, że montuję? Czy lubisz nadinterpretacje? Zapoznałem się, ale Ty chyba nie bardzo. Przeczytaj jeszcze raz swój pierwszy komentarz i go przeanalizuj. A później Twoje odbieganie od wypowiedzi byle mieć ostatnie słowo. Więc miej. Tyle. I nie. Nie jestem guru. Ale Ty najwyraźniej czujesz się niedowartościowany, typowe, więc możesz się tak nazywać.
Tak, masz absolutną rację, przy krótkiej kolbie naciąga się gorzej, co nie zmienia faktu, że przenosząc własne doświadczenia na ogół graczy - piszesz bzdury, bo każdy jest inny. I nie ważne jakiego warriorka ma Grisza, Misza, czy inny Sasza oraz reszta Twoich kolegów. Tak, SpecShop podaje wymienione części i są to te bardziej krytyczne, a w kwestii Twojej oceny w stosunku cena/jakość to faktycznie nie ma co komentować. Jak pisałem poniżej: powinni wsadzić wszystko co się da i wycenić, pewnie wyszłoby 3500 i wtedy dopiero oferta byłaby ciekawa. Co do luf madbulla to można wiele o nich napisać, ale na pewno nie, że są chińskie i badziewne. Nie wiem co wstawili w warriorze, ale guzik mnie to obchodzi, gdyż jest to ogólnie gówniana replika. A Twoje uwagi również miały wcześniej charakter ogólny, a nie tylko o warriorze, więc teraz nie zawężaj i nie zmieniaj sensu wypowiedzi. I nie będę więcej odnosił się do uwag kolegi omnibusa, bo zabijasz mnie swoim doświadczeniem w airsofcie, w ogóle o czym ja piszę. Miałem tylko 42 repliki sprężynowe. Dobranoc chłopcze
Kolego @dtkrakow: $1 Genialne. Komentował nie będę. $1 Sam pleciesz kolego. 1.Nawet jeżeli Tobie nie sprawia to większych problemów, to nie znaczy, że innym również. W tym kontekście piszesz bzdury. Naciąganie replik sprężynowych pow. 500fps, zwłaszcza na leżąco - nie odbywa się "bezproblemowo". 2.Bez problemu to naciągasz jednym paluszkiem, a nie używając końskiej siły. I nieraz była mowa o replikach 500fps np Atoz, i tym problemie, a Ty piszesz o ponad 650fps. Kolejny nastoletni specjalista.
OK. Pytałem z ciekawości, co do jakości. Sam mam kilka drobiazgów BFT i nie było problemów z jakością. A chińszczyzna też jest różna. Bo produkowana po chińsku i dla odbiorców markowych. I lepiej nie twierdź inaczej, bo zaraz zakrzyczą Cię na śmierć
@dtkrakow Sam pleciesz bzury. Zastanów się 2x nim napiszesz komentarz - tu nie onet. Części PDI sa w ofercie SpecShopu - poszukajcie i policzcie sobie ile to wynosi kupując osobno. Lemonzawodowiec: masz dokładnie tę samą lunetę, tej samej marki co podana przez sklep, czy tylko porównujesz do chińskiego produktu z allegro?
$1
Oczywiście, że można sobie strzelać z czego się chce, i z M24 gdzie się chce również. Można także walnąć sobie w ogródku z armaty, granatnika M204 albo kalichlorku - co kto lubi. Faktem jednak pozostanie, że jest to przerost formy nad treścią - tak samo jak dać snajpę piechociarzowi i kazać mu iść z nią do szturmu. I nie neguję niczyich pragnień czy możliwości finansowych, sam mam repliki, które nie są mi niezbędne ani ekonomicznie opłacalne; ale i tak bym ich nie kupił do banglania w ogródku; być moze mam inne spojrzenie na kwestie przydatności lub celowości - i tyle. Co do określeń: semantyka - my mówimy "kamper" pogardliwie na kolesi, którzy bawią się w modne ostatnio "kampienie", żeby zdobywać jak najwięcej fragów. Tyle, że taki fragles to nie snajper i na pewno nie kieruje się zasadą one shot - one kill.
Zordrak, normalny snajper, a nie kamper strzela max kilka trafień w ciągu gry i to zwykle dłuuugiej. Nawet biorąc pod uwagę strzelania treningowe do tarczy, to 5K zajmie sporo czasu. Moim zdaniem zespół spustu powinien przy normalnym użytkowaniu i konserwacji więcej wytrzymać. Porównaj sobie jak jest z innymi replikami np aeg - to norma, że przy maksymalnych tuningach części wymienia się co jakiś czas. Owszem mogli dać wyższą cene i od razu wzmocniony zespół spustu, ale pewnie mniejsza ilość chętnych byłaby na droższą replikę. A nie ma niczego dziwnego w tym, że sklep chce towar sprzedać i zarobić, to nie jest działalność dobroczynna. Chętny z zasobniejszym portfelem zapewne od razu sobie zamówi z jeszcze mocniejszymi częściami. Natomiast kupowanie takiej repliki do banglania w ogródku to jakaś pomyłka, chyba, że masz spory ogródek, biorąc pod uwagę zasięg replik 650fps. I to nie jest replika do strzelań rekreacyjnych.
To jest snajpa, a nie AEG. Tu nie siejesz, więc zespół spustu nie padnie ot tak sobie. 5k? Niby w jakim czasie?
Zgadza się. Hardballer. No a Mateba jest z Ghost in the Shell, o ile pamiętam.
A MaTeBa? No, i jest też kilka replik z filmów SF. Beretta Robocopa, miotacz z Aliena, pistolety z Battlestar Galactica i Equilibrium.
$1 Lemonzawodowiec: masz już ostrzeżenie za głupoty w komentarzach.
Jakie przejęzyczenie? Chińczycy skopiowali chińską replikę będącą kopią Atoza. Co w tym niezrozumiałego?
@Kret 1. Komentarz nie był do Ciebie, więc nie rozumiem czego nie rozumiesz. 2. O KSC nie napisałem z dwóch powodów: po pierwsze - piszę tu o tym co miałem w rękach albo co widziałem na własne oczy - i to była replika sprężynowa, a nie GBB KSC; po drugie - replika sprężynowa, o której piszę dostępna była w sklepach modelarskich i był to rok, o ile dobrze pamiętam, 1990. Wydaje mi się, ze zarówno replika KSC GBB jak i sklep Fire Arms - jeszcze wówczas nie istniały. Motywów Maruzena nie oceniam, tylko informuję. Moim zdaniem repliki z nieruchomym zamkiem to już dziś niepotrzebny archaizm.
Może i KSC produkowało GBB, ale na pewno nie sprężynę, a tu napisałem o wersji sprężynowej, którą można było kupić w Polsce. Więc czytaj ze zrozumieniem.
Hmm, może dlatego, że większość części do AEG nie pasuje do GBB.
A próbowałeś zbudować replikę jakiejkolwiek wyrzutni tego typu? Panzerfaust? Panzerschreck? Jeśli nie, to spróbuj i wtedy pogadamy. A A&K SWD nie jest skomplikowaną konstrukcją. Generalnie koszta produkcji wszystkich zabawek są zawsze zadziwiająco niskie w porównaniu do ich cen detalicznych. Ciekawe czemu...
Ten napis dotyczy zdjęć, które wykonał sklep i to jest jego prawo własności do fotografii.
A to bardzo ciekawe. Może zatem zastanów się nad wymową własnych komentarzy i nad tym kto tu zaczyna z epitetami i uszczypliwością. Nie zamierzam z Tobą dyskutować, bo wymowa Twoich wypowiedzi zawsze jest podobna. Jeżeli więc zarzucasz coś innym - spróbuj najpierw z samokrytyką własnej postawy.
Oczywiście, że pomysł jest świetny i nikt tego nie neguje. Wielokrotnie pisałem, że airsoft to nie tylko strzelanki czy noszenie mundurków po lesie. A to jest najlepszy przykład. Komentarze są od komentowania i wymiany uwag. Akurat Foka ma dużo więcej doświadczenia w IPSC niż większość osób tu piszących, a jak każdy użytkownik ma prawo wyrazić swoje zdanie. Jak również widać wmasgowe zgredy tak bardzo chcą organizatorów "zjechać", że aż zamieściły newsa żeby ideę nagłośnić. Genialna logika. Ungeziefer, zanim użyjesz "ogólnie przyjętego określenia" sprawdź w słowniku znaczeń.
Z luzem, kolego, nie mam problemów. A Ty zrozum wreszcie od czego są komentarze. Od porównywania modeli jest forum. I są na nim już teraz tony przydatnych informacji. Gdy ich nie ma - można założyć nowy wątek. Chyba, że jest się leniem z rodzaju "weźcie mi napiszcie, bo nie wiem". Natomiast decyzji nikt nie podejmie za Ciebie. Sam zaryzykuj albo sam zrezygnuj.
A odkąd tutaj jest kącik pytań DO TERAPEUTY? Masz problemy techniczne pisz w odpowiednim dziale na forum. Od problemów sercowych są inne portale.
$1
Cóż, chyba większe znaczenie ma fakt, że jednak w stenie Vivy nie widac śrubek krzyżakowych jak w AGM.
No fakt. Bo to przecież najważniejsze.
No i kolega brak102 zniknął z WMasg. Swoją drogą czegoś mu chyba brak Zastanawiające jest po co w ogóle tacy ludzie piszą? Jaki jest cel obrażania innych i nadymania się. Cholera, tyle biegam po lesie, na codzień nawet samochodem nie jeżdżę tylko na piechotę i rowerem. I nadal mam nadwagę. Nic tylko czas się pochlastać.
Tak. P&J czy innej chińszczyźnie tak do tego customa jak szybowcowi do F18. Komentowanie powinno być dozwolone po zaliczeniu testu na IQ.
Hehe, spostrzegawczy kolega. A ja nie zwróciłem uwagi. Miło, że używają gadżetów, które im daliśmy w prezencie podczas IWA.
Tak. Ten "tłuczek" to nic innego jak właśnie tłuczek - czyli wybijak do szyb.
Jemu chodziło o chwyt wykorzystany zamiast kolby.
A kto Ci każe przestawiać selektor w puste miejsce? Poza tym zablokowanie nastawy full auto we własnym zakresie nie jest wielkim problemem.
Tornado nie jest na trawę tylko do pomieszczeń, natomiast taka mina wyskakująca to już patent dobry w terenie.
A granatnik nie jest wyrzutnią?
Waga jest podana za sklepem. Nie raczyli podać, czy ważyli z opakowaniem
A co mają głupoty jakie robią ludzie ze swoimi replikami do podaży i popytu? Nikt nikomu nie każe kupować korpusów czy replik z oznaczeniami dziwacznymi i nie istniejącymi w realu. Widać w innych krajach takie lubią. Ważne, że w tej powodzi różności coraz więcej jest wersji dobrych i odwzorowujących ostry oryginał z coraz mniejszymi błędami. Dawniej nie tylko nie było wyboru, ale jeszcze to co było nie zgadzało się z rzeczywistością. A takie dyskusje jak tu co chwilę mają miejsce - dotyczą przede wszystkim gustów, więc stwierdzenie "o gustach się nie dyskutuje", żeby po chwili je analizować to chyba jakaś pomyłka. Najlepiej by było, żeby każdy pilnował własnych gustów. To jest hobby, przyjemność i zabawa, a nie służba w jednostce liniowej, ani nawet reenacting. Jak ktoś chce podchodzić poważniej - jego prawo, a jeśli ktoś traktuje całość z przymrużeniem oka jako zabawę - też ma prawo odpoczywać w airsowcie od codzienności, w taki sposób w jaki mu wygodnie. Nawet jeśli to oznacza paradowanie z dziwnymi oznaczeniami.
No i pięknie: skoro są różne gusta, to niech każdy pozostaje przy swoim i nie krytykuje innych. Jeden woli repliki broni etatowej, inny spersonifikowane i ulepszone. Ja mam i te i te, i dobrze mi z tym. Kiedy ktoś nabija się z jednego czy drugiego podejścia to robi się trochę żałośnie. A jeśli chodzi o airsoft to takim samym lansem jak orisowana emka i kontraktowy szpej uesów jest chwalenie się siermiężnym kałachem, że taki doskonały, aż prawie oryginalny. BTW kolega Filq nie narzekałby na podaż i różnorodność oferty gdyby miał "szczęście" dorastać w czasach komuny i zaraz po nich. No ale dziś wszystko jest do rączki i na talerzyku, więc trzeba i na to ponarzekać, że za dobrze.
Pewnie nie mają go w ofercie.
Tak jak do każdej repliki, można się i tu czepiać, co nie zmienia faktu, że jak ktoś nie jest purystą i nie przesadza z detalami - może sobie kupić i mieć radochę. I tak nie ma alternatywy. A kto nie chce nie kupi i tyle. Niestety żaden aeg drugowojenny czy z tego okresu nie jest idealnym odwzorowaniem pierwowzoru, a wręcz mają kuriozalne błędy. MP40 i STG też. Mówi się trudno.
To, że cyma robiła Thompsona, jest prawie pewne, bo 90% replik cyberguna do tej pory robiła właśnie cyma, ale nie jest to potwierdzone. BTW miesiąc temu był dodany na stronie ale od razu zniknął, więc praktycznie nie było go w ofercie do teraz, a przynajmniej na stronie figurował jako niedostępny i w sklepie nie można go było doświadczyć na półce. Teraz jest i replika i magazynki.
Taa, pewnie ma 360 - 380 nie więcej. CG w ogóle dziwne info podaje.
Niestety, mimo prób na IWA, nie udało mi się dowiedzieć, kto tego thompsona popełnił. Taka rozmowność speców z Cyberguna... Ma swoje mankamenty, ale nie jest źle, a poza tym na razie to jedyna taka replika AEG. Wczoraj go sobie dokładnie obmacałem i we wrześniu będzie mój. Później już tylko zamówienie drewienek w G&H i miodzio.
Guzio, niepotrzebnie się podniecasz. Kolba w KA ma duże luzy - fakt, namacalnie to stwierdziliśmy w recenzji wersji shorty; ale nie jest to jakaś tragedia. Strzelaliśmy z SIGa KA i ten luz - choć większy niż w innych kolbach emkowych; nie staniwi jakiegoś utrudnienia w normalnym użytkowaniu repliki. Szkoda, że jest ale to bardziej problem wizualno - kosmetyczny niż użytkowy; po prostu trochę sie telepie bardziej i tyle Natomiast wypadająca dźwignia w ICS to już problem.
Bo pewnie są z tej samej fabryki.
Oczywiście, że były problemy prawne z Masadą. Magpul zaskarżył kwestię kradzieży praw do wizerunku Masady. Dlatego replika A&K sprzedawana jest "legalnie" tylko w Chinach. A gdzie indziej tylko "spod lady".
@majestro zdaję sobie sprawę z tego postępu, ale jakość tych części, a zwłaszcza ich żywotność, wciąż często nie zgadza się z tym co wskazywałaby nazwa. A chińskie lufy "precyzyjne" pozostawiają jeszcze trochę do życzenia - wiem bo mam kilka i przetestowałem. Natomiast CA do niedawna byłaby kiepskim przykładem, dopiero teraz nadgania czołówkę.
Ponad połowa moich aegów to chinole lub customy z użyciem jakichś części chińskich - bo taniej albo po prostu markowe firmy czegoś takiego dotąd nie produkowały. Nie twierdzę, że "chińskie jest be" bo wtedy sam bym tego nie kupił. Oczywiście, że chinole mają stalowe zębatki i osiągi w stocku jak marzenie. Ale dochodzi jeszcze wytrzymałość, powtarzalność, jakość spasowania, jakość fabrycznego montażu, wydolność elektryki - a chińskie kable to po prostu shit. Do tego jakość i wytrzymałość użytych materiałów. Np. chińskie plastiki. No comments. Wiele chińskich aegów po kupieniu będzie się sprawowało super i stanowiło lepszy start pod kątem "osiągów" - co z tego jak po np. 6 miesiącach zaczyna wszystko padać. Najpierw powoli i niedostrzegalnie, a później coraz szybciej. Zębatki wytrzymają, gearboxy też. Ale sprężyny mają kiepską żywotność, a większość części wewnętrznych nie jest super jakości. Spasowanie, spodkładkowanie itp - czysta chińska jakość - co egzemplarz to inaczej. Nie tępię chińczyków ani nie wielbię replik markowych, po prostu bawi mnie gdy ktoś rozkręca krucjatę w jednym kierunku. Przydałoby się trochę obiektywizmu i spojrzenia na obie strony medalu - bo jedno i drugie ma swoje plusy i minusy. Niestety minusów nadal jest więcej po stronie chińskiej. I szkoda, bo chciałbym żeby tańsze repliki były coraz lepsze - i dlatego, że do kolekcji można sobie coś dokupić - i dlatego, że właśnie ich konkurencja wymusza lepsze starania od firm markowych. Ale na pewno jeszcze długo, a może nigdy, nie wybiorę chinola na podstawową replikę do gier, muła roboczego - bo chinol zawsze w końcu zawiedzie.
Kolego ramsez, w celu oserwacji psychiki powinieneś raczej udać się do psychiatry i zgłębiać własne zachowania. Osoby wypowiadające się o czymś o czym nie mają pojęcia, na podstawie informacji wyłącznie przeczytanych i zasłyszanych to dyletanci, a Ty na dodatek jesteś mitomanem. I jeszcze ośmieszasz coś czego nie rozumiesz. Nie wiem kim jesteś ani w jakim wieku, ale Twoje wypowiedzi są dość niskich lotów. Mnie jakoś nie śmieszy kiedy ktoś zbiera znaczki, hoduje pieski czy łowi ryby. Choć 90% tzw. hobbies można uznać za dziecinne. Ludzie potrzebują czegoś co pozwala im odejść od codzienności. Oczywiście możesz wyznawać np. zasadę puszki piwa przed telewizorem - co kto lubi. Ja wole pobiegać po lesie. Bardzo się cieszę, że nie jesteś airsoftowcem. Dostałeś już kilka ostrzeżeń za łamanie regulaminu tego forum. A to nie tylko brak kultury i szacunku wobec innych użytkowników ale na dodatek poligon do obserwacji zachowań dziecka neostrady. Tym bardziej nie zmartwi nas gdy się pożegnamy, kiedy kolejny raz złamiesz nasz regulamin. Cierpliwość adminów ma granice.
Hmm, pomysł ciekawy. Może w tym teście jeszcze się to nie uda; ale trzeba chyba faktycznie pomyśleć o porównaniu repliki typu Training Weapon z jej odpowiednikiem aeg markowym i odpowiednikiem aeg chińskim...
Kolego ramsez, napisałbym Ci ile warte są Twoje teorie i gdzie możesz je sobie wsadzić, ale byłoby to niezgodne z regulaminem. Kiedy zaczynałem z airsoftem, jakieś 20 lat temu to była era sprężyn i raczkujących gaziaków. Nikt nawet nie śnił o aegach za tysiące PLN i super osiągach. I wielu z piszących tutaj - wtedy lub podobnie zaczynało - wątpię żebyś miał pojęcie o klimacie i sensie asg, bo masz pecha zaczynać w czasach chińszczyzny. Powiem Ci, że masz absolutną rację - zaczynając z chinolem masz wyższe osiągi niż z dużo droższą repliką markową. Problem w tym, że Twoje żałosne rozumienie "osiągów" ogranicza się do ilości fps w stocku. Nigdy nie zrozumiesz jaką przyjemnością jest posiadanie naprawdę dobrze wykonanej, prawie niezawodnej i dość bliskiej pierwowzorowi repliki - bo już się zamknąłeś w pułapce chińszczyzny. Ludzie, którzy tu z Tobą polemizują mają luksus szerszej perspektywy zamiast klapek na oczach - najczęściej gruntownie przerobili w życiu wiele replik, czasem dziesiątki - zarówno markowych jak chińskich i mają porównanie z własnego doświadczenia. Ale żeby pojąć różnicę - musiałbyś trochę dojrzeć. Jak już gdzieś tu napisałem: magia chińskiej mocy w stocku bardzo szybko obraca się przeciw użytkownikowi - bebechy siadają, ilość fps spada, bo choćby sprężyna traci własności. Wszystko się rozszczelnia itp itd. W tym samym czasie dobra replika markowa, np taki ICS - orze 4-5 lat wywalając grube dziesiątki tysięcy kulek i bangla dalej bezawaryjnie z tą samą ilością fps. No ale, żeby skumać co tu wyjaśniam - też musisz ciut jeszcze dorosnąć. Przynajmniej w airsoftowym sensie. Dobranoc. Edit; do Twojej wypowiedzi poniżej; tak się składa że nie śpię na pieniądzach; ale wolałem spłacać na raty replikę, która kosztowała 2 tysie i służyła mi bezawaryjnie 5 lat, czyli 2 razy dłużej niż ją spłacałem, niż wywalić kilka setek na chinola. Dlaczego? Bo wydać 5 stów na zabawkę gównianą to tyle co wywalić te pieniądze w błoto. I jeszcze póżniej pakujesz sporo kasy w naprawy, tuning, sruning i ratowanie zdechlaka. Natomiast można wydać rozsądnie dużo więcej, a to się zwróci w dwójnasób i zamortyzuje. Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo rozumujesz w przeciwnym kierunku. Jeśli się wydaje pieniądze na zabawkę, to tym bardziej trzeba je wydać myśląc perspektywicznie, a nie wywalać kasę w błoto na coś niskiego jakościowo, co w końcu nie jest niezbędne do życia. Bo takie szastanie forsą, to jest dopiero bezmyślny luksus. Natomiast kolesiami, którzy sieją z chinoli o niebotycznych fpsach i zasięgu wyższym niż moje markowe repliki jakoś się nie przejmuję. Takich załatwia się umiejętnościami, a nie fpsami. Niedalej jak w zeszłą niedzielę miałem taką przyjemność używając repliki markowej 340fps w lesie, przeciw chinolom. I jakoś się udało. Może dlatego, że kolesie z chinolami patrzą zawsze na tę super granicę zasięgu i nie widzą całej ekipy facetów, leżących nieruchomo o 10 metrów od nich, kiedy przechodzą obok. I to się zawsze powtarza.
Tak, WE, WA tra la la. Piękna sprawa. I pobawimy się tym przez ile? 4 miesiące gdy jest ciepło? Może przy dużym szczęściu przez 6 miesięcy lub ciut dłużej jeśli to CO2. PTW jak pewnie CTW będzie miało swoich zwolenników, tak samo jak mają gazówki. I tyle. Kto chce to kupi, kto nie chce nie kupi, nawet jakby mu dodawali złoty futerał do tego. Kolego ramsez; świat nie składa się z samych "chińczyków", wiem że trudno się z tym pogodzić, ale niektórzy kupuja także drogie repliki. Bo chcą. Bo ich na to stać.
Raveneye, akurat w X47 KA osłabiacz podrzutu z AKM - nie jest "na miejscu" - ponieważ są to repliki AKS czyli wariacje AK47 w wersji z kolbą składaną. Popatrz choćby na komorę zamkową. Albo zespół rury gazowej. Tak więc pokrywa komory również jest właściwa.
Ciesz się Foka, że w ogóle komentarze są na temat recenzji, a nie jak zwykle o wszystkim tylko nie na temat
Dociążyć można. Jest miejsce w chwycie, kolba też wygląda na pustą w środku. Borax chyba będzie dociążał replikę Qzyna - jesli tak to napiszemy jak wyszło. M170 pewnie wytrzyma jakiś czas, ale naciągać tego to bym nie chciał.
Nie, nie ma sensu. Praktycznie żadna replika stockowa nie daje możliwości snajperskich. Natomiast wsadzenie niewiadomo czego do np. M4 nie zrobi z niej repliki karabinu snajperskiego. SWD jest repliką karabinu snajperskiego. Natomiast jako replika stockowa może stanowić dobrą bazę to stworzenia airsoftowej snajperki. Wiem, że to trudne do pojęcia. Cóż.
Przeczytaj jeszcze raz recenzję, tym razem ze zrozumieniem. Zwłaszcza podsumowanie i wtedy zastanów się nad sensem swojego komentarza. BTW oczywiście wszystkie cymy mają 45m skutecznego , nawet pod wiatr.
Ma zamiar. Zobaczymy jak będzie z realizacją.
Wielka rewelacja to raczej nie będzie. Z tego co widziałem na IWA - bezpośrednie połączenie suwadła z tłokiem czyli symulacja ruchu zamka generowana jest ruchem tłoka. Pytanie tylko jaka jest jakość tego rozwiązania; bo potencjalnie może być dość usterkowe.
xasistis cała dyskusja dotyczyła możdzierzy i ich odpalania oraz granatów do nich na zasadzie spłonki/petardy, a nie potato gun jako takiego; a na wmasg dyskusje o piro są sprzeczne z regulaminem. Kropka.
I co z tego?
Tematy pirotechniczne proszę sobie odpuścić. To nie to forum. Jeżeli tez moździerz strzela ciężkimi kulkami z odpowiednią siłą, to może się sprawdzić, dopóki ktos tego nie przetestuje to tylko gdybanie. Zawsze może służyć jako element tworzenia klimatu gry i pozoracji pola walki.
Działa na takiej samej zasadzie jak np RPG na granaty 40mm albo M75 na granaty 40mm i jak każdy granatnik podlufowy na granaty 40mm. Wciska spłonkę i wywala kulki w przestrzeń. Zapewne ładują propanem dla większego efektu.
Zapewne taki sam jak wszystko w airsofcie.
A od czego masz gogle? A nie ma rykoszetów od ścian w budynkach? Nawet od drzew w lesie? Ostatnio jeden dostał w buźkę rykoszetem od hełmu kolesia klęczącego obok. Zachowanie zasad bezpieczeństwa przy strzelaniach tarczowych jest tak samo ważne jak w grach asg.
A niby czemu? Na Tomaszowie ostatnia tarcza w IPSC była właśnie taka, uchylna, i jakoś nic nie przeszkadzało, że kulki plastikowe.
A Tobie to strasznie przeszkadza, czy po prostu lubisz stwierdzać rzeczy oczywiste? No jasne, producenci powinni sponsorować konkursy i rozdawać zabawki dla czystej przyjemności odbierających nagrody - samemu nic z tego nie mając
ramsez ile Ty masz lat? I jak to sobie wyobrażasz? Twoim zdaniem wszystkie testy na świecie, w pismach i portalach robione są, bo testujący kupują te produkty? Np taki Airsoft Soldier czy Popular Airsoft publikując dziesiątki recenzji wykłada kasę na wszystko? Gratulacje dojrzałego myślenia, widać jesteś milionerem skoro tak rozumujesz. Rzetelny test i zamieszczenie recenzji to jak dobra reklama. Kupujący zna plusy i minusy - dlatego chętniej kupi taki produkt niż kota w worku. A testujący na wmasg niczego nie dostają za darmo, co najwyżej mają prawo pierwokupu, albo replika idzie na aukcję. To jest forma wynagrodzenia za pracę i za promocję produktu na portalu, ale wątpię żebyś to rozumiał. Jeżeli produkt jest dobry - recenzja to potwierdzi - jeśli nie - to producent ma szansę usunąć błędy w następnych seriach. I rozsądnie działające firmy to wiedzą. Tyle, że mówimy tu o konkretnych firmach, a nie handlarzach chińszczyzną. Póki co, to jedyną osobą, która chce żeby inni wykładali kasę i robili jesteś Ty: "kupcie, zróbcie, a ja sobie ponarzekam". Wielu już było takich geniuszy. A gdybyś umiał czytać ze zrozumieniem i myśleć - zauważyłbyś sam, że większość recenzji na WMasg to recenzje sprzętu prywatnego recenzujących lub pożyczonego. Ale to nie znaczy, że zaraz każdy pobiegnie kupić chinola do recenzji, bo jakiś użytkownik ramsez narzeka i sam nic nie robi.
Jaki lud? To ma być propaganda proletariacka? Kup i zrób, skoro tak się interesujesz - lud będzie Cię wielbił, i nie płacz, że nie ma.
A kto kupi te chińczyki do testów? Wy? Skąd niby mamy brać pieniądze na nie? "Chińskie" firmy nie są zainteresowane udostępnianiem replik do testów. Polskie sklepy, które chińczykami handlują, również nie. Przynajmniej jak dotąd. Najwyraźniej tylko "markowe" firmy widzą sens recenzowania replik, żeby klienci wiedzieli co kupują. I nie żal im przekazać takiej repliki, choć warta jest znacznie więcej niż "chińczyk". A i to nie zawsze. W kwestii chińczyków - jeśli nic się nie skomplikuje, to być może uda nam się całkiem szybko zrobić test sprężynowego SWD A&K, ponieważ wielu użytkowników wmasg o to prosiło. Redakcja chciała zakupić egzemplarz do testu, ale replika zniknęła ze strony sklepu. Dzięki uprzejmości jednego z graczy, z pomorskiego, który zgodził się udostępnić swój karabin do testów - prawdopodobnie w przyszłym tygodniu uda nam się zrobić recenzję.
A, to polskie sklepy są jedyne na świecie?...
Widać błąd. Powinien być w takim razie na zdjęciach bez tłumika.
Otwieracz do butelek jest integralną częścią mocowania dwójnogu w wersj ARM.
@Besol $1 Czyli tak jak Twoje wszystkie komentarze? @zborekp $1 Nie przesadzaj, jest różnica między zwykłą frezarką, a maszyną CNC. @Miszczo $1 No fakt. Przepraszam. Znam jednego gimnazjalistę, który też by na to wpadł, więc jest jeszcze nadzieja.
No cóż, nikt nikomu nie każe wierzyć, że tłumaczenie w newsach jest właściwe. Niektórzy nawet nie czytają tekstu, bo to zbyt trudne, a przecież są obrazki. Tylko na obrazkach nie "pisze po polskiemu". Nie możesz oczekiwać Foka, że wszyscy potrafią kliknąć na strzałkę i wybrać zamiast domyślnego angielskiego - tłumaczony język. To przerasta możliwości nawet niektórych pełnoletnich, a co dopiero gimnazjalistów. No i także trudno oczekiwać, że treść newsa zostanie zrozumiana. Przecież nie ważne, że stoi jak byk napisane: firma francuska. To we Francji nie mówią po angielsku? O rany. Niemożliwe.
@Davidos Źródłem zdjęć oraz informacji jest portal Arnies. Taiwangun nie udostępnia nam, z sobie tylko znanych powodów, informacji. Udostępnia je przyjaciołom z Francji, którzy zamieścili info na tym portalu. To nie jest pierwszy raz kiedy są podobne informacje zaczerpnięte z for czy portali francuskich lub innych zachodnich, których pierwotnym źródłem był Taiwangun, więc nie wiem skąd to zdziwienie.
"Stare" G&P mini to były w zasadzie głównie NiCd, a te są NiMh. Poza tym znalazły się w newsie bo cena atrakcyjna, nawet miejscami niektóre chinole mini są droższe.
Raider to nazwa repliki, jak defender itp. "Blow back" jest dodatkiem w nazwie dla zaznaczenia , że to seria ekonomiczna, ale z PBB. Pneumatic blow back G&G to system taki sam jak w replikach Top Tech. @Kristovsniper Rozumiem, że żeby uwierzyć musisz mieć fotografie obu, prawie identycznych akumulatorów? Info w tekście nie wystarczy?
Może i wygląda odpustowo, tylko jakoś nikt nie zwrócił uwagi, że w ostrym odpowiedniku drewno frontu i chwyt wyglądają właśnie tak plastikowo. A nie są z tworzywa. To jest wymysł i styl amerykański, a nie siermiężna sowiecka rzeczywistość, więc nie ma nawet co porównywać.
Zordrak, błyskotliwość Twoich komentarzy powala wszystkich na kolana. Wszystkich o ilorazie poniżej 85. O ich tematyce nawet szkoda wspominać.
cassius Musiałbym wtedy mieć coś do samego siebie. Ale co innego chiński aeg a co innego 10kg precyzyjnie obrobionej stali. Inna skala wyrobu. W cenie też ma to swój oddźwięk.
Czemu "AK Pistol"?... No może temu, że to ma być AK Pistol. I w przeciwieństwie do AKSU - nie ma nastawy full auto, a jedynie ogień pojedynczy. Dlatego dedykowane krótkie customy na rynek cywilny nazwano AK Pistol. $3 $3 $3 BTW tak gryncek1; ten trójnóg spełnia 3 życzenia: życzenie idealnego odwzorowania oryginału, życzenie wysokiej jakości wykonania oraz życzenie zastosowania właściwego materiału czyli stali. Ale spełnia te życzenia wyłącznie ludziom, których na niego stać i którzy są nim zainteresowani, a nie np. amatorom replik cyma czy innych chinoli za 100USD.
$1
Kto wie, kto wie... może się zainteresuje, ale nie chinol...
W opcji z plastikowym łożem wyszła też wersja bez szyny, ze szczerbiną. Więc to tylko kwestia czasu i będzie zapewne taka sama także w drewnie.
A co to ma do rzeczy w kwestii szanowania cudzej własności?
No niestety, taka polska zaściankowa rzeczywistość Nikt nie powinien się interesować co, kto i za ile sobie kupuje - jego sprawa. Guzik kogoś powinno obchodzić czy kupuję sobie coś za 5 koła bo mam kasę albo wziąłem kredyt; czy kupuję sobie za 500 bo tyle mam albo tylko tyle chcę wydać. Treść newsa nie dotyczy cen ani marek replik. Więc byłoby miło, gdyby takie durne komenty już się skończyły.
Foka, tu nie chodzi o fakt, że się zepsuje, tylko o tę siłę spokoju w reakcji naszych kolegów. Mówisz facetowi, że trzyma w łapach replikę za 3 koła, a on nawet nie potrafi jej postawić bez przewrócenia. A co do omawianych replik - raczej trudno żeby Capri reklamował chińszczyznę, tu chodziło o hobby a nie o reklamowanie towaru - nie podano żadnych marek, a polecano to co dobre, więc ma swoja cenę. Jak ktoś trafi do airsoftu to szybko się zorientuje o co chodzi i jaki ma wybór. A tak przynajmniej nie będzie napływu 12 latków, którym tatuś kupił chinola.
Kolego @mmaruda: niestety właśnie tak jest, że większość osób, podobnie jak Ty ogranicza się choćby do definicji klinicznej zapożyczonej z psychiatrii, bo tak najprościej. A maniak to nie tylko schizol chory na umyśle, to także określenie nie będące pejoratywnym, a oznaczające osobę ogarniętą jakąś pasją.
Pal diabli akcent, teksty, które wrzuca są najlepsze A gość jest naprawdę sympatyczny i konkretny - gadałem z nim na IWA - zresztą cała ekipa RWA była sympatyczna. Jak większość wystawców azjatyckich.
Pożyjemy, zobaczymy.
Kolego @thewhereiswolf, proponuję, żebys się tak nie nakręcał. Po pierwsze nie Ty decydujesz co można a czego nie można pisać w komentarzach na WMasg. Po drugie nie rozkazuj innym użytkownikom i nie dyktuj czego im nie wolno pisać. Większość komentarzy, które tak namiętnie potępiasz była, w przeciwieństwie do Twojego, całkiem merytoryczna. - naciąg SWD sprężynowego jest niewygodny i to fakt; - replika sprężynowa broni, która nie jest systemu bolt action to pomyłka; Jakośc repliki dopiero się zweryfikuje; zarówno komentarze negatywne jak Twój przedwczesny zapał - są bez sensu. Sam również nie widziałeś, nie macałeś i nie masz pojęcia o czym piszesz. Natomiast co do twojego "prawidłowego" osądu - strach się bać... Może najpierw trochę poszerz swoją wiedzę na temat omawianej broni i replik, bo na razie to niestety Ty sprawiasz wrażenie przeświadczonego o własnej jedynie słusznej racji.
$1 Jakoś nic nie przecierałem, biorąc pod uwagę, że za granicą cena sklepowa wynosi jakieś 70 dolców z groszami. A za taką cenę jakoś nie spodziewam się kosmicznej jakości. Poza tym sprężyna ma sens gdy jest to replika broni bolt action - a w takim przypadku jakoś mnie nie rajcuje.
A czy to nie jest niepotrzebne bicie piany? Spór o pietruchę. Nie rozumiem ludzi, którzy jęczą "po co Ci to?" "to do niczego nieprzydatne". A co w ogóle jest artykułem pierwszej potrzeby w airsofcie? Które hobby jest czymś naprawdę niezbędnym do życia? Znam wielu ludzi, którzy są bardzo ubodzy duchem, bo nie mają żadnych zainteresowań. po robocie piwo i przed telewizor. Jak już mamy jakieś hobby, poprzez które jakoś się tam realizujemy, dopełniamy czy po prostu odstresowujemy - to może przestańmy je analizować. Tak naprawdę żaden produkt hobbystyczny nie jest rzecza niezbędną, a kiedy ktoś coś chce mieć, choćby po to żeby mieć - niech sobie kupi i super. Nie podoba Ci się? Nie potrzebujesz? Nie rozumiesz? Olej temat. Po co tyle wypocin?
Gunner już kiedyś próbował coś złożyć ale nie miał wtedy AKMSa od Boya na bazę. Były też wcześniej "customy", jeden chyba na uncompany, ale takie jednostkowe oferty też nie były idealnie zrobione.
To fakt, z wszystkich dziwnych AKMSU jakie chinole składali - to leży najbliżej pierwowzoru trzeba by się tylko pobawić w przeróbkę ryjka
$1 Dokładnie @Prezes Prezes, widziałeś kiedyś tłumik płomienia do RPK74? Bo tak się składa, że dokładnie taki jest w realu.
Airsoftowe Strzelanki Historyczne zapewne. U nas na pomorskim nazywamy je po prostu Grami Historycznymi i dawno już nie "raczkują" Bawimy się w to już kilka lat, co najmniej od 2004/05.
Zapewne, bo wygląda identycznie
$1 Taaa
@NFZ Miro Napisałeś w zasadzie stek andronów. Popatrzyłeś na kilka fotek i już jesteś ekspertem? Więc przypatrz się dokładniej. Może to nie jest genialna konwersja, ale jest bardzo dobra. Co do kolby i montażu dwójnogu - wersje były różne, a stopki dwójnogu jeśli się chce - można przerobić. Do tej wersji można sobie łatwo zrobić fałszywego drummaga na magazynku G3 i mieć bardziej realny wygląd, jeśli kogoś tak strasznie razi magazynek zwykły pudełkowy. Co do bazy; zapewne wolałbyś to założyć na plastikowym korpusie TM lub JG? Ile masz alternatyw poza CA? Metalowy korpus G&G - bez oznaczeń; i w tym przypadku jakościowo porównywalny z CA.
Tak. Staaare. Jednostkowa robota i trochę braków jest. A to pudło też niedokładnie takie jak być powinno, ale jak ktoś będzie chciał się bawić to sobie pewnie takie wystruga
Co tu jest niezrozumiałego? To nie jest REPLIKA M1 GARAND. To jest KONWERSJA UPODABNIAJĄCA M14 do M1 Garand. Więc jakim cudem aeg miałby wyglądać w 100% jak M1 i spełniać wszystkie jego funkcje jak w oryginale?
Skorek, a jakim cudem chciałbyś przerobić magazynek od 14 na jeszcze krótszy? Znasz techniczną możliwość? To nie jest produkcja nowej repliki z całkowicie nowym magazynkiem tylko konwersja i przeróbka istniejącego produktu. HK21 czy 11, a może 23? Odmian było sporo, a niektóre strzelały z taśmy i miały możliwość przystosowania do maga - a przynajmniej raz taką fotkę widziałem. Kolba też względna - kilka odmian widziałem z tradycyjnymi kolbami G3, więc niekoniecznie trzeba zmieniać czy przerabiać. Kwestia gustu. Mnie akurat bardziej podoba się tradycyjna niż ta "kwadratowa"
Przy full auto raczej kiepsko z krótkim magazynkiem...
hehe powinienem był ten nabijak opisać osobno i na końcu, bo tak wygląda jakby granat miał GB
Capri, jaki vat? Żeby to skumać, najpierw trzeba nauczyć się dodawać i mnożyć, a to dziś talent zanikający. Ktoś powiedział, że zasoby IQ na kuli ziemskiej są stałe, tylko przyrost naturalny wzrasta...
Możesz sobie pisać o cenie. Ale Ci co piszą w formie "ten sklep", "w tym sklepie" - niech piszą w opiniach na forum. W komentarzach OT nie będzie tolerowanie. I nikt Ci tam nie zabroni, a tu jeszcze raz napiszesz opinię o sklepie, jakbyś nie rozumiał co wcześniej napisałem - i skończy się blokadą komentowania. A "do przodu" to może będziesz, przy zerowych kosztach przesyłki i cła, przy Twoim rozumowaniu.
Widać jak dociera co się pisze.
To nie jest reklama ani lobby. Kolejny durny tekst. Guzik mnie obchodzi jakie ceny mają jakie sklepy. News nie dotyczy porównania cen. A każdy ma dość własnego rozsądku żeby analizowac rynek i wybierać oferty dla siebie korzystniejsze. Jeśli ktoś ulega reklamie to powinien uważać, bo jest to oznaka infantylizmu. Komentarze natomiast są od komentowania treści newsa, a nie od opinii o sklepach. I będzie to traktowane jako złośliwe OT, obojętne czy będzie o Capri, ZBROJOWNI, Taiwangun, Gunfire, ASGShop czy jakimkolwiek innym polskim sklepie. I kiedy ktoś pisze o cenie, to powinien brać pod uwagę realia. Gdy coś kosztuje za granicą 120USD,a u nas prawie 1000PLN, jak to ma często miejsce - to rozumiem, że można się irytować. Ale kiedy ktoś pisze, że cena straszna bo 395, a za granicą wychodzi z przeliczenia 300 z groszami - to już śmieszne jest, niezależnie od tego jaki sklep sprzedaje. Sklep to biznes, zarabianie na życie, a nie rozdawanie po kosztach. Nikt nie musi kupować, to nie jest artykuł pierwszej potrzeby; nawet pierwszej potrzeby airsoftowej
$1 A drogi w detalu jest sam produkt. Również w HK. 99.50USD. Po dzisiejszym kursie cena jest niewiele niższa za granicą. To jest drogie hobby. Z drogimi gadżetami. Jeśli kogoś nie stać - ma tańsze opcje, chińskie. Ale nie wszystko jest robione na chińskim poziomie i po takiej cenie. Samo życie.
No i pięknie. Najwyższy czas żeby to ruszyło.
King Arms robił już wcześniej zestawy konwersyjne na AKS z kolbą składaną, na prawą stronę. Były one przeznaczone do replik z szyną boczną, więc tutaj zastosowali po prostu to co produkowali wcześniej.
Jeżeli koniecznie musisz strzelać z kolbą złożoną, to trochę będzie ograniczać dostęp do selektora. Ale bez przesady. Np. Galil ma kolbę składaną podobnie i wystarczy miejsca między nią a korpusem żeby przesunąć selektor palcem.
Tu akurat nie ma żadnych udziwnień, ten system RAS jest używany w realu, choćby produkcji TDI Arms. A że niektórzy nie przeszli przez fazę klasyczną to już każdego osobisty gust.
Pytanie jeszcze: jaka jest jakość wykonania szyn. W zestawach X47 innych producentów materiał był tak gówniany, że po prostu pękały w delikatnych punktach.
Każda tego typu struktura to sztuczna nadbudowa dążąca do uzyskania pełnej kontroli. I nikt nie będzie brał pod uwagę naszych swobód airsoftowych w Polsce - zrobią system "brukselski" - podciągną pod restrykcyjne ograniczenia zaadaptowane z jakiegoś kraju Europy zachodniej i tyle. Do tego dojdzie konieczność odpłatności bo pozostanie ograniczenie gry do miejsc wydzielonych. Niech sobie walczą o swój airsoft i działają w Brukseli - propagowanie nie zaszkodzi, a przystępować do nich nie musimy.
Amen.
Nie mamy, ale są w innych krajach. Poza tym to może być bodziec do utworzenia takiego stowarzyszenia. Zresztą brak szczegółów na temat formy EAA, nie wiadomo czy uczestniczyć mogą wyłącznie sformalizowane i zarejestrowane stowarzyszenia, czy może inne formy organizacyjne.
A masz gdzieś napisane, że był bronią etatową w linii, albo, że to replika broni z frontu wietnamskiego? Z okresu wojny w Wietnamie. Takie uogólnienie, które sugeruje wczesny AR z jednolitym korpusem górnym bez zdejmowanej rączki transportowej, gładką lufą itp.
Ktoś kogo stać, i nie tylko u nas. Głównie przy naszych zarobkach te ceny wydają się niedorzeczne. A czy z kosmosu albo mangi? No nie wiem. W ofercie wielu sklepów nawet polskich widziałem już bardziej udziwnione hi capy. Te wyglądają bardzo ładnie. Zwłaszcza zamek ostatniej jest ciekawy. Niekoniecznie w zestawieniu z taką resztą.
Może miał pokazać ile kulek można wywalić ciągiem i gun się nie rozsypie, mimo, że to pewnikiem chinol pod godłem Echo1
Z DBoyem jest to samo co z Cymą; jeden egzemplarz fajny a inny felerny. Jak zawsze w chinolach, a sprężyny szybko się wyrabiają i magiczne fpsy spadają na łeb. Ale nie ma co demonizować. Składałem kilka customów na kałachach Dboya, w tym PM AKMS i działają jak trzeba.
Ojej, problem z dziurą... Może dlatego, że front jest wklęsły? A ceny jak ceny. Ta emka SG DD ma niezłą cenę jak na M4 z takimi dodatkami w komplecie. Policzcie sobie ile te akcesoria kosztują osobno. I na pewno bardziej się opłaca niż kupno chinola za 899 czy 999. Oznaczenia też nie klepane tuzinkowo.
$1
U nas nie wejdzie, bo to custom AirSoft Global, a w podanym sklepie już możesz ją kupić.
@dexterkrak Ja na nic nie liczę, miałem różne pistolety GBB, w lepszych modelach różnica na 134a i ggas sięgała czasem 75-85fps. W gorszych mniej. Ale nawet jeśli to będzie 250, to w TM często działa lepiej niż gdzie indziej 350.
Zależy od szczelności, ale to TM więc na pewno dobra. Powinno być pod 280-300 na gg.
Eh... 110.65USD.
Tak. Narzekanie, że sprężyna bolt action jest sprężyną bolt action, będąc repliką karabinu bolt action... bardzo inteligentne. I od kiedy karabin snajperski jest bronią "do okopu"? Niektórzy chyba mylą rolę snajpera z sianiem "kampera". Jeżeli ktos chce podejmować bezpośrednią walkę z aegami to w ogóle powinien zapomnieć o snajpieniu. Snajper ma wyeliminować cel bez angażowania się w wymianę ognia, najlepiej w ogóle pozostać niewykrytym. wija99 Tu nie neostrada - bądź sobie fajny w domu, a tu pisz z sensem, jeżeli potrafisz. Do kolegi zordraka: komentarze nie są miejscem na porady, służą komentowaniu info z newsa. A news nawet nie dotyczy Warriora. Odpowiedzi odnośnie swoich pytań znajdziesz na forum.
@wija99 jaki sens mają Twoje komentarze? Miałeś jakąś replikę Marushina z ABSu? Czy jakość oceniasz wróżąc z fusów? Bo akurat sam materiał nie jest tu wyznacznikiem poziomu wykonania repliki. I co z tego, że Type96 jest sprężyną? Sprężynowe snajpy ASG bolt action mają lepszą powtarzalność niż gazowe. BTW @Martini3g ilość fps może być właściwa - Maruzeny są robione na rynek japoński i pod ich ograniczenia, więc konieczny jest tuning. Choć mnie również te 280fps zastanawia. Ale w opisach sklepowych zdarzają się błędy.
Tłumik do Ingrama właśnie taki jest, a nie "cały prosty" Natomiast rodzaj gwintu można chyba uzgodnić z producentem przy zamówieniu.
Czytanie komentarzy na tym portalu staje się tragicznie nudne. Czy chodzi o bransoletkę czy replikę stena - każdy Polak lepiej potrafi sobie zasupłać albo wyklepać. No i fajnie - supłajcie sobie węzły albo klepcie sami repliki od podstaw i niech Wam bogowie zapał w dzieciach wynagrodzą. Tylko: co to kogo obchodzi co możecie zrobić taniej, lepiej, szybciej czy z większym uśmiechem na buźce? Jak chcę zrobić cos sam to to robię, a jak nie - to kupuję. Proste.
Tu nie chodzi o AKS czy AKSU tylko AKMS.
Jakim cudem może Ci podpasować kolba od ostrego skoro montowana jest na wylot przez szkielet? Wytniesz dziurę w gearboxie? Bo zastosowanie samej kolby na zawiasie od repliki guzik zmienia. To mocowanie kolby - zawias i zatrzask są w replikach mało wytrzymałe, a nie ramiona i stopka kolby - te sobie możesz wziąć z ostrej wersji i przystosować, ale to nie poprawi łamliwości mocowania.
$1
Po prostu nie ma dobrych chińskich modeli np RC, które naprawdę byłyby tanie. W modelarstwie nie ma czegoś takiego jak syndrom chińskich replik. Nawet całkiem niezłe czołgi RC Heng Long 1:16 są dość cienkie w porównaniu np z modelami Tamiya. Modelarsto jest znacznie "starsze" niż airsoft i w środowisku modelarzy normą jest zasada, że jakość kosztuje. U nas wielu zadowoli się cienizną albo będzie płakać, że drogo. Takie czasy BTW podobno MkII AGM ma HU regulowany.
Jak wejdzie AGM, to VIVA pewnie stanieje, bo inaczej się nie sprzeda.
Coś takiego jak Beta Specnaz nie istnieje. Co innego AK Pistol czy inne konwersje z rynku cywilnego. Nie napisałem, że nie ma czegoś takiego jak "skracanie broni", cokolwiek to znaczy. Natomiast nawet jeśli jakiś domorosły rusznikarz zrobił sobie wersję ostrą podobną do BS to żadna firma tego nie produkuje.
@Raveneye: Olśniła nas i powaliła na kolana Twoja wiedza. Tylko nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi i co niby ma być tym "sprostowaniem". Nie stnieje w ogóle taki twór jak Beta Specnaz. Od dawna prowadzona była dyskusja, że w niektórych przypadkach używamy słowa "replika" i "rodzina broni" umownie. Wygąda na to, że zamierzasz odgrzewać kotleta. Rodzina AK łączy wszystkie: i z serii 47 i z serii 74. Natomiast coś takiego jak Beta - bliżej ma do 47. Choć to miszmasz. Czemu ma bliżej? Popatrz sobie na zasadnicze elementy: komorę zamkową, magazynek i kolbę. Z 74 to co najwyżej tłumik płomienia typu AKSU, podobna trochę muszka i przeziernik. I małe sprostowanie wypada tu zrobić, piszemy: p$1źniej oraz skr$1cona
"Te risy" razem z pierścieniem tworzą montaż dedykowany właśnie do SAM-R.
Wszystkie SIGi556 mają rozkładany prosty przeziernik, który chowa się w górnej szynie. Rozwiązanie w sumie dobre, jeśli ktoś chce innych przyrządów celowniczych i pełnej możliwości wykorzystania długości szyny grzbietowej. A i tak zapewne wrzuci się optykę. Dla tych co nie wiedzą: edit newsa - dodatkowa fotka z "przeziernikiem"
$1night's $1rmament $1ompany
Od razu widać jak dokładnie czytane są newsy Przedsprzedaż SCARów GBB już dawno się zaczęła. $3
Modyfikacje broni na system magazynków M4 są w realu bardzo popularne, choć niekoniecznie w broni etatowej jednostek wojskowych. Więc akurat tego typu rozwiązania nie są niczym wydumanym. Choćby modyfikacje Krebs czy Magpul. To samo z kolbami. Jeśli ktoś chce rekonstruować albo trzymać się etatowego wzorca - proszę bardzo. Ktoś inny może się bawić choćby w PMC i też dobrze.
ajgor_aa Gratulacje. Cieszę się, że się z nami podzieliłeś swoim szczęściem i masz już tę mp5tkę "kawał czasu". Ale newsy nie polegają tu na pisaniu o każdej pierdółce z osobna. Jeśli w jakimś sklepie pojawi się kilka ciekawych produktów to jest news, jeśli coś jest w danym momencie pojedynczo to są ciekawsze rzeczy do opisania, choćby zza granicy. Żeby replika była osobno opisana to musi być absolutną nowością lub długo wyczekiwana. A o MP5 EBB było pełno newsów przy okazji zapowiedzi, pojawienia się w chińskich sklepach itp. Nie jesteśmy informatorem o dostawach sklepowych, wyszukujemy dla Was to co ciekawsze albo nagle pojawiające się w asortymencie.
Ten pin jest do GBB, nie do AEG.
$1 Stary numer Gunnera. Wrzucają coś na stronę po cenie X, a gdy okazuje się np., że popyt duży - cena nagle magicznie się zwiększa.
Nic. Był, zniknął i cisza.
Prawa patentowe do broni jako takiej mogły sobie wygasnąć, ale mogą istnieć nadal w stosunku do jakichś pojedynczych rozwiązań technicznych, a już użycie oznaczeń H&K na replikach MP5 na pewno nie będzie możliwe.
A gdzie tu widzisz "aferę"? Zwykła informacja o zmianach jakie mogą nastąpić w ofercie rynkowej.
Nie tylko w Chińczyków. Bije w dystrybutorów na rynku, a przez to dostaną też producenci. Zarówno "markowi" jak "chinole". Sprzedawcy to nie zawsze Azjaci.
A nie dość dokładnie jest to napisane?
greenboy198 Po pierwsze: CA z plastiku robi tylko sport line. TM też już odeszło od tworzywa w dużej części nowych replik. Więc może pisz coś o czym masz pojęcie Widywałem również plastik lepszy od chińskiego gównolitu. Po drugie: W którym miejscu "czepiam się" chińskich replik? Napisałem jedynie: "pokolenie chinolofili" bo taka jest prawda. Chińskich replik sie nie czepiam - można znaleźć wśród nich trochę dobrego materiału na bazę do customa. Sam mam kilka replik tak zbudowanych czy np STG AGM. Tyle, że mam też porównanie, o czym także Julas napisał - oceniam na podstawie doświadczenia praktycznego. Żałosne jest to, że wystarczy cokolwiek powiedzieć o chińskich produktach co nie jest pozytywne i zaraz zaczyna protest obrażonych. A najwięcej krzyczą Ci co poza chińszczyzną nic dłużej nie użytkowali. Wykonanie czy wygląd chińskich replik poprawia się w szybkim tempie, ale tylko rzadkie przykłady mogą konkurować z G&G, KA czy DF zarówno wykonaniem jak żywotnością. A "osiągi" kończą się bardzo szybko - najczęściej wskutek szybkiej utraty własności przez gównianą chińską sprężynę. Tu jest jedna z podstawowych różnic. Markowe stocki o wiele częściej bezawaryjnie działają nie tracąc osiągów przez dłuższy czas. Więc bez przesady. A z dyskryminacją proszę nie wyjeżdżaj bo chyba nie rozumiesz znaczenia tego określenia.
Julas, nie denerwuj się, bo się zestarzejesz. To jest pokolenie chinolofili, miej to na uwadze
Wiele firm chińskich miało takie początki, może coś z tego kiedyś wyewoluuje
W atrapie tłumika.
News o Barrettcie ARESa był już dawno, bo już od dawna jest zapowiadany i zapowiadany... A ten news go nie dotyczy.
Karcen, albo nie doczytałeś newsa, albo nie zrozumiałeś. W podanej przez Ciebie cenie jest na Gunfire, owszem, AK74U ale marki GHK. Natomiast news dotyczy repliki DBoys, która dopiero będzie w ofercie i w newsie podana jest jej cena. Joker_007 Z Twoim genialnym rozumowaniem nie mam zamiaru polemizować. Natomiast lepiej będzie dla Ciebie jeśli w komentarzach i postach będziesz się stosował do zasad tego portalu i forum. Trolli szybko żegnamy. Dlatego następnym razem nie będzie już dobrych rad.
Zamek generalnie nie ma dużego skoku, ale 2 cm to chyba przesada, wydaje mi się, że jest większy. Joker_007 Tak się składa, że DBoys współpracował z GHK i nawet prowadzili wspólną promocję replik. Więc jeśli masz jakieś udokumentowane informacje to pisz konkretnie. W przeciwnym razie daruj sobie wyssane z palca rewelacje co do jakości repliki, której jeszcze nie ma na rynku. A na przyszłość: bez ślaczków z wykrzykników. Tu czytają inteligentni ludzie i jeden znak wystarczy. Na onecie się wyszalej. BTW: lepiej nie powtarzaj w komentarzach osobistych wycieczek, to zwykle kończy się blokadą komentowania.
No, robi wrażenie. Co ciekawe, jak go trzymałem w rękach to nawet nie czułem specjalnie tej wagi. Niesamowita replika. Ale nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek przemieszczania się z tym gigantem na grach. Możnaby tylko leżeć w jednym miejscu
Tak. Specjalnie dla napalonych nielatów z post prl-u.
Żeby świeciły.
Nie wszystkie repliki w Zbrojowni, których recenzje zamieszczono, pochodzą od producentów czy dystrybutorów. Gdybyś popatrzył dokładnie, to byś zauważył ile z nich jest prywatnych i opisanych przez właścicieli. BTW właściwie jaki sens mają Twoje komentarze?
Wbrew pozorom większość producentów , a zwłaszcza tych, którzy zajmują się również dystrybucją jako przedstawiciele innych firm, rozumie, że dobry test wykazujący mocne i słabe strony produktu jest dla nich atutem. Klient prędzej kupi coś co zostało sprawdzone, lub przekona sie do takiego produktu, nawet jeśli przy okazji wyjdą jakieś minusy - niż kupi coś innego w ciemno. Dodatkowo są już takie firmy, które potrafią po negatywnych uwagach w teście, zmodyfikować pozytywnie następne partie produktu. Więc korzyść jest obustronna: producent/dystrybutor prezentuje swój produkt w sposób jakiego nie ma możliwości zastosować w reklamie, a odbiorcy recenzji mogą na jej podstawie wysnuć własne wnioski i sami zdecydować czy cos im pasuje.
Każdy test jest w pewnym sensie subiektywny - przecież recenzent opisuje swoje odczucia i wnioski, a nie czyjeś. Nie zauważyłem jednak na WMasg recenzji, która opisywałaby pozytywnie coś co jest minusem. Każda recenzja jest czytana i weryfikowana przez co najmniej 1, a często 2 osoby poza recenzentami - i nie będzie zamieszczona jeśli będzie nieobiektywna. Komuś może się nie podobać opinia albo może mieć własne wnioski - od tego są, jak napisał Regdorn, komentarze.
muffasaSF Tak. Ekipa WMasg zarobi na tym kokosy i wszystko przehula. A takie coś jak wyjazdy na IWA, utrzymanie serwisu, wynagrodzenia dla niezależnych współpracowników itp to mamy za darmo, jak się ładnie uśmiechniemy. Można się było spodziewać debilnych komentów. Ale na szczęście nikt nie musi wspierać tego portalu i zawsze może sobie kupić takiego np SIGa za pełną cene rynkową w sklepie. BTW autograf naczelnego będzie na paczce wysłanej do nabywcy
Gearbox dwudzielny to żadna nowina, tylko norma w większośći replik ICS, tzn. we wszystkich z rodziny M4.
Yeneth, no właśnie to samo Ci odpisałem: 50/50, bo kto to wie do końca? $1 news jest o produktach, a nie o kwestiach praw autorskich. Myślę, że firmy poradzą sobie znakomicie same w tej kwestii i rozwiążą sprawy między sobą. My nie znamy sytuacji prawnej i nie nam się o tym wypowiadać. Więc proszę sobie darować dywagacje na tematy prawne, autorskie itp. albo takie komentarze będą uznane za celowe OT.
Cóż, prawdopodobnie ugoda nie obejmuje egzemplarzy już wprowadzonych na rynek. Albo ta informacja jeszcze nie dotarła do wszystkich dystrybutorów. A może sytuacja prawna już się zmieniła? Wybieraj.
Bodzio90, nie jest tajemnicą wszechświata, że 134a to słaby gaz, zaś Azjaci mierzą na nim i go używają ze względu na ograniczenia jakie u nich funkcjonują.
KA nie ma najlepszych bebechów, tylko zwykłe, ale na materiałach raczej nie oszczędza. Przynajmniej porównując do innych producentów replik. Żaden produkt, który nie jest czysto użytkowy, nie będzie wart swojej ceny. Czy np. "markowe" zabawki są warte swojej ceny? Klocki lego, kolejki elektryczne, modele RC? Nie. I tak samo jest z produktami dla hobbystów. To co my płacimy to pikuś w przypadku niektórych innych hobby.
Wygląda na jedną z wersji Elcana.
Eh, niektórzy nigdy nie zrozumieją, że airsoft na świecie wykracza znacznie poza samo bieganie i nawalanie do siebie z replik.
Oczywiście, że cena takiej pierdoły nie powinna być tak wysoka, ale kwestia w cenie magazynków TM, a nie tego gadżetu
Hehe, proszę bardzo, może być sub. W przypadku tej długości lufy to i tak semantyka. I jeśli już to nie tyle kwestia kalibru co rodzaju naboju.
Nie masz na co narzekać?...
Fear Factor, akurat na to nic się nie poradzi, trudno żeby coś nie wydawało się "oklepane" w przypadku M4, G36 czy AK, skoro to najpopularniejsze systemy indywidualnego uzbrojenia na tej planecie. Moim zdaniem dobrze, że powstają nowe wersje, identycznie jak w realu, gdyż przynajmniej jest możliwość personalizacji repliki, czego by nie było gdyby produkowano tylko wersje podstawowe, nawet wiekszej ilości typów czy rodzin broni.
Tak, powoli wszystko zrobi się nudne, bo wszystko będą produkować. Nie ma wielu wersji - źle. Produkują wiele - źle, bo nudno. "Repliki" broni filmowej itp. - źle bo nie ma w realu. Ale jak jest w realu to też źle, bo przecież nudno. Niechby tak wrócił rynek z 2000 roku. Ciekawe co wtedy by pisali wszyscy malkontenci. Pewnie: nudno, bo 3 aegi na rynku i nic nie produkują...
Taa, chyba im się coś pokiełbasiło.
Gratuluję I miejmy nadzieję, że to nie jest jedyna zaleta.
To ja jednak poczekam na gaziaki, gdzie nie będę musiał ulepszać pilniczkiem i papierem ściernym...
Taka jest fotka, ale to nie przesądza, że w wersja jest z lunetą. Cena raczej jak wersji bez lunety.
Święte słowa...
Ależ są takie komentarze. Tylko bardzo szybko znikają. A piszący je razem z nimi, jeśli ostrzeżenie nie dociera.
Raczej cieńsze ścianki chwytu. Może jakieś mocniejsze tworzywo.
A czy to jest news o serii G36? W czym tkwi fenomen niemożności powstrzymania się od durnych komentów w stylu "znowu emki" albo "zrobiliby..."? Następne takie komentarze będą nagradzane nagrodą blokady komentowania. Może wtedy trochę odbijemy od poziomu onetu.
Wow. wija99: No, to zrobiłeś piramidalne odkrycie na temat broni systemu M4, w której modułowa budowa i wymienność tych modułów jest podstawową cechą. Gratulacje spostrzegawczości. ;0
Dystrybutorem SWD CA będzie w Europie ASG A/S. I jeszcze go nie mają. Wiem, bo kontaktowaliśmy się z firmą ASG w sprawie udostępnienia repliki do testów. Póki co, CA sprzedaje go w Azji, a do nas musi dojechać. Jeśli ktoś się spodziewa chińskiej ceny to raczej jest niepoważny. Poza tym są 3 wersje, więc zależnie od posiadanej optyki - cena będzie różna.
Hehe, 8 miesięcy realizacji dostawy. RS powinien trafić do księgi rekordów. A SWD wrzućcie na pierwszą stronę w nowościach, bo po tych 8 miesiącach dawno już wszyscy zapomnieli, że jest w ofercie na stronie.
No. SVD to na pewno nie jest. Prędzej SWD. A, że bliżej mu do wersji chińskiej to chyba nic dziwnego zważywszy kto go wyprodukował i że firma ta robi w zasadzie wyłącznie repliki swoich broni "narodowych".
Tylko się nie pobijcie o tę sklejkę... Spadek mocy? Będzie. Jakoś nie sądzę żeby Cyma wstawiła nagle kosmicznie lepsze bebechy niż dotąd. A spadek następuje raz szybciej, a raz później, ale zawsze. Po pierwsze: sprężyny chinoli są gówniane i szybko tracą swoje własności. Po drugie: HU jest lepsze niż dawniej ale nadal dalekie od dobrego. Razem daje to efekt taki jaki daje.
Tydzień jak dobrze pójdzie
Zgadza się i był też na Gunnerze jako BE. Ale teraz nie jest podany jako BE, więc nie ma pewności. Najprawdopodobniej to to samo, bo chińczycy przejmują od siebie produkty i pewnie kontynuuje to jakaś firma krzak.
O SWD A&K byłby oddzielny news
Classikowski czarnuch wygląda bardzo dobrze i do tego jest repliką dragunowa, a nie chinola. Pomyślimy nad wymianą drewienek na ostre i będzie git.
Tak, wielu niedzielnych snajperów szybko się zniechęci, tak jak gunnerów od Minimi. Był szał na minimi i co? Pobiegali, podźwigali i mieli dość, a później był wysiew tanich minimi z drugiej ręki. SWD to diabelnie długie wiosło. Do tego w konfiguracji stockowej jest to tylko mocny aeg, jak chińskie szturmy i trzeba zainwestować żeby z tego zrobić snajpę. A ponieważ tak naprawdę nie wiadomo co są warte jego bebechy - nie wiadomo ile trzeba jeszcze doinwestować. Piękny wygląd i legenda Dragunowa nie czyni jeszcze z aega snajperki. Poza tym wielu kupi żeby mieć, a niekoniecznie biegać z nim na strzelankach A cena wcale nie dla wszystkich...
Kwestia długości ramion może tu być zasadnicza. Nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu, choć faktycznie stopka kolby czasami dotyka wewnętrznej strony nadgarstka - zależy jak uchwycę grip prawą ręką. Ale bardziej mi przeszkadza rączka transportowa niż kolba.
Jeżeli odpowiada Ci system jak w AK, to tu jest podobnie. Nie jestem wprawdzie leworęczny ale nie widzę jakichś szczególnych niedogodności przy składaniu się lub trzymaniu lewą ręką chwytu pistoletowego. Faktycznie może przeszkadzać rączka transportowa - luźno wisząca w dół, gdy prawą ręką trzymasz łoże. Trochę także czujesz lewą dłonią selektor lewostronny, który jest tuż nad chwytem. Ale ponieważ to atrapa - możesz go przestawić w skrajne położenie i wtedy mniej przeszkadza. Jednak jako praworęczny nie potrafię Ci precyzyjniej opisać minusów tej repliki dla osoby leworęcznej.
No niestety, lewostronny selektor Galila rusza się przy strzelaniu na auto, trochę porażka. Dźwięk też dziwny, jakby najpierw też coś z nastawami poknocili, albo silnik źle wyregulowany. W sumie szkoda, ale i tak okaże się co to warte, gdy będzie już w użyciu.
No to jest nas dwóch z tą nadzieją
E, wcale nie taki piskuś z tą kolbą, mogli już zrobić porządnie skoro tak się postarali, King Arms zrobił kolbę i całe jej mocowanie bardzo dobrze. Właśnie skończyliśmy reckę ARMa KA, jak tylko Regdorn wrzuci ją na portal to sobie poczytacie o wszystkich szczegółach.
Działający selektor lewostronny i oznaczenia to duży plus tego Galila. No i ma drewno, chyba, że zrobią tak jak KA: reklamują z drewnem, a w stocku będzie tworzywo i łoże drewniane jako opcja do dokupienia osobno. Swoją drogą ciekawe jak oni rozwiązali system na dwie działające dźwignie selektora. Ciekawe też jakich użyli materiałów. Po zdjęciach trudno oceniać, ale kąt kolby chyba trochę niewłaściwy, za bardzo "zwisa" moim zdaniem. A pręt rączki transportowej jakiś cienki, ale może to tylko takie wrażenie.
Hehe, dzisiaj wszyscy tacy wybredni Gdzie te czasy gdy każdy płakał "zrobiliby stena" Replika nie jest zła. Jeśli ktoś chce się pobawić i poprawić to co mu się nie podoba to ma przynajmniej solidną bazę i nie musi robić od podstaw, a wielu taki sten zadowoli w 100%. Nie znam repliki ASG, która idealnie odwzorowywałaby pierwowzór . Może warto dać temu stenowi szansę
Kolego xasistis; wyjaśniłem sprawę dokładnie i nie ma powodu wracać do tematu nie związanego z newsem. Nie strzelamy do siebie, a fajerwerki są bardzo dokładnie wybierane z jednego źródła. Rakiety są także odpowiednio przygotowywane i lecą prosto. Akurat ten filmik nie ilustruje ich normalnego wykorzystania, gdyż kolega, który strzelał, robił to po raz pierwszy i załadował omyłkowo rakietę uszkodzoną - z urwaną jedną lotką. Stąd nierówny tor lotu. Ale mogę Cię zapewnić, że i tak trafiła zgodnie z kierunkiem celowania i na pewno nie w człowieka, gdyż zakładamy odpowiedni margines odległości. Tak się składa, że tam byłem i to widziałem. I proszę komentarze pisać zgodnie z tematem newsa. Inne rzeczy można sobie wyjaśniać na pw.
Shogun, kto to wrzucił na youtuba? Spokojnie panowie. Nie podniecajcie się, bo u nas nie ma wariatów. Shogun zapomniał wyjaśnić, że nie strzelamy do siebie. Rakiety służą wyłącznie do pozoracji pola walki. Obowiązują też ostre zasady bezpieczeństwa, a jeżeli strzela się w umocnione stanowisko, okop czy budynek - najpierw oddaje się strzał ostrzegawczy obok. Przeciwnik musi się po nim wycofać - jeśli ktoś tego nie przestrzega to nie zagra już więcej. Używamy rakiet od lat i nie było żadnego wypadku, poza drobnym skaleczeniem kolegi, który właśnie nie zastosował się do zasad i nie cofnął. A bywały gry gdzie poza granatami i minami użyto ponad 60 rakiet jednorazowo. W tym samym czasie widziałem poważne obrażenia, utratę zębów i inne ciekawe efekty wskutek strzałów z bliska, wchodzenia do budynku z podkręconą giwerą, wsadzania lufy przez okno albo przypadkowego wystrzelenia z granatnika z 2m. Więc nie demonizujmy. Gdyby ktoś u nas strzelił rakietą w człowieka, to jego kariera w pomorskim asg błyskawicznie by się zakończyła
Fotografie w poprzednim newsie są skopiowane ze strony sklepu Gunfire. Przedstawiono na nich, jak widać, wersję z oznaczeniami Spingfield. Nie wiem jaką wersję repliki ma faktycznie sklep, ale takie były fotografie w momencie pisania newsa, a na zagranicznych stronach pistolet również jest przedstawiany z takimi oznaczeniami. Wygląda na to, że sklep sprowadził wersję bez oznaczeń i zmienił zdjęcie już po ukazaniu się newsa. Szkoda, że bez żadnego sprostowania.
Jak się wysilicie to zobaczycie, że na plakacie reklamowym, owszem krótki SIG ma koli, ale dłuższa wersja ma lunetę.
Z WWII nic ciekawego, póki co. Jak się coś pojawi to będzie.
Redakcja nic nie przegapiła, gdyż w momencie pisania newsa nie było podanych żadnych info na temat prędkości początkowej.
Tak. "Stoi", biorąc pod uwagę strefy czasowe, niecałe 2 doby. Na Cobra AS nadal jest. News jest o tym, że pojawił się w detalu, a nie o tym czy zdążysz go kupić czy nie.
Taaak, drewienka PJ będą idealnie pasować... a dodatkowo jak świetnie odwzorowują oryginalne...
>>$1 hmm. No chyba nie do końca. Już dawno pojawił się w Polsce. $3 $3
A czym jest AKM? AK. Wersja zmodernizowana. No, ale żeby nikt nie miał nocnych koszmarów z powodu jednej literki, dopiszemy to M.
Prawa rynku. Można narzekać ale się ich nie zmieni. Cenę obniża konkurencja lub spadek kursu walut. W tym przypadku, w danym momencie, nie ma ani jednego ani drugiego.
Najprawdopodobniej JG. A ceny się zrównują. Niedługo nie zobaczymy już tekstów typu: "ale się lansujesz z tym G&P - ja za 4 stówy mam lepszego chinola."
Cybergun niedługo wprowadzi Tavora. Ma go już w ofercie. Było o tym info juz dawno; w sprawozdaniach z IWA 2009.
To fajnie, że można wejść na stronkę i sprawdzić wszystkie dane, inaczej trzeba by w każdym newsie przepisywać całe strony internetowe.
echelon_ Twierdzisz, że jest kilkanaście miejscowości o tej nazwie na Mazowszu?
No proszę, kolega umie pisać normalnie. Niesamowite. Zadziwiające, że jak ktos taki chce być złośliwy to od razu włącza "per pan" - moda jakaś? Kolego, krótko: Twoje istnienie na tym forum jest mi totalnie obojętne. Pilnuję porządku, bo taką mam funkcję. Chcesz tu pisać, stosuj się do zasad - to nie jest Twoja ani niczyja prywatna mównica. I jak napisałem: wisi nam czym jesteś - możesz sobie być ateistą; a jeśli jeszcze raz zaczniesz argumentować swoje wypociny osobą papieża, Buddy lub Mahometa czy w jakikolwiek sposób naruszysz czarną listę to będzie blokada konta. I to nie groźba. Tylko obietnica. Więc dorośnij.
Tak, najwyraźniej nie rozumiesz. Przeczytaj jeszcze raz komentarz Foki niżej. Jego wcześniejszy komentarz odnosił do wypowiedzi "przyrządy celownicze w cenie AEGa". Są różne przyrządy celownicze i różne AEGi. Jeżeli komuś wystarcza AEG za 3 stówy, to świetnie. Ale niech nie przelicza wszystkiego na chińskie aegi. Jak chce sprężynki za 50PLN - też jego broszka, ale niech nie przelicza wszystkiego na sprężyny za 50 zeta. Mogę się równie dobrze bawić shotem za 100 i aegiem za 2000. Ważne żeby spełniał moje oczekiwania, a nie ile kosztuje.
Tak, Zordrak, mieliśmy już ze dwóch takich stańczyków jak Ty na forum, ale nie pamiętam nicków bo tak jakoś szybko odeszli w niebyt. A teraz poważnie: 1. Jeżeli jeszcze raz złamiesz czarną listę tematyki - pójdzie wniosek o blokadę konta. Guzik nas obchodzi czy jesteś ateistą czy komunistą, nie ruszamy ani religii ani innych tematów z czarnej listy. Piszemy wyłącznie o airsofcie. Więc nie próbuj pisać ponownie czegoś co może obrazić czyjeś uczucia religijne. (Twój komentarz wyedytowano.) 2. To forum i portal funkcjonuje w oparciu o określone zasady pisowni i stosowania poprawnej polszczyzny. Nadużywanie emotek i bezsensowne stosowanie znaków typu wielokropek w zdaniach jest dowodem, że to raczej Ciebie przerasta pisanie z sensem. Dowiedzione przez psychologów, możesz sobie sprawdzić. Dlatego: albo zaczniesz szanować zasady pisowni tego forum i zaczniesz pisać normalnie, i bez słowotoku z nadmiarem emotek czy wykrzykników, albo będą przewidziane konsekwencje. Możesz sobie pisać w stylu dziecka neostrady ale na innym forum, tu nie tanie militaria. Jeżeli już mowa o forumowych Trollach, to musisz czuć takiego blisko, wystarczy, że zerkniesz w lustro . BTW nie radzę zamieszczania tutaj kolejnego komentarza w stylu dwóch poprzednich i tak samo napisanego. Możemy sobie żartować, ale są granice. A kompensować swoje braki i kompleksy możesz gdzie indziej. Mam (płonną) nadzieję, że wykażesz minimum inteligencji i przyjmiesz do wiadomości to co napisałem. A Fokę lubię, bo to konkretny człowiek.
Każdy może mieć swoje zdanie i swoje doświadczenia; przemieliłem sporo replik i nadal mam ich trochę; spora część chińska lub na chińskich częściach, więc pozwolę sobie się nie zgodzić. Można chinola nieźle podrasować, można w niego ładować kasę, można na nim zbudować dobrego customa. Chinole są lepsze i gorsze. I zawsze tak będzie. Sprzeczał się nie będę, rozumiem, że dla kogoś taka beta JG to jest w jego rozumieniu "dobry aeg". I niech tak będzie. Być może ja akurat od aega oczekuję czegoś więcej. Dla mnie wyznacznik jakości ma związek także z ceną, ale go nie determinuje. Repliki, o których się wypowiadam miałem i sam sprawdziłem co są warte. Więc nie zarzucaj mi, że nie wiem oczym piszę, bo używając wyłącznie czegoś drogiego "wyrobiłem" sobie opinię o chinolach. A systema jak na jej cenę jest generalnie porażką. Poza tym nie widzę sensu kupowania jednej repliki za taką kasę, choćby była technicznie doskonała; wolę za te same pieniądze złożyć albo kupić i customować kilka.
Fotografie są skopiowane ze strony sklepu. Przedstawiono na nich wersję z oznaczeniami Spingfield. Nie wiem jaką wersje ma faktycznie sklep, ale takie były fotografie w momencie pisania newsa, a na zagranicznych stronach pistolet również jest przedstawiany z takimi oznaczeniami. Dread: Nikt tu nie pisał o tanim aegu. A jeśli ma się "pojęcie w temacie", to sie wie, że nie ma DOBRYCH aegów za 339 złotych. Można dostać niezły w okolicach 500 i 600. No chyba, że dla kogoś synonimem określenia dobry jest sam fakt, że kulki wylatują z lufy i nie spadają po 5 m. Natomiast ogólny poziom wypowiedzi kolegi Zordraka nawet szkoda oceniać.
Kolego Zordrak, krótko jesteś na tym forum, ale takimi komentarzami kariery nie zrobisz. Sugerowałbym żebyś następnym razem zorientował się trochę o czym piszesz, a później jeszcze ze 20x zastanowił się zanim coś napiszesz, może będzie mniejsza żenada. A co do Foki, to zarówno w kwestii broni ostrej jak airsoftu - zdążył on zapomnieć więcej niż Ty kiedykolwiek w życiu się nauczysz. Więc z czym do ludzi?
MBUS są produkowane zarówno w wersji dark earth jak i tan. Co do Elcana, to wolę CA za 500 niż chiński za 499.99.
Morn, ja swojego skończyłem miesiąc temu, ale nadal coś dopracowuję. I tak wole go od seryjnej repliki.
To wyjdzie dopiero w praniu. Ale biorąc pod uwagę, że ściągali wszystko z Boya i VFC, to chyba nie powinno być różnic. Zobaczymy.
Wystarczy żeby repliki szturmowe miały do 400fps. 380 to optimum. Wówczas we wsparciu wystarczy 450, a snajpy 500-600. Jeszcze CQB 300-350. I jest ideał. Zawsze można zrobić downgrade w szturmie zamiast ciągle pierniczyć żeby było więcej. No ale do tego trzeba rozumu i chęci, czego większości, zwłaszcza nielatów, brakuje. BTW tak, suwadło mogliby osobno sprzedawać, chętnie bym założył w kilku replikach
Tak, powinien mieć miliard fps. Co najmniej jak snajpa.
Jaka euforia? Zwykłe info.
Nie napisałem, że ten model ma być zasilany z magazynków. W komentarzu odpowiadałem na pytanie przedmówcy o różnicę między zasilaniem zewnętrznym, a wewnętrznym. Repliki OPFORCE zasilane są zewnętrznie i dlatego można używać magazynków typu AEG, nie ma tu opcji zmiany maga na gazowy.
Może nie ma zaworu, bo może nie zamontowali do zdjęcia. A może nie ma bo to zdjęcie przedprodukcyjnej atrapy. Co to ma za znaczenie? Opis jest dokładny i nie ma w nim żadnej specjalistycznej terminologii, jeśli się jest cienkim z angielskiego to pozostaje słownik, z którego korzystanie nie wymaga doktoratu ani specjalistycznego kursu przygotowawczego. Dodatkowo: kiedyś już opisywaliśmy produkty OPFORCE w newsach i były podane wszystkie szczegóły techniczne. BTW tak: zewnętrzne z butli, wewnętrzne ze zbiornika lub kapsuły CO2 w magazynku.
Po pierwsze: tracer służy do robienia klimatu w nocy. Po drugie: genialnie można naprowadzać ogień na stanowiska przeciwnika w nocy. Wystarczy jeden kolo z nokto i tracerem żeby wszystkim wskazywać cele. Kto nie używał może sobie pisać bzdety, widziałem zastosowanie na nocnej grze i może być przydatne. W oryginale producent podaje formę: silencer. A więc ma obudowę w formie tłumika dźwięku.
Prawdopodobnie jest to właśnie kwestia szybkości łącza - przy 15stce nie mam również żadnego problemu z odpaleniem i natychmiastowym przeskokiem w dowolny punkt filmu. Odpala za każdym razem.
Gdyby uczestnicy tej produkcji dali o niej znać wcześniej to news byłby wcześniej.
$1
Kazik: nikt tu nie każe nikomu pisać peanów i pochwał; jak się komuś podoba to ok, jak nie - też ok, ma prawo do własnego zdania. Ale krytykować należy konstruktywnie i na jakimś poziomie kultury, a nie wypisywać teksty o ruskich dresach, badziewiach itp. Każdy prototyp czy produkt seryjny można zawsze ulepszyć i poprawić, więc krytyka powinna być konkretna i pomagać, a nie polegać na nadymaniu się i rzucaniu pejoratywnych określeń. BTW: zestaw konwersyjny nie obejmuje kolanka i podstawy muszki więc skoncentrujmy się na elementach produktu. Kolanko i podstawa muszki są z repliki aeg i to już każdy sam może sobie dobrać do uzupełnienia konwersji. Na zdjęciach jest przykładowa replika - efekt z użyciem zestawu G&H, a nie replika, gdzie G&H wykonało wszystkie elementy, chyba należy o tym pamiętać.
Borax, przecież ty miałeś do czynienia z moździerzem niemieckim. To jak porównywać technicznie T34 z PzKpfwIV albo V.
Może być i tak.
Poza rekonstrukcją? Bez problemu można stosować taki moździerz choćby do strzelania rakietami przy pozoracji pola walki w historycznych grach ASG.
Moses: zauważył, zauważył. A nawet wrzucone są linki do fotek.
To była kabura skórzana z "plecami" wzmocninymi deską. Końcówka osłaniana skórzana nakładką miała zatrzask, którym montowało się kolbę do chwytu pistoletu. BTW: jakie znaczenie ma skorupa, na bazie której wykonano GBB? GHK AKSU jest na platformie Boya, a elka może być na na R85A1.
Przypominam niektórym, że celowe dodawanie debilnych komentarzy może skutkować blokadą możliwości komentowania. Wypadałoby także najpierw trochę się zorientować w temacie zanim się napisze jakąś bzdurę. BTW właściciele artyleryjskiej wersji Lugera na pewno ucieszą się z repliki maga bębnowego; zwłaszcza jeżeli ktoś bawi się w rekonstrukcję. A jeśli jeszcze będzie miał właściwą pojemność to już w ogóle perełka. $3
Chyba żartujesz. Porównaj sobie wymiary i kształt komory zamkowej oraz jej pokrywy. Porównaj sobie ilość i kształt dźwigni . Inne okładziny, inny system rury gazowej, inny tłumik płomienia. Inna podstawa szczerbiny. itd.itd. Nie chce mi się wszystkiego wymieniać. Zastawy są klonami na bazie AK i w 91 nie ma nic z SWD. Jeżeli swoje zdanie opierasz na podobieństwie samej kolby... to gratulacje spostrzegawczości.
Zastawa znacznie różni się od SWD.
Tu są zdjęcia z innymi okładzinami, ale kolba drewniana: $3 A jak ktoś nie widzi różnicy z tigrem to tu ma tigra: $3 W galerii na tej stronce jest sporo ciekawych zdjęć z frontu i służby.
Tak samo mu blisko do SWD jak do Tigra, a bliżej do SWD. I prawdopodobnie czarne okładziny to właśnie wybieg licencyjny, żeby upodobnić go do wersji cywilnej. A kto kupi Tigra jeśli może mieć SWD? Jeżeli właściwie odwzorowali okucia to będzie można dopasować okładziny od ostrego. Widziałem trochę zdjęć SWD z czarną kolbą i okładzinami drewnianymi np. z frontu w Jugosławii. Może SWD nie jest tak rozpowszechniony jak kałach; ale po ingerencjach rusznikarskich w służbie - powstało wiele dziwnych wersji. Wystarczy się wysilić i poszukać fotek. Cement: smutny, bo nie mogłem go zabrać do domu . Wrażenia opisywałem już w newsie z IWA. Jest dość ciężki, nic się nie ruszało ani nie luzowało, tworzywo chwytu i kolby nie trzeszczało. Ogólnie moje wrażenie było bardzo pozytywne. Powierzchnia metalu ładna, plastik miał w dotyku delikatną fakturę. Magazynek był jeszcze atrapą - tzn. taki jak ma być ale bez bebechów. Bateria; z tego co widziałem na IWA to najprawdopodobniej wejdzie tam stick 8.4/9.6 może nawet dziesiątka ale to już problematyczne, jednak teraz - w dobie lipo - aku to nie problem.
Szczegółów na temat typu GB nie podali. BTW Jangi, trzymałeś kiedyś ostrego w rękach, albo widziałeś jak to w nim wygląda? Bo akurat w ostrym jest taka sama "szpara". W wersji z drewnem też.
Patriot to Patriot. Wygląda dokładnie tak jak powinien wyglądać i nie ma żadnej kolby. A twórczość G&P nie ma nic wspólnego z Patriotem. Co najwyżej to właśnie "tank" marnie naśladuje Patriota, a nie odwrotnie.
$1 Jak napisał Capri: taka choroba, nieuleczalna...
Cóż, jeżeli informacja o asg nie jest negatywna, to raczej należy się cieszyć niż narzekać. Lepiej żeby postrzegano to hobby jako "tańszą alternatywę paintballa" niż propagowano bzdury o grach rozwijających przemoc - jak ostanio w Niemczech. A co do newsa: faktycznie rzadko która lokalna impreza jest opisywana, ale też rzadko która relacjonowana jest przez Polsat Na Tomaszowie było fajnie, ale żadna TV nie zabłądziła tam przypadkiem.
Z optyką w tej cenie? Dobry żart.
Olo, ale na Redwolfie ich nie było A tak BTW: jakbyście Zbrojmistrze wykazali trochę inicjatywy jak niektórzy inni biznesmeni i podrzucili czasem info co nowego, ciekawego będzie za chwilę albo właśnie dodano na stronie - to by nie umknęło mojej uwadze. Człowiek nie maszyna, a codziennie przeglądam dziesiątki stron. Każda współpraca informacyjna jest mile widziana.
Przez pierwszy miesiąc, później spada.
Nie w naszych. Na WGC i na RedWolfie bodajże.
piotrszmidt; zastanawiaj się dalej, a przy okazji poćwicz spostrzegawczość i czytanie ze zrozumieniem. Shadus: może nie zauważyłeś, ale system newsów na tym portalu nie polega na pisaniu o kaźdym duperelu z osobna dopiero jak się trafi więcej ciekawostek to robi się news zbiorczy. Poza tym czasami są ważniejsze informacje lub ciekawsze niż nowa pozycja w asortymencie sklepu; więc wszystko ma swoją kolejność.
Ten zestaw frontu, misie kolorowe, jest pomyślany po to, aby można było wstawić dłuższą lufę wewnętrzną i pomieścić większe AKU niż normalnie się da. Przyszło wam to do głowy, czy jedyne co jesteście w stanie wymyślić to "lol" i "epic fail"? Szkoda, że alternatywnie nie dali materiału tłumiącego, bo nie każdy musi chcieć umieszczać tam akumulator. Komuś może po prostu przyjść chęć zrobienia sobie repliki wersji SD. Co nie zmienia faktu, że zamysł producenta był inny.
Karlik 1994: jeśli bardzo się skupisz, skoncentrujesz wpatrując w monitor, aż pot wystąpi Ci na czole i, powoli cichym szeptem odmawiając mantrę, przesuniesz wzrok w dół newsa - być może moc będzie z Tobą. Wówczas dostrzeżesz link pod hasłem: "źródło".
To jest ten sam co był wspominany w newsie z IWA. Tam była cała gama różnej amunicji do niego.
Repliki nie mają HU, a przy tej mocy nie ma to nawet sensu - zasięg i tor lotu kulki jest świetny. Trochę to wynika z konstrukcji końcówki lufy wewnętrznej w miejscu styku z bębenkiem. Wszystko będzie niedługo w recenzji. W replikach do strzelań tarczowych i treningowych np w ogóle likwiduje się HU; i są to customy za ciężkie pieniądze - jak choćby pistolety do IPSC. Na dystansach treningowych HU nie jest do niczego potrzebne, a wręcz może przeszkadzać.
Repliki airsoftowe są nie tylko do gier. Niektórzy po prostu tego nie rozumieją.
No dobra... napisze jeszcze raz: łuski są sprzedawane w komplecie z dodatkowym ładownikiem, nie same. Takie komplety były już na IWA - producent przygotował je do dystrybucji więc wkrótce powinny być w sklepach.
Łuski oferowane są przez producenta razem z dodatkowymi podajnikami w osobnej sprzedaży. Były gotowe do dystrybucji razem z replikami. Powinny zatem pojawić się w sklepach bez specjalnych opóźnień. I co z tego, że Wingun oferuje coś o podobnej mocy? Wykonanie Wingun nawet sie nie umywa.
Może i powinno być paintball'a, ale cytat to cytat. Zresztą w polskiej odmianie jedno i drugie brzmi dziwnie.
Tak to nazwali. Zapewne mają na myśli serię emek z ruchomym zamkiem czyli EBB. Wątpię żeby im chodziło o czterotakt
Z tego co pamiętam to pierwsze GHK nie było oparte o AKSU full steel tylko o zwykłe. Teraz pewnie mają umowę barterową; Boyi im dostarcza korpusów, a w zamian może montować własne GBB z ich zestawów.
Wiem, że nazwa nie jest zapisana właściwie. Taką jednak nazwę nadał temu RPG RMW, a info cytowanego się nie zmienia. Myślę, że przepisali 7B nie zwracając uwagi, że B to w rosyjskim W.
Może po to, że ktoś chce mieć replikę broni, której ostry odpowiednik ma tylko semi.
Tak. Ładowarka to straszny problem. Ostatnio przejściówka w sklepie elektrycznym kosztowała całe 2.5 złotego. Zbankrutują wszyscy kupując repliki z takimi ładowarkami.
Tak. Hi cap "do góry nogami" to ciekawy pomysł Niestety taka tu specyfika - niewielu potrafi popatrzyć na replikę bez pryzmatu polskiego rynku jebankowego. Kto to kupi w Polsce? Zapewne nikt. Wątpię żeby twórcy tej repliki choć przez sekunde pomyśleli o polskim rynku. Broń japońska zawsze była specyficzna, może się podobać albo nie, ale ciekawa jest.
Może dlatego, że oryginał nie miał semi? I może pojemność magów ostrego nie była jak w hi capie?
No niestety, jak już coś nie jest chińskie i z chińską ceną i nie jest przeznaczone na rynek polskich miłośników fps, to musi być kicha. BTW jak sobie przeszukacie starsze newsy to jest filmik przestrzeliwania prototypu . Jakoś całkiem nieźle sobie radził na tym gb.
Posiada.
To jest dobre na pojazd albo na punkt obronny. Taśma to lepsze rozwiązanie niż magazynki.
Germ: odtwarzaj ruska na kontrakcie: takiego stać na SCARa
Taa... pręciki. Ciekawe, jakoś kiedy składałem się z repliki Cheytaca - nie sprawiały wrażenia słabych. No ale wiadomo: po zdjęciach można ocenić lepiej.
_majster_ przeszukaj poprzednie newsy albo wejdź na stronę MadBulla. Był w nich film pokazujący użycie normalnej lufy i wymianę na Crawlera. A producent twierdzi, że skupienie się nie zmienia.
Kolego Dread, chyba sam masz jakieś kompleksy. Airsoft to gra oparta na uczciwości i jako taka nie wymaga wzajemnego malowania się kolorowymi farbkami. Jeśli ktoś chce - wolna droga. Może w kwestiach spornych to pomoże, może dla niedzielnych jebankowców to najlepsze rozwiązanie. Większość osób, które znam nie ma problemu z przyznawaniem się do trafienia. I jest różnica między ubrudzeniem munduru w terenie, a robieniem się na tęczową biedronkę. Więc skoro nie rozumiesz tekstu - nie nadinterpretuj.
Te kulki, weług producenta, nie rozpadają się, a proszek jest "na powierzchni". Moim zdaniem dziwny patent. Jeżeli Extreme Precision ścierały się w lufach i powodowały zacinki, to tym bardziej jakiś proszek może zanieczyścić replikę.
Tak Olo. To nie wiedziałeś o tym? Ja się w ogóle dziwię, że nie rozdajecie za darmo... ehh.
Tak. Jak widać na zdjęciu - puszka ma montaż na RIS.
Jak dotąd ceny konwersji G&H - wykonanych ze stali i drewna, są bardzo przystępne. Krytyka? Cóż na ogół faktycznie krytykują Ci, którzy nic nigdy nie spróbowali zrobić, nie wiedzą jakie to trudne i ile wymaga wysiłku czy kosztów. A krytyka i wymądrzanie się - nic nie kosztuje. Poza tym łatwiej kupić chinola i się puszyć. I podkreślam: nie mam na mysli krytyki konstruktywnej, bo taka tutaj była w zdecydowanej mniejszości. Ale pamiętajmy, że to net i komentarze nie zawsze piszą ludzie w czymkolwiek kompetentni, więc nie ma się co przejmować. Ważne też, że od prototypu do produktu oferowanego klientowi na indywidualne zamówienie - również można wykonać skok jakościowy.
Montaż dłuższej szyny pewnie jest możliwy. Albo dodatkowego elementu RIS przy końcu komory zamkowej. W końcu M14 ma podobne rozwiązanie w konwersjach RIS. Z drugiej strony może taka forma jest wymuszona umiejscowieniem pistoletu. Tu się musi wypowiedzieć producent. Robiłem dwie konwersje Rugera i wiem, że montowanie RISa sprawia problemy. Tyle, że nie mam możliwości warsztatowych firmy G&H Zabawne, ale sam też zasugerowałem producentowi zrobienie z tego G43. Byłby powtarzalny karabinek do gier historycznych. Oj, chyba wtedy moje rugery by zmartwychwstały w nowej formie...
O zaślepce już pisaliśmy w korespondencji do G&H. Nie wiadomo czy to ma sens, biorąc pod uwagę częstotliwość wymiany magazynka czy doładowywanie gazem. Ale na pewno jest możliwe do wykonania i ładnie by uzupełniło wygląd. Czekamy na info. A umiejscowienie szyny to żaden problem. Wystarczy dobry montaż skośny lub saneczkowy.
Jesteśmy tego świadomi. Ale w chwili pisania newsa - nie był.
Podstawka jest niezbędna. Jak inaczej postawisz guna? ... ... Dżiiiiiizaaaassss.
Cziman, możesz sobie być zgryźliwy, ale żadne oświecenie i tak Ci nie pomoże bo Ty zwyczajnie pomyliłeś fora i portale. Powinieneś skupić się na broni i odpuścić sobie airsoft. Jesteś airsoftowcem, który się nie strzela, ale wszystko wiesz najlepiej, jak każdy teoretyk - tylko po co wypowiadasz się o airsofcie? Wszystkie Twoje komentarze i wypowiedzi przesycone są pogardą dla tego hobby, od samego początku odkąd piszesz na WMasg. Zajmij się strzelectwem i kolekcjonowaniem broni ostrej. Zaś: Co do kwestii cena/ wartość - cena jakiejkolwiek repliki, nawet chińskiej - wielokrotnie przekracza prawdziwą wartość, a jednak są kupowane - więc to cienki argument. Skoro nie rozumiecie zależności między popytem na coś co nie jest potrzebne i ludzką chęcią wyróżniania się wśród innych - trudno. Mnie ten pistolet akurat się nie podoba, bo jest przesadnie udziwniony. Ale potrafię zrozumieć człowieka, który go kupi. I jest też coś takiego jak kolekcjonowanie replik i kopii. W wielu dziedzinach życia, także w sztuce. Więc tym bardziej może być kolekcjonowanie replik airsoftowych. Nie każdy musi kolekcjonować ostre pierwowzory - nawet jeśli koledze Czimanowi w głowie się to nie mieści
Wątpliwe, żeby Polski rynek wielbicieli chińskich replik był targetem dla ProG4. I zdziwilibyście się ilu ludzi na świecie treningowo strzela z takich zabawek, bo chyba tylko w Waszym pojęciu ostra amunicja jest super tania i wszyscy tylko z tego nawalają. I nadal wykazujecie tylko tyle, że nie rozumiecie idei kolekcjonowania. Zawsze będziecie błędnie interpretować sens tworzenia takich rzeczy bo podchodzicie do sprawy wyłącznie pragmatycznie. Istnieje świat gdzie ludzie mają ferrari i nie tylko, maja broń ostrą; myśliwską i sportową i nadal mimo to chętnie poświęcają się takim bezsensownym hobby jak kolekcjonowanie gadżetów nie pochwalanych przez lud pracujący z jakiegoś wschodnioeuropejskiego kraiku. Wyrośnijcie kiedyś z myślenia zaściankowego; to Wam dobrze zrobi. Takie produkty - tak samo jak sztukę, muzykę, biżuterię itp. można oceniać w kategorii gustów i wyglądu, a nie sensu - cos może być piękne lub wstrętnie kiczowate - całkowicie niepotrzebne z punktu widzenia ergonomii, ekonomii i w ogóle bez sensu , a i tak znajdzie popyt na świecie. Bo taka jest natura ludzka. Więc tupcie sobie nóżkami na zdrowie
Komentarze chwilami przypominają wypowiedzi dzieci, którym trudno zrozumieć, że są ludzie, którym nie zależy na kupowaniu, posiadaniu czy strzelaniu z broni ostrej. Nawet jeśli ich stać i nawet jeśli mogą mieć pozwolenie. Tak samo jak będą ludzie zbierający modele samochodzików - nawet jeśli ich stać na kupienie sobie pierwowzorów. To się nazywa: hobby i kolekcjonerstwo. Oczywiście każdego mogą "wkurzać" ceny i zwykłe prawa rynku - może nawet zsinieć i zacząć tupać nóżkami. Nie zmieni to faktu, że na rzeczy luksusowe będą nabywcy i jeśli ich stać i chcą - to ich sprawa. To nie komunizm, gdzie wszystkim tanio po równo i dla każdego gówno. Chcemy - kupujemy - nie - nie kupujemy. I tyle. Każdy produkt z kategorii "luksusowy" jest z punktu widzenia przydatności i ekonomii - tylko zbytkiem i przerostem formy nad treścią. Co nie znaczy, że nie może jednocześnie być interesujący.
$1 Może dlatego, że nie wszystko ma system planetarnego gearbox'a, z łatwo wymiennym tubowym zespołem cylindra i szybkim rozkładaniem jak w wersji ostrej?
Kolega wija najwyraźniej należy do tych co muszą coś napisać byle napisać. Przykre, ale nie da się wyplenić.
Nikt nie napisał, że to pudełka na broń. Tylko na repliki broni. BTW Lemonzawodowiec: wulgaryzmy są na wmasg sprzeczne z regulaminem, obojętnie czy wykropkowane; więc nie radzę znowu o tym zapominać. A pisał będę tak jak mi się podoba. Sam stosujesz wtręty w obcym języku. Twoje komentarze od zawsze mają charakter wypowiedzi upierdliwca czepiającego się pierdół. Następnym razem przyczep się do kroju czcionki, bo z tymi pouczeniami językowymi nudny już jesteś.
Ale jaka agresja? Nie zauważyłeś:""? I chyba powinienieś się zdecydować: raz narzekasz, że na forum piszą "chronografy", a później, że "wyszło na chronometrze"... To jak będzie?
Chodzi o wymiary montażu, bo są różne, a chyba jasne, że nie przyklejasz go na superglue tylko montujesz do bazy. BTW Cement: ja nie mam problemu z odróżnieniem chronometru i chronografu, więc nie nadinterpretuj. W życiu nie spotkałem nikogo, kto używałby pełnej nazwy, więc jak chcesz "edukować" to załóż sobie przedszkole . Tu nie szkółka dla niedorozwojów, którzy nie potrafią sprawdzić sobie znaczenia terminu, gdy go nie rozumieją.
Prędkości podane są na top gas dla 0.2BB..
Gogin: masz już ostrzeżenie za durne komenty w stylu "znowu emka" i "zrobiliby beryla". Widać zapomniałeś. Właściwie w tym momencie powinieneś mieć już blokadę komentowania. Ale dziś mi się nie chce fatygować admina. Nie interesuje Cię tematyka? Nie czytaj newsów. Nie masz nic konstruktywnego do napisania? Nie pisz komentarzy. Następna taka perełka skończy się odpowiednią nagrodą. I to wyczerpuje cierpliwość redakcji na dzisiaj, więc szczerze odradzam naśladowanie kolegi Gogina.
No cóż, pomysł fajny i wart rozwoju, bo obecnie poza killing house to teren bardziej dla PB. No chyba, że umocnienia wykorzystać można do scenario walk pustynnych... Idea jednak godna gratulacji.
Viva już wcześniej zrobiła stena, MkII. I jakoś zmieścili GB i batkę. Widać na filmie. $3
Tak, z tego co wiadomo, to będzie prawdopodobnie odgrzewany Steyr. Nic szczególowego nie podali na temat oznaczeń, ale skoro tym razem jest reklamowany jako B&T to chyba takie będą. Inaczej ciut dziwne by to było...
Kolego Maza94: produkt JG ma równie mało wspólnego z SWD co z Zastawą. Zanim coś napiszesz - postaraj się zweryfikować swoją wiedzę.
A do repliki trzeba sobie jeszcze dokupić małego chińskiego słonia do naciągania wajchy na tych 500 fps Szczególnie przyjemne w pozycji leżącej.
Kolego pafcio0: nikt nie poprawi. A dlaczego? Ponieważ forma jest poprawna. Jeżeli piszesz, że wracasz to będzie z zagranicy. Fizyczne przemieszczenie - z krajów określanych w stosunku do Polski jako "zagranica": "zagranica" - przyjeżdżam z zagranicy. Natomiast jeżeli mówimy o informacji pochodzącej z punktu "x", a odnośnikiem jego umiejscowienia jest nasza polska GRANICA - wówczas poprawną formą jest informacja "z Polski" - "zza granicy". Gdzie granica oznacza linię graniczną w ujęciu geograficznym, a nie mówimy tu o "zagranicy".
A dwa newsy wcześniej to co było na zdjęciu? I po co te wykrzykniki? Drzesz się przed kompem na całe gardło?
Ech, przecież były zdjęcia w newsach wersji przedprodukcyjnych tych MP5 Cymy, jeszcze nie pomalowanych i była mowa, że są full metal. $3
I co Ci da kolba od ostrego drogi geniuszu? Wytrzymałość kolby w ostrym polega na jej mocowaniu - oś biegnie na wylot przez korpus, a w replice masz gearbox co powoduje, że mocowanie jest płytkie i w wersji stalowej tez opiera się na gównianych blaszkach i krótkich śrubkach. To nie kolba jako taka jest problemem tylko kruchy system zawiasu. I ostrej też inaczej nie osadzisz, więc możesz sobie powtarzać wszędzie i do bólu. Kolba od ostrego nic nie zmieni, nawet jak będzie po 5 złotych.
Dobrze, że nie z baletu. W oryginale jest z bakelitu. W replice z plastiku. BTW SoP-Pel ma rację, kwestia wygody kolby AKMSa... hm, jest żadna. Nawet strzelanie z repliki, nie mówiąc o ostrym, jest niewygodne. Ale AKMSa trzeba mieć. Choćby po to żeby mieć. Dlatego mam, i to nie jakiś ruski wypłosz tylko KBK AKMS z polskimi oznaczeniami. Cacuszko. I wątpię żeby kolba boya była choć trochę wytrzymalsza od innych wersji tej repliki. Prawo murphy'ego. W końcu i tak trzaśnie. BTW2 Jak już ktoś sie wymądrza na temat hekate to powinien chyba przeczytać dokładniej. Prędkość początkowa podana jest na 134a.
Skopiowali VFC więc powinny być obie wersje, krótka i długa. Wszystkie PDW mają zdublowane dźwignie selektora. Są już płaskie aku lipo złożone z dwóch części do KAC PDW - taki akumulator wchodzi pod RIS z obu stron lufy, wyprowadza się jedynie końcówkę z wtykiem do ładowania.
Kolejni entuzjaści onetu pragnący wprowadzić tutaj identyczny poziom komentowania - zostaną nagrodzeni laurem blokady możliwości zamieszczania jakichkolwiek komentarzy.
Inna sprawa jak ktoś użytkuje magazynek, a inna sprawa czy dany typ magazynków w ogóle jest do danej repliki dostępny. Nawet jeżeli nie będzie mid capów to jaki problem użytkować hi capa jak low czy reala? Wystarczy ładować jak reala. Jaki problem zablokować podawanie i ładować jak reala? Jeśli ktoś bardzo pragnie realizmu to i hi capa przerobi odpowiednio przy braku mid czy low capów na rynku. Nie takie rzeczy się robiło. A jeśli ktoś chce tylko siać, to i tak kupi hi capa, nawet jak low capy będą po złotówce Na szczęście kwestia limitów ammo i rodzaju magazynków to gestia orga gry.
Hurt Locker to film fabularny więc mogą tam wcisnąć wszystko. A tak konkretnie to mają tam AKMSy z frontem TDI Arms.
Jeżeli sklep stosuje opis "aluminium lotnicze" to cytowane jest identycznie. Na całym świecie we wszystkich opisach występuje "aluminium lotnicze" i jakoś nikomu nie przeszkadza i wszyscy wiedzą o co chodzi. A jak tu komuś przeszkadza, to jego problem. Oczywiście można to ubrać w pełne zdania z mnóstwem określeń i rozwinięć na dodatek. I jeszcze narysować ślaczek. Tyle, że nie siedzimy na lekcji materiałoznawstwa, więc bez przesady.
Najwyraźniej trzeba ten magazynek odwracać po 10 strzałach. Wskazuje na to określenie "odwracalny".
Kłótnia o pietruchę? Niestety seria Sportline JAK DOTĄD nie była najlepszym produktem i faktycznie nie wytrzymywała porównania Z NIEKTÓRYMI chinolami; co nie znaczy, że KOLEJNE repliki z tej serii muszą powielać błędy czy niedociągnięcia. Okaże się, gdy trafią na rynek.
On nie może mieć EBB, bo ma stick pod pokrywa komory zamkowej. Zdjęcie środka pokazuje zwykły GB, suwadło nie jest w żaden sposób połączone z tłokiem ani nie ma innych elementów systemu ebb czy recoil. No chyba, że to pierwszy AK z systemem ebb zamontowanym z przodu
Źeby jeszcze miał rumuńskie oznaczenia...
Wcześniej była tylko do beretty.
To już zależy od tego jak kto rozumie pojęcie komunikacji radiowej w airsofcie. Niektórzy nigdy nie nauczą się właściwego posługiwania PMR i nie wyjdą ponad poziom jebankowego gadulstwa. A co do laryngofonu: mało wygodny patent. Dobry zestaw słuchawkowy jest dużo lepszy.
Tak, większość rzeczy da się zrobić z drutu i izolki, tylko nie każdy musi chcieć wyglądać jak lump. Jest na forum temat zrób to sam, każdy może tam wyczyniać takie cuda.
Motorola robi radia na wtyk podwójny. I ten zestaw reklamowany jest jako: z wtykiem $1"
I żeby było śmiesznie, to trzeba naprawdę coś umieć żeby szybko, celnie i skutecznie strzelać z ostrej na tych max 10 metrach.
W większości krajów istnieją uregulowania prawne, tak jest i w Japonii, które określają moc replik używanych przez nieletnich. Zapewne u nas w końcu też tak będzie, więc wszyscy, którym brakuje x lat do 18, powinni się cieszyć z takich produktów.
Tak, znów genialne komentarze. A ostre strzelania CQB na jakim są dystanie? 50m czy 5-10m? Zgadnijcie.
Porysowali za klienta, żeby nie musiał się męczyć
Super, dzięki za radę. Zapowiedzi CA są ciekawe, coś o tym wiem, bo "śledzimy", a nawet "macaliśmy" je na IWA. Co nie zmienia faktu, że oceniając całokształt - CA dawno zostało w tyle i teraz stara się nadgonić. BTW, pisz po polsku, zdaniami z interpunkcją i polskimi znakami, bo czytanie tego słowotoku jest męczące.
To raczej CA stara się nadgonić za G&G oraz innymi producentami i to dość powoli im idzie.
Serio? A ile Barrettów widziałeś na oczy, włączając w to ostre i repliki? Ile "macałeś"? Bo miałem szczęście widzieć ich kilka, w tym składać się z dwóch ostrych i jakoś ta konwersja wcale tak bardzo mnie nie razi...
Może mieć zamontowany opisany GB Systemy i dla klientów z określonych krajów będzie miał M170. W wielu krajach, zwłaszcza azjatyckich są ograniczenia i dla nich na pewno montuja słabszą sprężynę.
> "Jest 9 kwietnia... a wy dalej z tymi kalendarzami... " Tzn., że jak jest drugi tydzień kwietnia, to reszta roku w kalendarzu jest już przeterminowana? Gratulacje podejścia, jedzenie też wyrzucasz, gdy mu zostanie 2/3 czasu przydatności do spożycia?
Oj pitolicie ludzie; na fotkach G&H jest prototyp, widać, że można jeszcze sporo drewna wybrać z tyłu chwytu i go zmniejszyć. Choć faktycznie - lepiej nie obudowywać całego chwytu pistoletu - tylko z 3 stron, wtedy przód jest wolny, lekko wysunięty i dzięki temu wszystko wychodzi smuklejsze. Do mojego łoże robił Pukiel, ładnie wyszło, ale sporo musiałem przerobić lub dorobić, wcięcia po bokach, fałszywe śruby, uchwyty zawieszeń, stopka kolby itd. Łoże G&H ma zupełnie inny styl więc nie ma co porównywać. Gdyby ktoś robił takie zestawy w stali i drewnie gdy dłubałem rugera - zdecydowanie wolałbym kupić niż samemu robić, ładne wykonanie i wyszłoby dużo taniej. No i stal to stal.
Prędzej chyba zakładają opcję z tłumikiem dźwięku i w nim będzie ta lufa ukryta. To chyba bardziej prawdopodobne.
> Promant: "$1"
Tak. Jesteś. I powtarzaj to sobie codziennie, bo zapomnisz. Kolejna taka "prowokacja" i będzie ostrzeżenie. A przy następnym durnym komentarzu, nie mającym niz wspólnego z treścią newsa - blokada komentowania.
Kuba997, czytaj ze zrozumieniem. Widziałęś rozwiązanie G&G? Nie ma żadnej atrapy lasera, a wszystko wygląda bardzo ciekawie i realistycznie. Blaszko: mnie też zastanawia. Ale tak podali.
Aku w CQB ma być "custom", więc pewnie coś wymyślą. Albo jak G&G - wrzucą do dodatkowego "magazynka" w ready magu.
Podają, że "mechanicznie" jest identyczny.
Typowe chińskie "drewno". Wymaga papieru ściernego. Później odpowiednia bejca i lakierowanie. Efekty często przerastają oczekiwania, jak już się zetrze wierzchni laminat i samemu zrobi wykończenie.
wija99, a ile Ty masz lat? Chcesz się "pieklić"? Czyli co? Zrobisz się siny i zaczniesz tupać nóżkami? Oj, to niezdrowe. Wrzuć sobie w google. Dowiesz się co to Hong Kong i HKD. Może nawet google Ci przeliczy, jak ładnie poprosisz.
Niektórzy "komentatorzy" sprawiają wrażenie jakby za szybko wyrwali się z forum tanich militariów. Czasem warto, zanim napisze się cokolwiek, zastanowić się: ile się wie, czy raczej nie wie na dany temat.
Normalne u chinoli. Jeszcze się nie przyzwyczailiście? W ten sposób umieszcza się "oryginalne" oznaczenia bez licencji. Nie mówiąc o zwykłych błędach, które są powszechne w napisach na azjatyckich produktach i ich opakowaniach.
Z informacji podanych w mailu od RWA replika spod marki ARESa jest wersją poprawioną w stosunku do tego co oferował STAR. Chodzi bodajże o ruchomy zamek, blokowany i wzmocnienie dźwigni przeładowania, która miała tendencje do urywania się.
To tylko nazewnictwo, bo w realu "light machine gun" nijak się ma do M60. Przynajmniej w porównaniu ze Stonerem. A LMG po prostu obiegowo jest już kojarzone ze Stonerem, bo tylko w nazwie Stoner LMG jest używane jako wyróżnik modelu. Pewnie dlatego użyli tylko skrótu w nazwie konwersji.
Jakiś powód pewnie mają, skoro ich modularne zestawy zębatek są nowocześniejsze od klasycznych i łatwiejsze w montażu/wymianie - to może ten GB też będzie miał jakieś nowe rozwiązania. A może to tylko wycięcia przekrojowe żeby pokazać zębatki.
Ok. Więc ujmę to inaczej, niezależnie kto napisał skasowany komentarz, bo tego już nie dojdziemy: wiatrówek 4.5 nie używa się w asg. Ten kto tego próbuje albo to sugeruje - jest "umysłowo sprawny inaczej". Uwaga ta nie dotyczy osób używających wymienionych wiatrówek, łuków, dmuchawek, proc, broni myśliwskiej, broni ostrej itp. poza airsoftem. Jasne?
A kogo tu obchodzi strzelanie tarczowe z airgunów? Piszemy o asg. I w tym kontekście interesuje nas wersja 6mmBB.
Skąd wiadomo o FN FNC: 1.Rozmowa z dyrektorem handlowym G&G na targach IWA, 2.Plakat promocyjny na targach IWA, którego zdjęcie było już w sprawozdaniu z targów, 3.Bezpośrednia informacja od Guay Guay, którą dostaliśmy do redakcji: $3 Wystarczy?
Przepraszam
Cieszę się, że pomysł z SWD był udany.
WOW, no jakbyś nie napisał, to bym nie wiedział. A masz tu gdzieś napisane, że to premiera rynkowa? Albo nagłówek brzmi: "nowości w polskich sklepach"? Nie. Bo to nie jest news o AIMS, ani o tym co w naszych sklepach, tylko o aktualnej ofercie RWA. Łapiesz różnicę?
Lemonzawodowiec: a nie przyszło Ci do głowy, że to celowy zabieg?
Co jest żartem, że podali jaką baterię zmieści? Zwyczajna informacja z opisu.
I co? Ulżyło Ci?
Większość replik pistoletów GBB ma na GG między 250, a 300fps. I ten też tyle będzie miał na mocnym gazie.
O bizonie było kiedyś wspominane, że może będzie, ale nic nie było, że już jest; może jakiś prototyp.
Dokładnie cena c-maga: $16.8 Według RSOV: dostali ich mnóstwo od "dostawcy z kontynentalnych Chin i chcą szybko wyprzedać zapasy" stąd przecena z $41.99 na $16.80.
A co to ma wspólnego z tematem newsa?
Zgadłeś.
Problemy z SWD RS są spowodowane niewiarygodnym brakiem profesjonalizmu, żeby nie powiedzieć: chamstwem firmy RS. Najlepszy przykład: wysłanie repliki do testów magazynu airsoft soldier a brak przesyłki do sklepów które zapłaciły. Capri ASG wysłał już w sumie kilkadziesiąt maili do RS, nie dość, że odpowiadają z opóźnieniem, to jeszcze bez konkretów - np w stylu: "bądźcie cierpliwi - a o pierwszej replice, która dotarła do Europy poczytajcie na stronie airsoft soldier". Sami oceńcie. I koniec OT. To nie jest news o SWD RS.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Azjaci podają prędkość początkową mierzoną na HFC134a. Na silnych gazach jest większa. Cheytac na sprężynie ma 450fps. Wersja gazowa ma 500fps. Jedynym minusem jest spadek fps wraz ze spadkiem stopnia sprężania gazu.
A czemu nie za darmo? Nie bądźcie tacy skromni. W końcu to tylko najbardziej oryginalna, największa gabarytami i jedna z najcięższych replik broni snajperskiej ze wszystkich dostępnych na rynku...
A emki bez EBB to aż tak bardzo się różnią od siebie? I żeby wpakować ten gearbox - kolba od zwykłego aega nie wystarczy. BTW pisze się: Polsce.
Galila dla CG zrobiła najprawdopodobniej Cyma, gdyż niedawno cyma również wypuściła ten model - z oznaczeniami, a oznaczenia musi mieć udzielone od prawnego właściciela licencji czyli CG. Wniosek sam się nasuwa.
Cybergun. Według Military.pl cena w Polsce jest niższa niż w innych krajach Europy.
Ten koncern ma różne oblicza
To jest otoczka na wszystkich fotkach LCT, nie musi mieć związku z produktem na zdjęciu.
Obrót luf zasilany jest raczej z aku. A co do fps: może mieć jakiś ogranicznik albo regulację.
Że istnieje to wiadomo. Repliki jeszcze nie ma.
Widać niektórzy nie potrafią przeczytać bez pisania bzdur. A dla niektórych ważniejsza jest poprawność tekstu niż ostrzeżenie przed potencjalnym wypadkiem. Jakbym czytał komentarze dystrybutorów C4. Nikt tu nie atakuje producenta, a porównania do superexpresu są prostackie i niesmaczne - tu nie szukamy taniej sensacji, jest różnica między newsem a informacją ostrzegającą.
Póki co producent podał na stronie, że produkt dostępny. Jak trafi do detalu to będzie info.
Sputnik, co Ty masz z tym blow backiem? Chyba Ci się myli GBB z PTW. PTW/CTW ma cechy odpowiednika ostrego, ale poza tym jest zwykłym elektrykiem i jak każdy elektryk - nie ma magicznego blow backu sama z siebie. Po prostu nie zamontowano tu ani mechanicznego drucika jebadełka suwającego atrapą zamka wraz z ruchem tłoka, ani nie zamontowano tu magicznego systemu pneumatycznego jak w Top Tech. PTW wyglądem, wagą, materiałem, funkcjonującym bolt catchem i brakiem pustych strzałów ma zbliżać do wrażenia trzymania w rękach repliki treningowej bardzo podobnej do pierwowzoru. I tyle.
Według producenta jest pełna zgodność.
No cóż, krytyk to najłatwiejszy zawód świata... Ja poczekam na rozwój sklepu i wtedy ocenię. Krytykowanie czekoś, co dopiero zaczęło działać jest śmieszne. Na dodatek podpierając argumentem własnego lenistwa.
A. 1 shell=3BB; to jest replika realistyczna, a nie do siania na jebankach - 1strzał = jedna łuska poszła. B. Wymieniony model ma "przedłużoną rurę magazynu zwiększającą pojemność do 7 łusek" czyli minimum w tym typie to 4 shellsy, a w tym konkretnym modelu zwiększono do 7.
Na silnym gazie mogą mieć i więcej niż 300fps.
W tej chwili nie ma żadnych danych poza fotkami. Przesłane przez kolesia z Chin na portal AN.eu. Jak coś się pojawi - będzie w newsach.
A kto tu kogoś "broni"?
Wiesz Cziman, jako airsoftowiec wirtualny możesz mieć luksus posiadania racji zawsze. Ja akurat nie jestem posiadaczem PTW i guzik mnie ono obchodzi, po prostu nie wygłaszam wszechwiedzących opinii o prototypie, którego nie ma na rynku, który się jeszcze nie mógł sprawdzić i który może na ten rynek wcale nie trafi. Zwłaszcza nie oceniam czegoś po samych fotkach z netu, biorąc pod uwagę przeciętną chińską "jakość", która wychodzi w grze, w użytkowaniu, a nie w dyskusjach na necie. Bo piszemy tu o A&K, nie o Celsius, może nie zauważyłeś. Jaki będzie Celsius - też się dopiero okaże. JaK to A&K trafi na rynek, będzie dłużej użytkowane i użytkownicy wypowiedzą się pozytywnie - to będzie można takie oceny ferować i wówczas będziesz miał rację. A teraz to mogą być co najwyżej Twoje, niczym nie potwierdzone, przypuszczenia.
Cziman, pomijając, że jak zwykle skaczesz z tematu na temat i wstawiasz wykład papki informacyjnej; to po prostu sam sobie przeczysz. Dobry projekt nie czyni świetnego i niezawodnego mechanizmu jeśli w całym procesie produkcji nie ma odpowiedniej kontroli jakości, materiały nie zawsze są najlepsze, a produkt montowany niechlujnie itd itp. Możesz sobie wziąć genialny projekt i części wykonane w hiper technologii, a guzik to da jeśli będą np. po łebkach złożone i skręcone wspaniałymi chińskimi śrubkami wykonanymi ze stopu stali z plasteliną. Snuj sobie swoją filozofię, mnie to wisi i nie zamierzam z Tobą polemizować, bo we własnym mniemaniu zawsze masz jedynie słuszną rację, co najwyżej mnie to bawi Przykład z wiertarkami też kiepsko trafiony. Owszem, można się upierać, że dziś i tak wszystko jest produkowane w chinach; ale miałem różne wiertarki, różnych marek i te chińskie - chińskie jakoś nie podziałały latami, choć wykonano je na bazie fantastycznej oraz idealnie skopiowanej super technologii. I tak niestety jest z wieloma produktami innych branż. Widać Ty po prostu szczęściarz jesteś i to co u innych jest tylko zwykłą chińszczyzną - u Ciebie nabiera magicznych mocy. Gratulacje.
$1 Genialne. I jakie logiczne. Trwalsza technologia, ale nie ważne jakiej jakości? Co z tego, że replika będzie z gorszych materiałów, gorzej spasowana, bardziej usterkowa i że zużyje się 2x szybciej jak każda chińszczyzna. Ważne, że technologia kosmiczna.
No, to chyba w środowisku nastoletnich pokemonów, jak napisał Kamil. Wybacz kolego, nie wiem z kim się strzelasz, ale w moim środowisku nie znam osoby, która pomyliłaby to coś z SWD, a i z rozróżnianiem typów AK oraz emek jakoś sobie ludzie radzą.
To JG ma tyle wspólnego z SWD co sumo z baletem.
Klasa repliki czy producenata nie zależy od tego jakie modele replik robi tylko od jakości i gwarancji. Jak to "PTW" będzie jakości PTW to może klasa kiedyś się zmieni. Ale wątpię żeby było.
Akurat ten mosin nie jest repliką asg. Albo wersja ostra albo deko, bo były i takie i takie.
Kolego Dragunow, po pierwsze nie jestem biedny, po drugie: nick pisze się z dużej litery i po trzecie: zapytawszy się wystawcy można było otrzymać zgodę na fotografowanie. Więc kulaj się do woli, albo kręć się za własnym ogonem. Cysi3k: BAR jest VFC ale upgradeowany w wyglądzie Mija99: nie trafiłeś. Hełm to ja mam normański, okularowy z IX w. i tarczę też Wikingów.
Cheytac był opisywany w newsach kilkakrotnie; było sporo fotek oraz info. Przeszukaj archiwalne newsy z 2008/2009
Hostessy były, ale w niewielu wypadkach warte uwagi Jakbyśmy chcieli fotografować hostessy to wystarczyłaby większa impreza targowa w Polsce - u nas dziewczyny ładniejsze.
Nie. Są już na sieci. $3
To co kiedys robili to była sprężyna, full plastik. A ten 1928 to aeg, metal.
Całkiem możliwe, w końcu dla Cyberguna robią firmy chińskie. Panienkom zdjęć chyba nie zrobiliśmy, generalnie odstawały od wizerunków w kalendarzu
Eeee, a po polsku? Bo nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi. BTW aktualizacja starszych newsów pod kątem cen nie ma sensu, zwłaszcza teraz, gdy kursy walut jeżdżą w górę i w dół jak szalone - wszyscy sprzedawcy co jakiś czas zmieniaja ceny.
Akurat informacja o EBB jest niepotwierdzona, więc do końca nie wiadomo.
Na IWA wystawcy nie mogą sprzedawać.
ACR to wersja rozwojowa Masady.
Inne serwisy postawiły na szybki wrzut zdjęć, i fajnie. Ale stwierdziliśmy, że konkretne informacje są ważniejsze, a zdjęcia też trzeba było wybrać. Wiekszość serwisów zamieściła info po pierwszym dniu, my, także ze względu na umówione spotkania, byliśmy tam 3 dni i trzeba było jeszcze wrócić i napisać teksty - stąd zwłoka, ale myslę, że i tak dość szybko się wyrabiamy
Może i będzie, skoro zajmują się replikami G36. Tyle, że najpierw muszą zrobić te zapowiedziane, no i musi im się opłacić, żeby chcieli dalej inwestować w gazówki.
To się kiedyś tak trafnie nazywało...: hartowanie stali.
Cena jest znana, bo już jest na rynku, i wynosi coś koło 1.500 USD.
To znaczy tyle co jedno z tych "niedociągnięć". To jest w ogóle replika pierwszej serii, gdy ARES nie miał jeszcze licencji na oznaczenia. Teraz oznaczenia są juz identyczne jak oryginalne - inne niż te co widać na tym egzemplarzu.
Z części airsoftowej jeszcze 4-5 sprawozdań. Część dotyczącą oporządzenia i innych ciekawostek opracowuje Foka, nie wiem ile zamieści.
Wierz mi Xie, że to jest CA i tam jest napis Classic Army, który widać na focie ale jest zbyt mały żebys mogła odczytać. A jeśli tego Ci mało, to możesz mi wierzyć, że rozmawiałem z Prezesem ASG A/S o minigunie też i jeśli on się myli, to już sam nie wiem...
Ceny CZ nam nie podano, ale była mowa, że do sprzedazy mają być kierowane po targach, czyli w ciągu najbliższych tygodni, podobnie jak rewolwery.
Germ, a gdzie tu masz "sowiecki sprzęt" poza SWD? Wszystko pozostałe to Arsenal łącznie z RPK. Czyli sprzęt amerykański. I co niby jest niekoszernego w SWD z Izmash?
Uwielbiam takie podejście. Może się sklonuję. Daily news muszą poczekać. Po przejrzeniu serwisów widzę, że i tak nie wydarzyło się nic oszałamiającego przez 5 dni. A wszyscy i tak piszą głównie o IWA. Zdjęć w tekstach będzie bardzo dużo, na pewno nie kilkanaście. Dlatego to trwa. Zapewne będzie podany gdzieś na forum link do wszystkich fotek, bo już o tym rozmawialiśmy wracając, ale dopiero po zamieszczeniu przynajmniej kilku newsów; bo te sa ważniejsze niż pooglądanie sobie przez kogoś fotek bez podpisów. BTW pisanie z polskimi znakami nie wymaga doktoratu, a znacznie ułatwia odbiór tekstu.
No cóź, sam się też zetknąłem z chamskim potraktowaniem, ale akurat na stoisku Sturma/Milteca. King Arms przyjął nas ok i nawet całkiem profesjonalnie, natomiast Umarex wszystkich potraktował tak samo. O tym też napiszemy. Wystawcy też ludzie - czasem, ktoś mógł być zmęczony i dlatego opryskliwy. Umarex zaś chyba przyjął taką "politykę" targową. Przykre. Zbiorczy news - relacja z IWA powinien ukazać się - mamy nadzieję - jutro, a później kolejne "sprawozdania" tematyczne. Będzie tego sporo, więc każdy znajdzie cos ciekawego. Ale teraz bądźcie wyrozumiali - mamy za soba dobę jazdy bez snu i setki zdjęć do obróbki, teksty do napisania, złożenie wszystkiego w całość... więc wracam do pisania sprawozdań.
Ciasno było ale zdecydowanie najbardziej sympatycznie jeśli chodzi o azjatyckich wystawców, choć wszyscy mieli bardzo dobre podejście do odwiedzających. My też nie tylko rozmawialiśmy, co będzie widać w relacjach. Za to rozmowy dały informacje, których z samego oglądania się nie wywnioskuje
A były
Co do aktualności: IWA jest najbardziej aktualna. W najbliższych dniach ukaże się sporo newsów na temat IWA. Relacja ogólna i szczegółowe sprawozdania, zarówno na tematy replik jak oporządzenia i inne. Może nie było jakichś hiper rewelacji, ale sporo ciekawostek. W replikach też. Np. nowe szczegóły na temat SWD CA, prototyp Galila ARM King Armsa i inne ciekawostki, o których być może z kolegami, piszącymi poniżej, nie rozmawiano. Odbyliśmy tez kilka ciekawych rozmów z przedstawicielami firm lub bezpośrednio z producentami. Np. na temat tego co niedługo się pojawi w ich produkcji. Stoisko RedWolfa nie było najmniejsze i nie tylko firma RedWolf na nim była, ale o tym wkrótce szczegółowo. Samych firm związanych z airsoftem było więcej niż na shot show w USA; więc nie ma co narzekać. Z zakresu osprzętu do broni ostrej i oporządzenia - też nie brakowało interesujących produktów, między innymi obok TDI Arms pojawił się ich bezpośredni konkurent z Izraela. itd itp. Newsy "się piszą".
Ta, powinno być chyba 850 z kolbą złożoną.
Obraca się tylko przy składaniu - widać, że koleś je blokuje w odpowiednim położeniu.
Co nie zmienia faktu, że rura granatnika jako taka nie stanowi zbyt stabilnej platformy pod taki chwyt.
Też się nad tym zastanawiam. System zaciskowy, tylko jak się to będzie trzymać...
Cóż, niestety poziom komentarzy zależy od poziomu komentujących. Dlatego osobom, które nie mają do napisania nic konstruktywnego - sugerujemy powstrzymanie się od stukania w klawiaturę. Jeżeli ktoś nie potrafi wykrzesać z siebie zrozumiałej polszczyzny, albo jedyne na co go stać to podanie jednego z potocznych określeń fekaliów - zrobi karierę na onecie, ale nie u nas.
A może po prostu na konkurs nie nadesłano takich fajnych fotek naszych Pań? Niestety. Najlepsze życzenia dla wszystkich strzelających Dam.
System Escorta, więc nic dziwnego; zewnętrzne zasilanie.
Jak to chińska replika: zawsze coś zmienią. I sami nie mogą się zdecydować, w jednym miejscu podają nazwę jako SR25K, w innym jako SR25.
Już dawno można takie dostać. I długie i zwykłe.
Niby który? MEU? "full metal construction".
Augustus; to popatrz sobie na Specshopie Moja G&P ma 500 lumenów, a nie przekracza rozmiarami zwykłej latarki na RIS.
$1 Widać, że nie rozumiesz BTW tylko jedna fotka już raz była, reszta nie. A każda pokazuje replikę w innym oświetleniu; zawsze coś, gdy wygląd można ocenić póki co tylko po fotach.
HaG. Wkradła się literówka. Poprawione.
Brak szczegółów. Replika to AEG. Magazynki mają być do repliki. Na razie pokazali tylko skorupę. Może na zdjęciach użyto naboju dla podkreślenia wymiarów 1:1. Ale równie dobrze może to być atrapa dodawana w prezencie do repliki
Taa, jedyne co się liczy to ten zasięg i sianie na maksa... BTW akurat STG44 nie jest tu najlepszym przykładem, bo, mimo nazwy Sturmgewehr, były egzemplarze z optyką i są opisy zastosowań parasnajperskich.
Ja nie pisałem o PTW
Rynek ma to do siebie, że powinien oferować różnorodność wyboru. A narzekają zwykle Ci, których nie stać. Krytykują, choć w większości przypadków sami chcieliby mieć, ale do tego się nie przyznają. Jakoś potrafię podziwiać repliki, na które mnie nie stać, jeśli są warte podziwu, bez miauczenia o cenie. I tego wszystkim życzę. "Zaczynam", wiesz, Twój nick trochę wyjaśnia - może najpierw rozgryź różnicę między repliką snajperską, szturmową i PM do CQB i wtedy pisz o fps.
Super, zwłaszcza, że GFC to to samo.
Do tego wynika z opisu, że wersja AGM w większości jest ze znalu, poza frontem.
Dzięki za info. Tak się składa, że mieszkam w Sopocie, o rzut beretem od military i wiem co maja w ofercie. O ile może zauważyłeś - produkty są niedostępne. I od dodania na stronie nie były jeszcze dostępne, może coś tam "sztuk jeden" i zaraz znikło. W sklepie stacjonarnym również ich nie ma. Fajnie, że cheekpad nie jest super drogi, ale kiepsko, że go nie ma fizycznie w sprzedaży. A pisałem np. o zestawach frontów RIS do AK czy uchwytach na RIS. Ich cene miałem na myśli.
Tak. Niestety gadżety TDI, przynajmniej te które mnie interesowały, są od 50 do 100% droższe od produktów do asg. Nie wiem jak ten cheekpad, nie widziałem go w sprzedaży. O nowym Famasie nic nie słyszałem.
L96 i inne nowe repliki CA będą prezentowane na IWA, zapewne po targach zaczną wchodzić do sprzedaży.
Tak, zapewne nazwali to oksydą dla uproszczenia.
Hmm Hmmm też mi się oksydowanie zawsze kojarzyło z czarnym, a później się okazało, że np MP40 były oksydowane na "brąz", a tu producent dał opis, że oksydowane na kolor złoty. Skoro producent tak twierdzi, to dla mnie może być nawet różowy - nie poprawia się autora gdy się go cytuje. BTW widziałem też oksydę "niebieską" - całkiem ładny efekt blue steel.
Może im chodziło, że do Marui też można przekonwertować; choć ciut bez sensu. Na stronie przy produktach podają WA.
Jak dla mnie to świetny gracz może sobie strzelać nawet z kapcia i twierdzić, że ten kapeć świetnie strzela, guzik mnie to obchodzi i nie zamierzam polemizować. Mieć w rękach i dłużej użytkować to też dwie różne sprawy. Dla jednego liczy się też wygląd dla innego - byle banglało. I dobrze. 30.000 dla chinola ładny wynik. Z ICSa wystrzeliłem szacunkowo ponad 200tysi zanim coś w nim zmieniłem - silnik trochę może się wysłużyć, ale głównie chodziło o tuning bo nic się nie sypało. Jak mi któryś chińczyk osiągnie taki wynik w 3 lata, bezawaryjnie i bez spadku osiągów, to będzie niezły.
No i znowu pitolenie o wyższości świąt kurczaka nad świętami baleronu. A najzabawniejsze, że 99% ujadających za chinolami - nigdy nie miało repliki innej niż chinol; a 99% ujadających za markowymi - nigdy nie miało chinola. Jak to czytam to nie wiem: śmiać się czy płakać? W całym okresie mojej aktywności airsoftowej miałem ok. 70 replik o różnym napędzie, więc mam pewne porównanie. Obecnie mam ich tylko 18, większość AEG. Z tych 18 - tylko 6 to repliki w 100% "markowe" typu np ICS, lub złożone z części nie chińskich. Reszta to customy typu AIMS, AKMS czy Tabuk - zbudowane od wyjściowych chinoli lub z użyciem jakichś części chińskich. Z porównań i własnych doświadczeń mogę stwierdzić co następuje: - chinole są coraz lepsze; - chinole nadal nie dorównują jakością markowym firmom, zwłaszcza w wykonaniu detali; - chinole są coraz lepiej spasowane i jakość materiałów używanych przez NIEKTÓRE firmy chińskie sukcesywnie się polepsza; - chinole nadal odstają wytrzymałością i szybkością zużycia części i jeszcze sporo wody upłynie nim nawet najlepszy chińczyk wytrzyma kilka lat bezawaryjnej pracy jak mój ICS czy TM. To są fakty, a nie sympatie. Guzik mnie obchodzi czy lepsze będą w przyszłości ICS i G&P czy CYMA i DBoys. Liczy się tylko żeby repliki były coraz lepsze i było ich coraz więcej do wyboru.
Nie wiadomo jak to działa, nie podali szczegółów; ale jeśli tak samo jak w pierwszych próbach Cymy z AK - to mechanicznie. Ta "tulejka" przy kolbie to najprawdopodobniej gniazdo uchwytu zawieszenia QD.
sjzmisiek: oni naklepali tyle tych beretek, że jak nie mam czarno na białym napisane "system7" w opisie, to dla mnie może być inna wersja. Może u nas sklepy nie przykładają się do opisów, na zagranicznych gdy jest S7 to jest podane S7. Co oczywiście nie wyklucza, że masz rację.
Systemem dozowania gazu?
A gdzie masz napisane, że do WE?
Czemu ma się wkurzyć? Zrobienie samemu na częściach z ostrego to prawdziwa satysfakcja. Przynajmniej replika unikatowa. Kupić to każdy frajer z forsą potrafi.
$3
Też mi sie wydaje, że GBB to opis błędny, ale to info z for - więc może być spekulacją - a na AN EU piszą tylko o blow backu, dlatego poprawiłem na BB. Raczej wygląda to na jakiś system w rodzaju kapiszonowca. Na pewno nie jest to replika airsoftowa, raczej atrapa broni do symulacji strzelania. Wygląda jak 1911, więc może coś takiego znalazłoby nawet miejsce w rekonstrukcji - o ile koszt łusek nie będzie zbyt duży.
ICS też robi 1:1.
Racja. Powinno być rewolweru. W końcu nie ma magazynka tylko bębenek.
AGM ma kieeepskie bebechy.
Podają, że będą.
Więcej części jest stalowych niż w wersji poprzedniej, to na pewno. Nie wiadomo jak z podstawą szczerbiny w AKS, w 105 podobno już "wszystko" jest stalowe. Ale i tak dopóki ktos tego nie zmaca - nie będzie potwierdzenia. Poza tym z tego co krąży w plotkach - podobno ta "stal" jest ciut lepsza od poprzednich serii korpusów. No ale to tez należałoby jakoś sprawdzić.
Eh, szkoda, że tak mało jest bohaterów Twojego pokroju... BTW Nikt nikomu nie każe kupować gaziaka za 3 koła, można sobie kupić WA albo WE za przystępniejszą cenę. A porównywanie do aeg, nawet PTW - nie ma sensu. Dwie różne bajki.
Brak szczegółów, inaczej już byłyby podane w newsie. Na zagranicznych forach też się zastanawiają. Ale znając chinoli - będzie miał więcej niż 300fps. Wiadomo jedynie, ale to również niepotwierdzone info, że JP jest klonem repliki SIG556 produkcji Guns Work Shop.
News nie jest na temat pantery. Jest odpowiedni wątek, więc tam proszę kontynuować. Albo na PW. Inaczej będzie to celowe OT. I bez wycieczek osobistych proszę.
Chwali się tym, że ma licencję. Czy jeszcze ktoś robi z oznaczeniami LWRC? Tak samo MadBull chwali się swoimi licencjami, a inne firmy swoimi. Jak czytam niektóre komentarze to nawet śmiać się już nie chce. Pokolenie mendzących i narzekających. Nierealistyczne oznaczenia - źle. Licencja - też źle. Najlepiej jakby każdy sam sobie coś na korpusie wydrapał, gwoździem.
Yunior5: albo zaczniesz pisać poprawnie po polsku, z polskimi znakami; albo komentarze będą kasowane.
Są. Np. seryjne wynalazki irackie produkowane na licencji Zastawy. Czyli wszystkie odmiany Tabuka. $3 Są. Wspomniana Zastawa we wszelkich odmianach - od szturmowej po snajperskie , albo odpowiednik RPK. $3 Wiele karabinów snajperskich, zwłaszcza wielkokalibrowych, a także trochę broni maszynowej wsparcia. I wiele odmian AK z różnych krajów. O polskich wynalazkach po kałachowych nawet nie wspominam i nie radzę znowu zaczynać dyskusji na "b".
Mag jak w Krinkowie? To długi banan od RPKa. $3 $3
maeglin: Tak. Na Pomorzu wygląda to inaczej. Nie byłeś, nie wiesz. Owszem trafiają się osoby np we flecku; ale muszą się wysilić i wystylizować bo dopuszczona jest stylizacja - i najczęściej są to osoby nowe, które dopiero zaczynają. Nie bawimy się w stricte rekonstrukcję, dlatego są pewne ulgi; ale bez przesady. Nikt sobie nie przyjdzie we współczesnym mundurze. Zdarzało się nawet, że jeden z kolegów załatwiał wypożyczenie mundurów z Hero, dla tych co nie mieli. W naszych grach bierze udział sporo osób z GRH, więc poziom wyglądu nie jest niski. Owszem, gorzej jest z replikami, ale jest tego coraz więcej na rynku, więc będzie lepiej. A nawet jak ktos używa repliki współczesnej broni, to są określone obostrzenia i ograniczenia. I stylizacja broni też jest mile widziana. Początki bywały trudne, ale z imprezy na imprezę jest coraz lepiej ze stroną wizualną. Tu jest trochę fotek: $3
No ładnie, ładnie na tym Bastogne. Fajnie, że i u Was coś takiego się rozwija.
No, gdzie raczkuje, tam raczkuje. Na pomorskim ASH od kilku lat ma się całkiem dobrze i nadal rozwija.
$1 $1 Nie mylcie dwóch rzeczy. To nie jest replika Garanda. To jest konwersja do AEG M14. Innymi słowy maksymalne upodobnienie repliki AEG do wyglądu Garanda. Nie jest to zatem replika do rekonstrukcji tylko AEG do airsoftu. Jeśli ktoś zajmuję sie rekonstrukcją - powinien kupić Marushina. W rekonstrukcji nie strzela się BB. Garand z newsa jest do airsoftu. Zainteresuje ludzi, którzy bawią się w historyczne gry asg, jeśli zechcą wydać tyle pieniędzy.
Jakoś nie wiem czy guzik w boku drewnianego łoża wyglądąłby lepiej niż ta dźwignia. A musiałby być, jeśli jak w klamkach, na odpowiedniej wysokości. Możnaby spróbować zmniejszyć dźwignię, choć chyba będzie to miało wpływ na wygodę użytkowania. Co do części z ostrego; coś tam pisali o elementach frontu, zespole odprowadzenia gazów i osłonie spustu.
Napisz proszę: jak Ty byś to rozwiązał?
Germ: przecież widać dokładnie, że korpus ma jarzmo lufy; czyli jak w boyi i vfc.
HeadcrushCZ, bo to nie jest 552 tylko 556. A przyrządy celownicze ma jakie ma. Po to jest ten RIS, żeby każdy strzelec mógł sobie użyć własnej konfiguracji optyki, czy przeziernika jaki zechce.
Przy takich naprężeniach, czy RGB czy własny tuning - nic nie wytrzyma tyle co stock. A jeśli gwarancja ma być egzekwowana za pomocą wezwań sądowych to shit nie gwarancja.
No i właśnie o to chodzi, że jak ktoś chce i go stać - to i tak kupi. Choćby dla samej frajdy. Jeśli będzie temat na forum, to pewnie pojawią się jeszcze lepsze teksty o GBR. Offtime: Twoja wiara w gwarancję jest krzepiąca. Niestety mamy najwyraźniej różne doświadczenia - stąd mój sceptycyzm, a nawet cynizm w odniesieniu do instytucji gwarancji na współczesnym rynku. Kilka razy przekonałem się, że niewiele daje. Oczywiście w pełni się zgadzam, że jest ona dla "spokoju" i w teorii zabezpiecza przed brakiem jakości. Niestety coraz częściej, nawet w przypadku bardzo znanych firm i marek, dających świetne gwarancje i szczycących się jakością - to tylko teoria. Ja przekonałem się o tym na przykładzie produktu, już nawet nie hi fi lecz hi end. Niestety hi end z wadliwym procesorem. Żeby wyegzekwować gwarancję, bo naprawa okazała się niemożliwa, w firmowym serwisie bardzo znanej i renomowanej firmy - musiałem odczekać czas ustawowy, następnie straszyć serwis sądem, następnie pisać podanie o wymianę sprzętu, który nie pochodził nawet godziny po zakupie bo od razu padł. Po długich bólach i wieelu tygodniach wymieniono mi ten produkt na nowy, ale jakoś mi to nie pasuje do wizerunku dobrze funkcjonującej gwarancji. Oczywiście wszystkim i sobie - życzę żebyśmy mieli coraz więcej coraz dłuższych i wspanialszych gwarancji na produkty asg, które na dodatek będzie można wyegzekwować jak już coś nam szlag trafi.
Ale czy ktoś Ci każe wydawać tę kasę? Ja nie bronię systemy ani produktu. A w Twoim przykładzie gwarancja też raczej jest ze strony sklepu, a nie producenta. Jedyne na co wskazuję, to fakt, że Twoja wiara w gwarancję i jej związek z jakością czy wytrzymałością produktu - jest, sorry, ciut naiwna. Lepiej mieć gwarancję niż nie mieć, ok, zresztą sam to podkreśliłem - nawet 3 miesiące to już coś przy takim tuningu. Ale Ty udowadniasz, że gdy coś ma długą gwarancję to jednoczesnie ma na pewno jakość i wytrzymałość. A to nie musi być prawdą i bardzo często niestety nie jest.
No, ten ostatni przykład to chyba żart, biorąc pod uwagę producenta repliki. I nie "Promat" tylko "Promant". Każdy konsument ma wolną wolę i nie musi niczego kupować. Z punktu widzenia żywotności i ryzyka - wszystko co ekstremalnie tuningowane nie ma sensu. Dlatego stock ma normalną gwarancję, a przy maksymalnych podkrętkach - nie ma takiej opcji. Dla mnie gwarancja to w ogóle utopia. Po kupnie wybebeszam replikę dla sprawdzenia, później pewnie i tak sporo zmieniam. Mnóstwo ludzi kupuje też zza granicy byle taniej - rezygnując z gwarancji. Czasy produktów typu life time dawno już minęły, dzis wszystko jest produkowane tak, żeby szybko sie zużyło i konsument musiał kupić nowe - bo to daje kasę wytwórcom. I gwarancja guzik daje. Nie ma nic wspólnego z jakością. Prędzej już cena. No ale jak ktos chce, może się łudzić.
A w jaki sposób chcesz uzyskać gwarancję na coś, co sklecisz? Zapewne da się złożyć, nawet dużo taniej, gb równe mocą, ale wątpliwe, żeby było to wytrzymalsze. I nie bronię GBR, bo nie znam produktu. Za to wiem z doświadczenia, że wszystkie ekstremalne tuningi kończą tak samo - prędzej czy później. Jeżeli sami producenci nie dają gwarancji, a sklep bierze to na siebie - to Twoim zdaniem źle? Czyli wolałbyś sytuację, żeby w ogóle nie było gwarancji? Przykład z butami też nie jest trafiony. Wszystko zależy od użytkowania. Przykładowo: mam dwie pary górskich bw: jedne do chodzenia, drugie używane hardcorowo. Jedne i drugie tak samo konserwowane itp. A przeznaczone do użytkowania trochę bardziej ekstremalnego niż chodzenie po ulicach. Pierwsze mają się świetnie, drugie nie wytrzymały nawet okresu gwarancji. Choć powinno być inaczej. Poza tym zapominasz o czymś: w przypadku wiekszości produktów 2 lata gwarancji wynikają z ustawy i nałożonego obowiązku, a nie z chęci producenta. Więc długość gwarancji, w tym wypadku, guzik znaczy - bo nijak się ma do faktycznej żywotności produktu. Zabawki się kwalifikują na dwa lata; wiele produktów do asg - akurat nie. I tyle.
R4 na bazie Galila wyglądałoby nieźle, ale tam grip przedni z tworzywa jest jakby dłuższy i węższy z przodu. Magazynki też wyglądaja raczej ciut inaczej... No i skąd wziąć oporządzenie w tym kolorze?
Hehe, najwięcej zarabiają na gadżetach
Ten "blow back" możesz sobie bez problemu odłączyć. Sam chciałbym wiedzieć kiedy będzie ARM, no ale teraz chyba pójdzie szybko.
Serio? Ciekawe. To tak samo jak twierdzić, że drewno nie pasuje do AK.
Dane są z opisu repliki.
Nie tylko w SpecShopie, ale chińskie to nie "takie".
Wcięło. poprawione.
No przecież nigdzie nie jest podane, że skorupa jest wielokrotnego użytku. A tekst jest jasny.
Hukowe madbulla i inne też najpierw były reklamowane jako przeznaczone do treningów służb. I jakoś wszystkie są dostępne w sprzedaży. Widać zbyt dla samych służb nie jest szczególnie zyskowny
Nie celownik, tylko muszka. Celownik ma być, ale optyczny.
Ja bym nie chciał. Co innego Cheytac.
Pewnie za tydzień pojawi się chromowana konwersja "USP.45 Match Lara Croft Special"
Ale co ma wspólnego tworzenie nowych replik z akcesoriami do już istniejących? Dwie różne sprawy. Można chcieć HK417 i jednocześnie mieć nietypową emkę z oznaczeniami z Królika Bugsa. Co to komu przeszkadza? I dlaczego niby właściciele emek mieliby być z tego powodu tępi? Po pierwsze: trendy na świecie, którymi kierują się duże firmy, nie muszą być zgodne z czyimiś jednostkowymi wyobrażeniami, ani jakiegoś lokalnego środowiska. Produkują to co się sprzedaje. Po drugie: "wystarczy body" to trochę duże uproszczenie. To oznacza uruchomienie dodatkowej produkcji, a łatwiej produkować to do czego już się ma przystosowane linie produkcyjne.
Trochę nie chce mi się wierzyć w te 470fps. Może im się pomyliło i chodzi raczej o 370fps. Z drugiej strony jednak, znając Chińczyków, wszystko jest możliwe.
Nie ma dobrej CZtki. Może to efekt mniejszej popularności wersji ostrej niż innych typów broni krótkiej.
System7 to taki odpowiednik magna blow back. Jest w nowych seriach KSC. A za co się płaci? Cóż, dla jednego wystarczy zamek seryjny, a inny chce mieć coś wyjątkowego. Konwersje PGC czy Shooters Design "ciut" się różnią jakością od seryjnych zamków i luf. Scynek: punkt za spostrzegawczość. To jest wersja "dla marynarzy". Jak sama nazwa wskazuje: "navy".
Czy ja wiem czy brakuje wariantów beretty? Ja ją widze wszędzie, a konwersji multum.
A czego mają być warianty? Blasterów z gwiezdnych wojen? W końcu to modele broni masowo używanej we wszystkich krajach, formacjach i służbach.
Ech. Nawet sam sobie przeczysz. Schodzi właśnie na świecie, nie u nas. To co jest u nas w tych kilku sklepach to śmieszny ułamek procenta produkcji. Zwykle każdy nietypowy korpus jest na sklepie w oszałamiającej liczbie: sztuk 1. Podobnie jak wiele innych produktów. Jak zejdzie to miesiącami nie ma nowego - produkt niedostepny. Co tu mówić o korpusach jak takiej podstawy muszki do HK416 nie ma już od wielu miesięcy. Nie widzisz zastosowania takich części? OK. Nie widzisz tego u nas, bo u nas jest tego mało i niewielu graczy bawi się w składanie oryginalnie wyglądających replik. Więc czemu się dziwisz oceniając przez pryzmat "naszego środowiska"? Wyjedź za granicę to zobaczysz kto to kupuje i ile tego jest, poogladaj foty na necie, z choćby azjatyckich imprez. Dziwisz się, gdzie to się sprzedaje - trudno żeby sprzedawało się u nas - popatrz na wiek większości, zwłaszcza nowych, graczy i ich zasobność finansową. Raczej trudno żeby kupowali korpusy w cenie równej cenie ich całej chińskiej repliki Ale są ludzie, którzy i u nas kupują takie części i akcesoria; bo mają pieniądze albo chęci, albo jedno i drugie - tylko jest ich mało. I właśnie dlatego nie ocenia się podaży i oferty firm sprzedających na cały świat przez pryzmat Polski czy innego małego rynku ASG.
Piszemy o dwóch różnych rzeczach. Ja właśnie próbuję wytłumaczyć, że to co robią firmy i jakie produkty oferują - nie jest robione pod polski rynek. A tu nadal komentarze są pisane przez pryzmat "polskiego asg": "po co tyle tych emek robią", "po co tyle tych korpusów i oznaczeń". No to wyjaśniłem po co. Bo jest na nie zbyt, bo ludzie je kupują, bo na świecie nikt nie narzeka na duży wybór, a tylko wtedy gdy jest mały. Kilka lat temu wszyscy jęczeli i marzyli o choćby kilku odmianach, a dziś jest źle, że podaż dobra, bo się nie mogą zdecydować. Jak ktoś się nie potrafi zdecydować to ma chyba problem osobisty. Jakoś nigdy nie miałem takiego problemu - wiem co mi się podoba, a co nie, potrafię zebrać informacje, przeanalizować plusy i minusy, porównać ceny itp i podjąć decyzję. Dlatego nie widzę absolutnie nic złego w różnorodności podaży - wręcz przeciwnie.
Nie wiem jak jest w Nowej Zelandii, ale taka sama niszowa społeczność jak nasza. Największe rynki to Azja i USA, a tam największy zbyt jest właśnie na emki i kałachy. "Parcie na emki spowodowane przesytem tychże replik"? Cos chyba Ci się pomyliło. Rynek produktów ASG rządzi się takimi samymi prawami jak rynki innych produktów. Gdyby był przesyt to nie byłoby popytu, a wtedy nikt by nie produkował choćby takich korpusów. Skoro produkują coraz to nowsze wersje korpusów i coraz to nowsze rodzaje oznaczeń - to znaczy, że jest popyt, a tym samym zbyt i to zyskowny - inaczej nikomu nie opłacałoby się uruchamiać seryjnej produkcji. Opinie o "przesycie emkami" to zwykle indywidualne opinie oparte na indywidualnych wyobrażeniach. Coś się komuś wydaje i coś się komus nie podoba - więc tak sądzi. Ale wątpię, żeby firmy jak G&P czy King Arms produkowały coś bez rozeznania marketingowego - licząc że może sie sprzeda. Dlatego można napisac "mam przesyt emkami", "moim zdaniem jest tego za dużo" - ale to nie ma odzwierciedlenia w realiach rynkowych i, jak widać, popycie. Nie zgodzę się również, że jest mało dobrych replik z rodziny AK. Relatywnie do emek to wszystkich typów replik będzie mniej, ale AK jest stosunkowo sporo i wychodzi coraz więcej: VFC, G&G, LCT.
Na kształt nie. Ale na formę na pewno. Jeśli są dobrze wykonane to ich nie usuniesz bez śladu.
Jakie naklejki?...
Prawda, że ładny przeziernik? właśnie dlatego zamieściłem tę fotkę. BTW zabawne są niektóre komentarze. Czasami piszący jakby nie rozumieli, że polski airsoft to tylko drobna część globalnego rynku, a w Azji i USA gusta moga być diametralnie różne.
Widać na zdjęciach, że to replika boya. Pasują do boya, w każdym razie te pierwsze: $3 $3
Ja akurat uważam, że "blow back" w aegach to w ogóle jakieś nieporozumienie. Jedynie GBB daje jakąś namiastke pracy zamka. Ale w tym konkretnym przypadku to się przejechali, bo top tech wypada lepiej i płynniej niż CA.
Tak, uwielbiam takich komentatorów jak kolega kalach. RS zrobiło świństwo sprzedawcom i konsumentom na całym świecie - ustanawiając ewenement handlowego chamstwa na rynku asg. No ale najłatwiej wszystko wrzucić do jednej szufladki BTW Gwinter, poczekaj z komentowaniem jeszcze jakieś 3 lata. Będziesz miał 16 i może już trochę więcej wiedzy, żeby się nie ośmieszać.
I co z tego, że robili części? Nigdy wcześniej nie produkowali pistoletów tego typu. Mowa jest wyraźnie o "replikach".
Borax, ja wiem co to za oznaczenia. A ciekawe, bo nie są częste w takiej formie na replikach.
Na zdjęciach jest ok, na animacji 3D jest założony "tyłem do przodu"
Stg wyjdzie przecież pod chińską marką, było o tym w newsach kilka razy. Najprawdopodobniej AGM. Czy też będzie stalowy - nie wiem, prawdopodobnie tak, ale ma być też wersja tańsza z kolbą z tworzywa imitującego drewno.
"górne łoże"? hmm
G&G, tak jak ICS, robi magazynki 1:1, ale z powodu konstrukcji AEGa wystają bardziej niż magazynki innych firm, bo nie wchodzą w gniazdo tak głeboko jak ostry mag. Magazynki do AEG innych firm nie są odwzorowane 1:1 - są krótsze, dlatego lepiej wyglądają z zewnątrz.
MP5 od JG lepsze od G&G? Ciekawe. Jedno mi zalega w szafie, dziewczyna kiedys z niego strzelała. Z precką madbulla działa przyzwoicie, ale jakoś nie zauważyłem żeby było lepszą alternatywą dla replik markowych. Chyba, że sie pomyliłeś i miałes na myśli full metal CM
Wątpię żeby G&G dawało kiepski akumulator. Ładowarka na pewno też jest ładowarką a nie prymitywnym zasilaczem jak w chinolach. To znacznie zwiększa tę "różnicę w cenie".
Hehe, ekspert ocenił Browninga HP. Dżizas.
Generalnie nie wiadomo, czy to Well czy Galaxy, a znając Chińczyków, to może się pożenili i robią coś razem. Replika określana jest jako ACM, tylko w nawiasie podają "Well". Na zagranicznych forach też opisują jako Wella, ale nie znalazłem źródła info, może ktoś trafi i tu opisze.
PvG: 1. Napisałeś: "pochodna Hi capy". No właśnie nie "pochodna". No ale, że hi capa jest rozwinięciem tego modelu to już zostało wyjaśnione. 2. "Grip, kurek, blokady, spust, celownik" - to, że wystepują w klonach 1911 typu hi capa - nie znaczy, że są dla nich charakterystyczne, bo występują również w innych customach na bazie 1911 z klasyczna ilością ammo w magu więc tu niestety również nie masz w pełni racji. 3. To co łączy pistolet z hi capą to, głównie, pojemniejszy magazynek i magwell. Ogólnie rzecz biorąc: wszystkie hi capy to późniejsze wariacje na temat 1911, a nazwa bierze się od ilości amunicji/typu magazynka, który jest pojemniejszy. reszta detali zmienia się niezależnie od tego czy to hi capa czy inna wersja 1911, choć faktycznie hi capy są najbardziej udziwnione pod względem wyglądu.
Szczerze wątpię żeby "HAG albo jakiś zapaleniec " był w stanie wykonać ten pistolet na takim samym poziomie. Można polemizować; piękny czy brzydki, to już kwestia osobistego gustu. Ceny w asg są jakie są. Porównania do cen ostrej broni są ciut śmieszne. Cenowo asg to taki sam paradoks jak inne drogie hobby. Na szczęście są tańsze alternatywy niż ProG4, a dla najbardziej wybrednych cenowo jest też chińska jakość za chińskie pieniądze. Więc wszyscy mamy w czym wybierać.
Hehe, taa, hi capa. Tyle, że co najwyżej pod względem pojemności magazynka.
Odgłos zamka? Marzenie ściętej głowy. Szreder: Zaproponowałem Ci PW, czemu odpowiedziałeś tutaj? Niby Ty możesz sobie jechać do mnie publicznie, a ja mam tylko na PW? Możesz się czuć obrazony jak tak bardzo Ci zależy, ale to nie ja wyzywam Ciebie od chamów. Czy Gunfire zrobił Ci jakąś krzywdę i teraz nie możesz im darować, że coś sprzedają pod swoją marką? Nic nie poradzę, że nie rozumiesz podstawowych różnic. Ale właśnie dlatego podaje się informację dosłownie zaznaczając, że to cytat albo treść oryginalna, żeby nie było, że to my piszemy jakieś bzdury. My komentujemy tutaj i opisujemy na forum. GFC może sobie pisać co chce, nawet, że sami wystrugali tego STG scyzorykiem z litego kawałka metalu. I co z tego? A tu było napisane co jest brandingiem a co nie i było pisane zawsze pod jaką chińską marką wychodzą repliki brandowane GFC czy PJ. Jeśli Ty tego nie widziałeś to Twój problem, teraz robisz z igły widły i ciskasz się - kolejny zwolennik teorii spiskowej. Najlepiej było jak newsów nie było, bo cokolwiek się napisze to oczywiście musi być reklama. Już tu kiedyś napisałem innemu geniuszowi, że newsy nie są sponsorowane przez żaden sklep i nikt spoza WMasg nie ma wpływu na treść informacji zawartych w newsach. No ale tłumaczenie niektórym jest jak sikanie pod wiatr.
" Jak francuskie oddziały prewencji. " Oui, mon colonel!
Szkoda, że Customs.pl padł. Niestety ta branża nie jest łatwa; wąski rynek. A kryzys wszystkim daje po tyłku. Szreder, Ty najwyraźniej również nie doczytałeś. Pierwszy news na temat GFC i STG44 był informacją przysłaną przez GFC. Był podany jako cytat i było zaznaczone, że taką informacje nam podano dosłownie. Więc nie czepiaj się rzetelności informacji. Jeśli GFC użył takiego sformułowania - ich broszka. Tu było jasno pisane i na forum, że GFC to branding. W świetle Twojej wypowiedzi - tym bardziej nie rozumiem czemu zaczynasz od zwracania się w komentarzu personalnie do mnie. Komentuj newsa. Co do przysłowia: masz rację. Dlatego już nie będę z Tobą dyskutował.
Szreder: nie wiem do czego pijesz, ale Twój komentarz jest równie bezsensowny co idiotyczny. Jeżeli masz coś do mnie to proszę na PW, a nie w komentarzach. Co do GFC: wszyscy wiedzą, ze to branding, więc Ameryki nie odkryłeś. A fotografie STG od GFC były prezentowane w newsie, może nie zauważyłeś. Zapowiedź sklepu również była: że pojawi się na początku lutego. Jest to, jak widać, realne - skoro pojawia się już wersja pod marką chińską. To nie pierwsza replika, która wyjdzie zarówno pod marką chińską i polską jednocześnie. I nie jedyna polska firma, która tak robi. Więc Twoje "rewelacje" są ciut cieniutkie. Co do komentarzy: czepiam się tylko tych debilnych, a polemizować mam prawo z każdym komentarzem - takie samo prawo ma każdy użytkownik tego forum. Jeżeli tego nie rozumiesz albo nie możesz znieść - nie czytaj i nie pisz, przecież nikt Cię nie zmusza. Ale przynajmniej następnym razem pomyśl zanim coś napiszesz, może wyjdzie coś bardziej sensownego i mniej personalnego.
Czyli tłumik płomienia trzeba zdjąć, ale poza tym bardzo wygodnie. Dobry patent.
Na pewno w gripie, który musi się jakoś otwierać. W opisie chodzi raczej o to, że nie trzeba zdejmować tłumika płomienia i całego gripu, tak jak to było choćby w TM, żeby podłączyć aku..
Konie, psy i motocykle mają tyle samo wspólnego z airsoftem co nagie panienki. Jakoś nie widzę tu dyskryminacji kobiet. Bardzo chętnie widziałbym w następnym kalendarzu ASG nasze strzelające Panie, a nie tylko kolegów - w końcu nie tylko faceci się w to bawią. Ale nie fotki typu "pirelli". Jak wam tego brakuje - każdy może wydać kalendarz - kwestia forsy; opłaćcie modelki, sesję zdjęciową, skład, druk, kolportaż i będziecie mieli airsoftowe wydanie "pirelli"
Taa, panienki w miniówach z replikami. Bardzo oryginalne, biorąc pod uwagę, że tylko takie kalendarze robia wszędzie - i w Azji i w Stanach. W tym roku też było kilka przykładów. O ile pamiętam to nasz miał być z założenia odmienny i dlatego airsoftowy, a nie "pirelli".
A, to jest news o berylu? Nie zauważyłem. Na marginesie: Zapominacie, że żeby "zrobić beryla", oczywiście legalnie, to jeszcze trzeba zgody producenta wersji ostrej. Tu nie Chiny. A producent oryginału wcale nie musi być zainteresowany w spełnieniu zachcianek polskich airsoftowców. BTW to pierniczenie o berylu w każdym newsie zaczyna być irytujące, kilka osób już dostało ostrzeżenia za OT w komentarzach.
Dokładnie. Każdy ma prawo do swojego zdania. Dlatego tylko opisałem swoje: skoro kupuję taki zestaw to wstawiam do swojej repliki i jak reszta będzie wyglądać - to już moja broszka. Jak oddaje replikę do montażu też dostaję to co dałem + produkt. Chyba, że uzgodnię z producentem zrobienie jeszcze jakichś części. Nawet "kompletna" konwersja Inokatsu ma błędy, więc o czym tu mówić.
No właśnie: chodzi o to żeby krytyka była konstruktywna. I ja się nie czepiam krytykowania. Problem w tym, że Sop-Pel skrytykował to co nie należy do produktu G&H. Masz wymienione elementy zestawu - nie ma tam np kolanka gazowego czy podstawy muszki, a już w ogóle całego korpusu - to są części z AK47. Gdyby G&H sprzedawało takie części jako konwersję RPK47 - pierwszy bym to skrytykował. Ale tu widzimy fotki poglądowe repliki AK47, w której zastosowano produkt G&H: kolbę, drewna, lufę, dwójnóg, wycior i pierścień wyciora. A że właściciel repliki nie postarał się o właściwy korpus, kolanko czy podstawę muszki - to inna sprawa. Widać różnicę? Bo w świetle tego - jedyna konstruktywna krytyka produktu G&H - jak dotąd, dotyczyła zbyt kanciastej kolby
Ale nie nazwali jej repliką arsenala tylko repliką RPK.
Dobra Sop-Pel, ale trochę też przesadzasz. Producent nie nazwał tego repliką RPK47, a jedynie konwersją do replik AK47. G&H nie zrobiło "repliki", a konwersja nie obejmuje większości części, które wymieniasz. To jest produkt dla kogoś, kto nie chce mieć zwykłego AK47, ale wystylizować go na RPK47. Dla mnie przegięciem jest produkt CA czy SRC, które to firmy nazywaja go repliką RPK, a popełniły jeszcze więcej błędów - mimo, że mają środki i możliwości do zrobienia kompletnej repliki porządnie. Do tego możliwości znacznie większe niż mała polska firma. Uważam, że to co wykonano jest ok, zawsze znajdą się jakieś błędy - a w końcu nic nie stoi na przeszkodzie żeby się rozwijać - może firma poszerzy w przyszłości konwersję o części do zastąpienia elementów z AK47. Nigdy nie wiadomo. Fajnie, że coś się dzieje i że to produkt polski. Kupując taką konwersję frontu każdy moze się postarać o inne części, a nie przekładać ich po prostu z AK. Wszędzie można kupić kolanka gazowe i podstawy muszki.
Dawne M60 TOPa to był kaszaniasty aeg. Tu nie ma nic z TOPa - ani body ani bebechów. A co do energii - Azjaci podają zawsze te wartości dla HFC134A. Wrzucić tu greengaz albo propan i dopiero będzie widać co to może.
A jaki problem założyć sobie tutaj krótki stock pipe i mieć jakąkolwiek kolbę składaną do M4? Albo kolbę LR300? Jeśli ktoś chce. A ta końcówka z uchwytem zawieszenia jest dobra jak ktoś chce sobie zrobić "pistol" do CQB.
Takie "pyknięcie" całkiem nieźle słychać w pomieszczeniu, ale kiepsko na nagraniu robionym na powietrzu. Kolory granatów nie są ważne, a realistycznie pomalować zawsze można. Tu jest efekt dźwiękowy lub proszek - to nie są granaty na jebanki tylko na potrzeby milsimów, mogą też być do rekonstrukcji. A piankowe są po to, żeby nie zrobić krzywdy jakiemuś baranowi co odbije granat głową albo przyjmie na jajecznicę. Granat nie zawsze musi wybuchać, żeby osiągnąć efekt. Nigdy nie zapomnę min "sowietów" gdy im do okopu wrzuciłem drewnianą atrapę Stielhandgranate M24. A wyskakiwali szybciutko, wcale nie sprawdzali czy to wybucha, czy tylko atrapa.
Spekulowanie na temat przyczyn dezinformacji możecie sobie darować. Są różne możliwe wersje, ale pisać o nich nie będziemy, bo nie mamy co do nich pewności. Osobie, która to spowodowała nie chodziło o reklamę sklepu, a raczej wręcz przeciwnie. Informacje do newsów są weryfikowane, ale, jak widać, czasem zwykła weryfikacja nie wystarczy, a jasnowidzami nie jesteśmy.
Dziwna.
Tak. Dyszę ma dłuższą.
Ale nie długi GB.
W opisie podany jest GB V2, więc raczej zwykła dwójka.
Chcesz żeby kopało - idź na strzelnicę, postrzelaj z ostrej. W replikach można uzyskać najwyżej symulację pracy zamka, więc czego oczekujesz?
Prawda Capri. Dlatego szczegółowo było to wyjaśniane już w pierwszych newsach na ten temat i były filmiki prezentujące pracę systemu. No ale dla spokoju sumienia zrobię edit newsa z wyjaśnieniem o co biega.
Capri: Wiem, że to PBB, tak jak go określa producent. Ale ponieważ zaczyna się już powoli komplikowanie nazewnictwa - zdecydowaliśmy się na uproszczenie, żeby uniknąć ciągłych wyjaśnień: repliki AEG z BB określamy jako EBB repliki gazowe z BB okreslamy jako GBB. Może nie jest to w 100% poprawne politycznie, ale przynajmniej utrzymuje jakiś podział dla wszystkich zrozumiały. Nie wiadomo czy za chwilę inny producent nie wypuści elektryków z BB i nie nazwie ich np FBB albo SBB , a to tylko wszystko dodatkowo zagmatwa.
To wygląda na krótką wersję irackiego Tabuka.
W AKSU pokrywa komory jest na zawiasie i w porównaniu do innych AK jest dużo bardziej stabilniejsza. Co nie oznacza, że nadaje się pod cięższą optykę. Ale jakiś lekki kolimatorek może się sprawdzić. Ja niczego bym nie przyczepił na pokrywie, niezależnie czy tak ktoś zrobił w realu, czy nie. Jak już optyka w AK, to tylko szyna na jaskółczy ogon. .
Nie, tylko na wszystkich zdjęciach jest w jednej pozycji. Replika jest zrobiona z P08 WE, a Lugery WE mają funkcjonujący bezpiecznik.
Taa, w ogóle wygląda jak sowiecki sołdat z 39go roku.
W pełni rozumiem Twoje zdanie i nawet je podzielam, sam bawię się w rekonstrukcję WH - choć tylko w ramach asg i też sprawia mi przyjemność poszukiwanie szpeju, a satysfakcję zastepowanie substytutów czymś lepszym lub oryginalnym. Ale dla potrzeb asg taki komplet będzie bardziej niż wystarczający. Poza tym zawsze jest to jakiś punkt wyjścia do kolekcjonowania czegoś lepszego. Gdybym miał kiedyś do wyboru kupno takiego zestawu WH - na pewno bardzo by mi to ułatwiło życie, a i tak później zmieniałbym powoli na lepsze. W końcu nie każdy musi chcieć mozolnie coś zbierać - wielu może zadowolić taki zestaw w ramach asg i będą przynajmniej przyzwoicie wyglądać.
Co kto lubi. Nie każda ekipa asg musi jednocześnie oddawać się rekonstrukcji na najwyższym poziomie profesjonalizmu. Wiele osób chętnie kupi taki zestaw i ich to zadowoli - ich prawo. Nie wszystko musi byc kontraktowe i ze stempelkiem. To jest portal i forum asg i taka jest tematyka, to, że niektórzy bawią się w rekonstrukcje - nie daje powodu do utożsamiania jednego z drugim. I proszę nie rozwijać tematu "bogatych lanserów" bo to nie ma związku z newsem. Zresztą ludzie, którzy tak piszą zwykle mają jakiś kompleks. Jeżeli ktoś uczciwie zarabia swoje pieniądze - to nic innym do tego jak i ile wydaje. Obojętne też czy kupuje komplet czy cedzi aukcję za aukcją na ebayu. Każdy sam wie ile go kosztuje hobby - nie tylko pieniędzy, bo zwykle wyrzeczeń. Zawsze jest koszt alternatywny.
Może i gacie, ale jak sie ogląda IDF w akcji to widać, że mało który pokrowiec na hełm może sie równać pod względem deformowania sztucznego kształtu garnka. Jednemu może się podobać izraelski szpej, drugiemu nie, ale jedno trzeba przyznać - jak już coś robią to, nawet gdy dziwnie wygląda, spełnia swoje zadanie.
Tak jak każdą walutę - można podawać w formie skrótu stosowanego w Polsce czy "anglojęzycznego", albo w oryginale jeśli info jest cytowane ze strony producenta. Dla mnie nie ma znaczenia czy będzie to skrót od Japan Yen, czy samo Yen.
Poszukaj sobie w archiwalnych newsach, były filmiki jak strzela. Wyszukiwarka na Youtube też nie gryzie.
Co jest nie na miejscu? Pomaganie niepełnosprawnym i sierotom czy pozytywne promowanie wizerunku asg? Dla mnie "nie na miejscu" jest jedynie dopuszczanie dzieci do strzelanek, a informowanie, że takie hobby istnieje nie ma w sobie nic złego. Repliki to nie broń.
Moim zdaniem to nie jest ani piaskowy, ani OD tylko dark earth. A czemu nie zrobią porządnie? Pewnie jak zwykle - chwyt marketingowy do tego co mają pod ręką, albo nie przywiązują wagi do szczegółów. Szkoda.
No, nie przesadzajmy. W porównaniu z poprzednią próbą zrobienia emki z MGS - tu jest znacznie lepiej. Tam się upierali, że to replika guna z gry, tu wyraźnie piszą, że jest to gun INSPIROWANY tym z gry. Jak na inspirowany to tylko grip jest całkowicie błędny. Puszka jest w komplecie z KWA, a LiPo oferują opcjonalnie - więc można sobie zamówić z LiPo i puszkę zdjąć. Koli też nie zawsze występuje w grze, więc dobrze, że w ogóle dali, a nie jako opcję. Mogli wprawdzie chwyt na RIS dodać, ale to też już byłoby czepianie się.
Napisz do RA TECHu, może sprzedają "pod stołem".
Zależy jakie zawieszenie i jak mocowane. Jesli wąskie i mocowane od dołu, to nie przeszkadza. Jeśli mocowane z boku kolby - odpada. Jeżeli mocowane od góry np. kolba ma założoną opaskę jak w emkach - może trochę przeszkadzać - ale niekoniecznie, zwłaszcza jak zawieszenie wąskie. Jeżeli jednak zawieszenie ma pas na kolbie założony w formie "koszyczka" i do tego szeroki, to cheekpad jest trochę za bardzo do przodu. W emkach wtedy odpada bo może blokować rączkę przeładowania. Chińskie kopie tych cheekpadów są na Taiwangun. Ale w tej chwili tylko CB, bo oliwkowe i czarne mają "brak produktu". $3
Na "odreagowanie" najlepszy jest sport. A emki z drewnem czy łukowymi magazynkami typu AK - to żaden dziw. Od dawna są takie, ostre, customy na rynku cywilnym. Kolby nie zrobisz składanej do dołu, bo konstrukcja korpusu to uniemożliwia.
Moja ekipa od początku miała zasady działania stworzone w oparciu o takie źródła jak specops. Czy wszyscy muszą z tego korzystać? Nie. Może są leniwi, może nie potrafią czegoś zaadoptować do skali asg, nieważne. Praktyka pokazuje, że taki materiał się przyda. Grey to zebrał i poświęcił swój czas dla tych co "nie potrafią".
Bardzo fajnie, że coś takiego powstało i gratulacje dla autora. Wiele ekip podchodzi konkretnie do kwestii taktyki i zgrania - robią to we własnym zakresie i mają własne zasady już opracowane. Ale większość funkcjonuje próbując przenosić w real doświadczenia CSa i innych bzdur. Tym się to przyda w dwójnasób.
Reklama dźwignią handlu. Za tydzień dodadzą obudowę w camo i też będą reklamować jako coś super nowego. Ich prawo. A klienta prawo mieć rozum i nie kupować jak nie potrzebne
Jak dla mnie: iPody mogłyby w ogóle nie istnieć, a już do takiego zastosowania szczególnie. To jest tylko bajer dobry na rynek cywilny - jak napisał Foka: dla buraków z Teksasu, na polowania. Wyszkolenie snajpera nie bazuje na obsłudze takich bajerów, a poza tym - od tego jest też spotter. Inna sprawa, że jak takie coś wyjdzie w wersji do asg to na bank znajdą się lansiarze co to kupią, właśnie dla samego lansu.
Czytanie ze zrozumieniem kuleje. Czy ja gdzieś napisałem, że to jest do asg? Co nie znaczy, że nie da się zrobić czegoś podobnego uwzględniającego parametry replik. LUP: 1. to rozwiązanie jest subtelniejsze niż traktowanie terminatora młotkiem 2. sofcik może i nie najnowszy ale tak ładnie iPod zamocowany na giwerze od niedawna
Tak, SIG wypada blado. No ale w KAC osiągi zmieniły się diametralnie. Pytanie ile z tego jest efektem sprężyny M120, a ile z aku i przeróbki tego adaptera. Ogólnie: kolejny bajer żeby złapać klienta. Lepiej żeby RAtech pozostał przy GBB, przynajmniej to im wychodzi.
Niektórzy czytają, a i tak są ślepi. Cytat ze strony bron.pl: $1
volf13: jeśli nie masz nic inteligentnego do dodania - powstrzymaj się od komentarzy, widać dokładnie po ostatnich popisach, że Twoja wiedza na temat materiałów i cech technicznych replik jest kiepska.
zborekp: jak zapewne zauważyłeś - w swojej genialnej spostrzegawczości - tekst pisany jest kursywą, czyli jest to dosłowny cytat ze strony sklepu; a tekstu cytowanego nie zmienia się. Jakkolwiek nie w smak mi ten "przeziernik", mówi się trudno. Zapewne tekst napisali do AKSU, które pierwsze dodano na stronie, a później skopiowali go bez poprawki.
Jak prawie wszystko ze stali to chyba samego zaczepu nie zrobili ze znalu.
Pojęcia nie mam, to Ty jesteś specem od P226. Ja wolę 1911.
PGC robi jedne z najlepszych i najdroższych na rynku konwersji full metal oraz części upgrade'owych do replik pistoletów. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby ten P226 był "plasticzany".
No, raczej trudno inaczej przetłumaczyć "flash hider".
Capri, ja wiem, że to amplifiery, ale skoro sam producent określa je jako "flash hider" - to ja nie będę poprawiał G&P.
Możliwe, że wszystko to CA, a może nie. W newsach podajemy konkrety - informacje potwierdzone. Jak będzie relacja z targów i podadzą, że były to repliki CA - będzie o tym news. Teraz informacja jest taka jaka jest. A wróżyć sobie można. Z fusów.
Nie podali żadnych informacji na temat SWD, ani producenta, ani systemu działania - poza wzmianką, że "pokazano także SWD". Gdyby podali - byłoby w newsie. Równie dobrze może to być Atoz lub jakaś wersja gazowa. L96 wykonane są przez CA, ale nie podali systemu.
Co nie zmienia faktu, że producent dedykował go do repliki MEU TM, może i błędnie, ale zestaw piękny i fantastycznie wykonany, chętnie bym taki nabył, żeby zamontować w jakimkolwiek 1911.
Istnieje coś takiego jak torba zrzutowa...
Też bym wolał stałą kolbę. BTW zanim ktoś znowu napisze tekst w rodzaju "zrobiliby beryla" albo "dlaczego nie robia beryla zamiast tego" - niech się najpierw puknie główką w ścianę. Może wtedy mu się przejaśni i zrozumie, że 80% świata nie ma pojęcia o istnieniu tego złomu, a reszcie wisi, czy będzie taka replika. Następne równie inteligentne komenty a'la beryl - dostaną "nagrodę blokady"
Tak jak Zombat wyglądał cienko, tak ten destrojer z EGLM i taką kolbą nawet mi się podoba. Można czasem odejść od realizmu i mieć jedną repliczkę na falloutowe strzelanki. Tylko ten koli bym wywalił i zamontował coś ciekawszego. Szkoda, że u nas nie ma takich korpusów i frontów, bo można łatwo złożyć samemu taki zestaw.
To, że ja się domyślam, nie znaczy, że każdy musi.
Taa, chyba wzięli się za zbyt wiele rzeczy naraz. Jeszcze klecą samolocik rozpoznania, pewnie RC. Po takim wintorezie, to wiepr też chyba za dobry nie będzie.
A co, chciałbyś muszkę mieć na korpusie? Ciekawe novum.
Prawdopodobnie wykorzystali ponownie wcześniejsze zdjęcia demontażu robione przy replice T86, która korpusem się nie różni, a tylko frontem i była robiona też w wersji ze stałą kolbą.
"Kolor lufy" różni się zwykle wtedy, gdy jedna wykonana jest z "metalu" a druga ze stali.
A widziałeś kiedyś większą szynę montowaną na Scorpionie? Niby gdzie miałaby się znaleźć? To jest shit pod latarkę czy inne badziewie i dobrze, że tego w ogóle nie przykręcili tylko jest osobno. Od razu można wyrzucić.
Taa, porównując do kolesia, który go trzyma to faktycznie "malutkie"...
Właśnie nie wiadomo, czy to jest na licencji czy w ogóle coś innego.
Możemy napisać wspólnego newsa podsumowującego tegoroczne działania lokalnych środowisk asg na rzecz WOŚP - aby zaprezentować Wasze starania. W tym celu chętnych do zamieszczenia info proszę o przesyłanie do mnie na PW linków do stron lub zdjęć i krótkiego opisu: kto zorganizował, na czym akcja polegała i jakie uzyskano efekty. Jeśli zbierze się choć kilka konkretnych informacji - napiszę newsa.
Newsy nie powstają z powietrza, lecz z otrzymanych informacji. Proponuje wszystkim, którzy najwyraźniej są zawiedzeni, że nie napisano info o ich akcji - żeby w przyszłym roku raczyli nas poinformować, wówczas chętnie napiszemy wspólny news o wszystkich działaniach lokalnych społeczności ASG na rzecz WOŚP.
Na całym świecie i we wszystkich sklepach piszą: Pantac.
No, WWII miała inne standardy produkcji tłumików.
Było zdjęcie z krzywo nakręconym tłumikiem, ale tu jest ok. Wystarczy porównać linię tłumika z linią zamka. Po prostu mało który tłumik dobrze wygląda na pistolecie i zwykle lepiej wygląda taki o wiekszej średnicy, a nie ten "ołówek".
Dobra GunneR, spoko, czasem wieczorem humor mi zasypia BTW Ma być selektor, to jest selektor
No i? Tak nawiasem mówiąc, chłopcze, jesteś omnibusem? Potrafisz napisać info o wszystkim naraz? Policz sobie ile newsów powstało w ciągu ostatnich 3 dni i wtedy mów nawiasem. Pisanie newsa nie trwa 5 minut, trzeba wybierać co najpierw, a co w dalszej kolejności.
Takie odnoszę wrażenie, że niektórzy komentujący na oczy nie widzieli wcześniej LMG... To nie jest wersja M249 i konwersja też nie służy zmianie M249. To jest kompletny kit do zbudowania niezależnej repliki, wystarczy dokupić to czego brakuje, albo wykorzystać posiadane części np z repliki M4.
Tak, MPS to na pewno skrót od "mile na godzinę". To jest tylko poster reklamowy, może baran, który go robił, nie umiał przeliczyć wartości.
A zauważyłeś, geniuszu, że na WGC są również od dawna "out of stock"?...
Nie ma żadnych nowych informacji o chińskiej Masadzie - jak będą - na pewno pojawią się w newsach.
Każda odmiana kałacha ma dziesiątki wersji, a to co robią w wojsku z etatową bronią to jeszcze inna bajka. Trudno oczekiwać, że wszystkie AKMy w służbie będą jednakowe. Replika co innego: jak ktoś chce to sobie zrobi klasyka i dobierze odpowiednie drewna, inny zrobi sobie polski zamiast ruska, co kto lubi.
CYMA przygotowuje AKMa ze stali i z właściwym drewnem. Były już fotki prototypów ze stalowymi korpusami w newsach. Nie wiem czemu ten ma łoże i nakładkę jak w 74, nie znalazłem wyjaśnienia, ale tanio można zmienić na wzięte z ostrego - kolba jest ok. Materiał korpusu to znal, ale i tak zewnętrznie prezentuje się lepiej niż 036, więc powoli idą do przodu. Bebechy pewnie identyczne. BTW AKM ma żebrowaną pokrywę komory.
Poprawiłem na XCR, bo nie znam tych modeli, więc wierzę Wam na słowo - choć na zachodnich serwisach podają zamiennie: ACR i XCR. Jeśli to błąd - nie będziemy go powielać.
Wrzućcie sobie "AK pistol" w google, albo jeszcze lepiej na youtube i zobaczcie, że to działa. A odmian i kitów do konwersji AK na te pistolce jest od groma. Najczęściej strzelają singlem, choć możliwy jest tzw. rapid fire.
Do Zastawy to temu daleko. BTW Jeżeli nawet są jakieś błędy w opisie zdjęć, to na AN Fr. Reportaż jest zaczerpnięty z tego portalu i zmieniać nic nie będziemy.
Na gunnerze jest w opisie: metal box. BTW Na gunfire nie widziałem G36. A o innych replikach ARES w tym sklepie był news.
Cen nie ma, bo to oferta producenta na zamówienie. Gdy jakiś pośrednik zamówi i wystawi do sprzedaży w detalu - wtedy będą ceny.
To nie jest gniazdo tylko, o ile dobrze widzę na zdjęciach, taki patent ułatwiający trafienie magazynkiem w gniazdo... Przydaje sie niektórym, zwłaszcza po ciemku, w biegu, albo po spożyciu...
Też pierwszy raz widzę SIG z KA, na dodatek 556. Nawet żadnych informacji dotąd nie było.
Fakt, widać jednego, ale nie widać drugiego, w wersji krótkiej.
Coś musieli zmienić w oznaczeniach korpusu żeby nie kupować licencji. Jeśli oznaczenia są zastrzeżone jako całość, a nie pojedyncze napisy na korpusie - to wystarczyło, że ten kaliber zmienili...
Przecież już podawali, że metal i było w newsach zdjęcie niepomalowanej wersji. Była też podawana informacja, że będą dwie wersje: z kolbą "drewnopodobną" z tworzywa oraz z kolbą drewnianą.
"a czy "analizował" ktoś budowę PET'a? denko centralnie jest bardzo grube więc raczej cienki będzie efekt strzelania z tego " Zamierzasz strzelać przez denko? Ciekawe.
Jeszcze jeden przepis na tłumik z kota - i wszyscy piszący na ten temat dostaną blokadę komentów w prezencie. Brakuje tylko żeby jakaś przypadkowa osoba, czytając te bzdury, pomyślała, że tu faktycznie jakis debil chce krzywdzić jakieś zwierzę. Pomyślcie czasem jaki wydźwięk dla czytających ma lub może mieć to co piszecie.
Co Ty powiesz? Newsman z Ciebie kolego. A sam newsy w ogóle czytasz, czy po prostu nie zauważyłes wszystkich informacji o G&H? BTW Casiopeia ma niepewną przyszłość, a Tanaka ma spore problemy z nią związane.
RPK 74 ma w oryginale więcej wyglądu z AKM niż z 74 Co do M14: obu przedmówcom piszącym o montażu itp - radzę przyjrzeć się dokładniej. Lunetę można zamontować prawidłowo. Wystarczy wykorzystać przeznaczony do tego RIS znajdujący się przy szczerbinie pod tylny pierścień. Przedni pierścień wchodzi już na początek górnego RISa i będzie ok.
Jakby było GmbH to by musieli mieć prawa do oznaczeń.
A gdzie było powiedziane, że jest? Nawet lepiej, bo stabilniejsze.
Taak, bo na już produkowane granatniki jest taki niesamowity popyt, że aż się opłaca robić kolejny...
Obawiam się, że prędzej niź GB sypnie się EBB w TM
Tak gwoli wyjaśnienia - gdyż kilka osób jeszcze nie zauważyło: komentarze w stylu "pierwszy", "znowu emka", zrobiliby beryla" i inne tego typu, równie wiele wnoszące do doskusji o temacie newsa, skutkują ostrzeżeniem. Ponowne zlekceważenie ostrzeżenia - powoduje blokadę możliwości komentowania. Poziom komentarzy i tak pozostawia wiele do życzenia. Ale to WMasg, nie onet czy forum tanich militariów. Dlatego staramy się ten poziom utrzymać powyżej poziomu g... znaczy: onetu. Tym razem wyjaśnienie. Następnym razem już nie będzie wyjaśnień.
Ograniczenia wprowadzają środowiska lokalne i niektóre ekipy. I widać się to sprawdza skoro istnieje i funkcjonuje. Jak któreś środowisko nie chce ograniczeń, to nie wprowadza i tyle. To nie jest news o ilości fps. Skończcie ten offtop.
Co kogo obchodzi ile kto wydaje na własne hobby? Pilnujcie własnych kieszeni. $1 Na hobby wydaję tyle ile chcę. Nie śmieję się z kogoś kto biega w camo z lumpexu za kilkadziesiąt zeta i z chinolem w łapie. Nie interesuje mnie również czy ktoś utopił w replikach 3 mercedesy. Każdego prywatna sprawa jak dysponuje własnymi pieniędzmi. Dla jednego PTW to objawienie i jego prawo. Inny wyda 500 zetów i też dobrze. Utopiłem w asg, przez lata, tyle kasy, że mógłbym mieć kolekcję PTW, ale nie kupię ani jednej bo nie widzę sensu i mnie nie interesuje. Inny będzie wolał 1 PTW zamiast 10 aeg. Wolna wola. Wolny rynek.
600+ miało być w GBR systemy, a nie w PTW SMax, więc nie sądzę, żeby dane sklepu były błędne.
Wartość prędkości początkowej podał ASG Shop jako mierzoną na chrono. Więc jeśli jest to błąd - wynikł w pomiarze lub opisie.
Od składania sobie życzeń był "news" świąteczno - noworoczny. Komentarze proszę ograniczyć do tematyki info. Inne będą kasowane. BTW: Komentarz kolegi Loniu skasowano - tu nie onet, "komenty" w stylu "pierwszy" nie są mile widziane.
Literówka. BTW też nie wiem co jest nie tak z szyną w AKM? Ja bym się nie obraził, gdybym takiego miał, jest identyczny z tymi konwersjami, które robili dla Inokatsu.
No mnie tego nie musisz pisać Łudzę się, że to pomyłka i źle dobrane zdjęcie z podpisem AK105...
Spoko, to o jojczeniu nie było do Ciebie.
Assarin, 90% gratów w każdym hobby nie jest warte swojej ceny. Tylko, że nie w tym rzecz. Mamy wolny rynek i kapitalizm. Rynek rządzi się swoimi prawami, a nikt nikomu nie broni szukać tańszych produktów czy źródeł zaopatrzenia. Irytujący jest natomiast fakt ciągłego jojczenia. Informowanie o czymś nie jest jednoznaczne ze zmuszaniem kogoś do kupienia. Jak komuś nie pasuje wkład ze sklepu - może sobie wystrugać z karimaty. Jak mu nie pasuje kolimator ze sklepu - może sobie ulepić z plasteliny. Uwielbiam za to komentatorów stwierdzających rzeczy oczywiste, że tam to jest taniej. I co z tego, że jest?
Znowu ta sama gadka. Bo "na WGC taniej". U nas - nawet jakby za darmo dawali to by się znalazł ktoś komu nie pasuje. No a pojęcie zarobku? Toż to bandytyzm, że ktoś chce zarobić prowadząc biznes.
I wyczuwasz różnicę po zdjęciach? Czyli RWC musi kłamać, bo twierdzi że gumowany.
A co w tym dziwnego? "Tango Down style grip". Przecież nie jest to oryginalny Tango Down tylko kopia do airsoftu.
Taki żarcik noworoczny Założyłem się z kumplem: czy i kiedy ktoś zauważy niewłaściwe rozwinięcie DE Poldeck ma u mnie pifo, bo wygrałem. No, ale nawet żart musiał tu wywołać kłótnię, więc żeby nie rozwijać tej kulturalnej dyskusji: już poprawione. Naprawdę uwierzyliście, że na bazie TM zrobiono double eagle'a?...
Żeby w zimie nie było tak szaro i smutno
Minusem AGM, poza niepotrzebnymi oznaczeniami, są raczej kiepskie bebechy. BTW: Niektórzy chyba spali na lekcjach polskiego, bo piszą w jakimś dziwnym języku.
Racja: powinno być Golgo13. ANeu podaje błędnie. Poprawione.
Amen. Zrób zespół spustu do Warriora. Wtedy poprosimy G&H o udostępnienie produktu i bardzo chętnie porównamy oba "wyroby". Dopóki czegoś nie zrobiłem, to nie twierdzę, że potrafię wykonać lepiej. Tobie sugeruję podobne podejście.
Pumbishon: zanim uraczysz nas kolejną mądrością - naucz się czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że jeżeli coś nie jest firmowe to musi być kiepskie. Newsy na portalu nie podejmują tematyki prywatnego tuningu i hałupnictwa, choćby nawet na poziomie CNC; bo są to wyroby jednostkowe. Newsy nie opisują również przedmiotów sprzedawanych na aukcjach internetowych. Komentarze również do tego nie służą. Czego w tym nie zrozumiałeś? Nie trzeba szczególnego IQ żeby to pojąć. I co ma znaczyć to "amerykańskie"? Wypraszam sobie przypisywanie mi czegoś czego nie napisałem. Znam osoby piszące na tym forum i portalu, które wykonują ręcznie, a także w technologii CNC bardzo ciekawe akcesoria. Niektóre produkty na poziomie przewyższającym "markowe" wyroby masowe. I co z tego? Nie napiszę o nich choćbym chciał - nie są częścią rynku airsoftowego, a jedynie indywidualistami. Nikt również nie będzie tu rzucał, niczym nie popartych, oskarżeń w efekcie prywatnych żali. I tyle na ten temat.
Do kolegi Neocrona: komentarze związane z Twoim "wyrobem" zostały usunięte, gdyż to nie miejsce na reklamę prywatnego tuningu. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że ktoś "zrzynał" od Ciebie - tym bardziej, że podobieństwa są niewielkie. No chyba, że zero trigger to Twój patent? Newsy nie służą reklamowaniu a informowaniu. I nie piszemy tu o ofertach z allegro. Jeżeli założysz firmę związaną z airsoftem i rozpoczniesz poważną produkcję - na pewno o takiej firmie napiszemy. A do tego czasu proszę pisać na forum w tematach poświęconych tuningowi danej repliki.
A co w tym wypadku musi być piękne? Język spustowy wygląda ok, a reszta i tak jest ukryta w łożu. Jak dla mnie to bebechy mogą wyglądać jak na kowadle kute, byle wytrzymywały. A 2 lata gwarancji też nie w kij dmuchał.
No z tym frontgripem N4 też nie rozumiem - w końcu on jest tutaj nośnikiem oznaczeń. Może ostateczna cena dla pośrednika będzie inna. Może to kwestia indywidualnego zamówienia konfiguracji przez nabywcę. Trudno stwierdzić o co im chodzi.
Serio? Zrobiłeś szczegółową analizę marketingową rynku światowego? Widać się opłaca i popyt jest. Inaczej nikt nie produkuje.
Nawet nie zauważyłem Twojego komentarza. I może naucz się czytać ze zrozumieniem: napisałem wyraźnie, że jest wolność wyboru, więc każdy może sobie sprowadzić co chce. Moja wypowiedź odnosi się właśnie do tych co sami nic sobie nie załatwią, a jedynie płaczą, że w Polsce drogo. Niech maja pretensje do rządu, ustawodawców, skarbówki itp, bo dlatego jest drogo, a nikt kto prowadzi sklep nie będzie tego robił charytatywnie. I daruj sobie proszę takie elokwentne określenia jak to w ostatnim zdaniu. Polszczyzna jest dostatecznie bogata, by nie musieć stosować określeń pejoratywnych.
Całe szczęście, że nikt nikomu nie broni sprowadzać każdej takiej pierdoły zza granicy. Jak chce sie kupić byle gówienko to mozna sobie z HK ściągnąć. Nie rozumiem zatem narzekań na polskie sklepy - jest wolność wyboru? Jest. Ściągajcie sobie jeden granat albo inny duperel bo taniej i nie jojczcie.
Tak, o vat i cle zwykle się nie pamięta, ani o tym, że indywidualne sprowadzanie takiej pierdoły się nie opłaca, a już w ogóle trudno zrozumieć, że ktoś chce zarobić bo nie prowadzi działalności dobroczynnej, prawda?
12$
W tym wypadku oznaczenie M4 nie ma nic wspólnego z bronią systemu M4.
Jakość K98 Boyi jest bardzo niska. Niewiele ma wspólnego z repliką Marushina.
Sidi: trudno mi ocenić wiarygodność źródła, ale informacja jest przetłumaczona dokładnie: $1 Tak jak napisałem, jest to info zamieszczone przez użytkownika AA z lokalizacja w Chinach.
Nie. Przypadkiem Jing Gong to nie Jin Peng.
Grunt, że wyjdzie
Wymyślili. Cała oferta RS.
Również jakoś nie mam zaufania do plastiku... BTW, Czym malowałeś giwerę Shogun? Oj na kolbie to szybko się pościera...
Taką już mają manierę, że zawsze podają samo "stainless" na oznaczenie stali nierdzewnej. A skoro osobno napisali "stal", to zapewne znaczy, że w replice użyli zarówno nierdzewki jak zwykłej. BTW Prezes___: chyba zakupu dokonuje gracz o przeciętnym budżecie, a nie "przeciętny budżet gracza"?...
Będziesz miał do broni bocznej. Zresztą Mad Onion dorzuca zawsze paczuszkę 0.2 ICS do innych produktów - do pistoletu jak znalazł
Chyba, że jak z Masadą - okaże się , że jakaś markowa firma już nad tym pracuje, a Chińczycy swoim zwyczajem wyprzedzają bez praw i zezwoleń
Tak samo odwzorowany jest przewód gazowy w HK416 AGM, w JG podobno też, więc nic nadzwyczajnego.
Venom, w TM jest recoil engine, bez tego byłoby równie blado. I nawet w TM trudno mówić o "kopnięciach". Może muśnięcia, no powiedzmy: szturchnięcia.
A który EBB "kopie"?
Ukesu: Takie zdjęcie daje ARES jako Mod0. Więc może sie pomylili w oznaczeniu.
W opisie jest Mk43 i ma być Mk43 - nie wiedzieć czemu po kliknięciu na zdjęcie Mk43 strona ARESa ładuje zdjęcie MK46. Nie zauważyłem tego przy wklejaniu, bo przenosiłem wszystko hurtem. Już jest właściwe zdjęcie.
CA nie od dziś jest chińskie. Tylko, że dotąd marka miała gwarantować wyższą jakość. Widać teraz CA zaczyna się opuszczać bardziej niż dotąd. Jak skończą na brandowaniu chinoli to w ogóle skończy się marka.
Boundrose: masz rację, tyle, że te dane nie różnią się zasadniczo od wymiarów innych Yunkerów. Z punktu widzenia asg nie ma tam żadnych informacji o systemie, zasilaniu ani cechach technicznych Yunkera-5 na 6mm BB. Alchemik193: ja ceny detalicznej nigdzie nie znalazłem, może ktoś będzie miał więcej szczęścia i poda info o cenie oraz jego żródło. Moim zdaniem będzie i tak tańszy niż wszystkie PTW. Trochę tylko się obawiam jego mocy. Rosjanie polecają go do gier strikeball, a znając ich zamiłowanie do hardballa... Na rosyjskich forach czytałem, że ma być podobno 12 modeli w serii Yunker5: 6 na bazie AK74 oraz 6 na bazie AK105.
Boundrose, to miło, że podałeś ten sam link, który już znamy. Tylko co on wnosi? Nie ma tam nic, ponad to, co opisano.
Długością całkowitą, długością lufy, wagą, fps.
Zrobili adapter do tłumika. Na zdjęciach tej repliki prezentowanych po jej wprowadzeniu na rynek było widać przystosowanie pod tłumik. Nie wiem dużo na temat MEU SOC, ale wydaje mi się, że widziałem wersję ostrą z tłumikiem na fotografii. Może ktoś interesujący się tą bronią ma dokładniejsze info.
Efektywność na danym gazie zależy od wielu czynników; ciężaru zamka, konstrukcji repliki itp. Ale generalnie 134A jest słabym gazem.
W którym punkcie słaby? Na 134A każdy gaziak jest "słaby".
Kamera, ja nie twierdzę, że nie możesz mieć racji, ale nie odsyłaj ludzi do testów innej repliki żeby ocenić tę konkretną. Jeśli błędy zostaną potwierdzone to będziesz mógł tak napisać. Teraz możesz najwyżej stwierdzić: "przypuszczam, że...". I tyle.
Kamera, wróżenie z fusów też nie jest trudne. Może ten Hekate powiela błędy z DSRa, ale "może" to trochę za mało. Jak ktoś go przetestuje i zrobi recenzję - niekoniecznie AATV - to będzie można oceniać: negatywnie lub pozytywnie. A na razie to tylko zgadywanka. Każdy producent znany z dobrych replik ma na swoim koncie także jakąś totalną kiszkę. Ale to jeszcze nie znaczy, że wszystko po niej musi być kiepskie. O tym jak będzie dopiero się przekonamy.
Kamera: to AATV zrobiło już testy Hekate? Kiedy? Bo jakoś mi umknęło na ich stronie.
Co by nie pisać - Hekate na pewno jest bliższy wyglądem oryginałowi niż ten nieszczęsny DSR1 ARESa.
Teletubisie nie są koszerne
"Promant, ale Ty tak nie napisałeś tylko ludzie poniżej." No raz napisałem, więc się kajam.
Foka, specjalnie dla Ciebie, next time się poprawię
200 to on ma na 134A.
No patrz: nie domyśliłbym się...
Widać ten bolt działa tylko gdy nie patrzysz na okno wyrzutnika łusek Mnie się konwersja SF podoba. Mam ich tłumiki dżwięku i są dobrze wykonane, jeśli konwersja bedzie na tym samym poziomie, to, za taką cenę, dobry produkt. Może uda się kiedyś opisać wrażenia organoleptyczne
radzio2k: radzimy, dopóki sytuacja się nie wyjaśni. Nikt tu nikogo nie osądza, a jedynie informuje i skłania do namysłu przed zakupem. Za dużo negatywnych opinii żeby lekceważyć coś takiego.
Hehe, Thor: ubiegłeś mnie - chciałem wrzucić tę samą fotkę po napisaniu dzisiejszych newsów.
Nie ma na razie nic o osiągach tej emki WA.
No tak. To zadziwiające, że w ostrej broni też stosują foregripy rodem z rama
No widzisz SoP-Pel, przeklęte VFC reklamuje i reklamuje. No ale teraz w końcu sprzeda i po ptakach
Przynajmniej tym razem będzie na Systemę, nie na mnie.
Kolego maeglin, nie wiem skąd Ci się wzięła taka piramidalna nadinterpretacja, ale to chyba Ty wszystko postrzegasz w kategoriach personalnych. Wyjaśniłem koledze magowi, że z materiału nic lepszego nie dało się zrobić. Bo nie było tu plików większych z czytelniejszym tekstem, a to co dostałem nie nadawało się do obróbki, przynajmniej tymi programami, które ja mam. Natomiast na moim monitorze jest to bez problemu do przeczytania. Usuwanie newsów nie jest niczym niezwykłym - nie raz już były wycofywane gdy redakcja uznała, że się nie nadają, choćby przez jakość zdjęć. I nie ma tu nic personalnego. Tak samo ja mam prawo odpowiedzieć na komentarz, jak komentujący kolega miał prawo uzyskać wyjaśnienie. Więc daruj sobie, proszę, takie oceny czy interpretacje, bo najwyraźniej nie rozumiesz tekstu czytanego. A skoro nie znasz mnie w realu - nie oceniaj pochopnie. To czy będę pisał newsy czy nie - to tylko moja decyzja, ale na pewno nie będzie miała związku z jakimiś komentarzami. Bez obrazy, ale jak na każdym portalu - spory odsetek piszących to ludzie infantylni więc głupotą byłoby branie pod uwagę takich wypowiedzi.
Uważasz kolego, że gdyby można było coś z tego wycisnąć, nie zrobiłbym tego? Materiał był i tak lepszy niż pierwszy, który dostałem, bo tamten w ogóle nie nadawał się do zamieszczenia. Niestety zabawy z powiększaniem, wyostrzaniem czy kontrastowaniem - dawały efekt odwrotny. Czasem więc trzeba zdecydować - czy zamieścić news z tekstem trochę nieostrym na fotce, czy w ogóle nie zamieszczać. Poza tym, masz chyba słaby monitor, bo jakoś czytam ten tekst i nie mam problemu. Oczywiście jeśli kolejni czytelnicy uznają, że jakość jest zbyt słaba - news będzie skasowany.
Dzięki Gogin, dobre uzupełnienie - oprócz tego co w tym i poprzednim newsie - jest też opis tłoka.
No, to dziwne w takim razie. W poprzednich prezentacjach było podane, że polecają 134A, ale u nich to norma. Może ten mag nie był dokładnie naładowany skoro nie podał kulek do końca.
Strzelali prawdopodobnie na HFC134A. A to słabizna, może nie dawać rady przy spadku ciśnienia, zwłaszcza jeśli zamek coś waży. Gdy się tę Hi capę naładuje gg to wywali do końca. Zreszta na poprzednich filmikach, z targów w Japonii, jakaś kobietka wywalała magi do końca, żadna kulka nie zostawała.
Specjalnie dla Waszego spokoju, puryści językowi, poprawione na odrzut. Wukasz: trudno zgadywać, czy Guarder miał na myśli 120 i błędnie podano 140 lub 140 i błednie podano fps. Tekst jest cytowany i właściwie nie powinno się go zmieniać. Więc można uznać, że sie pomylili. Albo mają inną matematykę dexterkrak: może Ci co tak twierdzą nigdy nie strzelali z ostrej? Trzeba zapytać: ma ktoś u nas to Shoei?...
Zdjęcia są takie jakie dostaliśmy, w sumie news lepiej wygląda z nimi niż bez nich, dlatego podjąłem decyzje żeby je zamieścić. Czasem jak czytam komenty to już nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Biorąc pod uwagę jakie mamy zatrzęsienie sklepów asg, zwłaszcza stacjonarnych, to raczej należy się cieszyć, że w ogóle ludziom się chce ryzykować wchodzenie w taki biznes i że w ogóle nowe sklepy powstają. No ale łatwiej być malkontentem i krytykować wszystko. Jest takie mądre przysłowie o krytyku i jego alter ego z jednej parafii... pasowałoby tu jak ulał. Źle bo sklep w piwnicy, źle bo wystrój nie przypomina ulubionego Geant'a lub Real'a. Źle bo źle. Bo nie może być dobrze.
Fakt RzezniQ, wiedzy na Twoim poziomie na pewno nie mam. Widać koledzy, którzy wypunktowali Ci zmiany bardzo dokładnie - również mają wiedzę na innym poziomie niż Ty. Jeśli widziałeś w jakimś AEGu taki system AKU i brak kabli - gratuluję. Zapewne zaraz przytoczysz przykład jakiejs zabawki z odpustu. Czytanie ze zrozumieniem też Ci utyka - nigdzie nie piszę, że nie było magazynków 1:1 - sam mam takie w ICSie - tylko, że były niewłaściwie osadzone przy klasycznym GB - zbyt płytko - więc za bardzo wystawały. Nie piszemy tu o gaziakach, sprężynach ani aepach, tylko o AEG. W którym AEGu masz równie dobry EBB jak w TM? Miałeś to kiedykolwiek w rękach? Czy oceniłeś na podstawie swoich replik Dboya? Fakt, brakuje mi argumentów, za to Ty piszesz same konkrety. Twoja krytyka jest super konstruktywna, szkoda, że nie wiadomo w którym punkcie. Zwłaszcza, ze dotyczy semantyki. Gratulacje. Nie mam problemów z samooceną więc nie baw się w domorosłego psychologa bo kiepsko Ci to wychodzi. Popracuj raczej nad własnym ego bo się ciut nadyma Przeczytaj swoje wypowiedzi od początku - może zauważysz kto pierwszy przyjął ton personalny i protekcjonalny. Kolejny koleś piszący: "będę krzyczał bzdury, jak ci się nie podoba to mnie zbanuj". Troche żałosne. Niby czemu Twoja osoba miałaby mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie, żeby Cię banować? Wisi mi to jak kilo kitu. Napisz teraz kilometrową epistołę nasyconą następnymi bzdurami - jak dla mnie: możesz sobie mieć ostatnie słowo. Koledzy wcześniej już podsumowali wartość Twojej "argumentacji", tyle, że do Ciebie ich argumenty nie dotarły. Ja już więcej nie napiszę - "dyskusja" z osobami Twojego pokroju jest jak sikanie pod wiatr BTW tekst "rewolucyjna replika" używany jest na forach i portalach zagranicznych. Nie ja go wymyśliłem w odniesieniu do TM więc nie mnie krytykujesz i nie mi "nie włazisz w tyłek" Ja tylko podzielam opinie innych ludzi na świecie - że to replika rewolucyjna. Ty możesz sobie zamazać pierwszą literkę w tym słowie, skoro Ci tak cierniem tkwi w boku.
RzezniQ, nie wiem jaki masz kompleks, ale najwyraźniej jakiś masz. Może sam czegoś nadużywasz. Jednak wypraszam sobie ten protekcjonalny ton. Możesz sobie czepiać się pojedynczych słów - zawsze znajdzie się upierdliwy, któremu nie podoba się jakiś detal. Ja nie widzę żadnego nadużycia w słowie "rewolucja". Nie jest to PTW tylko zwykły AEG, a jednocześnie trudno z nim porównywać inne repliki - tak wiele wnosi zmian. Dla mnie rewolucją jest już sam GB, system recoil też można tak nazwać. Osadzenie maga we właściwy sposób dla zachowania proporcji skali - i nic nie wystaje. Pozbawienie kabli i sztywne aku masz w każdym klasycznym AEGu? Piszesz komenty byle pisać i się popisać. Tylko nie wiadomo czym, chyba pieniactwem. Zapewne niedługo wyciągniesz kolejny termin z encyklopedii, gdy tylko przeczytasz hasła na następną literę...
Co jest rewolucyjnego? Całkowicie inna forma gearbox'a, magazynek 1:1, który dzięki temu nie wystaje nadmiernie; recoil engine - daje jedyny EBB, który ciut "kopie". Nowy typ akumulatora itp Pokaż mi inny klasyczny AEG z tyloma zmianami naraz.
Nie trzyma wymiarów, kolorystyka też z kosmosu; ale ogólnie obok Panzerfausta chyba chwilę leżał
Cóż, zrobili jak umieli, reklamują jak potrafią... ich problem, nikt tego kupować nie musi. A co do wyrzutni za 40zł... kolejny geniusz sie odezwał. Dobrze, że nie napisał, że za darmo by zrobił.
Hehe, wiedziałem Shogun, że Tobie się spodoba. Moim zdaniem malowanie genialne. Nie treść oczywiście tylko technika.
Powiem więcej: w naszym hobby nawet bardziej chodzi o realizm niż realistykę.
Newsy są do informowania, a nie do zachęcania do kupna.
Bardzo wiele wnoszące komentarze. Zasługują wręcz na nagrodę w postaci blokady komentowania. Zastanawiam się, czy niektórzy w ogóle cokolwiek myślą w momencie pisania komentarza? Widać jest popyt skoro jest produkt. Widać nie każdy musi się robić na PMC albo komandosa armii republiki bambuko z FN Falem w drewnie. I straszne jest, że cały świat produkuje i kupuje emki, ku zgorszeniu niektórych polskich airsoftowców. Normalnie powariowali na świecie.
Widać też już nie mogli wytrzymać i musieli się nim pobawić, to i kolba porysowana
Dzięki, poprawione. Tak to jest jak się jednocześnie pisze coś o WE i WA to później nazwy się mieszają
Hehe, Josif, ja już kiedyś napisałem, ze staramy się bardzo zamieszczać informacje zanim nawet pojawią się na sieci, a w ogóle nawet zanim producenci je wymyślą, ale nie zawsze się udaje. Zawsze znajdą sie koledzy pokroju Sapera, którzy wszystko wiedzą lepiej, bo wszystko zrobiliby lepiej i zawsze cos im nie pasuje, tylko sami nic nie robią. Normalka. Mój błąd, może za bardzo lubię SWD, bo dla mnie żadna fotka repliki której nikt jeszcze w łapach nie miał to nie "odgrzewany kotlet", zwłaszcza, że nawet w sklepie jej dotąd nie uświadczono. Więc mógłbym gapić sie do bólu i nie przeszkadzałoby mi zamieszczenie jej nawet 20 razy. Ale mam na to ...e bo przy tej ilości newsów zawsze jakiś się komuś nie spodoba, wszystkich nie zadowolisz. BTW po domu walają mi się okładziny przednie od ostrego SWD i muszę powiedzieć, że wyglądają równie pięknie jak te na fotkach repliki - no ale nie były w służbie, czysta magazynówka. BTW2 ja też nie rozumiem tej mody na porównywanie cen replik do cen ostrej. Co to ma wspólnego jedno z drugim?
No i? Czekasz na gratulacje i wyrazy podziwu? U nas część tych fot też już była. Nie podoba się-nie oglądaj. Na swd można patrzyć bez końca i sie nie znudzi. BTW może wszystkich zasmucę, ale 90% newsów bazuje na tym co już gdzieś wcześniej wisi na sieci.
Może i tak, ale sam chwyt jest solidny, a to raczej nie jest byle blacha, którą dałoby się wygiąć. Sam autor projektu ma już pewną renomę i raczej spore doświadczenie. A kolba może się podobać albo nie, ale widać jakieś funkcje praktyczne ma gdyż coraz więcej karabinów snajperskich ma takie kolby. Z replik ostatnio: APS2 Maruzena, a jak popatrzycie na foty customowych ostrych snajp to kolby takie jak ta - dawno już nie są rzadkością.
Panowie. Poczytajcie tekst przy zdjęciach. Pisze jak byk, że 650 to fps "z pudełka", pisze też wyraźnie, że replika ma zawór regulacji więc moc można regulować. Szczerze wątpię żeby 650 to był max możliwości tego karabinu.
Eh, na 1000 lumenów 45 minut to nic dziwnego. Większość latarek ma opcję zmniejszenia mocy co wydłuża czas pracy; być może ta również, choć brak takiego info. Na 1000 lumenów to zrobisz w pomieszczeniu światło Hiroshimy. Ja mam 600 i jak walniesz tym po oczach to kicha na kilka minut.
No jak to? Przecież chinole niedługo będą lepsi od markowych producentów, według wielu już są, a Wy się tak oburzacie. Oznaczenia mają sens kiedy są bezbłędne - inaczej lepiej już mieć czyste body. Ale i tak szkoda, że te chińskie Colta nie są tłoczone, wtedy byłyby blizsze oryginalnych niż niejednego markowego producenta.
A co: oczekiwaliście od Chińczyków od razu body do SR25? Za to oznaczenia Colta całkiem przyzwoicie im wyszły. Jak na chinola.
Cziman, Ty masz jeden zasadniczy problem. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie porównuję chińczyków do TM czy Ca. Zwłaszcza, że CA to taki sam chinol jak reszta tylko w ciut lepszym opakowaniu. Moja wypowiedź odnosiła się do przeliczania wszystkiego na chinole. I do twierdzeń, że chinole biją już wszystko na głowę, bo mają np stal. Pomijam fakt, że coraz więcej markowych replik też ma tę stal, ale akurat chodziło mi stricte o kwestię jakości chińskiej "stali" itp Poza tym była to wypowiedź w kontekście komentarzy do Systemy, a ta stoi o klasę wyżej od wszystkiego na rynku AEG. No ale, żeby to skumać musiałbyś najpierw zastanowić się nad sensem treści, którą czytasz. I nie wyjeżdżaj znowu z hardballem, bo ma guzik wspólnego z airsoftem. A takie gdybanie: co by było gdyby to też można między bajki włożyć. Nigdzie również nie napisałem, że repliki markowe są bezawaryjne. Ale porównanie wypada na niekorzyść produktów chińskich. Co z tego, że jakiś ICS ma awarię, skoro większość działa bezawaryjnie latami? Pokaż mi chińską markę, która utrzyma taki standard. Ja nie piszę na podstawie bajek wyczytanych na forum, tylko własnych doświadczeń z replikami markowymi i chińskimi, które miałem i mam, które składałem, konwertowałem, wzmacniałem bebechy itp A było tego i jest sporo. Zresztą z doświadczeń innych userów zwykle to samo wynika. Każdy może mieć swoje zdanie, dla mnie nawet gówniany uchwyt zawieszenia ma zwykle lepszą jakość gdy nie jest chińskiej produkcji. Podobnie np z mechanicznymi przyrządami celowniczymi czy innymi elementami. Wystarczy porównać. Może Cyma z jej nowymi MP5 ustanowi nową jakość chińskiej produkcji, ale to dopiero czas pokaże.
No cóż, jakby TM miało czimana to z samych jego mądrości skleciliby rewolucję, zapewne już jakieś 20 lat temu. A może nawet 80. Natomiast to wskakiwanie chinoli na wyźszy poziom to rzecz bardzo ciekawa. Ciągle wskakują, wskakują i wskakują - każdy ich nowy produkt jest hiper mega super i 100 razy lepszy od poprzedniego. Tylko jakoś ta stal okazuje się nie tak dobra jak powinna, drewno nie takie ładne, a bebechy działają fantastycznie - szkoda tylko, że króciutko. Niewiele osób dostrzega, że chińskim producentom nadal jeszcze nie opłaca się przeinwestowanie w jakość produkcji. Najlepszy dowód: DSR.
Genialne wnioski.
To jest chyba próba tłumaczenia info z japońskiej strony. Tam pisali o metalowych pociskach.
No cóż, mentalność Japończyków jest inna niż nasza. Ich prawodawstwo również.
A co za różnica? Przecież Dboy ma identyczne body w AKSU i AKS74.
Dokładnie. Japońce nigdzie nie piszą, ze repliki Tanaki uznano za broń. A jedynie za potencjalnie niebezpieczne i JAK WYKAZAŁY TESTY POLICJI - potencjalnie podatne na przerobienie tak, że wystrzelą pocisk z samorobnego naboju. Mowa była o pogwałceniu JAPOŃSKIEGO prawa "o broni białej i palnej", którego treści ani ograniczeń nie znamy. I cały czas było podkreślane, że trzeba przystosować łuski do repliki tak by udało się choć raz strzelić.
To nie jest miejsce dyskusji o ustawie o broni czy nastawieniu policji. Sytuacja w Japonii nie dotyczy Polski ani naszych warunków. Nie znamy ich standardów ani praw, nie znamy też wyników testów replik i nie wiemy co mieli na mysli określając je jako groźne oraz porównując do broni ostrej. Proszę zatem powstrzymać się od wypowiedzi na temat polskich przepisów czy oceniania polskiej policji. Nie ma to nic wspólnego z newsem.
Olo, dla nich to jest po prostu kwestia możliwości wystrzelenia naboju prochowego. Mają trochę paranoiczne podejście, fakt. Wiadomo, że żadna replika nie wytrzyma użytkowania jak ostra, ale skoro testowali i takie są wyniki testów - znaczy, że można z tego strzelić czymś groźniejszym niż kulka.
Jak podliczyć to co tam włożono, poza GB i silnikiem, to cena wcale nie jest taka wysoka. Zresztą to chyba jest ten wzmocniony gb JG, więc nie jest tak źle.
Niedoinformowany jesteś; kilka już zrobili. Np. M79 czy RPG.
A ktoś tu się martwił? Bo nie zauważyłem. Thor, zaczekaj. Jeszcze 2 lata i chińczycy zrobią chińską wersję G&P - nie tylko lepszą od G&P ale również od ostrego odpowiednika. A w ogóle niedługo wszystklie markowe firmy zbankrutują... i tylko nie wiem czemu, mając zarówno markowe jak chińskie repliki oraz mieszańce - znowu składam coś na markowych częściach... przecież chinole som de bezt.
Po pierwsze, primo: kobry raczej nie zamówisz, bo mogą nie wysyłąć do Polski - o ten produkt "pytać Gunfire Poland".
Są szczelanki i są gry. I są jeszcze milsimy. Duuuża różnica. Są fraglesi, są gracze i są milsimowcy. Duuuża różnica. Są dresy, są ciuchy z demobilu i jest reenacting. Duuuża różnica. No chyba, że dres z 3ma paskami. Ten jest taktyczny. I nawet osłony balistyczne będą do niego pasować.
Może przyswój sobie definicję ironii i poznaj termin skoro się nim posługujesz. A spamowanie komentarzy takimi bzdurami kończy się zawsze podobnie - blokadą możliwości komentowania. I to jest dopiero ironia.
Westie, ja wiem, że te zdjęcia były, tylko co to ma do rzeczy? Teraz repliki pojawiły się w ofercie tego sklepu i o tym jest news, a nie o fotografiach. Im więcej sklepów je wrzuca na stronę - tym większa szansa na jakieś info. Bo same fotki niewiele mówią, poza może tym, że magazynek wydaje się za mały. A czy sklep je komuś zwinął to już nie moja broszka, brak "resztek" znaków świadczy, że raczej nie od nas. Gearbox w Type 96 to jakaś pomyłka, może tylko prototyp tak będzie miał, a później pójdą po rozum do głowy. Prezes: zaiste dziwne, że Ci konkretni ludzie robią taka replikę... powinni faktycznie robić wszystko spoza swojego kręgu. Ręce opadają.
W sklepie M99 oznaczony jest jako AEG.
Miejmy nadzieję, że tu będzie inaczej
A myślałem, że strzelamy kulkami, a nie hicapami.
Też kwestia gustu Nie wyglądają pieknie, ale nie pierwsza firma je robi - customy z tymi frontami sprzedają najlepsze sklepy customowe na świecie. A skoro sprzedają - popyt jest.
Na zdjęciach są planowane wersje P90. Póki co brak szczegółów - wiadomo tylko, że pierwsza wejdzie do sprzedaży wersja podstawowa, co było w poprzednim newsie na ten temat. Konwersji na magi M4 nie wymyślił Gunfire, ani nie wymyślili chinole. Funcjonuje ona od tak dawna jak replika TM. Chyba nie widzieliście jak kosmicznie może wyglądać P90 i to się sprzedaje. $3 $3 $3 $3 $3
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Konwersja jest do AK. Bolt do emki przeznaczony jest do replik GAZOWYCH, a nie do konwertowania AEGów.
I działają do dziś, prawie bez zarzutu. Moja emka ma już 4 lata. SIG full metal, wszystko wzmocnione, świetny silnik i nadal jojczą. Pokolenie wyznawców chinoli. Teraz wszystko powinno kosztować 3 stówy bo za tyle można dostać tanie chinole. Nikt jakoś nie zauważa, ze teraz najnowsze chinole chodzą po prawie 8 setek. To juz lepiej kupić ICSa.
Tłumaczenie jest skrótem tekstu - podaje esencję treści. Co do transportu - jest tam podane: "oraz w podobnych sytuacjach" - więc to chyba obejmuje serwisowanie czy przewóz ze sklepu do domu. Więc nie przesadzajcie. Akurat to jest dobry przepis - u nas od razu by zlikwidował gówniarzy i buraków obnoszących sie po mieście w szpeju i z giwerami.
Taa, no cóż, może ludzie projektujący ostre pierwowzory nie zwracaja tak bardzo uwagi na rewię mody, za to bardziej liczy się skuteczność i praktyczność. Też wizualnie podoba mi się bardziej np Veteran G&G, ale tu w DMR - wygoda użytkowania jest sto razy większa niż przy klasycznym łożu.
Foka, ja nie napisałem, że ta latarka to nowość, tylko, że na Takticalu jest jako nowość, a o tym, ze jest w azymucie nie wiedziałem Bierz pod uwagę, że 90% to czytających nie miało takiej styczności ze sprzętem jak Ty. A co do Mac'a, widać że schrzanili go, ale zamiast bawić się od podstaw, można teraz kupić gotową replikę - chwila roboty i będzie wyglądał tip top, bo baza już jest.
Hmm, SoP-Pel, GHK to GBB, a JG to EBB.
Hmm, że co?...
Na reklamie może nie. Ale to kwestia właściwego nawyku. Później radośnie obrywasz serię z 2 metrów w gębę, stojąc na respie, bo jakiś burak się potknął - "trzymając sobie palec na spuście zabawki". I masz szczęście jeśli jeszcze nie zdjąłeś gogli, dla odpoczynku.
A co tu jest trudne do wyczajenia? Pewnie wymienny zamek - np jeden cylinder ze zbiornikiem na gaz, drugi - spring. Jak w M24. Poza tym może mieć dodane jakieś adaptery do CO2 i wymienną lufę, tak żeby można było strzelać 6mm albo kulkami PB.
Kolejny wychowanek onetu?
Shogun, Berettę Robocopa robiła kiedyś jakaś firma koreańska, ale w wersji sprężynowej. Kiedyś toto trzymałem w rękach, wielkie bydlę, nawet desert jest przy tym łatwiejszy do utrzymania.
Shogun, to możliwe; widać jakby linię łączenia za ta atrapą bezpiecznika, tuż nad spustem - więc to pod spodem to mogą być imbusy. Tylko w takim razie szkoda, że nie zrobili tego jako konwersji, ale może jeszcze wpadną na ten pomysł.
Ciekawe, czy, jakby kupić tę klamkę i jakąś używaną 93R, dałoby się z tego sklecić porządnego customa... powinni byli raczej zrobić konwersję do 93R.
Edit newsa: sklep zamieścił opis repliki. Spadła cena. Poczytajcie jeszcze raz Widać, że selektor to atrapa, wygląda jak odlany ze szkieletem - zresztą jakby miał funkcjonować tak umiejscowiony? Ale zdolny modelarz z pomocą dżwigienki adaptowanej od M4 mógłby to przynajmniej przerobić na atrapę ruchomą. Za to auto berettka powinna mieć bo inaczej to kiszka. No i mogli pójść do końca, i kurek zrobić we właściwym kształcie.
Chyba robić zastrzyków.
Znaczy: zesrałeś się z wrażenia przy G&P? No gdyby to było Noveske GBB albo chociaż PTW, to bym jeszcze rozumiał, ale G&P? Hmm.
To napisz list gratulacyjny do ICSa. Nie wiem po co tu w ogóle komukolwiek czegokolwiek gratulować - jak firma chce zachęcić klientów, to norma, że powinna mieć rozbudowana stronę z dobrymi fotkami. A newsy są takie jak materiał, który da się znaleźć. Te foty w sumie gównianej jakości i trzeba się troche pomęczyć żeby coś było widać Ale najważniejsze, że są i dużo pokazują, bo inni producenci walną tylko profil A i profil B i po ptakach...
No i? Między zapowiedzią a wprowadzeniem na rynek mija sporo czasu. Akurat ICS w tym czasie skupił się na innych replikach.
Gratulacje.
Kolego WUZI. Tu nie onet.
Wy to wiecie, może i ja wiem. A 80% airsoftowców i tak uważa ten gun za L96. I tak go oznacza sklep. A ponieważ w sklepie tak figuruje więc tak jest cytowane. Dla spokoju sumienia macie korektę tekstu - dopisane do L96 dla wyjaśnienia.
No może jednak bez takiego generalizowania. Nikomu nie podoba się branding dla samego brandingu i prowizji - ale jednak GFC sprzedaje czasem repliki złożone według własnej specyfikacji bebechów. M4 i Stubby różnią się wyraźnie pod tym względem od sprzedawanych pod marką chińską. Więc nie wiadomo jak będzie z tym STG.
Nikt tu nikomu nie robi reklamy. Jak się komuś nie podoba - może newsów nie czytać. Informację dostajemy ze sklepów, ale w większości szukamy ich sami. Gdybym nie doszedł do wniosku, że jest duże zainteresowanie tą konkretna repliką - w ogóle bym tej informacji nie zamieścił. Nikt w newsach nie chwali firm, ani sklepów, a ta konkretna informacja jest dokładnie zacytowana. Więc byłbym wdzięczny niektórym inteligentnym userom, gdyby nie zaczynali kolejnej teorii spiskowej. Wiem, że szukanie drugiego dna, tam gdzie go zwykle nie ma - leży w polskiej naturze, ale robi się to powoli nudne. A sklepy/firmy mają swój dział na forum - tam są o nich wątki - tam proszę się o nich wypowiadać i oceniać.
Wiem, ale tak podają. Albo jest to błąd, albo dotyczy wagi np samego zamka.
Repliki fajne, a cały kalendarz, cóż, przypomina panienki z amerykańskich filmów kategorii D, rozwalające cały świat pomiędzy jednym a drugim polerowaniem tipsów. Zdecydowanie można takie coś zrobić lepiej. A odmienność jaką miałem na myśli jest raczej oczywista; tematyka kalendarzy asg rzadko kiedy opiera się na roznegliżowanych laskach. Takie bzdety można znaleźć gdzie indziej - ciekawiej podane. Ja bym wolał dobre zdjęcia z konkretnej akcji, frontu, ćwiczeń itp. No ale nikt nikomu nie zabrania podziwiać genowefy pigwy.
Zapytaj w sklepie. Taka jest pełna nazwa produktu na stronie podana przez sprzedawcę, a cytuje się zawsze pełną nazwę. Wszyscy wiedzą co znaczą skróty, ale to nie ma znaczenia. Cytat to cytat.
Sprzedano około 1000 replik w systemie Casiopeia. Sporo tego trafiło do finalnych użytkowników, a jakoś wątpię, żeby chętnie oddali to co kupili. Wycofać to mogą towar od detalistów i hurtowników.
RzeźniQ: recenzji będzie więcej, redakcja do tego zmierza, ale niewiele jest osób mających pojęcie i potrafiących dobrze to napisać. BTW nie napisałem, że Ciebie nie stać, podałem przykłąd mojego podejścia. I nie twierdżę, że chińskie znaczy gorsze, są chińskie produkty kiepskie i są lepsze. Sam mam repliki i części od markowych ICS, TM, Mad Bull, Systema po chińskie cymy, dboy itp. I wiem, że sporo replik chińskich jest naprawdę dobrych. I stają się coraz lepsze. W mojej wypowiedzi mam na mysli mechanizmy rynku, relację popytu i podaży oraz to co z nich wynika. Tego się nie przeskoczy. Masz możliwość kupić od producenta lub hurtowo - to jedyne wyjście żeby było taniej; inaczej na każdym szczeblu dystrybucji cena będzie rosła. I to wcale nie musi mieć związku z realną wartością czy jakością, bo nie zawsze ma. I tyle. Tworzymy popyt, więc musimy płacić. W każdej dzidzinie życia sprzedawcy zdzierają z klientów.
Żalisz się na rzeczy oczywiste. Nikt niczego i nikomu nie sprzeda po kosztach produkcji, bo zdechłby z głodu produkując to coś. Oczywiście, że ceny mogłyby być niższe i oczywiste jest również, że nikt Cię nie zmusza do płacenia tych pieniędzy. Czy ktoś Ci każe kupować? Bawić się w airsoft? Nie. Więc automatycznie akceptujesz stan rzeczy. Zwróciłem Ci uwagę, że są produkty tańsze i są droższe - ktoś kto ma kasę i chce ją wydać - może sobie kupić G&P czy PTW. Jego sprawa. Inny - jak Ty - kupi chinola za 600 i będzie go wychwalał pod niebiosa. I świetnie - każdy na swój sposób będzie zadowolony. Gdy mnie na coś nie stać - nie kupuję - wybieram coś innego i nie płaczę na istniejący stan rzeczy. A jakość też jest różna, tak samo jak cena. Twoja wypowiedź jest typowa dla osób, które kupując coś tańszego starają się udowodnić, że reszta to drogi szit. Repliki to tylko zabawki, a hobby to zabawa. Nigdy nie będą równie wytrzymałe jak ostre odpowiedniki i nigdy nie będą w pełni warte swojej ceny. Do tego zawsze będą relatywnie drogie. Dlaczego? Właśnie dlatego, że za zabawki ludzie płacą zawsze najwięcej. Obojętnie czy będą to elektroniczne gadżety czy pistoleciki na kulki.
RzezniQ, a w którym miejscu twierdzę, że repliki są tańsze od oryginałów? Coraz częściej są droższe i akcesoria do asg też bywają droższe od oryginalnego wyposażenia. Tylko co to ma do rzeczy? Będziesz grał z ostrą bronią? Kupisz sobie w Polsce M4 albo HK416 do prywatnego użytku na strzelnicy? Nie będąc mundurowym? Piszemy tu o hobby. A hobby są drogie. Znam niejedno dużo droższe hobby od asg, a jednak ludzie się nimi pasjonują. A sport bywa jeszcze droższy. W każdej dziedzinie i w każdym hobby będą gadżety tańsze i bardzo drogie - zwłaszcza w ramach wszelkich "dodatków". I zawsze będą bardziej dostępne wersje produktów i te dla nielicznych.
Ale właśnie na tym polega różnica. PTW czy Inokatsu GBB to osobny segment i nawet przy ogólnym spadku cen - tutaj nie ma tak silnej tendencji.
Tak, ale tylko biorąc pod uwagę chińszczyznę jako konkurencję. A i z tym - i tak zawsze będą produkty powszechne i bardziej "luksusowe".
Rozumiem, że z tym oryginałem przyjdziesz na grę asg? PTW nigdy nie była tania i nie będzie, a akcesoria do airsoftu zawsze były drogie. Im coś jest droższe tym części i akcesoria do tego również. Możemy sobie ponarzekać, ale rynku nie zmienimy - tak jest w każdej dziedzinie Na szczęście do PTW są tańsze alternatywy jeśli chodzi o korpusy, niż Prime.
O rany! Beryla nie ma? Straszne. BTW Kolego Chmielu: swoją homofobię zachowaj sobie na prywatny użytek. Być może nie wiesz, że wersje prototypowe często pokazywane są bez jakiejkolwiek powłoki, ale to Twój problem.
"tylko czemu ja jeszcze na nogach?" Widać nie jesteś grzecznym dzieckiem.
Wombat, my się nie strzelamy w Japonii.
No cóż, dzięki Capri za wyjaśnienie. Być może w ofercie konkurencji będzie też model ze słabsżą sprężyną - stąd takie info. Osobiście uważam M90 w replice karabinu wyborowego za nieporozumienie. Słyszałem o dobrej powtarzalności i zmniejszeniu spadku prędkości na cięższych kulkach - przy szczelnych układach w snajpach - ale również nie wierzę w dokładność co do fpsa.
Ta na fotach nie, ta na schemacie... widać.
E tam, i tak wszystko wyjdzie w praniu, jak ktoś pierwszy przestrzela replikę. Jackall37, nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi w Twoim komentarzu. Ale M130 to tu nie było, bo daje ponad 400fps na 0.2. Proponowałbym nie podniecać się tymi danymi, które i tak pewnie mijają się z rzeczywistością.
Mnie też to zastanawia. Ale info podajemy takie jakie dostajemy. Zastanawia mnie też jak wygląda zasięg skuteczny i maksymalny tej repliki, zwłaszcza przy tak dziwnych danych. Moim zdaniem ktoś tu "zaokrąglił" wyniki Choć oczywiście nie można wykluczać cudu. ... albo zwyczajnie osoba pisząca te dane pomyliła się. Ale dwukrotnie?
Taki sobie zwykły, chiński chronograf, a tyle z tym chronometrem zamieszania
No z grubsza o to chyba chodzi: coś jakby bufor. Rostal: niestety newsy nie są miejscem na tłumaczenie całych stron internetowych.
Poza materiałem. A trudno, żeby SL9 wyglądał inaczej jak SL9. Przynajmniej ma oznaczenia
Źle to zapisałem, powinien być przecinek zamiast "oraz", bo chodzi o ogień pojedynczy w systemie double action. Żeby nie było dalszych nieporozumień poprawiłem na liczbę pojedynczą. Azur: i co z tego, że była konwersja? Konwersja to nie to samo co pełna replika seryjna. News dotyczy nowej repliki, a nie nowej konwersji. I niby jaką "nową gietę" mieliby wpakować? Powstały jakieś nowe modele? Poza tym, o ile udało mi się sprawdzić - konwersja nie była wykonana z nylonu.
Nie kolba, tylko zawias kolby. Poprawione. T89 - podano: gearbox versja 8.
Komentarz roku. Palma dojrzałości.
MC51 to nie jest G3K. Produkowany był przez brytyjska firmę FR Ordnance, w oparciu o licencję, na potrzeby brytyjskich jednostek specjalnych, w tym SAS i SBS, ale ze względu na zbyt silny nabój do tak zwartej konstrukcji i problemy z odprowadzaniem gazów - używany był dość krótko. Produkowano 3 odmiany: z kolbą wysuwaną, z kolbą stałą oraz w małej ilości wytłumiony SBS, którego wykonano tylko kilka sztuk w wersji z kolbą stałą lub wysuwaną i frontem SD podobnym do tego w MP5SD. SBS było tak mało, że do dziś jest polemika, czy w ogóle istniał. Były jednak wypowiedzi osób związanych z FRO, że istniał plus kilka fotek. Pewna firma prywatna robiła modyfikacje MC51, FRO też zrobiło kilka wersji prototypowych, które nawet nie weszły do produkcji, gdzieś na necie jest zdjęcie prototypu MC51, który wygląda identycznie jak G3 SAS w wersji bez kolby, może na nim wzorowało się TM, ale nawet jeśli tak - to błędnie go nazwało, bo nie jest to G3.
Masz na myśli taki: $3 czy taki: $3 $3
Cóż, gdyby sztywno trzymać się defimicji, to nawet PTW nie zdałoby egzaminu.
No, piękny nie jest.
Tak się składa, że w tym hobby każdy może znaleźć coś dla siebie; jak ktoś lubi realizm to ma, jak chce czegoś oryginalnego, niekoniecznie istniejącego - też znajdzie. Gorzej, że niektórzy nie potrafią tego zaakceptować. Jak mi się podoba, to mam replikę do bólu realistyczną, a jak chcę odjazd to też sobie złożę. Każdy powinien pilnować własnych potrzeb. Co do kałacha z wafflem, to nie rozumiem przykładu. Termin replika jest jednoznaczny, ale były już o tym dyskusje i z braku innego określenia - tak nazywamy to z czego strzelamy - niezależnie czy ma odpowiednik w realu czy nie. Jest to termin używany powszechnie, na całym świecie i nic tego nie zmieni, bo nie ma sensu zmieniać.
Literówka się wkradła z pośpiechu. Czasem czytasz 3x własny tekst i nadal nie dostrzegasz błędu.
Nie doszło, bo już były. Przecież nie będę tu wrzucał fotek wszystkich replik
Men3l, jesteś okrutny. Promocje przecież są w polskich sklepach, choć nie w formie zestawów. Jeśli coś takiego pojawi się u nas to na 100% będzie o tym info.
Typowe dla chińskich sklepów. Rano cena wynosiła 36.49USD. Nie było tez w ofercie luf 264 i 509mm. Widać się namyslili i stwierdzili, że za tanie były te lufy. Kiedyś Gunner zmienił 2 razy cenę repliki w ciągu tego samego dnia.
Biorąc pod uwagę jakość produktów BE, to te 480fps posypie się błyskawicznie.
Xie, to już trzeba Regowi podpowiedzieć. To byłby sezonowy gadżet maniaka.
Skarpety to raczej nie jest polski zwyczaj. Poza tym jest to oferta z przymrużeniem oka, więc tak by to trzeba oceniać.
Ciekawe, bo już od kilku tygodni pod newsami o nowych replikach czytam komenty w stylu: "już wiem co zamawiam pod choinkę".
blaszko: a strzelałeś kiedyś z jakiejś repliki karabinu 8mm Marushin'a? Ich gazowy mauser jest bardzo celny, a przy sprężynie wyeliminuje się minusy gaziaka. Strzelanie z 8mm jest ciut różne od 6mm. Najlżejsze kulki mają 0.34g.
Jako taki Garand nie jest nowością, ale teraz jest jako Carbine i Tanker, a do tego są dwie wersje tego magazynka/łódki: z tworzywa i metalowa.
Nie będziemy tutaj podawać przepisów jak co zrobić. Cała sytuacja dotyczy potencjalnego zagrożenia. Z punktu widzenia Japończyków ich działania mają sens, możemy je oceniać jak chcemy, a i tak nie ma to znaczenia.
Nie twierdzę, że to ma sens. Z drugiej jednak strony coś co może być bronią - przestaje być repliką. Jest to możliwe, więc przeciwdziałają, mają swoje prawo i go przestrzegają.
Nie chcę rozwiewać Twojej pewności, ale do odpalenia prochu wystarczy zwykły siarkowy kapiszon. Sprawdzone.
A dla mnie istnieje tylko 1911. ale nie w jakichs odmianach - pokurczach...
Dla jednego nic szczególnego, a innego zainteresuje. Nie wszystkim dogodzisz, jakby szukać tylko "szczególnych szczególności" to byłby od biedy 1 news na kilka tygodni. Wszystko jest kwestią gustu. Dla mnie np. detonics to kiepścizna.
Wszystkie bety miały krótki mag, co za problem zmienić na długi? Dokładasz do tego jakiś tłumik dźwięku i styka.
I, wbrew pozorom, sporo ludzi z tego strzela zarówno w wersji TM jak i JG. I są zadowoleni.
CA AR10: $3
A co jest dziwnego w informacji o Desert Eagle skoro dopiero teraz powstała porządna konwersja full metal do tej repliki? Przy ostatnich newsach były pytania o wersję srebrną - więc jest info.
Na allegro wszystko można dorwać. Kiedys widziałem aukcję "słonia w karafce".
Dzięki Sokole Oko literówka poprawiona
Gratulacje. Napisałem przecież wcześniej gdzie znajduje się formularz kontaktu.
Syrop, jesli podejmiesz tytaniczny wysiłek - dostrzeżesz u dołu newsa taki napis "źródło"... Gunner, nie ma w tym nic dziwnego: RPKS. Robiony dla desantu.
Tłumik RPK też wydaje mi się niewłaściwy, za długi w każdym razie. ICS zrobił AK74M najpierw z kolbą nieruchomą, a później tę samą replikę z kolbą składaną. Obie wersje są na Mad Onion. Myślę, że chodzi tu o wersję z kolbą nieruchomą.
Jak znam życie, to im się skrzynka zablokuje od maili "beryl, beryl, beryl" ...
Nie rozpędzajcie się tak, na stronie piszą o jednym aeg, a juz byście chcieli cały arsenał... Może i nie ma maila - jest za to formularz kontaktu w zakładce zamówień - można tam wybrać opcję pytanie i zaznaczyć kategorię, a później wypełnić pole "komentarz" i wysłać. Odpowiedź miałem tego samego dnia.
G&H, z tego co podawali, maluje łoża wg życzenia klienta. Więc chyba można sobie wybrać OD.
Dokładnie o to chodzi. A raczej chyba o to, że dopiero teraz ktoś wpadł na pomysł stosowania tego w replikach kolimatorów produkowanych do asg. LUP; newsy są gdy pojawiają się informacje, a jak wiadomo: informacje nie mogą stygnąć.
Lemonzawodowiec, Ty komentujesz newsy, czy komentarze? A może po prostu lubisz się czepiać wszystkiego co napiszę? To dobrze poczytaj forum, na pewno znajdziesz setki zdań do których mógłbyś się przyczepić, bo widać nie masz co robić w życiu. Wszędzie jest w kategorii tłumik - i to najczęściej płomienia, a nie dźwięku; więc opisuję jako "tłumik" - i jest tam podane "zależnie od konfiguracji". Innymi słowy nie jest to wzmacniacz. Jest to tłumik, bo taka jest jego podstawowa funkcja, który można do funkcji wzmacniacza przystosować. Wiem, że trudno Ci to pojąć, współczuję.
Może dlatego, że to nie jest G&G.
First Factory robi tłumik w formie wzmacniacza dżwieku na gwint 14mm. Wygląda znacznie lepiej niż taki lejek. $3 Hiders
A czemu miałby być? To pewnie kopia TM.
literówka
Masz rację. Broń "długa" bez kolby to faktycznie coś dziwnego.
Najbliżej mu do tej broni, aczkolwiek nie jest identyczny.
"Bull-pup jest układem bez kolby właściwej a nie bezkolbowym" Ok. Tylko, że trzeba poprawić całe mnóstwo żródeł i wydawnictw używających określenia "bezkolbowy". Ja go użyłem w odniesieniu do SAS, który nie jest bull pup. Natomiast w komentarzu starałem się tylko wyjaśnić o co mi chodziło.
Możliwe, ale wiele broni produkowanych jak np. AK pistol też jest określana jako bezkolbowa i żeby zamontowac kolbę trzeba by przerabiać korpus. Gdybym napisał bull pup, albo że replika jest w układzie bez kolby to bym zrobił błąd, ale w tej sytuacji nie uważam żeby to było błędne.
Możesz sobie założyć kolbę wysuwaną do G3 - body ma odpowiednie wcięcia. A ta kolba składana na bok jest tak samo stosowana w MP5, np. PDW. Odmiana bezkolbowa - i nie ma tu wprowadzania w błąd - TM zastosowało końcówkę z uchwytem zawieszenia z tyłu. Więc nie była to ta sama replika z odczepioną kolbą, gdyż końcówka body nie nadawała się do założenia kolby. Nie wiem jak zrobili chinole, ale jeśli skopiowali TM to powinno być tak samo, jeśli nie i poszli na łatwiznę - ich niedopatrzenie.
Ta abominacja jest bardzo popularna na świecie jako baza pod sbs. Do tego stopnia, że nadal sprzedawane są drogie customy na bazie SAS TM. Beta Specnaz też nie istnieje w realu, a "replika" jest bardzo popularna. To tylko hobby i nie wszyscy muszą odwzorowywać real aż do obrzydzenia dokładnie Body z tworzywa jak w TM. Panocek: masz wersję z kolbą składaną, więc w czym problem? Że robią wersję bezkolbową? Robią też na świecie ostre wersje AK47 "pistol" ze skróconym frontem i bez kolby. I jakoś ktoś z tego strzela skoro się sprzedaje.
Można z niego zrobić coś ciekawszego, jeśli się chce $3 $3 $3
Zapytaj w Tokyo Marui.
Tam nie ma żadnych "odlewek" czy nadlewek. Własnie tu jest zrobione lepiej - a nie jak zwykle w replikach - jeden odlew i nawet nie ma zarysowanej części środkowej. Popatrz na podstawy muszki wersji ostrych, nie zawsze są gładkie, środkowy element czyli ramka muszki często wystaje. $3 $3 $3
A co jest nie tak z muszką?
Może nie lubię MP5? A może nie było ich jeszcze na stronie w czasie pisania tego newsa? Zgadnij.
To jest JG, więc dość szybko powinno być u nas.
Ano mogli. Swego czasu była fota M4 z magiem założonym "do góry nogami". Innym razem widziałem MP5 z magazynkiem włożonym łukiem do przodu.
Hehe fakt. To i tak nic w porównaniu z odwrotnie włożonym magazynkiem, a to juz nie raz było.
Jeszcze nie wiadomo kiedy będzie w $1olsce.
Możesz sobie taką kupić na Krakmanie: $3
Błąd. Oni już dawno tę "wojnę" wygrali.
Taa. Widać, że miałeś w ręku ostrego, albo choć dobre drewna...
Tak, te drewienka też mi się rzuciły w oczy...
Pełne kity tym bardziej będą pasować, bo wsadzasz tylko GB i komorę HU, a te w AK systemu VFC, boyi sa identyczne i da się bez problemu wpasować do Maruja. Problem może być natomiast właśnie z frontami - gdyż pasować będą tylko te, w których jest jarzmo do lufy.
Hmm... że co?
Generalnie to jest system podobny jak w boyi czyli kopiowanie rozwiązań z ostrego, zauważ, że z podstawy szczerbiny wystają ramiona do których przykręca się komorę HU - czyli inaczej niż w TM, gdzie podstawę rozbudowano tak aby osadzać w niej zarówno komorę HU jak i lufę zewnętrzną. Jednak na pierwszym zdjęciu widać wyraźnie, że można ten zestaw zastosować do TM, gdyż dołączono jarzmo w którym osadzisz lufę zewnętrzną.
Tak, jest RMW, ale nie ma aż takiej oferty jak miało Inokatsu. A ponieważ LCT przez cały czas powołuje się na pracę dla Inokatsu, nic nie wspominając o RMW, więc piszemy o Inokatsu.
"No dobra ale my tu mówimy o asg..." No i? Większość sprzętu stosowana w asg jest do lansu albo rekonstrukcji. W realu broni ostrej i prawdziwych działań ma sens a w hobby nie zawsze. Co nie przeszkadza mieć, kolekcjonować, rekonstruować itp.
W replice... do lansu. W ostrym np. po to: $3
ARES to firma chińska. Przynajmniej tak podał Gunner Airsoft. Wszystko wskazuje, że do tej pory wykonywała repliki dla STARa. Np. L96. Teraz robią na własny rachunek. Na WGC można sobie zobaczyć, że ta replika i także L1A1 STAR i ARES są identyczne, więc raczej można się spodziewać tej samej jakości.
Vip3r: Well nie jest do niczego podobny, a kolbę ma od MP5 i montowaną na jeden pin jak MP5, a nie na 2 jak repliki G3. G3 SAS JG wygląda identycznie jak TM, poza tym, że zamiast metalowej końcówki body ma kolbę stałą - przy czym jest to przynajmniej prawidłowa kolba. Fakt, że nie ma nadrukowanych oznaczeń HK nie jest niczym dziwnym - mało która chińska replika ma jakiekolwiek prawidłowe oznaczenia. Tak się składa, że mam G3 SAS TM i poza dwoma nadrukami - różnic w wyglądzie nie ma. Do napisów zastosowanych przez TM też, nota bene, można się przyczepić. Chińskie sklepy zawsze używają w opisach określenia "kopia" lub "klon" - podając z czego daną replikę skopiowano. I zawsze piszemy w newsach taką informację, A że nie jest to kopia w 100% idealna... no cóż, to produkt chiński.
"G3 SAS TM nie ma kolby - wiec nie jest to dokładna kopia (oznaczeń które są w TM też naturalnie nie widzę w JG - więc proszę o więcej uwagi w sformułowaniach )" A Ty czytaj uważnie. W tekście jest napisane, że różnicą w wyglądzie jest stała kolba. I który chińczyk ma oznaczenia takie jak skopiowany TM? Może zanim coś napiszesz - zastanów się czy ma to sens. Sformułowanie o dokładnej kopii to cytat ze strony chińskiej i w miarę rozgarnięty człowiek rozumie, że chodzi o wygląd, typ materiału itp cechy.
No to byś się zdziwił. W USA na ten przykład - bardzo popularne są polowania z rewolwerami i pistoletami określonych typów - wyposażonymi w optykę. Choć do takiego staruszka optyka nie pasuje.
Dziwne. Wcześniej pisali o zestawie Miniguna, zapowiedzi były już dawno. Nie wiem, czemu ograniczyli się do sprzedaży samych planów, może nie było chętnych na taką zabawkę - ale dzięki za zwrócenie uwagi - robię poprawkę news'a. BTW Air Sharp zawsze robi repliki z grubych płyt ciężkiego ABSu.
Magazynek nie jest częścią zestawu.
A co to znaczy "wyczasneli"? To w ogóle jest po polsku?
kuba a999: nie przejmuj się tak bardzo, jeszcze nie raz Cię zaszufladkują, mnie co chwilę "uogólniają" do starych z KBDCh i nie płaczę. A tekst odnosił sie do tych co pisali takie komentarze, jak się poczuwasz to Twój problem, ja nie biorę do pały czegoś co mnie nie dotyczy, tak zdrowiej. Wiewioor: Proma$1t
Capri, wiem że jest taka szyna, ale to nie jest pełny długi ris, o który mi chodzi, a poza tym nie ma właśnie przyrządów flip up. BTW wiesz - zabawne jak młodzież przelicza wszystko na cenę byle chińczyka. Niedługo zamiast "dzieci neostrady" będzie się mówić "dzieci ery chińskich aeg"
Tylko mogli się już pokusić o pełną szynę long z flip-upami. Szkoda, że zrobili osobne elementy.
Vitreus, nudzisz się na swoim ogólnopolskim portalu?... Czy po prostu postanowiłeś napisać ten komentarz na WMasg, żeby było wiadomo, że żyjesz?
Nie ma róży bez kolców tylko nie ograniczaj się do samego lansu.
Capri: wiem. Ale zrobiłem za duży skrót myślowy mając na uwadze drewna. Wiewioor: jesli ktoś kupuje szpej żeby sie pochwalić co ma i że go stać, to jest lans; ale kiedy ktoś kolekcjonuje, odtwarza, bierze udział w rekonstrukcjach itp to już nie jest lans. Znam takich rekonstruktorów, którzy nie grają manekinów i nie boją się utaplać w błocie. Warlord Shadow: a właściwie o co Ci chodzi? 1. Co Twój tekst ma wspólnego z moją wypowiedzią? 2. Widziałeś kiedyś co robia ludzie w linii żeby sobie ułatwić życie, z takim np berylem? A kałachy na całym świecie używane są w triliardach wersji oprzyrządowanych tak jak nabywcom wygodnie i zgodnie z przeznaczeniem. Fakt, że niektórzy nie potrafią wyjść poza archaiczny wygląd to ich problem. A tak BTW; nie wiedziałem, że chwyty, szyny RIS itp to jest coś przypisanego do emek. No ale człowiek uczy się przez całe życie, czasem też od dzieci. Duscann... ...a zresztą, Foka Ci wyjaśnił.
Ale to są trampki rekonstrukcyjne, a to już różnica
Co to właściwie znaczy "lans z body" i "do westernów"? A kiedy nie jest lans? Gdy na rynku masz do wyboru 2 korpusy, w tym jeden z oznaczeniami colt'a? Jeżeli coś jest używane czyli ma swój pierwowzór w realu, to nie jest lans. Ktoś może chcieć akurat taką replikę sobie złożyć albo skompletować konkretny typ oporządzenia. Lans jest wtedy jak mu to do niczego nie służy poza ubraniem się i postaniem pod drzewkiem na strzelance. Jesli cos rekonstruuje i używa praktycznie to nie jest lans. Chyba, że dla tych co latają w dresach i tenisówkach. Tyle, że to też można nazwać lansem - dresiarskim. G&P specjalizuje się w replikach M4, więc co ma produkować? Kolby do kałachów? Gdzie tu logika? Równie dobrze można narzekać, że Mercedes produkuje części do merców.
Aaa... to SEALe wzięli sobie Skull Frog od G&P? No proszę, nie wiedziałem... $3
Fakt, zapomniałem, o pierwszej scenie, bo przez cały film cheytac się pałęta.
To w "strzelcu" był Barrett? Ciekawe, a w której scenie? BTW w niektórych konfiguracjach front "Swordfish" wcale tak źle nie wygląda. Przynajmniej nie jest to kolejna taka sama emka. $3
Czemu nie: margarynesi?
No cóż, z tą drwiną, jak z żartami: zbyt często powtarzane tracą swoją wymowę i stają się nudne.
Tak z ciekawości cziman: Ty masz jakiś kompleks związany z fpsami? Bo niezaleznie od tematu - zawsze wpierniczasz coś o fpsach. A może powinno się odwrócić cyferki w Twoim profilu i zamiast 21 lat wpisać 12?
Sop-Pel wyluzuj trochę. To jest ciekawostka, którą znalazł i przetłumaczył Kret. Taki drobny kamyczek do wiedzy ogólnej o różnych zastosowaniach airsoftu na świecie. Oczywiście można się ograniczyć do newsów o replikach, akcesoriach i rodzajach kulek. Tylko czemu?
To oczywiste, że skutkuje to wypromowaniem marki ARES, więc ktos musi na tym korzystać - albo z WGC albo skądinąd. W tej sytuacji dziwne jest bierne zachowanie STARa, chyba, że jak w wielu innych branżach i firmach bywa, STAR ma swoje udziały w ARES. Wówczas sprzedaż tego samego produktu pod dwiema markami tworzy sztuczną konkurencję. Klientom wydaje się, że mają wybór, a tak naprawdę nabijają kabzę tej samej firmie
Zabawny pomysł z HU regulowanym dla każdej lufy... czyli co? Komora HU na każdej lufie, która chyba musiałaby się kręcić z lufą skoro są one obrotowe.
Ja się nie podjąłem testowania, moje AKSU ma inny front niż tradycyjne, poza tym nigdy nie używałem innych sowieckich tłumików jak PBS1 więc nie miałbym porównania. Dlatego zasugerowałem Regowi żeby to Kazik potestował ową czwórkę. BTW Lineusz, Okota - chwała Wam za czynne wspieranie informacjami, aczkolwiek w tym przypadku o tłumiku wiemy już jakiś czas... No ale skoro pojawił się na aukcji to można napisać wstępnie newsa - później będzie recka Kazika.
A ja, z przerwami, strzelam się już prawie 18 lat i zawsze mam odruch cofania głowy. Ale pewnie zaraz znajdzie się twardziel co lubi brać wszystko "na pysk".
Strzał strzałowi nie równy. Kiedyś dostałem z 10m, ze stockowej bety, i nie tylko głowa mi odskoczyła, ale cały się nogami nakryłem. Nieraz dostawałem w gogle i mało kiedy strzał był na tyle słaby żeby go nie odczuć i nie poruszyć głową. No ale widać niektórzy mają łby z betonu. Jak gogle były luzem, to jeszcze rozumiem. Teraz są na makiecie łba - źle bo nie przytwierdzony, cały manekin też musieliby przytwierdzić do podłoża? No ale wtedy ziemia mogłaby się poruszyć i kiszka. Przy serii z miniguna główka jest już chyba przytwierdzona? BTW Olo, oni się nie znają tak dobrze jak Ty na przygotowaniu giwer, więc nic dziwnego, że im po 50 fps skacze. Ale i tak gun jest dostatecznie mocny.
"Zauważ, że 1 wynik 620 a 2 570" No i ? Żaden AEG nie trzyma zbliżonego poziomu fps. Prędkość początkowa podawana jest zawsze jako średnia z kilku strzałów. Tu masz 3 strzał na poziomie 610. Średnia z trzech strzałów daje równo 600fps.
Kamil replika na filmiku ma poprawny magazynek.
Olo: bo on jest na bazie WE - przecież najłatwiej wziąść coś gotowego, dodać jakiś duperel i napisac, że custom. BTW chyba zbyt poważnie wzięliście tekst, że ochrona słuchu jest przeciw granatom hukowym. Tam jest takie coś na końcu zdania: ";)" ... Chciałbym zobaczyć kogoś na grze w tych słuchawkach
Tornado jest na RedWolf.
Może i ARES był podwykonawcą STAR, ale teraz wypuszcza pod własną marką repliki, których STAR nigdy nie robił jak DSR. Na 134a wynik zawsze będzie słaby, ale to nie znaczy, że na mocniejszych gazach będzie tak samo.
Gunner prawdopodobnie bezprawnie podaje się za dystrybutora produktów firmy STAR. Niedawno był news z listem od prawników STAR na ten temat. Więc nie należy wierzyć we wszystko co na tej stronie opisują jako "STAR". Zaś ARES to firma, która specjalizuje się w replikach karabinów snajperskich i, póki co, nieźle im to wychodzi.
Jest.
Oczekiwanie tutaj inteligentnego komentarza jest, w większości przypadków, jak szukanie uczciwych ludzi w parlamencie.
Ja mam coś do powiedzenia: $3 Mogę tolerować debilne komentarze w stylu neostrady, bo na IQ userów nic nie poradzimy. Ale nie będę tolerował łamania regulaminu lub zasad WMasg. To jest portal i forum poświęcone airsoftowi - czyli hobby. Jesli kogoś interesuje polityka albo musi się wygadać na inne tematy - niech się realizuje gdzie indziej. Przy każdym następnym przypadku promowania jakiegokolwiek totalitaryzmu, rasizmu itp albo próbach rozpoczynania takiej dyskusji, a tym bardziej posądzania o cos takiego WMasg - będę wnioskował o blokadę konta osób to inicjujących. Oraz wszelkich innych kont jakie założą z innych IP.
Ceny TARa nie ma, bo go nadal nie ma, nie podają żadnych szczegółów na temat zaawansowania prac nad repliką; jeśli ktoś ma jakieś info to chętnie damy newsa, póki co = cisza. Nic tez nie ma na temat ceny MARSa, tyle tylko, że będzie oferowany jako dodatkowe wyposażenie do repliki. Cena będzie słona, jak zawsze za oryginały, ale i tak dobrze, że będzie bo do tej pory był sprzedawany w zasadzie tylko dla służb i wojska. Konwersja MEU z VFC faktycznie jest już na WGC, wygląda na to, że news od VFC dotarł cos za późno na portale. Update newsa.
Limity fps to kwestia każdego środowiska lokalnego. Czy będą respektowane? Też kwestia podejścia środowiska. Jak ktoś przegina to nie ujdzie nie zauważone. Każde środowisko może wobec takiego zastosować ostracyzm i koniec jego kariery. Ludzie inteligentni potrafią się dostosować. Nie trzeba gigantycznego IQ żeby pojąć potrzebę istnienia takich zasad. Może raczej zwróćcie uwagę, że te zasady omawiają całokształt zachowania w grze i to jest pozytywne.
Nie zwracaj się do mnie to nie będę odpowiadał. No chyba, że Ty jak nasi politycy: wszystko retorycznie, wtedy się już nie dziwię, że takie pustosłowie nam serwujesz. Napisz sobie cos jeszcze żebyś miał to "ostatnie słowo", bo widać strasznie Ci zależy. Obiecuję, że ja już nie napiszę żadnego słowa do Ciebie.
Wow, no to mnie pojechałeś Watashi, na pewno Ci teraz lepiej i bębenek sobie podbiłeś. Akurat totalnie mi wisi jakie masz zdanie, każdy ma prawo do swojego, ale forma i treść w jakich je podajesz... Jeżeli żałosny jest ktoś, kto nie zgadza się z Twoim bzdurzeniem, to mogę być żałosny, bo z idiotyzmami nie będę się zgadzał. Fakt, nie powinienem już nawet pisać, ale fajny z Ciebie trefniś, dzięki za tę odrobinę radości, którą nam dałeś. BTW niby dlaczego miałbym Cię obrażać? Ani Cię znam, ani nic dla mnie nie znaczysz, więc jaki sens?
Facet, nadajesz się do kabaretu. Tylko podciągnij się w polszczyźnie.
Trudno pogodzić realizm typów broni z limitami, ale przynajmniej, jak ktoś napisał poniżej - jedziesz na grę z zasadami = grasz bezpieczniej. A jak komus nie pasuje to ma inne opcje, inne środowiska. @Watashi: nie musze już Ci udowadniać nielogiczności Twoich dziecinnych wywodów, bo Shank zrobił to bardzo dokładnie. I widać nie my jedni to dostrzegamy. Teksty w stylu, że ktos jest rzecznikiem zasad by inni mieli słabsze repliki z powodu, że go bolało... no cóż. W ogóle "złota czcionka" dla Ciebie kolego, za te wywody. Over & out.
Co do czytania ze zrozumieniem, to chyba powinieneś zacząć jednak od siebie. Nie rozumiesz sensu? Trudno, ale nie uogólniaj na wszystkich - pisz za siebie. Może Ty jestes taki genialny i "wiesz co masz w rękach", choć sądząc po Twoim rozumowaniu to strach sie bać, ale 10 innych może nie chcieć pamiętać co ma w rękach i takich trzeba utrzymać w ryzach jakichś zasad, Może się to uda, może nie, ale warto spróbować.
Niestety większość zamiast powiedzieć: dostałeś - strzeli z najbliższej odległości, nie przejmując się mocą repliki i bólem trafionego. Dla nich jest ta rada.
Watashi: Gdzie tu masz jakieś ograniczenia "z podziałem na broń"? A ograniczenia fps mają właśnie dotyczyć tych, którzy bez nich nie potrafią sami się dostosować. Zresztą te zasady określaja dużo więcej zachowań, których wielu graczy często nie stosuje lub nie przestrzega. Każde środowisko rządzi się własnymi prawami - nie wprowadza zasad - jego sprawa. Nie podobają Ci się zasady - Twoja broszka. Tekst typu "wszystkich macie za baranów" już sam w sobie jest bzdurą. No chyba, że to jakiś kompleks. Idąc Twoim tokiem myślenia - nie są potrzebne żadne prawa i zasady - wystarczy w końcu zaufanie. Zostaw otwarte drzwi do domu, nie okradną Cię. Wyłącz światła na skrzyżowaniach i znieś limity prędkości - przecież to też ograniczenie wolności grzania ulicami na maksa. No przecież wszyscy nie są baranami i będą jeździć bezpiecznie. Po co prawo karające za wykroczenia i przestępstwa, ludzie nie są baranami - nie będą ich popełniać? Masz typowe podejście osobnika, który boi się jakichkolwiek zasad. "im więcej zasad tym więcej ludzi którzy będą mniej zwracać uwagę na fair play" Genialne stwierdzenie. Jak wyżej napisałem - im więcej praw tym więcej ludzi je łamiących? No to znieśmy je. Blaszko: zanim ponownie coś takiego napiszesz - porównaj sobie własności metalu i kompozytu, zwłaszcza efekt tych własności przy trafianiu w cel o różnej twardości.
Watashi: Równie piramidalnej, i pełnej sprzeczności, bzdury jak Twój komentarz od dawna nie czytałem. Dla większości z nas ASG nie jest sportem, choć takiego określenia użyli koledzy z Wawy, ale to tylko kwestia semantyki. Natomiast pisanie, że dobrowolne limity, które pozwalają ograniczyć debilizm, są głupie i porównywać to do komunistycznych reguł przyznawania pozwoleń na broń - to już kosmiczna nadinterpretacja. W krajach, które wymieniłeś ograniczenia wprowadziły władze, zasady, które sami ustalamy mają na celu zapobieżenie skrajnym sytuacjom lub wypadkom - w efekcie których u nas też władze mogłyby coś takiego zrobić. To jest system antyoszołomowy i nie musi polegać na faszystowskim kontrolowaniu i oskarżaniu wszystkich - przestrzeganie zasad to właśnie kwestia zaufania - dopiero kiedy ktoś faktycznie przegina - można sprawdzić jego gun, czy w skrajnym przypadku podziękować za udział w grach. Fakt nie istnienia zasad nie jest w niczym lepszy - dopiero wtedy wszyscy działają według "co nie jest zabronione, jest dozwolone".
Każde środowisko w końcu jakoś dojrzewa do stworzenia jasnych zasad. Jednym idzie łatwiej, innym trudniej. U nas, na pomorskim, też mamy swoje zasady i wprowadzone jakiś czas temu limity.
"Jak z ceną tych RIS'ów ? Bo ze stwierdzeniem "wprowadziła na rynek" rozumiem sprzedaż w sklepach." To źle rozumiesz. I czytaj dokładniej, tam jest "wprowadza", a nie "wprowadziła". Od momentu gdy coś się pojawi na stronie producenta trzeba poczekać do chwili kiedy będzie w sklepach - żeby poznać cenę.
Oj KicpA to nie jest tekst o konwersjach tylko o replikach seryjnych, dostrzegasz różnicę?
Tak - tyle, że Inokatsu jeszcze się nie pojawiło na rynku, i nie wiadomo co będzie, w związku z kłopotami jakie mieli ostatnio - właśnie z powodu skopiowania rozwiązań WA - może dlatego PA nie opisuje Inokatsu - tylko WA. Bo nadal nie wiadomo, czy nie zostaną uznani za piratów. Zresztą Inokatsu wypuszcza większość produktów pod repliki WA do tuningu.
U nas te RISy pewnie nie będą tak tanie.
Hehe, jak to miło, że rośnie wśród młodzieży świadomość językowa. Szkoda tylko, że co najwyżej u co setnego, i szkoda, że tylko wtedy, gdy chcą się powymądrzać, samemu pisząc "zdania" małą literą na początku i bez kropki na końcu. Thor, szkoda zdrowia. Polecam koledze bober, żeby następnym razem jak powie "płyta CD" albo "numer PIN" albo "pamięć RAM" - przypomniał sobie własne pouczenia.
Nie mam żadnych bliższych informacji na temat tego shota, ale mnie też wygląda na produkt DE A przeźroczyste repliki to chyba przygotowanie do sytuacji restrykcyjnych przepisów będzie do wyboru - pomaluj replikę na żółto lub czerwono albo kup sobie przeźroczystą... Ostatnio w American Chopper strzelali z takich do siebie na pikniku .
Zajaszcze: Ja Ci proponuję: wymyśl sobie te nowinki, których nie ma, o G36, a potem załóż własną stronę z wymyślonymi newsami. Będzie pro i zabawnie jednocześnie. A jak już chcesz krytykować, to przynajmniej nie rób z siebie głupca i pisz z sensem, stosując słownictwo które znasz. BTW pisze się: posp$1lstwo i zanim jakieś słowo zastosujesz - poznaj jego znaczenie.
Już nie przesadzajmy, dzisiejsze chinole to już nie to samo co choćby rok temu. Jeżeli w akm cymy nic się nie sypie na 9.6, to pewnie i tu nie będzie. Tyle, że chinola nie można zarzynać, bo nie dorówna markowej replice. A LR300 wystarczy wrzucić w google i kliknąć grafikę - wyskakuje od groma zdjęć i stron o ostrym.
Bo prawda jest taka, że CA to taki trochę lepszy chińczyk...
Azur, a Ty przesypiasz sobotnie noce? To ile Ty masz lat?! Ja właśnie odpoczywam po imprezie, przy kompie... tylko trudniej skupić sie na pisaniu... BTW a który "blow back" w aeg nie jest "sztuczny"? Przecież to tylko SYMULACJA bb - latające suwadełko. Ciut lepiej ma TM z tym lekko rachitycznym kopnięciem, jeszcze ciut lepiej repliki GBB - a i tak wszystko to jest żałosna namiastka i tylko takie będzie, więc nie ma co narzekać tylko zaakceptować lub nie.
Thor: 300fps, nie 30 Zwróć uwagę, że te zapalniczki są jakoś przytwierdzone, bo resztki dołu zostają w miejscu.
A dzisiaj w użyciu są obie formy. Przy czym najczęściej przestrzeliwanie rozumiane jest jako strzelanie na już ustawionych przyrządach lub zdolnośc trafiania w określone cele, a przystrzeliwanie to strzelanie w celu regulacji mechanicznych lub optycznych przyrządów celowniczych i właściwego zgrania z trajektorią. Tutaj nie było żadnej regulacji przyrządów celowniczych.
Drako: ja nic nie pisałem w kwestii ceny
Nie ma co porównywać warunków strzelania w pomieszczeniu z warunkami podczas jakiejkolwiek gry w terenie. Replika przyzwoicie strzela w stock'u i tyle. To co cieszy to fakt pojawiania się seryjnie coraz to nowych replik, w porównaniu z posuchą sprzed kilku lat - teraz jest eldorado: FN Fale, Galile, SWD... No ale zawsze znajdzie się ktoś kto na coś tam narzeka...
W ogóle dziwaczne są takie porównania. Czasem mam wrażenie, że niektórzy zapominają jakie to hobby i w ogóle, że to jest tylko hobby - zabawa. Jak ktos tak marzy o strzelaniu z ostrego - wojo czeka. Można też wyszaleć się na strzelnicy. Jeśli natomiast ktoś chce i może załatwić sobie pozwolenie, kupić zdekowanego i przerobić na aega - to co powstrzymuje? Równie śmieszne jest porównywanie wytrzymałości czy precyzji replik aeg, które są tylko trochę bardziej wyrafinowanymi zabawkami elektrycznymi - z prawdziwą bronią i jeszcze narzekanie na to, że zabawka jest tylko zabawką. Jeżeli ktoś chce aeg swd i marzył o nim - to i tak sobie kupi z wszystkimi wadami, i nadal będzie szczęśliwy.
Jeżeli na dystansie 30m rozwala zapalniczkę, to myślę, że są realne szanse żeby trafić sylwetkę na dystansie 60+.
Nie chodzi o to. Każdy ma prawo mieć swój gust i go wyrażać. Tylko czemu nie w sposób konkretny? Można normalnie napisać: nie podoba mi się ta replika "bo to lub tamto". Jakoś niewielu ludzi potrafi coś skrytykować czy pochwalić merytorycznie np. podając co ich zdaniem jest wadą a co zaletą np w ergonomii użytkowania, typie kolby, kolorystyce, estetyce wyglądu. Za to pojawiają się tryliony debilnych tekstów w stylu: "znowu emka". Dlaczego ktoś w ogóle pisze, skoro nie ma nic do napisania? Jakiś problem osobowościowy?
Masz jakiś uraz do replik z serii "M"? Za dużo head shotów.
U mnie link działa bez problemu.
$1 Thor: jak producent napisał - tak ja podaję.
To jest konwersja zewnętrzna, czyli tuning wyglądu - nie zawiera ani pistoletu ruger, ani lufy wewnętrznej.
Sądząc po rozłożonych częściach i plakacie pokazującym montaż repliki - rozkładanie powinno być wygodne, a komory nigdzie nie widać. Strzałka na plakacie pokazuje tylko kierunek wsuwania górnego korpusu na GB, więc może faktycznie komora jest częścią tego górnego korpusu. Chyba, że po prostu nie chcieli jej pokazać.
Pokaż mi kolego Hypki miejsce, w którym kogokolwiek obraziłem jakimkolwiek obraźliwym słowem. Bo napisałem "głupoty"? Wyluzuj troszeczkę. Inaczej wyjdzie, że Ty teraz mnie obrażasz. Dla jednego wielkość 1:1 jest widać wadą, dla innych zaletą. Repliki mają swoje ograniczenia, mnie akurat nic "nie wystaje" i nie uważam żeby repliki z magazynkami 1:1 wyglądały jakoś szczególnie gorzej niż inne. G&G jest ogólnie kiepskie pod wieloma względami więc o nim nie pisze. A "pseudorealizm" ICSa? Faktycznie. Rozkłada się jak ostry, ma działający dosyłacz itp. W porównaniu z rozwiązaniami ICSa większość emek można uznać za "pseudo" realistyczne. Wątpię żebyś w życiu miał okazję poużytkować trochę dłużej ICS i inne marki dla porównania, bo wówczas byś tego nie napisał - ja miałem i mam więc wiem co piszę z doświadczenia, a nie z tego co gdzieś usłyszałem czy przeczytałem.
No więc właśnie nie wszystkie magazynki "wystają" tyle ile powinny. Nie piszemy tu o szczękach magazynka i jak głęboko wchodzą w gniazdo - tylko właśnie o wymiarach ogólnych, które dają właściwe wrażenie proporcji patrząc na replikę z zewnątrz.
Co Ty za bzdury wypisujesz kolego? Masz replikę 1:1 i magazynek o wymiarach 1:1 wygląda śmiesznie? Zastanów się zanim coś napiszesz.
Inokatsu to GBB, tutaj AEG. Gdzie Rzym, a gdzie Krym? Dwa różne systemy i różny efekt.
Błędu ICSa?... Dobre. ICS jako jedna z nielicznych firm robi magi do replik emek o prawidłowej długości.
Nic się nie wkręca, tam nie ma gwintu. Tłumik dźwięku wsuwa się na tłumik płomienia i wciska ten wysunięty zatrzask. Bolce wchodzą w miejsce jednego z wklęsłych pierścieni na tłumiku ognia i tak trzymają na nim tłumik dźwięku.
Może wagą?... Wykonana jest z metalu. Kart EBR long: 7.5kg w opakowaniu. Kart EBR long light weight: 6kg w opakowaniu.
Bo to jest replika z serii SL.
Tu akurat raczej jest to modyfikacja rewolweru. Ale jest trochę, głównie amerykańskich konstrukcji, wykorzystujących zasilanie karabinu z bębenka.
No, jeśli Capri wprowadzi do oferty magazynki do MP40, to pierwszego klienta już ma.
Widzę, że niektórzy znają chyba tylko jedno znaczenie terminu "orgia"... A potocznie ma różne zaczenia. Słownik znaczeń wyrazów PWN: "orgia": «wielka różnorodność, bogactwo np. barw, dźwięków, smaków, przedmiotów itp.» Według słownika wyrazów obcych Kopalińskiego: "jaskrawa, krzykliwa wystawa, parada, pokaz czegoś"
To, że producent oferuje w boxach, nie znaczy, że sklepy też będą sprzedawać tylko w boxach. Pewnie część magazynków zaoferują pojedynczo, zwłaszcza tych metalowych i hicapów.
Każdemu nie dogodzisz. A magów np do MP40 o takiej pojemności nie było.
Ceny - tak jak napisałem - będą znane po trafieniu towaru do sklepów. To jest info ze strony producenta, czyli tylko o wprowadzeniu produktu na rynek, nie podają nawet sugerowanej ceny detalicznej.
@Zachar zgadza się. Test "strzelby" i tak jest problematyczny, nawet jakby gogle wytrzymały na modelu głowy - to co komu po całych oczach, gdy reszta twarzy zniknęła?... Ale pozostaje fakt, że przy umieszczeniu gogli na modelu głowy - wytrzymały pocisk 0.22 więc tu przynajmniej mamy potwierdzenie. Całe szczęście, że z naszego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia, bo nie spotkamy się z żadnym z tych zagrożeń .
@Dalej Po pierwsze: PromaNt. Po drugie, z Twoich ostatnich komentarzy wynika, że newsy działają Ci na nerwy - weź nerwosol, albo nie czytaj. Do wiadomości w TV też wysyłasz takie teksty? Newsy to jest przegląd rynku i każdy ma prawo wiedzieć co się dzieje, a po to ma olej w głowie, żeby analizować to co czyta. Żaden news nie jest reklamą, w żadnym nie zachęcamy do kupowania jakiegokolwiek towaru, jedynie informujemy, że jest i jakie ma cechy, czasem cenę. Test gogli poprzednio był robiony na głowie manekina - więc "oparcie" było i jakoś pocisk 0.22 nie przebił szybki. Proponuję, żebyś nie czytał newsów jeśli tak Ci szkodzą, ale nie decyduj za innych i nie domagaj się odcinania im informacji, które mogą kogoś zainteresować. @Yanoo Co do Biovali i ochrony przed nimi: już pisałem w komentarzach, że to bezsens - wzmacniać ochronę, gdyż ktoś sprzedaje potencjalnie niebezpieczne BB. To gracze nie powinni używać takich kulek. Więc mamy podobne zdanie. Natomiast widziałem co zwykłe BB mogą zrobić, więc każde dobre gogle są warte poinformowania o nich.
Ze zwykłymi biovalami nie było dotąd takich kontrowersji, nie mają takich parametrów jak BBBMax.
Chopesz, po to są komentarze, żeby komentować i prezentować swoją opinię, przeszkadza Ci dyskusja - nie czytaj, w czym problem?
Cziman, nie nadinterpretuj moich wypowiedzi. To Ty od samego początku dyskusji o biovalach gardłujesz, że wszyscy tu mają stracha i panikują, a kulki są takie same jak wszystkie. Nie są. Ja nie neguję technicznej wyższości BBBMax nad innymi kulkami - tyle, że są aż zbyt dobre - tłuką szyby, dają silne uderzenie punktowo i nie wiadomo jakie obrażenia można otrzymać w np. kość czy staw dłoni. Fakt - może są idealne do treningów akcji bojowych czy policyjnych, ale to w co się bawimy to airsoft, nie real. Ty zdajesz się o tym zapominać. Wciskasz przykłady o 450fps w CQB, od początku próbujesz wywołać wrażenie, że wszyscy tutaj to idioci co tchórzą przed białymi kuleczkami. Infantylne zachowanie, biorąc pod uwagę, że niektóre z wypowiadających się osób mają wieloletnią styczność z tym hobby i nawet, jak widać, robią własne testy kulek. Wszystko opierasz na własnym przekonaniu i zdjęciach z testu? Może i są to prawdziwe zdjęcia, co nie zmienia faktu, że silniejsze punktowo uderzenie może, zostawiając mały ślad, jednocześnie uszkodzić poważniej tkankę pod skórą lub kość. I jeszcze raz powtórzę, może sam przeczytaj oświadczenia firmy Bioval, producent podaje, że BBBMax nie nadają się do replik powyżej 300fps. Więc co ma do rzeczy np 450fps w CQB? I chyba wyraźnie to wskazuje, że "bezpieczne" będą tylko w takich replikach.
No to co najwyżej mamy tę sama postawę, bo Ty ze wszystkich wiesz najlepiej, że kulki są świetne i dobrze, że boli. O hardballu rozmawiałem często z Rosjanami. Oni to praktycznie wynaleźli, bo tam na serio grają w hardball - przyjeżdżali do nas kupować wiatrówki. Trochę się dowiedziałem z pierwszej ręki, a blizny też sobie pooglądałem. Jeżeli ktoś jest na tyle durny, że gra w CQB na 450fps, to faktycznie zrobi komuś krzywdę zwykłymi kulkami. Więc nie mieszaj tematów i nie przeinaczaj moich słów - pisałem o BBBMax, a sam producent twierdzi, że nadają się tylko do replik max 300fps. U nas mamy ograniczenie w CQB do 350fps i raczej zdroworozsądkowe podejście u ludzi. Co do raportu - chcesz w niego wierzyć - wierz. Mnie pachnie naciąganiem i nie tylko ja odnoszę takie wrażenie. I przez cały czas twierdzę, że BBBMax można używać, ale zgodnie z zaleceniem producenta - 300fps. Ty upardzie forsujesz, że są całkowicie bezpieczne, choć sam producent ogranicza ich użycie w asg do słabszych replik. Lubisz jak boli - Twoja sprawa, masochizm uprawiaj prywatnie, ale nie forsuj własnych teorii typu "musi boleć", bo w końcu komuś stanie się krzywda.
Co złego w hardballu? No nic. W końcu to tak samo bezpieczne jak szachy. Tym pytaniem tylko potwierdzasz to co o Tobie napisałem. A wmasg to forum airsoft, nie hardball, chcesz to propagować - załóż własne. I nie piszemy tu o urazach nie spowodowanych kulkami. Wiele osób, które się wypowiedziały rozumie zasady fizyki, Ty może nie rozumiesz. Może przy 300fps BBBMax będą w miarę bezpieczne, ale nie w przypadku silnych replik. A raport jest jaki jest. Nie zamierzam go oceniać, choć sprawia podobne wrażenie jak płatne spoty w kampanii wyborczej. Coś zastanawiająco mało dobrych kulek na świecie... poza Biovalami oczywiście. Co do bezpieczeństwa: każdy "sport", poza wypadkami losowymi, będzie tylko tak bezpieczny jak się o to postarają uczestnicy. To też rozumiesz? Bo nie wygląda. Jeśli ktoś chce ryzykować grając na nieprzygotowanym i potencjalnie niebezpiecznym terenie - jego wybór. Teren też można przygotować jeśli się chce. A nawet jeśli nie ma takiej możliwości to i tak nietrafiony przykład - bo na teren możemy nie mieć wpływu, ale na wybór kulek mamy. Ty natomiast jakoś nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że inni mogą myśleć racjonalnie i wolą przeciwdziałać niż leczyć.
Tylko zauważ Marzan, że ja nie piszę nic o goglach czy okularach - napisałem przezież wyraźnie, że porównanie przebijania szyb i gogli jest nietrafione. Piszę o kościach dłoni, stawach i zębach. A te nie są z solidnej blachy. Rozumiem, że chcecie sprzedać te kulki, ale mogę chyba mieć własne zdanie? Jasne: zaraz ktoś napisze, że można dostać porządnie i ze stock'a. Tyle, że mocniejsze repliki + twardsze kulki to zawsze da punktowo większą siłę trafienia. Nie mam nic przeciwko używaniu takich kulek w replice 300fps, o czym zresztą pisał sam producent. Ale tylko tak. A sposób podejścia do sprawy Bioval'a jest co najmniej dziwny.
Za to Twoje teksty Cziman aż ociekają rozsądkiem. Zwłaszcza jak namawiasz na forum do hardballa. Już Ci chyba admin napisał, żebyś wyluzował? Na prywatny użytek możesz sobie być masochistą, ale tutaj sobie odpuść. Postrzelaj sobie w kości, stawy i zęby, widac mało cenisz, że masz je całe i sprawne. Tutaj piszą w większości ludzie, którzy lubią swoje w miarę bezpieczne hobby, a przynajmniej dbają o to bezpieczeństwo, a te Twoje kozackie teksty na poziomie 13 latka stają się już nudne. Kardynalną zasadą airsoftu jest bezpieczeństwo gracza. Nie rozumiesz tego? Nie podoba Ci się? Znajdź sobie inne hobby. Jest tyle fajnych sposobów żeby się uszkodzić.
Trafienie w stawy palców dłoni z 400+fps na dystansie 30m odczuwałem jeszcze po 1,5 roku. A ślady zeszły dopiero po kilku miesiącach. Wprawdzie uzywam teraz stale rękawiczek ochronnych, ale np trafienie w, mniej chroniony, palec spustowy nadal bywa bolesne. Wolałbym nie dostać w żadną kość - tym bardziej takimi BBBMax.
"Promant - Zwykłe kulki też robią wgniecenia… " Oczywiście, ale nie takie, zwłaszcza w blasze stalowej o grubości 1mm. To w końcu nie to samo co puszki po... coli. Nie widzę też powodu nieużywania takich kulek w replikach 300fps. Jeżeli oczywiście ludzi stać na taka samokontrolę. Bo jeśli ktos to wsadzi do guna 400+ to już robi się nieciekawie. Myślę, że testy kulek mimo wszystko bywają przydatne, czy ktoś z nich skorzysta to już osobista kwestia, ale jasno widać, że trzeba wielu niezależnych badań żeby móc w miarę zweryfikować jak to wygląda na prawdę z jakością BB.
Dlatego napisałem poniżej, że porównywanie szyb i gogli to nie jest najlepszy pomysł. Ale już wgniecenia w blasze grubości 1mm dają do myślenia.
Hehe, no jesli wierzyć temu testowi, to japońskie faktycznie najlepsze. Swoją drogą szkoda, że nie ma takich opracowań niezależnych, no ale kto by to sfinansował...
Dzięki Alex. To jest przynajmniej dowód porównawczy. Nikt w sumie nie zaprzecza, że BBBMax są technicznie lepsze od innych bb, co zresztą potwierdzali ich użytkownicy. Ale to nie jest równoznaczne z bezpieczeństwem graczy, a jak widać - wręcz przeciwnie. Jeżeli cos zostało zaprojektowane do penetracji i przebijania celu, to jakoś nie bardzo mi pasuje w asg. No ale to moje zdanie.
"Promant ja widze, ze sie rozpisales." Kiedy zaczynałem wyglądało to mniej rozwlekle... But: No more! Ten news powinien się liczyć co najmniej za 3. @Medium To, że raport jest na stronie Bioval'a to jedno, ale oni go rozesłali do wszystkich większych portali informacyjnych asg na świecie. Podałem źródło bezpośrednie, ale ich działania od razu wyglądały mi na celową dzialalność marketingową. Zdecydowałem się przetłumaczyć i zamieścić elementy raportu, bo dyskusja o BBBMax toczy się już dłuższy czas na całym świecie i skoro na innych portalach ludzie omawiają ten raport to i na wmasg powinni wiedzieć, że coś takiego powstało. Teraz przynajmniej możemy to ocenić i polemizować. Moim zdaniem ten raport jest stronniczy. @Ponton Ja używam od lat ICS, porównywałem w użytkowaniu z kilkoma innymi markami i sprawdzają się dobrze, a tu wypadły jako jedne z najgorszych Akurat co do Extreme Precision to mam złe doświadczenia i nie tylko ja, u nas. Wychodzi na to, że faktycznie wariują w lufie, bo złuszczały się i zostawiały plastik na ściankach lufy wewnętrznej, później replika strzelała we wszystkich kierunkach tylko nie prosto, albo kulki pękały w lufie - bo trafiały na resztki plastiku przyklejone w środku. Po intensywnym czyszczeniu luf - wydobyliśmy ze środka sporo kompozytu, w formie "płatków", które odkleiły się od powierzchni wewnątrz @ Poldeck Już na to zwróciłem uwagę, że coś tu nie tak. Dla mnie pocisk, który się deformuje - może razić większą powierzchnię, ok, ale za to wytraca część energii - za to pocisk, który się nie odkształca i trafia punktowo - ładuje całą energię w ten punkt. Jak już ktoś tu napisał: nie wiadomo jakie zrobi obrażenia pod spodem. Co z tego, że ślad na skórze mniejszy. @Thor Może akurat porównanie gogli z szybą nie jest najlepsze, ale też zastanawiam się nad filozofią typu "to co ci dajemy jest bezpieczne, ale załóż pancerz". Już wcześniejsze stwierdzenia Biovala, że "wystarczy" taka sama ochrona jak stosuje policja - są śmieszne. Oni nie powinni wchodzić na rynek cywilny z kulkami, które zostały zaprojektowane w celu tak daleko posuniętej penetracji trafionej powierzchni. ASG nie wymagało nigdy osłon wytrzymujących strzał ze strzelby gładkolufowej i nie widzę powodu żeby to zmieniać, bo ktoś chce zarobić na kulkach. Dziwię się jedynie sklepom, które beztrosko to sprzedają i graczom, którzy to kupują.
Tu są zacytowane tylko najważniejsze informacje i główne wnioski, streszczone z 50 stron tekstu. To, że nie napisałem o jakichś kulkach oznacza jedynie iż miały wyniki kiepskie lub bardzo przeciętne. Excel tylko dla wagomiaru 0.25 miał gęstość "dobrą", pozostałe wagomiary przebadane - "poor". Sferyczność - wszystkie wagomiary ocena "poor". Podobnie reszta, np G&G tylko przy wagomiarze 0.28 ocenili pod względem gęstości jako "good". Inne wagomiary "poor" itp.
Tutaj tak to wygląda jakby założeniem testu było stosowanie wyłącznie pełnej ochrony twarzy. Od razu podają, że okulary nie zapewniają ochrony - tylko maski. W ogóle sporo zmiennych jest tak dobranych, że działają na korzyść BBBMax. Dla mnie cały ten test - nie jest w pełni obiektywny.
Dzięki Potfor, ale przy tłumaczeniu tekstu miałem już mroczki przed oczami po tabelach.
Strzelali do "symulatora kości" więc pewnie i zębów. Ochotnikom strzelali tylko w "miękkie", tam gdzie sam ochotnik zdecydował. Stwierdzenie o najczęstszych trafieniach dotyczy ogólnie airsoftu.
Co do oddawania energii - to jeszcze zależy od charakteru celu - miękki czy twardy. Mogę zrozumieć, że kulka twardsza, która się nie odkształca - daje mniejszy punkt styku i obrażenia powierzchniowo będą mniejsze - jednak też sądzę, że w tym wypadku powinna głębiej penetrować. W samym tekście jest sporo tabel i zestawień, ale w sumie jeszcze bardziej zagmatwanych niż wnioski. Może to być tylko marketingowa zagrywka Bioval'a ale może faktycznie te BBB są lepsze skoro powstały na zlecenie służb mundurowych do, jak najbardziej się da realnych, treningów. Poza tym testowanie jednego typu maski też jest raczej śmieszne, zakładają, że kulki są bezpieczne, bo wszyscy powinni używać super hiper osłon - jak już Bioval wcześniej podawał "najlepiej takich samych jak policja".
Gdyby ten raport zleciła jakaś instytucja niezależna - to nie miałbym żadnych "ale". Jednak stwierdzanie, że cos jest super, na zlecenie producenta tego czegoś - to tak trochę nie bardzo mnie przekonuje. Poza tym warunki tego testu też są dość specyficzne. Mimo wszystko chyba powinni używać aeg.
Ponton, z całym szacunkiem, każdy ma chyba dość oleju w głowie, żeby widzieć co kupuje. Owszem, dzisiejsze produkty nijak się mają do tych sprzed X lat pod względem jakości i wytrzymałości, ale tak jest ze wszystkim - kiedyś magnetowid ciągnął 17 lat i był ok, dziś wypełnione plastikiem dvd trzeba zmieniać co 2 lata bo się zużywa. Taka polityka producentów, na tym zarabiają. Ale nie można generalizować, że wszystko to shit, zawsze można znaleźć coś co jest lepsze jakościowo. Jasne, że za większe pieniądze, ale tak już cały świat funkcjonuje. Gdyby tak nie było to repliki nadal byłyby od 1.5k pln w górę i 80% dziś bawiących się w airsoft nie byłoby stać na aega. Niższa cena to i jakość niższa, ale stawianie na równi chinola za 300pln i customa na markowych częściach to jednak zbyt grube uogólnienie. A zdjęcia Stonera tylko takie udostepnili.
Taaak. Z plasteliny pewnie też. Za dużo ulicy sezamkowej.
Już nie żyjemy w średniowieczu. Sprowadzenie sobie repliki z prawie kazdego sklepu na świecie nie stanowi dziś problemu. A to co znajduje się w polskich sklepach to tylko mały ułamek światowej oferty.
JTG, jak podają, "przejęło projekt" AC. JTG zachowało oznaczenie repliki czyli AC2000, zapewne z braku licencji na oznaczenia WA2000, a może także dlatego aby za bardzo nie mieszać. W oryginalnym projekcie AC miał to być spring. JTG przeprojektowało go tak jak podałem w news'ie.
Czego nie rozumiesz? Niektóre repliki AEG też możesz przeładować naciągając sprężynę ręcznie, jak już bateria padnie. Tu zrobili odwrotnie - przystosowali springa tak, że można tuningować go częściami AEG. Jak ktoś będzie dość zdolny, to może sobie z tego zrobić aeg'a.
JTG robi tylko limitowane edycje, bo to producent customów. W pierwszej wersji też była mowa o serii limitowanej; więc nie ma się co dziwić, newsy o tym były już daaawno.
Dane są podane za producentem, więc błąd jest na stronie G&P - informacji cytowanych nie mogę zmieniać nawet jeśli coś może być uznane za błąd. Cytat to cytat.
Przy Echo1 pisali, że ma rozprowadzać właśnie REC7. A przy Socom Gear podali "CQB". Więc nie do końca jasne.
Tak na przyszłość- pisze się bez apostrofów jeśli wyraz kończy się na spółgłoskę. >> Wiem, ale ja mam dyspensę. Nie potrafię pisać bez apostrofów.
"Może i JTG nie ma licencji, ale może przecież robić karabiny bez trademarków... " Tylko, ze nie może ich reklamować i rozprowadzać jako repliki karabinu Barrett.
Jeżeli rozprowadzają przez Echo1 i Socom Gear to znaczy, że będzie normalna produkcja seryjna. A w takiej raczej nie robią limitów poniżej 500 sztuk
Jeśli czujesz się jak baran, to widać coś w tym jest... A dla mnie jesteś chłopcem z racji wieku, jeśli uważasz to określenie za pejoratywne - to już Twój problem, moim zdaniem nie niesie ono żadnych obraźliwych treści. No chyba, że masz jakiś kompleks związany z własnym wiekiem. I niby skąd pomysł, że zależy mi na Twoim albo czyimkolwiek "szacunku"? Robię co do mnie należy i robię to zawsze najlepiej jak się da, a ocenia mnie redakcja i Twoje teksty guzik mnie obchodzą, kogo znam i mam za co szanować - tego szanuję i vice versa. Zabawne stwierdzenie - "młodszym należy się szacunek". A przepraszam: za co? Na szacunek każdy musi sobie zasłużyć, niezależnie od wieku. Może Ty masz problem ze starszymi? To powszechne w Twoim wieku. Ja ani na forum ani w realu nie mam problemu z ludźmi w żadnym wieku, a tutaj jak dotąd tylko Ty się tak produkujesz, więc też daje to do myślenia. Zresztą masz od początku typowe podejście życzeniowe. I właśnie o to chodzi, że nie udzielasz się na wmasg. Co mnie obchodzi co robisz poza? Tu piszesz i krytykujesz - tu pokaż co potrafisz, a jak nie, to o co ta dyskusja? Zarzuciłeś mi, że nie przyznaję się do błędu, czego nie robię, a wręcz przeciwnie. Tylko zwracam uwagę, że są "błędy" i "błędy", wielokrotnie ktoś pisze: "w słowie (...) literówka" i zawsze od razu poprawiam, irytujący sa jedynie ludzie Twojego pokroju, którzy zawsze czepiają się bez powodu, "bo za dużo info w jednym newsie, albo żeby wszystko wrzucić do jednego, albo nie pasuje im styl". Więc czemu sami nie piszą artykułów, news'ów, recenzji? Ile procent userów robi cos dla portalu i jego użytkowników, a ile procent tylko krytykuje, bo to łatwe i nic nie kosztuje? No ale musiałbyś się wysilić, żeby zauważyć to czego widzieć nie chcesz. Żart z dyspensą widać przerasta Twoje możliwości pojmowania. I wisi mi totalnie co tam masz "na wierzchu" - możesz sobie mieć ostatnie słowo w swoim pitoleniu - odtąd wszystko co napiszesz - faktycznie napiszesz do ściany, bo już mi sie nie chce polemizować z chłopcem.
No proszę: uderz w stół, a się Dudi odezwie. Może najpierw chłopcze poczytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że robię cokolwiek bezbłędnie - wręcz przeciwnie: napisałem wyraźnie, że tylko ten co nic nie robi - nie myli się. A typków, którym zawsze coś nie pasuje - jest na świecie pełno - w każdej dziedzinie życia - sami nic nie robią, bo tak bezpieczniej i wygodniej. Poza mieleniem ozorem.
@lemonzawodowiec Czy ja się gdzieś dopraszam o jakieś podziękowania? Weź i wsadź sobie głęboko takie nadinterpretacje. Pociskaj się jeszcze trochę i zrób z siebie jeszcze większego idiotę, bo chyba do tego dążysz. Jedyne czego ja pragnę, to komentarze merytoryczne: związane z treścią news'a, a nie pierniczenie typu: "znowu emka", "pierwszy", "nie pasuje mi ta literka pośrodku". Jeśli tego nie rozumiesz to może jesteś taki jak poniżej napisałeś. I guzik znaczy czy chodzi o news'y czy o jakąkolwiek inną robotę. Nie myli się tylko ten, który nic nie robi.
To może zmień ksywę na lemonupierdliwiec, będzie przynajmniej wiadomo o co chodzi. Zaczynają mnie wk... takie teksty, może najpierw popatrz na własne posty na całym forum, bo jak ja się im poprzyglądam to mogę też sporo znaleźć. Na razie jeszcze bawi mnie ta zabawa, ale coraz mniej, bo czytając takie komenty - nie ma się ochoty na pisanie następnego news'a.
Poprzednio podawali, że magazynki kompatybilne z replikami AK, więc pewnie będzie można używać alternatywnie krótkich magów od replik AK.
Może dlatego, że wtedy prawie nie było news'ów? Poza tym wersji beretty HFC full auto było kilka - BB i nonBB. I nie zawsze metalowych. No i jakis czas jej nie było. A dla wiekszości nowych w asg - to jest nowe.
Jeżeli nawet to jest ten sam gb co w zestawach TW, to i tak nie wiadomo do jakich emek pasuje. I czy w ogóle pasuje do korpusów innych niż TW MB. Jeżeli są problemy ze spasowaniem gb i body różnych marek AEG, to tym bardziej może być różnica przy takim gb. Dopóki nie ma u sprzedawcy szczegółówych informacji, albo ktoś tego nie wypróbuje - to można tylko zgadywać.
Czyli masz replikę 2 serii, w pierwszych full steel tego nie było, widziałem bebechy.
Nie wiem jak to jest dokładnie z przepisami dotyczącymi wysyłki, wiem tylko, że sprzedają za podaniem pesel i potwierdzeniem telefonicznym. A w końcu mogą pokazywać na stronie a sprzedawać tylko stacjonarnie jeśli będzie ograniczenie prawne. Część produktów nie zniknęła więc nie wiem o co chodzi, ale to produkty tego samego wytwórcy: B&G.
Cygano: na ewolucję chińskich aeg nic nie poradzimy i nie ma sensu się irytować, bo zalew nowych z tanimi replikami zawsze będzie - jeżeli środowisko samo sobie z nimi nie poradzi to ma problem. Tanie chinole to także źródło entych replik dla starych graczy, to także jakaś baza do własnych customów, a nowi moga nie mieć mózgu latając nawet z shotem za 50pln. Yaro: Niestety większość sklepów internetowych tak dodaje produkty - i chyba lepiej żeby klient się dowiedział i wcześniej znał ofertę niż sklep spóźniał się z dodawaniem nowości na stronie. Cement: nie mam pojęcia czemu mina zniknęła ze strony Gunfire, podobnie zresztą kilka granatów dodanych wczoraj - w nocy jeszcze wszystko było. Może uzupełniają opisy produktu?...
No i? Wypłakałeś się? Rynek jest jaki jest. I nie musi brać pod uwagę poziomu graczy.
Niektórzy komentujący są chyba sprawni inaczej, albo nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Nikt nie neguje zdjęć prezentujących hobby, ale zdjęcia tak samo jak zachowania w realu powinny być na poziomie i zdroworozsądkowe. Fotki typu "gangsta buraki" lub "robię koledze dziure w głowie" to taki sam przejaw ilorazu poniżej 85 jak bieganie w centrum miasta z repliką na wierzchu. I tak już jest, że 90% społeczeństwa nie odróżni repliki od broni ostrej, jak również większość nie kuma różnicy między air gunami, asg i markerami PB. To jest myslenie liniowe: strzela więc musi być niebezpieczne. A jak cię widzą tak cię piszą, więc warto dbać o "wizerunek". I lepiej nie być kojarzonym z kretynami przedstawionymi w tym newsie.
Producent podaje na swojej stronie ceny hurtowe.
Tyle, że tu nie chodzi o AEGi tylko o emki gazowe Western Arms z blow back'iem. A te mają wymiary zgodne. Przy szynach napisali wyraźnie, że odpowiadają tym z ostrych wersji, korpus opisano tak jak podałem - nie tłumaczę, bo za mało szczegółów i nie wiem czy chodzi o zgodność wymiarów, czy też faktycznie jest to dolne body od ostrego - przystosowane do GBB. Ale jakoś trudno w to uwierzyć
Cóż, zawsze zostaje grawer i zrobienie sobie oznaczeń na własnym customie...
To jest info producenta, jak się pojawią w jakimś sklepie to będzie wiadoma cena.
"Mp5k B&T jest dostępny u nas już od paru miesięcy i był już na jego temat news na WMASG. " Fakt, był news o replikach mp, ale o tym zapomniałem. Cóż, przynajmniej jest alternatywa dla osób chcących sprowadzić sobie replikę taniej...
"Ta konwersja od G&P jet od dawna dostępna na asgshop.pl.Różnią się jedynie blokiem gazowym i tłumikiem płomienia." Tak jak repliki M4/M16 różnią się elementami, tak konwersje się różnią. Ty zapewne kupiłbyś konwersję SR15, a później wymieniał to co się różni. Może inni wolą kupić zestaw do konkretnego modelu? CA MP5 w wersji B&T? Hm.
@Wiewioor: a umiesz czytać ze zrozumieniem? Powtórzę jeszcze raz, dużymi literami: Jeżeli w pytaniu podany jest zestaw np. 10 odpowiedzi, a respondent ma wybrać 3 z nich, to podane ostatecznie 3 odpowiedzi najczęściej wybierane - nie zsumują się do 100%, gdyż Ci sami respondenci wybrali po kilka tych samych opcji. Czyli nie jest to odpowiedź jednego wyboru, ale wielokrotnego. Do 100% zsumowałoby się tylko w przypadku gdyby wybrać mieli 1 odpowiedź z 10.
Na świecie w wielu krajach przeważają gracze pow. 30stki. Nie sumujcie procentów, bo wyjdzie bzdura. W większości przypadków są to odpowiedzi na pytania wielokrotnego wyboru czyli można dać kilka odpowiedzi z przedstawionego zestawu. Pytanie z paintball'em faktycznie dziwnie sformułowano, ale zapewne chodziło właśnie o to, że ktoś nigdy nie grał a inny mógł zacząć już grając w asg. Ale i tak najwyraźniej źle skonstruowany panel odpowiedzi.
Przebite LiPo zawsze dymią i iskrzą. Co do "palenia się" baterii... Widziałem wielokrotnie zapłon uszkodzonych lub kiepskich baterii - zwłaszcza chińskich, w efekcie zwarcia. Trochę dymu i kwasu topiącego plastik. Jeżeli Waszym zdaniem NiMh palą się tak jak to LiPo na filmie - to fakt: takiego numeru z klasycznymi ogniwami nigdy nie widziałem i wątpię, że tak się komuś fajczyły. Mad Bull są podobno najlepsze, ale to Li-Ion, a nie LiPo.
Nie słyszałem o mechanicznych uszkodzeniach tradycyjnych ogniw i ich skutkach, ale widziałem kilka sytuacji przy starych aku cymy i innych chinolach - kiepskie baterie czasem wylewały - szedł trochę dymek, no i kwasior potrafił stopić np kolbę z tworzywa. Natomiast nie słyszałem, żeby NiCD albo NiMh kiedykolwiek się zapaliły. Może ktoś był świadkiem poważniejszych uszkodzeń tych aku?
"No ale ceny nie podają... " Przecież to producent, jak G&P czy KA. Oni podaja ceny na swoich stronach? Nie. Jak będą w sklepach, to poznasz ceny.
Łuski zapewne te same co w wersji sprężynowej. Zdjęcia są zastanawiające. Być może w sklepie sie pomylili i dali fotki wersji z łożem z tworzywa, bo faktycznie mało drewnianie to wygląda. Ale sprzedawana jest wersja z łożem drewnianym , co zresztą sugeruje cena.
O klocku był już obszerny news z fotkami. Trzeba wcześniej poszukać.
A może niektórzy powinni nauczyć się odróżniać "poczucie humoru' od upierdliwego mendzenia, zanim napiszą kolejny bezwartościowy komentarz? No chyba, że mówimy o przedstawicielach pokolenia dzieci neostrady - to nic dziwnego. Zapomniałeś dopisać: "pierwszy!". BTW w porównaniu z zalewem tradycyjnych korpusów do emek - mydelniczek, niechby nawet z kosmicznymi oznaczeniami, taki Vltor z tą linią risa na dodatek - jest po prostu piękny. I potrafię to dostrzec, choć wolę kałachy.
Co za różnica ile korpusów wyszło? Sfrustrowanych nastolatków na to nie stać, więc odbijają sobie w komentarzach. Na świecie ludzie lubią mieć wybór, u nas niektórzy także. No ale trzeba dorosnąć, żeby nie miągwić jak na onecie.
Taa... pociotków Słodowego to ci u nas dostatek. "Sam se zrobię z kawałka rury" i pewnie ta rura będzie z aluminium z magnezem i będzie trzymała średnicę mimo intensywnego używania. U nas od dawna stosujemy różnego typu wyrzutnie rurowe, sam zbudowałem kilka, w tym Panzerschreck i Panzerfaust. Ale nikt nie twierdzi, że sam z rury zrobi lepsze niż firma, która już dała się poznać z jakości tłumików. I pewnie w piwnicach macie do tego całą baterię maszyn CNC. BTW producent pisał, że strzały grochem również wychodzą nieźle.
"Jakoś nie widze zastaosowania dla tej zabawki !" A zapomniałeś już możdzierze ruskich na Obronie Gdańska? Nieźle namieszały rakietami - a tu mogą być kulki spadające wprost do okopów z góry. Klimacik miodzio.
Zza jakiego "rogu"? Znasz choć w przybliżeniu zasady użycia możdzierzy? W tej zabawce ma być zasięg 100m. A stanowisko ogniowe organizuje się i zabezpiecza tak, aby nikt przed lufą nie latał. Nieszczęście to może zrobić każdy debil, który nie korzysta z mózgu - dowolną repliką. Nie potrzeba do tego moździerza.
O ingramie z BB pisałem niedawno w news'ie.
Wiem, że można, ale wcześniej np pod explorerem nic mi nie działało, a pod mozillą główna się otwierała, a link bezpośredni nie. Takie cuda internetu.
Link do konkursu działa bez problemu. Inna sprawa, że dziś jakoś w ogóle strona G&G szwankuje. Próbujcie wejśc przez adres strony głównej: www.b2b.guay2.com
Gdyby Krakman miał to mieć jako PJ, to Gunner zastrzegłby, że nie wysyła do Polski.
alchemik193 Twoje komentarze są na "wysokim" poziomie.
Chińczycy robią drewno jakie robią, trzeba tak samo jak w mausie Boya użyć papieru ściernego i dobrej lakierobejcy - efekt jest bardzo ładny.
Bo to jest chińskie "drewno"
Bo well miał z d... mocowanie kolby - właśnie jak w MP5, a nie jak w G3. G3 ma na 2 piny i ani od MP5 ani od replik CA przypominających G3 - kolby nie pasują od razu - chyba, że lubisz strugać.
"Nie mają weny". Dobre. Ja bym Was chciał wszystkich narzekających, misie kolorowe, zobaczyć tak 3-4 lata temu. Nie mówiąc już o wcześniejszym okresie. Był to bardzo ciekawy okres - praktycznie bez chinoli, a kilka markowych emek to było wszystko. Żadnych akcesoriów, korpusów z oznaczeniami jakie sobie kto zażyczy ani nic z tych rzeczy, a w Polskich sklepach to już minimum. I jedyny płacz jaki był to: czemu nie ma nic nowego? Teraz jest wybór to narzekacie, że można kupić co się chce. Zabawne.
Nie ma kolby. Można sobie dokupić stałą lub wysuwaną do G3 i zamienić z końcówką.
Nic dziwnego, że są takie tanie...
EBB to w ogóle poroniony pomysł, zagrożenie dla tłoka, a efekt mizerny.
W komplecie z repliką jest też czarny tłumik płomienia.
Pajacyk: Booster nie jest samodzielną lunetką. Tu masz dobrą lunetkę, stosowałem z AK: $3
Customy są bardzo drogie i powstają w krótkich seriach, albo prawie chałupniczo, albo robią je wielkie firmy, mające już infrastrukturę. Ale może, ktoś, kiedyś, jakiś świr...
Porównaj popularność Beryla i węgierskiego AK oraz pomyśl jaki jest stopień rozpoznawalności i znajomości obu tych broni na świecie, to sobie sam odpowiesz.
Ależ ofkorz. Już widzę, jak uruchamiają całą produkcję żeby móc sprzedać te kilkadziesiąt, może "kilkaset" beryli na polski rynek. Zapewne o takim interesie stulecia marzą wszyscy Chińczycy, i nie wiadomo czemu jeszcze zwlekają...
Cena dość niska, więc raczej hit to nie będzie...
Też nie zauważyłem żeby bolt catch działał... BTW A mnie się podobało dać miniaturę do news'a z maską.
Specyfikacja CTW stwierdza, że replika ma 380fps, co oznacza, że sprzedawana będzie ze słabszym cylindrem w stock'u. Czyli prawdopodobnie jak w przypadku systemy - kolejne cylindry będą do dokupienia.
A może do Polski?...
"Za 699 jest zwykła z kobą SD jest za ponad 800 " Coś Ci się pomyliło zlekka. $3 SD oznacza, z j. niemieckiego, wersję wytłumioną - niezależnie od rodzaju kolby.
"O racja ino bez risów" Bo to wersja SD. Nie ma RIS.
VonHusarz: Na military.pl masz SD ICSa full metal w tej cenie.
Jakbyście przeczytali 2 news'y wcześniej to byście wiedzieli, że mają - przynajmniej według producenta - 120m/s. RASa się nie dostanie, ale za 699 można dostać SD ICSa.
To są zdjęcia wersji przedprodukcyjnej, dlatego bez powłoki.
Bo produkty PGC nie są tanie
Ceny jeszcze nie podano.
Czemu nie drażnią Cię orty i inne błędy w rdzennie polskich słowach? Bo to walka z wiatrakami?...
Zboczenie zawodowe, czy tylko się nudzisz? Uwielbiam takie szukanie sedna news'a. Jeżeli użytkownicy utrzymają taki sam poziom poprawności pisowni jak w news'ach, to będzie super. Bo na razie - czytając komentarze i posty na forum - można się zapłakać. Polszczyzna umiera. I nie chodzi tu o jakiś gówniany apostrof zapożyczony z angielskiego tylko o podstawy: ortografię, gramatykę i odmianę.
"Prawo nie jest od tego, żeby się na nie miał ktoś zgadzać. Tylko żeby je przestrzegać." Zależy jakie prawo. Powiedz to samo ofiarom systemów totalitarnych.
Może zgodzi się ten, co nie chce płacić grzywny albo iść do pudła, za łamanie prawa. Shogun: musiałem ukazać jej prawdziwe oblicze.
Portugalczycy jak chcieli grać, to od 2006 malowali w replikach to co musieli. Prawo to prawo. Nikt nie twierdzi, że musi być logiczne. U nas jest dość przepisów w tym względzie absurdalnych, wystarczy popatrzeć na "możliwości" kolekcjonowania deko albo strzelectwo sportowe.
Z tekstu na forach wynika, że będzie replika AKSU, ale głowy nie dam, informacja nie jest potwierdzona w 100%. Jednak może będzie kolejny model, zawsze jest cos do poprawienia. A nawet jeśli będą tylko części - to wielu się ucieszy z możliwości upgrade'u.
Drogi Capri, nie sposób znać wszystko. Spróbuj poznawać na bieżąco całą ofertę wszystkich polskich sklepów i wiedzieć wszystko - poza news'ami jest jeszcze codzienne życie. Gdyby przedstawiciele sklepów zadali sobie czasem trochę trudu i przysłali info o ciekawych produktach/nowościach - na pewno znalazłyby się w news'ach. A tak: czasem coś podeślą 2 sklepy i to wcale nie te najlepsze, moim zdaniem. Tak więc nietrafione pretensje. Ale dzięki za link - robię update news'a. BTW: PromaNcie, a nie Promacie.
Ja nie mam problemów z odróżnianiem barw i odcieni
Skąd to zdziwienie? Przecież to są maski z serii "army of two". Wystarczy poczytać na stronie producenta albo stary news.. Tylko te, które wcześniej opisywałem w news'ach nie były w wersji metallic.
Chyba się Vitreusowi nudzi na jego, świeżo podzielonym, portalu... No cóż, ponieważ nie ma odpowiednika, w sensie konkretnego słowa, w języku polskim na określenie khaki lub tan - stosowane są nazwy oryginalne. Było już kilka dyskusji na forum, na temat tego nazewnictwa - efekt jest taki, że gdy się napisze "beżowy" to zaraz komuś nie pasuje - bo to przecież "złoto-brązowy"... a jak "złoto brązowy" to obrażają się zwolennicy beżowego. Więc będzie tan i khaki. A określenie "bipod" jest równie popularne i często stosowane, jak polskie dwójnóg.
Cactus Hobby robi do swoich masek balistyczne nakładki - można je stosować zamiast siatki, podobne są do gogli. $3
Wiesz Shogun.., można jeszcze zaszpachlować otworek w dwójnogu, zrobić odpowiednie wcięcie w podstawie muszki i styka, no ale do tego potrzebna jest właściwa lufa, żeby mieć to jak w oryginale, a nie na śrubki...
Laser to się tam chyba nie zmieści...
Jeżeli już, to A&K jakoś wygląda. A co do sensu BB w AEG... tak jak 99% rzeczy w asg - jest tylko dodatkiem dla klimatu. Strzelać można z kija na kulki i co z tego? Airsoft to nie tylko strzelanie - jak komuś pasuje symulacja blow backu to jego sprawa. Jak inny zrobi sobie różowy mundur - też jego sprawa, a to czy konieczne jest mazanie się farbą od stóp do głowy i krzesanie krzesiwem, gdy wystarczą porządne zapałki - też sprawa dyskusyjna. Realizm obsługi i realizm działania to to samo? Poza tym taki realizm "obsługi" jest praktycznie taki sam w ICSach. PTW ma realizm wyglądu, i fakt: nie strzela na pusto, ale poza tym - pod względem działania nie różni się specjalnie od innych AEG. Jak ktoś chce namiastki bb to raczej tylko replika GBB. A dyskusje o sensie bb w replikach są tak samo sensowne jak o wyższości jednych świąt nad drugimi.
Replika figuruje jako "carabine" i skoro tak - nie można tego samowolnie zmieniać w news'ach. Magazynek do PTW ma pewnie jakiś ogranicznik, skoro piszą "you can switch it from 100+ rds to 30 rds in just a minute" - musi być prosty patent.
A&K produkuje na polski rynek te same modele replik, ale w/g specyfikacji Krakmana, więc skoro "nie wysyła" to najprawdopodobniej będą dostępne na TaiwanGun pod marką PJ.
Hmm, też się nad tym zastanawiałem, ale prędzej chyba autor fotki reklamowej zrobił "lustrzane" odbicie zdjęcia - pomyłka i tyle.
WE czasem tak ma, ale to nie jest kwestia zamka tylko raczej podawania gazu przez mag. Mnie tak czasem też robi, ale tylko na jednym magu, na innych chodzi bez problemu do końca i zostaje w tylnym położeniu.
Bo to pewnie ich nowa fototapeta... Niestety taiwański MEU jest już out of stock: $3 Pistols
Nie literówka ani "cyfrówka", tylko tak podali. Prawdopodobnie będą mieli i jedno i drugie. Tylko fotkę taką dali. Albo będzie to M16A1 tylko takie niedorobione. AGM wypuścił M16A3 i M16A1. Tyle tylko, że ich M16A1 to to samo co M16A3, ze zmienionym samym frontgripem. Pisałem o tych replikach kilka news'ów wcześniej i było to widać na fotkach. Więc niezależnie od tego co będzie na Gunfire to w zasadzie i tak pewnie będzie w większej części wyglądać jak A3.
Tak, łatwo się pomylić, zwłaszcza, że w nagłówku jest wyraźnie: "chińskim".
Kolba od emki jest bardziej funkcjonalna niż stock'owa w G36. Adapter do magazynków tez nie jest złym pomysłem, jak ktoś ma emkę i kupi takie G36 to nie musi od nowa kupować zapasowych magów tylko używa od M4. Więc może chodzi o praktyczność, a nie ortodoksyjność?
No cóż, może Top Tech się zawstydził tego słabiutkiego BB i wycofał film
A jaki AEG bb ma odrzut?... Ze wszystkich jedynie AK i AKSU TM mają system symulujący odrzut - we wszystkich innych AEG jest tylko namiastka - cos sie rusza i tyle.
A co tam ma kopać w tym maluchu? Nawet w dużych aeg'ach BB jest żałosny. A tu porusza się trochę suwadło i okienko wyrzutnika pewnie i tyle...
Pod kałachem jest granatnik. A co do baterii w KA, możliwe, że w tłumaczonym tekście opisowym był błąd. Skoro na plakacie promocyjnym jest Li-ion, to raczej tak będzie w rzeczywistości, więc edytuję.
Hehe, znam takich co "odtwarzają" Vietnam, to może przydałoby się trochę chińskiej myśli technicznej dla oponentów... Plakat SRC to mi rybka, pokazali nowe repliki, a że nie potrafią lepiej...
A jak ktoś chce mieć wersję chińską?...
Nie ma tego złego, co by na lepsze nie wyszło - przynajmniej Magpull zrobi tę repliczkę szybciej.
Widać Navy SEAL "jara" skoro noszą takie szkieleciki nadrukowane na kamizelkach taktycznych . No ale oni nie są tacy pro jak większość userów WMasg...
To nie jest kwestia czy pakować w to pieniądze i zaraz następne w korpus. Jak ktoś ma kasę to niech sobie kupi od razu "dorosłą" wersję. To jest alternatywa dla chinola. Nawet najlepszy chinol z "metal" body nie wytrzyma konkurencji z tym ICS. Bo tu bebechy biją na głowę nie tylko każdego chińczyka, ale także sporo replik markowych w stock'u. Poza tym przekonałem się przez 4 lata, że wiele rozwiązań ICS'a jest lepszych niż u konkurencji.
No z dopasowaniem body może być problem, bo jednak ICS ma ciut inne wymiary, ale sprawdzić warto. W każdym razie jeśli Mad Bull zacznie produkcję to będzie już cos dodatkowego poza korpusami ICSa.
To jest pełnowartościowy ICS. Co z tego, że body z tworzywa? To tworzywo jest bardzo wytrzymałe. W moim C15 full metal jest trochę elementów z tego tworzywa i po prawie 4 latach intensywnego używania - nie ma żadnych uszkodzeń. Poza tym w Universal reszta elementów jest jak w full metal - metalowa. Nawet nie ma co porównywać do tego chinoli. Macie tu wzmocniony GB, zębatki, silnik 3000. Na poprzednim silniku: 2000 ciągnął mi M120 na 8.4 z ROFem większym niż u innych na 9.6, a silnik ICS3000 jest lepszy. Żadnej konieczności zmiany elementów dolnego GB przy M120. Macie tu tak samo zwalniacz sprężyny przyciskiem dosyłacza, bardzo przydatna rzecz, bo sprężyna "odpoczywa" między strzelaniami, a gdyby zdarzyła się jakaś zacinka - problem rozwiązany. Okablowanie niskooporowe. Osłona spustu otwierana - zimą w rękawicach - bardzo przydatne. Oznaczenia, w tym na lufie zewnętrznej. Imitacje pinów spustowych. Piny trzymające body - w ICS faktycznie trzymają, a np w nowym G&P potrafią same wypaść. Nie wiem czy szyna RIS jest metalowa, ale zdziwiłbym się gdyby dali plastikową. Replika idealna pod tuning, a po jakimś czasie można kupić metal body ICSa i z głowy. Mad Bull zapowiedział, że też niedługo będzie robił korpusy CTR JP rifles do ICSa.
I co? To ma oznaczać, że są legalne? Poza tym to pewnie takie DE jak piąta woda po kisielu, kopia z kopii chińskiej kopii.
No taaak... Czyli te wszystkie "ciche szczeniaki" .22, z tłumikami, używane już co najmniej od WWII jako broń "specjalnych" muszą być bajką wyssaną z ... lufy?
Wszystko jedno i tak pocisk silniejszy od kulki.
WOW. Wysyp poliglotów.
Mnie też dziwi ta pokrywa z tworzywa...
No patrz, też to zauważyłeś? Byłem ciekaw jak szybko ktoś się pokapuje.
394mm podaje sklep. Możliwe, że jest to błąd. Ale takie dane podano.
Bull pup to układ, w którym magazynek podający znajduje się za chwytem pistoletowym. W DSR-1 magazynek z przodu to mag zapasowy umiejscowiony w gnieździe służącym jedynie do jego przenoszenia. Taki patent, żeby był szybko pod ręką.
Akumulator stick mieści się w kolbie, w związku z tym w prowadnicy idą kable do niej. W efekcie kolba jest 4ro pozycyjna, a nie 6cio pozycyjna. Front to JP Rifles - Mad Bull. Z lufą może się pomylili, może im chodziło o 6.03.
Small Hunter: semi-auto czyli odpowiednik nastawy fire. Nie ma full auto. Oczywiście, że jest to wersja na rynek cywilny. Cement; cena przez Ciebie podana dotyczyła wersji krótkiej i wtedy na forach pisali, że może inne sklepy będą miały taniej - teraz jak już jest cena wersji długiej to wiadomo, że taniej nie będzie.
Foka, może zablokuj komentowanie takim geniuszom typu "1st"? BTW pisze się Polska, a nie polska.
Podane za sklepem. RSOV często podaje zawyżoną wagę. Może ważyli z pudełkiem BTW, jak reszta w miarę dobra to drewienka pikuś. Papier ścierny, lakierobejca o odpowiednim odcieniu i można każde drewno na cacko przerobić - to samo robią ludzie w mauserach boya, bo ma drewno do d... kitu.
Mendzisz Waść jak stara przekupa No to masz poprawione, żebyś zeza nie dostał. Ale jak bym nie pochodził z tego samego miasta, to bym ten przecinek olał.
A żądaj sobie na zdrowie. BTW bolące oczy to poważna sprawa, może trzeba iść do okulisty?
lemonzawodowiec: dorysuj sobie przecinek na ekranie.
No fakt, po co komu piaskowy do Afganu albo Zatoki, tam chrom to prawdziwy lans MP5 JG Navy w pierwszej wersji miała kolbę stałą a grip nie wiadomo czemu zrobiono metalowy. Takiej wersji nie widziałem wcześniej, no ale "na hurtowniach" nie szukałem.
Może sens jest właśnie taki, że to replika? Po drugiej stronie jest to samo po arabsku.
LCT był dotąd podwykonawcą, zdjęcia ich fabryczki pokazywały zestawy replik i konwersji przygotowane dla Inokatsu. Teraz postanowili się usamodzielnić i nie tylko produkować ale też sprzedawać swoje produkty.
Też tak uważam. W końcu wybite oko też jest biodegradalne więc razem z kulkami rozłoży się w glebie - przyjaźnie dla środowiska. Gorzej z zębami - nie rozłożą się jak oko.
Cziman, czytaj trochę ze zrozumieniem, tam jest emotka ";)" - oczywiście, że to dupochron i to bardzo prymitywny, ale wszyscy tak robią. Sprawdza się? Sprawdza. Teraz mamy najlepszy przykład: "przecież napisaliśmy, że nasze kulki nie nadają się do replik silniejszych niż 1J". "Przecież to jasne, że rozwalają szyby, bo do tego je zrobiono". Pełna ochrona twarzy dla służb mundurowych? Dzięki bardzo, nikt nie będzie do mnie strzelał breneką, dobre atestowane gogle sprawdzone z przyłożenia. To powinno wystarczać. Ale dla normalnych BB.
Bioval zakłada, że w większości krajów na świecie obowiązuje takie ograniczenie i dlatego według nich kulki nadają się do ASG. Widać nie biorą pod uwagę "bloku wschodniego".
Oczywiście, Famasa AEG - bardzo trafne spostrzeżenie, biorąc pod uwagę, że Wei-e-Tech to firma specjalizująca się w gaziakach.
W USA i UK wiele rzeczy jest tańszych, nie tylko repliki. A w asg działaja tam firmy pod różnymi markami, a w rzeczywistości będące bezpośrednimi przedstawicielami chinoli, jak np echo1. Więc nic dziwnego, że taniej. U nas nie oni sprzedają. A im więcej pośredników w drodze, tym więcej narzutów, normalka. Do tego podatki, koszty utrzymania sklepu w Polsce i wychodzi cena. Inna sprawa, że czasem mogłaby być trochę niższa. Co do replik: mam markowe, mam chinole, rozkładałem jedne i drugie, budowałem customy na częściach markowych i chińskich. Fakt chinole są tańsze i coraz lepsze. Ale też coraz lepsze dlatego, że tańsze. Jeśli ktoś twierdzi, że chinole są lepsze bo miał, to pewnie miał, ale koło repliki markowej co najwyżej przechodził, bo gdyby dłużej użytkował, to by czegoś takiego nie napisał. Zgodzę się, że z markowych najbardziej awaryjne bywają CA i G&G, ale już coraz rzadziej. Poza tym wszystko to są tylko zabawki, a nie technologia kosmiczna, więc darujmy sobie demagogię.
Nie, to nie ten. Tamten to produkt First Factory. $3
Krótkie DE pojawiły się na WGC też dopiero teraz, a długie DE są dopiero w preorder. Do tej pory były wyłącznie czarne.
Serio? A jak odpowiednik ostry ma większą pojemność, to też max 30?
Ktoś tu chyba myśli kategoriami hi capów. A to są reale - do gier trochę bardziej ambitnych niż nawalanka "o flagę"... albo dla osób lubiących "realizm".
A ja nie twierdzę, że coś kwestionujecie. Po prostu stwierdzam fakt, że w sumie nie mamy się czego wstydzić, zwłaszcza, że nie można porównywać sprzedawcy wysyłającego na cały świat ze sklepem, jakby nie było, zaopatrującym głównie rynek polski. A my jesteśmy mały kraik, a w asg maluteńki ryneczek. Jak na nasze warunki to jest miodzio. 4 lata temu była jeszcze totalna kicha. BTW: PromaNt
Nasze sklepy, przynajmniej niektóre, wcale nie są gorsze pod wzgledem ekspozycji, a z ofertą też nieźle. Jedyna różnica, to poziom cen.
Zapewne znajdzie się jakiś świrek
Informacja dotyczy wyłącznie wagomiaru 0.27g.
Co nie zmienia faktu, że oberwanie w ucho serią jakichkolwiek BB daje ciekawy efekt zarówno wizualnie, jak też odczuwalny przez dłuższy czas.
Ta, uderz w stół a twardziele się odezwą. Nikt tu nie sieje paniki, po prostu informacja ostrzegawcza. Jeżeli kulka przebija przednią szybę samochodu, a o takich była też mowa w oryginalnym tekście - szybę, która ma być odporna na różne odpryski, uderzenia kamieni itp - to coś tu nie halo. Można grać bez rozczulania się nad sobą, ale bezpieczeństwo trzeba zachować.
Dobra, puryści językowi, ugryźcie się w t... Macie karoserię.
Może ten jest lepszy od niebieskiej wersji? A kto ocenia, to już słodka tajemnica portali, które tę wiadomość podały.
Wątpię, żeby mieli pojęcie o Berylu, ale cóż: cuda się zdarzają. O cenie nic nie wiadomo.
Ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem. News nie podaje, ze muzeum powstało w tym roku, ani że od tego roku bedzie tam jakaś strzelnica. News jest o rozmowach między kustoszem muzeum, a redakcją WMasg na temat organizowania imprez ASG.
Tak, jakby w cenę miał wchodzić tylko koszt druku. Dobre. Dla niektórych powinno być za darmo. Przykładowo: "B&A" ma 64 strony. Tu redakcja obiecuje, że wkrótce będzie tyle samo. Fakt: "B&A" kosztuje 9.50 - ale ma 14900 nakładu. Więc chyba normalne, że można mieć cenę niższą jeśli nakład wysoki. Kto wie jaka będzie cena magazynu jak się rozkręci. Przy nakładzie 5000 to cena nie dziwi. To musi na siebie zarobić. Ludzie nie pracuja za darmo - weźcie wreszcie drodzy komentatorzy wyrośnijcie z czasów komuny.
Moon: jeśli ktoś się zastanawia nad wyborem między pismem a "lodem" to nie jest to widać pismo dla niego A poważnie: tam jest emotka: " ". Prenumerata byłaby dobrą opcją. Zwłaszcza jesli nie ma innej wersji dystrybucji jak przez sklepy asg.
Może po prostu nie będzie to gazeta dla 14 latków. Z wypowiedzi redaktora naczelnego wynika, że mają zwiększyć ilość stron dwu a nawet trzykrotnie. Pierwszy numer nie jest gruby ale za to ilość reklam jest zadziwiająco minimalna w stosunku do treści.
A ja czytałem wersję PDF i dlatego kupię sobie ten magazyn, bo treść i forma podania bardzo mi się podoba. Nikt tu nie napisał, że nie będzie dystrybucji "przez kioski" - po prostu nic nie wiemy na ten temat. Na necie można juz kupić ten magazyn, a być może od poniedziałku będzie też w innych sklepach: na półce, tak przynajmniej sugeruje info. No ale tutaj musiałby się wypowiedzieć ktoś z tym pismem związany. Może ktoś z redakcji Magazynu zechce skomentować jego pojawienie się. Zobaczymy. Fajnie, że wreszcie coś się ukazało. Fakt. Na necie można wszystko przeczytać. Także to co jest w kolorowych magazynach. A mimo to kupuję "Strzał" czy "B&A" bo miło mieć coś na papierze. I ten magazyn tez chętnie kupię. Mam nadzieję, że będzie gdzieś dostępny także u nas, na północy, i nie trzeba będzie zamawiać netem.
Tak, września, ale numer jak widać sierpniowy. Stąd się babol wkradł.
euroblood, skoro nie interesuje Cię asg, to co tu właściwie robisz? Chcesz uczestniczyć w konkursach opartych na perfekcyjnej technice - poszukaj takich. Tu chodziło o zabawę, o to co się komu spodoba w treści zdjęć i ich klimacie, a nie o wyłonienie fotografii perfekcyjnej technicznie. Są tu amatorzy, może często i kiepscy, ale to nie jest portal fotograficzny, więc może wypłakuj swoje żale gdzie indziej - bo tu od początku nie było założenia, że jest to konkurs dla fotografów perfekcjonistów, oceniany przez fotografów purystów. Przegrać też trzeba umieć z klasą.
Bo jakoś nigdzie tego nie podali. Oglądając filmik odniosłem wrażenie, że w wersji długiej widać "środkową lufę", ale jak patrzę na wersję krótką to tego nie widzę. Może jeszcze podadzą konkretniejsze info przed premierą rynkową.
Do kupienia jeszcze nie są, firma poinformowała o finalnych testach. Prowadzone są jakieś końcowe doświadczenia z materiałem. Ale kulki nie sa mitem. Wchodzą na rynek na przełomie roku 2008/2009.
Ogólnie wszyscy wiemy, że w Bydgoszczy można kupić wszystko, może nawet jakieś BBB Bioval'a, ale mimo niesamowitych zdolności handlowych mieszkańców Bydgoszczy - wątpliwe jest aby od 3 miesięcy sprzedawali nowe Dimplex'y, o których wprowadzeniu na rynek poinformowano wczoraj . No chyba, że znowu piratujecie BTW a poważnie: były juz serie podobnych kulek bioval, nawet na tej fotce jest stare opakowanie; ale to nie były BBBDimplex tylko pierwsze, niezbyt udane próbki.
Oooooj Psycho_Mantis, ja nie napisałem, że to nowość, tylko, że można ją znaleźć w nowościach. Ten gnat jest stary jak świat, ale że ostatnio ktoś mnie pytał o cokolwiek podobnego do TTki, to cóż. Z grubsza TT przypomina. Tak samo jak dłuuugo nigdzie nie było MP5 wella w żadnym sklepie, aż tematy na forum zakładali z pytaniem, czy gdzieś to można jeszcze dostać. A jak podałem w news'ach, że znowu jest w ofercie to zaraz pierdu pierdu, że nie nowość. Nie każdy szuka samych nowości. Ot taka mała uwaga.
Zasuwasz chłopcze jak za starych dobrych czasów demagogii socjalistycznej. Tak się składa, że ja mam porównanie części markowych i ich odpowiedników chińskich, i to nie od dziś. A swoje wypowiedzi opieram wyłącznie na doświadczeniu własnym, a nie na tym co przeczytałem na forach, więc faktycznie darujmy sobie tę dyskusję. Może jak już będziesz po pierwszej strzelance, to zaczniesz zbierać własne doświadczenia i na nich opierać swoje mądre sądy. I czytaj ze zrozumieniem. Guzik Ci da, że wytrzyma przedłużenie, jeśli wyrobi się i puści ucho QD zawieszenia. Zrozumiesz jak będziesz zbierał resztki repliki po upadku.
Widzę Mikolaj_L, że piszesz z głebokości swojego nastoletniego doświadczenia. No więc wyobraź sobie, że na tym "gówienku" ma się trzymać połowa ciężaru repliki, a w przypadku zawieszenia jednopunktowego - cały ciężar repliki. Możesz na tym powiesić full metala i później się lekko zdziwić jak sprzęt walnie np na beton i po ptakach. Straty ciut większe niż koszt zakupu markowego "ucha". Co ma znaczenie zwłaszcza przy wypinanym QD. Ucho zawieszenia potrafi trzasnąć w markowym sprzęcie - tym bardziej nie zawierzę chinolowi. ZnAL ZnAl'owi też nierówny. Znalowa muszka ICSa straciła tylko farbę po przyładowaniu z kilku metrów w mur, a znalowa muszka cymy w ak104 pękła przy opieraniu repliki o drewniany bok szafy. No ale Ty wiesz lepiej mistrzu.
Każdy sobie rzepkę skrobie. Jeden kupi KA i będzie używał długo i szczęścliwie, drugi kupi chińskie przedłużenie i w tym samym czasie wymieni ze trzy razy. Zapewne obaj będą zadowoleni. KA różni się także tym detalem, że w komplecie znajduje się dłuższa śruba, a przy chinolu trzeba ją sobie chyba samemu wystrugać. No ale w końcu: co za problem, na tym poziomie jakości wystarczy dokleić kropelką kawałek gwintu do starej śruby i nie bedzie różnicy w wykonaniu.
A jaki chiński produkt kiedykolwiek "leżał" koło pierwowzoru?
Gniazdo jest tam gdzie powinno. A klapka też jest - nikt nie wie po co.
Tylko trochę grzeczniej proszę, tu nie onet.
Ważne, że ktoś zacznie robić Galile. Bo teraz są tylko niejasne obietnice chińszczyzny i drożyzna konwersji np Inokatsu. VFC/Avalon też kosztuje. Zapewne King Arms będzie równie drogi. Ale pojawienie się konkurencyjnego produktu może spowodować spadek ceny.
Zabawne jest komentowanie czegoś, czego na rynku nie ma - jeszcze nie sprawdzono i nie wiadomo co to warte. No ale ekspertów to u nas dostatek. Prawda wyjdzie na jaw po pierwszej uczciwej recenzji. Równie zabawne jest oczekiwanie od BB w aegach, że będzie kopać. To tylko kosmetyczny zabieg w celu wizualnego urealnienia działania. Nic więcej. Jak ktoś lubi real i kopnięcia to polecam wybrać się na strzelnicę i kupić sobie kwadransik strzelania. Równie interesujące jest porównywanie BB w aeg z GBB. Rewelka. Najlepiej od razu napisać, że do kitu, bo nie kopie jak ostra.
A w innym sklepie jeszcze dłużej. I co z tego?
O Łotwie też coś było, ale Lithuania to Litwa. Nie wiem czy na zdjęciach są jedni czy drudzy, naszywki ciut mało czytelne. KV używa wiele służb, Formoza niby używała, ale na zdjęciach widziałem ciut inaczej wyglądające. Fotki Gromu też raczej z innymi wersjami G36. Norwegowie mogli testować, bo są foty, ale nigdzie nie znalazłem, żeby używali w konkretnych jednostkach. Za to było info, że w ograniczonych ilościach używał ich SEAL.
Bo SCAR robi wrażenie tylko w takiej: długiej wersji.
Jak już zrobią replikę, to zawsze można sobie wygrawerować "masada" z drugiej strony korpusu.
Jeśli display'e pojawia się w sklepach to cena będzie podana w news'ach. Z km to chyba juz przesada, za duża waga. No chyba, że jednak te podstawki będą wykonane z metalu. Ale wątpię.
Z tymi podstawkami to nie do końca wiadomo z jakiego są materiału. KA pisze: "postaw swój karabin i podziwiaj jaki masz piękny kawał metalu", a w innym miejscu wyraźnie: material: plastic. Więc raczej sa z tworzywa, a "kawał metalu" odnosi sie do guna. Sądzę, że te standy to lity plastik, a to samo w sobie będzie mocne i ciężkie. Z metalu taki display byłby pewnie bardzo drogi.
"chyba jest błąd, bo nie sądzę żeby to zf41 kosztowało 50$" "The msrp of mg34 is around USD700 and the ZF41 scope mount with scope msrp around USD50. The mg34 will be released by end of September. (*final price to be confirmed)" "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni."
Może to zadziwiające, ale niektórzy kolekcjonują repliki asg.
To nie jest zabawka, raczej egzemplarz kolekcjonerski.
Bawią mnie te porównania do ostrych zdekowanych. To nie rekonstrukcja. Co komu po ostrym zdekowanym skoro w asg tylko do noszenia sie nadaje, a wypychacz kabury można zrobić z najtańszego shitu. Przerobisz zdekowanego na 6mm BB? BTW repliki broni długiej osiągają często duuużo wyższe ceny.
Serio? Znajdź mi w kiosku taki 1911 ze stali. Zwykły też może być. Oczywiście po cenie "zabawki dla dzieci".
Nikt tu nie pisze o pozoracji pola walki i wybuchach. O piro ani żadnych ładunkach pisać tu nie będziemy. To jest atrapa dla wyglądu i klimatu - tylko i wyłącznie o czyms takim tu mowa.
1.Nigdzie nie twierdzę, że ten gadżet jest wart swojej ceny, dlatego opisałem to jako gadżet. I widziałem już ciekawsze pomysły za mniejsze pieniądze. To jest rzecz dla klimatu i tyle, jak ktos potrafi zrobić lepsze za mniejsze pieniądze - świetnie. Proponuję się pochwalić gotowym produktem dla porównania. I nie na zasadzie: "zrobię to lepiej niż Van Gogh, ale nie będzie tak wyglądać, bo plakatówkami". 2. Kiedy ktoś mi mówi, że za 50 zeta zrobi taki sam to się ośmiesza. No i zaraz się zaczyna: "ale nie bedzie tak wyglądać" "ale jak wywalimy wyswietlacz i wstawimy ledy" A najlepiej ulepić z plasteliny i wstawić w to achtunga. Krytyka nic nie kosztuje, wymądrzanie się również. Teoretyków to u nas dostatek. Pochwalcie się konkretami.
Nie no, po co się aż tak wysilać? Wystarczy zwykły budzik w pudełku po butach.
Proponuję przedmówcom zrobić identyczną; zarówno pod względem elektroniki i zasady działania, jak pod względem estetyki i wyglądu - chętnie porównamy koszt wykonania, wygląd i efekt działania; możemy nawet zamieścić recenzję na WMasg.
Tylko, że odpowiedniki w realu też maja te risy. Więc do czegoś się przydają, a wygląd, cóż: kwestia gustu. Trójniki na ris dedykowane są do replik, które nie mają możliwości montażu kilku akcesoriów naraz. Bo np. grip ma tylko mały ris od spodu. A nie każdemu pasuje zmiana całego frontu tylko po to, żeby móc jednocześnie założyć sobie np. przedni chwyt i latarkę.
Spox. Większość azjatyckich firm i sklepów hronuje na słabym gazie, bo taki zalecają producenci. Dziwnym trafem większość markowych gaziaków strzela bez problemu, a dużo lepiej na propanach.
A czytasz ze zrozumieniem? Na HFC134A. Na silnym greengazie może ciągnąć nawet pod 300.
Kydrys, od miesiąca to jest wersja CQB, a to jest M4A1 Carbine. Dostrzegasz różnicę?
Okota, jeżeli w poniedziałek wznowią sprzedaż detaliczną i takie info się ukaże w sklepie - będzie info w news'ach.
Fajnie, ale news'a edytował nie będę. Jeśli to prawda to dobrze. Choć nie wiem co mu da taka sprzedaż jeżeli twierdzi, że w ogóle detal nie ma sensu i przechodzi na hurt. Póki co: zarówno na stronie samego sklepu jak i na stronach portali informacyjnych jest wyłącznie informacja o rezygnacji z detalu.
Jeden pies: wiadomo z jakiego anime, a jak się nazywał to mniej ważne; tak jest w info sklepu, a ja nie pamiętam każdego gucia z kreskówki Co do ceny snajp to mowa była o wymienionych w news'ie DSR juz opisano gdzie indziej. BTW urlop będzie od wtorku, więc spoko - odpoczniecie sobie.
A jaka replika strzelby daje w asg taki sam efekt jak granat 40mm naładowany 100ma lub 200ma kulkami? I co ma odrzut do zastosowania w grze? Porównujesz replikę z "prawdziwym" granatnikiem. Takie porównanie nie ma sensu, żadna z replik asg nie jest pod względem efektu zastosowania porównywalna z jej ostrym odpowiednikiem. Granatniki może nie mają w asg szerokiego zastosowania, ale bywa, że się przydają z całkiem niezłym efektem. Czasem mają też małe oddziaływanie na "psychikę" - mało kto chce bez zastanowienia wbiegać do pomieszczenia, w którym czeka ktos z granatnikiem Poza tym większość produktów wykorzystywanych w airsofcie, ma, z punktu widzenia praktyczności, zastosowanie czysto lansiarskie i granatniki nie wypadaja tu jeszcze najgorzej.
Cin3k: Ty masz jakiś problem osobowościowy, czy tylko lubisz pisać debilne komentarze? Bo jeszcze nie widziałem żebyś napisał komentarz z sensem do news'a, albo nie atakujący wypowiedzi innego użytkownika.
"Some modifications required" - więc ja bym się nie podniecał, prawdopodobnie żeby ten SBS wystrugać trzeba będzie ciut podłubać dla spasowania wszystkiego. Choć zapewne mniej niż przy montażu frontu SD CA do korpusu G3 TM.
Na zachodzie swego czasu była moda na SBS. Nigdy nie widziałem czegos takiego na fotach z realu, ale ze dwie firmy customowe oferowały taką "replikę" po dość słonej cenie. U nas kilka osób zrobiło sobie takie coś we własnym zakresie i z kolbą składaną i ze stałą. $3 $3
Nic o cenie, póki co.
Replika treningowa. Więc po co oznaczenia? Lepszy ich brak niż jakieś dziwne napisy. Zawsze można sobie wygrawerować.
Czepiacie się. Jak ktoś zrobi porządny test to będzie wiadomo co taka replika jest warta w stocku. Póki co: fajnie, że w ogóle jest jakieś konkretniejsze info, bo do tej pory był tylko plakat reklamowy, a na nim jakieś 330fps podane, a jak widać już stock'owo ma więcej. Jeszcze niedawno nikt nie robił takich snajp jak ARES, a zbudowanie tego samemu jest raczej niewykonalne. Teraz przynajmniej jest gun i dobrze wykonana baza do stworzenia snajperki. Cziman: to kup sobie rama - w czym problem? Wielu ludzi chciało takiej repliki, bo mocną snajperkę to można sobie robić z czego się chce, a konkretną replikę DSR to już cienko wystrugać. Dla jednych ważne jest tylko żeby strzelało, a inni chcą mieć także formę konkretnej broni - chyba nietrudno to zrozumieć? Więc Twoje rozumowanie w tym wypadku nie bedzie miało sensu, bo tu nie chodzi o snajpę jako snajpę tylko o ten konkretnie karabin. Pewnie, że szkoda iż nie jest mocniejszy itp, ale jeśli daje 400fps na 50%, to po wymianie "śrubki" powinno być znacznie lepiej. Natomiast rozumowanie, że jest taniej kupić karabin o odpowiednich osiągach niż tuningować - ma sens z punktu widzenia nabywcy, ale nie bądźmy naiwni: producentom zależy na sprzedaży tych części, na nich zarabiają znacznie więcej niż na samych replikach. Wątpię żeby mieli się wzruszyć i zmienić strategię pod wpływem argumentacji takiej jak Twoja.
Bo to jest dokładnie tak samo. Jak dziesiątki innych replik - ta replika póki co: tylko wygląda. Żeby z tego coś zrobić, to trzeba się pobawić. To nie jest replika dla każdego tylko dla fanatyków. Ktoś kto czekał na powstanie takiego karabinu na pewno zainwestuje w up i będzie zadowolony. To nie jest kolejna emka jakich klepią miliony odmian. To rzadkość. I w tym tkwi jego zaleta. Żeby w asg zrobić z czegokolwiek porządną snajpę, to wiadomo ile trzeba wydać, w stock'u rzadko dostaje się od razu super snajpę, chyba, że płaci się od razu te 3-4 tysie.
Dzięki, znam format, to był tzw. sarkazm. ;0 I myślę, że z precką i dobrą komorą HU, po wymianie tej dziwnej śrubki - to może być całkiem niezły karabinek. Choć może nie będzie z niego super snajpy Nic nie wskazuje na to, żeby śrubę wymieniono, to był wypożyczony do testów egzemplarz stock'owy. Napisali jedynie, że jeśli się CHCE zwiększyć moc, to trzeba śrubę wymienić na krótszą. A według tego co piszą - upgrade będzie bardzo łatwy - komora + dobra precka od AEGa i jedna krótsza śruba w magazynku.
Widać chińczycy strzelają na mniejszych odległościach bo dla nich to jest dobre skupienie. A podobno skupienie w kartce A4 na 30-35 metrach, bez precki, uważa się za dobre... a ile ona ma centymetrów, ta A4?
Co do chińskich strzelb: może i robią, ja widziałem te konkretne modele tylko na 6mm. 8mm to fajny patent i szkoda, że kulki drogie i mało takich replik, bo chętnie bym się przestawił na ten kaliber; miałem, strzelałem i bardzo fajny patent. A gdy obrywałem to nigdy nie bolało tak mocno jak czasem zaboli grochem 6mm. Nie mówiąc o tym, że np w Mauser'ze te 8mm jest bardzo bliskie do oryginalnego kalibru, a zdekowane ostre naboje można z oryginalnej łódki ładować do Kar98 Marushin bez żadnego problemu. Ceny MTW będą jak je poda Inokatsu, a raczej jakiś sklep, który pierwszy to wprowadzi.
A ja myślałem SopPel, że to Twój samochód stracił szybę i lakier, a nie Twoja osoba...
Żeby filmik był dobrą reklamą nie musi łopatologicznie wciskać: kupujcie na Redwolfie! Właśnie dlatego, że nie jest nahalny - jest dobry. A RedWolf w ostatnim kadrze - każdemu zostanie w pamięci. Nie płakać - głosować!
Jak ktoś chce to może sobie kupić pierwszy egzemplarz, aukcja jeszcze potrwa: $3
Jak większość replik CA pod względem wyglądu.
Dobra dobra, poprawione. Błąd jest na stronie Speca; nie zwróciłem uwagi.
Damissimo, nie wiem skąd bierzesz te rewelacje, ale może next time - zanim coś napiszesz - pooglądaj chociaż zdjęcia wersji ostrej, ok? $3 Już na pierwszych fotkach masz wycior i drewno dobrze widoczne, a w drugiej linii, po prawej - osłone muszki. To tyle.
Mogli sobie odpuścić, na gołym body zawsze można zrobić oznaczenia we własnym zakresie.
No cóż, hipokryzja rulez. Ale zostawmy już temat "polityczny" bo zaraz trzeba będzie wyczyścić wszystkie komntarze.
Poszukajcie sobie na sieci zdjęć wersji optyki na montaż przy komorze zamkowej - to była optyka snajperska. Macie optykę z takim montażem tutaj, tylko na G43, z drugiej strony zamka, bo nie ma suwadła: $3 Ta lunetka na montażu przy szczerbinie to tylko ułatwienie dla strzelca.
Marushin i Tanaka mają powyżej 400 fps. Niektóre rgzemplarze u nas miały dużo pow. 450. Ale to zależy od wagomiaru kulek i gazu.
Do Podrzyka i jemu podobnych co zabijają czas mendzeniem: pierwszy i ostatni raz marnuję swój czas i ingeruję w oryginalne zdjęcia. Następnym razem jak się nie podoba - piszcie sobie zażalenie do autora zdjęć, tacy jak Wy zapewne najchętniej powycinaliby zdjęcia z podręczników do historii i razem z Olbrychskim cięli szabelką zdjęcia aktorów w Zachęcie. Jak się nie potrafi odróżnić prawdy historycznej od nacjonalizmu czy neonazizmu - to może czas się dokształcić. Pewne sprawy powinny być raz na zawsze rozliczone i osądzone, a nie ciągle podsycane żeby nienawiść nie wygasła. To do niczego nie prowadzi. W historii, modelarstwie, rekonstrukcji - odtwarza się prawdę historyczną, nie propaguje się żadnych "idei". BTW popraw sobie podpis w profilu: pisze się "stąd" a nie "z tąd".
Mam 2-6x i strzelam na 2x, rzadko na 3x. Nie wiem do czego chcesz 4x bo w asg sprawdza się to tylko w mocnych snajpach. A lunetka przydać się może choćby do obserwacji. Prawdziwy snajp Mauser to z większą optyką na montażu przy komorze zamkowej. I można spokojnie stosować optyke tego typu np.do Tanaki i Marushina. A łuski robia klimat na grach WWII. Nikt tego tu nie poleca na współczesne banglanki.
WMasg nie propaguje żadnych idei totalitarnych. Godło nazistowskie jest na zdjęciach producenta - źródło podane. Na portalach typu AN.eu też sa zamieszczone zdjęcia w takiej formie i stamtąd zaczerpnięte. Innymi słowy jest to jak cytat. Więc nie szukajcie drugiego dna tam gdzie go nie ma - a dla świętego spokoju ewentualnie urażonych - zdjęcie na stronie głównej już tego godła nie ma. Byłoby lepiej gdyby userzy tak reagowali na wyskoki innych userów, wrzucających sobie cos podobnego np w avatary. Komentować proszę treść news'a, a nie szukać sensacji. BTW niedługo tydzień urlopu to się wyśpicie, bo news'ów będzie mniej.
O tych magazynkach do glock'a nie ma póki co nic konkretnego, tyle tylko, że to "nowy produkt".
CO2.
Zapewne
Ues'a to nie biorę pod uwagę, on jest poza skalą. Jego guny tylko tym różnią się od oryginałów, że strzelają plastikiem 6mm. Z Ues'em nie da się konkurować. BTW ciekawe czy DSR-1 trafi do Polski i ile sobie za niego zaśpiewają... Całkiem możliwe, że AKMS to następny pomysł VFC, zobaczymy co pojawi się na ich stronie pod znaczkiem zapytania.
Najlepsza jest Yakarov'a, a później moja.
Chodzi Ci, że w niewłaściwym położeniu?
No to porównaj sobie z tym "zwykłym" WA i sprawdź czy faktycznie tak da radę. Troszkę wątpię. Zawsze będą produkty użyteczne i produkty luksusowe. Każdy znajdzie swojego nabywcę.
Nie czuj się taki zlinczowany, no chyba, że lubisz się umartwiać. Jak bym chciał Cię zjechać za wypowiedź to od razu byś to poznał. A że w komentarzach wypisujecie piramidalne głupoty, to już nie mój problem - mam prawo odpowiedzieć tak jak mi pasuje. Kolorystyka rzecz gustu, nie wiem wprawdzie co jest paskudnego w kolorze grafitowym czy innym odcieniu czerni, ale zestawienie z chromowanym szkieletem to nic niezwykłego w cywilnych klamkach.
Wiele replik jest droższych od swoich odpowiedników ostrych, to nic nowego. Sklep oprócz ceny w USD podaje cenę w HK$. Przelicznik się zgadza. Wielu ludzi śpi na forsie i kupowanie drogich gadżetów to dla nich nie problem. Płacą kosmiczne ceny za monety, pudełka zapałek, stare samochodziki Matchbox'a albo kolejki elektryczne. Każdy ma jakiegoś świra. Gdybym spał na forsie - kupiłbym tego gnata bez mrugnięcia okiem, a ponieważ nie śpię na forsie to sobie popatrzę i popodziwiam, i nie muszę narzekać na cenę. Tak samo jak nie będę narzekał na cenę pięknego antyku w witrynie antykwariatu.
A jak już wyjdziesz z pudła, to napisz czy fajnie się siedziało za nielegalne posiadanie broni. To nie jest forum o broni ostrej. Tu piszemy o replikach airsoft.
Ale jojczycie Tak jakby np Ferrari czy inne podobne produkty były konieczne potrzebne i nie było tańszych odpowiedników. To nie jest kwestia repliki porównywalnej z innymi ze sklepu tylko dążenie do doskonałości Pewnie, że 99% go nie kupi, ale to nie jest seryjna klepanina, to tak jak kupić ręcznie robionego Maybacha na zamówienie.
Łatwo. W końcu to są komentarze WMasg. I tak jest to w tej chwili najlepsza opcja w takiej cenie. Ja bym mimo wszystko wolał to od plastiku. A do tego mały downgrade, kilka wzmocnionych części i pojeździ. Oczywiście w porównaniu z innymi emkami ACM. Bo w zbliżonej cenie można dostać full metal mp5 ICS, więc po co komu chinol?...
Chinol to chinol. A części "lepsze" też chińskie. Ogólnie jakość się poprawia więc można mieć jakąś bazę wyjściową pod zmiany na lepsze, ale to nadal będzie ulepszany chinol. Nigdy bym nie kupił chinola z gb V2, co innego AK, a i tak tylko pod customa do kolekcji. Na podstawową replikę, którą się zarzyna regularnie i w różnych warunkach - potrzeba czegoś lepszego jakościowo.
Precka pewnie chińska, Element'a.
1. Informujemy o każdym nowym sklepie, bo takie były prośby maniaków - żeby każdy mógł się dowiedzieć, jeśli jakiś sklep powstanie w jego okolicy - nie ma to wiele wspólnego z "uznaniem", ale życzymy powodzenia, a z czasem może i uznanie przyjdzie. 2. Dzięki za korektę w kwestii kulek - takie info dał Morn, choć mówiąc szczerze - myślałem właśnie, że to import i branding. 3. Proponowałbym kolegom powstrzymanie się od uwag na temat innych sklepów czy dostawców, każdy ma swoje doświadczenia - czy pozytywne czy negatywne - i nie mają one nic wspólnego z nowym sklepem, który sam zapracuje na swoją opinię. A pół Polski i tak bierze od tych samych hurtowników.
Nie wiadomo jak wyeliminowano. Tu jest news, w którym jest wszystko co dotąd podano do wiadomości: $3 Mało tego. Wygląda na to, że jakoś wyeliminowali wrażliwość na wysokie temperatury i efekty przypadkowego zwarcia.
Ja już dwa razy pisałem news'y o tych emkach. Mnie się ta eska nawet podoba. Co do lipo - będą nowe Mad Bull/Aleees - podobno w nich zagrożenie całkiem wyeliminowano.
A od kiedy zasilanie było tajemnicą? Już w pierwszej informacji Inokatsu podało: "system: CO2".
Każdy lubi coś innego, news'y są dla wszystkich, a czytanie ich nie jest obowiązkowe.
Może i leci, a może nie jest to ściema, silikony są różne. Akurat AI robiło sporo badań green gazu i mają swoje doświadczenia.
CA podało na stronie oznaczenie modelu - te P90 oznaczone są symbolem zaczynającym się na "SP" czyli to jest seria SPORTLINE. Dziś tę informację podali też na francuskim portalu informacyjnym. POTWIERDZA TO ZDJĘCIE NOWYCH PRODUKTóW CA: edit news'a. Coś mi też nie pasowało z tym CA26, bo na stronie CA jest "AEG", a byłem pewien, że to gaziak - no i racja - w sklepach podają, że Glock 26 CA to GBB.
Ależ świetnie zrozumiałem. Stąd obrazek.
Oczywiście. Dużo podobnych obrazków zamieściłem w "galerii plastyków asg", w "po godzinach". A P90 powinien być równie popularny jak AK.
OC14Groza: na stronie CA jest: "operation: AEG". Mikolaj_L: specjalnie dla Ciebie, wybacz prostotę, ale nie chciałem żeby forma przesłoniła Ci treść: $3 BTW niszcz w sobie lenia, bo jest niezdrowy
A umiecie czytać ze zrozumieniem, czy może to jaskra od CS'a? CA podało na swojej stronie produkty, które wprowadza na rynek. A to znaczy, że ktoś musi ten towar zamówić, ktoś inny przewieźć, a jeszcze ktoś inny nakleić metkę i walnąć ten shit na półkę w sklepie. I WTEDY BĘDZIECIE WIEDZIELI JAKA JEST CENA. Jasne? Czy potrzebne wyjaśnienie pismem obrazkowym?
Gogin: $3 Pierwszy na liście produktów. Tu akurat w wersji z kolba od emki. dobranoc
Właśnie kończę składać swój kbk AKMS. Na bazie body od AKM'a i z kolbą KA. Wątpię, żeby ten G&G miał jakieś kosmiczne rozwiązanie mechanizmu mocowania kolby. We wszystkich replikach z tego typu kolbą - prędzej czy później coś pierdyknie. To nie jest dobre rozwiązanie - nigdy nie będzie równie trwałe jak w ostrym. Kolba KA jest lepsza pod tym względem niż np miałem w aks TM, tamta od razu poszła w diabły. Ale i tak nie mam zaufania do tego patentu. BTW Sop-Pel, chyba "kąt"?
Nie ma wielkiej różnicy. Poza tym gaziaka przeładowuje sie lekko. Mocna snajpa sprężynowa bolt action wymaga zwykle dużo siły i dużo większej akrobatyki niz przeładowanie gaziaka bullpup. BTW może być jeszcze jedno wytłumaczenie: ograniczenie ilości fps na konkretnym rynku, a nie wiem na jaki rynek przede wszystkim zaadresuje swoją produkcję ARES. Poza tym zwóćcie uwagę, że Azjaci i w ogóle większość firm produkujących gaziaki - standardowo podaja wartości dla HFC134A. Natomiast repliki chodzą pięknie na GG, a nawet spokojnie na CO2. Oczywiście nie mam na mysli najtańszego shitu tylko porządne repliki - a nie sądzę aby te snajpy gazowe miały słabe zawory czy inne części. Ja osobiście w ogóle nie użyłbym bolt action na snajpę - nie w dzisiejszych realiach gry. Tylko elektryk na semi albo ew. z burst'em. Ale takie repliki jak te gaziaki to piękne sztuki kolekcjonerskie i chętnie bym taki kupił żeby tylko mieć. Poza tym i tak przy dobrej jakości wykonania powinny być podatne na tuning. Nie przekonują mnie żadne porównania do samochodów. Można sobie kupić wypasionego merca, a i tak bedzie to seryjny merc i daleko mu do tuningowanych cacek.
O matko. A jaki problem pokombinować, wstawić adapter na CO2 i wymiata?
Jak to: po kiego, OLO? Wpinasz w klapy kieszeni i masz lans jak cholera.
Jak ze wszystkim: za produktem pojawiają się dodatki do niego, więc i tu można się spodziewać jakichś zestawów uzupełniających. Wydaje mi się jednak, że można pokombinować samemu z jakimś proszkiem, albo ładować kulki. Gorzej z zatyczkami.
Ostrego nie widziałem w realu, ale jak się poprzyglądać fotkom to widać, że to nie są okładziny chwytu tylko jakby cały grip z przodem i tyłem - pod osłoną spustu widać polimer. Tak to rozumiem, ale jak jest w praktyce to nie wiem. Producent podaje dosłownie: "grip polimerowy".
To nie są "stock" KWA. Te emki przygotowano wg specyfikacji Action Sport Games, stąd różnica w kwestii łożysk. A uwagi o STI też nie rozumiem - replika idealnie odwzorowuje oznaczenia oryginału
Idę spać.
O, Vitreus się odezwał, jak miło. Już się stęskniłem za Twoim czepialstwem. No ale poczucie humoru to nie jest rzecz nabyta. Widać masz pecha. Inaczej może byś zauważył, że sobie żartujemy. Wrzuć sobie w google: "żart", "dowcip" i "sarkazm". BTW na AN.eu był już tydzień czy dwa urlopu, a na AN.fr urlop trwa w tej chwili.
Śmiejcie się misie kolorowe, poczytam Wasze narzekania po moim sierpniowym urlopie jak nie będzie co poczytać. BTW W pracy nie odsypiam. Niech moc będzie z Wami. To pisałem Ja. Mistrz.
Tak jest podana nazwa repliki, więc w news'ie podawane jest tak samo: "MP5K CQB".
Brak blow back'u w AEP USP Tactical... no tak - to poważny minus, przecież wszystkie AEP mają blow back BTW; szyny w MP5 są chyba nawet osobno w walizce; do tego jest "zestaw imbusów do montażu szyn" w komplecie... ludzie - czytajcie ze zrozumieniem.
Cóż, w stock'u DSR1 nie powala: 330fps.
Może i "przekładają części" ale całkiem zgrabnie. Nie znam repliki seryjnej, nawet wśród super markowych, w której nie można by się było do czegoś doczepić. Zawsze można sobie zażyczyć poprawki skoro się zamawia wykonanie repliki customowej - klient wymaga=klient płaci, a co jak co, ale w tej cenie repliki mosina jeszcze nie było.
Ja w ogóle nie śpię. Ale żeby były news'y, to muszą BYĆ news'y. A teraz sezon ogórkowy - wszyscy wyjechali na wakacje i na świecie nic się nie dzieje.
Jakie nerwy? Lego to jeden z najlepszych wynalazków człowieka. Nie dośc, że nikomu nie szkodzi to jeszcze rozwija dzieci mentalnie i manualnie. A repliki to takie same zabawki jak wszystko inne w tym stylu; jak modele do sklejania, figurki do gier czy inne bzdety. Jak ktos chce to może sobie postawić tego miniguna nawet w kiblu, co kto lubi.
"po co komu stacjonarny minigun ?" Można zamontować na balkonie i rozwiązać wiele sąsiedzkich problemów... BTW a po co komu jakakolwiek replika? Przecież do zabicia czasu wystarczy lego.
Nie sądzę, ich malowania dotąd były bardzo dobre. Poza tym to nie jest produkcja masowa.
Testy prototypów SR16, M16VN i M4: $3
Ale płaczecie cieszcie się, że ma wagę, bo nie będzie sprawiał wrażenia plastikowej zabawki. Większość moich gun'ów ma 4 - 5,5 kg i żyję.
To chyba normalne, że korpus składa się z dwóch elementów, a co to ma współnego z rozpoczęciem frezowania z jednego bloku?
Ten czas jeszcze nie nadszedł.
Ta, też to zauważyłem, trochę dziwne, bo w zasadzie powinna zainteresować chętnych do przeróbki boya na AIMS, a tu kiszka...
Edit: niestety za wcześnie się ucieszyłem: replika kolby nie da się złożyć i zamknąć przy założonej optyce tak jak jej odpowiednik ostry. Zły kąt chińczyki zrobiły. Oryginalnie wersja do broni ostrej była dla osób używających hełmów z dużymi przesłonami, które przeszkadzają przy klasycznych kolbach. Więc jak ktoś używa np. maski paintball'owej to taka kolba będzie wygodna.
"A czy to nie przypadkiem WE a nie Stti ? " Zapewne. O ile STTI reklamuje repliki WE na swojej stronie.
Echo1 to po prostu firma importująca takie produkty jako wyłączny dystrybutor na rynek USA. Czy to JG nie wiem, może raczej jakiś bezpośredni partner, ale wszystko jest możliwe. Co do sprężyny w KWA, to trudno powiedzieć, jest to "odpowiednik", ale wiadomo jak jest ze sprężynami, nawet markowe "z pudełka" potrafią się od siebie różnić, zależnie od producenta. KM4 miały raczej dobrą prasę i opinie o wykonaniu więc chyba ze spasowaniem nie powinno być problemu, ale dopóki tego nie ma na rynku to i tak wyłącznie przypuszczenia.
Nie ma to jak konstruktywny komentarz.
To nie jest system typu BB. Jest to gearbox hybrydowy, który pozwala na korzystanie z repliki AEG po wyczerpaniu się akumulatora, tak jak z repliki sprężynowej - przeładowując ręcznie przy każdym strzale. Taki patencik KSC, już wcześniej wykorzystywany
Może zdają sobie sprawę ile siejecie i jak szybko zajeżdżacie silniki. A może chodzi o rękojmię.
No to fajnie, wcześniej go nie zauważyłem na Dragonie. I bardzo dobrze, że można znaleźć taniej. Ale i tak tactical gear depot ma ciekawą ofertę. Pozostaje kwestia skąd wyjdzie taniej zakup + sprowadzenie.
Z tym hełmem to też rzecz względna. Taki np. montaż norotos osobno kosztuje całkiem sporo. No, a camo to kwestia gustu. BTW filmik przedstawia prototyp więc trudno stwierdzić co zmienili przez te 5 miesięcy.
Wow. No to się namęczyłeś z tym cytowaniem. Ale w końcu musisz mieć swoje pięć minut, nie? Zauważ, że nie napisałem nigdzie, źe to jest to samo. Tylko zwróciłem Ci uwagę, że czepiasz się pierdół, bo wszędzie używa się określenia "szczerbina". Nikt nie pisze "przeziernik" nawet w przypadku typowych przezierników, albo nastawnych jak przy bębnie. No ale trudno wymagać od siedemnastolatka żeby czytał ze zrozumieniem. $3 $3 $3 Taki drobny przykład. Więc musisz teraz poprawić wszystkie sklepy i połowę producentów akcesoriów do replik na całym świecie, bo też stosują uogólnienie "szczerbinka". Kupa roboty Cię czeka.
dexterkrak: "Ale ja jestem w sumie głupi i sie nie znam" No cóż. Może faktycznie jesteś. Albo czepiasz się pierdół, bo Ci się przed kompem nudzi. To się nazywa: szczerbina przeziernikowa. W j. angielskim na ten przykład: w ogóle nie ma rozgraniczenia: rear sight i tyle. Do MP5 i G3 też masz nastawne szczerbiny "przeziernikowe". Na ris masz nastawne szczerbiny do M4, flip up, z przeziernikami. I co? Jak szczerbina to już musi być tylko klasyczna?
Szynę montuje się z przodu w podstawie szczerbiny , a z tyłu przykręca na osadzie kolby. A wygląda podobnie jak tu: $3
To jest szyna montowana przednią częścią w miejsce szczerbiny, stąd taki ścięty front i szczerbina na jej końcu. Ten granat określany jest na serwisach jako "flash bang". Źeby było śmiesznie: producent w opisie podaje "flush bang". Nie wiadomo tylko co i jak miałby "spłukiwać"
No i może wysyła. Skąd pewność, że ci sami nie robili dla nich Galila jako podwykonawcy?...
Galil cyberguna to chyba jednak nie to samo.
Leo_111: to był sarkazm.
Skoro ma być full steel, to chyba samego otwieracza nie zrobią ze znalu.
No i to jest argument przeciw Galil'owi. W końcu CS to prawdziwa wykładnia życia. Dla niektórych.
Trzeba trochę poczekać, aż się pojawi w jakimś sklepie. Info będzie. Teraz wiadomo tylko, że mają rozpocząć wysyłkę do sklepów. BTW ja się nie pchałem do redakcji; wybrano mnie bo jestem powszechnie lubiany.
Dobra, tu nie miejsce na takie tematy, tylko na komentarze do informacji.
Żebyście jeszcze, misie, tak samo pilnowali błędów i literówek w swoich postach na forum. I w komentarzach.
Ponieważ najwyraźniej pierwowzór nie jest specjalnie znany - uzupełniłem news o krótkie info na temat wersji ostrej i jej fotki.
Przeciez masz wymienność magazynków. Na zdjęciu widać oba typy. I wkład do gniazda.
Jaka kłótnia po prostu wymieniamy opinie. Kolega nie dostrzega różnic, a ja dostrzegam. I tyle. Jak ktoś chce się kłócić to, gdzie indziej proszę. Połowa moich replik to customy budowane na chinolach. Nie deprecjonuję chinoli, ale mam swoje zdanie na temat ich jakości i jeszcze sporo wody upłynie nim ta różnica zostanie zniwelowana. Dlatego na podstawową replikę nie wybrałbym chinola. Ale co kto lubi.
Cziman, chyba wszystko co piszesz, to jedno wielkie "wrażenie". Dokładnie wiem co chce napisać i większości osób nie trzeba tłumaczyć tego łopatologicznie. Nie widzisz różnicy? Ok, Twoja broszka. Oczywiście wszystko to są tylko zabawki i nadal będą nawet jak ktos wymyśli super hiper mega kosmiczny GB. Jeżeli nie widzisz różnicy w wykonaniu, spasowaniu, matariałach, a przede wszystkim ich jakości i trwałości, to no comments. Tak. Wyśrubowany chinol da więcej metrów, na pewien czas, bo później sypnie się i d...a. ICS pracuje 4lata, w tym dwa po tuningu mocowym, mimo, że nie trzeba było wymieniać zębatek, silnika, łożysk itp W chinolu wymienisz całe bebechy a i tak coś Ci pierdyknie, i to po roku a nie po 4 latach. Nie ma sensu dyskutować, wielu jest takich jak Ty, co zrównują wszystko z poziomem chińskiego shitu. Jak dla mnie to możesz mieć ostatnie słowo: nic się nie różni, wszystko jest takie samo, a setki tysięcy idiotów na całym świecie wydają więcej na markowe repliki tylko dla kaprysu.
Ach ta magia fps przekładających się na metry... Tak, włożyć można wszystko do stock'a. Gorzej z efektami. Nie wątpię, że miałeś do wyboru całe mnóstwo replik - markowych i chińskich, i dlatego zjawisko "kultury pracy" jest dla Ciebie mgliste i niejasne, bo porównałeś i żadnych różnic nie znalazłeś, choćby miedzy takim ICS czy G&P a np Cymą i Boyi ... no trudno. Niektóre firmy tak składają customy, że są one przygotowane pod tuning mocowy właśnie dzięki odpowiednio wzmocnionym bebechom. Ale nie wkładają od razu kosmicznej sprężyny - pozostawiając wybór w gestii nabywcy. Jeden zostanie na m100, a inny wstawi M130. No ale łatwiej kupić chinola wykręconego na 450fps. To da dużo metrów. Przez pewien czas.
Stockowo to pewnie nie, ale myślę, ze sklep przygotował bebechy inaczej niż fabryka. Zresztą customa każdy sam może sobie złożyć jeśli ma czas, kasę i cierpliwość.
Części wzmocnione mogą oznaczać lepsze jakościowo, czyli przekładające się choćby na dłuższą żywotność. To nie musi być od razu tuning mocowy, który się każdemu trollowi jako jedyny kojarzy z tym określeniem.
Dzięki Panocek, masz rację; błąd był na francuskim serwisie. Już poprawiłem.
Wiewioor, ja nie napisałem, że lever action polega na jednej lufie tylko, że karabiny lever action były jednolufowe. To co kolega wziął za drugą lufę jest magazynem rurowym.
No patrz Oski, oznaczyli bez "M", pewnie dlatego przegapiłem. Bo nie emka. BTW pewnie to 700 jest takie samo jak każdy chiński klon. Zawsze podają, że to kompletny klon, a jak jest w rzeczywistości to się okazuje dopiero gdy się to ma w rękach i można porównać.
Ten zestaw jest podany przez Jane Liu z Modify.co jako nowość w info z 01.07.2008.
No Szymp3k, Ameryki nie odkryłeś, przecież wiadomo czego to replika.
Lever action to nie dubeltówka. Dubeltówka ma dwie lufy, karabin lever action ma jedną.
Jasne, minimalna szkodliwość dostać taką atrapą granatu w główkę...
Masz rację sokole oko literówka.
Jeden pies jakiego "moklesa" ciachnie i wyrówna. BTW Nikt nie pisał, że komentarze będą zlikwidowane, więc nie ma powodu od razu z nerwów popuszczać w rajtuzy.
Ptaszki ćwierkały, że miecz Demoklesa wisi nad komentami i pewnie jakiś nowy system weryfikacji w końcu przejedzie jak walec.
Aż "radość" dupę ściska, jak się czyta tak mądre i merytoryczne komentarze. Szkoda, że G&P nie jest świadome ich treści, zapewne bardzo by się przejęli i natychmiast zmienili asortyment - wprowadzając do produkcji, przeznaczone specjalnie na polski rynek, repliki bardzo rzadkiej broni typu amazońskie dmuchawki, masajskie włócznie i, oczywiście, śmiertelnie zabójcze bumerangi australijskich Aborygenów. 3 lata temu to był płacz: "czemu nie ma nowej emki?"
$3 Jakoś nie widać żeby się "wężyk zacinał"...
Frozenfish: w tytule jest "coś dla Pań". Nie tylko mężczyźni bawią się w airsoft.
Giwera to SKS.
W CQB może być i różowa giwera, nie robi różnicy. BTW Gogin: nigdy nie wiadomo, a nuż dłużej.
Masz problem z przeczytaniem oznaczeń?
Kiedyś były fotki na forum, ale nie pamiętam, kto tego P90 Bunny zrobił. A Polacy nie mają nic do teletubisiów, prędzej już jakiś Reksio albo Uszatek. BTW Levy: to jest antynews ale moda trwa i nikt nie zaprzeczy... Ostatnie zdjęcie to powrót do normalności.
U nas to dziwne, ale w Japonii to codzienność.
Men3l; na modę nic nie poradzisz.
Hehe, jak ktos jest niski, to niskoprofilowy chest odpada, chyba, że chce mieć spódniczkę Ale dla wysokich to całkiem wygodne rozwiązanie.
Najlepiej dać czas, żeby sklep się rozkręcił i mógł powiększyć asortyment, na początku to zwykle do wszystkiego można się czepiać, tylko po co? Fajnie, że sklep funkcjonuje.
Partizan nie jest typowym mundurem, to "nakładka". Nie jest robiony z grubego materiału.
Vitreus, napisałem wyraźnie o zyskach, a te są generowane przez marżę, widać czytanie ze zrozumieniem Ci szwankuje. Co do bełkotu, to raczej Twoja domena, więc nie będę Ci robił wykładu, wiesz lepiej - Twoja broszka - postaraj się trochę wgłębić w zagadnienie. Możesz zacząć od porównania ceny baryłki ropy i kosztów jej uzyskania. Choć w Twoim przypadku będzie to raczej trudne, gdyż już nie raz dałeś dowód na forum, że jestes zwolennikiem jedynie słusznej racji - swojej własnej. Nic nikomu nie wciskam, płaczesz na cenę pod płaszczykiem fiskalizmu - a ja Ci tylko wykazuję, że stwierdzasz rzecz oczywistą. Prawdziwy geniusz. No ale cóż, jak ktoś dowodzi, jak Ty niedawno, że nauka czytania i pisania nie jest ludziom do niczego potrzebna, to omnibusem faktycznie jesteś i niech tak pozostanie.
Vitreus, co do wiedzy sprzeczał się nie będę. Na pewno masz większą. Ja tylko 5 lat studiowałem, a później 10 pracowałem w marketingu, więc niewiele wiem. Tak się składa, że podałeś nazwę producenta i jego cenę, nawet jeśli sprzedaje po tej cenie "detalicznie" to nadal jest to cena produkcji, bo omija dystrybucję, pośredników, koszty transportu itp. Fakt, że hurtownikowi może sprzedać taniej też nie ma z tym związku. Analiza realnych kosztów produkcji dawno wykazała, że gdyby sprzedawać po cenie od nich ustalanej - to wszelka produkcja od razu by padła. Tak: samochody też byłyby tanie jak barszcz. Ja wiem, że najlepiej byłoby dostać wszystko za darmo albo za grosze, ale nie tak ten świat się kręci. Ludzie nie produkują i nie handlują żeby altruistycznie zaspokajać potrzeby po cenie przez Ciebie czy kogokolwiek akceptowalnej - tylko dla zysku. I płacisz również za ich pracę. Rozumiem, że Ty również zrezygnujesz z własnego zysku żeby kogoś usatysfakcjonować? Bo jeśli nie, to byłaby hipokryzja. Fiskalizm? Owszem, i tu możesz mieć pretensję do państw i ich polityki, ale nie do sprzedawców. Sprzedawca też jest ofiarą tego fiskalizmu. Każdy może sobie sprowadzić bezpośrednio jeśli wychodzi mu taniej, nikt nie zmusza do zakupu w naszym kraju.
No, porónanie ceny fabrycznej z detaliczną. Genialnie.
Eh, szkoda słów.
"Prawda jest taka: jak się było po stronie kupujących to się podnosiło larum, że na allegro sprzedają podróby Partizana. Teraz jest się po stronie sprzedających i wszystko jest git. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. " Może się mylę, ale Twoja wypowiedź była tu jednoznaczna. Źle sie wyraziłem używając określenia "bzdurna" i za to przepraszam ale nie zmienia to faktu, że informacja to tylko informacja, jeśli chcesz zmiany podejścia sklepu - tam musisz adresować swoje zastrzeżenia. No chyba, że chcesz sobie pogadać byle gadać, to ok.
Starski, nikt tu nie jest po jakiejś "stronie" - nie nakręcaj bzdurnej dyskusji. News informuje o powstaniu sklepu. Kropka. Nie odpowiadamy za to co sklep sprzedaje. Nie jesteśmy też uprawnieni do oceniania co jest zastrzeżone prawnie a co nie. Jeżeli masz z tym taki problem - napisz maila do sklepu, żeby dokonali korekty informacji, a tutaj nie bij piany. Co ma WMasg do oferty sklepu? Jak coś nie będzie się zgadzać w ofercie Speca czy ASG to też nasza wina? Coś Ci się pomyliło zlekka. Dyskutuj z właścicielami sklepu i strony.
No, z takimi oskarżeniami to ostrożnie proszę. Po samych zdjęciach nie masz podstaw do oceny. A czy to ruska podróba ruskiego munduru - to już inna para kaloszy.
Tak sobie liczą, jak widać na ich stronie
A jaki to problem: wymienić sprężynę na słabszą? Będzie w Polsce, kupujesz, od razu życzysz sobie w sklepie downgrade i po ptakach.
No to macie tę fotkę dorzuconą, żeby było widać do czego idą kable...
Ciekawi mnie proces myślowy osób piszących takie komentarze . Nie lubię G36. Chyba odtąd w każdym news'ie dotyczącym tego guna powiadomię o tym cały świat. O rany. Jak wielu rzeczy nie lubię teraz już nie będę się nudził siedząc przed kompem - tylko komentował. BTW dowcipność i świeżość komentarza "znowu emka" świadczy o niezwykle wysokim IQ autora. A chinol, to chinol. O gustach się nie dyskutuje, o zasobności portfela też. Nigdy bym nie kupił emki innej niż ICS. I co z tego? Dla setek osób taki chinol jest coś wart.
Tym bardziej bym nim nie rzucał tylko zrobił potykacz i najkrótsze opóźnienie.
Gogin, prawdopodobnie z tego samego powodu, z jakiego na wszystkich tacticalach - bo to taktyczne. A poważnie - nie dla każdego np odległe umieszczenie kolimatora od oka jest wygodne, ale dla mnie jest - miałem tak długo na ak i mam na risach emki. A ten konkretny patent jest dużo bardziej stabilny niż ris na okładzinie rury gazowej - tu się nic nie giba. Tu jest przykład tej części z ostrego i ładnie wyjaśniaja po co to : $3 A tu są te AK Ultimak na stronce: $3 $3
Gogin, może się mylę, ale widziałem ten bezsens na ostrym AK Tylko nie pamiętam czy to był patent izraelskiego TDi Arms czy jakiejś firmy z USA. I chyba VFC zrobiło ten dynks jako pierwsze do replik.
"Rozumiem gdyby to była replika która pierwszy raz trafiła do sprzedaży." W odpowiedzi na to co napisałeś, zwróciłem Ci uwagę, że w Polsce jest po raz pierwszy i dla wielu osób jest to ciekawa informacja, nawet jeśli dla Ciebie bez sensu. I skąd pomysł, że chcę się z Tobą dogadać? Komentarze do tego nie służą. Dzięki za ocenę news'a, możemy już dać spokój tej dyskusji bo jak zwykle do niczego nie prowadzi. Zawsze będą malkontenci, którym się coś nie spodoba, to u nas cecha narodowa. A opinia jak d... - każdy ją ma. I fajnie. BTW mój wiek chłopcze możesz sobie sprawdzić w profilu, klikając na nick'a. Niestety wiekszość user'ów jakoś wstydzi się podawać dane.
Tak się składa, że w Polsce ta konkretna replika jest pierwszy raz w sprzedaży. A w ogóle to ile masz lat? Bo piszesz na poziomie 13latka z deficytem. O iloraz nawet nie spytam. Ale spoko, pisz dalej. Każde forum potrzebuje stańczyka, zawsze to weselej.
Obojętnie, czy go zamocujesz do jakiegoś kijka na wysokości pół metra lub metra, czy wyżej np w rozwidleniu gałęzi. Albo wali po nogach i nabiale, albo w górne partie. Ważniejsze jak dobrze poprowadzić i zamaskować potykacz. I tak część kulek się straci na przeszkodach między granatem/pułapką i celem, ale skuteczność czegoś takiego będzie pewnie większa niż naciskowych, bo wyrzucaja proszek czy kulki tylko w górę - tym samym dostaje tylko jeden. A już na pewno będzie to skuteczniejsze niż te żałosne repliki Claymore'a.
Ja też nie lubię tej kolby kalosza; dlatego bardziej mi się podoba Masada i czekam na jej replikę; tam ten kalosz jest dużo smuklejszy i w ogóle cały gun. A' propos granatu - to może być bardzo skuteczna mina pułapka z potykaczem. Jak to ładnie umieścić, żeby faktycznie wywalała BB w pełnym promieniu 360, efekt mógłby być zabójczy. BTW Radzio2k: nikt nie wie wszystkiego ale sprawdzamy na bieżąco. Tyle, że nie ma sensu pisać o każdej pierdółce osobno.
"trochę spóźnione" Tak geniuszu, jakbyś nie napisał tego światłego komentarza, to byśmy nie wiedzieli. Ale spokojnie, pracujemy już nad systemem zamieszczania news'ów co najmniej na dwa dni przed terminem przyjazdu do Polski kontenera z replikami. A nawet na tydzień przed wyprodukowaniem danej repliki. A jak dobrze nam pójdzie, to nawet zanim ktoś tę replikę wymyśli. Chciałoby się powiedzieć: ja p...ę. Skąd się tacy biorą? Tak, można było napisać ten news o samym SCAR'ze 2 dni temu: 3 zdania plus 3 fotki. Ale lepiej było poczekać chwilę i opisać dodane później pozostałe produkty. No ale to trudno skumać. BTW Co do granatu: mam szczerą nadzieję, że punkt ciężkości zlokalizowany jest u dołu, tak że granat spada końcem i eksploduje symetrycznie przy uderzeniu. Może ktoś ma o tym jakieś bliższe info? Bo w przeciwnym razie nie ma to sensu.
Dobra dobra; tylko bez wycieczek osobistych.
Też jestem ciekaw.
RPG już robią w Polsce, w limitowanych seriach. $3
Część producentów robi repliki w dwóch wersjach, z pomarańczową i normalną końcówką, zależnie na jaki rynek wysyła.
W niektórych krajach prawo wymusza pomarańczową końcówkę lufy.
No, a jak myślisz: dlaczego tak jest? Może dlatego, że 95%, albo i więcej, graczy w airsofcie preferuje ten okres, umundurowanie, wyposażenie, a tym samym również replikę? Odsetek kolekcjonerów i posiadaczy innych replik jest nikły. Czasem kupują te repliki reenactorzy np. okresu WWII, a grających w gry historyczne asg to już ze świecą szukać. I tyle. Podaż uwarunkowana jest popytem.
Każde info jest mile widziane, jeżeli coś jest faktycznie nowe i interesujące to będzie zamieszczone jako news.
Z dnia na dzień mam nadzieję, że poziom debilizmu komentarzy sięgnął już dna i że gorzej już nie będzie. I codziennie się rozczarowuję. BTW M4 to oznaczenie modelu kolimatora, a nie broni czy repliki.
W sensie, że całe bebechy są z M14 G&G 400fps. I jest to .50.
Bo tak podał Kolter i to jest cytat z ich info, a ponieważ replik jeszcze nie było na stronie, to nie zmieniałem bo być może tak samo będzie opisane w sklepie, choć merytorycznie błędnie.
Literówka. Poprawione.
Magazynki nie są standardowe, to ten nowy system z BB TM. Tam magazynek wygląda całkiem inaczej niż w innych 74; jest identyczny jak w AK74 TM - z takim wystającym występem podajnika u góry. Fotka magazynka dodana.
WOW, Dolores, ale nam pojechałeś. Załóż szkółkę chemiczną. Gogin: w życiu nie ma nic pewnego ale tłumaczenie angielskie z japońskich krzaczków podaje die cast / cynk.
"14" też "emka"
Nikt nie twierdził, że Bell produkuje Glock26. Mowa była o 1911.
No cóż; Bell ma oznaczenia na zamku, a z tego co wiadomo, to CA nie ma.
Taa, na zagranicznych forach zastanawiają się nad tą ceną; padło nawet stwierdzenie, że może CA obrandowało swoją marką 1911 Bell'a.
A.C.M. to jest dokładnie: "all China made".
A.C.M. więc pewnie u nas też się pojawi.
Izmaylov; trochę masz przestarzałe dane: MA-TE-BA już jest i było o tym info. Dystrybucję rozpoczna w sierpniu. $3 Albo tu, u dołu stronki: $3
Czytaj ze zrozumieniem: nie pisałem o rączce tylko o działającym dosyłaczu. Też to masz w chińczykach?
W ICS rączka przeładowania otwiera okno wyrzutnika łusek. Za to przycisk dosyłacza działa i ma praktyczne zastosowanie w zwalnianiu sprężyny oraz tym samym odblokowywaniu tłoka jeśli zajdzie taka potrzeba. W żadnej innej replice tego nie widziałem.
Placek, są repliki i repliki. Jak coś mi się nie podoba, to nie będę tego chwalił niezależnie od tego czy jest w realu czy nie.
Zajcew: i co z tego? Może komuś pasuje taki napis na body; mnie nie. Niezależnie od tego co jest na oryginale, bo nie pisałem o genezie napisu tylko o jego estetyce. Ale to akurat jeden z powodów dla których nie podoba mi się broń tego producenta.
Taa, nie ma jak chinol. Aż dziw, że te wszystkie markowe firmy jeszcze nie zdechły. Taki shit produkują.
A dlaczego AK47 miałby mieć body od 74? Inna bajka. Takie tacticale są efektem produkcji akcesoriów do wersji ostrych przez firmy jak np TDi Arms. W realu dedykowanych do 47 właśnie, celem unowocześnienia i poprawienia ergonomii nie tylko w służbie ale przede wszystkim dla prywatnych odbiorców.
lemonzawodowiec: jaka dyskusja? news jest o łuskach ładowanych gazem a nie sprężonym powietrzem. To Ty piszesz najpierw o sprężonym powietrzu, a później, że powietrze jest gazem. Jaki sens i celowość mają Twoje komentarze w kontekście news'a?
Lemonzawodowiec: przewidziałem, że tak odpowiesz, ale wiem czym jest powietrze. A teraz zastanów się co piszesz. Czy skład i własności np rozprężania są identyczne.
Tyle, że na sprężone powietrze.
"Przedstawiona komora hop up" jest dodana na stronie G&P jako nowość 24.06.2008. Jeżeli więc jest identyczna z istniejącą już na rynku to pretensję należy kierować do autorów informacji w G&P. Co więcej: informacja podana jest także na innych serwisach, tak więc najwyraźniej wszyscy się mylą. W praktyce błędów nie popełniają tylko ci, którzy nic nie robią. Tyle korekty. Co do łusek: fakt - niedokładnie podano tę informację - myślę, że należy ją interpretować w taki sposób, że dotyczy replik broni krótkiej. Stąd kwestia innowacji - łuski do strzelb mieszczące gaz nie są nowością, ale łuski do broni krótkiej to już mniejsze gabaryty i większe problemy konstrukcyjne.
To nie jest replika dla przeciętnego jasia ganiającego z chinolem za cztery stówki. Jak ktoś będzie chciał i sobie kupi, to na łuski też będzie go stać, nawet jak się nie zawsze wszystkie pozbiera. Zwyczajnie - to nie jest sgment produktów dla oszczędzających - tylko dla tych, których stać, więc nie ma co płakać.
Poza body - to są w pełni repliki ICS, nie ma żadnych gorszych części. Pierwsza seria replik - MP5 - już jest na Mad Onion sprzedawana jako "Uniwersal". Teraz doszły emki.
Bo to brzmi taktycznie, czyli bardzo ładnie. BTW, Kamil: czytam, czytam - właśnie wczoraj czytałem wątek o czikomach. Jak będzie jakieś zamówienie, to się chętnie podłączę.
No, ale nie u nas za 15$. Wygląda fajnie, sam bym chętnie kupił.
Nie no, na upartego to można ukryć w tej atrapie lufy jakąś dłuższą preckę i osiągi będą lepsze. Tylko po co? To jest ciekawostka i tyle. Choć przyznam, że strzelając z pistoletu Mausera z dołączoną kolbą - efekty zawsze były dużo lepsze; po to wymyślono taki patent. Bo jest to efektywniejsze od banglania z ręki.
Znajdą się tacy co i dwójnóg do tego dołożą...
Minion, nie bądź przesadnie troskliwy. Nikt tu nie wymyśla info, tylko je przekazujemy. Jackall, na wmasg jest już mnóstwo ciekawszych informacji. Zamiast pisać byle pisać - poczytaj trochę. A koledze nie chodziło o customy, bo takich firemek jest na świecie setki, a nawet w Polsce ludzie robią takie rzeczy; tylko o produkcję seryjną tych replik przez markowe firmy. Poza tym widoczne tu RPK jest cienkie, wintorezy też widziałem duuużo lepiej wykonane.
Nie trać wiary.
U jednego, bo tylko jeden teraz pisze. Poza Regiem ofkorz. Chciałbym sam łyknąć tego eotecha, może trafi do Polski.
Na stronie Masterwork jest info tylko o ich replikach i częściach, a repliki głównie pokazowe. Zapewne Inokatsu weszło we współpracę z Masterwork, przynajmniej w kwestii elementów zewnętrznych. Zresztą inokatsu zawsze korzysta z innych producentów jako podwykonawców, a samo dorzuca swoje i składa do kupy.
Te 400fps to jest na HFC. Silniejszy gaz na pewno da więcej. Jakbym miał nadmiar kasy, to bym go kupił tylko po to żeby mieć... a tak to sobie można popatrzyć. BTW jestem otwarty na krytykę, ale konstruktywną: błędów merytorycznych, a nie na pierdu pierdu z nudów pisane.
Gogin, chłopcze: "też mi komentarz". Replika pojawiła się u nas w sprzedaży i o tym jest news. Opis repliki to chyba normalna rzecz jeśli się o niej pisze? A news jest dla tych, którzy repliką się interesują. Nie interesuje Cię? To pograj w CS'a albo inaczej zabij szare komórki zamiast się wymądrzać. Może najpierw trochę dojrzej do pisania komentarzy, żeby coś wnosiły. BTW tekst nie jest skopiowany ze speca. Ale dokładnie i po kolei opisane jest wszystko co tam. W końcu źródło jest podane. Czasami wydaje mi się, że dla większości trolli jedyny news to byłby taki, gdyby ktoś nagle zaczął im rozdawać repliki za darmo.
I co z tego, że od kilku miesięcy? Na specu jest teraz i to jest treść news'a.
I tak każda dyskusja, a nawet każdy komentarz zmienia się w miągwienie na temat fps albo jęki: "znowu emka". Jakby nie było popytu, to nie byłoby emek. Jakoś dziwnym trafem większość graczy ma emki, później idzie AK, póżniej trochę G3 i MP5, a na końcu sporadyczne przypadki innych "rodzin" replik. Więc nic dziwnego, że na świecie nadal produkują repliki emek. A kiedy robi to firma, która wcześniej nie produkowała emek, to jest to info warte podania. Kilka lat temu powszechne były płacze i jęki, że mały wybór, że ceny wysokie, że nie ma ciekawych wersji i konwersji. Że tylko 3 producentów na krzyż... eh. Dziś każdy może coś znaleźć w różnych wersjach, cenach - i wybrać co mu odpowiada. I gdyby nie ta podaż, choćby samych emek - to połowa jęczących nie miałaby żadnej repliki powyżej shota za 50pln, bo nie byłoby ich stać na płacenie za ICS czy TM ok. dwóch tysięcy. Ale jak to w przysłowiu: niektórym, choćbyś tyłek miodem smarował, i tak nie dogodzisz.
Cóż, PTW jest zbyt prawdziwa, żeby strzelać kulkami... Z tymi BB to raczej chwyt marketingowy, no ale tak napisał producent więc mamy to jako ciekawostkę informacyjną. Trochę trudno uwierzyć, że magi zawsze szatkują kulki, raczej to chyba wina tej podatności na zabrudzenie. Jeżeli jednak faktycznie dobrze działają wyłącznie kulki systemy, to można tylko współczuć właścicielom. Tyle, że w takim razie nasz polski przedstawiciel tej firmy powinien chyba zapewnić odbiorcom dostęp do BB systemy... Z tekstu nie wynika, że są w magazynku 2 osobne rzędy lulek tylko, że hmm "zachodzą na siebie" jedna za drugą. Więc taka sama typowa dwurzędówka jak często nawet w magazynkach klamek.
Niezupełnie. Teraz są na stronie głównej, na czele listy. Tak samo jak było z granatnikami i innymi produktami. To co trafia na początek - jest wkrótce realizowane. Przynajmniej do tej pory zawsze tak było.
Mój też.
To się nie odnosiło do Hello Kitty tylko ogólnie do wyglądu guna.
Lemonzawodowiec: wyluzuj rajtuzy, bo spinanie szkodzi zdrowiu. Żeby był news to najpierw producenci musza coś wyprodukować. A oni nie nadąrzają. Więc czytaj wolniej to co jest. BTW już jest następny news.
No niestety chinole robia nadal większość replik tylko "podobnych" do pierwowzoru. A co do fps, mnie też to przeraża. Zwłaszcza przy tak niskiej cenie. Pozostaje mieć nadzieje, że jakość zmusza do downgrade'u, albo szybko siądzie na takiej sprężynie i właściciel pójdzie po rozum do głowy...
Minion, Ty się wysypiaj, zamiast w nocy czytać.
Mnie akurat guzik obchodzi czy M240 będzie strzelał laserem czy podgrzewał kulki jak na grill'u. Ale nie ma tu słowa w stylu: laser product czy CNC made. Jest tylko określenie "system", w dwóch pierwszych replikach odniesione do napędu więc nie wiem czemu nagle w trzeciej to samo miałoby odnosić się do produkcji części. A na stronie producenta póki co jest guzik więcej. Zamiast spekulować o kosmicznych pomysłach - wystarczy cierpliwie poczekać na kolejne informacje.
Może znaczyć cokolwiek. Ale powtórzę jeszcze raz: wszystkie trzy fotografie wyglądają jak foto opakowań - i na wszystkich jest drobnym drukiem tekst o podstawowych danych technicznych. Dla wszystkich trzech tekst identyczny i w miejscu gdzie dla M4 i AKSU mamy podane "system" - wpisano CO2. A dla M240: "laser system". Innymi słowy: napisane jest to tak jakby chodziło o system zasilania czy gearbox'a. Dziwne, ale tak jest. Zaś idąc Waszym tokiem myślenia - trzeba by założyć, że pozostałe dwie repliki wykonano przy użyciu CO2. Sop-Pel masz jakieś CNC=CO2?
Nie wiadomo o co chodzi, ale w przypadku wszystkich trzech replik podane jest "system". W dwóch "system" to CO2. W trzeciej identycznie podane jest: "System: laser system". Może to replika treningowa z systemem laserowego trafiania w cel, a może tak sobie nazwali ten "rewolucyjny" gearbox, o którym były plotki.
Nie ma żadnych szczegółów, tylko zajawka. Na wszystkich serwisach asg tak samo się zastanawiaja co to za repliki, co to za systemy zasilania i jakie jest faktycznie odniesienie do poziomu PTW. Trzeba czekać na informacje od producenta.
U mnie też.
"Ja bym tam sticka schował do rury gazowej" Hmmm, Kydrys, czy Ty kiedyś widziałeś rurę gazową w SWD?...
Dobrze, że nie w osłonie spustu...
OC14Groza: Super. Napisz do RS i ich popraw. Zapewne chiński producent repliki chińskiej broni nie ma bladego pojęcia co chce wyprodukować. I oczywiście niemozliwe jest, żeby jakaś broń miała np. wersję rozwojową z innym oznaczeniem niż np. prototyp czy wersja podstawowa.
Co do osłon na RIS: jest wyraźnie napisane "typu TangoDown Battle", a nie "produkcji TangoDown". A wyjaśnienie czym jest ta firma - dla osób, które o niej nie słyszały. EB jest azjatyckim sklepem z lokalizacją "ciut bliżej", ale sprzedaje prawie wyłącznie produkty z Azji. SWD pewnie taniej niż ze 3 koła to nie będzie...
Dzięki relevant. Jak zwykle komentarz dotyka sedna problemu. Ale ponieważ mówi się degradacja, a nie degradowacja i potocznie wszędzie jest "biodegradalne" - to myślę, że nie ma paniki. Drugi błąd poprawię, żeby nie rozdzierać Ci serca.
Wow, chłopie, to żeś mi pojechał. Napisała się piątka zamiast czwórki: tylko nie dostań od tego zawału. A kule armat okrętowych się nie rozdwajały, tylko były dwie złączone łańcuchem.
Każdy kaletnik uszyje Ci kaburę na wymiar.
To nie rewia mody, giwery nie dobiera się do munduru. To jest full metal i nic tu nie jest "łamliwe". Na mnie sprawia bardzo solidne wrażenie i waży też ładnie. BTW: update info, dołączyłem wrażenia ze strzelania w terenie.
Do CQB każdy pistolet się nada. Oczywiście do 350fps. Pewnie M będzie poręczniejszy, ale nawet artyleryjski jest krótszy od pistoletu maszynowego.
Hehe, nie ma w zestawie kabury, to fota oryginału, ale jak Cię stać na wydanie kolejnych 350pln, to można taki dostać na zamówienie w Polsce. A co do gunów z kolbą/kaburą: Mauser wz. 1932 miał kolbę futerał, kilka innych gunów też - bardzo poprawia trzymanie tak długiego pistoletu i zarazem celność strzału: jak ktos nie ma pojęcia o co chodzi - to może się śmiać: na zdrowie. A drum był stosowany we wczesnym okresie. Typowa kabura do artyleryjskiego ma pokrowiec na dwa magi pistoletowe/płaskie.
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli, kilka takich replik już u nas jest, w innej wersji, od jakiegoś czasu i działają ok. Gdybym ich wcześniej nie macał to bym w ciemno nie kupował. Co do jakości i wytrzymałości po czasie: zawsze trudno powiedzieć na początku. Ale Colt WE mnie nie zawiódł i Parabellum full metal za taką cenę kupiłbym nawet po to żeby tylko mieć.
Dudi, już Ci pisałem wcześniej, że nie wiem o co Ci chodzi, ale widzę, że masz jakąś osobistą awersję. Trudno. Sam stwierdziłeś, że Twoją domeną jest krytykowanie dla krytykowania, a jakoś nie widzę, żebyś kiedykolwiek napisał coś konstruktywnego, o news'ach nawet nie wspominając. Ale komentarze pisz na temat news'a, a nie bzdury oderwane od kontekstu. A personalnie, proszę: odp... czep się. ok? To jest ostatni raz kiedy odpisuję na Twoje zaczepki. Żenujący z Ciebie koleś.
Wersja granatu do asg PODOBNO ma mieć poniżej 120db. Ale to się dopiero okaże.
Sczerze mówiąc nie wiem coś się tak uczepił tego autonomicznego granatnika. Skoro potrzebny Ci do SCAR'a to kup granatnik do SCAR'a, a nie autonomiczny. Albo poczekaj aż będzie konwersja.
Może to i jest AKMSU, ale charakterystycznego chwytu nie ma... Nie wiem czemu wszyscy tak się dziwią temu granatnikowi. Normalna rzecz. Tak samo jest autonomiczny granatnik od G36, jest też masa wersji M203 z róznymi łożami i chwytami. Norma. Nawet nasi noszą w Afganie autonomicznego Pallada.
Wczesna wersja AKSU - później jeszcze Bułgarzy bodajże takie klepali... A co do Cymy - jakiś czas go nie było, w Polsce też, nawet niedawno ktoś tego szukał. Więc jest w info. I nie podali żadnych szczegółów czy to wersja poprawiona, czy to samo co kiedyś. Natomiast chyba w całym news'ie nie ma w ogóle słowa "nowość"
Mastah: słuszna uwaga. Niedopatrzenie, powinienem poprawić KA.
To jest info producenta. Bez cen. Muszą trafić choćby na WGC, to będzie wiadomo.
Poczytajcie sobie regulamin: co to jest OT i jakie ma konsekwencje. Tu jest miejsce na komentarze do news'a. BTW update news'a - dodano zdjęcia + dane techniczne.
Wiadomo, że lepsza dłuższa lufa, ale wątpliwe żeby to była precka Trzeba przestrzelać, żeby wiedzieć jak to wali, a do tej pory były w akcji tylko te najkrótsze. Jak dotrze wersja L to przestrzelam i napiszę.
Replika na GG. WE jest firmą z Taiwan'u i robi niezłe repliki pistoletów; zwłaszcza full metal na GG. Popatrz sobie np w ofercie ASG Shop na ich pistolety. Mam M1911WE full metal i zawsze byłem z niego zadowolony. Choć oczywiście z każdą repliką mogą być jakieś problemy.
O, kolega Dudi. A już mi brakowało Twoich celnych komentarzy. Dzięki za upomnienie, od razu znam swoje miejsce. Oby więcej komentarzy tak dotykających sedna news'a. Polecam też sprawdzenie w słowniku terminu "literówka". Jeśli to kogoś interesuje: kilka osób u nas ściągnęło sobie wersję krótką. I taką miałem okazję "pomacać". Wykonanie bardzo ładne, miałem kiedyś Parabelkę bardzo ładną choć z ABSu, ale do tej WE się nie umywa. Przeładowanie płynne - choć samo "kolanko" nie należy raczej do najwygodniejszych patentów. Jak na tak krótką lufkę to pistolet bardzo celny; oczywiście na realnych dystansach dla pistoletu w asg - czyli kilkunastu metrach, jeśli ktoś marzy o 30m skutecznego to hmm... Mnie akurat podoba się, w zasadzie od zawsze, tylko artyleryjski, i taki kupiłem. Jak postrzelam to może będzie jakaś recka.
Ta, puryści językowi. Akurat forma "Tajwan" jest jak najbardziej poprawna w języku polskim. Ale żeby nikomu to już nie spędzało snu z powiek i wszyscy mogli skupić sie na news'ach zamiast na pisowni - poprawiłem
Zgadza się. Tak samo jak AKM ma nominalnie "osłabiacz podrzutu", a potocznie i tak wszyscy używają określenia "tłumik płomienia". Niezależnie od tego - przy takim rozprężaniu gazów będzie działał również podobnie do tłumika płomieni; natomiast nie ma tu mowy o żadnym tłumiku dźwięku i to przede wszystkim zaznaczyłem.
Tak, cena jest za komplet 4 sztuk, już poprawione. BTW nigdzie nie jest napisane, że noweske to tłumiki dźwięku. Jest jeszcze coś takiego jak tłumik płomienia. I tego KFH jest repliką. A czy faktycznie wzmacnia dźwięk - nie wiem, na żywo nie widziałem.
WoW... no jakbyś nie napisał, to nikt by nie wiedział. Może od razu wrzućmy tu cały manual albo lepiej: wszystko co znajdziesz w wikipedii. I nie zapomnij poprawić samego producenta repliki, bo też posługuje się potocznym rozróżnieniem: długi - krótki, w swoich info.
5.56x45mm podają jako militarny odpowiednik .223 Remington sprzedawanej na rynku cywilnym. A jak jest dokładnie - nie wiem. Wikipedia też nie wyrocznia.
WA - literówka się wkradła.
Niepotwierdzone informacje na temat zasilania: replika ma być przystosowana do kapsuł CO2.
Minion, ja potrafię rozpoznać sarkazm i ta uwaga nie była do Ciebie. Więc nie przesadzaj z drażliwością, bo to powoduje przedwczesne starzenie...
Taaa, powinni też niektórym wyprodukować brakującą klepkę...
Lunety ani kolimatora nie użyjesz jako chwytu na RIS, a ludzie lubią różne rozwiązania dla własnej wygody. Poza tym PSO młotkowe chodzi w cenach nawet niższych niż replika Atoz'a więc kupić można.
TM w metalu to powinien być ideał. A cyma to cyma; klon rzadko może się równać z oryginałem.
Promant nigdy nie śpi. A news'ów się nie wymyśli, jak nie ma nic nowego lub ciekawego na stronach producentów ani na portalach informacyjnych - to trzeba poczekać. Poza tym weekend to pora gier - idź na strzelankę zamiast siedzieć przed kompem.
FPS nie ma się co przejmować, Chińczycy wkładają stock'owo zbyt mocne sprężyny; przy słabszej sprężynie replika podziała dłużej. A jak się nie umie grzebać albo ma się zrobione porządnie i zgwarancją to trzymać się z daleka od gearboxa - a wszystko będzie ok.
Hehe, czyli poszli łeb w łeb. Ale Krakman nie wymienia części, o ile mi wiadomo. Fota z netu, jak Wombat podeśle jutro fotki, to dodam do news'a.
Spoko, narzekacze zawsze będą. W sumie dobrze, bo krytyka podobno motywuje. Podobno.
Hehe. Dobre. Aż ręce opadają. Powiem tak: dotychczas czasem ktoś coś napisał i wszyscy wokól tylko narzekali, że nie ma newsów, że co to za portal, na którym news'y sa tak rzadko, a na innych portalach codziennie coś nowego. Odkąd jestem na wmasg - miałem możność obserwowania wysiłków redakcji w namawianiu maniaków do współtworzenia serwisu, do pisania news'ów. I dupa. Brak chętnych. Ciekawe czemu, przeciez tak łatwo napisać news, który wszystkich zadowoli. Jak widać. Ale spoko, nie martwcie się. Zobowiązałem się pisać info tylko do końca sierpnia. Po tym terminie najprawdopodobniej wszystko wróci do stanu poprzedniego. Pozdro.
Kakaroth: Ma tyle, że to chiński sklep. Replika jest ciekawa - wystarczy policzyć ile to kosztuje u nas: złożyć coś takiego. A news jest też na serwisach za granicą. Jakoś tam nie wybrzydzają na takie informacje. No ale tu jest Polska. Nikt nic nie robi poza krytykowaniem - taki sport narodowy. Bo jak się coś robi, to można się zmęczyć. Wymyśl własne news'y kolego. BTW; Ty już zapewne jestes airsoft'owycm "dziadkiem", co wszystko wie, wszystko widział i wszystko go nudzi. Ale ja znam wielu młodych co nie mają pojęcia o istnieniu takiego czegoś jak Uncompany. Więc jak news Ci nie pasi to może nie czytaj? Proste?
Wersja G22 jest na Specu. $3
volf13: wzruszająca historia. Wiadomo, że Well to tylko tani chinol. Ale co ma to M4 do gaziaka?
Small_Hunter: tak wynika z opisu.
Ja ostrego nie ważyłem. A zarówno tekst o odwzorowaniu wagi jak same wartości w danych technicznych - podane są prosto z manual'a PTW MP5 Systemy, więc najwyżej sam producent się myli. BTW Shogun. Nie ciesz się. Będą wszystkie panzerrury łącznie z Ulriką. Polegniecie.
Dobra, Kazik, miałem ciężki tydzień. I nieprzespany. Już wywaliłem swoją odpowiedź. Muszę uważać na drażliwość, bo przez weekend też nie odeśpię, no chyba, że w okopie albo bunkrze na Dday'u.
Gogin1: news miał być wstępem do opisu wersji max, ale ostatecznie połączyłem to w całość; bo wprowadzana do sprzedaży wersja max w końcu różni się tylko kilkoma ważnymi detalami, a bazuje w 100% na wersji stock'owej TW MP5.
E, no tak, my mistake. Nie pomyślałem, że tu większość nie przerabia replik I po prostu zredagowałem news'a o suwadle tak jak by to było oczywiste, tłumacząc info bez sprawdzenia. Nobody is perfect. W TM trzeba ściąć osadę ciężarka albo zeszlifować na okragło żeby wstawić rurę gazową albo jej atrapę. Miałem tak w TM i to żaden problem. Wywala się też plastikową wkładkę trzymającą pręt prowadnicy. Nie wiem czy samo suwadło będzie wtedy jeszcze wymagało jakichś przeróbek. Ale zamierzam takie wstawić do dwóch replik standardu cyma/TM jak tylko te bolt'y będą dostępne w Polsce. Do Boyi powinno pasować - tylko pamiętajcie, że w AKS traci się miejsce na stick'a i trzeba kombinować coś z innym umiejscowieniem baterii. Takie suwadło to raczej do gunów ze stałą kolbą mieszczącą baterię. Do VFC nie widzę sensu zakładania, traci się wtedy blow back. W starszych wersjach bez bb oczywiście by pasowało tylko z baterią jak wyżej.
You welcome. Hehe Yakarov, to zostałeś nieźle odmłodzony... BTW co do suwadła: cena jak cena, w końcu to VFC, zawsze można poczekać, aż Chińczycy skopiują.
Trzeba by zrobić dłuższą lufę zewnętrzną i atrapę rury gazowej żeby to wsadzić do bety.
Zauważ kolego, że przedmówca chciał mieć montaż na lufę do dwójnogu. Ten zaciskowy złom od tantala, który nie składa się wzdłuż lufy, a tylko i wyłącznie rozkłada nożycowo to niedawno sprzedałem za 25pln. Bo zalegał gdzieś w pawlaczu. Tyle to jest warte albo i nie. Wygoda użytkowania tego złomu w terenie jest zerowa. To, że coś jest od ostrego, zwłaszcza z polskiej myśli technicznej okresu PRLu - nie znaczy jeszcze, że warte jest kupienia, nawet za grosze. Edit: hehe Kazik, jak zgrabnie i lapidarnie podsumowałeś wartość tego cuda...
"Ile ja bym dał za najprostszy montaż na lufę pod dwójnóg do swojego RK-02..." No dobra Germ, to ile byś dał? Bo jak lubisz ryzyko przy zamówieniu i jak masz 110pln to tu jest: $3 A jak pisałeś poważnie i interesuje Cię coś takiego jak ris na lufę, na fotkach w linku poniżej , to odezwij się na PW. $3 BTW sniper_tarzan... ile Ty masz lat? Na fotach jest egzemplarz nieseryjny, prosto z maszyny, nawet nie pomalowany tylko założony do demonstracji.
"uważam że jest możliwe w wersji ostrej znajdowanie się rączki przeładowania lewej lub z perawej strony. Zależy to tylko i wyłącznie od mechanizmu ryglowania. Jeżeli wycięcia na występy ryglujące są w postaci pierścieni na całym obwodzie komory zamkowej nie jest istotne w którą stronę obróci się zamek. " Ja to wiem. Zapytałem, bo chyba pytany nie wiedział.
A nie jest to możliwe?
Nie wiem czy ma odpowiednik w realu czy nie, ale takich przykładów jest wiele, nie ma chyba sensu dyskutować o semantyce. Beta specnaz też nie ma odpowiednika w realu i wszyscy nazywaja ja repliką.
Niestety na razie jest to produkt w kategorii "coming soon". Nie ma nawet opisu repliki, producent podaje tylko wprowadzenie na temat wersji ostrej. Jak coś się pojawi to będzie update info.
Ktoś musi nie spać, żeby ktoś miał news'y do czytania.
Heavy jest dostępny na WGC raptem od 2-3 dni, bo przedtem był preorder.
VFC produkowało dotąd SCARa w wersji light, a to jest SCAR Heavy. Na WGC jest dopiero preorder. SCAR Heavy jest produkowany, owszem, ale przez firmę STAR. Pidżefjat: racja, to była literówka, niestety powtórzona. Dudi: jeżeli uważasz, że wrzucanie wszystkiego do jednego wora jest bardziej przejrzyste to cóż, no comments. Wyjaśniłem dlaczego publikacja ma taka formę. W sumie nie wiem o co Ci chodzi - ale najwyraźniej należysz do tych osób, które zawsze szukają dziury w całym: jak nie ma news'ów to im nie pasuje, a jak są - to sa złe. Tyle, ze tacy ludzie wiele mówią, a sami nic nie robią. Mnie to nie imponuje. I nie jedź mi tu tekstami od bogów czy jakimś "szacunie", kto mnie zna i się szanujemy - tego szacunek cenię; poza tym wali mnie to co sobie myślisz; robię swoje; a takich jak Ty sa setki - zawsze do czegoś się przyczepią. Źałosne troszkę.
Dzięki, za zwrócenie uwagi, na wszelki wypadek edytowałem, bo nie mam potwierdzenia. Sugerowałem się opisami producenta i opisami na forach, gdzie raz podane jest "receiver", a innym razem "upper receiver". Więc dla pewności zostawiam tylko "korpus górny".
Informacje o VFC nie są kalką innego news'a, pochodzą bezpośrednio ze strony producenta, podobnie jak połowa innych, napisanych przeze mnie news'ów. Ale ciekawe info z innych portali również warto podawać. Kolego Dudi: To nie mój problem, że nie lubisz czytać. Ale przecież nie ma przymusu. Tak, można było zawrzeć te info w jednym newsie, ale wówczas nie można by było pokazać tylu szczegółowych zdjęć; a niestety w tej chwili są one podstawowymi informacjami o tych replikach bo tekstu mało. Wierzę, że są osoby, które te informacje i wygląd replik żywo zainteresuje, dlatego zdecydowałem się na taką formę publikacji . Podlegam redakcji i jeżeli forma news'ów się jej nie spodoba - zapewne zostaną usunięte lub zmienione. Na pewno nie idę "na ilość". Są w Polsce serwisy news'ów asg tak funkcjonujące - gdzie dostaje się 3 zdania tekstu i fotkę lub kilka. Staram się szukać info, rozwijać je i uzupełniać. Nie sądzę również abyś miał pojęcie ile czasu zajmuje przygotowanie info z tłumaczeniem i zdjęć. Mając obecnie kilka dni wolnych postanowiłem wrzucić więcej news'ów gdyż nie wiem jakim czasem będę dysponował później. Poza ostatnimi news'ami o VFC - wszystkie pozostałe dotyczyły różnych tematów, jedynie o korpusach produkcji Mad Bull'a było rozwinięcie. Pisząc news'y nie oczekuję niczyjej wdzięczności ani pochwał za poświęcony czas, jak mi się znudzi zawsze mogę przestać - ale prosiłbym o krytykę konstruktywną. Bo krytykować łatwo i jak mówi przysłowie: krytyk i eunuch z jednej są parafii, obaj wiedzą jak robić - żaden nie potrafi. Dlatego kolego Dudi - krytykuj proszę; ale najpierw zrób sam coś pożytecznego - redakcja od kilku lat zachęca userów do współtworzenia i pisania news'ów. Jakoś nie widzę żebyś się do tego palił. Ani ktokolwiek inny. BTW to pierwszy i ostatni raz kiedy się tłumaczę z dobrze zrobionej roboty - w przyszłości, o ile redakcja będzie zadowolona i nadal będę pisał newsy, zamierzam radośnie olewać komentarze równie idiotyczne jak Twój. pozdrawiam
Nie ma danych na temat GB, czy baterii; w ogóle póki co brak szczegółów; ale w MP5 PDW bodajże TM wchodził spokojnie stick - typowy 8,4V, jak w kałachu - wkładany od strony kolby leżał sobie nad GB - na całej długości repliki w środku body. Może tu jest podobny patent. Body nie wygląda na mniejsze więc czemu nie miałby wejść klasyczny V.2?
Z opisu nie wynika , że ma blow back, ale jest wyraźnie napisane, że posiada wszystkie rozwiązania poprzednich AK z tej serii, więc zapewne bb również. Natomiast mimo, iż nie ma jej widocznej na zdjęciach - opis producenta podaje, że szyna boczna na korpusie JEST w standardzie.
O mamo. Ten dzyndzel to rygiel rury gazowej - inaczej mówiąc dżwignia blokująca rurę gazową w odpowiednim położeniu, w podstawie szczerbiny.
Jakie boczne risy? Przyjrzyj się dobrze zanim coś napiszesz.
398 dolców na WGC.
Nie. Nie można było.
Ciężki, ale pomaga dwójnóg. Menel: odpowiedz sobie jakie są plusy i minusy obu: spring ciężko się przeładowuje, mimo, że oba są bolt action to drugi strzał szybciej oddasz z gaziaka. Jeśli to ma być na lato to ja brałbym tylko gaziaka. Miałem Mauser'a Marushin'a - jak potem trzeba było przeładować Mausa sprężynowego, to mi się już tak bardzo bolt action nie podobało
Z gaziaków 6mm, moim zdaniem, Tanaki są najlepsze. Po odpowiednim wyregulowaniu HU i na GG np Mauser Tanaki potrafi strzelać niesamowicie celnie i daleko.
Ja strzelałem z optyką 2.5x20 o dobrym świetle - w zupełności wystarcza. BTW: nie ma news'ów - źle; są news/y - źle; jak to powiedział kiedyś na wizji pewien prowadzący dobranockę: "a teraz drogie dzieci - pocałujcie misia w d..."
No, Mad Bull szaleje ostatnio na CNC. O tych body i innych produktach MB jest news trochę wcześniej.
Czym się różnią? Spójrz np na oba od strony kolby.
Mnie SCAR podoba się wyłącznie z granatnikiem, bo wtedy ta przerośnięta kolba nie robi takiego dziwnego wrażenia
A dlaczego miałbyś go podczepiać do scara? Akurat tutaj nie jest w wersji do podwieszenia tylko autonomicznej.
Prędzej ten "guziczek" trzyma zatrzask rury, albo jest "bezpiecznikiem" bo widać, że jest to imbus i coś zbyt nisko w stosunku do miejsca, w którym widoczna jest iglica. Typuję, że przycisk zwalniacza iglicy to prostokąt nad "guziczkiem".
Niektórzy wykorzystują granatniki jako "puszki" do akumulatora; zwłaszcza w replikach bez stałej kolby; np często tak się wykorzystuje GP30 CA w replikach AKS. A porządna chmura kulek też czasem daje przewagę.
Germ: oznaczenia na tym body nie sa szczególnie ważne; a poza tym traci się tylko malowane, przy oznaczeniach wgłębionych nie - są widoczne nawet przy kamuflażu.
I co z tego, że niebieska? Tak ma być. To replika treningowa. Całkiem możliwe, że wcale nie trafi do obrotu w sklepach dla cywili, przynajmniej poza Azją.
Tak się zastanawiam, czy ten brak literki nie jest celowy. Jeżeli coś się różni jakimś elementem graficznym lub innym od pierwowzoru to nie można już oskarżyć o piractwo czy plagiat. Może tutaj chinole zrobili podobnie jak robią z militarnymi zabawkami RC - drobna różnica i już nie można pozwać o brak licencji na nazwę czy oznaczenia. Jeśli tak jest, to wcale się nie zdziwię jeżeli te oznaczenia są nielicencjomowane, a na pozostałych body znajdą się inne "błędy".
radzio2k: spokojnie ja Ci tylko wyjaśniłem wątpliwość.
Nigdzie nie ma informacji na temat samych oznaczeń czy ich legalności. Chyba, że w jakichś krzaczkach, których nie kumam. Może sprawa się wyjaśni gdzieś na forach, kto znajdzie info niech poda źródło... Ale chyba nie pokusiliby się o piractwo na taką skalę.
1. Polska pisze się z dużej litery. 2. News nie twierdzi, że w Polsce były czarne body z oznaczeniami Colt, a jedynie, że wszystkie poprzednie korpusy Boyi były czarne.
Drewna CA też są kanciaste. Papier ścierny i po problemie.
W porównaniu z VFC każdy chinol wygląda marnie.
Giger: dday na Helu jest ok, ale to impreza czysto rekonstrukcyjna; ja miałem na myśli grę airsoft, która jest reklamowana też tu - na portalu.
Giger: a co w tym nowego lub dziwnego? Od długiego czasu organizujemy gry historyczne wykorzystując takie repliki. 6go czerwca będzie 3dniowy dday z udziałem graczy z całego kraju. Cement: trudno stwierdzić. konstruktor - strzela na zdjęciu z M1919 - miał do pomocy amunicyjnego, widać go obok. Ale nie podano żadnych info na temat konieczności odłączania skrzynki, co jednak wydaje się logiczne.
Może i będą zacinki. Ale oni dają gwarancję na precyzję wykonania rzędu 0.0015 na całej długości luty.
Nie musi być różowe. Są różne style... $3 $3 $3 Kamil: Dlaczego niepełnoletnia? Wiek nie ma u kobiet znaczenia - może być sd i też chcieć prezent na dzień dziecka. Każda okazja jest dobra. Nie mów, że Ty nie szukasz okazji żeby zrobić sobie prezent? Ja sobie na dzień dziecka kupię następną replikę
Miler: kolba wykonana jest ze stali więc te "druciki" nie są raczej przesadnie delikatne.
Hehe, bo pierwsze zdjęcie przedstawia wersję ostrą. Ilustruje zdanie o charakterze wyglądu karabinka HK416, nie ma słowa o replice.
Widmo: ALBO PRZESTANIESZ PISAĆ JAK ANALFABETA - ALBO TWOJE KOMENTARZE BĘDĄ KASOWANE. ŻENADA.
Asahi WA2000 to wiatrówka zasilana sprężonym powietrzem doprowadzanym z zewnętrznego zbiornika. Na zdjęciach widać nawet wężyk.
Według różnych źródeł: od 72 do 176 egzemplarzy. Dlatego też jest wyjątkowy. To nie mercedes klepany seryjnie na taśmie tylko ręcznie robiony maybach.
lesiulodz: pudło. Ja jestem kałachofilem. I fanem C15 ICSa. Ale uważam, ze sama broń, a tym samym replika jest wyjątkowa.
Spokojnie sprzedadzą tyle ile zrobią. I jak dorobią też sprzedadzą na pniu. Na świecie jest sporo fanatyków tej broni, nawet w Polsce znam kilku co by się dali pokroić żeby go mieć. No ale to sa ludzie, którzy o broni, również tej, wiedzą coś więcej niż skojarzenie z gierką komputerową.
Stricker: "staromodny"? Chyba pomyliłeś pojęcia. Staromodny to raczej klasyczny czyli to co zwykle sobie wyobrażają chłopcy marzący o taniej snajpie za 200pln. Informacja o kompatybilności podana została przez przedstawiciela firmy. Sądzisz, że nie wie co mówi? To napisz do nich maila i zapytaj.
Nie wiem jak to było rozwiązane w TM, możliwe, że wchodziły 3 shell'sy dzięki długości lufy i rury pod nią. Tu chyba brakuje miejsca na 3, ale mogę się mylić
Nie wiem kiedy będzie w polsce. Ale myślę, że w Polsce pojawi się chyba dość szybko, jeśli nie w sklepach to na allegro. Bo tani jest.
Panocek: w TM było tak - "By oddać strzał, należy załadować kulki do shotshell'a, który mieści ich 30, a następnie umieścić go w komorze znajdującej się przed kabłąkiem spustu. Komora osłonięta jest metalową klapką, której otwarcie następuje po przesunięciu dźwigienki znajdującej się po prawej stronie, przy kabłąku spustu. Oprócz otwarcia pokrywy komory, dźwigienka służy dodatkowo jako wyrzutnik pustej łuski." Nie sądzę, żeby shell wywalało jak torpedę, raczej po prostu "wypada" w dół z gun'a. Wchodzi jeden shell - pełni rolę magazynka; wymieniasz po 10 strzałach - więc jak dokupisz inne to tylko bedziesz zmieniał na naładowane co 10 puknięć i tyle. BTW; TM miał 90m/s - chyba chinol nie będzie słabszy.
Zobaczymy. Optymizm nie jest wskazany. Choć wiara podobno czyni cuda.
Od wersji Benelli M3 Super 90 Shotgun Tokyo Marui wersja chińska różni się długością lufy oraz brakiem karbowania na chwycie pistoletowym. To są najbardziej widoczne różnice. System ładowania jest identyczny; najwyraźniej rozwiązania bebechów również, choć nie wiadomo jaka będzie jakość. Kto chce porównać może sobie przeczytać opis TM na zbrojowni. $3 Jak na tanią replikę nie odbiega bardzo wyglądem od TM.
Ok, wiem, że są takie różnice. Może słowo kopia niedostatecznie oddaje sens - ale tak samo klon nie jest idealnie pasujące. Wiadomo, że chińskie klony zawsze czymś tam się różnią albo mają cechy kilku wersji. A to w końcu baardzo tania replika. Treść news'a wynika raczej z opisów na forach, gdzie ten shot jest określany jako najbliższy wyglądem M3 fixed stock. I tak jest ogólnie reklamowany. Dla mnie od razu wyglądał bardziej jak wersja krótka Super 90. Tyle, że faktycznie nie jest ani jednym ani drugim. Co zresztą typowe dla produktów DE. BTW: Mormaeglin, lubisz dyskusje semantyczne? I co to wnosi? Pierwotnie w tytule news'a napisałem strzelba i zmieniłem po dodaniu. Dlaczego? Bo niezależnie od precyzji pojęć czy ich tłumaczeń - producent używa nazwy shotgun, sklepy sprzedają w działach "shotguns" i użytkownicy przyzwyczaili się do określenia shotgun. Czasem spolszczenie wprowadza więcej zamieszania niż pożytku. Więc musisz się z tym pogodzić, niezależnie jak bardzo z tego powodu cierpisz. Cichyop: pierwowzór TM miał HU stały tzn bez możliwości regulacji. Możliwe, że skopiowali tak samo, jednak szczegółów na temat HU nigdzie nie znalazłem.
Germ: Nie zrozumieliśmy się. Pisząc o "podstawie" miałem na myśli "platformę" do której dokręcasz szynę. Takie szyny były już produkowane do replik, ale bardzo drogie i mało dostepne. Mocowanie z tyłu repliki polegało na wykorzystaniu dłuższej śruby i przykręceniu w miejscu dokręcania, od góry, kolby stałej do kostki. Tutaj wygląda to podobnie. I właśnie dlatego nie ma możliwości ani sensu montowania przy kolbie składanej, nawet pełnej; no chyba, że pozostawisz ja rozłożoną na stałe. Ale wszystkie kolby składane trochę się chyboczą - jak dla mnie to nie jest stabilna "platforma" dla szyny pod optykę. Alchemik193: O co Ci chodzi? Beryl commando jest produkowany w wersji z kolbą m4.
Trudno powiedzieć, ale raczej może być problem, tutaj podstawę montażu stanowi z tyłu najwyraźniej grzbiet kolby stałej lub, jak w tym wypadku, przejściówki na kolbę do emki.
Olo, z całym szacunkiem, ale nie chodzi o system X47, który nie tylko ICS robi, ale także chyba King Arms i oczywiście chinole też. Sam też mam na jednej replice X47, więc znam różnicę... Chodzi tutaj o tę konkretną szynę, która jest pokazana na fotce cymy.
No, co do RPK to wątpię, skoro nawet CA odwaliło kichę... Ale magi może zrobią. Potfor: ja wiem, że można, ale wierz mi: nie każdy potrafi tak dłubać; a już większości się po prostu nie chce.
45tki MAGa... Są jak są. Ich dostępność spada... Ja osobiście nie lubię długich bananów, a RPK wolę z bębnem. Jednak nierozbieralnych magazynków nie kupuję. MAG to ogólnie shit. Kolbę od emki ma Beryl Commando. $3
Kazik: dzięki za korektę, faktycznie zapomniałem, że przy tym kalibrze jest 45. Już poprawione. Potfor: czy ja gdzieś twierdziłem, że jest trudne? Ale powiedz: ilu potrafi to zrobić i żeby jeszcze wyglądało jak trzeba?
Po co hicap 1000BB? Może po to, że niektórzy użyją tego do rkm , innych długich magów nie ma. Na grach niemilsimowych jak znalazł. A fakt, że pojawił się hicap dobrze rokuje na przyszłość - jest skorupa więc może wkrótce zrobią real cap albo mid cap...
No way. Tego się nie robi.
No nie wiem, ja tam mam kilka customowanych chinoli, a przyczyną było tworzenie kolekcji; nic mnie nie zmusiło do sprzedaży ICSa czy TMa...
ICS już teraz nie wszystkie są drogie. Jakbym miał kupować chinola za prawie 600 to bym wolał to: $3
"CA stworzyło linię replik o niższym standardzie jakościowym i ludzi o mniejszej kieszeni" To pierwsze, to wiedziałem. Ale info, że CA stworzyło ludzi o mniejszej kieszeni, to dla mnie również nowość.
No to jeszcze zwróć uwagę, że ANeu albo wprost dostaje info od kogoś albo ma te same "obrazki" co np na stronach producentów. Owszem, niektóre rzeczy idą wprost z ANeu. Cały informacyjny świat tak działa - każda redakcja korzysta z info agencji informacyjnych. I gratuluję zapału - zgłoś się do Rega. BTW: szczegółowe info o SLR L1A1 KA pojawiło się na ANeu 3 dni po naszym news'ie.
Kydrys: "redakcja wmasg" zajmująca się news'ami to obecnie dwie osoby. Bo im się chce marnować prywatny czas. Jak jesteś taki mądrala - to sam się zgłoś na newsmana - i pisz kolego: wolna droga. Wmasg to nie ANeu, który jest tylko news'om poświęcony. Widzisz różnicę, czy tylko lubisz OT?
A po kiego wypuszczają setki odmian M4 albo AK? Może dlatego, że to nie jest ten sam gun.
U mnie żaden link nie prowadzi do zdjęcia. Tylko do opisu "moved or deleted".
Eee tam, u nas bywają scenariusze w dziwnych klimatach i ludzie dobrze się na nich bawią, do fallout'a takie coś może być; wystarczy pomalować na ładną metaliczną czerń, albo w camo i dorzucić agresywny tłumik płomienia, zbajerzony kolimator i giwera wymiata wyglądem. Teraz rażą te kolorki plasticzane i czerwona końcówka lufy.
Kolego alamakota - czytaj ze zrozumieniem - news dotyczy jednego i drugiego - w takiej formie w jakiej podano informacje w źródłach zagranicznych. Więcej znaczących szczegółów chwilowo nie ma, chyba, że ktoś potrafi czytać chińskie piktogramy.
"Zacznijmy od tego, że NBB czy nawet GBB to wcale nie taki nowy pomysł, powiedziałbym, że starszy nawet od AEGów jako takich, ale się nie sprawdził i dlatego nie przetrwał ewolucji..." No to żeś Amerykę odkrył.
380fps to nie są złe osiągi. No chyba, że poza fps gracz nic sobą nie reprezentuje.
Żadna replika nie odda realizmu BB. Bo to fizycznie niemożliwe. Ale w porównaniu z GBB tzw. blow back w AEG'ach to pusty śmiech i żenada. Co do fps: zależy najwyraźniej w dużej mierze od rodzaju użytego gazu. Stock ma teoretycznie 90m/s. Na forach podawano, że chronowano nawet wartości 380fps. Pierwsza replika - M4 w wersji CQB sprzedawana jest z adnotacją: "380FPS (Top Gas) / 295FPS (HFC134a) (At 26 Degree Celsius & 0.2g BB)" Czyli przy 26 stopniach celsjusza. Na temat drugiej repliki, opisanej w news'ie, nie znalazłem konkretnych danych, ale technicznie jest to ten sam system, więc przypuszczam, ze wartości będą zbliżone.
A nie zauważyłeś tam takiego małego dopisku "Hong Kong"?...
A ja powiedziałbym "w miarę tani" bo, po pierwsze: nie każdy sprowadza i większość kupi w polskich sklepach, a tam cena pewnie będzie ponad dwukrotnie wyższa. I po drugie: sprowadzenie to nie tylko koszt przesyłki ale i cło, więc razem wyjdzie pewnie w przeliczeniu 350pln lub coś koło tego. Oczywiście to nic w porównaniu z cenami TM, a na dodatek TM nie ma teraz w sprzedaży. Ale trzeba pamiętać, że to chińska "jakość" a nie jakość TM.
Codename666, hmm... to nie wiem jaki z Ciebie entuzjasta "Ghost in the Shell" najpierw powstał jako dwa kolejne filmy pełnometrażowe, a następnie wyszedł serial na kilkadziesiąt odcinków. Znany jest od dawna. Nie znam wśród miłośników mangi czy anime kogoś kto by o tym nie słyszał czy nie oglądał. No ale, może zależy od regionu lub środowiska. Wrzuć sobie w google, albo popatrz na ofertę filmów z allegro lub Empik.
Na gunnerze też kosztował 45$. Przez pierwsze kilka dni. Zawsze tak robią. Najpierw niższa cena, na zachętę, a jak widać popyt to podwyższają. Taki sklep. Cena była niby 70 dolców z promocją 45$. A teraz 70 zniknęło i mamy 53$. Pewnie wszędzie będzie w tej cenie. AKM cymy z drewnem kosztował 95 dolców przez tydzień, później nagle skoczył o 30 baksów w górę.
Sądząc z fotografii to ris jest chyba dokręcany jakąś śrubką...
No, Chińczycy zaczynają się cenić... niedługo pewnie nawet ceny zrównają z zachodem
Bo powinni najpierw, tak jak również Ty niestety, nauczyć się pisać poprawnie w języku ojczystym. Poza tym wiek asg, na tym portalu i forum, jasno określa PASG. I proszę nie pisać więcej takich komentarzy - to nie jest dyskusja o wieku w asg.
Germ, przyłóż się raczej, specu, do główkowania w szkole - bo tu Ci nie wychodzi.
Jak na Chińczyków to tak: to jest niesamowite. Ich własna emka i jej replika, więc nie jest to klon repliki innego producenta.
Spox, nikt się nie kłóci Rozważamy kwestie semantyki. Tak jak napisał HateMe - to jest SuperSass ale bez tłumika, krótkiego maga i kolby snajperskiej Magpulla. Nic nowego. Pewnie w drugim rzucie CA wypuści części - "tłumik do AR10 SuperSass", kolba i mag. I sobie dodatkowo zarobi.
OC14Groza: rozumiem, że Twoim zdaniem SuperSass był wcześniejszy od M16? Ja wiem co to jest AR10 i znam historię rozwoju emek. Oryginalny AR10 nie ma wiele wspólnego poza kalibrem z SuperSass. Za to SuperSass wykorzystuje wszystko to co znamy z M16 i późniejszych wersji emek - włącznie z tym body mającym ris na grzbiecie. I w tym kontekście jest wersją rozwojową. Następnym razem napiszę news'a łopatologicznie - dla tych co "no abla"
Cóż, emki sa do siebie tak samo podobne jak choćby kałachy. Tak samo rodzina G36 albo wszystkie MP5. I co z tego? Przynajmniej każdy znajdzie coś co mu się spodoba. A jak nie widać różnicy maga, oznaczeń, kalibru, przedniego bloku mocowania ris'a itp... - to każdy okulista pomoże
Najpierw musiałoby być jakieś info o tym famasie, bo póki co to nie wiadomo nawet co i jak, ani skąd. A offtop to offtop i regulamin jasno to określa.
I tyle o czytaniu ze zrozumieniem...
Czy to jest news o famasie? Albo o "chińczykach"?
Luzik. "Zużyje się w praniu" - moje poprzednie AK bardzo ładnie się poprzecierały w sposób naturalny. Zresztą mam już kilka replik w różnym stanie zużycia; tak jak ten 74 : $3
Z rozłożoną kolbą wygląda tak samo jak mój AIMS74 : $3
Szkoda tylko, że robią rumuński AIMS, a oznaczenia body sowieckie.
Postawa życzeniowa króluje: "my chcemy żeby było tanio". Tyle, że to dziecinne myślenie i nie ma nic wspólnego z realiami.
Dokładnie. Jak się coś sprzedaje to trzeba to umiejętnie zareklamować, obiecanki nie wystarczą.
Czego nie rozumiesz w stwierdzeniu, że tu umieszczamy komentarze na temat RSR? Założyłeś odpowiedni wątek na temat swojej imprezy i jeśli ktoś będzie chciał to go znajdzie. Skończ tę kryptoreklamę. Kolejne teksty na temat SO czy czegokolwiek innego, nie związanego tematycznie z RSR i powyższym news'em - będą uznane za celowe OT i łamanie regulaminu.
Wpisz sobie w google termin "ironia".
Rany, jak mnie wkurzają ci Niemcy w Grand Hotelu. A latem nie da rady przejść spokojnie monciakiem, ani znaleźć wolnego miejsca w ogródku, żeby nie musieć przepychać się przez tłumy szwargocących szwabów...
Widać, że nie dociera. Więc zapytam jeszcze raz: po co ponowne odgrzewanie tej dyskusji? Był o tym cały wątek. Nie ma zasady, że organizowanie imprez komercyjnych ma być dla tych, których stać. To nie są strzelanki dla grupy znajomych, to biznes taki sam jak organizowanie wypraw survivalowych czy obozów szkoleniowych. Dla chętnych, których STAĆ. Z niczym na tym świecie tak nie jest, że musi być dostosowane do czyjegoś widzimisię. Nie kupujesz jak Cię nie stać. Nie stać mnie na terenówkę to nie mam, nie stać mnie na wyjazd do disneylandu to nie jadę. Kropka. Niektórzy powinni dorosnąć i porzucić postawę życzeniową.
I na kij znowu ta dyskusja? Stać, nie stać i kogo? Skoro impreza była nastawiona na udział gości zza granicy, to albo za słabo ją nagłośniono, albo aura "tajemniczości" była zbyt gęsta. Ktoś kto przyjeżdża z daleka ma jeszcze większe koszty i zwykle, zwłaszcza "zachodni" klienci, chcą mieć całą ofertę na talerzu z okrasą, a nie same obietnice, że będzie fantastycznie. Błąd marketingowy i tyle. A że impreza nie doszła do skutku - wielka szkoda; mogła otworzyć drogę do kolejnych takich projektów, zaś obecnie będzie tylko dowodem, że nie ma sensu się starać.
Na zdjęciach z IWA CG Galil ma faktycznie mag AK, ale z tego co mi mówiono to CG zapowiada docelowo właściwy magazynek. $3
No nie będzie. Stal można mieć jak się chce wydać 700 albo 2x tyle na Inokatsu.
Niedługo będzie aeg Galil cyberguna, wystarczy zmienić czarny plastik na drewno i może jakiś upgrade. 700 dolców za to nie wyjdzie.
Cóż, skoro wyszła w serii "no compromise" to musi się różnić wykonaniem, czy oznaczeniami, ale więcej szczegółów nie znalazłem.
Hmm nie jestem fanem G36, ani CA, ale jakoś nie słyszałem żeby ta replika miała wcześniej body z włóknem szklanym.
Zwróć się do producenta, bo sklepy udostępniają tylko takie.
A możesz zdradzić co jest nie tak?
Informacje na temat blow back podane są dla repliki HK416, przy G36c nie dali takiej informacji więc prawdopodobnie ta replika nie ma BB.
Przy magazynku nie widzę raczej zębatki, więc jedno już wiadomo: nie jest to hi-cap.
Ta konwersja ma tryb semi, jak ostry odpowiednik. Podstawowy kit nie zawiera bebechów więc można sobie zamontować co się chce w wersji V3. Magazynki widać trochę na filmikach.
Nakładki na kolbę można już dostać w Polsce: $3 $3
Prawdopodobnie Kazik masz rację. Możliwe, że dotychczasowy producent chce trochę więcej zarobić przejmując również dystrybucję swoich produktów, ale póki co brak szczegółów. Możliwe też, że ceny bezpośredniego producenta będą niższe; ale nie ma się co podniecać - jak wykazał przykład chińskiego granatnika do AK - chinole zaczynają się cenić.
Strona LCT to strona startowa, dlatego pewnie jeszcze niedopracowana, teraz można tylko czekać na dalsze, szczegółowe info i rozwój samej strony. Fotki na stronie są ok, niestety zdjęcia na blogu są kiepskie, stąd słaba jakość zdjęć Galil'a.
96USD na Gunner'ze: $3
Generalnie Stubby Killer z G&P jest repliką ciekawą i ma swój klimat. Nie można go oceniać w kategoriach cech identycznych jak u replik realistycznych. To jest replika z gatunku SF, dobra dla miłośników fallout'a i post atomowych realiów Mad Max'a. Trzeba ją stawiać na jednej półce z miotaczem z Aliena, Berettą Robocopa czy giwerami z "Ghost in the Shell". Ale nie porównujcie Stubby'ego do replik współcześnie używanej broni ostrej. W każdym razie ten klon z JG to trochę porażka.
Ale pitolicie. Odbieganie od realizmu? W realu jest. Jak ktoś chce to sobie sprawi odpowiednią replikę, a jak nie to nie. Tak samo jest z magami bębnowymi czy innymi wynalazkami. Takie samo pitolenie było jak się pojawiły kopie osprzętu TDi Arms do AK, które też nie wzięło się z kosmosu tylko z realistycznych potrzeb konwersji broni ostrej. Dziś już co drugi miągwi: "kcem mieć taktigala" Airsoft to jedno, real to drugie. Jakoś dziwne, że nikt nie krytykuje np beta specnaz, a przecież to coś nie istnieje.
To przeczytaj mój pierwszy komentarz chłopcze, możesz wtedy coś zrozumieć. Choć zapewne nic to nie da...
W asg nie ma mowy o żadnym "kontakcie".
Hmm, ta słodka naiwność...
Link do sklepu ortopedycznego ma znaczenie praktyczne. Każdy snajper może tam sobie kupić "balkonik". A jak wiadomo: snajper bez balkonu nie jest w pełni efektywny.
No tak, następny wietrzy spiski i nepotyzm. Każdy sklep istniejący w Polsce ma swój wątek na forum i było info o jego powstaniu, jeśli nie w news'ach to na forum. I każdy nowy sklep będzie traktowany podobnie, gdyż sklepów, zwłaszcza stacjonarnych, jest mało i każde takie info jest cenne.
Najważniejsze zadanie takiego news'a to zasygnalizowanie, że coś się ruszyło. Rozmawiałem z właścicielami nowego AK TM i wszyscy zastanawiali się, czy w ogóle pojawią się jakieś akcesoria albo częsci do tej repliki. A teraz jest szansa, że to początek serii produktów. Poza tym dostosowanie części do innych replik jest często możliwe, więc ktoś inny też może skorzystać.
Akurat polski rynek nie nakręca światowej podaży produktów do airsoftu, więc producenci się nie zmartwią.
Jest na gunnerze, jeszcze bez ceny, ale pewnie wkrótce bedzie w sprzedaży. $3 Stal, wykonany na CNC, pasują wszystkie typy granatów 40mm. Cena nadal nieznana.
Jeżeli faktycznie będzie kopią CA, to pasować będą wszystkie 40mm. Ale jeśli skopiują go w standardzie G&P, to kiszka.
Nie wiem skąd info o cenie, a szukać mi się nie chciało, gdyż na tym etapie są to zwykle spekulacje - później nie znajdujące potwierdzenia w rzeczywistości. Jeżeli cena wyniesie 110$ to nie będzie to żadna rewelacja, gdyż w chińskich sklepach można znaleźć oryginalny GP z CA za +/- 130usd. Jeżeli natomiast cena wyniesie np 80-90$, wówczas warto będzie kupić chinola.
418usd na WGC $3
Hehe, ale jaja - zjadło się jedno słowo: "ciągłego" . Innymi słowy: producent zapewnia, że ta replika może wystrzelić CIĄGIEM=BEZ PRZERWY ponad 10.000BB. Na stock'owych częściach. Próbowaliście czegoś takiego z repliką? Bo ja bał bym się poddać takiemu testowi nawet najlepszą stock'ową replikę.
Panie Blizbor, ta replika już jest na rynku od pewnego czasu. Co można stwierdzić przeglądając chińskie sklepy. I nie ma body ze stali.
Gdzie w info stoi, że AKM ze stalowym body? Odkąd full metal w replikach oznacza stal? CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM. Wyraźnie jest podane, że AK i AKM full metal z drewnem. Stal stosuje Dboys - na zdjęciu widać wyraźnie magnesy trzymające się body i różnych części repliki AKS74U. Wskazują, które elementy wykonano ze stali. Body tłoczone z wypraski stalowej.
"Odinocznyj".
Yakarov, Ty jesteś purysta, zbyt poprawny politycznie A z tą szczerbiną - nie jest dla mnie do końca jasne czy jej brak dotyczy wszystkich zestawów czy tylko starter kitów. W sumie trochę mnie dziwi, że RMW miałby wypuścić taką konwersję w ogóle bez szczerbiny. Widać nie ma róży bez kolców.
Tak, RMW szczególnie podkreśla jakość tego body i wzmocnienia. Kolanko wprawdzie do poprawy, no i może szkoda, że tłumik płomienia od RPK74 nie znalazł się w tym komplecie, ale to szczegóły. Całokształt jest świetny, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę, która kosmiczna nie jest. Jedyny ból to fakt, że produkty RMW można liczyć na sztuki - więc kupi to nieliczna grupa i raczej trudno liczyć by znalazły się kiedyś w polskich sklepach. A szkoda, ich konwersje AKMS i AIMS to cacuszka.
Też się zastanawiam nad rozwiązaniem suwadło/bateria - w poprzednich modelach było wszystko z tłoczyskiem; więc chyba tu musieli zrezygnować na rzecz stick'a. Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby zmieścili mini w łożu, to raczej niewykonalne. No chyba, że wymyślili jakieś niestandardowe aku.
Noooo, tę świetną kondycję dzieciaków często widzę, zwłaszcza jak trzeba pokonać parę wzniesień albo przejść kilka kilometrów A chińskie aegi na pewno w tym pomogą, w treningu podchodzenia przeciwnika i taktyki też Ale to baaardzo dobrze, że chinole produkują coraz lepsze repliki. Jest tanie źródło pod customy do kolekcji. Pozdrowienia dla wszystkich dzieci, które się tu burzą: To jest miejsce na komentarze dotyczące news'a, a nie rozważania o młodych czy starych w as. Więc proszę pisać merytorycznie. Bez OT.
To jest miejsce na komentarze dotyczące news'a.
O kant potłuc. RPK już od dawna jest na allegro. Z bębnem plastikowym. Klon klona czyli kopia src. Kicha totalna.
Jak już wymieniacie typy broni to róbcie to chociaz poprawnie. Tak. Czepiam się.
Nie płacz. Poza tym sam sobie odpowiedziałeś. A co do broni partyzantów to jak najbardziej mp40 będzie w użyciu. Poza tym zapewne część replik będzie tylko stylizowana. W końcu nie każdy ma replikę broni WWII.
Po pierwsze: thompson, nie thomson. Po drugie: zdobyczny thompson? Na kim zdobyty? Czy może chciałbyś stworzyć partyzantkę niemiecką? To sorry. Werwolf to nie ten front.
Z tym mnóstwem pepesz w Normandii to kolego nie przesadzaj. Dlaczego w Trójmieście robimy D-day? Bo to nie rekonstrukcja tylko historyczna gra as. Dopuszczona jest też stylizacja. Przez cały rok mamy stały kalendarz gier : Bastogne, Stalingrad, bitwa o Kaukaz. Były też edycje Krwawego Lasu itd. Dla kogoś może to bez sensu, dla nas nie. Polski Wrzesień czy Powstanie mają świetne odwzorowanie w imprezach REKONSTRUKCYJNYCH. U nas w gry as WWII bawią się zarówno rekonstruktorzy jak i zapaleńcy amatorzy. A jak to wygląda, widać trochę na fotkach; $3 BTW, te gry mają swoją historię nie od dziś.
121 komentarzy. To się nazywa news na pierwszą stronę.
Widzisz Zachar; dla jednych wszystko co wygląda jak kałach to kałach, dla innych kałach to jedno, a arsenal to drugie. Natomiast nazwa RPK jest jednoznaczna. Więc skoro CA wypuszcza "rpk"; to powinno być to faktycznie RPK, inaczej dlaczego nie oznaczą go jako arsenal? A tak, to mamy niezbyt udana kopię klona.
Jaką trąbkę na koniec lufy? Bo SRC tak sobie wymyśliło? Ten RPK CA jest tylko ciut lepszy od kitu jaki zrobiło src. Niestety rozczarowanie.
Forma testu to sprawa drugorzędna. Ważne, że pokazuje jakość materiału i wykonania. Tyle na temat różnić w jakości między produktem markowym, a chińską podróbką.
Te konkretne fotki są właśnie z Tabukiem w wersji wyborowej.
"Nic tylko ubrać arafatkę, allah akbar" $3 $3 $3
Tabuk, w każdej wersji ma grip identyczny jak w Zastawie: $3
Do klasycznego airsoftu to nie ma zastosowania - praktyczne nie jest, więc na je...ankach się nie sprawdzi, a odbiera cały realizm, więc do milsimu w ogóle nie pasuje. W CQB tez do końca chyba się nie sprawdzi. Najwyżej jeśli ktoś zacznie organizować komercyjnego airsoft'owego speedball'a - to może takie coś wypożyczać razem z replikami ; pragnącym wrażeń klientom.
Mam nadzieję, że chińscy bracia szybko go sklonują...
Trochę pojechali z tą ceną... Jakby były części do tuningu to można samemu przerobić jakiś rewolwerek. BTW, wolę dawniejsze tłumaczenie: "Nie nazywali tego likwidacją. Nazywali to dymisją".
Hehe no niestety Reg większość bardziej uważa na repliki niż na siebie, u mnie kiedyś takie podejście skończyło się operacją dłoni - odtąd mam inną skale wartości. Ale ciut się obawiam, że ten tekst raczej ugruntuje taką postawę niż zwróci uwagę na własne bezpieczeństwo. W sumie to i tak akcent humorystyczny, nawet jesli to wisielczy humor.
Hmmm taa, no comments. Może i tekst paru ruszy; ale bardziej przypomina robienie sobie jaj niż poważną przestrogę.
Zwykła replika, bo nie trenują nią żołnierze? Materiały, waga, wymiary - praktycznie 100% oryginału, poza bebechami. Gearbox też specjalnie skonstruowany aby zachować realne rozmiary stalowego body; podstawa szczerbiny; muszka - osadzone jak w ostrym itp W czym jest gorsza od systemy?
No Foka, jak Ty napiszesz "komentarz", to inne się od razu kończą... wreszcie.
Jak się czyta większość komentarzy to od razu widać polską mentalność narodową: prawo jest dla innych, nie dla mnie. Jak inni łamią prawo robiąc mi krzywdę to na stos z nimi; kiedy ja łamię prawo i ktoś dochodzi jego przestrzegania - chamstwo, draństwo, kapusie, niemce... No wspaniale. Przypominam, że w Polsce asg jest od 16 lat, naruszanie czyjejś własności prywatnej jest przestępstwem, a ludzie mają prawo czuć się bezpieczni i jeśli coś ich niepokoi - wezwać policję. Zaś obowiązkiem policji jest reagować. Analogiczna sytuacja u nas powinna się zakończyć identycznie. Zaś małolaty plujące jadem i oczerniające Niemców w swoich komentarzach dostatecznie określają sami siebie
Xie: spox Zreszta moim zdaniem żaden komentarz i tak nie rusza autora - bo przy tak wysokim poziomie technicznym wykonania - forma to tylko kwestia gustu. W końcu czy gdzieś powiedziano, że każde dzieło artystyczne musi się każdemu podobać? Najważniejsze, że wygrał projekt ciekawy i zrobiony na wysokim poziomie. Nawet jeżeli wiele osób wybrałoby propozycję konkurencyjną.
A ja wypraszam sobie takie uwagi jak nr48. Komentarze, jak sama nazwa wskazuje, polegają na komentowaniu. Każdy zatem ma prawo oceniać pracę według swojego odbioru; niezależnie czy mu przeszkadza palec czy brak AK. Natomiast nikt nie ma prawa łamać netykiety i określać czyichś wypowiedzi mianem "sr.." czy jako żałosne lub głupie. Masz własny pogląd kolego nr - wyraź go w sposób kulturalny.
Przyczepiliście się do tego palca... i jak teraz będzie strzelał? Siłą woli? Gorzej, że inwalida chłopak... po jednym palcu już mu odstrzelili ... Technicznie perfekcja, ale efekt mi się nie podoba, a to piórko to już przesada. Panienka taka jakaś kluska... No ale podstawowy błąd to emka zamiast kałacha... Mogę mieć swoje zdanie, nie?...
Taa, BAR miodzio; tylko kto wreszcie wypuści coś niemieckiego z WWII?... w ludzkiej cenie. Albo żeby choć strzelało ok, a nie jak mp Top...
Dziś jest cena 999,- więc błąd na stronce; odwrotnie wpisali Tylko, że to wersja grey a nie oliv.
Tam się zaopatrujesz w repliki?... ;)
hmm, śrubka krzyżakowa nad spustem wygląda jakby już była "rozjechana"; chiński szajsmetal trudno dokręcić a tu chyba z odkręceniem też problem bedzie - srubki do wymiany:) , a "made in" mogli sobie darować w tak widocznym miejscu...
Airsoftem zajmuję się od 1988, a na wmasg jestem może rok :) dla mnie data dołączenia czy wskaźnik postów nic nie mówią. Tym bardziej, że wszyscy piszemy mnóstwo postów, które w ogóle nie mają nic wspólnego treścią z "doświadczeniem" maniaka.
hmm jakiej złości? :D kolega cenzor czy neofita? Proszę o dokładne czytanie wypowiedzi. Wszystkie welle mp5, których używano u nas na strzelankach nadawały się do CQB ale w terenie kiepsko. O skupieniu lepiej nie mówić. Owszem; można to stuningować jeśli ktoś widzi sens pakowania pieniędzy w chiński gun. Powinieneś się cieszyć, bo widocznie trafiłeś na dobry egzemplarz. Napisałem: "chińskie repliki są coraz lepsze" i z tym nie polemizuję, ale jeśli Twoim zdaniem np well jest aegiem "wysokiej klasy" :)) to faktycznie nie ma co dyskutować. Pozdro; over & out.
Mieliście okazję FAKTYCZNIE osobiście porównać welle i cymy z TM? Bo bajki każdy może opowiadać :) W większości aspektów użytkowych sprawdzonych na strzelankach żaden well mp5 nie dorównywał TM. Poza tym aby porównanie było w 100% wiarygodne trzeba go dokonać na tych samych kulkach i przy porównywalnych warunkach. Podobnie z testowaniem wytrzymałości. Chińskie repliki są coraz lepsze, ale twierdzenie, że już lepsze od TM to przesada. Aha: ja nawet nie jestem fanem TM tylko ICS :))
Dziś rano w Military powiedzieli mi, że ich cena ma "oscylować" wokół 1200, poczekamy, zobaczymy. Po "organoleptycznym" sprawdzeniu SLRa wolę poczekać na ICS. Pozdro.
Ten z Tajguna to na 100% HFC, i na 100% nie jest to wersja z oznaczeniami, a wiem bo mam. I sprzedawany jest nie jako mauser lecz BOX Cannon HF - 196. Ale jesli wersja kolekcjonerska wali równie dobrze, to można ją polecić :- Jedna uwaga: sprawdzać magazynek przy zakupie; 4 przepuszczały zanim znalazł się pierwszy ok.
Powinniśmy ten przykład komunikacji umieścić osobno jako wzorzec, może wreszcie skończyłaby się radosna twórczość w eterze gier.
No niestety nie mieliśmy możliwości przymiarki do żadnej z wersji AK RS. Musiałbyś porównywać RS z przedstawionymi przez nas AK, ale to i tak za duże ryzyko.
Te tutaj też mają "przyzwoity" ROF, jak na nie wyśrubowane wartości obciążenia, na stocku, bez mosfeta. Jeśli ktoś szuka ROFu to i tak wybierze 11,1. Tylko po co zmieniać guna w kosiarkę?
Dżizas, ale się porobiło. I o co tutaj kruszyć kopie? Jeżeli ktoś może, potrafi, CHCE - to w czym problem? Zrobić! A uczciwa recenzja/test/artykuł może być tylko dobrą reklamą. My tu nikogo nie faworyzujemy. Nie mamy 10 bomb airsoftowych do opisania. Oceniamy to co jest, a to nam się podoba. I może artykuł nie jest pełen szczególików technicznych, ale też nie jest to portal elektroników tylko airsoftowców. Osobiście guzik mnie obchodzi jak to jest zrobione i jak koszta przeliczają się na cenę. Dopóki nie ma konkurencji i produktów alternatywnych, cenę dyktuje producent. Może nie kupi tego każdy airsoftowiec, ale to nie jest odpowiednik chińskiego aega, to jest gadżet, który można porównać do drogiej markowej repliki - a na tę nie każdego stać. Takie prawa rynku w realiach kapitalizmu. Czasami jak czytam niektóre komentarze, to mam wrażenie jakby tu pisała młodzieżówka komunistyczna. Ale tak jak się ekipy zrzucały na repliki wsparcia, tak samo 10 osób może się zrzucić na taki gadzet jak ta bomba i urządzać dzięki niej fajne gry scenariuszowe. A jeśli pojawią się tańsze produkty konkurencyjne, oczywiście równie ciekawe, to na pewno wszyscy będą z tego zadowoleni. I tak jak napisali redaktorzy przede mną: każdy fajny gadżet przydatny do airsoftu - chętnie i uczciwie opiszemy. Bo to jest nasze hobby i cieszy nas rozwój rynku produktów, które temu służą. Guzik nas obchodzi zysk sklepów i producentów albo ich wzajemna konkurencja. To nie nasza działka. Recenzujemy i piszemy testy, bo chcemy przekazywać ciekawe i przydatne informacje czytelnikom tego portalu. Więc zamiast kontynuować słowne przepychanki - zachęcam wszystkich potencjalnych producentów do stworzenia takiego produktu. Bez wątpienia opiszemy go z chęcią i na identycznych zasadach.
Foka, rozbrajać lub detonować na przecięcie przewodu już można. Ten projekt nie ma tylko rozbrajania w zaprogramowanej kolejności przewodów. A co do manuala - redakcja nie jest właścicielem tego projektu, tylko producent. Redakcja nie ma prawa udostępniać czegokolwiek bez zgody producenta.
$1 Święta racja. To jest właśnie ryzyko producenta i jeśli źle skalkulował, to się na tym przejedzie. A konkurencyjność to podstawowa broń w marketingu. Można w końcu konkurować i jakością i ceną
Toteż swoją wypowiedź odnosiłem do komentarzy ogólnie, nie tylko do Twoich. Ta dyskusja od początku nie ma większego sensu. A ja się w aspekty techniczne nie zagłębiam. Jest na świecie mnóstwo rzeczy, których sobie nie wyprodukuję, bo się na tym nie znam. Dlatego wypowiadałem się o prawach rynku. I jęczeniu na ich temat. Choć porównanie z fizyką kwantową to już nazbyt zabawne... Po prostu w Polsce wykształciła się jakaś dziwna mentalność. Każdy kto coś zrobi i chce zarobić postrzegany jest jako naciągacz. Nawet Chińczycy, których produkty są taakie tanie produkują za skandalicznie niskie pieniądze, o sposobie wykorzystywania siły roboczej nie wspominając, do tego kradną rozwiązania i patenty - postrzegani są pozytywnie. A u nas człowiek, który coś sam wyprodukuje to chyba oszust, bo koszta zmniejsza a cena wysoka. Powinien za darmo oddawać? Paranoja. Dla mnie również koniec tematu.
@theant "Sam zbudowałem dużo prostszą wersję takiego urządzenia" Czytam dokładnie. Nie jestem elektronikiem, dla mnie "prostszy" oznacza "prostszy", a nie taki sam czy równie dobry. A i tak nie ma to znaczenia, choćby było nie wiem jakie super, jeśli nie oferujesz tego jako produkt do kupienia. "nie sprzedaję oficjalnie bo musiałbym zakładać firmę." No właśnie. Trzeba założyć firmę. Karmić fiskusa. Komu by się chciało? A krytyka nic nie kosztuje. A moim sumieniem gęby sobie nie wycieraj, pilnuj własnego. Poza tym chyba coś Ci się pomyliło. Nie bronię produktu, bo sam się broni, a opisany został uczciwie, odnoszę się do komentarzy. I tylko pobocznie w kwestii ceny, do tego nawet nie bronię samej ceny, bo stwierdzam, że dla mnie też jest za wysoka. Tyle, że mam dystans i nie płaczę, ze realia rynku są jakie są. Czasem jak widze te komentarze ludzi, co sami nic nie robią, ale desperacko próbują to zjechać i pokazać jacy to sami są mega pro lepsi - to się żal robi. Nie wyprodukuję i nie sprzedam, bo mi się nie chce firmy założyć. Ale pojojczyc można. Typowe. A co do marketingu, to jest to normalna zasada na całym świecie, żeby minimalizować koszta i maksymalizować zyski, a nie "rodzima".
@theant Rozumiem, że dla Ciebie 70PLN i 30PLN, do których ja się odniosłem, to to samo? Poza tym wyraźnie napisałem, że nie jest to produkt dla każdego. Nie każdy także jest elektronikiem, nie każdemu chce się bawić samemu w wykonywanie czegoś, co może mieć gotowe i zrobione dobrze. Nie dyskutuję o wysokości ceny, wychodzę z prostego założenia: stać cię i chcesz to kupisz. Nie stać cię, to po cholerę w ogóle jęczeć? Zwykłe prawa rynku: popyt i podaż, siła nabywcza. Nie żyjemy już w komunie żeby wszystkim było równo i tanio, byle było. BTW Zawsze pojawia się ten sam typ komentarzy - za drogie, zrobię lepiej itp sratatata. To pytam się wszystkich tak piszących: $1 @cassius Uważaj z doborem wyzwisk, niezależnie od emotek. Ciężko pracuję, żeby zarobić każdy grosz, zwłaszcza ten wydany na hobby, więc wypraszam sobie określenia typu burżuj, nawet w żartach. Twoja reakcja tylko potwierdza moje stanowisko. Stówa to za mało prawda? Nigdzie nie odnosiłem się do samej ceny produktu, może być dla mnie za wysoka albo nie. Wykazałem tylko, że skoro tak tanio to proszę bardzo: dam za robociznę 3x tyle, co za koszta, i proszę niech ktoś to zacznie produkować. BTW Jak czytam te komentarze to w oczy bije polska mentalność: mentalność lenia i krytyka. Samemu nie zrobię, niech się inni męczą, a jak już ktoś zrobi to przyczepię się do wszystkiego do czego się da, a jak! Taka widać cecha narodowa, nigdzie za granicą, w każdym razie w zachodnim kierunku, nie widziałem takiego podejścia; jak ktoś potrafi to sam robi i jeszcze na tym zarabia gdy zrobi to taniej od konkurencji, a jeśli nie potrafi to kupi lub nie - zależy czy go stać. I tyle. U nas nikomu nie chce się dupy ruszyć a jak inni coś robią to najlepiej od razu zjechać. Taka mała zaściankowa zawiść. Na pewno tej bomby nie kupię, bo cena dla mnie za wysoka, a mam ważniejsze wydatki. Ale rozumiem, że ktoś kto daje inicjatywę, inwencję, pomysł, własną pracę, a przede wszystkim produkt, którego na naszym rynku nie ma - ma prawo dyktować cenę. Dlatego nie płaczę, że za drogo. Gdybym potrafił - sam bym zrobił, nie potrafię i nie kupię, ale to tylko mój problem. Nie kupię też mercedesa, bo za drogi, ale się z tego powodu nie pochlastam i nie będę wieszał psów na producencie. Proponuję wszystkim geniuszom elektronikom, żeby zamiast jojczyć - zakasali rękawy i zaczęli produkować takie gadżety: tanio, lepiej i w dużych ilościach. Mamy wolną konkurencję, pokażcie na co Was stać! Może zrobimy z takich produktów polską specjalność airsoftową. Po ilości komentarzy widać wyraźnie, że mamy w Polsce wielu potencjalnych producentów, którzy wiedzą i potrafią lepiej. Do dzieła! Trzymam kciuki i już odkładam tę stówę na zaawansowaną, tanią i atrakcyjną bombę airsoftową polskiej produkcji. Aha, nie zapomnijcie o kolorowej obudowie!!! Bo nie zapłacę.
Tak. Cóż, ludzie, którzy przywykli do napierniczania się co najwyżej o flagę, na pewno nie widzą sensu stosowania takich urządzeń. Po pierwsze: - tłumaczenie, że za wiele funkcji i można prościej jest bzdurne; im mniej funkcji tym szybciej spowszednieje, a nie chodzi o to żeby wszystkie wykorzystywać w ciągu jednej gry. Po drugie: - lepiej zrobić prostsze i z obudową? do tej pory wszystkie były prostsze, prościej kodowane, miały mniej możliwości i miały obudowy; w efekcie spora część ceny była za obudowę, bo to co w środku możnaby zrobić dużo ciekawiej; Po trzecie: - koszt części 30PLN. Super - to ja proszę o wykonanie IDENTYCZNEGO urządzenia w koszcie części 30PLN. Dorzucę stówę za robociznę, może być? Po czwarte: - mendzenie typu zrobiłbym lepiej, szybciej, taniej i jeszcze z wtyczką na wodotrysk -to właśnie mendzenie. A kto komu broni zrobić sobie dobrze? Albo jeszcze sprzedawać? To jest produkt dla tych co sobie nie zrobią, a chcą mieć i doceniają pracę innych, a przy tym nie chcą się zadowalać czymś prostszym, za to w kolorowym pudełku. A jak komuś tak bardzo zależy na obudowie to chyba może pogadać z producentem o ewentualnym jej wykonaniu.
@eTo Wierz mi, że Eotech nie jest tu jakimś gigantycznym ułatwieniem. Strzela się z nim bardzo fajnie, ale przy strzelaniu dynamicznym, w ruchu - w marszu na cel lub odejściu od celu - niewiele Ci pomoże jeśli kiepsko balansujesz i amortyzujesz pracą nóg i postawą. A te kałachy miały nawet kompensatory odrzutu w kolbach. Strzelanie to nie tylko celowanie. Poza tym, kałach tylko w asg jest postrzegany jako z definicji siermiężne urządzenie. Kwestia przekładania broni z ręki do ręki jest problematyczna. Lepiej tego nie robić tylko nauczyć się operować w sposób odpowiedni dla własnej lateralizacji. Praworęczny to praworęczny; leworęczny to leworęczny. Konfiguracja oporządzenia też jest pod to ustawiana.
Drzwi tam były dla wszystkich za wąskie, przy wchodzeniu parą do czyszczenia pomieszczeń. Celowo kazali nam założyć tyle szpeju żeby nie było łatwo. Całe chodzenie jest w ciasnym szyku. A co tam drzwi. Co powiesz o szturmie przez okno, gdzie na parapecie leżała obudowa lodówki? Wchodzisz na hukowy, w dym i jeszcze musisz skopać to z parapetu bo za wąsko żeby obejść lub przejść górą. To jest dopiero lol. Na szczęście instruktorzy byli ludzcy i poczęstowali nas tylko zwykłymi świecami i dym był średnio gryzący. Dla palaczy miodzio. Tyle, że nie palę.
Pulchny? Zobaczyłbyś jak szybko potrafi się ruszać. Do tego w szpeju o wadze, od której inni wymiękali.
Cieszymy się Twoim szczęściem.
@coenpl Nie wypowiadam się na temat wszystkich firm, i nie twierdzę, że wiem wszystko, ale znam kilka przykładów całkiem świeżych, które niestety świadczą, że nie wszyscy wyrośli ze skostniałego rozumowania. Miejmy nadzieję, że to się będzie teraz szybciej zmieniało.
@coenpl Nie ten jeden producent na świecie jest w podobnej sytuacji, a mimo to wielu producentów widzi w replikach formę promocji swoich produktów i lobbuje. U nas jest w tym przemyśle nadal myslenie postkomuny. @rokatanski G&G już się kiedyś wypowiadało w tej kwestii. Ich bezpośrednią odpowiedzią są repliki budżetowe, które, w przeciwieństwie do podobnych produktów CA, mają odpowiednią jakość. Główna bronią G&G jest kontrola jakości.
No to macie pierwszy news, w którym "zrobiliby beryla" nabiera sensu. Co nie znaczy, że gdzie indziej takie wtręty będą tolerowane. I nie sądzę, żeby powiedzieli, że zrobią Glauberyta i Beryla tylko dlatego, że rozmawiali z Polakiem. Są zainteresowani "broniami narodowymi". A Beryl i Glauberyt wzbudziły ich zainteresowanie, zwłaszcza, że jeden jest już w filmie, a drugi stosowany bojowo w głośnych konfliktach. Jedyną przeszkodą, która może stanąc na drodze produkcji repliki jest nasz kochany, rodzimy producent wersji ostrej, który ma gdzieś airsoft i fakt, że ktoś chciałby mieć replikę takiego Beryla. Między innymi dlatego, mimo usilnych prób, nie udało się rozpocząć produkcji AEG Beryla jednej z polskich firm.
Hehe, "to jest Polska". Mikroskopy, wagi precyzyjne, strzelanie w laboratorium, prawie 30 replik przetestowanych w terenie i niektórym nadal źle. Forma testu ma swoje minusy i może się komuś nie podobać, trudno. Ale jeśli ktoś pisze, że "za mało informacji" to prosiłbym o konkrety: co pominęliśmy? @grzechotnik Twoich wypowiedzi nie oceniam, bo już dawno wystawiłeś postami na forum ocenę swojej inteligencji, ale, tak z czystej ciekawości: chciałbym Cie prosić o radę, co zrobiłbyś TY, lepiej i obszerniej (oczywiście dysponując naszymi możliwościami, bo większych niestety nie mamy)...? Pytam zupełnie poważnie. Mamy zamiar, jeśli będzie to możliwe, powtarzać testy kulek w przyszłości i dobre rady każdego eksperta będą dla nas bardzo przydatne. @creone Biovale są świetne, ale nie wszędzie i nie każdymi biovalami można pograć, w niektórych środowiskach w ogóle nie używa się biovali w grach, w innych zabronione są max 0.27; więc w tej słodyczy też jest łyżka dziegciu @dexterkrak Żeby skończyć temat wagi i innych urządzeń - test laboratoryjny, jak sama nazwa wskazuje, nie jest robiony w domu. Ani w czyjejś szkole. I tyle na ten temat.
@siridar Xtreme niestety mają tndencję do ścierania się powierzchni, mieliśmy u nas dwa przypadki, a o innych słyszeliśmy - że kulki zaczęły latać jak chciały, a nawet pękać. Trzeba było precki wyczyścić benzyną, bo okazało się, że ścierająca się powierzchnia tworzywa zostawiała płatki plastiku na wewnętrznej powierzchni lufy. Płatki przyklejały się, zapewne w efekcie ciepła powstałego wskutek tarcia. Xtreme mają małą średnicę i w efekcie pewnie telepią się w lufie a co za tym idzie - zdzierają. Ale regularne czyszczenie luf likwiduje problem, a precyzja tych kulek jest potwierdzona. @dexterkrak Waga jest w porządku, bo sprawdzona. Poza tym gdyby to była jej wina, to odstępstwa byłyby identyczne.
$1 Czyli fakt, że sporo osób już używa produktów tego wytwórcy i przetestowało je w terenie - nie ma żadnego znaczenia. Fajnie. $1 A kiedy specops zjechał z cenami?
Cena Flyee jest wyższa niż tu pokazanych ładownic. BTW gdzie tu jest test? Sprawdziły się na kilku grach i tyle. Po prostu uczciwy opis. Przy tej cenie, gdyby poprawić zabezpieczenie brzegów materiału na szyciach - te ładownice byłyby dobrym zakupem.
Gratulacje dla Kolegów ze Śląska. fajnie, że strzelanki historyczne rozwijąją się. BTW u nas nie brakuje gier z frontu wschodniego. A każdy robi co chce, więc nie przesadzajmy z "amerykanizacją" - bitwy WWII były tak samo ciekawe na wszystkich frontach.
No, bo chińskie to prawdziwe "frasunki"
Gratulacje. Idea wspaniała, choć jej realizacja na pewno wymaga od wszystkich członków grupy wiele siły i samozaparcia. To już coś więcej niż hobby i można tylko podziwiać za chęci i sposób ich realizacji.
Miś słodki. A artykuł świetny. To się nazywa merytoryczny materiał.
"@Promant: stwierdzenie to nie ma nic wspólnego z szowinizmem, a szokującym doświadczeniem życiowym" Ależ oczywiście.
Xie, spryciulo, więc po to były te pytania. @Reg: "Nigdy więcej nie dam mapy kobiecie..." To mnie centralnie "rozwaliło".
To nie jest rekonstrukcja tylko asg. Nie ma sponsorów tylko dobra wola i kasa prywatnych organizatorów zabawy. Czasem uda się załatwić coś więcej, czasem nie - ale nawet bez pojazdów gry historyczne na pomorzu były zawsze ciekawe i myśle, że tak pozostanie A jeśli wyjdzie coś więcej, to tym lepiej. Osoby z okolic Trójmiasta mogą spokojnie śledzić pomorskie forum wmasg i przyjeżdżać na mniejsze gry historyczne, których jest kilka w roku. Zwykle i tak jest ponad 30 osób, a bywało tyle samo i nawet więcej niż na tym dday.
Zdjęcia możesz sobie ściągnąć, linki masz w tym wątku: $3
Dobrze było. 4 szturmy na bunkier odparte, jeden pożar ugaszony, nawet celny strzał z armatki "rozwalił" kilku brytoli. Padliśmy przy piątym szturmie, a stosunek sił był 4/1. To właśnie jest klimacik.
Taa, jak zawsze bicie piany wychodzi. Na dodatek wypowiadają się osoby nawet w "asg nie grające". Osobiście to jestem przeciwnikiem markerów i wiatrówek w airsofcie. Bo uważąm, że coś co nie zostało do tego stworzone - nie ma tu racji bytu. Ale nie upieram się przy swoim zdaniu - wolę wprowadzenie limitów. Wtedy będzie jasna sytuacja - niezależnie czy ktoś użyje aeg'a czy czołgu na kulki. A jak jakiś organizator zrobi poza danym środowiskiem grę nielimitowaną i znajda się tacy co chcą się pozabijać - to ich broszka. W sumie szkoda klawiatury na taką dyskusję. out.
Replay: Na tej samej zasadzie wisi mi czy ktoś strzela z RAM/RAP, aeg, AR, czy PTW. Chodzi mi wyłącznie o fakt, że zdrowy rozsądek powinien dotyczyć nie tyle użycia mocnej repliki ile zasad bezpiecznego stosowania replik w grach. Nie interesuje mnie czy ktos ma 300 RAMów, ARów czy aeg'ów, ani czy wozi je na strzelanki dodge'em czy też autobusem. Tak się to ma do merytoryki problemu jak balet. Kwestie techniczne też nie mają związku. Tym, tak samo jak naciśnięciem spustu - rządzi człowiek, ale ludzie ulegają różnym pokusom. Podobnie nie ruszy mnie jeśli ktoś przyniesie przerobione Yunker'y albo wiatrówki. Warunek? Limity. I tylko to jest tematem. Jak dla mnie to każdy może sobie przytaskać nawet haubicę, pod warunkiem, że zmieści się w limitach i dlatego ich ustalanie powinno być priorytetem w środowiskach BTW; nie wiem co ma do rzeczy picie, środowisko środowisku nierówne; nie wszędzie coś takiego jest, a co robią ludzie po strzelaniu to ich sprawa. Dlatego prosiłbym o powstrzymanie się od takich porównań; zwłaszcza bazujących na "zasłyszanych" informacjach; które to porównania nie mają nic wspólnego z fps ani z tym artykułem.
Fakt Kamper: mało jeszcze widziałeś. Zwykle zdanie zmienia się po pierwszym wydłubywaniu kulek z własnej twarzy. Czego oczywiście ani Tobie ani nikomu innemu nie życzę. Ale myślę, że jak tak dalej pójdzie to nikogo to w końcu nie minie. Problem w tym, że wypadki się zdarzają, więc nie trzeba oszołoma aby ktoś ucierpiał. BTW: czy jak już wszyscy pochwalą się swoimi terenówkami, RAMami i nocnymi przygodami, także ci co w "asg nie grają" - to będziemy mieli pełniejszy obraz sytuacji?
Taka dyskusja to zawsze "przerzucanie piłeczki" i do niczego zwykle nie prowadzi. 500fps też już przestał być zakresem snajperskim przy chińskich stock'ach na poziomie 400+ i obaj dobrze wiemy, że snajpy dawno juz mają wyższe wartości. Dlatego ja tu nie pisze konkretnie o snajpach lecz ogólnie o limitach dla replik na gry, bo na 10 super speców zawsze trafi się jeden oszołom, a to w zupełności wystarczy żeby kogoś skrzywdzić. Na tej samej zasadzie wisi mi czy ktoś strzela z RAM/RAP, aeg, AR, czy PTW. Chodzi mi wyłącznie o fakt, że zdrowy rozsądek powinien dotyczyć nie tyle użycia mocnej repliki ile zasad bezpiecznego stosowania replik w grach.
Każdy gracz, zwłaszcza bawiący się w to dłużej, nosi różne ślady i ma kontuzje. Niekoniecznie wynik ostrzału z replik. Takie hobby. I godzimy się na to. Tu nie chodzi o to czy straci się zęba z 350fps na dystansie 5m czy będzie miało krwiaka z 600fps na dystansie kilkudziesięciu metrów. To kwestia bezpieczeństwa i naszego zdrowia w ogóle. To jest HOBBY. I tylko hobby - i niezależnie jak bardzo ktoś by chciał - nie da nikomu pełnego "realizmu". Więc tłumaczenie, że chodzi o realizm, a do bezpieczeństwa innych wystarczy zdrowy rozsądek i doświadczenie w grze - mnie nie przekonuje. Widziałem już wielu doświadczonych graczy, od wielu oberwałem i zdarzało się, że np dostawałem w twarz na dystansie kilku metrów w okopie z tej samej kręconej repliki, która używana była na dystansie do 50m. I nieważne jak bardzo będziemy się licytować doświadczeniem w airsofcie. Sam bawię się w to od 1988 kiedy kupiłem pierwszą długą replikę M16. Nie jestem wariatem ani sadystą, umiem obchodzić się z repliką i nie strzelam specjalnie w głowę kiedy można strzelić bezpiecznie w korpus. I co z tego? 500fps, odległość ponad 30m, strzał mierzony w kamizelkę, nisko w korpus. Efekt? Cel przemieścił się pół metra w dół i skończyło się dziurą w twarzy. Więc kolejny krok to był downgrade. Ja wiem: zaraz ktoś napisze: jestem mega snajperem, mnie to się nie zdarzy bo jestem w stanie wszystko przewidzieć. Guzik prawda niestety. Rację ma Wilku. I nie chodzi mi ani o konkretne osoby ani o konkretne repliki typu AR więc nie widzę sensu osobistych przepychanek słownych. Natomiast dostępność taniej alternatywy mocnego upgr jest niepokojąca. I tyle.
Dlatego nikt tu nie panikuje. Uregulowanie spraw "mocy" nie musi mieć nic wspólnego z paniką. A limity nie zaszkodzą.
Thor, w życiu pewnym można być tylko jednego. Tego mianowicie, że niczego nie można być pewnym. Ja nie piszę "NIE" konkretnym replikom. Jestem tylko za limitami. I tyle.
Thor, niepotrzebnie chyba tak się denerwujesz. Tutaj nie piszemy przecież o milsimach tylko airsofcie ogólnie - a 90% tego stanowią gry niemilsimowe. Poza tym jeśli organizator gry sam wprowadzi jakieś limity fps to przecież i tak nie wejdzie na grę ktoś kto będzie miał mocniejszy gun; niezależnie czy RAM, aeg czy AR11. Co za różnica? Tutaj chodzi o kwestię zwykłych gier i ogólnych limitów dla środowiska, a te powinny być wprowadzone. I chyba zgodzisz się, że repliki pokroju RAM nie są do gier na przeciętnym dystansie w asg. Nie piszę tu o snajperach.
Taa, zobaczymy jak to będzie z limitami. U nas ich wprowadzanie nie idzie gładko, ale jakoś się posuwamy do przodu. AEG już dawno przestały być takim problemem, trzeba jednak kasy żeby sporo wycisnąć z aeg'a, a teraz pojawiły się RAM z konwersją do asg. A tam jest 240m/s.
Mylisz dwie sprawy kolego Szwagier. Na jakiej podstawie sądzisz, że przyjemność czerpie się z ubrania munduru? Dla mnie nie ma znaczenia ani mundur ani insygnia czy obszycia. Przyjemność czerpie się z odtwarzania wydarzeń historycznych, bitew itp Z możliwości udziału w takiej, wprawdzie, namiastce, ale jednak także przygodzie historycznej. Wiele osób myli prawdę historyczną i poglądy polityczne czy światopogląd ze zwykłym zamiłowaniem do historii, militariów; zainteresowaniami WWII itd. Ja z kolei nie rozumiem po co na siłę szukać drugiego dna i starać się nadać czemuś wydźwięk negatywny kiedy takiego w rzeczywistości nie ma. W filmach czy sztukach teatralnych też powinni pokazywać tylko bohaterskich aliantów, a aktorzy którzy grają np Niemców to na bank muszą być naziści? I co później? Jak Olbrychski z szabelką na fotografie z filmów? Jak mi wyjdzie koleś z hitlerowskim pozdrowieniem i zacznie głosić narodowy socjalizm to mu pierwszy dam w mordę, zaostrzoną saperką. Ale nie mylcie różnych spraw tam gdzie mowa tylko o historycznym hobby. I proszę: odpuśćcie tu sobie komentarze tego typu: polityka nas tu nie interesuje, nacjonalizmy czy inne izmy również.
Kolego, bez obrazy, ale nadal chyba nie chwytasz, a Kamil podał Ci cynk: skąd co się wzięło. Nikt nie twierdzi, że współczesny flecktarn i drugowojenny dąb czy platan, albo bliżej: grochy - to jest to samo. Ale flecktarn jest wynikiem tamtych doświadczeń i w uproszczeniu rzecz biorąc: nowoczesną wersją. Naprawdę poczytaj zanim się całkiem ośmieszysz. Na forum przyznałeś, że reenactingiem zajmujesz się rok, ale zachowujesz się jakbyś rozumy pozjadał i polemizujesz z ludźmi, którzy siedzą w tym od lat, a na dodatek sami stworzyli swoją GRH. Twierdzisz, że w asg nie będziesz biegał w drogiej kurtce do reenactingu, a jednocześnie deprecjonujesz ludzi za stylizację. My przynajmniej z sukcesem łączymy jedno z drugim, a skoro sam nie spróbowałeś i nie wiesz jaki jest efekt, to cóż...no comments
No i fajnie. Tylko, że to jest właśnie asg, a nie rekonstrukcja. Stąd stylizacja. Może nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Kamil jasno to zagadnienie przedstawił. Nie wszystkie osoby, które zajmują się asg stać i mają chęć na pakowanie pieniędzy w drogie umundurowanie i wyposażenie. I choć sam mam je na poziomie rekonstrukcji to rozumiem tych, którzy obszywają fleck'a. Poza tym zasady stylizacji mają u nas bardzo wysokie wymagania i to co widać na fotkach sprzed 4 lat nijak się ma do tego co jest od np 1,5 roku. Krytykować zawsze łatwo. BTW: WOW! faktycznie znasz się na flecktarnie i camo niemieckim - świadczy o tym dobitnie to co napisałeś. A... i nie musimy jeździć do muzeum powstania; mamy sporo wszelkiego kamuflażu niemieckiego w naszych grupach rekonstrukcyjnych w Trójmieście. Wiele z tego, jak zelty, to rzeczy oryginalne albo szyte z oryginalnych materiałów. Więc nie musisz być taki protekcjonalny.
Taa Dday był niezły, a nocny Front Włoski? Deszcz siąpi, las gęsty; ciemno, że oko wykol, na sąsiednim wzgórzu zapalają się szperacze i widać wybuchy granatów. Rozkaz obejścia pozycji npla - skok przez pole, przez drogę i w las - idziesz w szyku co 3 m "na słuch", stop - "nawołujesz" poprzednika, a tu głos odzywa się z dołu, bo mu prawie na głowę włazłeś. Przedzieranie przez bagienka też miodzio, nad ranem człowiek przemoczony do nitki - patrzy i widzi, że za dnia nikt przy zdrowych zmysłach nawet by nie chciał leźć prze to bagno.
Reg, swoją drogą, to mieliście tam ciężkie przejścia; ten brak toi-tojów, to po prostu skandal. Dee, ładnie to tak podpuszczać biednych, szarych użytkowników WMasg?... Może niektórzy powinni odnowić sobie znajomość terminu "sarkazm".
Ostatnio na WMasg.PL
Artykuły
- [15.03.2012]Poradnik - wybór repliki (część III)
- [08.03.2012]Poradnik - wybór repliki (część II)
- [01.03.2012]Poradnik - wybór repliki (część I)
- [23.02.2012]Poradnik - wybór repliki bocznej
- [22.02.2012]GF Point 2012 - druga relacja
Zbrojownia
- [29.01.2012]TK 104 NV (AK) produkcji LCT
- [23.01.2012]Evolution Airsoft: M4 LST Rancher
- [15.01.2012]MOD. 96 Beryl AEG
- [14.11.2011]Replika TGM A4 RTB firmy G&G
- [23.10.2011]SWD AEG firmy Cyma
Galerie
- [29.01.2012]TK 104 NV (AK) produkcji LCT
- [24.01.2012]GF Point 2012 (fot. Weronika Grudek)
- [22.01.2012]Evolution Airsoft: M4 LST Rancher
- [15.01.2012]Replika AEG MOD.96 Beryl
- [10.11.2011]Premiera książki "Z Afganistanu.pl - alfabet polskiej misji", 9.11.2011


























